Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

mandat za picie - odmówiłem przyjęcia

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam wszystkich fanów piwka pod chmurką :) W niedziele przyczepiła się do mnie straż miejsca, spisali i chcieli wlepić mandat za picie - odmówiłem. wyglądało to tak: idę sobie ja i znajomi, popijam sobie z plastikowego kubeczka, butelka z alkiem zakręcona i schowana. strażnik jednak stwierdził ze on dobrze wie co my tu pijemy i ze widział jak nalewałem do kubka. może i widział. Mandatu nie przyjąłem, postraszyli ze sprawa trafi do sądu grodzkiego. I tu moje pytanie: jechać do strażaków miejskich, okazać skruchę i poprosić jednak o ten mandat czy w sądzie się kłócić? podczas zatrzymania miałem tylko kubek w ręku, strażnik zgadywał co ja tam popijam. Flaszka schowana była w kieszeni w kurtce, to też zgadywał że mam w niej wino, a nie sok czy cokolwiek. Nie rewidował mnie, butelki z bliska nie widział z czym jest więc jakie ma dowody mojej winy poza tym ze twierdzi że widział wcześniej jak sobie nalewałem z butelki do kubka. Zakładam że mógł coś tam widzieć z daleka, jak by był blisko to by się od razu przyczepił. Pewnie stali wozem gdzieś dalej i ruszyli za nami. Fotki mi raczej nie zrobili J z daleka nie wypatrzył by co to za butelka, a z bliska to tylko pokazał palcem ze mam w kieszeni flaszkę a w ręku kubek z ALKOHOLEM! Aha, jeden z kumpli wziął mandat bez gadania. Ja się nie poczuwam do winy. Przepis nie zabrania picia płynu z kubka ani noszenia zakręconej butelki w kieszeni.

    Odpowiedz Cytuj
  • Skasują Cię na parę stówek za picie w miejscu publicznym. Przypuszczalnie, to że kumpel wziął mandat - czyli przyznał się - będzie dowodem. Na sprawie musi się tego wyprzeć (był zastraszony) - wolno mu kłamać dla własnej obrony. Policjanci muszą w teorii udowodnić fakt, ale żaden sędzia tym się nie przejmuje i zaklepuje to co zgłoszone. Z psami masz przegrane - mają wiekszą wiarygodność. Na posiedzenie radzę wziąść dwóch kolegów jako osoby zaufania - to zmusi sędziego do zachowania procedury sądowej i zastanowienia się czy warto grać idiotę. Tym sposobem z braku dowodów sprawa zostanie umorzona :-))) Powodzenia www.aferyprawa.com
  • Reklama

  • Mam
    Wysłany: 2006-12-04 13:33:20

    Pijak ma zawsze rację:) piłeś brachu i nie kręć, że tak chciał JP II
  • przepis mowi, ze nie wolno spozywac alkoholu w miejscu publicznym, a nie plynu z butelki takiej, czy owakiej. jesli zatem chlales bronka, to wypelniles norme, a cwaniaka nie ma co zgrywac.
  • racjonalista
    Wysłany: 2009-04-23 01:09:56

    Jak nie przyjąłeś mandatu to brawo i nawet jakby Cie przyłąpali na piciu to odmawiaj przyjęcia mandatu. Myslisz ze założą CI sprawe o 100 zł za picie wiesz ile to jest łażenia , papierkowej roboty same koszta są droższe i ten koleś który Cie spisuje mówi byc na rozprawie i Cie oskarzyć. Jesli nie jest to suma większa niż 500 zł nie bierz nigdy mandatu. Ja ostatnio piłem w 3 przed blokiem pdobiły do nas kapy i mówią że po stówce. Odmówilismy to kolo chciał mnie wziaśc na komende ja mówie , że możemy się sądzić o 100 zł to stwierdził mandat 50 zł na 3 też odmówiliśmy i skończyło się na pouczeniu. HWDP niech se nie mysla ze mają władze pioneczki haha. Nic nie bedziesz mieć jak nie spisali "sprawy".
  • racjonalista
    Wysłany: 2009-04-23 01:16:19

    Jesli byś nie przyjął mandatu musieliby wypełnić mase paiepierkowej roboty.
  • royalflush
    Wysłany: 2009-05-19 12:58:38

    JA MIAŁEM CIEKAWĄ SYTUACJE KILKA DNI TEMU. PILISMY SOBIE Z KUMPLEM PIWO NA ŁAWCE W PARKU OK GODZINY 0:00 GDY DOKONCZYLEM PIC WRZUCILEM BUTELKE DO KOSZA I ODESZLISMY ALEJKA...W TYM MOMENCIE WIDZIMY 3 STRAZNIKOW PODAZAJĄCYCH W NASZYM KIERUNKU (BYLI OK 30-40 METROW OD NAS) I ZAWOLALI NAS ZEBYSMY SIE ZATRZYMALI I GDYBYM WIEDZIAL JAK SIE TO SKONCZY TO PO PROSTU BYSMY DALI DLUGĄ :d STRAZNICY ODRAZU NAS SPISALI I CHCIELI WYPISAC MANDAT ZA SPOZYWANIE MIMO ZE NIC NIE MIELISMY PRZY SOBIE SUGERUJAC ZE NA ICH WIDOK WRZUCILEM BUTELKE DO KUBLA I ZACZELISMY UCIEKAC W CZASIE GDY NORMALNYM KROKIEM OPUSCILISMY LAWKE I SZLISMY DO SKLEPU.....OCZYWISCIE DO NICZEGO SIE NIE PRZYZNAJEMY I ZAPRASZAMY STRAZNIKA DO PENETRACJI SMIETNIKA W KTORYM DEFAKTO BYLA TYLKO JEDNA BUTELKA LECZ BEZ ETYKIETY (ZDARTA) I CALKOWICIE PUSTA..................................MOJE PYTANIE BRZMI CZY STRAZNIK MIEJSKI MOZE WYPISAC MI MANDAT WIDZAC ZE COS PIJE Z 40 METROW FINALNIE STWIERDZAJAC ZE W SMIETNIKU JEST BUTELKA BEZ ETYKI"
  • Ribak
    Wysłany: 2017-02-18 21:33:19

    Nie przyjmujcie jak nie widzieli dokladnie nic wam nie zrobia a nauczyli sie ze kazdemu mozna wlepic mandac bo on ma napis pol... Zenada poprostu
  • Ribak
    Wysłany: 2017-02-18 21:33:40

    Nie przyjmujcie jak nie widzieli dokladnie nic wam nie zrobia a nauczyli sie ze kazdemu mozna wlepic mandac bo on ma napis pol... Zenada poprostu

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane