A co on tak szybko sie wyprowadził? Ty lepiej sprawdż czy ten samochód nie jest kradziony....... No cóż, nic innego ci nie pozostaje, jak pojechać tam osobiście i go szukać. Jeżeli go nie znajdziesz, to zwróc się z pisemną prośbą do urzędu skarbowego o radę co masz w takiej sytuacji zrobić. Opisz sprawe , zaznaczając ze chcesz zgłosic zakup samochodu, zgodnie z obowiazującym prawem , lecz masz taki a taki problem i prosisz o pisemną odpowiedź co masz w takiej sytuacji zrobic. Pisemna odpowiedź urzędu skarbowego bedzie wiąrzaca dla ciebie, a ty bedziesz kryty, ze nie chcesz nikogo oszukac i jestes facet uczciwy, tylko masz problem z wykonaniem tego. Zaznacz, ze jestes w trakcie poszukiwania sprzedawcy, i do tego momentu, nie możesz przedłozyc im druku PCC-1 z podpisem byłego właściciela. Najpier jednak jedź tam osobiście, postaraj sie go odnależc, , sprawdź samochód czy czasem nie kradziony, a dopiero wystąp z takim pismem do urzędu, zaznaczając ze chciałes własciciela odnaleść lecz niestety nic to nie dało. Ci, którzy tam mieszkaja musza cos wiedzieć, jeżeli nowa rodzina wynajmuje mieszkanie po nich, musisz skontaktowac się z właścicielem mieszkania, on powinien mieć jakieś informacje, sprawdz adres na umowie wynajmu czy kupna mieszkania. Wiem, ze narazi cię to na
koszty, lecz nie widze innej drogi wyjścia. Być może urząd po twoim pisemnym opisaniu problemu, zmuszony bedzie sie do niego ustosunkowac i znajdzie wyjście z sytuacji. Ale pamietaj ze urząd ma czas na odpisanie na twoje pismo, a to może potrwac, więc spytaj, czy mozesz opłacic podatek wcześnie, by móc spokojnie szukac byłego własciciela auta. Jestem tylko zwykłym laikiem, lecz wiem jedno, nie ma problemu do rozwiazania, kwstia tylko urzędników, jak zechcą ci pomóc. Najlepiej jak zadzwonisz do innego urzędu skarbowego, najlepiej wyżej postawionego niż ten do którego nalezysz, a on im podlega i tam spytasz co zrobic. Z praktyki wiem, ze czesto urzędy nie znaja przepisują, sztywno trzymając sie regół. Czesto okazuje sie, ze w innym urzędzie, jest ktoś kto wie jak postapic. Pismo do urzedu, kieruj osobiscie do naczelnika wydziału, po uprzednim skonsultowaniu sie z nim, w celu poradzenia jak masz przedstawic problem, ale pamietaj tylko forma pisemna, byś miał na wszystko
dowody, gdyz kazdy moze sie wyprzec, ze inaczej ci radził. Pozdrawiam serdecznie. a swoja drog daj znac, ja to rozwiązałes, bo sama jestem ciekawa. Człowiek zawsze sie uczy, może dowiem sie od ciebie czegos nowego.