Re: Zameldowanie dziecka!
Wysłany: 2002-12-06 12:46:52
Jak to znoszę? Beznadziejnie. Toczy się sprawa rozwodowa, sprawa o eksmisję, sprawa o znęcanjie się psychicznie i fizyczne. W domu oprócz mnie mojego syna, męża i jego nowej rodziny zamieszkały również 2 koty i 2 papugi, żółw i rybki. Gdy mieszaliśmy sami mieszkanie błyszczało teraz jest pełno okruchów, śmieci, nie wyrzucone pampersy przez kilka dni, brudne gacie mojego ex na stole w kuchni, pełno walających się brudnych naczyć, łazienki jak nie sprzątnę sama to nie mam co liczyć na czystą wanne i sedes itp. Nie mogę nawet zrobić prania, bowiem codziennie suszarka jest zajęta przez zasikane rzeczy kolejnego syna mojego męża. Syn nie ma własnego łózka ani miejsca do nauki, lekcje odrabia w przedpokoju na maleńkim stoliczku okolicznościowym. Do tego stałe awantury, wyzwiska, straszenie mafią, wybieciem zębów. Także pomawianie o molestowanie dziecka itp. Wszystko po to, żeby wykończyć mnie i mojego syna psychicznie i fizycznie. Mój eksisk wystąpił o eksmisję moją i syna, a do tego zrobił sobie kolejnego bachora. Na rozwiązanie problemów mieszkaniowych wymyślili sobie płodenie i rodzenie kolejnych dzieci. Mój synek traktowany jest przez tatusia jak niewidzialny obiekt, a mnie obrzuca znienawidzonym spojrzeniem i traktuje jak stary mebel, ktory po zużyciu można wyrzcić na śmietnik. Dodam jeszcze, że pani z którą jest mój ex jest jego trzecią "najwspanialszą" kobietą, z którą ma trzeciego najwspanialszego syna i spodziewa się kolejnego dziecka. Tak to znoszę TO JEST KOSZMAR, ale na razie nie mam gdzie pójść, może za wyjątkiem Dworca Centralnego i Mostu Poniatowskiego.
Odpowiedz
Cytuj