Re: przekroczenie obrony koniecznej
Wysłany: 2012-01-20 14:21:02
Jeśli do naszego mieszkania na siłę wchodzi człowiek którego zamiarów nie znamy
W tym momencie mamy naruszenie miru domowego. Naruszenie miru domowego nie upoważnia nas (NIESTETY) do zastosowania obrony koniecznej.
a który jest agresywny lub może być za takiego uważany to czy mamy prawo w obronie swojego domostwa zrobic mu krzywde?
Agresywne zachowanie, jeżeli ogranicza się do słów i nie następuje bezpośredni atak z jego strony na osoby, lub mienie znacznej wartości to znowu nie występują przesłanki do stosowania zasady obrony koniecznej :)
zrobic mu krzywde? jak dużą? jak nas atakuje to mamy prawo go zabic?
Obrona konieczna musi być współmierna do ataku i musi mieć miejsce w tym samym czasie co atak. Skutkiem obrony koniecznej może być nawet śmierć agresora.
Jeżeli agresor zaniecha ataku, lub ucieka a my go dalej atakujemy i doprowadzimy do jego śmierci to następuje przekroczenie granic obrony koniecznej.
O przekroczeniu granicy obrony koniecznej mówimy również wtedy, gdy do obrony użyjemy środków niewspółmiernych do ataku, w sytuacji gdy mamy "pod ręką" inne środki wystarczające do odparcia bezpośredniego ataku.
W naszym prawie instytucja obrony koniecznej nie jest tak precyzyjna jak w innych krajach i dlatego nie ma "złotego środka" do interpretacji przepisów, dlatego też sądy w takich sytuacjach bardzo wnikliwie badają wiele czynników
indywidualnych w konkretnym procesie. Chyba, że sytuacja jest jasna i sprawa nie trafia nawet do sądu i zostaje umorzona już na etapie śledztwa prokuratorskiego.
Odpowiedz
Cytuj