Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Konkubinat a podzial majatku

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2001-11-08 00:00:00

    Żyjac w konkubinacie dokonywalem wielu zakupow i inwestycji, remont mieszkania konkubiny, zakupy sprzetu rtv i agd, kredyty zaciagane przez konkubine wszystko w wiekszosci splacalem ja gdyz zarabialem 2 krotnie wiecej. Czy teraz moge domagac sie zwrotu czesci zainwestowanych pieniedzy?

    (mustang)

    Odpowiedz Cytuj
  • Zyczliwy
    Wysłany: 2001-11-12 16:49:55

    jasne, ze mozesz - Uzywajac argumentow m.in: sily fizycznej, grozby bezprawnej, itp. Powodzenia.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • markiet
    Wysłany: 2001-11-14 20:49:37

    Masz kilka możliwości. Jeżeli twierdzisz, że dany przedmiot jest wyłącznie Twoją własnością i możesz to udowodnić (np. rachunkiem), wówczas wytocz powództwo o wydanie rzeczy lub zapłatę jej równowartości. Jeżeli zaś niektóre rzeczy kupowaliście razem, wówczas musisz złożyć wniosek o zniesienie współwłasności z jednoczesnym przyznaniem tej rzeczy na wyłączną własność jednemu z Was i zapłatę na rzecz drugiego z Was równowartości połowy tej rzeczy (chyba, że udział któregoś z was był większy niż połowa, ale to trzeba wykazać).
    Odpowiedz Cytuj
  • nat
    Wysłany: 2002-08-26 13:44:18

    mam podobne pytanie, tylko z sytuacji "zapobiegawczej" a nie "po fakcie";-) zyjemy razem, nie mamy slubu, wiekszosc rzeczy kupujemy razem, a na dodatek razem splacamy kredyt za mieszkanie, ktore jest jego. jak sie zabezpieczyc? Podobno na wypadek smierci to on moze napisac testament, zeby mnie jego rodzice nie wystawili na ulice i pomachali raczka. a co w przypadku rozstania (ktorego oczywiscie nie przewiduje;-)? mozna sie jakos bardziej oficjalnie "umowic" czy trzeba liczyc na wlasna kulture osobista "w razie czego"?
    Odpowiedz Cytuj
  • kubus
    Wysłany: 2002-10-30 15:45:06

    Prawo polskie nie zabrania spisywania umow na wypadek zakonczenia nieformalnego zwiazku. Kwestie rozliczen majatkowych nalezaloby dokladnie sformulowac. Najlepiej skorzystac z pomocy notariusza. Problem po zakonczeniu zwiazku, jesli chodzi o rozliczenia, ma najczesciej wymiar proceduralny, tzn. przedstawienie odpowiednich dowodow (patrz wypowiedz pierwsza). A tych niestety najczesciej brak. Malo kto bowiem, we wlasciwie funkcjonujacym zwiazku, mysli o zbieraniu rachunkow czy kwitkow. Jesli chodzi o mieszkanie, to ewentualne roszczenia zaleza od charakteru prawa do mieszkania. I tak np. przy umowie najmu, osobie pozostajacej we faktycznym pozyciu ze zmarlym najemca, przysluguje prawo do wstapienia w stosunek najmu po najemcy. Ogolnie: najlepiej trzymac wszystkie kwity i rachuki (chyba, ze nie jest to w Pani interesie, np. jesli to partner oplaca rachunki :-) ), ewentualnie spisac umowe, o ktorej wspomnialem na poczatku
    Odpowiedz Cytuj
  • Pesteczka
    Wysłany: 2003-03-15 13:49:33

    Ciężko Ci będzie cokowliek odzyskać. Wszystko brała na siebie? A Ty nic nie kupowałeś na siebie? Nie chce mi się wierzyć... W każdym razie spróbuj się dogadac i wziąć co Ci pozwoli- choć tyle zyskasz. Bo sprawa w sądzie jest wątpliwie do wygrania. Powie że Twoja pensja szła na Twoje wydatki np lubiłeś drogie trunki, dobrze się ubierałeś - a ona inwestowała swoje pieniądze inaczej i to są jej rzeczy. Poza tym dochody... powie że co miesiąc matka jej dokładała bo ją kocha i leżysz.
    Odpowiedz Cytuj
  • asiula
    Wysłany: 2003-06-09 12:55:51

    Jeśli chodzi o konkubinat to nie można mówić o jakiejkolwiek wspólnocie majątkowej. Jeśli coś sie kupuje to napewno na któreś z was. Zgodnie z fakturami czy rachunkami cos nalezy do ciebie albo do niej.To jedyna ozliwość wyegzekwowania co twoje. Lecz jeżeli nie masz rachunków to przepadło!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • asiula
    Wysłany: 2003-06-10 08:50:33

    Żartobliwy z ciebie człowiek.Musisz mieć udane zycie osobiste gdyż w tak trudnych czasach żadko znajdzie się ktos z poczuciem humoru.Widzisz chłopak ma problem, którego ty nie masz więc prosze trochę współczucia! Zachciałao mu się życia na kocią łapę - no cóż nie zawsze wychodzi to na dobre.
    Odpowiedz Cytuj
  • rpberto prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2008-08-27 01:06:51

    Witam, bzdura calkowita,konkubinat powyzej trzech lat,i uzyskane w tym dobra,zwlaszcza mieszkania,odlozone pieniadze,wyposazenie, meble ,nawet jezeli zapisane na byla konkubentke,ida do podzialu 50 na 50!!!trzeba po prostu udowodnic konkubinat(swiadkowie itp) Trzymajcie sie faceci ,kobiety dzis zachowuja sie jak modliszki,nie wierz nigdy kobiecie!!!nawet jak wam urodzi dziecko! Trzeba o swoje walczyc,bez sentymentów dochodzic. Koszt wniesienia sprawy nie jest tani ,ale probujcie,warto,nawet dla samej zasady. Pozdrawiam robert szczecin
    Odpowiedz Cytuj
  • gg prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2008-09-05 19:52:01

    rpberto,a mozesz wskazac zrodlo prawne (czy jak to si etam poprawnie nazywa ;) )?kiedys cos mi sie obilo o uszy ze tak wlasnie jest,ale potem osoba ktora skonczyla prawo powiedzial mi ze to bzdura..
    Odpowiedz Cytuj
  • wiewiórka prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2008-11-19 08:22:26

    witam wszystkich;.] mam problem żyłam w konkubinacie 12 lat wszystko czego sie dorobilismy przez 12 lat było na mojego konkubenta;.[[[[ teraz po rozstaniu on wymeldował mnie z naszego mieszkania zwolnił z naszej firmy....itd;.[ zabrałam tylko swoje rzeczy osobiste! czy mam szanse wygrac cokolwiek w sądzie ? czy jest sens walczyc . W sumie o orobek mojego zycia ;.[[[[
    Odpowiedz Cytuj
  • konkubinat prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2008-11-23 18:59:11

    hej moze tutaj coś znajdziecie: http://www.e-doradcaprawny.pl/artykul/16
    Odpowiedz Cytuj
  • maszt prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-01-09 14:35:03

    Witam jestem właśnie po jednej z takich spraw, i powiem ze wydatek sądowy jest duży ale podział 50/50 jest realny i to wszystkoejo co konkubenci zakupili przez ten okres ja się broniłem jak mogłem ale straciłem kupe kasy i ... wielkie G
    Odpowiedz Cytuj
  • agata prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-03-09 23:46:44

    czy konkubinat mozna juz zarejestrowac
    Odpowiedz Cytuj
  • sabina prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-06-22 19:03:44

    Witam wszystkich na forum. Mam pytanie ,,kolega przygarnął kobietę z dzieckiem, coś tam zaiskrzyło i żyli kilka lat- choć tak naprawdę każdy sobie, ona miała bogatego sponsora on tyrał na całą rodzinę; w pewnym momencie się zbiesił, że nie ma zamiaru jej nadal utrzymywać i być rogaczem, bo śmiej się z niego całe miasto. Więc babeczka tracąc grunt pod nogami zaczęła odstawiać takie szopki, że normalnym ludziom do głowy nie przychodzą takie rzeczy. Policja nasyłana na gościa prawie nie opuszcza podwórka, bo takie cuda wygaduje (ważne jest jednak, że nie dają jej wiary, bo jest znana w okolicy), a gdy ten chiał aby się wyprowadziła, bo jest uciążliwa w wspólnym zamieszkaniu, ta stwierdziła, że ona jest konkubiną i ma równe prawa jak on- babę zupełnie pogięło, ma ponad 30 lat, nigdy nie pracowała (oni minuty), dwoje dzieci już wcześniej jej zabrali, ma tylko to jedno i mimo iż wszystko jest jego, to chce jeszcze podziałów, bo inaczej się nie wymelduje (naiwniak zameldował ją na pobyt stały). Teraz sam nie wie co ma zrobić, dalsze życie z tak perfidną osobą jest raczej niemożliwe. Jak można jemu pomóc. Czy oddać sprawę do sądu o eksmisję uciążliwego lokatora.
    Odpowiedz Cytuj
  • "modliszka" prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-06-24 22:55:27

    Nie wszystkie kobiety to modliszki...
    Odpowiedz Cytuj
  • gazella9 prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-09-08 07:34:59

    MASAKRA!!! I TAK WŁAŚNIE PSZEPADŁO 8 LAT MOJEGO ŻYCIA,GDZIE ON MA DZIAŁKI,SAMOCHODY,FIRMĘ,,PROWADZI INNE INTERESY,PIĘKNY DOM A JA NIE MAM NIC,GDZIE RAZEM NA TO WSZYSTKO OD SAMIUSIEŃKIEGO POCZĄTKU PRACOWALIŚMY.ON MA 31 LAT I MA WSZYSTKO JA MAM 28 LAT I ZACZYNAM WSZYSTKO OD POCZĄTKU TO JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ,ALE CÓŻ ZA NAIWNOŚĆ TRZEBA PŁACIĆ I MAM NADZIEJĘ ŻE ON TEŻ KIEDYŚ ZA NAIWNOŚĆ ZAPŁACI
    Odpowiedz Cytuj
  • BASIERA prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-09-08 21:20:10

    JEST.COŚ.TAKIEGO.JAK.BEZPODSTAWNE.WZBOGACENIE.SIĘ.I.MOŻNAZAŁOŻYĆ.SPRAWĘ.CYWILNĄ.KTÓRA.JEST.DO.WYGRANIA
    Odpowiedz Cytuj
  • oli prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-11-02 13:49:30

    Nie pytaj sie na forum ,bo realnej odpowiedzi nie dostaniesz. Wiem natomiast ,ze jesli zylas w konkubinacie 12 lat i Twoje warunki zycia sie pogorszyly i udowodnisz to mozesz wystapic o alimenty na siebie nie na dziecko!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • Reńku prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2009-12-28 09:50:40

    Znamy się prawie 30 lat. Slub wzięliśmy 20 lat temu, urodził się syn,mieliśmy wspólne mieszkanie , którego glównym właścicielem byłam ja. Pózniej po 9 latach rozwód, tylko formalny (mój mąż miał romans , wniosłam o rozwód twierdząc, ze jeżeli mamy być razem to możemy mieć też rozwód ) po krótkim czasie wszystko wróciło na swoje tory, ale byłam już rozwiedziona. Nasze życie układało się bardzo dobrze, tz. tak mi się wydawało. Mieszkanie sprzedaliśmy kupiliśmy domek, ale mój kupował wszystko na siebie. Ja zaufałam mu bez reszty i teraz po tych wszystkich latach rozchodzimy się. Wszystkie dokumenty są na niego , jednak od początku dorabialiśmy się razem, mam na to świadków, którzy uważali nas za wspaniałe małżeństwo, bo większość z nich nawet nie wie, że mamy rozwód i wspaniałego pełnoletniego syna. Co Wy na ta?
    Odpowiedz Cytuj
  • zzz prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2010-01-01 21:43:08

  • Miś prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2010-02-19 15:05:29

    Zyję w konkubinacie od 2 lat.Jest to moje mieszkanie,nie układa się między nami ale ona nie chce wyjść a tym bardziej zameldowałem ją stary dureń ze mnie.Powiedziała że wymelduje się ja zapłacę jej tyle ile kosztuje kawalerka.Chciałem zaznaczyć nie mamy dzieci i to co w mieszkaniu to moje.Proszę o radę co mam zrobić?
    Odpowiedz Cytuj
  • Znająca sprawy konkubinatu prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2010-03-04 22:37:04

    Witam chętnie udzielę kilku rad co do spraw dotyczących konkubinatu, proszę pisać na gg 8636725. pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • 222 prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2010-04-07 23:10:02

    jak wygląda sprawa podziału majątku w komkubinacie jeśli on ma dorosłego syna czy w jakikolwiek sposób był by brany pod uwagę przy podziale majątku ?
    Odpowiedz Cytuj
  • Majka prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2010-04-13 11:43:28

    Ja jestem w tej samej sytuacji co gazella9.Żyje w konkubinacie ok 7 lat.Mój były pracuje za granicą . Mam wyższe wykształcenie jednak jak poznaliśmy się to zrezygnowałam pracy żeby zająć się budową domu który miał być wspólny.To były ok 2 lata wycięte z życia,ponieważ budowa domu to jest cieżka praca pozwolenia itd...ale nie o tym chciałam pisać.Tak naprawdę byłam tylko potrzebna do gotowania prania załatwiania jego spraw.Teraz po tylu latach zostałam z niczym... Widzę różne opinie na temat konkubinatu,ale gdzie jest prawo chroniące kobiety.Ja mam teraz ponad 30 lat.Trudno jest mi znaleźc pracę,po tak długiej przerwie.To nie prawda że kobiety to MODLISZKI!!!.Oczywiście to jest opinia mężczyzn.Jest mi ciężko gdybym tylko mogła cofnąć czas,chociaż o 5 lat,to bez zastanowienia odeszłabym .Trzymajcie się kobiety.I nie dajcie się
    Odpowiedz Cytuj
  • JULIA prawo-cywilne.net
    Wysłany: 2010-04-22 15:04:07

    WITAM a co w sytuacji kiedy jest sie z kimś kto jest po przejściach tzn po nie udanym związku małżeństwo zakończyło sie rozwodem być z tą osobą przez 12 lat to była wielka miłość na dowód tego urodził nam się syn dziś ma 9 lat jego strach przed kolejnym związkiem zresztą zawsze była mowa że jeszcze czas za rok, a co zmieni taki papierek itd. zginął w wypadku samochodowym. Zostało mieszkanie gdzie większość własnymi siłami robiliśmy generalny remont pomoc rodziny i mojej i jego itd. Miekzanie naprawde było w makabrycznym stanie. Dziś była żona nasyła komornika czy mam jakiekolwiek szanse, ja nie mogę sie pozbierać z obecną sytuacją a ona jeszcze przed pochówkiem wydzwaniała o akt zgonu. Syn z poprzedniego związku nie utrzymywał z ojcem kontaktu jeszcze jako dziecko sporadycznie od świeta a od 3 lat nawet od świeta nie. Jak powinnam postąpić czy w takiej sytuacji ja tez mam jakieś prawa bardzo proszę o pomoc
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Renta po konkubencie

    Czy po śmierci konkubenta, konkubinie przysługuje renta po nim?

  • Radca prawny jako pełnomocnik

    Czy radca prawny może być pełnomocnikiem w sprawie dochodzenia roszczeń w konkubinacie?

  • Niestawiennictwo w sprawie o podział majątku

    Czy niestawienie się strony w sprawie o podział majątku może skutkować nałożeniem kary pieniężnej przez sąd?

  • Podział majątku w drodze umowy

    Jesteśmy z żoną po zniesieniu wspólności małżeńskiej i jesteśmy zgodni co do podziału majątku. Chcemy to zrobić nie czakając na rozwód. Jakie czynności musimy wykonać, aby podzielić majątek?

  • Warunki uznania związku za konkubinat

    Kiedy związek między kobietą a mężczyzną uznaje się za konkubinat. Czy majątek w postaci lokat, nieruchomości nabyty ze środków w 100% tylko jednego z nich ulega wspólnemu podziałowi?

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane