jaśli sprawa jest przekazana do sądu, to wszystkimi procedurami zajmuje się prokuratura. Nie sądzę, ze wezwania na badania, za które i tak będzie musiał zapłacić (
koszty procesu) wystawia policja. Zgodnie z przepisami: W rozumieniu polskiego prawa stan nietrzeźwości zachodzi, gdy: zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Stan wskazujący na użycie alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila. Chyba sprawdzali ojca alkotestem, a więc to 0,35 odosi się do zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Jeśli nie, to stan wskazujący na użycie alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu we krwi wynosi od 0,2 do 0,5 promila. I jeszcze jedno: Art. 178a. § 1. Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Mało tego: Art. 49a. § 1. W razie skazania sprawcy za
przestępstwo określone w art. 178a, sąd orzeka świadczenie pieniężne wymienione w art. 39 pkt 7 na rzecz instytucji lub organizacji społecznej określonej w art. 47a. § 2. Świadczenie pieniężne określone w § 1 nie może przekroczyć dziesięciokrotności najniższego wynagrodzenia w czasie orzekania w pierwszej instancji. A ty się głupim prawkiem przejmujesz!!!