Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

KRUK! potrzebuje pomocy!

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam, Mam pytanie dotyczace doświadczeń z KRUKIEM. Ale żeby od początku - w grudniu bank citi wypowiedzial mi umowę o kartę kredytową i zarządał spłąty w ciagu 30 dni od otrzymania pisma. Pismo z datą 10 grudnia otrzymałam 27 grudnia, wiec załozyłam ze 30 dni na spłate po otrzymaniu to 27 stydcznia. W miedzy czasie wysłałam pismo do citi ze bardzo prosze o umożliwienie mi spłaty całosci w 4 lub przynajmniej dwóch miesiacznych ratach, ponieważ jednorazowa spłata przerasta mojej mzoliwosci. Z deklaracją spłaty. Citi mi nie odpowiedziało - niemniej wczoraj dostałąm pismo od kruka z informacją ze w ciagu 2 dni jak nie spłace do 20 stycznia calosci oni oddaja sprawe do sadu komornika i wysla do mnie pracownika swojego. Oczywiscie ja chce i mamz amiar spłącic tą kartę, jednak jestem w takiej sytuacji ze CALOSC bede miala do konca lutego (misiac opusnienia terminu splaty) oczyswicie w terminei splaty chce splacic polowe długu, a drugą w lutym. Dzwoniłam do kruka z pytaniem czy jest taka szansa, to postraszyli mnie windykjacja na PODWOJNA WARTOSC ZADLUZENIA sadem, i nakazem komorniczym ktory wystawia w 3 dni jesli 20 stycznia nie otrzymaja calosci długu. Zadnych szans na umowienie sie. Raczej niemily ton z informacja ze ejstem wyludzaczką, mam sie raczej zastanowic nad zdobyciem pieniedzy bo jak nie ebdzie zle. TO BYLO PIERWSZE PISMO OD KRUKA. I tu pytanie - czy ktos mial doswiadczenie z ta firma? czy w ciagu misiaca FAKTYCZNIE wsadza mi komornika na zarobki? czy jest szans azeby jednak uzanli polowe splaty dlugu ktora zaplace w terminie a druga polowe w lutym? JAK SZYBKO DZIALA KRUK? POMOCY plizzz to moje pierwsze doswiadcznei z KRUKIEM, wiem ze oniz zalozenia maja byc niemili i straszyc mnie ale czy ejst szansa ze pojda mi na reke? NIE chce dlugiewgo odroczenia splacty, chodzi mi o miesiac. Czy ejst szansa ze w ciagu miesiaca nie bedzie egzekucji komornicznej z jakimis koszmarnymi sumami PODWOJNEGO zasadzenia dlugu? ..dziekuje za pomoc ...

    Odpowiedz Cytuj
  • Proszę się nie dać zwariować firmie KRUK, zastraszanie to jest ich metoda działania. Jeżeli otrzymała Pani wypowiedzenie 27 grudnia to ma Pani rzeczywiście jeszcze czas na spłatę zadłużenia w terminie. Pytanie jest tylko takie, czy ma Pani jeszcze kopertę z datą doręczenia, żeby udowodnić, kiedy otrzymała Pani pismo. KRUK może jedynie działać przez sąd i komornika i może jedynie windykować zaległe należności. Nie ma możliwości podwojenia zadłużenia. Jednak musi się Pani liczyć z kosztami postępowania sądowego i komorniczego. Nie ma też, co dzwonić do KRUK-a (SĘP-a). Sugeruję Pani wysłać do banku listem poleconym z potwierdzeniem odbioru pismo, w którym Pani wykaże datę doręczenia wypowiedzenia oraz do kiedy ma Pani czas na spłatę zadłużenia, wraz z wyjaśnieniem, że wcześniejsza windykacja należności nie jest zgodna z prawem. Proponuję wpłacić jak najszybciej tyle ile Pani może, bo zmniejszy kwotę przeterminowanej zaległości. Zakładam, że nie wstrzyma to procedury windykacji, ale zmniejszy koszty postępowania. Jeżeli ma Pani możliwość spłacenia całości zadłużenia do końca lutego, to proszę się tego terminu trzymać i nie zwracać uwagi na straszaki firmy "SĘP". Pewnie komornik nie zdąży się tą sprawą zająć, ale najlepiej byłoby gdyby Pani udało się niezwłocznie spłacić zadłużenie. Proszę nic nie płacić Krukowi, tylko bezpośrednio do banku.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Krzysztof-B
    Wysłany: 2006-01-18 12:47:45

    Witaj ankaha ! Nie masz się czego obawiać.W ciągu miesiąca na pewno nie będziesz miała komornika na głowie.Oni tylko straszą,gdyż wychodzą z założenia że rozmowa z takiej pozycji daje lepsze efekty ściągalności długów.Zawsze masz prawo do negocjacji i jeśli spłacisz dług w tym terminie o którym piszesz wszystko będzie w porządku.
    Odpowiedz Cytuj
  • Polak
    Wysłany: 2006-01-18 18:43:42

    Myślę że firmą Kruk powinien się zainteresować nowy minister sprawiedliwości .Firma działa na zasadzie zastraszania i wymuszeń .Mnie też nękali ale za kogoś innego o tym samym nazwisku z tej samej miejscowości i ulicy .Zagroziłem nagraniem rozmowy i powiadomienie organów scigania i prasy .Jak na razie mam spokój .
    Odpowiedz Cytuj
  • .mnie kruk juz straszy chyba z rok przysyla jakies swoje pisma *(papier dosc twardy nie nadaje sie do wc ) straszy swoimi dedektywami ale zaden mnie jeszcze nie odwiedzil chociaz w pismach podaja dzien nawet godzine odwiedzin ...olej kruka i wogole znimi nie gadaj......
    Odpowiedz Cytuj
  • zalosna jestes. nie trzeba bylo pozyczac. bylby spokoj. jedyna rada to najszybciej ajk mozesz to splac calosc (najlepiej na rachunek citi+zadaj potwierdzenia przyjecia zaplaty). po splacie zadaj potwierdzenia rozliczenia zadluzenia!
    Odpowiedz Cytuj
  • ania
    Wysłany: 2006-01-19 15:42:13

    do pana mrozowskim:)..witam i rowniez mam pytanie podobnej natury...chodzi o mozliwosc zmniejszenia rat kredytu konsumenckiegobank aigo...polowe kredytu mam splacona ale pogorszyla mi sie syt.materialna co moge udowodnic.probowalam negocjowac z bankiem o zmniejszenie pozostalych rat-odpowiedz banku nie!jakas kancelaria prawna wydzwania do mnie w im.banku,nawet do pracy-czy moga?od 2 miesiecy nie place pelnych rat tylko 50%-bo zwyczajnie nie mam na cale raty:(..czy jest jakies wyjscie z tej sytuacji???dlaczego bank mi odmawia?nie uciekam,chce placic tylko troche mniej..bardzo prosze pana o odpowiedz,pozdrawiam pana.ania
    Odpowiedz Cytuj
  • arti
    Wysłany: 2006-01-20 22:52:32

    witam, a do mnie przyszedł pan detektyw z Kruka - na początku mnie zdenerwował zostawiając wywieszki na drzwiach, ale zadzwoniłem i umówiłem się na spotkanie - wystawił mi ugodę (spłacam dał mi 6 rat) i już nikt do mnie nie przyszedł, nie dzwonił. Mam święty spokój i chyba i ja i ten detektyw jesteśmy zadowoleni, że załatwiliśmy sprawę. Swoją drogą jak się bierze i nie oddaje to trzeba się liczyć z tym, że ktoś się będzie upominał. Jak ty byś pożyczył sąsiadowi kasę i by ci jej nie zwrócił to co byś zrobił?
    Odpowiedz Cytuj
  • a-59
    Wysłany: 2006-01-21 15:54:17

    Macie racje, kruka trzeba olać, córka dostała kare za jazde bez ważnego biletu,no i oczywiście zajął się tym kruk. Straszył dedektywami, komornikami i czymś tam jeszcze.Zadzwoniłem i poprosiłem o rozłożenie tego na 3 raty.Uparli się na jedną a i rozmowa z ich strony była dość nieprzyjemna.Olałem ich i płacę w imieniu córki /uczy się i nie posiada majątku, co usilnie w swoich pismach chcieli sprawdzać kruka dedektywi/ 10 zł miesięcznie na konto ZTM.Rozłożyłem sobie to sam na 12 rat, zostały mi jeszcze tylko 2 raty i mam z nimi święty spokój czego i Tobie w kontaktach z nimi życzę.
    Odpowiedz Cytuj
  • wojciech
    Wysłany: 2006-01-22 13:59:04

    Cesc ankaha Nie masz sie czego obawiac. KRUK nie dziala prawidłowo tylko straszy. Zanim bedzie komornik to wierzyciel, ktorym jest BANK a nie KRUK musi zlozyć pozew do sadu a to trwa. Potem musi byc wyrok i to prawomocny, klauzula wykonalnosci a dopiero potem komornik. A wie widzisz, ze zanim cala procedura zostanie uruchomiona to zdozysz splaci kredyt albo jego czesc. Jedna wazna uwaga to wszystko co napisalem wyzej to pod warunkiem, ze w Twojej umowie kredytowej nie ma poddania sie od razu egzekucji. Wowczas i tak bank musi wczesniej wystopic o nadania klauzuki wykonalnosci. Pozdrawiam. AM
    Odpowiedz Cytuj
  • dagaj7
    Wysłany: 2006-01-23 21:40:11

    Witam, ponieważ tak serdecznie pomagacie swymi radami ankaha, postanowiłam zwrócić sie o radę w mojej sprawie. Miałam kilka lat temu kredyt w Banku PKO SA. Nie spłacałam go i bank podpisał ze mną ugodę na spłatę ratalną. Ze względu na sytuację rodzinna i finansową oczywiście spłacałam kilka miesiecy i stanęło. Pewnego dnia wyciągnęłam ze skrzynki list z KRUKA. Wzywali mnie zapłaty całości zadłużenia do dnia 7 grudnia, a list ze skrzynki wyjęłam 12, więc było już po terminie. Zgupiąłam dlaczego takie pismo urzędowe nie jest wysyłane poleconym, z datą odbioru...? Olałam ich i oczywiście nie spłaciłam. Dzisiaj po miesięcznej przerwie znowu w skrzynce , a nie poleconym znalazłam kolejne pismo, że do 26 stycznia mam zapłacić cały dług, bo jak nie to nakładają detektywa, sprawe sądową i moje długi wzrosną do ponad 5 tyś. zł. Proszę o radę, jak mam z nimi postąpić? Jakie uprawnienia ma ten detektyw? Czy jeśli mieszkam z ijcem, a mieszkanie i inne dobra są na niego, to Kruk może je ojcu zająć. Jaką część peńsji może zabrać Kruk, czy muszą zostawić mi jakieś minimum socjalne. Pracuje tylko ja, na rękę mam 612 zł, mąż nie pracuje i mamy 2,5 letnie dziecko. Czy coś nam zostawią na życie? Przepraszam, że zarzuciłam Was taką ilością pytań, ale jestem załamana.
    Odpowiedz Cytuj
  • tak kochana firma KRUK ktora potrafi wyprowadzic człowieka z rownowagi, miałam tez problem z firma TPSA w ktorej miałam zadłuzenie 3 lata temu sama je zaczełam spłacac w trakcie spłat zostałam sprzedana firmie windykacyjnej ktorej spłaciłam pozostała czesc myslałam ze to koniec, ale w roku 2005 firma Kruk przysła mi pismo wzywajace mnie do spłaty całego zadłuzenia od poczatku + ich odsetki oczywiscie pisma zastraszanie,,detekywi nawet ksero z gazety ze jesli nie zapłace bede umieszona na tej liscie dłuznikow gdzie bedzie mogł sobie ktos odkupic moj dług albo ze bede umieszczona na stronie internetowej www.e-wierzytelnosci.pl ..itd moja cierpliwosc doszła zenitu udałam sie po pomoc do biura rzecznika praw konsumenta tam zajeli sie fachwo moim problemem skierwali pismo w moim imieniu do UOKiK oraz GIDO o nekanie mnie pismami zastraszanie gdyz jest to nielegalne i nie wolno tak robic kupili w slepo moj dług, nie majac do tego podstaw , takze jesli macie poblem udajcie sie do takiego rzecznika tal sa prawnicy ktorzy bezpłatnie zajma sie waszym problem,,,,pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • cola
    Wysłany: 2006-01-27 10:54:36

    Kochani nie demonizujcie KRUKA bo to dupki, którzy aby zarobić na swoje utrzymanie sami łamią prawo a bezwiedni ludzie poddają sie ich przestepczym metodą. Zgłaszajcie takie sprawy do prokuratyry na piśmie. To napewno nic przyjemnego uzewnętrzniać sie ze swoimi problemami przed obcymi ludżmi a KRUKI na to liczą i wykorzystują. Owszem firmy windykacujune maja prawo to czy tamto ale w granicach prawa. Skoro ktoś z Was pisze na tym forum to ma dostep do internetu a tu mozna znależść wszystkie informacje. A oto link do strony z ustawą o detektywach. http://www.abc.com.pl/serwis/du/2002/0110.htm USTAWA ( wybrane fragmenty) z dnia 6 lipca 2001 r. o usługach detektywistycznych. Art. 2. 1. Usługami detektywistycznymi są czynności polegające na uzyskiwaniu informacji o osobach, przedmiotach i zdarzeniach, realizowane na podstawie umowy zawartej ze zleceniodawcą, w formach i w zakresie niezastrzeżonych dla organów i instytucji państwowych na mocy odrębnych przepisów, a w szczególności: 1) zbieranie informacji w sprawach cywilnych, 2) zbieranie informacji dotyczących majątku, zdolności płatniczych oraz wiarygodności w stosunkach gospodarczych osób i jednostek organizacyjnych, 3) zbieranie informacji dotyczących bezprawnego wykorzystywania w działalności gospodarczej nazw handlowych i znaków towarowych, nieuczciwej konkurencji oraz ujawnienia wiadomości stanowiących tajemnicę handlową, 4) sprawdzanie wiarygodności informacji dotyczących szkód zgłaszanych zakładom ubezpieczeniowym, 5) poszukiwanie osób zaginionych lub ukrywających się, 6) poszukiwanie mienia, 7) zbieranie informacji w sprawie, w której toczy się postępowanie karne, postępowanie w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe i inne, jeśli w toku postępowania można zastosować przepisy prawa karnego. 2. Zleceniodawcą czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 7, nie mogą być organy prowadzące i nadzorujące postępowania w tych sprawach. Art. 6. Detektyw przy wykonywaniu usługi detektywistycznej powinien kierować się powszechnie obowiązującymi zasadami etyki, lojalnością wobec zlecającego usługę i szczególną starannością, by nie naruszyć wolności i praw człowieka i obywatela. Art. 7. Wykonując usługi detektywistyczne, o których mowa w art. 2 ust. 1, detektyw nie może stosować środków technicznych oraz metod i czynności operacyjno-rozpoznawczych, zastrzeżonych dla upoważnionych organów na mocy odrębnych przepisów. Art. 11. Detektyw jest obowiązany: 1) ustalić tożsamość osoby zlecającej wykonanie czynności, o których mowa w art. 2 ust. 1, 2) zachować należytą staranność w wykonywaniu czynności, o których mowa w art. 2 ust. 1, 3) przestrzegać przy wykonywaniu czynności, o których mowa w art. 2 ust. 1, przepisów prawa oraz odmówić wykonania czynności nieetycznej lub niezgodnej z prawem. Art. 12. 1. Detektyw jest obowiązany zachować w tajemnicy źródła informacji oraz okoliczności sprawy, o których powziął wiadomość w trakcie wykonywania zlecenia. 2. Obowiązek zachowania tajemnicy ciąży na detektywie także po zaprzestaniu wykonywania działalności w zakresie usług detektywistycznych. Także nie ma prawa zostawiać na drzwiach kartek typu że jest on detektywam w i sprawie zadłużenia danego gościa chce z nim porozmawiać. Przepisy karne Art. 44. Kto, wbrew obowiązkowi, o którym mowa w art. 25, nie wypełnia obowiązku zawiadomienia organu prowadzącego postępowanie karne lub postępowanie w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe o zawarciu umowy mającej związek ze sprawą, w której prowadzone jest postępowanie karne lub postępowanie w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do lat 2. Art. 45. Kto podczas świadczenia usług detektywistycznych wykonuje czynności ustawowo zastrzeżone dla organów i instytucji państwowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do lat 3. Tak, jak tu pisze detektyw nie ma prawa nachodzić Cię w mieszkaniu o ile nie wyrazisz na to zgody a juz tym bardziej zajmować Twoje mienie czy pobierać od dłuznika jakieś pieniadze na spłate wierzytelności. To nie komornik i jedynie może zbierac o Tobie informacje te, które zgodnie z ustawą tam są zapisane. Nawet policja nie ma prawa wejśc do Twojego domu bez nakazu prokuratora czy sądu. Detektyw jest normalnym człowiekiem posiadającym jedynie uprawnienia do zbierania informacji i to wszystko. A KRUK poprostu straszy i przekracza swoje uprawnienia dlatego, że ludzie to tolerują i nic z tym nie robią. Jeżeli detektyw bedzie chciał wejśc do mieszkania lub na klatce schodowej będzie sie wydzierał oTwoje długi to możesz wezwać policję i oskarżyć go o molestowanie i nochodzenie i naruszenie dóbr osobistych albowiem jest on zobowiązany do przestrzegania prawa i tajemnicy. Zachowania tego co sie dowiedzial w tajemnicy przed osobami postronnymi np sasiadami (a wydzieranie na klatce schodowej jest nieprzestrzeganiem tego) nakzuje mu ustawa i za nie przestrzeganie jej grożą mu sankcje prawne. Sory, że tak chaotycznie ale to z pośpiech albowiem przypadkiem trafiłem na to forum szukając czego innego w internecie. Pozdrwawiam wszystkich
    Odpowiedz Cytuj
  • cola
    Wysłany: 2006-01-27 11:27:08

    To znowu ja. Chciałem tylko dodać, że są okresy przeterminowania roszczeń a KRUK mimo to prubje wręcz wyłudzać bezprawnie przeterminowane nienalezne mu roszczenia. Wcześniej gdzies jakaś Pani pisała że spłacała trzyletnie wirzytelności wobec TP SA. Nie pamietam okresów przeterminowania róznych spraw ale może ktoś inny to podchwyci i wszystkim tu opisze. A to wyciąg z kodeksu karnego, który dotyczy też detektywów. Art. 266. § 1. Kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeszcze raz pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • krzysio34
    Wysłany: 2006-11-15 10:55:15

    DRODZY, Pomóżcie mi bo zwariuję! w 1997 roku wziąłem na raty telewizor w LukasBanku.Kwota kredytu wyniosła ok. 1000zł Nie spłaciłem go. w międzyczasie nie otrzymałem żadnej korespondencji z banku(zmieniałem kilkakrotnie adres zamieszkania). kilka dni temu telefonicznie skontaktował się ze mną pracownik "Kruk S.A." z żądaniem spłaty zadłużenia w wysokości 5150.chciałem się szybko dogadać w Lukas banku żeby spłacić im te należności w ratach ale oni sprzedali je do tej właśnie firmy i nie mają juz wglądu na przebieg sprawy.od kilku dni dzwonią do mnie rózni pracownicy Kruka. chciałbym wiedzieć jak mam się wobec nich zachowywać, są bardzo agresywni w rozmowie. czy mają prawo do tego długu? Czy nie jest on przedawniony?jak jest z tym przedawnieniem: 10 lat czy trzy lata?na jaki artykuł się powołać? czy mam płacić czy czekać aż oddadzą sparwę do sądu?.
    Odpowiedz Cytuj
  • presa
    Wysłany: 2007-10-10 17:31:02

    nie masz sie czego bac te dupki nic yobie nie zrobia jak sa tacy mądrzy to niech oddadzą sprawe do komornika ale nie oddadza bo ich nie stac takich jak ty są tysiace olej nie rozmawiaj i rozlacz sie powiedz ze nagrywasz i powiadomisz policje nie maja żadnych praw jak zaczniesz płacic to koniec pociągną cie na maxa,będą kazali płacic odsetki i odsetki od odsetek tak do konca zycia a potema jeszcze twoje dzieci. bądz twarda w końcu dadzą ci spokój. ja wiem ze te telefony moga wykończyc ale oto im chodzi zeby cie złamac sa do tego szkoleni i z twojej kasy maja prowizje dlatego na boga nie płac bo i tak nie dadza tobie spokoju będa zapewniac że koniec a potem dowalą ci odsetki itd. trzymam kciuki
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane