Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Presco atakuje!!! co robić?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2004-07-19 00:00:00

    Witam, dostałem pismo od firmy PRESCO - "Ostateczne wezwanie do zapłaty", bo jak tego nie zrobię to 26.07.04 sprawa bedzie w sądzie" i sam nie wiem co mam zrobić? Czytałem po internecie chyba wszystkie posty na temat podobnych sytuacji. Jedni piszą "nic nie płać" inni "wyślij do nich pismo, że sprawa jest przedawniona" a jeszcze inni że zapłać dla Świętego spokoju". Jak to się stało? zlapali mnie w autobusie w 1999 roku i wlepili mandat na kwote 70zł. Na drugi dzień pojechalem i ten mandat zaplacilem i był spokój, a o całej sprawie zapomniałem. Teraz raptem po 5 latach odzywa sie jakas firma PRESCO i chce znow kasy!!! Mowic im ze zaplacilem nic nie daje, bo chcą potwiedzenia zaplaty, a skąd ja mam im go wziąść po 5 latach!? Teraz okazuję się, że jeżeli nie zapłacę to wniosą sprawę do sądu. I teraz stoję przed dylematem co robić? Jestem z Wrocławia wiec jeżeli będę miasiał jechać na sprawę sądową pewnie do Piły lub Warszawy to bede musiał brać urlop w pracy i kupić bilet PKS lub PKP co znów poniosę koszta, a jak nie pojadę to zlekceważę sąd i wlepią mi jeszcze dodatkową karę. Jeżeli będę musiał jeździć kilka razy na rozprawy to już w ogóle się nie kalkuluję. Zresztą już nie chodzi o kasę tylko o zasadę, że bezprawnie przekazali moje dane osobowe i denerwują mnie tymi listami. Na listach podpisy są skserowane, list nie jest o wgole polecony. Dzwonilem do PRESCO z wyjaśnieniem i zapytałem przy okazji dlaczego tutaj jest ksero Pana podpisu? - "A czy Panu by się chciało podpisywać na ponad miliona takich wezwań?" - no tą odpowiedzą to gość mnie wkurzył, pomyślałem, że oni wysyłają do wszystkich takie wezwania czy ktoś zapłacił czy nie!

    (Adi)

    Odpowiedz Cytuj
  • marcin
    Wysłany: 2004-07-19 20:17:46

    hej, daj sobie z nimi spokoj. nie maja podstaw do wnoszenia sprawy do sadu bo roszczenie uleglo przedawnieniu. to raz, a po drugie oni nigdy nie wnosza sprawy do sadu w takich wypadkach lecz jedynie strasza. :) roszczenia z umowy przewozu osob i rzeczy przedawniaja sie po roku art. 778 k.c. i art. 792 k.c. pozdrowka marcin
  • Reklama

  • Dark
    Wysłany: 2004-09-26 22:59:17

    Nie do konca masz racje - oni to kieruja na droge postepowania prawnego, ale tylko gdy maja pewnosc ze nie zdazysz podniesc zarzutu przedawnienia - np wyjedziesz na 4 tygodnie zagranice. Pamietaj tez o odsetkach - one przedawniaja sie wedle oddzielnych zasadach niezaleznie od podstawy zadluzenia... Pozdr,
  • jaro
    Wysłany: 2004-10-14 03:18:18

    23 kwietnia 2004 nsa wydaje wyrok ze odsetki przedawniaja sie wraz z kwota glowna po pierwsz czyli po dwoch latach art. 554 kodeksu cywilnego po drugie wyrok z 12 pazdziernika 2004 handel dlugami nie zgodny z ustawa o ochronie danych osobowych wyrok jest prawomocny z zastanow sie co piszesz jaro
  • goldberg
    Wysłany: 2007-10-30 22:43:53

    Postępują niezgodnie z prawen unijnym. Do trybunału z agresorem! Nie popuszczać im.
  • jojo
    Wysłany: 2007-11-27 19:03:40

    to jest normalna firma gospodarcza.posiadająca NIP i REGON. Jeśli kupila dług,musi przeprowadzić postępowanie sądowe i uzyskać nakaz płatniczy. do tej pory nic nie rób . Oni zawsze straszą i staąd ich osiągalność uzuyskania długów.
  • NEGOCJATOR II
    Wysłany: 2008-01-13 10:08:44

    MASZ KLOPOT Z FIRMA P.R.E.S.C.O ZADZWON DO MNIE SPRÓBUJE CO POMOC NEGOCJATOR II ZAJMUJE SIE ANTYWINDYKACJA FIRMY P.R.E.S.C.O NIE DAJ SIE OSZUKAĆ ! NAPISZ DO MNIE -INBU@INTERIA.PL LUB ZADZWOŃ 606177698 BOGDAN
  • negocjatorII
    Wysłany: 2008-04-07 12:05:35

    dostałes list z firmy presco - po prostu do kosz z nim a jak cie atakuja to sie broń
  • były pracownik
    Wysłany: 2008-07-01 21:03:03

    A czy wiesz, że jeden z prezesów PRESCO siedział w wiązieniu za jazde po pijanemu i wypadek ze skutkiem..!!

  • Wysłany: 2008-11-15 11:57:23

    moja mama dostała to samo pismo... pisze do pana tylko dlatego aby powiedziec panu co postanowiła... nie warto płacic bo pewnie to jast jakas ukryta firma, która szuka ludzi naiwnych, którzy zaczną sie bac i płacic... nie warto płacic!!!

  • Wysłany: 2009-03-28 18:46:00

    To dlaczego jeździsz bez biletu autobusem. Skorzystałeś z usługi wiec musisz za nią zapłacić. Swoje zobowiązania trzeba regulować i tyle. RADA: Nie korzystaj z z usług firm, jeżeli nie zamierzasz płacić. Pozdrawiam
  • stayer9
    Wysłany: 2009-04-17 12:02:48

    nie maja podstaw a jednak wnosza i sprawy wygrywaja nie odpuszcza Ci niczego predzej czy pozniej bedziesz musiała uregulowac tylko ze beda wieksze odsetki moja rada taka wpłacaj po trochu kasy ale płac ze by nie walneli Ci komornika bo koszta pujda w gore plus koszta komornika sprawy sadowej wierz mi ja juz to przerobiłem farta mam z tym ze sedzina zwolniła mnie od oplat sadowych ale placic musze pozdrawiam ps, płac po trochu ale płac zablkoujesz droge do sadu ja tego nie zrobiłem to pozniej sie po sadach włuczyłem

  • Wysłany: 2009-07-02 13:55:34

    takie sprawy po 3 latach sa przedawnione mialam tem sam problem dowiedzialam sie ze oni mga sobie tylko wysylac wezwania na ty koniec nie ma sie kim przejmowac
  • akod
    Wysłany: 2009-07-03 19:17:05

    Sorry, ale to zależy od sprawy. ja dzisiaj wygrałam z Presco w sądzie - windykację z Tele 2. Brak umowy, która mi wypominali od kilku lat oraz żle sporządzony dokument cesji. Diabli mnie brali, chciałam zapłacić, ale mąż się zaparł. Satysfakcja jakaś jest, ale sporo zmarnowanego czasu. Tylko dlaczego puszczać płazem, mam multum znajomych, którzy zapłacili. Teraz czują niesmak.
  • jacek
    Wysłany: 2009-07-06 19:47:43

    jeśli skierują sprawę do sądu (a mogą to zrobić pomimo tego że należność jest przedawniona) i uzyskają nakaz zapłaty to trzeba się wtedy od wyroku odwołać w ciągu chyba 2 tyg. powołując się własnie na przedawnienie. żaden sędzia za ciebie tego nie zrobi ale jak sie odwołasz to na 100% uzna twoją rację. p.s. mam to samo i tak zrobię. pozdrawiam
  • justyna
    Wysłany: 2009-08-13 15:08:35

    witam ja tez mam dlug w firmie presco ok 2400 za telefony kom. jest mi cieżko ale spłacam. Dogadałam się z Presco i spłacam to w ratach po 200zl. Myśe że jesli ktos ma zamiar spłcić swój dług to napewno się z nimi dogada. Dodam ze presco odkupilo muj dług od firmy eos ktorej nie zapłxilam ani grosika gdyz chcieli splaty całości, o ratach nawet nie chcieli słyszec. Z dwojga zlego ciesze sie ze muj dług przejelo presco przynajmniej sa bardziej"ludcy" dzwonia pod muj numer a firmia eos dzwonila tylko do moich rodzicow chociaz kilka razy podawalam nowy numer i adres.
  • justyna
    Wysłany: 2009-08-13 15:12:45

    z całm szacunkiem ale nie rozumiem dlaczego nie chcecia płacic swoich długów, chociaz w malych ratach mi równiez jest ciazko jestem samotna matka mimo to nie uchylam sie od splaty choc bywa ciezko ale to muj dlug i musze go splacic
  • Witam! Mam takie pytanie czy jesli dostałam pismo że nastąpiło zajęcie mojego wynagrodzenia to czy nadal mogę wystąpić do sądu ze sprzeciwem do nakazu zapłaty?Czy to już za późno? Dług to 3 faktury z okresu 22.12.2005, 22.01.2006, 22.02.2006..z tego co tu czytałam to dwa pierwsze uległy przedawnieniu bo mineły już trzy lata zostaje teraz to ostatnie plus odsetki? A odsetki to wtedy będe płacić całe czy tylko od tej ważnej faktury co to nie uległa przedawnieniu? Aha klauzula wykonalności z dnia 12.03.2009 Bardzo proszę o radę! Ania
  • Krótkie pismo o przedawnieniu z adnotacją, iż w przypadku telefonu, wezwania itd zgłosi Pan doniesienie o nękaniu.
  • Kolego, nie słuchaj się tzw. wujków dobrych rad. Każda sprawa winna być rozpatrywana indywidualnie. pierwsze co powinieneś zrobić to sprawdzić czy roszczenie (dług)się przedawniło. Jeżeli nie masz rodziny która mogłaby się na tym znać (prawnicy itp) wnet skorzystaj z rady profesjonalisty. Niekoniecznie adwokata. Rozejrzyj sie i upewnij że się tobie będzie opłacała taka "rada"
  • Witam Pańśtwa! Nazywam się Tomasz Piotrowski i reprezentuję firmę P.R.E.S.C.O. Chciałbym odpowiedzieć na kilka kwestii, które pojawiły się w tym wątku dotyczących firmy P.R.E.S.C.O. 1. P.R.E.S.C.O. jest legalnie działającą firmą w Polsce już od 1998 roku zarejestrowaną w Sądzie oraz działającą zgodnie z polskim prawem. 2. Żaden dług się nie przedawnia. Pozostaje długiem i należy się jego zwrot pierwotnemu wierzycielowi lub wtórnemu wierzycielowi jakim w większości wypadków jest P.R.E.S.C.O., która zajmuje się inwestycjami w wierzytelności swoich Klientów. Jedyną rzeczą, która może ulec przedawnieniu to ochrona sądowa długu. 3. Jeżeli dokonało się jakiegoś zakupu produktu bądź usługi to należy za ten produkt bądź rzecz zapłacić. Jeżeli osoba dokonująca takiego zakupu tego nie zrobi staje się dłużnikiem i wierzyciel tego długo może dochodzić swoich praw do końca świata i jeszcze dzień dłużej :-) 4. Jeżeli istnieją jakiekolwiek "dziury" w polskim prawie to ich wykorzystywanie w celu wyłudzenia bądź zwyczajnej kradzieży jest sprzeczne z jakimikolwiek normami społecznymi i moralnymi. Sądzę, że takie stanowisko popiera każdy komu zdarzyło się kiedykolwiek znaleźć w sytuacji, w której musiał niepokoić się o pieniądze, które komuś pożyczył lub mu się należały/należą z jakiegokolwiek innego tytułu. 5. Ludzie, którzy hołdują zasadzie, że "dobre imię nie ma ceny", które znajduje się na każdym liście wychodzącym z P.R.E.S.C.O. do dłużników, starają się nie zadłużać, a jeżeli taka sytuacja im się przytrafi - starają się swój dług jak najszybciej spłacić, by zachować swoje dobre imię. 6. W sytuacji, gdy istnieją dowody na to, że wierzytelność sprzedana do P.R.E.S.C.O. jest sporna, należy przedstawić dowody jak najszybciej mailem lub w liście. Każda taka sprawa jest rozpatrywana przez P.R.E.S.C.O. i jego Klientów indywidualnie i rozstrzygana jak najszybciej. W przypadku, gdy okaże się, że wierzytelność nie była wymagana - P.R.E.S.C.O. wycofuje sprawę z procesu windykacji i zwraca ją swojemu Klientowi. 7. P.R.E.S.C.O. nie stosowała ani nie stosuje żadnych działań niezgodnych z prawem podczas procesu windykacji zakupionych wierzytelności. Rozmowy naszych konsultantów są nagrywane o czym osoba dzwoniąca do P.R.E.S.C.O. jest informowana przed połączeniem z konsultantem. 8. Zawsze istnieje możliwość polubownego załatwienia sprawy z P.R.E.S.C.O. w przypadku, gdy dłużnik nie jest w stanie spłacić całego swojego długu natychmiast. W takich przypadkach prosimy o dokonanie wpłaty maksymalnej kwoty jaką dłużnik jest w stanie w danym momencie uzsykać i umówienie się z naszym konsultantem na dalszy terminarz spłat długu. Mam nadzieję, że w tych 8 punktach udało mi się przekazać wyczerpujące informacje na temat P.R.E.S.C.O. i nurtujących Państwa problemów związanych z windykacją zakupionych przez nas wierzytelności. W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt na tym forum lub na priv. Serdecznie pozdrawiam, Tomasz Piotrowski Dyrektor ds. komunikacji P.R.E.S.C.O. PS. Nie zawsze będę w stanie odpisać od razu na zawarte w wątku lub na priv pytania, ale na pewno odpowiem prędzej czy później.
  • nie maja podstaw a jednak wnosza i sprawy wygrywaja nie odpuszcza Ci niczego predzej czy pozniej bedziesz musiała uregulowac tylko ze beda wieksze odsetki moja rada taka wpłacaj po trochu kasy ale płac ze by nie walneli Ci komornika bo koszta pujda w gore plus koszta komornika sprawy sadowej wierz mi ja juz to przerobiłem farta mam z tym ze sedzina zwolniła mnie od oplat sadowych ale placic musze pozdrawiam ps, płac po trochu ale płac zablkoujesz droge do sadu ja tego nie zrobiłem to pozniej sie po sadach włuczyłem Witam ja też mam problem z presco. Żadają spłaty połowy zadł. ok 1000zł jak nie to sprawę kierują do sądu, Dodam, że wpłacałem co miesiąc kwotę taką jaką mogłem od 200zł do 10zł stwierdzili, że za mało i sprawa ma trafić do sądu. Nie mam możliwości wpłaty połowy bo już bym to dawno zrobił. proszę o radę.
  • jak moim zdaniem to pan Tomasz Piotrowski czuje sie pewnie i tym samym bezkarnie... za nekanie cyt. "Jedyną rzeczą, która może ulec przedawnieniu to ochrona sądowa długu. 3. Jeżeli dokonało się jakiegoś zakupu produktu bądź usługi to należy za ten produkt bądź rzecz zapłacić. Jeżeli osoba dokonująca takiego zakupu tego nie zrobi staje się dłużnikiem i wierzyciel tego długo może dochodzić swoich praw do końca świata i jeszcze dzień dłużej :-)" ..... ten szyderczy usmiech mowi... to po jakim czasie ulega ochrona sądowa długu i jakimi skutkami to skutkuje
  • jak moim zdaniem to pan Tomasz Piotrowski czuje sie pewnie i tym samym bezkarnie... za nekanie cyt. "Jedyną rzeczą, która może ulec przedawnieniu to ochrona sądowa długu. 3. Jeżeli dokonało się jakiegoś zakupu produktu bądź usługi to należy za ten produkt bądź rzecz zapłacić. Jeżeli osoba dokonująca takiego zakupu tego nie zrobi staje się dłużnikiem i wierzyciel tego długo może dochodzić swoich praw do końca świata i jeszcze dzień dłużej :-)" ..... ten szyderczy usmiech mowi... to po jakim czasie ulega ochrona sądowa długu i jakimi skutkami to skutkuje Witam Panią/Pana! Dziękuję za post i chętnie odpowiem na niego. Uśmieszek (nie był wcale szyderczy!), który dodałem mówi wyłącznie o uśmieszku związanym ze swego rodzaju cytatem, który wykorzystałem. Dług pozostaje długiem niezależnie od tego kiedy został zaciągnięty. Nie zajmuję się, a tym bardziej firma P.R.E.S.C.O. "nekaniem" nikogo. Zajmujemy się pomocą ludziom w rozwiązywaniu ich problemów z zadłużeniem. Jeżeli był Pan Dłużnikiem P.R.E.S.C.O. to wiedziałby Pan, że dokładamy wszelkich starań, by można było wyjść z tej nieprzyjemnej dla obu stron sytuacji długu w sposób jak najbardziej korzystny dla Dłużnika. Nie widzę w tym najmniejszych znamiom "nękania". Jeżeli ma Pan kłopoty ze spłaceniem długu, który Pan zaciągnął - proszę się do nas zgłosić i rozwiązać sprawę z pomocą naszych konsultantów. Zobaczy Pan, że to jest prostsze niż się Panu wydaje. Pozdrawiam, Tomasz Piotrowski, P.R.E.S.C.O.
  • to po jakim czasie ulega ochrona sądowa długu i jakimi skutkami to skutkuje nie odpowiedział Pan zatem na moje pytanie,... no i co tu miał Pan na mysli ... co to wog znaczy ochrona sadowa długu zatem... skoro jest do konca zycia i jeszcze dluzej
  • W ostatnim okresie również mam do czynienia z pismami firmy PRESCO. Wysłałem im już kilka informacji niezbędnych lecz bez żadnego rezultatu, oddźwięku i zainteresowania. Uważam, że firma bezwzględnie nastawiona na zysk. Nawet nie usiłuje zweryfikować aktualnego adresu zamieszkania domniemanego dłużnika. Wysyła pisma bez żadnego sprawdzenia. Brak jakiegokolwiek zainteresowania firmy w związku z informacjami o bezzasadnych czynnościach w stosunku do mojej osoby ( wiem, że wszyscy są niewinni ale ja zobowiązanie z 2000 roku, o które pisała ww. firma spłaciłem, mam kwity ).
  • W ostatnim okresie również mam do czynienia z pismami firmy PRESCO. Wysłałem im już kilka informacji niezbędnych lecz bez żadnego rezultatu, oddźwięku i zainteresowania. Uważam, że firma bezwzględnie nastawiona na zysk. Nawet nie usiłuje zweryfikować aktualnego adresu zamieszkania domniemanego dłużnika. Wysyła pisma bez żadnego sprawdzenia. Brak jakiegokolwiek zainteresowania firmy w związku z informacjami o bezzasadnych czynnościach w stosunku do mojej osoby ( wiem, że wszyscy są niewinni ale ja zobowiązanie z 2000 roku, o które pisała ww. firma spłaciłem, mam kwity ). Witam Panią/ Pana! Każda spółka prawa handlowego jest nastawiona na zysk i ma to wpisane w swoim statucie, jednak jeżeli wysłała Pani wszystkie te dokumenty na właściwy adres w Pile to nie powinno być żadnych problemów z rozwiązaniem tej sprawy. Proszę ewentualnie o wysłanie do mnie na adres e-mail t.piotrowski (at) presco.pl opisu sprawy. Zajmę się nią osobiście. Pozdrawiam, Tomasz Piotrowski, P.R.E.S.C.O.
  • to po jakim czasie ulega ochrona sądowa długu i jakimi skutkami to skutkuje nie odpowiedział Pan zatem na moje pytanie,... no i co tu miał Pan na mysli ... co to wog znaczy ochrona sadowa długu zatem... skoro jest do konca zycia i jeszcze dluzej Najmocniej przepraszam. Już odpowiadam. Przedawnienie dotyczy wyłącznie możliwości dochodzenia swoich praw przed sądem i jest uzależniona od rodzaju usługi jaka została wykonania przez pierwszego wierzyciela. Może to być równie dobrze 3 lata jak również 10 lat. Nie zwalnia to jednak w żadnym stopniu od odpowiedzialności za dług. Jeżeli więc po 30 latach od dnia, w którym Panu pożyczyłem pieniądze, lub wykonałem dla Pana jakąś usługę, napiszę w gazecie, iż do dnia dzisiejszego nie oddał mi Pam tych pieniędzy lub nie zapłacił za wykonaną usługę to nie będzie mógł mnie Pan zaskarżyć o mówienie nieprawdy. Jednocześnie są już inne sposoby dochodzenia swoich praw w sądzie po najczęściej źle rozumianym okresie przedawnienia. I nie napisałem, że do końca życia tylko do końca świata co jest bliżej prawdy :-) (uśmieszek NIESZYDERCZY ponownie dla Pana :-)) Pozdrawiam, Tomasz Piotrowski, P.R.E.S.C.O.
  • odnosnie "do konca swiata" w swieta czytalismy w pewnej gazecie o facecie zaszczutym przez banki w ktorych nabral kredytow, pozyczek itd. rownie dobrze sobie mogl cos kupic.... gazeta pisala "zaszczuty"... ale no własnie (!) jak dużo ludzi jest w podobnych sytuacjach.... facet sie zabił.... ale wspolczuje jego rodzinie bo odziedziczyla dlugi po"tatusiu, meżu, wujku, dziadku"... gdzie tkwi problem?? kiedy banki, firmy oddłużajace firmy stopuja a kiedy ludzie zmadrzeja i czemu tylu głupich ludzi żyje? Suma sumaru skomentowaliśmy to tak, że jest tylu nieodpowiedzialnych ludzi ze sie w glowie nie miesci!... ile osob macie w rodzinie? zastanawialiście sie?.... a wystarczy jeden co ci długow narobi... Ale wina w duzej mierze lezy po stronie "dajacych" ktorzy wykorzystuja w ten sposob właśnie "tych głupich"... ile jeszcze smierci bedzie zeby, ci co daja nie dawali tak łatwo?!
  • no i dlatego uważam ze powastały w ten sposób dług powinno sie rególowac 20%:80% gdzie 80% to dla tych co daja, bo to po ich stronie stoi prawo ... ze moga łatwo dać i łatwo zabrać/przejąć
  • Szanowny Panie Dyrektorze. Nic nie mam do zarabiania i zysku, nie popieram długów ale poważna firma powinna działać profesjonalnie a nie zyska pond wszystko, po trupach. Jeżeli są jakieś wątpliwości, uzyskało się wiedzę o wątpliwościach a szczególnie w tej dziedzinie należy je wyjaśnić. NIE TAK JAK ROBI TO WASZA FIRMA. Dla mnie to jest skandal. To mnie poruszyło i to napiętnować i rozpropagować. Ludzie powinni wiedzieć jakie jest stanowisko Waszej firmy.
  • Szanowny Panie Dyrektorze. Nic nie mam do zarabiania i zysku, nie popieram długów ale poważna firma powinna działać profesjonalnie a nie zyska pond wszystko, po trupach. Jeżeli są jakieś wątpliwości, uzyskało się wiedzę o wątpliwościach a szczególnie w tej dziedzinie należy je wyjaśnić. NIE TAK JAK ROBI TO WASZA FIRMA. Dla mnie to jest skandal. To mnie poruszyło i to napiętnować i rozpropagować. Ludzie powinni wiedzieć jakie jest stanowisko Waszej firmy. Witam Panią/Pana ponownie! Stanowisko naszej firmy jesli chodzi o wątpliwości związane z długiem jest uzależnione od przesłanych do nas drogą listowną dowodów świadczących o tym, że dług jest nienależny. Nie chciałbym gdybać, ale może w Pani/Pana sytuacji jest kilka spraw i jedna, na którą Pani wysłała dokumenty świadczące o nienależnym długu została zamknięta, i druga, którą myli Pani z ta pierwszą. Może być też tak, że dokumenty, które Pani nam wysłała nie zostały uznane jako wiarygodne. Zdarza się czasami, że należności sprzedawane nam przez naszych Partnerów okazują się nienależne, jednak dzieje się tak sporadycznie. W takich sytuacjach musimy sprawdzać to z naszymi Partnerami. Niestety nie wysłała mi Pani żadnych szczegółów sprawy więc nie mogę tego sprawdzić. Jak zapewniałem jednak wcześniej - proszę o wysłanie do mnie maila ze szczegółami tej sprawy i odpowiem Pani na te zarzuty mając pełną wiedzę o tej sprawie. Pozdrawiam, Tomasz Piotrowski, P.R.E.S.C.O.
  • Witam ja też mam problem z presco. Żadają spłaty połowy zadł. ok 1000zł jak nie to sprawę kierują do sądu, Dodam, że wpłacałem co miesiąc kwotę taką jaką mogłem od 200zł do 10zł stwierdzili, że za mało i sprawa ma trafić do sądu. Nie mam możliwości wpłaty połowy bo już bym to dawno zrobił. proszę o radę. Witam Panią/Pana! Na wstępie przepraszam, że przeoczyłem ten post. Już odpowiadam! proszę wysłać na mój adres e-mail t.piotrowski (at) presco.pl szczegóły sprawy. Zobaczę co mogę w tej sprawie zrobić dla Pani/Pana. Pozdrawiam, Tomasz Piotrowski P.R.E.S.C.O.
  • Szanowny Panie Dyrektorz. Forum internetowe nie jest po to aby rozważać takie sprawy. W sprawie tej wielokrotnie pisałem do Waszej firmy i NIC I NIC. Firma nie reagowała na moje wskazówki. Dlatego też Pana wypowiedź nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. Ten właśnie fakt zmobilizował mnie do poruszenia tego tematu na forum tak aby inne osoby czytające wypowiedzi na tym forum mogły sobie wyrobić zdanie na temat Waszej firmy. Myślę, że w moim wypadku tylko sprawa sądowa rozwiąże problem.
  • Witam, mam podobny problem. 6 lat temu sprzedałem naczepę, kolejny kupiec sfałszował fakturę (zawyzył wartość), ubezpieczył w PTU na moje nazwisko i zapłacił pierwszą ratę. Fałszerstwo faktury zostało wykrytę, odbyła się sprawa w sądzie. Pozostała do zapłaty druga rata ubezpieczenia. PTU w Pile wzywa do zapłaty mnie jako właściciela z dowodu rejestracyjnego mimo, że sprzedałem pojazd 2 lata wcześniej i mieszkam ~ 400 km od Piły. PTU po zapoznaniu się z moim wytłumaczeniem na piśmie o niezasadności roszczenia sprzedaje rzekomy dług firme PRESCO. Ta zaś nie zważając na moje kolejne pisma, wyjaśniające sprawę nęka mnie wezwaniami do zapłaty chcąc wyłudzić ode mnie pieniądze. Bo chyba tak należy nazwać kolejne Wasze pisma, mimo moich dowodów takich jak faktura sprzedaży naczepy dwa lata wcześniej niż rzekome ubezpieczenie. Typowe udawadnianie że sie nie jest wielbłądem! Panie dyrektorze Piotrowski pięknie Pan pisze na forum, że bywają pomyłki które po wytłumaczeniu szybko wycofujecie i zwracacie sprawę swojemu klientowi. Nie wierze w to co Pan pisze na podstawie mojej tak prostej do rozwiązania sprawy. Za umieszczenie mnie na Waszej liście dłużników i posługiwaniem się moimi danymi osobowymi wyciągne konsekwencje w GIODO. Oczekuje od Was zaprzestania nękania mnie wezwaniami do zapłaty, wykreślenia moich danych z Waszych nośników.
  • Witam Pana! Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, ale byłem w podróży służbowej i offline przez kilka dni (co bywa przyjemne a rzadko się zdarza :-). Odpowiedź na poniższy cytat wysłałem Panu na maila, którego również wysłał Pan do mnie. W skrócie: Nie otrzymaliśmy potwierdzenia od Cedenta w sprawie Pańskiej reklamacji i została ona odrzucona o czym został pan poinformowany również listownie. Jeżeli przedstawi Pan dokumenty, które poświadczają fakt, iż dług nie należy do Pana - oczywiście natychmiast sprawa zostanie wycofana z windykacji. Pozdrawiam, Tomasz Piotrowski, dyrektor ds. komunikacji, P.R.E.S.C.O. sp. z o.o. Witam, mam podobny problem. 6 lat temu sprzedałem naczepę, kolejny kupiec sfałszował fakturę (zawyzył wartość), ubezpieczył w PTU na moje nazwisko i zapłacił pierwszą ratę. Fałszerstwo faktury zostało wykrytę, odbyła się sprawa w sądzie. Pozostała do zapłaty druga rata ubezpieczenia. PTU w Pile wzywa do zapłaty mnie jako właściciela z dowodu rejestracyjnego mimo, że sprzedałem pojazd 2 lata wcześniej i mieszkam ~ 400 km od Piły. PTU po zapoznaniu się z moim wytłumaczeniem na piśmie o niezasadności roszczenia sprzedaje rzekomy dług firme PRESCO. Ta zaś nie zważając na moje kolejne pisma, wyjaśniające sprawę nęka mnie wezwaniami do zapłaty chcąc wyłudzić ode mnie pieniądze. Bo chyba tak należy nazwać kolejne Wasze pisma, mimo moich dowodów takich jak faktura sprzedaży naczepy dwa lata wcześniej niż rzekome ubezpieczenie. Typowe udawadnianie że sie nie jest wielbłądem! Panie dyrektorze Piotrowski pięknie Pan pisze na forum, że bywają pomyłki które po wytłumaczeniu szybko wycofujecie i zwracacie sprawę swojemu klientowi. Nie wierze w to co Pan pisze na podstawie mojej tak prostej do rozwiązania sprawy. Za umieszczenie mnie na Waszej liście dłużników i posługiwaniem się moimi danymi osobowymi wyciągne konsekwencje w GIODO. Oczekuje od Was zaprzestania nękania mnie wezwaniami do zapłaty, wykreślenia moich danych z Waszych nośników.
  • mam problem z firma Presco, prosze o kontakt mailowy pozdrawiam Beata
  • Witam Panią! Będzie mi ciężko do Pani napisać bez adresu mailowego do Pani. Proszę napisać do mnie maila z opisem sprawy i najlepiej podaniem numeru sprawy, który znajduje się na każdym piśmie od nas. Serdecznie pozdrawiam Tomasz Piotrowski, P.R.E.S.C.O. Group sp. z o.o. e-mail do mnie: t.piotrowski (małpa) presco.pl (nie podaję w normalnej formie maila ponieważ jest zbyt duże zagrożenie spamowe :-) Proszę zastąpić (małpa) znaczkiem @).
  • Widzę, że szanowny Pan Dyrektor stara się zadbać o dobre imię firmy, na której wszyscy "wieszają psy". Z pewnością jest wiele spraw, w których mamy do czynienia z naciągaczami i od nich długi należy bezwzględnie ściągać. Niestety na rynku działają takie firmy jak np. Cyfra+ lub Polsat i wiele im podobnych (mam na myśli większość dostawców usług dla tzw. masowego odbiorcy, np. operatorzy telekomunikacyjni). Po pierwsze wymuszają one na klientach podpisywanie umów z licznymi "haczykami", np. umowa na 24 miesiące, jak nie wypowiesz umowy na ponad miesiąc przed jej "niby zakończeniem", to automatycznie przedłuża się ona na 12 miesięcy. Niby dlaczego jest taki zapis w umowie i dlaczego nie można z niego zrezygnować na etapie podpisywania umowy, albo dopisać do niej od razu, że nie chce się przedłużenia. Te firmy liczą na to, że klient się zagapi, a potem będą go mogły ścigać poprzez takich sługusów jak Kruk czy Presco. Co ciekawe wiele z tych umów zawiera tzw. klauzule niedozwolone. Mimo, że jest wyrok sądowy nakazujący usunięcie pewnych zapisów, to jeszcze przez długi czas występują one w umowach. W efekcie taka powiedzmy Cyfra+ powołuje się potem na te zapisy w "negocjacjach" z nieświadomym i wystraszonym konsumentem, a biedny konsument nieświadom swoich praw zostaje "złamany psychicznie" i płaci wyłudzone bezprawnie pieniądze. Do tego dochodzi gigantyczny bałagan w dokumentacji wspomnianych wyżej masowych usługodawców. Gdy chce się zwiększyć swój abonament, to reagują natychmiast. Gdy się z nimi zgodnie z prawem rozwiązuje umowę (zachowując wszelkie terminy wypowiedzenia, itp.) to nagle się okazuje, że gdzieś im zaginęły dokumenty, że ktoś wprowadził złą informację do systemu, itp. Na infolinii przyznają się do błędu, a przez kolejne miesiące albo i lata klient jest nękany wezwaniami do zapłaty i licytacją majątku. Skoro szanowny Pan Dyrektor Piotrowski uważa, że takie niemoralne jest uchylanie się od spłacania zaciągniętych długów, to powinien również uważać, że niemoralne jest wyłudzanie od ludzi nienależnych pieniędzy i powinien więcej uwagi przykładać do weryfikacji "fałszywych" długów. Niestety z własnego doświadczenia wiem, że firmie Presco, podobnie jak firmie Kruk, nie zależy na wyjaśnianiu wątpliwych spraw, a jedynie na uzyskaniu jak największego zysku (co sam Pan przyznał) poprzez zastraszanie ludzi. Gdyby długi tych wszystkich ludzi były prawdziwe, to przecież nie byłoby problemu z uzyskaniem sądowego nakazu zapłaty. Mam rację? 3-letni termin przedawnienia dla wielu spraw, to chyba dość dużo, żeby mając do dyspozycji prawników, gotowe formularze i NIEPODWAŻALNE dowody złożyć odpowiednie dokumenty w sądzie (obecnie nawet przez internet) i uzyskać nakaz zapłaty inwestując w sprawę tylko 50zł (o ile dobrze pamiętam). Cóż to jest 50zł skoro można odzyskać kilkaset zł i jeszcze dodatkowo te 50, które się przed chwilą zainwestowało. Ja prowadząc działalność gospodarczą dla zysku robiłbym tak natychmiast, przynajmniej w sprawach o małe kwoty, bo przecież w większości przypadków da się z każdego ściągnąć te kilkaset złotych, a więc statystycznie byłbym do przodu nawet gdyby 1% dłużników to byli ludzie całkowicie niewypłacalni. Tymczasem obie firmy przez wiele miesięcy, a czasem i lat wysyłają do pseudo dłużników dziesiątki pism i w każdym z nich straszą ludzi różnymi konsekwencjami, od kosztów sądowych począwszy, a na egzekucji komorniczej i licytacji całego majątku skończywszy. Przecież to też kosztuje: kartka, koperta, znaczek, drukarka, która te bzdury musi drukować, człowiek, który to potem musi zatargać na pocztę. Jak widać z rachunku ekonomicznego wynika, że skuteczność zastraszania biednych ludzi jest duża i płacą oni haracz, choć nie mają żadnych długów. Sprawy w sądzie przy znikomym odsetku wygranych nie są opłacalne ekonomicznie, bo strona pozwana weźmie sobie adwokata i firma windykacyjna musiałaby wtedy zapłacić nie tylko koszty sądowe, ale i zwrot kosztów dla strony pozwanej. Do tego dochodzi problem, że musieliby u siebie zatrudniać armię prawników, którzy przecież za darmo nie będą z siebie robić idiotów. Przy takim podejściu jak obecnie, firmę windykacyjną może założyć pierwszy z brzegu kombinator. Na portalu e-prawnik.pl zamówi za kilkaset złotych napisanie kilku poważnie brzmiących firm, kupi sobie komputer z drukarką i zaczyna "windykację" poprzez Pocztę Polską. Prosty pomysł na niskobudżetowy biznes - kto następny po Kruku i Presco? Pan Dyrektor pewnie odpowie, że w swoich pismach nie straszą, tylko uczciwie informują o konsekwencjach, których można uniknąć spłacając nieistniejące długi. Wszystko co Pan tu wypisuje to są niestety totalne bzdury. Próbowałem wyjaśniać sprawę pisemnie, telefonicznie i nigdy nikt nie był zainteresowany, żeby mnie wysłuchać. W końcu stwierdziłem, że skoro ja coś mówię lub piszę, a do Was to nie dociera, to chętnie spotkam się z Wami w sądzie. Jaka była reakcja? Że nikt się ze mną nie będzie w sędzie spotykał, tylko załatwicie to "po cichu", czyli uzyskanie zaoczny wyrok i nakaz zapłaty, a ja będę MUSIAŁ go wtedy zapłacić. Tak więc znowu mamy próbę zastraszenia nieświadomego swoich praw przeciętnego Kowalskiego, bo oczywiście nikt nie wspomniał, że mogę wnieść protest i wtedy Wasz nakaz zapłaty będzie g... warty, tzn. ewentualnie dojdzie do prawdziwej rozprawy, na której obie strony przedstawią swoje racje i dowody w sprawie. Deklaruje tu Pan, że osobiście zajmie się jakąś sprawą. Niestety postanowiłem nie dać Panu tej szansy w moim przypadku, gdyż z utęsknieniem czekam na zawiadomienie o uzyskaniu przez Was nakazu zapłaty. Gdy już cała sprawa się zakończy i będzie wyrok sądu, zamierzam wszystko ładnie opublikować ku pokrzepieniu serc wszystkich zastraszanych ludzi. Niestety takie firmy jak Presco i Kruk nie działają uczciwie i im więcej osób da im "pstryczka w nos" tym lepiej. Pod pojęciem uczciwej działalności nie mam tu na myśli działania zgodnego lub niezgodnego z prawem, ale działania zgodnego z powszechnym poczuciem uczciwości i sprawiedliwości, działania takiego, które mimo "nieprzyjemnej" branży jaką jest odzyskiwanie długów zasługuje na pochwałę nawet z ust tych, którzy te długi muszą spłacać. Firmy windykacyjne z pewnością są potrzebne i jest dla nich miejsce na runku. Jeśli jednak chce Pan podreperować nadszarpniętą reputację, to niestety nie poprzez rozpaczliwe tłumaczenie, że jesteście tacy wspaniałomyślni, ale przez prawdziwe działania zmierzające do tego o czym Pan z taką dumą pisze (pomoc w spłacie ludziom będącym w prawdziwych kłopotach). Jeśli będziecie się ograniczać do straszenia ludzi, to wcześniej czy później takie opinie jak moja dotrą do świadomości większości ludzi i będziecie zawsze postrzegani jak hieny żerujące na padlinie. DLA ZASTRASZANYCH: być może mimo zachęcenia Presco do rozpoczęcia sprawy sądowej nigdy do niej dojdzie, bo jako firma nastawiona na zysk nie zdecydują się na zaryzykowanie kilkuset zł przy braku jakichkolwiek dowodów potwierdzających istnienie długu. W takim przypadku publikację wszelkich zgromadzonych przeze mnie dokumentów wykonam po przedawnieniu sprawy - jeszcze odrobina cierpliwości :)
  • Szanowny "brumbrum". Popieram Pana w 100%. Również mam do czynienia z firmą PRESCO i nic do nich nie dociera. Od ok. 1/2 roku jestem nękamy ich pismami pomimo iż wskazałem im kierunki weryfikacji mojego niby zadłużenia. Ale ONI nic nie zrobili. U nich liczy się tylko KASA. Nie mam długu i czekam na sprawę w sądzie lub nakaz zapłaty. Ja jednak, po otrzymaniu takich dokumentów, sprawę postaram się nagłośnić i "rozreklamować" w telewizji. Tak nie może być !!
  • No i nie będę ukrywał, że po tegorocznych tragediach jest dużo dzieci i osób, którym konieczna jest finansowa pomoc. Myślę, że wygrana kasa 100 PLN, 10000PLN lub 100000 PLN za nękanie i bezpodstawne oskarżenia przyda się tym ludziom.
  • Uzupełniając swoją poprzednią wypowiedź chciałbym dodać, że nie bez znaczenia jest postawa firm, wobec których te niby długi istnieją. Dla przykładu Canal+ zalega mi z w sumie ponad 400zł, ale nie chce mi się tracić czasu na sprawę w sądzie, bo wychodzę z założenia, że czas który na to poświęcę (a za który nikt mi nie zapłaci) jest więcej wart. Cały ten wyzysk konsumentów bierze się stąd, że dotychczas każdy musiał indywidualnie walczyć o swoje prawa. Zmiany umożliwiające pozwy zbiorowe zmienią niedługo ten stan rzeczy. Z pewnością zaraz powstaną całe kancelarie prawnicze specjalizujące się w takich sprawach (a może już są). Wynagrodzenie prawnika w pozwie zbiorowym to 20% wartości przedmiotu sporu. Jak zbierze się 10.000 osób i każdy będzie miał do odzyskania jedynie 100zł, to już mamy okrągły milion. Z pewnością niejeden prawnik chętnie się zaangażuje w taki proces, szczególnie gdy sprawa będzie łatwa do wygrania. A nawet jak sprawa nie będzie łatwa to 200.000 piechotą nie chodzi :) Kilka takich procesów i większość firm zmieni swój sposób traktowania klientów.
  • Witam ja tez mam doczynienia z ta firma, pare lat temu dostalem mandat za brak oc, glupia sytuacja bo godzine przed otrzymaniem mandatu bylem ubezpieczyc samochod w dokumenty z pospiechu zostawilem w firmie i ruszylem samochodem w trase bo sie spieszylem, dowod na to mam a firma ma to gdzies, i chyba zdecyduje sie na sprawe w sadzie. Mam racje?? Prosze o pomoc w tej kwesti.
  • bardzo proszę autora [akod] o kontakt na mail: bielawica@wp.pl. Jest problem egzekucji przez Komornika nie istniejącego długu Tele2, który został scedowany na rzecz P.R.E.S.C.O , następnie sprzedany dla Presco Investment w Luksemburgu i wydano nakaz zapłaty. Osoba, której to dotyczy nie złożyła sprzeciwu od nakazu, jest nieporadna, na dodatek od wielu lat leczy się na depresję. hcemy pozwać P.R.E.S.C.O do Sądu .
  • Sorry, ale to zależy od sprawy. ja dzisiaj wygrałam z Presco w sądzie - windykację z Tele 2. Brak umowy, która mi wypominali od kilku lat oraz żle sporządzony dokument cesji. Diabli mnie brali, chciałam zapłacić, ale mąż się zaparł. Satysfakcja jakaś jest, ale sporo zmarnowanego czasu. Tylko dlaczego puszczać płazem, mam multum znajomych, którzy zapłacili. Teraz czują niesmak.
  • Sorry, ale to zależy od sprawy. ja dzisiaj wygrałam z Presco w sądzie - windykację z Tele 2. Brak umowy, która mi wypominali od kilku lat oraz żle sporządzony dokument cesji. Diabli mnie brali, chciałam zapłacić, ale mąż się zaparł. Satysfakcja jakaś jest, ale sporo zmarnowanego czasu. Tylko dlaczego puszczać płazem, mam multum znajomych, którzy zapłacili. Teraz czują niesmak. bardzo proszę autora [akod] o kontakt na mail: bielawica@wp.pl. Jest problem egzekucji przez Komornika nie istniejącego długu Tele2, który został scedowany na rzecz P.R.E.S.C.O , następnie sprzedany dla Presco Investment w Luksemburgu i wydano nakaz zapłaty. Osoba, której to dotyczy nie złożyła sprzeciwu od nakazu, jest nieporadna, na dodatek od wielu lat leczy się na depresję. hcemy pozwać P.R.E.S.C.O do Sądu ..
  • z wklejonymi tekstami to jest pomyłka, proszę o kontakt autora [akod]
  • Szanowny Panie Piotrowski...bardzo się cieszę, że czynnie bierze Pan udział w tym forum. Tak jak Panu mówiłem telefonicznie, że sprawa jest przedawniona to Pan nadal mnie męczył. Zostałem poinformowany o tym, że sprawa ma się odbyć i kilka dni wcześniej doniosłem do sądu wniosek o przedawnieniu. Sąd na mój wniosek odrzucił skarżenie z tytułu przedawnienia a pan łaskawie wycofał zarzuty i dlaczego...dlatego , że Presco musiałoby pokryć koszty sprawy. Pozdrawiam serdecznie. Acha....jeszcze jedno, skieruję przeciwko Wam wniosek o wyłudzenie danych osobowych, bo skąd mieliście mój prywatny nr telefonu? Z całym szacunkiem...
  • Witam i proszę o pomoc dostałem od firmy PRESCO takie pismo. Cesja Wierzytelności . PRESCO zajmująca się windykacjom i obrotem wierzytelności informuje, ze na podstawie art.509 kodeksu cywilnego zakupiła od Canal Plus. wzmagane wierzytelność nieznikające z dokumentu ze za dnia 2003.08.18 do 2003.10.01 za niezapłacone faktur trzeba zapłacić 938 złote plus teraz 790.98 odsetki zatem całość to 1728.98 złote. A ja wszystkie faktury juy wyczucilem po 5 latach. Takie pismo dostałem w czerwcu do domu mojej mamy ale ja mieszkam 250 km od miejsca zamieszkania wiec dopiero w tym tygodniu się dowiedziałem bo mama pisma nie otwierała. A wiec teraz dostałem od tego czasu ok 8 takich pism od tej firmy w ostatnim firma PRECO chce wszcząć postępowanie sodowe. Nie wiem co mam robić tak naprawdę to już jest 8 lat proszę o pomoc!
  • Witam, takie pisma z Presco - to standart. Nie wiem czy chodzi o zaległe należności zapłacone, czy też nie zapłacone. Jeżeli nie chce Pan płacić, bo się nie należy, lub z tyt. przedawnienia, proponuję skierować do nich pismo listem poleconym z aktualnym Pana adresem i oświadczyć w piśmie, że sprawa jest przedawniona. I niech wszczynają postępowanie sądowe. Jeżeli otrzyma Pan z Sądu nakaz zapłaty, należy złożyć do Sądu sprzeciw od nakazu zapłaty i uzasadnić to przedawnieniem, /chyba ,że znajdzie Pan dowody wpłaty/. Sąd umorzy sprawę z powodu przedawnienia. Ale koniecznie trzeba złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty /nie pamiętam czy na to jest termin 7, czy 14 dni/. Odrębną sprawą jest udostępnianie przez Canal Plus i przetwarzanie danych osobowych, czy na to wyrażał Pan zgodę? Moja znajoma ma z nimi problem z powodu zakupienia przez nich nieistniejącej wierzytelności od Tele2. Piszę nieistniejącej - ponieważ należność została zapłacona 2 tygodnie przed datą cesji. Najpierw cesja była między Tele2, a Presco Sp.z o.o. w Warszawie Centrum operacyjne w Pile, a za 10 miesięcy sprzedaż wierzytelności między Presco Sp.z o.o, a Presco Inwestments s.a.r.l z/s w Luksemburgu. Zapłaciła należnośc w 2006r. i uznała sprawę za zakończoną. Nigdy nie otrzymała pisma informującego o cesji, bądź sprzedaży wierzytelności. Załatwili nakaz zapłaty, od którego moja znajoma nie złożyła sprzeciwu, bo nie potrafiła. Sprzeciw się uprawomocnił i komornik wszczął egzekucję. Do Sądu są wniesione sprawy: o wznowienie postępowania, oraz powództwo przeciwegzekucyjne. Będziemy informować, co z tym dalej:)
  • Witam, i ja mam problem z opisywaną Firmą. Przesłali do mnie już pismo o przejęciu wierzytelności i kilka porozumień, a ja o żadne porozumienie nie prosiłem. Faktura CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o. za którą jestem rzekomo (dlatego podobno bo przez prawie 7 lat nie dostałem żadnego wezwania, faktury) ścigany pochodzi z roku 2003 (kwiecień), kwota 400,00 ZŁ. Prosiłem P.R.E.S.C.O. Group Sp. z o.o. o przedstawienie dokumentów świadczących o powstaniu powyższego zadłużenia, w odpowiedzi usłyszałem że to ja mam udowodnić iż nie jestem winien. Dzwoniąc do Canal+ Cyfrowy Sp. z o.o. w Dziale Windykacji usłyszałem, że nie posiadają żadnych moich danych i nie jestem ich abonentem, a tym bardziej dłużnikiem. Co mam robić, Pracownicy P.R.E.S.C.O. Group Sp. z o.o. straszą mnie, że zostanę wpisany na jakąś listę dłużników, a sprawy nie oddadzą do Sądu bo sami wiedzą, że nawet gdybym był winien owe zadłużenie to już minęło ponad 6 lat i sprawę przegrają. Pytanie czy rzeczywiście mogą w ten sposób zaszkodzić mi. Czy powinienem wykonać jakiś ruch. Na żadne z moich pism nie uzyskałem odpowiedzi od P.R.E.S.C.O. Group Sp. z o.o. Jest jeszcze jedna kwestia, ja byłem abonentem firmy Canal+ w roku 2000 - wtedy to wszystko miałem uregulowane, lecz z tego okresu nie posiadam żadnych dokumentów - w końcu to już 10 lat. Co proponujecie....
 

Dodaj post na forum:

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane