Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

znęcanie się psychiczne i fizyczne problem

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • witam
    Dzis moja mama została oskarżona przez moją siostrę za znęcanie się psychiczne i fizyczne które miały mieć miejsce od 2000-2006 roku a 17 września 2013 rzekomo w czasie awantury mama miała mojej siostrze poprzez uderzenie trzonkiem w rękę ubić rękę naruszając zdrowie na okres poniżej 7 dni nie było mnie przy tym ale gdy zapytałem siostrę co jej się stało to powiedziała ze bawiąc się z dziećmi na trampolinie uderzyła się w metalową rurkę.Dodam jeszcze że wcześniej jak moja mama pokłóciła się z rodziną siostry męża to on kilka razy jej groził pobiciem i zemsty myślę że to oskarżenie wynika z dużego zadłużenia mojej siostry i jej męża którzy wyłudzali pożyczki na kwotę 30.000 tyś i teraz mają kłopoty i chcą wyłudzić od mojej mamy odszkodowanie za krzywdy których nie było,w dodatku za świadków podała samych wrogów mamy którzy jestem pewien będą zeznawać fałszywie aby się zemścić no i jeszcze za świadka podała mojądrugą siostrę która też jest z nami pokłucona. dodam że od 2007 roku dwie siostry wyszły za mąż i nie mieszkają z nami

    w nawiązaniu do tego mam kilka pytań do adwokatów:

    -czy okres jaki podała moja siostra(2000-2006) nie uległ przedawnieniu?
    -czy będzie znaczące na rozprawie dla sądu bo nie było świadków co do uszkodzenia ręki że siostra zdradziła mi co było przyczyną rzekomego pobicia?
    -czy sąd wezmie pod uwagę że siostra podała za świadków naszych wrogów a jest to uzasadnione bo jeden typ pobił moją mamę a teraz siostra podaje za świadków jego siostrę i matkę czy sąd to wezmie pod uwagę?
    -które zeznania będą bardziej wiarygodne te naszych wrogów czy moje i mojej drugiej siostry ?
    -jakie są szanse że moja mama zostanie uniewiniona ?
    -co grozi mojej siostrze za składanie fałszywego oskarzenia w przypadku wygranej mojej mamy ?
    - czy moja mama może starać się o adwokata z urzędu i jak to zrobić?

    bardzo proszę o odpowiedzi najlepiej adwokatów i przepraszam za błędy

    Odpowiedz Cytuj
  • monika24lata
    Wysłany: 2008-11-24 20:46:18

    Witam wszystkich ...pisze w imieniu mojej siostry, ktora jest w tej chwili w trudnej sytuacji finansowej jak i psyhicznej... Wiec tak...moze zaczne od poczatku...wyjechala 2,5 roku temu do angli do pracy ze swoim chlopakiem...bylo wszystko oki i w grudniu okazalo sie ze jest w ciazy No i wtedy zaczely sie schody... Chlopak oczywiscie uznal dziecko, mieszkali razem niby wszystko oki ale zaczal na nia podnosic rece (nawet jak byla w ciazy) i rozpierdzielal cala zaoszczedzona kase po kasynach Tak sie ciagnelo do momentu az maly skonczyl 5 miesiecy kiedy to po raz kolejny pobita przez chlopaka wreszcie sie odwazyla i wezwala policje Zgarneli go dostal zakaz zblizania sie do niej, posesji i dziecka no i coz po nie dlugim czasie znow mu ulegla i znow z nia mieszkal Sytuacja powturzyla sie 3 razy- ostatni raz w marcu po czym poszedl siedziec na ponad 3 tyg do wiezienia i ma ,,zawiasy" do stycznie 2009 r W kazdym badz razie siostra oczywiscie po niedlugim czasie znow go przyjela do siebie i
  • Reklama

  • Witam Karalność za przestępstwo znęcania się przedawnia się z upływem 10 lat od jego popełnienia. Pani jako świadek może zeznawać przeciwko siostrze i przedstawić co Pani powiedziała na temat uszkodzenia ręki. Wiarygodność świadków Sąd będzie oceniał na podstawie ich zeznań, sposobu zachowania się i innych okoliczności, jeżeli ktoś z rodziny świadka pobił Pani mamę może to mieć znaczenie dla oceny Sądu. Za złożenie fałszywego oskarżenia grozi kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do 2 lat. Za fałszywe zeznania z kolei grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Aby otrzymać adwokata z urzędu mama musi złożyć wniosek ze wskazaniem, iż nie stać jej na adwokata z wyboru. W razie dodatkowych pytań proszę o kontakt adw. Piotr Meller tel. 502 199 050 504 260 672
  • Łukasz
    Wysłany: 2016-09-18 12:25:34

    Witam czy policja moze aresztować ososbe ktora zneca sie nad rodzina chodzi o tymczasowe aresztowanie
  • helmut
    Wysłany: 2017-01-31 01:37:05

    A przykładowo jeżeli ktoś kogoś najzwyczajniej okradł w rodzinie, czy próby polegające na odzyskaniu mienia, będą dla sądu równoznaczne ze znęcaniem się nad kimś? To jest ciekawe, gdyż sam borykam się z takim problemem od lat ponad 5.
  • helmut
    Wysłany: 2017-01-31 01:44:36

    Wiemy jak to w rodzinach jest, jak chodzi o pieniądze, to brat ciotkę sprzeda, a ciotka ojca... Osobiście będąc na policji w charakterze świadka rzekomo (bo takie wezwanie dostałem), policjant mnie zaszantarzował, że jak nie odbiegnę od sprawy to mnie tak dociśnie, że gówno wypłynie.. I to taki byle gówniarz w wieku ok 33 lat, nieznający zupełnie sprawy.. okazuje się, że trzeba z każdą sprawą iść na policje, nawet w błahych sprawach, zbierać papierki, żeby potem przedstawić sądowi, a wstępnie i nastawienie organów policyjnych będzie inne jak zgłasza się wykroczenie
  • dominikaaa
    Wysłany: 2017-04-19 01:30:51

    od dłuższego czasu borykam się ze znęcaniem psychicznym ze strony kolegów i koleżanek z klasy zaczęło się niewinnie od jednej osoby która zaczęła mi dogadywać i wyzywać patrząc się na mnie drwiącym wzrokiem (6 kl) wtedy jakoś się tym nie przejmowałam.... teraz jestem w klasie 1 gim na początku było okej ale później było coraz gorzej od jednej dyskoteki tak wgl nie widomo co było tego przyczyna sprzeciwiła się przeciwko mnie całkiem spora grupka około 10-14 osób . było coraz gorzej wychowawca reagował miałam chwile spokoju i znowu to samo później gdy było coraz gorzej do szkoły przyjechała policja która zapoznała moja klase z kodeksem prawnym aby wiedzieli jaki mogą być konsekwencje ich zachowań wtedy chyba troche się przestraszyli bo miałam tydzień spokoju . Później przytrafiła mi się całkiem słaba sytuacja bo podczas lekcji dostałam miesiączki i oczywiście całe krzesło było w krwi wysiedziłam cała lekcje ale ktoś musiał to widzieć i tak następnego dnia trobiła o tym cała szkoła pamiętam jak płakałam w taoalecie bo każdy zamiast hej mówił do mnie czerwony alarm teraz gdy tylko siadam koło któregoś z chłopaków na lekcji pokazuja jak bardzo sa tym rozczarowni i znowu dochoadza niepotrzebne dogaduszki . teraz moja klasa zaczyna udzielać się na forach społecznościowych i gdy tylko cos skomentuje znowu dogadują tym razem w komentarzach . ostatnio ktoś widział mnie z moim chłopakiem wiec znaleźli kolejny powód żeby mnie gnębić nie mam już siły mimo tego że mój nauczyciel ingeruje jest coraz gorzej nwm co mam robić czuje się bezsilna zwłaszcza ze jest to tak duża grupa. Z gory przepraszam za błędy ale pisząc o tym jest naprawdę trudno zwracać uwagę na błędy
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane