Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Tymczasowe aresztowanie

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2002-09-16 00:00:00

    Mój konkubin nie stawil sie na sprawe poniewaz wyjechal za granice do pracy, wezwanie mial w charakterze oskarzonego w sprawie karnej za poslugiwanie sie falszywa legitymacja studencka. Swojego wyjazdu nie usparawiedliwil poniewaz nie zdazyl. Sad wydal mu 3 mies areszt tymczasowy uzasadniajac decyzje tym ze zmienil miejsce zamieszkania i ze ucieka przed wymairem sprawiedliwosci. Czy jest szansa na szybsze zwolnienie z aresztu? jak mozna to zrobic? wyslalismy juz prawie 3 tyg temu odpowiednie pisma ale nie dostalismy odpowiedzi, ile czasu ma sad na decyzje o zmianie srodka nadzoru? bardzo prosze o pomoc...

    (Carmela)

    Odpowiedz Cytuj
  • gal
    Wysłany: 2002-09-23 14:24:09

    nie ma szans
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Misia
    Wysłany: 2003-03-14 15:43:25

    Sadząc po dacie postu, sprawa już dawno nieaktualna, ale mimo wszystko napiszę, bo może ktoś będzie w podobnej sytuacji i mu się taka informacja przyda. Otóż wobec mojego męża sąd wydał decyzję o tymczasowym zatrzymaniu na okres dwóch miesięcy, z powodu niestawiania się na sprawy, braku meldunku i niemożności ustalenia miejsca pobytu męża. Mąż został zatrzymany przez policję na podstawie listu gończego. Następnego dnia po zatrzymaniu udałam się do adwokata, który poszedł do sądu i złożył pismo (nie pamiętam formy) o zwolnienie męża z aresztu. Argumentował, że zatrzymanie doprowadzi do utraty przez męża pracy, oraz że mąż przyznał się do winy, naprawił szkodę, a niestawianie się i brak meldunku były związane ze zmianą miejsca zamieszkania i nieotrzymywaniem wezwań pod właściwy adres a nie było próbą mataczenia. Zostalo wyznaczone posiedzenie czy sprawa (nie jestem pewna), na której sędzia zmieniła środek dozoru na poręczenie majątkowe w wysokości 2 000 zł oraz dozór policyjny 2 razy w tygodniu. Mąż został zwolniony z aresztu w 6 dni po zatrzymaniu, przy czym dodatkowo na wydłużenie tego czasu wpłynął fakt urlopu pani sędzi, oraz to, że decyzja o zwolnieniu zapadła w piątek i została dostarczona do aresztu dopiero w poniedziałek. Całkowity koszt adwokata, który do końca prowadził sprawę męża wyniósł 2 500 zł.
    Odpowiedz Cytuj
  • Zamiana środka zapobiegawczego zależy li tylko od dobrej woli prokuratora lub sędziego-polecam lekturę kodeksu postępowania karnego-tam wszystko pisze- ja byłam zatrzymana z podobnych powodow,chociaż mam zameldowanie,mieszkam pod tym adresem,a policja z wezwaniem przychodziła w godzinach pracy!osobę pracującą raczej trudno zastać w środku dnia-ale policji nie przeszkadzalo sporządzić notatki na ten temat,że nie jest możliwe ustalenie miejsca zamieszkania.Ponadto przekazano informację ,że kilka miesięcy wcześniej wyjechałam=prawdopodobnie do Niemiec-nikt niczego nie sprawdzał,nikt nie zostawił najmniejszej kartki w drzwiach!!!Wydano za mną list gończy,a na drugi dzień zostałam zatrzymana na ....komendzie-w moim komisariacie,gdzie sama przyszłam,w zupełnie innej sprawie....Dodam,że mam pewne kłopoty z sąsiadką,która już jedną sprawę -gdzie mnie oskarżała-przegrała,teraz coś próbuje znowu...Nie wykluczone że te "rewelacje"policji to jej informacja!!! mam w związku z tą sytuacją pytanie: jak rozprawić się z policją-czy sprawa cywilna,karna-ale personalnie na nową panią komendant,która bardzo chciała się wykazć-tylko dlaczego moim kosztem...czy może jakies pismo do komendy wojewódzkiej??? Albo jeszcze wyzej???Kto zna procedury policyjne???
    Odpowiedz Cytuj
  • kiniulkkkka
    Wysłany: 2006-11-24 15:20:21

    moj narzeczony zostal w piatek 17listopada zatrzymany siedzial na komisariacie 72 godz a pozniej go przewiezli do aresztu sledczego,tez za to ze nie wsawil sie na sprawe,no ijest podejzany o popelnienie jakiegos przestepstwa,od sadu uzyskalam juz zezwolenie na widzenia ale pani prokurator da mi je dopiero za miesiac,prosze o wszystkie informacje i rady co ja jako jego narzyczona moge zrobic,chcialam dodac ze jestem z nim w ciazy,jak mam mu pomoc.
    Odpowiedz Cytuj
  • kinnniulkka
    Wysłany: 2006-11-24 15:22:45

    chcialam dodac ze jest to niby tymczsowe aresztowanie,w sadzie mowia cos innego na prokuraturze jeszcze cos innego,sama niewiem co mam zrobic,prosze o pomoc i wszelkie rady
    Odpowiedz Cytuj
  • Czarna_wawa
    Wysłany: 2006-12-01 10:13:02

    Możesz zatrudnić adwokata, któremu podpiszesz pełnomocnictwo do obrony. On pojedzie do aresztu śledczego i porozmawia z Twoim narzeczonym, odwiedzi prokuratora i zrobi wgląd w akta sprawy oraz protokoły przesłuchań.. Wtedy dowiesz się co i jak.. Uważam to za dziwne, że nie zostałaś poinformowana dokładnie co i jak. Procedura jest następująca: Gdy sąd wydaje postanowienie o tymczasowym aresztowaniu (tzw. sankcji) to ma obowiązek poinformować osobę wskazaną przez aresztowanego o zaistniałej sytuacji. Czyli dzwonią do Ciebie i mówią, że PAN "X" został tymczasowo aresztowany na okres "x" miesięcy lub do kiedy (zależy jak im się tam powie :) ), informują Cie o numerze sprawy oraz dokąd możesz pójść żeby zasięgnąć więcej informacji (czyli do której prokuratury). Nawet jeśli aresztowany sobie nie życzy sąd ma obowiązek poinformować o nałożonej sankcji - wtedy najczęściej informowani są rodzice (gdybyś była żoną to wtedy Ty).
    Odpowiedz Cytuj
  • Proszę o pilną odpowiedź, ile może trwać max. tymczasowe aresztowanie i czy ewentualnie potem zalicza się je na poczet kary - tzn odlicza sie czas w areszcie do kary?
    Odpowiedz Cytuj

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane