Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

alimenty na ojca

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Czy sad moze zaakceptowac wniosek o przyznanie mu alimentow placone przez syna ktory nie mieszka i nie pracuje w Polsce nie ma zadnych dochodow w Polsce, a z ojcem nie utrzymuje zadnych kontaktow od ponad 10 lat. Ojciec zostawil rodzine i sie wyprowadzil do innej kobiety. Nie placil tez nigdy alimentow na swoje zostawione dzieci! ( ma ich 3, 2 z nich jest chorych i maja rente) Nie jest tez inwalida i moze pracowac. Ma 60 lat. Czy ojciec moze skarzyc syna o placenie mu alimentow ?

    Odpowiedz Cytuj
  • w skrócie - może. czy sąd przyzna - to bywa różnie. znam podobną sprawę, alimenty nie zostały przyznane mimo dochodów uzyskiwanych przez syna w Polsce - między innymi należy powołać się na naruszenie zasad współżycia społecznego. Poza tym - a może dla sądu przede wszystkim - kolejność alimentacji - najpierw alimenty należą się od małżonka (byłego małżonka), jakkolwiek to zabrzmi (art. 128 i następne kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • marcin
    Wysłany: 2005-02-18 20:53:16

    Uzyskałaś jakąś odpowiedź? jesyem w takiej samej sytuacji. Pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • Mój ojciec płaci mi(na papierku )100 zł. miesiecznie,jest na rencie a gdy zwracam sie do niego że potrzebuje pieniędzy na ksiazki na studia grozi że on tez mnie poda jak je skończe i zebym nie ważyła sie iść do komornika co mam robić jak ustrzec sie przed tym czy on może to zrobic? tym bardziej że mam dwójke rodzeństwa których nie znam kazde z nas ma inna matke czy on może sobie wybrac naprzykład mnie i mnie podać? Prosze o pomoc
    Odpowiedz Cytuj
  • studentka_prawa
    Wysłany: 2005-03-19 21:12:34

    Witaj Kodeks rodzinny naklada obowiazek na rodzicow i dzieci do wzajemnej pomocy. Jesli ojeciec znajdzie sie w niedostatku a ty bedziesz miala wystarczajace dochody bedzie mogl dochodzic od ciebie alimentow. Ale pod warunkiem ze bedziesz miala z czego, czyli jesli po studiach nie znajdziesz zatrudnienia- czego oczywiscie nie zycze- to nie bedzie podstaw do alimentow. Ale ojciec moze wybrac dowolnie z twojego rodzenstwa i dochodzic alimentow - tak jak ty mozesz od niego zadac zasadzonych na ciebie alimentow, i udac si edo komornika jesli ci nie placi. To jego obowiazek. A on tak czy tak bedzie cie mogl dochodzic od ciebie alimentow, jesli a ) znajdzie sie w niedostatku b) alimenty beda na jego usprawiedliwione potrzeby c) beda zalezec od twoich zarobkowych i majątkowych możliwości. Pozdrawiam Kaja
    Odpowiedz Cytuj
  • tom alimenty.pl
    Wysłany: 2008-03-12 14:51:07

    Witam! Chciałbym prosic o poradę, nasz ojciec przez ostatnie 15 - 17 lat nie pracował, ponieważ uważał ze nie ma dla niego dobrze płatnej pracy,z dobrze płatnej pracy w sektorze górniczym zrezygnawał sam.My czyli dwoje jego dzieci ukończylismy studia dzięki swojej pracy i kredytowi studenckiemu, oraz dzięki pomocy naszej matki która pracowała i pracuje nadal ,ale jej zarobki ledwo wystaczały na zycie i dlatego pomoc ta nie była duża czasami wręcz symboliczna, co jest zrozumiałe. Ojciec mój ze wzgledu na to ze nigdzie nie pracuje, co jest tylko jego decyzją, (sam mu chciałałe załatwic pracę i podsuwałem propozycje pracy wielokrotnie, bez rezultatu), nie nabiera praw emerytalnych ani nie jest zabezpieczony na starość.Obecnie nie mieszka z matką która się wyprowadziła, ale nie zyją w separacji i nie ma tez rowodu.Chciałem zadać pytanie czy w związku z tym ojciec nasz będzie kiedys mógł ubiegać się o alimenty od nas, w wypadku kiedy bedzie chory czy stary, a jezeli tak to czy jest sposób żeby sie przed tym zabezpieczyć. Dodam ze ojciec nie jest alkoholikiem, nie robi i nie robił awantur, tylko prowadził życie lekkoducha co powodowało ze żylismy biednie.Obecnie ma 56 lat.Dziękuje za ewentualną poradę .
    Odpowiedz Cytuj
  • Joanna alimenty.pl
    Wysłany: 2008-03-20 17:21:19

    Szanowny Panie, Pan i Pańskie rodzeństwo będziecie zmuszeni alimentować swojego ojca, to jaki był nie ma znaczenia. Takie jest prawo. Ale możecie bronić się w sądzie, że ojciec może pracować, ma możliwości majątkowe i zarobkowe. Ale jak dożyje 85 lat i będzie w niedostatku, to niestety poniesiecie koszty jego utrzymania, chyba,że będziecie uporczywie składać wnioski o wyłączenie sędziego, nie stawiać się na rozprawy i przynosić zaświadczenia, że macie na utrzymaniu dom, dzieci, kota, psa etc i do tego czasu ojciec Wasz umrze. Joanna
    Odpowiedz Cytuj
  • tom alimenty.pl
    Wysłany: 2008-03-22 12:21:12

    Dziękuję bardzo za odpowiedz .Pozdrawiam serdecznie.
    Odpowiedz Cytuj
  • lifetec alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-16 22:37:58

    Chcialabym celowo uniknac placenia alimentow na rzecz ojca alkoholika, ktory nigdy sie nie przepracowywal, lal nas, jak mokre zyto, na dzien dzisiejszy jest bez pracy ( zwolniony dyscyplinarnie za pijanstwo). Cale zycie klepalismy biede, nasza mama urabiala sie po lokcie pracujac caly czas w Polsce a w sezonie letnim na polu w NIemczech. Wszyscy ucieklismy z domu bedac ledwie pelnoletni. Do dzis pamietam, jak po pijaku ganial nas z nozem albo jak godzinami siedzielismy po ciemku w lazience (tylko tam byl zamek w drzwiach), czekajac az mama wroci z pracy. Ulozylismy sobie zycie, ja z bratem i rodzinami mieszkamy w Kanadzie a siostra w Anglii. Ojciec ma 55 lat, twierdzi, ze nalezy mu sie odpoczynek i dzieci powinny na niego lozyc. Czy w takiej sytuacji, nie stawiajac sie na rozprawy (koszty przelotu puscilyby nas z torbami) jestesmy w stanie uniknac placenia tych alimentow? Czy moglby sie domagc alimentow od mojej mamy, jezeli rozwod nastapil z jego winy? Z gory dziekuje za pomoc.
    Odpowiedz Cytuj
  • Ania alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-18 21:31:45

    Jeżeli rozwód z jego winy to mama może od niego żądać alimenty
    Odpowiedz Cytuj
  • JUSTI4983 alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-22 13:56:41

    MOZESZ SIE WYRZEKNAC W SADZIE OJCA I ZALOZYC SPRAWE ODREBNA!!! NIZ TA I NIE BEDZIESZ MILA Z TYM CZLOWIEKIEM NIC WSPOLNEGO. ZYCZE POWODZENIA.
    Odpowiedz Cytuj
  • lifetec alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-23 19:13:00

    Wyrzeknac sie ojca???Nie rozumiem, przeciez kazde badanie dna potwierdzi niestety jego ojcostwo. Na jakiej podstawie moglabym sie go wyrzeknac? Na dzien dzisiejszy zapowiedzial, ze pusci nas wszystkich z torbami:))).
    Odpowiedz Cytuj
  • JUSTI4983 alimenty.pl
    Wysłany: 2008-04-23 21:53:36

    MOZESZ SIE WYRZEC OJCA MATKI W SADZIE!!!!NAWET BADANIA DNA NIC NIE POMOGA!!!W POZWIE MOZESZ OPISAC CO TWOJ OJCIEC ROBIL I PRZEDSTAWIC SADOWI ZE NIE BYL DLA CIEBIE OJCEM!!!SA TAKIE SPRAWY BO DZIECI ROBIA RODZICA!!!!A WIDZE Z EI TAK MASZ SPRAWE WYGRANA SKOROO ROZWOD TWOICH RODZICOW ODBYL SIE Z WINY OJCA!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • litefec alimenty.pl
    Wysłany: 2008-05-03 21:43:55

    idz naprawde sie leczyc ty naprawde jestes chora -jezeli rozwód jest z winy ojca mama powinna zalożyc sprawe o alimenta od ojca
    Odpowiedz Cytuj
  • RR alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-17 09:16:44

    Witam. Niedługo odbywa się sprawa mająca na celu ustalenie czy ojciec jest w stanie spłacić zaległości alimentacyjne. Słyszałem, że w przyszłości ojciec może pozwać mnie o alimenty i dlatego doszedłem do wniosku, że na sprawie mógłbym zaproponować umorzenie należności, z którą on względem mnie zalega jeżeli zrzekłby się prawa do pozwania mnie o alimenty w przyszłości. Czy ktoś z Was byłby mi w stanie podpowiedzieć czego powinienem unikać/na czym się skupić? Jak dokładniej ugryźć ten temat? Z góry dzięki za ewentualną pomoc;-)
    Odpowiedz Cytuj
  • poomex alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-18 07:38:12

    A czy ojciec ma stala prace? Jesli ZUS jest placony regularnie to nie bedzie cie mogl pozwac bo bedzia mial staly dochod - emeryture.
    Odpowiedz Cytuj
  • UK boy alimenty.pl
    Wysłany: 2008-09-12 20:43:59

    Nie zawsze Alimenty są wymiernym zadośćuczynieniem za to co działo się przez te x lat, które przeżyło się z "ojcem". Ja miałem zasądzone alimenty od ojca przez kilka lat i kiedy skończyłem liceum zaczęły się kłopoty : wyjechałem do Gdańska, żeby się dalej uczyć, mój tzw. ojciec przestała płacić alimenty zaraz pod koniec roku szkolnego. Licząc na to, że sąd rozpatrzy to nieporozumienie wyjechałem by studiować. Niestety mój ojciec płacił tylko przez jakieś 3 miesiące więc musiałem podjąć pracę na umowę zlecenie i przenieść się na samym początku studiów na studia zaoczne bo nie byłem w stanie poradzić sobie finansowo, jednakże i to nie wystarczyło i w niedługim czasie musiałem zrezygnować z dalszej nauki. Obecnie przebywam za granicą i moje sprawy prowadzi moja mama. Dzisiaj otrzymałem informację, że muszę spłacić około 1000 zł na rzecz ojca, który nadpłacił alimenty. Niestety tego nie rozumiem i nie potrafię wyjaśnić. Nie w tym rzecz. Przez te całe alimenty mam do tej pory więcej kłopotów niż kiedykolwiek z ojcem miałem, a w dodatku zagroził mi, że niedługo ja będę płacił na niego alimenty. pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • anka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-02-02 17:41:51

    Witam ! bardzo proszę o pomoc, mój ojciec przebywa w domu pomocy społecznej , który chce odpłatności za jego pobyt . JESTEM bezrobotna ,na utżymaniu męża mamy dziecko .Chociaż ,dochód w mojej rodzinie wynosi 1.000,00 zł to i tak niechcę płacić na ojca,z tego względu ,iż nieutżymywał żadnych kontaktów i nie płacił alimentów. Co mogę zrobić oprucz odwołania się i co mi to da.
    Odpowiedz Cytuj
  • mika alimenty.pl
    Wysłany: 2009-02-09 18:09:56

    WITAM MóJ OJCIEC MA 57 LAT I JEST NIM TYLKO Z NAZWY .WYRZEKł SIę MNIE NIEUTRZYMUJE KONTAKTóW JEST NA RENCIE I TERAZ POSTANOWIł WYSTAPIC O ALIMENTY ODEMNIE I MAMY, NIESą PO ROZWODZIE ALE 13 LAT NIEżYJą RAZEM CO ZROBIC ABY NIEPłACIć MU NIC,CAłE żYCIE UTRZYMYWAłA MNIE MAMA,OJCIEC MA żółTE PAPIERY I LECZYł SIE NA NERWICE I DEPRESJE A TAK NAPRAWDE NIECHCIAł PRACOWAC I UCIEKAł OD OBOWIąZKóW W CHOROBE.CZY MAM WYSTAPIC DO SąDU O POZBAWIENIE GO OJCOSTWA WOBEC MNIE?CZY TO POMOZę?
    Odpowiedz Cytuj
  • A alimenty.pl
    Wysłany: 2009-03-18 21:28:10

    CZY KTOŚ TAKIM LUDZIOM JAK DZIECI MOŻE POMÓC?OJCIEC ALKOHOLIK,ŻÓŁTE PAPIERY,MIESZKA W SCHRONISKU DLA BEZDOMNYCH ZE SWOJEJ WINY,BO TAKIE ŻYCIE SOBIE WYBRAŁ.NA ALIMENTY NA DZIECKO NIE ŁOŻYŁ ,A TERAZ STARA SIĘ ŻEBY TO NA NIEGO PŁACIĆ CHOCIAŻ DZIECI MAJĄ JUŻ SWOJE RODZINY I ŻYCIE SOBIE PRÓBUJĄ UKŁADAĆ,A WIADOMO JAKI MŁODZI MAJĄ START,WSZYSTKO NA KREDYT.PRZECIEŻ JEST COŚ TAKIEGO JAK NIEGODNOŚĆ ALIMENTACYJNA,OJCIEC NIE MA PRAWA ŻĄDAĆ OD DZIECI ALIMENTÓW JEŻELI SAM ZNĘCAŁ SIĘ NAD RODZINĄ ,OPUŚCIŁ ICH,POZOSTAWIŁ RODZINIE SWOJE NIESPŁACONE DŁUGI.NIECH WRESZCIE KTOŚ KOMPETENTNY ODPOWIE NAM NA PYTANIE CO ROBIĆ!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • DDA alimenty.pl
    Wysłany: 2009-06-24 22:28:32

    Jestem w podobnej sytuacji. Mój ojciec taż znęcał się nad moją rodziną, a teraz żąda alimentów. To był koszmar, którego nie sposób opisać ... Takim "tatusiom" sądy powinny wystawić rachunek za straty materialne, moralne i zdrowotne. Jakim prawem dzieci mają płacić za bestialstwo i pasożytnictwo "rodziców" - przedtem i teraz jako dorośli już ludzie!!! Jeśli ktoś ma pozytywne przykłady na to jakich argumentów użyć, aby nie pozwolić na utrzymywanie przy życiu pasożytów w świetle prawa, proszę o wypowiedź na forum. Pozdrawiam wszystkich DDA
    Odpowiedz Cytuj
  • karorka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-19 18:51:04

    mam podobną sytuację Właśnie odebrałam pozew o alimenty. Szanowny pan DD który teoretycznie jest moim ojcem zgotował nam istne piekło na ziemi zostawił z olbrzymimi długami moja mame z czwórka dzieci i wyjechał niewiadomo gdzie...nie odzywał sie nie było z nim zadnego kontaktu... błogi spokuj zapanował w rodzinie... skonczyły sie awantury znacanie psychiczne i fizyczne nad rodzina... pomału spłacilismy długi... ale była to cisza przed burza... pijany miał wypadek i jest teraz niepełnosprawny więc chce zebysmy mu placili alimenty i to nie mało bo wkoncu jest kaleka...No i za dwa tygodnie sprawa w sadzie...poszłam po porade do darmowego radcy prawnego...szanse choć nie wielki ma biorac pod uwage kalectwo ma ja jeszcze większe...Bede się powoływać na art. 5 kodeksu oraz na uchwałe sądu najwyższego z1987 r. w której mowa ze '' w razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów, budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w całości lub w części ze względu na zasady współżycia społecznego'' Najgorsze jest jednak to że bede musiała opowiadać w sadzie o tych wszystkich scenach o których tak usilnie próbuje zapomnieć... powodzenie wszystkim którzy mają takie same problemy (:P)
    Odpowiedz Cytuj
  • kosmitka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-09-13 19:11:34

    Temat domagania się alimentów na rzecz rodziców jest zjawiskiem coraz bardziej powszechnym. Dopóki jednak nie zmieni się prawodawstwo w tym zakresie, nadal dzieci - ofiary swoich "rodziców" będą zobligowane do ponoszenia kosztów utrzymania swoich katów, którzy wcześniej (a czasem nadal) znęcali się nad nimi- psychicznie i fizycznie. Takie jest prawo, które głównie dostrzega niedostatek i kiepski stan zdrowia "kochanych tatusiów" , nie dostrzegając (trzeba mieć twarde dowody), że stan w jakim są obecnie jest udziałem ich samych (wieloletnie picie, unikanie pracy skutkujące brakiem renty/emerytury). Na opiekę społeczną (tam zazwyczaj trafiają po pomoc) też nie można liczyć, bo ta kieruje się własnymi przepisami i nie jest zainteresowana często przestępczą przeszłością swoich "podopiecznych". Na początku zazwyczaj wypłaca jakieś zasiłki, udziela pomocy rzeczowej, przyjdzie na wywiad do delikwenta (spotkanie jest zapowiedziane, więc na pewno nie zastanie go pijanego) . Aż pewnego dnia, przychodzi czas na wyegzekwowanie alimentów od dzieci. Pomagają więc "biedakowi" składając w jego imieniu wniosek do sądu. W ten sposób "kochany tatuś" ląduje na garnuszku dziecka, które wcześniej katował. To demoralizujące prawo, które należy zmienić systemowo. Zacznijmy o to walczyć. Jak? Zgłaszać pisemnie swoje problemy naszym przedstawicielom (od tego są) - posłom, senatorom, Rzecznikowi Praw Obywatelskich, Ministerstwu Pracy i Polityki Społecznej, do komisji sejmowych i senackich zajmujących się polityką społeczną, Ministerstwu Sprawiedliwości, organizacjom mającym w tytule polityka społeczna. Te osoby/instytucje mają obowiązek nadania biegu sprawie, przeanalizowania problemu i wprowadzenia zmian ustawodawczych. Nikt nie zadba o nasze interesy, musimy głośno domagać się zmian, zalewać pismami odpowiedzialne za te zmiany instytucje. Bez tego nasze słuszne prawa nie będą respektowane. Podaję przykładowe adresy, gdzie można składać wnioski (żeby wniosek został rozpatrzony, trzeba podać swoje dane: imię nazwisko i adres).: - strona Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej: [www.mpips.gov.pl] - Rzecznik Praw Obywatelskich: rzecznik@rpo.gov.pl - Departament Legislacyjno-Prawny Ministerstwa Sprawiedliwości: dl-p@ms.gov.pl, - Biuro Ministra Sprawiedliwości: bm@ms.gov.pl - Biuro Prezydenta RP: listy@prezydent.pl - Joanna.Kluzik-Rostkowska@sejm.pl (Komisja Polityki Społecznej) - Izabela.Jaruga-Nowacka@sejm.pl (jw) - Iwona.Guzowska@sejm.pl (jw) - Zdzislawa.Janowska@sejm.pl (jw) - kp-pis@kluby.sejm.pl (Klub Parlamentarny PIS) - kp-lewica@kluby.sejm.pl (Klub Parlamentarny Lewicy) - kp-po@kluby.sejm.pl (Klub Parlamentarny PO) - listy@sejm.gov.pl (Marszałek Sejmu) - krps@nw.senat.gov.pl (Senacka Komisja Rodziny i Polityki Społecznej) - SEJM RP: Listy do Sejmu, List do Komisji PSR (Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny) =================== Przekażcie, proszę ten apel i kontakty osobom potrzebującym. Niech wszyscy usłyszą nasz głos ! Pozdrawiam i życzę wytrwałości.
    Odpowiedz Cytuj
  • Izabela alimenty.pl
    Wysłany: 2009-09-18 15:28:00

    Witam w tak piękny piątkowy dzień dostałam wezwanie i pozew o alimenty od kochanego tatusia kata który przez tyle lat nas bił i znęcał się psychicznie, chce 500zł niezła suma na dzień dzisiejszy jestem osobą bezrobotną na utrzymaniu mamy od stycznia tego roku mam orzeczenie niepełnosprawności z powodów zdrowotnych musiałam zawiesić działalność gospodarczą. Mój ojciec jest alkoholikiem był 2 razy na odwyku jednak to nie dało rezultatu miał wyroki za znęcanie nade mną bratem i mamą,czy będzie dla mnie korzystnie jak wyciągnę z sądu te wyroki? czy może wystąpić z pismem do sądu aby on sam wyciągną sobie je,wiem że za to sie płaci a trochę tego jest a ja mam ciężką sytuacje finansową. co zrobić żeby nie płacić na kata? proszę pomóżcie. z góry dziękuje
    Odpowiedz Cytuj
  • kosmitka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-09-18 20:36:02

    Należy udowodnić, ze ojciec jest niegodny alimentacji- przedstawić dokumenty potwierdzające, ze uchylał się od płacenia alimentów na rzecz dzieci - pisma sądowe, komornicze, z Funduszu Alimentacyjnego, z opieki społecznej (można też zwrócić się do tych instytucji o wydanie kopii dokumentów), zeznania świadków, orzeczenia o rozwodzie z winy żądającego alimentów, dokumenty potwierdzające, że pozostawił długi. Ponad to przedstawić : wszystkie własne rachunki ponoszonych kosztów na życie, leczenie, zaświadczenia lekarskie, dot. spłacanych kredytów, udokumentowanie potrzeb członków rodziny, dzieci na utrzymaniu (ich potrzeby są większe, niż osób dorosłych). Apeluje także o dążenie każdego z pokrzywdzonych do systemowej zmiany prawa w zakresie alimentowania, poprzez systematyczne składanie wniosków do powołanych do tego instytucji: - Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej: [www.mpips.gov.pl] - Rzecznik Praw Obywatelskich: rzecznik@rpo.gov.pl - Departament Legislacyjno-Prawny Ministerstwa Sprawiedliwości: dl-p@ms.gov.pl, - Biuro Ministra Sprawiedliwości: bm@ms.gov.pl - Biuro Prezydenta RP: listy@prezydent.pl - Joanna.Kluzik-Rostkowska@sejm.pl (Komisja Polityki Społecznej) - Izabela.Jaruga-Nowacka@sejm.pl (jw) - Iwona.Guzowska@sejm.pl (jw) - Zdzislawa.Janowska@sejm.pl (jw) - kp-pis@kluby.sejm.pl (Klub Parlamentarny PIS) - kp-lewica@kluby.sejm.pl (Klub Parlamentarny Lewicy) - kp-po@kluby.sejm.pl (Klub Parlamentarny PO) - listy@sejm.gov.pl (Marszałek Sejmu) - krps@nw.senat.gov.pl (Senacka Komisja Rodziny i Polityki Społecznej) - hfhr@hfhrpol.waw.pl (Fundacja Helsińska Praw Człowieka) Należy zmienić prawo, które obciąża pokrzywdzonych tylko dlatego, że nie poszli śladami swoich oprawców, a często ogromnym wysiłkiem zdobyli wykształcenie, założyli rodzinę i ciężko pracują chcąc zapomnieć o piekle dzieciństwa.
    Odpowiedz Cytuj
  • kosmitka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-09-18 21:13:59

    Odpis orzeczenia sądowego można pobrać w sądzie, w którym dane orzeczenie zostało wydane. Jako strona postępowania karnego (z podanych informacji wynika, że miała Pani status pokrzywdzonego) ma Pani do tego prawo na podstawie art. 156 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm.). Trzeba zebrać dokumenty potwierdzające fakt znęcania się ojca nad członkami rodziny, uchylania od płacenia alimentów- jeśli to miało miejsce, leczenia odwykowego, także zeznania świadków, ew. orzeczenia o rozwodzie z jego winy, korespondencję komornika. Proszę przedstawić także wszystkie swoje wydatki-rachunki: na życie, leczenie, inne stałe koszty oraz pobrać zaświadczenie z pośredniaka potwierdzające rejestrację i wysokość zasiłku (jeśli jest). Jeśli Pani sytuacja finansowa i potrzeby uniemożliwiają alimentację , a ojciec dodatkowo okaże się niegodny alimentacji - nie będzie Pani płacić alimentów. Jeśli ojciec jest w wieku produkcyjnym powinien podjąć pracę. Jeśli nie może (ze względu na stan zdrowia) zapewne jest to wynikiem długotrwałego picia - zatem ponosi odpowiedzialność za stan w którym się znalazł. Trzeba to wykazać. Życzę powodzenia. Warto apelować także do instytucji mających wpływ na stanowienie prawa: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej: [www.mpips.gov.pl] - Rzecznik Praw Obywatelskich: rzecznik@rpo.gov.pl - Departament Legislacyjno-Prawny Ministerstwa Sprawiedliwości: dl-p@ms.gov.pl, - Biuro Ministra Sprawiedliwości: bm@ms.gov.pl - Biuro Prezydenta RP: listy@prezydent.pl - Joanna.Kluzik-Rostkowska@sejm.pl (Komisja Polityki Społecznej) - Izabela.Jaruga-Nowacka@sejm.pl (jw) - Iwona.Guzowska@sejm.pl (jw) - listy@sejm.gov.pl (Marszałek Sejmu) - krps@nw.senat.gov.pl (Senacka Komisja Rodziny i Polityki Społecznej)
    Odpowiedz Cytuj

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane