Wymeldowanie pełnoletniego dziecka
Wysłany: 2009-12-28 19:58:00
mam 21 lat, jestem studentką psychologii w Poznaniu, w domu jestem co weekend. mam pewien problem z matką (50 lat). Moja mama przechodzi od 4 lat ciężkie załamania, pociesza się młodymi (mniej więcej 20-letnimi chłopcami w roli konkubentów).
Niegdyś mieliśmy normalne życie, bez takich dziwnych i krępujących sytuacji.
Obecnie jej konkubentem jest pewien kryminalista ok 25letni.
Ze względu na to iż nie zgadzam się na przebywanie jej konkubenta u nas w domu( karanego,kryminalisty i złodzieja ...) często są kłótnie, przyjazdy policji ( za każdym razem każą mu schodzić do piwnicy na moją prośbę i zakazują wchodzić na piętro ).
Wcześniej przez ok 4 lata nadużywała alkoholu, co przeszkadzało nie tylko mi, ale też sąsiadom na około. Głośne libacje...
Obawiam się tego człowieka ponieważ mi groził, moja matka nie staje po mojej stronie, ponieważ "zeszła emocjonalnie na poziom nastolatki " chcąc mi udowodnić, że nadal jest pożądana fizycznie i "próbuje konkurować... co dla mnie jest absurdem.
Ciężko jest mi w tej sytuacji cokolwiek zrobić...
Groźby z jego strony " zabiję Cię" itp, ponad to nie raz uderzył, co prawda nie mocno, ale miałam siniaki po przepychankach, gdy niechał opuścić góry domu, w piwnicy może przebywać raz na jakiś czas, za moją zgodą.
Obecnie jestem na etapie pisania pisma do prokuratury, co to gróźb i krzywd jakie wobec mnie kieruje.
Kłótnie z matka polegają na kwestiach : ja się nie zgadzam na wejście do domu jej konkubenta, ona na złość go wprowadza.
Matka chce mnie wymeldować, na zasadzie tego,że się "rządzę- bo nie chce wpuścić jej konkubenta ( chociaż w obawie,że znów nas okradnie, ukradł obrazy 3- warte 1500 zł)
- nie wiem czy ma takie prawo, choć jest ona właścicielką domu.
Mieszkam tu od urodzenia, i choć prawnie nie jest to moją własnością, to emocjonalnie tak zawsze czułam. Sprzątam i dbam o dom, moja matka jak określiła policja " nie umie wybrać między rodzoną córką,a takim człowiekiem" ( nie chodzi,że ma wybierać, ale o to bym czuła się bezpiecznie i pewnie w domu ).
Poza tym mamy mieszkanie, gdzie początkowo spotykała się z takimi ludźmi (kochankami), po czym zaczęła sprowadzać ich do domu.
... proszę o odpowiedź ...

Odpowiedz
Cytuj