Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Alimenty na malzonka ???

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2004-05-03 00:00:00

    Jestem po rozwodzie 7 lat. Maz pracowal jeszcze 2 lata po rozwodzie. Ja w okresie rozwodu, przed i po nie pracowalam i nie pracuje. Wyszlam ponownie zamaz i wyjechalam do Niemiec. Teraz otrzymalam wyrok orzekajacy alimenty na mojego bylego meza, ktory obecnie jest na rencie !!!! Nie moge tego zrozumiec czym sie kierowal sad orzekajac alimenty na bylego meza? Jak dlugo moze to trwac - chyba nie do konca zycia ??? Przeciez jego sytuacja zyciowa wcale sie nie pogorszyla z powodu rozwodu. Czy sciaganie alimentow b przez komornika obejmuje takze w Niemczech ? eva

    (eva)

    Odpowiedz Cytuj
  • kasia
    Wysłany: 2004-05-04 14:01:01

    dziwna sprawa podobno do 5 lat po rozwodzie mozna ubiegac sie o alimenty z drugiej strony twoj byly maz musial wykazac przed sadem naprawde swoja beznadziejna sytuacje materialna ja uwazam iz powinnas odwolac sie od wyroku jezeli chodzi o komornika uwazam ze tak moze cie scignac za granica i wtedy przygotuj sie na bardzo wysokie koszty skad wogole twoj byly mial twoj adres ale swina z niego trzymaj sie i nie daj sie idz do prawnika
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • mikawi
    Wysłany: 2004-05-04 14:30:29

    jełśi rowzwód był orzeczony z winy żony, to były mąż jak najbardziej może domagać się alimentow na siebie, nie ma znaczenia ile czasu upłynęło; jeśli nie było orzeczenia o winie - obowiązuje okres 5 lat, jednak sąd w wyjątkowych przypadkach może ten okres przedłużyć, co być może uczynił w tej sytuacji, Nie rozumiem kasiu dlaczego uważasz że jest świnią, czy twoim zdaniem tylko byłe żony mogą domagać się alimentów na siebie? Jeśli sąd zasądził te alimenty musiały istnieć poważne powody ku temu, bo polskie sfrminizowane sądy rodzinne raczej nie rozdają alimentów na rzecz facetów na lewo i prawo
    Odpowiedz Cytuj
  • abi
    Wysłany: 2004-05-04 15:13:22

    Nie bardzo rozumiem. Co znaczy "otrzymałam wyrok orzekający alimenty". Czy może to, że była żona nie wiedziała, że wniesiono przeciwko niej powództwo? Poza tym, czy sędzia w ramach korzystania ze swobody sędziowskiej nie przekroczyłby jej granic orzekając alimienty od niepracującej byłej żony, szczególnie niepracującej w czasie przeprowadzania rozwodu? Coś mi się nie wydaje to możliwe... Szczególnie ten brak uczestnictwa strony w procesie...
    Odpowiedz Cytuj
  • dix
    Wysłany: 2005-06-30 23:42:02

    Tak jest przed sądami. Nie ważne czy pracuje, czy nie. Ważne że jest zdrowa a jeśli jeszcze wykształcona... A to że jej nie było to jej problem (z tego założenia wychodzi sąd)... niestety
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane