Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Czy firma windykacyjna, która zamuje się tykko ściąganiem należności za mandaty za jazdę bez biletu w środkach komunikacji mpk może dowolni naliczać koszty windykacji

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2001-10-30 00:00:00

    5 miesięcy temu zostałem spisany w autobusie mpk za jazdę bez ważnego biletu.Po jakimś czsie dostałem jedno a potem drugie wezwanie do zapłaty.2 tygodnie po nim zjawili sie u mnie panowie windykatorzy (negocjatorzy), którzy powiedzieli mi jakie poniosę konsekwencje jeżeli nie uiszczę zaległej opłaty. Do zapłaty jest 170zł - z czego jak sie następnego dnia w firmie dowiedziałem 90zł jest to 50-krotność ceny nieskasowanego biletu po terminie 7dni od daty wystawienia mandatu( rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej) -ok, 10 zł koszty ponagleń-ok i teraz 60zł koszty dotarcia do mnie 2 windykatorów + 20zł koszty manipulacyjne(administracyjne) firmy windykującej. Kiedy zapytałem o podstawę prawną naliczenia kosztów windykacji otrzymałem odpowiedź, iż reguluje to umowa pomiędzy firmą kontrolującą (firma prywatna działająca na zlecenie MPK) a firmą windykacyjną. Kiedy zapytałem dlaczego było 2 panów a nie 1 powiedzieli mi, że ze względów bezpieczeństwa. Całość sprowadza się do pytania czy firma windykacyjna ma ma prawo nalicania tak wysokich kosztów, po jakim okresie sprawy tego typu ulegaja przedawnieniu. Czy są prZepisy które regulują koszty windykacji ( jeśli wynikaja one z umowy pomiędzy 2 prywatnymi firmami to mogą one być nawet 2 krotnie wyższe) Z tego co wiem firma ta zajmuje się tylko windykacją mandatów mpk.

    (tpr1)

    Odpowiedz Cytuj
  • zibor
    Wysłany: 2001-11-08 00:28:45

    Jak pan zapłaci to jest ich bonus. Nie mają nakazu sądowego i nie są komornikami. Tylko komornik może naliczać ustawowe kwoty. Oni są tylko negocjatorami. Straszą ludzi, ale bez podstaw prawnych. To nie jest porada prawna, ale moja (być może niepełna) wiedza na ten temat.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Darek - forum.sow.pl
    Wysłany: 2001-11-08 10:10:55

    Zibor ma rację - olej facecików, a jeśli chcesz zapłacić, to wpłać "opłatę dodatkową za przejazd bez ważnego biletu" (tzn. bez żadnych odsetek i "kosztów windykacji" )w kasie przewoźnika albo za pośrednictwem poczty. Jeżeli nie chcesz płacić - nie płać. Może się przedawni ;-)
    Odpowiedz Cytuj
  • Negocjator
    Wysłany: 2002-08-13 01:21:20

    Nie licz na przedawnienie.Zapłać ale bez haraczu
    Odpowiedz Cytuj
  • anja
    Wysłany: 2002-09-02 00:16:55

    A co z prawem przewozowym? Art. 77 pkt 1. W/g niego roszczenia dochodowe na podstawie tej ustawy przedawniają się z upływem roku. Czy nie ma w takim razie przedawnienia już po roku (+3 mies. na reklamacje i wezwanie do zapłaty). Jak to faktycznie wygląda?
    Odpowiedz Cytuj
  • Robert
    Wysłany: 2002-10-01 00:50:04

    Negocjaorzy są pracownikami MPK a nie Twoimi. Nie ma więc podstaw do tego, byś miał płacić za ich usługę, chyba że w warunkach ogólnych umowy przewozu (z reguły wyciąg z warunków naklejają za kierowcą w autobusie) wynika, że masz obowiązek pokryć te koszty. Wówczas z faktu, że kupiłeś bilet i wsiadłeś do autobusu domniemywa się, że wyraziłeś zgodę na poniesienie ewentualnych kosztów windykacji, jako kosztów umownych - zawarłeś de facto umowę przewozu na warunkach zawartych w regulaminie przewozu, aa surogatem tej umowy jest bilet. Nawet gdy z regulaminu przewozów wynika konieczność ponieszienia kosztów windykacji, jeśli uznasz, że naliczone koszty windykacji przekraczają rozsądne rozmiary, możesz dochodzić praw na drodze cywilnej (negocjajce, a w ostateczności sąd). To tyle teorii, a w praktyce sugeruję uregulowanie określonej w wezwaniu sprzed 5-ciu miesięcy należności wraz z obliczonymi odsetkami karnymi za okres od terminu zapłaty do chwili wpłaty na konto MPK i oczekiwanie na dalszy ruch z ich strony. Jeśli będą dochodzić innych kosztów, to żądaj podania podstawy prawnej tych roszczeń. Jak Ci ją podadzą, to rozważ przede wszystkim, czy zgodnie z obowiązującym prawem jest Ciebie wiążąca. Nie dotyczą Cię umowy wewnętrzne MPK z firmą windykacyjną. To jest ich sprawa.
    Odpowiedz Cytuj
  • rob
    Wysłany: 2002-10-16 11:41:46

    po jakim czasie w takim przypadku nastepuje przedawnienie?
    Odpowiedz Cytuj
  • kwef
    Wysłany: 2002-10-18 15:01:47

    zapłać tylko karę za jazdę bez biletu i nic ponadto. O ile to możliwe w kasie MPK. MPK napewno nie pójdzie do sądiu o odsteki. a koszty windykacji można olać. O koszty windykacji ewentualnie do sądu może wystąpić tylko MPK, a nie słysząłem zeby to robiono gdziekolwiek
    Odpowiedz Cytuj
  • Piotr
    Wysłany: 2003-02-18 01:01:14

    Nie martw sie jeżdze bez biletu jakieś 2 miesiące i nie przejmuje sie kontrolerami. Grunt to jak podchodzą do Ciebie w tramwaju czy autobusie MPK nie denerwować sie i wytknąć im ich błędy. Kontroler musi potwierdzic swoją tożsamość dowodem osobistym na Twoje życzenie. Jeśli nie chce to zapisz jego numer identyfikacyjny i złóż zażalenie na niego w mpk. Skutkuje. Wiem to z dośwaidczenia. (Jeśli jesteś z Wrocławia to sprawdź ich trzeźwość) Pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • Kanar
    Wysłany: 2003-05-20 18:44:24

    Drogi Piotrze, nie wiem jak jest we Wroclawiu, ale w miescie gdzie ja pracuje kontroler legitymuje sie identyfikatorem opatrzonym stosownymi adnotacjami o uprawnieniach i nie musi, wrecz nie moze poslugiwac sie swoim nazwiskiem a TYLKO I WYLACZNIE numerem sluzbowym na drodze kontroler- pasazer. Co do reklamacji to jesli jest uzasadniona to oczywiscie wyciagane sa w stosunku do kontrolujacego odpowiednie konsekwencje, jesli nie... wtedy pasazer kierowany jest do kasy... Co do trzezwosci to u mnie nie ma klopotu... kontrole trzezwosci prowadzone sa czesto przed praca i po niej, wiec problem nie wystepuje...
    Odpowiedz Cytuj
  • majdan
    Wysłany: 2003-05-22 19:30:38

    Czy kontoler ma podstawe prawna do legitymowania pasazerów? I czy madnat spisany bez numeru dowodu bo takiego np nie okazalem jest wazny?
    Odpowiedz Cytuj
  • bartx
    Wysłany: 2003-09-16 12:54:29

    A co z przedawnieniem?/-kiedy ulega?
    Odpowiedz Cytuj
  • Waldi
    Wysłany: 2003-11-05 21:35:12

    ulega przedawnieniu po 3 latach.
    Odpowiedz Cytuj
  • atarax
    Wysłany: 2003-12-06 13:20:35

    Proponuje zignorować całą sprawe.Niech wytoczą ci sprawe i uzyskają wyrok sądu nakazujacy zapłate .Przy umiejętnym rozegraniu sprawy może to potrwać nawet kilkanaście miesięcy.Jeśli masz pytania to pisz piotr2116@wp.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • tomylee
    Wysłany: 2003-12-08 11:33:24

    Waldi skąd wziąłeś ten termin?? Świadczenie związane z działalnością gospodarczą?? Jesteś pewein?
    Odpowiedz Cytuj
  • Amadeusz
    Wysłany: 2004-01-27 13:59:43

    Ja dostałem wezwanie do zapłaty za mandat za jazde bez biletu przez firme windykacyjna po 4 latach. Moja jazda bez biletu i domniemany mandat o którym nie pamietam miał byc rzekomo wystawiony 29.12.2000 roku dzis jest 26.01.2004. Co mam z tym zrobic ?
    Odpowiedz Cytuj
  • witek
    Wysłany: 2004-02-07 13:18:06

    dostalem pare dni temu wezwanie do zaplaty 4 mandatow za jazde bez biletu w 97 roku. Chcialem sie was zapytac czy kary te nie sa juz przedawnione. Dano mi tydzien czasu na zaplate w przeciwnym wypadku sprawa ma trafic do sadu.Prosze o szybka odpowiedz.
    Odpowiedz Cytuj
  • aga
    Wysłany: 2004-02-26 18:32:07

    mam ten sam problem...z moich informacji wynika, że mandat ulega przedawnieniu po 3 latach. ja zamierzam napisać do firmy windykacyjnej, że w związkuz przedawnieniem, nie zapłacę żądanej kwoty...muszę jeszcze tylko znaleźć podstawę prawną. o ile wiem, windykatorzy szukają naiwnych, którzy płacą bez zagłębiania się w meandry prawa. windykator, do którego zadzwoniłam, powiedziła, że in nie zna prawa...hehe. ja nie zamierzam się im dac:)
    Odpowiedz Cytuj
  • Henio
    Wysłany: 2004-03-16 21:41:25

    Witam wszystkich :) Słyszałem, że jeżeli zostałeś(aś) złapany na jeździe bez biletu i spisany, a np.:ZDIK przez rok nie wysłał do Ciebie żadnej informacji, żadnego "świstka", to taka sprawa ulega przedawnieniu. Czy to prawda, gdzie moge znaleźć przepisy na ten temat?? Proszę o odpowiedź ...
    Odpowiedz Cytuj
  • mkrn
    Wysłany: 2004-03-26 23:54:41

    art. 778 kodeksu cywilnego mowi: Roszczenia z umowy przewozu osob przedawniaja sie z uplywem roku od dnia wykonania przewozu. Czy moja interpretacja ze Henio ma racje jest poprawna ?
    Odpowiedz Cytuj
  • aikido
    Wysłany: 2004-04-28 17:23:14

    wierzytelności wynikające z usług z transportu przedawniają się z upływem jednego roku od momentu wymagalności. Można próbować dochodzic tego roszczenia na podstawie umowy zlecenie której okres przedawnienia upływa po okresie lat dwóch.
    Odpowiedz Cytuj
  • pablo
    Wysłany: 2004-07-01 10:37:56

    CZY KTOŚ Z WAS ZOSTAŁ SKAZANY PRZEZ SĄD ZA JAZDĘ BEZ BILETU ? BO TU WIDZĘ SAME TEORIE JAKIE SĄ KOSZTY POSTĘPOWANIA? OD JAKIEJ KWOTY OPŁACA SIĘ WNOSIĆ SPRAWĘ DO SĄDU?
    Odpowiedz Cytuj
  • KeraW
    Wysłany: 2004-07-31 21:40:57

    Własnie - czy ktoś brał udział w rozprawie wytoczonej przez firme kontrolująca bilety MPK i windykujacą z nich długi??? Rozprawa powinna byc w trybie uproszczonym - chyba, ale jakie będą koszty od np. 100zł. nałozonej kary? Opłata dodatkowa raczej nie jest mandatem lecz karą umowną. Roszczenia z mandatów też przedawniają się po roku, ale mandat kredytowy musi byc podpisany żeby był prawomocny - niepodpisany jest mandatem zaocznym - jednak mozna go wystawić tylko jeżeli sprawcy nie zastano na miejscu. Czy kanar musi brać podpis od ukaranego??? Moim zdaniem tak, bo jak udowodni dysponowanie jego danymi osobowymi zdobytymi w podanych okolicznościach? Mnie np. dowód ginąl juz kilka razy - po paru godzinach lub dniach znajdował się w taksówce, autobusie - raz w skrzynce na listy. Zdobycie danych osobowych to nie problem przecież. Jak musi być zrealizowane postępowanie upominawcze żeby skuteczny był pozew o zapłatę w trybie uproszczonym? Od kiedy liczy się odsetki ustawowe jeżeli nie były zastrzeżone?
    Odpowiedz Cytuj
  • siwy
    Wysłany: 2004-09-08 11:22:10

  • Logan_Maciej
    Wysłany: 2005-08-24 15:17:01

    NIEPRAWDA - roszczenia z tytułu przewozu (wg K.C.) przedawniaja sie po roku. Posdobnie mówi prawo transportowe - a więc żadne 3 lata. Pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • TAK NAPRAWDE TO TE FIRMA WINDYKACYJNA MOŻE NALICZYC KOSZTY JEZELI WYEGZEKWUJE NP MANDAT. PROSZE PAMIETAĆ, ŻE NAWET EGZEKUCJI KOMORNICZEJ NIE PODLEGAJĄ WYNAGRODZENIA NA POZIOMIE PŁACY MINIMALNEJ. TYM SAMYM, JEZELI FIRMA WINDYKACYJNA NIOC NIE WSKÓRA TO NIE MOZE LICZYC ŻADNYCH KOSZTÓW A EGZEKUCJA MOZE ZAJĄC SIE JEDYNIE KOMORNIK. PROSZĘ TEZ PAMIETAC, IŻ WIERZYCIEL, CZYLI MZK NIE MOZE ODMÓWIC PRZYJECIA NALEZNOSCI ZA MANDAT BEZPOŚREDNIO LUB PORZEKAZEM, PRZELEWEM- TYM SAMYM WINDYKATOR NIE MOZE TWIERDZIĆ, IŻ TO ON WYEGZEKWOWAŁ MANDAT . ICH DZIAŁĄNIE JEST BOWIEM OPARTE NA RYZYKU JAK KAZDA INNA DZIAŁALNOŚC GOSPODARCZA- JEŻELI NIC NIE WSKÓRAJĄ TO NIC NIE ZAROBIĄ, JEŻELI NATOMIAST OTRZYMAJA NALEZNOŚĆ TO I MOGĄ TWIERDZIĆ, ŻE NALIŻĄ IM SIĘ KOSZTY WINDYKACJI, PONIEWAZ TEZAGWARANTOWALI SOBIE W UMOWIE Z FAKTYCZNYM WIERZYCIELEM JAKIM JEST MZK.
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Windykacja przez firmę specjalistyczną

    Nasz dług został oddany firmie windykacyjnej która do windykowanej należności oprócz odsetek dopisuje również koszt windykacji w kwocie 300 zł.Pytanie czy firma windykacyjna może obciążać dłużnika swoimi kosztami windykacji, a jeżeli tak to w jakiej wysokości koszty ma prawo ustalić, bo przecież nie w sposób dowolny i nieograniczony.

  • Przedawnienie mandatu MPK

    Czy termin przedawnienia 3 lat dotyczy także opłaty karnej z tytułu jazdy bez biletu MPK, jeśli tak to jakie kroki należy powziąć, aby sprawę przedawnić?

  • Przedawnienie dotyczące ukarania bez biletu MZK

    W 2003 roku na jedną osobę wystawiono kilka mandatów za jazdę bez ważnego biletu środkami komunikacji miejskiej. Zadłużenie jest w windykacji w ZTM. Czy wszystkie mandaty są już przedawnione?

  • Zakaz sprzedaży alkoholu w środkach komunikacji

    W obwieszczeniu Ministra Zdrowia z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, użyto sformuowania "w środkach i obiektach komunikacji publicznej". Co należy przez to rozumieć, czy istnieje definicja co to są środki i obiekty komunikacji publicznej?

  • Firma windykacyjna a kancelaria prawna

    Czy firma windykacyjna jest kancelarią prawną? Jakie uprawnienia ma taka firma?

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane