Kolizja
Wysłany: 2011-06-04 18:26:14
Witam Miałam kolizję samochodową. Z mojej winy. Wymusiłam pierwszeństwo. Zapłaciłam mandał w wysokości 300 zł i 7 punktów karnych. Nie było wezwanej karetki, bo niby nikomu się nic nie stało. Mężczyzna naprawił samochód z mojej polisy MTU. Za kilka miesięcy dostałam wezwanie do prokuratury, że doniósł zawiadomienie o przestępstwie, że rozchorował się od tego wypadku. Miał złamany mostek i chore serce od pasa bezpieczeństwa. Było to dwa lata temu. Leczy się do tej pory. Zostali powołani biegli lekarze i potwierdzili, że uraz nastąpił od pasu bezpieczeństwa i ta choroba następuje po takim czasie. Mam sprawę w sądzie. Sąd powołał instytut medycyny sądowej i niestety opinia jest na moją niekorzyść, że od tego się rozchorował. Moje pytanie: Witam Miałam kolizję samochodową. Z mojej winy. Wymusiłam pierwszeństwo. Zapłaciłam mandał w wysokości 300 zł i 7 punktów karnych. Nie było wezwanej karetki, bo niby nikomu się nic nie stało. Mężczyzna naprawił samochód z mojej polisy MTU. Za kilka miesięcy dostałam wezwanie do prokuratury, że doniósł zawiadomienie o przestępstwie, że rozchorował się od tego wypadku. Miał złamany mostek i chore serce od pasa bezpieczeństwa. Było to dwa lata temu. Leczy się do tej pory. Zostali powołani biegli lekarze i potwierdzili, że uraz nastąpił od pasu bezpieczeństwa i ta choroba następuje po takim czasie. Mam sprawę w sądzie. Sąd powołał instytut medycyny sądowej i niestety opinia jest na moją niekorzyść, że od tego się rozchorował. Mam wyrok. 8 miesięcy w zaiweszeniu na 2 lata, 60 stawek dziennych po 20 zł, 1600 na skarb państwa i koszty sądowe. Wyjdzie ok. 3200. Moje pytanie: Czy pokrzywdzony może się starać o odzszkodowanie z mojego OC samochodu? Czy może jeszcze ode mnie dochodzić jakieś renty lub odszkodowań? Z góry dziękuje za odpowiedź.

Odpowiedz
Cytuj