Żenada na campusie-100zł na spożycie
Wysłany: 2007-11-09 04:11:11
Ostatnio odmówiłem przyjęcia mandatu wynoszącego 100zł za spożycie alkoholu na... campusie:-). Z grupki osób liczącej około 10 osób policjanci zawołali mnie z kumplem, po czym zaczęli nas legitymować. Od razu próbowałem im powiedzieć, że nie spożywałem alkoholu, bo tak w rzeczywistości było. Stałem w grupie osób pijących alkohol, wiec za próbę spożycia dla świętego spokoju bym ten cholerny mandat przyjął Niestety policjanci byli nieugięci, więc poprosiłem ich o umożliwienie mi badania krwi bądź też dmuchania w alkomat. Funkcjonariusze odmówili mi jakiejkolwiek możliwości udowodnienia im mojej wersji(badanie i alkomat), więc ja odmówiłem przyjęcia tego żenującego mandatu. Na koniec poprosiłem o numery legitymacji i w rezultacie usłyszałem owy numer tylko od jednego funkcjonariusza. Dzisiaj byłem na komisariacie i policjanci chcieli wręcz wymusić na mnie przyjęcie mandatu, argumentując to z góry przegraną sprawą w sądzie. Wg mnie zostały tutaj naruszone moje podstawowe prawa jakie mi przysługują w takim wypadku. Jakie są w ogóle szanse na to, że mandat zostanie anulowany, bo policjanci wciskając mi ten cały kit byli bardzo pewni!!! i ewentualnie ile ona może wynosić, bo z tego co się orientuję ( kumpel był uradcy prawnego)-ok 40-50zł więcej??

Odpowiedz
Cytuj