Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Zameldowanie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2001-07-10 00:00:00

    Jestem właścicielką mieszkania, w którym od kilku miesięcy zamieszkuje mój znajomy. Moje pytanie brzmi: czy muszę go zameldować? Trochę się tego obawiam. Wiem jednak, że istnieje obowiązek meldunkowy, ale jak później z wymeldowaniem, takiego kogoś, czy będę mogła to zrobić równie łatwo jak z zameldowaniem? I czy nikt się do mnie "przyczepi", że mieszkał tyle czasu bez meldunku?

    (Sue)

    Odpowiedz Cytuj
  • dagoja
    Wysłany: 2001-07-18 08:08:55

    Prawie wszystko na ten temat znajdziesz pod tyt. : " Czym jest zameldowanie? Przesłanki i zasady realizacji obowiązku meldunkowego". Powodzenia!
  • Reklama

  • MONIKA
    Wysłany: 2004-02-10 19:13:53

    ZAMELDUJ GO NA POBYT TYMCZASOWY WRAZIE CO TO MOŻESZ PRZEDŁUŻYĆ A TAK BĘDZIESZ MIAŁA PROBLEM
  • Witam, mam pytanie, czy mogę nie wpuścić osoby zameldowanej w moim mieszkaniu, ale nieposiadającej ani umowy najmu anie żadnego innego tytułu do tego mieszkania?
  • Nie ma takiej możliwości. Jeśli osoba posiada zameldowanie w lokalu i stawi się np w asyście policji będzie musiała zostać wpuszczona do tego lokalu. Sprawę definitywnie może załatwić tylko sąd.
  • Nie prawda, że nie ma takiej możliwości - to nie czasy PGR-u. W obecnych czasach zameldowanie jest wyłącznie stwierdzeniem zamieszkania na pobyt stały tudzież czasowy. Jeżeli dany lokator jest zameldowany na pobyt stały a nie posiada żadnej umowy najmu z właścicielem, można przed takim lokatorem - jeżeli sam dobrowolnie nie opuści lokalu - zamknąć drzwi przed nosem (wynieś rzeczy osobiste itp). Zameldowanie nie rości skutków prawnych do lokalu jak i również osoba zameldowana nie nabiera prawa do przebywania w nim. Policja nie ma prawa bez zgody właściciela wpuścić delikwenta. Wówczas osobie której właściciel zabrania wejść do lokalu przysługuje prawo złożenia sprawy cywilnej do Sądu - o przywrócenie zakłóconego stanu posiadania. I wówczas w tym przypadku rozstrzyga Sąd. W asyście POLICJI taka osoba nie ma prawa wejść do lokalu wcześniej przed pozytywnym orzeczeniem Sądu.
  • witam aktualnie mieszkam z rodzicami i u nich jestem zameldowany, ostatnio nabylem mieszkanie (nie na wlasnosc) w innej spoldzielni mieszkaniowej, mam umowy na siebie itp, w najblizszym czasie chce sie tam przeprowadzic i pytanie brzmi czy musze sie tam zameldowac czy moge dalej byc zameldowany u rodzicow a tam mieszkac?? i ile takie cos moze trwac??
  • Witam ,

    Razem z mężem wybudowaliśmy sobie dom i mamy już nadany mu numer, ale jeszcze tam nie mieszkamy. Czy w takiej sytuacji możmy sie tam zameldować?

    Proszę o informacje
  • Jestem właścicielem mieszkania w którym jest zameldowana moja ciotka. Teraz robię remont wszystko jest do góry nogami, jej na ten czas nie ma, ale chce tam wrócić a ja bym chciała razem z mężem po remoncie w nim zamieszkać bez ciotki co mam z nią zrobić czy moge reszte jej rzeczy wyrzucić, czy mogę jej nie wpuszczac do domu. Czy już teraz wystąpić do sądu o eksmisje bo dodam że sama sie nie chce stamtąd ruszyć. Czy najpierw mam jakis list do niej wystosować o wymeldowanie się a dopiero do sądu, poradźcie coś.
  • Sam meldunek nie stanowi tytułu prawnego do mieszkania. Jeżeli ciotka ma tytuł prawny (np. własność, umowa najmu lokalu "komunalnego") do innego mieszkania / domu to można ją wymeldować i domagać się aby wyprowadziła się do niego. Co innego jeżeli Wasza własność mieszkania jest obciążona roszczeniem ciotki z np. umowy dożywocia. Jeżeli ciotka nie ma prawa do innego mieszkania to sąd wydając postanowienie o eksmisji może orzec, że warunkiem jej wykonania będzie obowiązek zapewnienia ciotve innego lokalu - a to spory koszt.
  • jest tylko i wyłącznie zameldowana, żadnej umowy nie ma, ale właśnie się boję że jak poprostu jej nie dam się spowrotem wprowadzić po remoncie to poda mnie do sądu i właśnie ciekawa jestem co w sąd na to.
  • > jeżeli ciotka nie ma dokąd się wyprowadzić (nie ma prawa do innego lokalu mieszkalnego) to jej eksmisja będzie bardzo trudna. Tak na marginesie: - w jaki sposób ciotka uzyskała meldunek w Waszym mieszkaniu? - czy nabyliście mieszkanie jak ciotka już w nim mieszkała? - wymeldować ciotkę możecie sami, ale to nie zmiania sytuacji, że jak jej nie wpuścicie do mieszkania, może, pokazując dokument, że jest w tym mieszkaniu zameldowana, skorzystać z pomocy Policji i będą kłopoty. Poza tym, wprawdzie sam meldunek nie stanowi prawa do lokalu, to przy braku wskazania dokąd ciotka ma się wyprowadzić, jej eksmisja ("na bruk") będzie bardzo trudna.
  • jak jeszcze babcia żyła to ją zameldowała a mnie babcia przepisała mieszkanie już z zameldowaną ciotką. Byłam tego świadoma ale nie wiedziałam że będzie takie problemy robić. No i właśnie się tego obawiałam niby nie ma żadnych praw a jednak nie można nikogo na bruk wyrzucić, teraz akurat pomieszkuje u swojego przyjaciela ale to na czas tego remontu, jedyne wyjście to się porozumieć. Bo nawet jak sprawa trafi do sądu i nawet jak dostanie eksmisje to prawdopodobnie bedzie sie jej należało mieszkanie socjalne na które sie czeka nawet do 10 lat. Kurde dlaczego tak jest, czemu nie ma innego wyjścia? Nawet jak bym chciała sprzedać to kto kupi mieszkanie z lokatorem ...
  • Teściowa jest właścicielką domu i ciągle mnie straszy że wyrzuci mnie i wymelduje.Boje się że nie będę miała gdzie mieszkać a mam dwójkę dzieci.Wszyscy jesteśmy zameldowani na pobyt stały.Czy może mnie wymeldować albo wyrzucić bez zapewnienia mieszkania?
  • Mam podobny problem z tym ze wrocilismy z zagranicy tescie wynajeli domek innym na ograniczony czas a gdy juz wrocilam z dziecmi too bez slowa wyjasnienea may sobie szukac cos do wynajecia z tym ze nei mamy gdzie mieszkac katem mieskzmy u rodzicow moich w 7 osob na dwuch pokojach czy mam prawo bobytu w domku co moge zrobic by moc wrociz do domuze stalym meldunkiem dziekuje za odpowedz
  • witam nie wiem czy ktoś jeszcze czyta to forum ale Dudux 86 ma rację:) przekonalam sie o tym na wlasnej skórze, kiedy to szwagier wezwał policję bo jest tu zameldowany a mimo tego my z mezem jako wlasciciele lokalu nie chcielismy go wposcic. Policja przyjechala, wysłuchała, stwierdziła że mamy takie prawo i pojechała:)
  • Witam! jestem tu pierwszy raz i bardzo bym prosiła o pomoc. Chodzi o to że matka mojego chłopaka wyjechała za granice na stałe. Babcia razem z moim chłopakiem chca ją wymeldować ale jest jeden problem. Jego matka w spadku po ojcu dostała 1/4 mieszkania a pozostałe 3/4 należy się babci. Czy jest jakakolwiek szansa, że da się z tym coś zrobić? Bardzo bym prosiła o pomoc!
  • witam,ja też mam poważny problem, od 25 lat jestem zameldowana pod jednym adresem ,mieszkam z matką i córką.Pół domu należy do mojego ojca, który nie mógł znieść agresji matki więc się rozwiódł i wyprowadził. Parę dni temu matka napadła mnie jak myłam ręce i zaczęła okładać mnie po głowie pięściami. 14 letnia córka musiała nas rozdzielać. Moich obrażeń fizycznie nie widać - wyrwała mi kilkaset włosów a ja w obronie własnej mając ostre paznokcie podrapałam ją po czole i policzku. Ona zrobiła obdukcje i teraz mi grozi. Ja też chcę jeszcze dziś jechać na SOR, gdyż 24 godziny od pobicia pojawiły mi się zaburzenia widzenia i non stop boli mnie głowa w miejscu okładanym pięściami. Włosy z umywalki zebrałam do plastikowego woreczka. Ona karze mi się wyprowadzić ale ojciec mówi, że z jego połowy domu mam pełne prawo korzystać. Co mam robić, do jakiego Sądu się zgłosić. Ona jest agresywna, była dwa razy policja ale nic nie zrobiła. Stałam godzinę na mrozie nie chciała mnie wpuścić - teraz jestem poważnie chora biorę dwa antybiotyki. Jaki Sąd może podzielić 300 metrowy dom tak aby tzw. matka dała mi świety spokój. Zakazała mi korzystania z pralki, lodówki itp sprzętów. to akurat najmniejszy problem, ale jak żyć,
  • ali
    Wysłany: 2016-05-28 21:34:27

    witam doradzcie mi jesli maz ma meldunek u tesciowej ,a ja z córka nie czy tesciowama prawo wyrzucicmnie z domu?
  • Oliwka91
    Wysłany: 2016-10-12 21:00:23

    Witam... Mam pytanie czy moge zameldowac meza tam gdzie ja jestem zameldowana? Mamy czworo dzieci mieszkamy ponat rok pod moim adresem? A wlascicielami jest moj ojciec i wojek z ktorym sa duze problemy i niechce sie zgodzic na meldunek meza... Oraz mam pytanie czy moj ojciec moglby sam go zameldowac?
  • Freedom
    Wysłany: 2016-10-15 09:48:38

    Czy policja może wyprowadzić meza z mieszkania które ja wynajęłam? (Umowa najmu jest na mnie). Oczywiście nie jestesmy tu zameldowani a ponad to mamy rozdzielność majątkowa.
  • Dzień dobry, Freedom, a jak mąż się znalazł w tym mieszkaniu i dlaczego policja miałaby go "wyprowadzić"? Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska-Ulewicz ulewicz.kancelaria@onet.eu
  • moniura1980
    Wysłany: 2016-10-17 11:31:16

    Witam,mam straszny problem,ale od początku...Mieszkam z dziadkami od urodzenie,posiadam stały meldunek,moje dziecko też,mieszkanie w darowiźnie dziadek przekazał siostrze z którą jestem skłócona.Dziadkowie są w podeszłym wieku,obydwoje niezdolni do samodzielnej egzystencji,tzn dziadek jest w pełni sił umysłowych,babcia niestety nie,ale nie jest ubezwłasnowolniona.Mają 4 córki,które latami się nimi nie interesowały i nagle stał się cud,pojawiły się i wraz z moją siostrą każą mi się wyprowadzić w ciągu 2 tyg,a dziadkom chcą wynająć opiekunkę na co dziadek się nie zgadza,bo chce żebym ja nadal z nimi była,bo tak jest nam dobrze.Zaznaczę jeszcze,że w akcie notarialnym jest zastrzeżone,że dziadki mogą mieszkać do końca życia i ja razem z nimi.Pytanie brzmi:czy mogą mnie wyrzucić wraz z dzieckiem na bruk,bez zapewnienia mi mieszkania i czy mogą cokolwiek zrobić wbrew woli dziadka skoro jest to normalnie zdrowo myślący człowiek,bez jakichkolwiek zaburzeń umysłowych?
  • Aneta
    Wysłany: 2016-11-30 17:29:54

    Przeprowadziłam się do mieszkania socjalnego wraz z nieletnią córką, ze starego adresu córka wymeldowała sie w 2013r czyli dopiero jakieś 3lata po przeprowadzce, była już pełnoletnia ( wcześniej nie mogła bo była za granicą) W roku 2014 dostałam już umowe z socjalnego na normalne komunalne gdzie figuruję do tej pory z córką ale córka nigdy nie meldowała sie na nowym adresie czyli faktycznie nie mieszka ze mną. Moje pytanie: dlaczego płace za nią dodatkowe opłaty skoro tylko ja tu mieszkam, czy między urządem miasta i TBS-em nie ma przepływu informacji? ja nie wiedziałam że córka nie jest zameldowana, moja wina że wcześniej sie nie zainteresowałam? nawet o tym nie pomyślałam żeby sprawdzić w urzędzie miasta, teraz jest ta wiedza była mi potrzebna i okazało sie jak wyżej, proszę o podpowiedz czy może mogę od TBS ubiegać sie o zwrot opłacanego czynszu za córkę????
  • troja63
    Wysłany: 2016-12-04 00:00:24

    Witam mam pytanie, kupiłem mieszkanie i czy muszę zameldować syna i synową na nim, jeżeli jeszcze mieszkam z nimi na mieszkaniu komunalnym (czynszowym ).
  • czarna
    Wysłany: 2016-12-21 00:06:05

    Co tam opisujecie .Ja to miałam problem !!!..babcia wnuka zameldowała , wychowała jak dorósł to jej kradł pieniądze połamał jej 6 żeber .Obecnie ma 93 lata a wnuk29. nie pracuje nie płaci za lokal w którym przebywa na dokładkę nie wpuszczał babci do lokalu za ,który płaciła i jest najemcą. Ja córka wzięłam sprawy w swoje ręce i wnuka przeniosłam do drugiego pokoju i zabiłam drzwi - nadmieniam ,że miał osobne wejście ,nie powiem bo pomogła mi w tym policja...Ale trzeba było policję.......i wszystko się udało.... Pozdrawiam.
  • Alice
    Wysłany: 2017-02-08 07:43:01

    Witam mam pytanie trochę z innej beczki. Mieszkam w Krakowie tam mam meldunek tymczasowy , moi rodzice mieszkaja w Gdyni tam z kolei mam meldunek stały czy gdy zachoruje bede mieć zwolnienie mogę do nich jechać i tam się wykurowac? Nie wiem co na to ZUS !
  • nie wiem
    Wysłany: 2017-02-23 04:10:39

    Witam, czy ktoś mógłby mi napisać, w jaki sposób mogę uzyskać potrzebne informacje dotyczące zameldowania? Potrzebuję adresy mojego zameldowania sprzed 35 lat. Czy gmina, w której mieszkałem wcześniej u rodziców, udzieli mi informacji, w jakich latach byłem tam zameldowany? W latach zameldowania pracowałem w gospodarstwie rodziców w tej gminie, ale wyjeżdżałem stamtąd na jakiś czas i się wymeldowywałem... a teraz potrzebne mi są do emerytury lata/miesiące pracy w gospodarstwie rodziców.
  • kris
    Wysłany: 2017-02-24 20:18:33

    Jestem zameldowana w mieszkaniu komunalnym razem z Babcią i moimi dziećmi Babcia umarła 5 dni temu czy muszę i mogę wyprośić z mieszkania syna i córkę zmarłej Babci a ich Matki jeżeli są nie zameldowani a przyjdą i będą się awanturować na tematy spadkowe itp... POZDRAWIAM PROSZĘ O ODPOWIEDŻ Piszę w imieniu mojej żony.tel;733071971
  • Ren
    Wysłany: 2017-02-26 16:59:03

    Dzień dobry Mam pytanie i bardzo proszę o odpowiedź gdyz szukam wszędzie ale.... nie widzę odpowiedzi ktorA by mnie w pełni satysfakcjoniwala. Odeszłam od męża. Kupiłam.mieszkanie ktorego jestem właścicielem. Od jakiegoś czasu spotykam się z kimś i ten ktoś mieszkał ze mną przez ok pół roku. Nie był tu zameldowany. Jednak dowiedziałam się że mnie zdradził.i wyrzuciłam go z domu. Po dłuższym czasie przepraszania i zapewniania i obuecywania zeszlismy się i staramy się być razem....ale ja... trochę sie tego wszystkiego boję. On pomieszkuje u mnie Ale nie wprowadził się gdyż twierdzi że boi się że z jakiegoś powodu znowu go wyrzucę. Dlatego on chce byc zabezpieczony i chciał żebyśmy mieli to mieszkanie teraz na pół. Nie wiem jak to rozwiązać bo musiałby mi chyba oddać połowę wartości tego mieszkania i musielibyśmy załatwić to notarialnie. Jednak w zwiazku z tym co zrobił boję się mieć to mieszkanie z nim na pół i pomyślałam że może aby czuł się bardziej bezpieczny to ... narazie go zamelduje. Nie wiem jednak czy jak go zamelduje to będę mogła go też bez jego zgody...wymeldowac? Jakie prawa dla niego rodzi to zameldowanie a jakie ryzyko dla mnie? Pomóżcie proszę bo kocham go i chce z nim być. Ale poczucie strachu odbiera mi narazie chęć posiadania tego mieszkania razem z nim. Bo gdyby coś nie daj Boże to będę miała inyruza pod moim dachem a on będzie robił co chce ????. Nie jesteśmy w formalnym związku. To związek konkubencki wiem czy tak mogę już o tym mówić). Z gory dziękuję .
  • anulka
    Wysłany: 2017-03-07 11:06:17

    pytanie jest takie moje dzieci sa wspolwlascicielami mieszkania na ktorym mieszkamy jest to mieszkanie tescia ktory dobrowolnie nam pozwolil zamieszkac teraz jego corka chce nas wyrzucic z tego mieszkania a 1\6 tego mieszkania jest do rozliczenia w spadku co mam zrobic w takiej sytuacji
  • Jeorgia
    Wysłany: 2017-03-09 23:35:04

    Witam Potrzebuje szybkiej porady. Niedawno rodzice przepisami dom (umowa o dożywocie) na brata. Mieszkam z rodzicami i 4 letnim synem. No i brat z żoną. Płacę swoją część rachunków ale brat mi grozi że zmusi mnie do płacenia mu wynajmu. Czy może tak zrobić? Oczywiście jestem tam z synem zameldowana. Proszę o radę. Nie stać mnie płacić najmu.
  • Jeorgia, jeśli dożywotnie mieszkanie mają zagwarantowane tylko rodzice, to brat może zaproponować Pani możliwość dalszego zamieszkiwania za zapłatą czynszu. Jeśli się nie porozumiecie, brat będzie mógł wezwać Panią do opuszczenia domu, a następnie wnieść pozew o eksmisję. Pozdrawiam, adwokat Bernadetta Parusińska-Ulewicz ulewicz.kancelaria@onet.eu
  • Dzien Dobry mam takie pytanie .Gdy mialem 3 mies .dziadek zabral mnie od mojej matki i zameldowal w swoim domu na wsi bylo to w 1964 r ,bylem wychowywany przez dziadkow i tam nieszkalem ponad 30 lat .Potem wyjechalem za praca ale nadal jestem zameldowany w domu dziadka omimo ze dziadek i babcia nie zyja .Po smierci dziadkow ktorzy nie zostawili testamentu zaczela sie wojna miedzy rodzenstwem siostra a bratem w koncu jedna ze stron sie wyprowadzila i dom przeja syn dziadka .Teraz po smierci woja jego siostra chce sprzedac dom i mnie wymeldowac ale staly meldunek czy maja takie prawo i czy mam prawo do czesci pieniedzy ze sprzedazy domu .Bardzo prosze o odpowiedz .
  • komandos1@wp.pl
    Wysłany: 2017-03-22 22:26:15

    Witam czy ktos moze mi pomóc co może mi grozic za niewymeldowanie sie z mieszkania z DE,wyjechalem nie wiedzac,ze mnie zameldowali nie znam DE podpisalem meldunek.Jestem obecnie w Pl podobno moge miec naliczane ubezpieczenie i czy mozna wymeldowac sie zPl pisemnie czy listownie nie uszac tam wracac,z gory dziekuje.
  • Michal grochowski
    Wysłany: 2017-05-17 20:17:12

    Nie mam na stale mieszkania mieszkam u kogos w domu wynajmuje nad bautykiem pokoj z internetu
  • Msylwinka
    Wysłany: 2017-05-18 00:52:03

    Witam. Mam pytanie odnośnie tego gdzie mogę się udać z moim problemem a mianowicie- mój tata i mama plus moje rodzeństwo mieszkają w jednym domu. Mieszka tam również babcia ( mama mojego taty )ona ma prawo mieszkać tam do śmierci. Przechodząc do problemu, moja ciotka( córka babci a siostra taty) wraz z dziecmi została wyrzucona z domu przez swojego męża i mieszka u babci już miesiąc. Co można zrobić żeby pozbyć się ich z domu?? Proszę o odpowiedź i bardzo dziękuję. Pozdrawiam
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane