Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Alimenty na dziecko

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • marianna
    Wysłany: 2004-05-06 08:36:21

    Nie ma za co. Cieszę się, że mogę pomóc.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • marianna
    Wysłany: 2004-05-06 08:37:40

    Nie ma za co. Cieszę się, że mogę pomóc. Jeśli chesz uzyskac więcj informacji- sprawy majątkowe reguluje Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy.
    Odpowiedz Cytuj
  • Mariola
    Wysłany: 2004-05-06 09:45:50

    Dziekuję ci bardzo Marianno, za bezinteresowną pomoc. Każda informacja jest dla mnie cenna. Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze dziekuję.
    Odpowiedz Cytuj
  • Obowiązek alimentacyjny spoczywa na obydwojgu rodzicach nie wiem dlaczego nie pracujesz więc trudno mi się wypowiadać. Alimenty zależą od potrzeb dziecka tego ile ma lat, od twojej sytuacji materialnej i możliwości finansowych męża (a więc nie tego, ile zarabia, ale ile mógłby zarabiać, zależnie od wykształcenia, popytu na jego zawód). Sąd wówczas określi wysokość alimentów na dziecko. Alimenty będziesz dostawać do momentu finansowego usamodzielnienia się dziecka. Żeby zmienić ich wysokość, musisz dogadać się z mężem. Możesz też wnieść pozew o ich podwyższenie (zwolniony od kosztów) do sądu rejonowego. Nie wiem kim z zawodu jest twój mąż i więc trudno powiedzieć ale może to być kwota około 300-500 złotych. Uwaga: w Sądzie musisz przedstawić koszty jakie ponosisz na dziecko ( np. rachunki za ubrania, artykuły szkolne, żywienie, lekarstwa za przedszkole itp.) więc zacznij je gromadzić będziesz miała większą szansę na wyższą kwotę alimentów- pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • amanda alimenty.pl
    Wysłany: 2008-02-01 21:16:52

    mam dwoje dzieci były mąz płaci mi na nie alimenty w kwocie 350 i 280 zł jesteśmy po rozwodzie teraz chce zawrzeć nowy zwiazek małzeński czy strace alimenty płacone przez byłego męża na córki w wieku 12 i 6 lat drugie pytanie mój nowy partner ma syna 12lat a jego była żona zabrała go za granice do angli tam chodzi do szkoły,czy jest prawo mówiące ,że jak dziecko jest poza granicami kraju alimenty na nie nie obowiazują ojca..
    Odpowiedz Cytuj
  • ktoś alimenty.pl
    Wysłany: 2008-02-21 09:09:27

    Odp1)nowy związek nie oznacza utraty alimentów.Jedynie w przypadku gdyby przyszły małżonek przysposobił(adoptował)dzieci to obowiązek alimentacyjny ustaje.Jednakże ojciec dzieci musiałby być pozbawiony praw rodzicielskich lub zrzec się ich na rzecz przyszłego małżonka. Odp2)Nie ma takiego prawa a alimenty nadal trzeba płacić
    Odpowiedz Cytuj
  • issa alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-18 18:27:04

    Witam Wszystkich bardzo serdecznie.Na takim forum jestem pierwszy raz .Chciałabym uzyskać infoo na temat alimentów.Z partnerem(z którym nie mam ślubu) i z którym żyłam do tej pory mam 6 letnie dziecko Mieszkamy razem (mieszkanie wspólne).Partner nie łoży nic na dziecko ja tym samym nie płacę rachunków za mieszkanie.Od pewnego czasu myślę o roztaniu a nawet jestem na 100% przekonana ,ze nie chcę być z ojcem mojego dziecka.Ale nie bardzo wiem jak mam to zrobić .Chciałabym odejsc z mieszkania które posiadamy ale dlaczego ja mam to zrobić a nie on???Pierwszym krokiem do odejścia to jest pozwanie go do płacenia alimentów.Bardzo prosze o pomoc Wszystkich ,którzy zrozumieli mój problem .
    Odpowiedz Cytuj
  • Kostek alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-18 23:29:00

    Mam maly problem. Moja byla dziewczyna podala mnie o alimenty oki nic strasznego ale wiem ze ma w rodzinie kogos wysokiego postawionego w swiecie sadu ( prezesa sadu najwyzszego) i czy moge starac sie o przeniesienie sprawy gdzie inndziej?? prosze o pomoc
    Odpowiedz Cytuj
  • domino alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-20 14:27:55

    Możesz go pozwać o alimenty nawet do 3 lat wstecz, jeśli on pracuje to ściągnie je komornik, bo z miejsca jest dłużnikiem, jeszcze swój procent doliczy. Jeśli Twój partner nie pracuje to po 3 miesiącach nie płacenia zwrócisz się do komornika o ściągnięcie alimentów, wtedy komornik wystawi Ci zaświadczenie, że są nieściągalne i zwrócisz się z tym do opieki i wtedy dostaniesz zasiłek alimentacyjny (nie więcej jak 250 zł na dziecko, bez względu na to jaką kwotę ustali sąd). Wtedy nie dosyć, że komornik pobiera procent, to jeszcze opieka... Jeśli alimenty są nieściągalne to tylko i wyłącznie na Twoją prośbę komornik ściągnie je z jego rodziny...Jeśli nawet założysz sprawę o alimenty i uzyskasz je a Twój partner nagle się zmieni, to możesz tą decyzję sądu schować sobie do szuflady a np. za jakieś 2 lata a nawet jak dziecko skończy 18 lat) znów dojrzejesz do decyzji o rozstaniu i wyjmujesz sobie tą decyzję i wtedy pójdzie mu wpięty bo będzie musiał Ci zapłacić alimenty za te wszystkie lata...
    Odpowiedz Cytuj
  • kari alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-24 20:18:44

    mam podobny problem jak ty..z moim bylym juz partnerem mam 10 miesieczna coreczke..dwa miesiace temu doprowadzil do tego ze sie rozstalismy..mamy rowniez wspolne mieszkanie ..ja glupia pojechalam z dzieckiem do mamy zeby to wszystko przemyslec a kiedy wrocilam okazalo sie ze on chce sprzedawac mieszkanie..nie zgodzilam sie..to sprowadzil se nowa dupe..wiec ja siedze u matki zeby dziecko nie bylo swiadkiem jego zboczonych praktyk a ten palant ma pretensje ze nie place za mieszkanie..jak mam placic za cos gdzie nie moge przebywac?a on nie opusci chaty..podalam go o alimenty bo oczywiscie nie daje nic na dziecko..nie zrob mojego bledu i nie wyprowadzaj sie pierwsza..jako konkubina nie zrobisz nic jak on se kogos sprowadzi..
    Odpowiedz Cytuj
  • MONIKA alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-05 15:40:07

    Witam.mam wielkie zmartwienie i potrzebuje pomocy!jestem 8 lat po ślubie i mąż traktuje mnie jak kurę domowa.mam siedziec w domku sprzątac, gotowac i wychowywac nasze dzieci.Nie mówi ile zarabia,nie pokazuje mi fiszek,nie daje mi pieniędzy(na nic)nie ubiera dzieci ani mnie,siebie tez nie ubiera.Jeśli chodzi o mnie i o dzieci pomagają mi rodzice(ubieraj nas itd.)sypiamy osobni tzn.ja w pokoju z dziecmi a mąż w swoim pokoju.Współżyjemy ze sobą dwa razy w miesiącu(max)czasem nawet wcale.Już nie wytrzymuje!zawsze chciałam żeby było dobrze i nieba bym mu uchyliła ale z jego strony nie ma żadnych chęci by było dobrze między nami.Zawsze obwiniałam siebie,sama nie wiem dlaczego.Poszłam nawet ze sobą do psychologa czy wszystko ze mną jest ok.Wyszło że ze mną jest wszystko oksmiling smileyi jeszcze psycholog powiedział że to jest przemoc i że wszystko zależy ode mnie jak to dalej się potoczy,czy chcę w tym tkwic czy może pora na zmiany.Podjęłam decyzje!Chcę starac sie o alimenty na dzieci-po tylu latach otwarły mi się oczy i twierdze że te pieniądze należą sie dzieciom.Opisałam swoją sytuacje życiową w maleńkim skruciku -proszę ...by ktoś mi napisał o co mogę sie starac,co mi się należy...co ...gdzie...i jak???POZDRAWIAM
    Odpowiedz Cytuj
  • skorpionek alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-05 19:12:36

    Witam. Widzę że jesteś bardzo wytrwała w tym związku. Ja na twoim miejscu dawno rzuciłbym męża podał o alimenty na dzieci i siebie. Szkoda Ciebie dla takiego faceta odzyskaj wolność dla siebie samej i dzieci a na pewno los się jeszcze uśmiechnie do Ciebie. Tak więc rozwód i alimenty. Pozdrawiam.
    Odpowiedz Cytuj
  • aga alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-05 22:15:20

    jestem(byłam)w lużnym zwiąku przez 9 lat mam 5letniego synka .partner utrzymywał nas gdyż dobrze zarabia(ł)teraz nie daje pieniędzy na dziecko .jak mam udowodnic ze ma 3razy więcej dochodów niż na umowie (najniższa krajowa)ja pracuje ale moja wypłata starcza na opłaty dodam jeszcze że wzieliśmy kredyt (jest na moje nazwisko gdyż nie jesteśmy małżeństwem)rata pochłania 70% moich poborów do tego dochodzi przedszkole czy istnieje możliwośc (jeśli tak to jaka)żeby sąd przy ustalaniu alimentów wziął ten kredyt pod uwagę i zwiększył mi alimenty(czy to juz tylko zależy od mojego partnera czy będzie chciał mi dopłacac)chciałabym się dowiedziec jakie muszę papiery zaświadczenia przy składaniu pozwu o alimenty ZA POMOC Z GóRY DZIęKUJE
    Odpowiedz Cytuj
  • agusia alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-07 14:42:43

    jeżeli był czy jest u ciebie zameldowany to masz plus-wystarczy że pujdziesz tam gdzie go zameldowalas i poprosisz aby ci dali taki papierek od kiedy jest u ciebie zameldowanyjezeli jest nadal zameldowany to jeszcze lepiej-wtedy idziesz do sądu i podnosisz jemu alimenta.JESTEM W takiej samej sytuacji i wygrałam tylko po spłacie kredytu [meble itd] muszę się z nim tym podzielic-zaznaczam po spłacie kredytu udowodnilam że przed jego wymeldowaniem 8 miesiecy wziełam razem z nim kredyt ale był pisany na mnie.Ale dobze by bylo abys nagrala jego rozmowę na komurkę w sprawie kredytu- i to ci da cos wiecej wezną pod uwagę gdyż on się wykreca od placenia tymbardziej naraził cieę na dosatkowe koszta powodzenia
    Odpowiedz Cytuj
  • aga alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-07 15:38:19

    nie jest u mnie zameldowany gdyż miszkał z nami u mojej mamy i nie było takiej potrzeby meldowania go .czy zamiast nagrania wystarczy świadek(np moja mama czy koleżanka one wiedzą o wszystkim).czy powinnam pozwolic mu kontaktowac się z synkiem do sprawy(nie złożyłam jeszcze papierów bo nie wiem od czego mam zacząc gdzie iśc jakie dokumenty muszę miec)i czy mam szansę(jaką)udowodnic mu jego autentyczne dochody (no i ten kredyt)jeśli orientujesz się w tych sprawach to doradż mi coś z GóRY DZIęKUJE
    Odpowiedz Cytuj
  • mycha796 alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-07 20:06:30

    w itam wszystkich mam male pytanko mam dwoje dzieci z pierwszego malozenstwa.obecnie wyszlam ponownie za maz czy byly maz mosi mi placic alimenty na swoje dzieci
    Odpowiedz Cytuj
  • aguś alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-07 22:00:09

    raczej twoi rodzice nawet gdyby poszli za swiadka to itak nic nie daje sąd ich wysłucha ale nie weznie nic pod uwagę-kolezanka może być-dobże by było abyś przez ten czas pozwoliła NA WIDZENIE SIĘ Z DZIECKIEM-sprubuj porozmawiac na ten temat z nim polubownie ale nagraj to na dyktafon -rozmawiaj z nim na wazne żeczy jak jego zarobek kredyt jakie widzi rozwiązanie z placeniem-jezeli sie zgodzi dopłacac to niech to udokumentuje a jezeli nie będzie ci dopłacał masz nagraną rozmowę ja tak zrobiłam jak ci teraz radzę i wygralam to oco walczylam on na sprawie sie wyparł wszystkiego a ja mu pusciłam dyktafon o malo by nie zemdlał na sali.Bo nie udowodnisz że tyle zarabia -w banku ci nie powiedza a w pracy tak samo . Tak ze to jest twoja szansa .Napisz pozew o alimenta ale napisz większą sumę gdyż sąd ci tyle nie da co bys chciała-opisz całą sytuację twoją finansową ze nie łoży na dziecko że tyle zarabia ale nie podaje swego prawdziwego zarobku gdyż nie chce płacic podatku /że mieszkaliscie tyle lat ze sobą iwziełas na siebie kredyt gdyz obiecał że będzie ci go pomagał splacac.-a teraz zostawił cię z problemami finansowymi.Jest jeszcze porada adwokacka to kosztuje 30 zł niech ci pomoże to napisac.Ja ci piszę jak wygrałam i to był mój dobry pomysł-dlatego jest szansa aby to wygrac lecz musisz się zdecydowac czy to w ten sposób zagrac-wystarczy aby przeprowadzic z nim rozmowę na te tematy i masz go
    Odpowiedz Cytuj
  • xxx alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-31 19:41:51

    kostek dobrze ci tak.powinna puscic cie z torbami i nie rob histeri z powodu jej znajomosci w sadzie.masz dziecko to badz odpowiedzialny
    Odpowiedz Cytuj
  • też Monika alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-03 19:52:07

    Rozwód to jest najprostrze rozwiązanie ale nie najlepsze, zwłaszcza jeśli są dzieci. Musisz zadać sobie podstawowe pytanie; czy kochasz swojego męża i czy on kocha dzieci. Jeśli odpowiedż brzmi ''tak'' na obydwa pytania to oboje z mężem musicie wziąść się ostro do roboty. Ten psycholog, u którego byłaś to jakiś konował bo na takie rozmowy chodzi się we dwoje i nie szuka się winnego tylko sposobu jak rozwiązać problem. O małżeństwo trzeba powalczyć a nie zmieniać wtedy kiedy trochę się popsuje. Pamiętaj; dzieci kochają najbardziej swoją mamę i swojego tatę. Tych ''nowych'' już nie tak. Porozmawiaj z mężem, nawet kilka razy.Nie wierzę, że oboje nie chcecie tego samego. Jeśli tylko chcesz, idź do pracy. Tam człowiek może się realizować a obowiązkami domowymi i finansami trzeba się podzielić. Zrób coś dla siebie, idź do fryzjerki, kosmetyczki a w wypożyczalni weź ''fajny'' film. Nie wierzę, żeby faceta, który cię kocha, to nie ruszyło. Zyczę powodzenia w odbudowywaniu związku i napisz co postanowiłaś. Doświadczona, też Monika
    Odpowiedz Cytuj
  • elTissue alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-03 20:40:14

    Chodzi o alimenty, a dokładniej-w jaki sposób załatwić prawnie by mój ojciec, który płaci za mnie alimenty, wysyłał je na konto moje a nie mojej matki-co jest w pierwotnie ustalone przez sąd. Szukałam na różnych stronach,ale nigdzie nie uzyskałam odpowiedzi. Proszę o pomoc. Zależy mi żeby w miarę szybko załatwić tą sprawę.
    Odpowiedz Cytuj
  • poomex alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-14 22:19:32

    Proste. Idziesz z wyrokiem do komornika i zciagasz z ojca zalegle alimenty pol albo i rok wstecz. Wg wyroku ma placic tobie a nie placi. Co tam matce placi to jego sprawa ALE TO NIE SA ALIMENTY. Chyba jedna wizyta komornika wystarczy. Mozna tez do sadu podac o nieplacenie alimentow. Ostanio taki podobno prawo jazdy zabieraja. Oczywiscie musisz byc pelnoletnia. powodzenia
    Odpowiedz Cytuj
  • iwa alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-20 06:04:21

    Jestem po pierwszej sprawie rozwodowej,mąż zgodził się aby rozwód był z jego winy nie zgodził się na alimenty w wys.1100na każde dziecko(dwójkę mamy dzieci10 i 3letnie).Ma działalność gosp.dochody ok 30tyś .mieś.Nie przyniósł na sprawę pita z 2007r,gdyż stwierdził że na nic jego byłe zarobki jak on działalność likwiduje i teraz będzie bezrobotny.Motywował tym iż ja go wymeldowałam i nie ma gdzie prowadzić tej działalności bo jest osobą bezdomną teraz.Mieszka u swojej kochanki i to on zostawił nas.Teraz udaje poszkodowanego i biednego.Dawa mi od maja tego roku na dzieci 600zł i robił sporadyczne zakupy dzieciom.Sprawe następną mam w sierpniu i mam przedstawić jakie są wydatki na dzieci.Mąż ma przynieść z urzedu pracy zaświadczenie o bezrobociu.Czy mam szansę na jakie kolwiek alimenty?Proszę o pomoc.Mój mail to zyrafa1978@tlen.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • wojt alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-23 12:14:45

    mam pytanie czy jesli byla zona pobiera kinder geld w niemczech to czy jest to zgodne z prawem ze egzekwuje odemnie alimenty w polsce?
    Odpowiedz Cytuj
  • mimi alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-23 12:28:05

    tak, kinder geld to rodzinne ,
    Odpowiedz Cytuj
  • Alexia alimenty.pl
    Wysłany: 2008-07-01 18:32:31

    Moze najpierw opisze swój problem. Mam 17 lat. Rodzice się rozwiedli. Mieszkam z matką a od ojca dostaje 800zł alimentów. Problem polega na tym ze moja matka która ma prace i zarabia 1000zł nie daje mi nic z alimentów. Czytałam że są to pieniądze na dziecka potrzeby czyli wyżywienie, leczenie, odzież itd. Czy ja moge domagać się chodz połowy tych pieniedzy na własne potrzeby poniewaz nie dostaje ich wogole? Moja matka twierdzi ze to sa jej pieniądze i nawet po18 ich nie dostane. Prosze o pomoc
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane