Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Ściągnięcie alimentów przez komornika

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2003-07-17 00:00:00

    w lutym zapadł wyrok w sprawie o alimenty. tatuś mojego dziecka nie płaci ich do tej pory. chcę udać się do komornika. co mam ze sobą zabrać? gdzie szukać komornika? jakie są opłaty i czy to ja je poniąsę? tatuś ukrywa swoje dochody-nie ma podpisanej umowy o pracę. ma konto bankowe i mieszkanie własnościowe. czy komornik może zająć wpływy na konto? czy może zająć mieszkanie? a jeśli sprzedał już to mieszkanie to, jak odzyskać pieniądze? sprawa może być o tyle skomplikowana, że ma podpisaną "umowę" z matką i ojcem, że brał od nich pożyczkę na kupno mieszkanai. co jeśli powie, że oddał im całą kwotę i nic nie ma? czy mogę żądać pieniędzy od jego rodziców? czy zrobi to komornik? czy aby oni płacili alimenty muszę zakłądać sprawę w sądzie? czekam na wszelkie sugestie. dzięki ika

    (ika)

    Odpowiedz Cytuj
  • margo
    Wysłany: 2003-12-29 14:27:01

    Taki wyrok ma klauzulę wykonalności tzn. możesz udać się z nim do komornika, który będzie prowadził egzekucję wierzytelności od dłużnika. Prawdopodobnie na miejscu dostaniesz jeszcze do wypełnienia formularz. To tyle. Reszta w zasadzie należy do czynności i obowiązków komornika. O tym, którego rewiru komornik będzie prowadził egzekucję decyduje adres zamieszkania dłużnika - możesz tego dowiedzieć się w każdym rewirze - oni znają swoją ,,właściwość miejscową''.
  • Reklama

  • margo
    Wysłany: 2003-12-29 14:37:23

    Jako dochodząca wierzytelności z tytułu alimentów nie ponosisz żadnych opłat - ponosi je dłużnik. Z praktyki wiem, że komornikowi dobrze jest ,,pomóc'', jeśli chce się cokolwiek z egzekucji uzyskać. Oznacza to dostarczanie mu wszystkich informacji, które umożliwią mu ściągnięcie alimentów. Im cenniejszych praw i własności dłużnika takie informacje dotyczą, tym lepiej. Każda informacja może się przydać. Dziś nawet instytucje zobowiązane do tego prawem uchylają się od pomocy w takich sprawach. Pamiętaj, oprócz Ciebie, tak naprawdę nikomu więcej na tym nie zależy !!!
  • adamowa
    Wysłany: 2004-08-28 19:50:45

    chciala bym wiedziec czy komornika obowiazuje termin wyplacania alimentow kazdego 10 ojcu mojego dziecka sa potracane alimenty przez komornika ja natomiast czekam do 22.23.a wmiesiacu sierpniu jest 29 nadal czekam bo ksiegowa na urlopie
  • Mój były nie płaci od dłuższego czasu kwoty ustalonej przez sąd....Jeśli wpłaci coś to jest to zwykle 100zl....Zalega mi z alimentami ok 3000zl, komornik nie potrafi od niego ściągnąć tych pieniędzy....a sąd ustalił, że mój mąż płaci regularnie alimenty wiec, czego ja chcę ( to nic że płaci 100 zamiast 500). Co ja mam robic???moja córka jest chora...sporo pieniędzy wydaje na jej leki...
  • niezadowolona
    Wysłany: 2005-01-19 12:30:00

    komornik z tego co sie orientuje ma 7 dni na zaksiegowanie i ani dnia dluzej ale sie do tego nie stosuje wiem to z wlasnego doswiadczenia ale pozostaje jeszcze poczta ktora tez lubi przetrzymywac pieniazki.powodzewnia i cierpliwosci zycze
  • Anka
    Wysłany: 2005-01-20 14:05:47

    Współczuję Ci, ja walczę o alimenty od teściów, mąż od roku nie płaci. jestem właśnie po pierwszej rozprawie, nie wygląda to dobrze. Szukam pomocy prawnej, bez dobrego adwokata nie dam rady. To straszne uczucie, czuć jak spychają cię po równi pochyłej, żadnego wsparcia za strony państwa.Powinni zadekretować eutanazję nas z naszymi dziećmi.
  • ewunia
    Wysłany: 2005-03-11 16:08:30

    Mój maz ma ponad 3000 dlugu alimentacyjnego, od razu po otrzymaniu wyroku oddalam sprawe w rece komornika, najpierw zajmuja konto bankowe dluznika, a jesli to nie wystarczy zajmuje np nieruchomosci i co cenniejsze rzeczy. troche to musi potrwac, ale ma swoj efekt.
  • Jestem bezrobotny od 10 lat. Z żoną jestem rozwiedziony. Mieszkamy we wspólnym domu zapisanym na księgach wieczystych. Mam 2 synów pełnoletnich, jeden z nich nadal się uczy. Żona wraz z synem skierowała sprawę do komornika (dług wraz z kosztami wynosi ok.50 000). Za zaległe alimenty żona chce by komornik zabrał część naszego domu. Czy komornik może wykonać "egzekucje"?
  • padme_06
    Wysłany: 2006-03-13 09:33:28

    Komornik może zabrać część domu na poktycie długu alimentacyjnego jeśli w wyroku egzekucyjnym jest egzekucja z nieruchomości. Jesli faktycznie alimenty nie były płacone to komornik ma zadenie je odzyskać. Prawdo podobnie była zona chce aby cały dom był ich. Komornik moze też Pańską część sprzedać na licytacji innym osobom, a kwotę przekazać na alimnety.
  • WISIELEC
    Wysłany: 2007-05-10 22:45:18

    mam alimenty i w tej chwili zarabiam 650 zł. mieszkam z drugą kobietą i mamy dziecko ona nie pracuje jest nam ciężko a dostałem od komornika pismo że będe miał ściągane zaległe alimenty z pensji 60% jak mam dalej rzyć czy to nie paranoja....RATUNKU PRAWO POLSKIE JEST DO DUPY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
  • Paulina
    Wysłany: 2007-07-07 20:10:58

    Trzebabyło płacić na bierząco a nie robić kilejne dziecko teraz płać i płacz. Nie szukaj współczucia bo jesteś sam sobie winien.Dziecka powietrzem nie nakarmisz.
  • lukas
    Wysłany: 2007-11-14 22:06:03

    racje kolego paranoja jestem w tej samej sytuacji co ty ale bede wqlczyl z tym posranym prawem dawalem jej kase do reki kupowalem wszystko a ona mi taki numer wyciela
  • kasiutek
    Wysłany: 2008-02-18 16:05:25

    mój mąz płaci na bieżąco alimenty,a i tak komornik zabiera 60 procent pensji,tylko dlatego że stracił pracę i nie płacił przez 4 miesiące.My też mamy dziecko i nie jest łatwo jak się dostaje 500 zł. pensji.A człowiek po rozwodzie też ma prawo ułożyć sobie życie,więc nie gadaj dziewczyno bzdur typu płać i płacz.Kiedyś może spotkać to i ciebie
  • samotna_matka
    Wysłany: 2008-03-17 09:03:45

    może i ma prawo ale ma przede wszystkim OBOWIĄZEK płacić na utrzymanie swojego dziecka bo ono nie powinno głodować tylko dlatego, że tatuś ma nową żonę, ma takie samo zobowiązanie wobec tamtego dziecka jak i wobec tych z Tobą a może nawet większe bo tamto jest samo
  • joshi
    Wysłany: 2008-07-15 09:54:42

    tylko nie zawsze rozstanie dzieje się z winy ojca, nikt o tym nigdy nie mówi, bo skoro nie są razem to od razu wyrok zapada wina ojca i tyle
  • kasia2005
    Wysłany: 2008-08-19 20:45:27

    jaka wina ?? faceci nie rozumieją o co chodzi kto sprząta,zakłada plastry na rozbite kolano, gotuje, pilnuje szkoły, martwi się jak córka/syn zachoruje, kto wtedy musi iść na L4 ? to się dla facetów nie liczy, oni odwiedzają(o ile im jeszcze zależy) po czym idą do domu i mają luz,dla nich rodzicielstwo zaczyna się i kończy na wolnym czasie spędzonym z dzieckiem. Ja nie narzekam na obowiązki, ale taka jest prawda Panowie W takiej sytuacji dlaczego to matka musi utrzymywać sama dziecko ? Właśnie przed chwilą usłyszałam jaka to ja jestem zła niedobra i w ogóle, poszłam do komornika po roku litowania się nad byłym;on nawet dzieciaka nie odwiedza, bo właśnie "ułożył sobie życie na nowo" z nową panią i ma "nowe dziecko" jak określa to nasza wspólna pociecha.

  • Wysłany: 2008-08-19 23:44:23

    za duzo sie podniecasz
  • Samotna matka
    Wysłany: 2008-08-22 12:53:15

    Prawo polskie w tym względzie jest duzo bardziej liberalne niż w innych krajach europejskich, gdzie musialbyś placić nie tylko na poprzednie dziecko, ale i alimenty matce wychowującej malucha. Zamiast plakac, ze jest Ci tak cięzko, weź się do roboty skoro splodziles dwojke dzieci!
  • adamus
    Wysłany: 2008-10-07 21:18:07

    Nie tylko płać i płacz cwane mamuśki dlaczego wy tak chcecie tak bardzop prawo do opioeki nad dziećmi po rozwodzie tylko po to żeby rżnać nas na alimentach. Dlaczego my ojcowie nie dostajemy prawa do opieki nad dziećmi chore państwo chore sądy i chore baby. Moja była żona odeszła z kochasiem który się wprowadził do mojego mieszkania to było powodem rozwodu ma 1000 zł alimentów płaconych regularnie 70000 dochodu rocznie a też wiecznie płacze jak jej ciężko i jak jej mało. Nie wziąłem z tego związku nic wzięła wszystko łącznie z mieszkaniem. Moja druga żona jest w ciąży urodzi nam się córeczka skoro wszystko ma być dla TAMTEJ TO CO DLA TEJ. Czy to dziecko ma inne prawo niż dzieci ze związku z kobietą która była zwykłą ...... Czy naprawdę uważasz że należy jej sie coś więcej. Mój starszy syn przy każdym spotkaniu ze mną upewnia się czy na pewnmo jak skończy 13 laT BEDZIE MÓGŁ sam decydować z kim zamieszka jak myślisz dlaczego.
  • adamus
    Wysłany: 2008-10-07 21:32:46

    Czytam to wszystko i czarna rozpacz mnie ogarnia. Wy się wszystkie lepiej za robotę uczciwą weżcie a nie tylko knujecie jak byłych mężów obrobić.
  • maria
    Wysłany: 2008-10-15 13:11:24

    Jestes cudny!!!Ja widzisz pracuje uczciwie i to na dwa etaty aby moje dzieci mogly godnie zyc i to jest moj blad bo tatus w tym momencie jest bezkarny mimo orzeczonych alimentow.On ie wykazuje dochodow i ma gdzies czy dzieci zyja czy nie.A alimentow z MOPSu dostac nie moge bo za duzy matka ma dochod wiec tatus juz nie musi placic .Wiec Niech mi tu autor nie opowiada ze to my mamusie mamy sie wziasc do pracy to wy tatusiowie nie tylko robienie dzieci do was nalezy :) bo odpowiedzialnosc za nie jest po obu stronach ...
  • agata
    Wysłany: 2008-10-22 07:32:47

    Trzeba było wczesniej o tym pomyslec....
  • Wykastrowywać
    Wysłany: 2008-12-19 20:19:04

    no jasne niech panowie robia dzieci i znikaja. bez żadnych konsekwencji... a potem nastepna pani, nastepna wpadka, bo gumki niewygodne. a potem jeszcze jedna, a co... co wy ode mnie chcecie wstretne baby. Dzieci niech sobie z głodu zdychaja, świat im się zawala a ty bzykaj panienki, upijaj się z kolesiami i bądż szczęśliwy i wolny
  • ja
    Wysłany: 2009-01-08 12:16:31

    Cóż za inteligentna odpowiedź "do dupy to Ty jesteś" A może właśnie Ty jesteś do dupy ? To popieprzone prawo jest właśnie za Wami kobietami i co innego możecie powiedzieć. Była byś kretynka jak byś nie broniła tego prawa. Tak się składa, że ja po wyroku nie miałem jeszcze okazji zapłacić swojej eks alimentów na dziecko, jak już miałem komornika na pensji. I to jest normalne ?? Walnij się w czoło i nie pisz że do dupy to ty jesteś. Nie dość, że nie miałem szansy zapłacić to przez takie kretynki jak Ty muszę płacić komornikowi zamiast dać dziecku. I właśnie to prawo które jest faktycznie do dupy działa przeciw facetom. Żegnam
  • ja
    Wysłany: 2009-01-08 12:21:50

    " no jasne niech panowie robia dzieci i znikaja. bez żadnych konsekwencji... " Należy rozgraniczyć okoliczności. Co innego jak odchodzi się od żony która jest nierobem i daje dupy na lewo i prawo, a co innego jak facet chla i się dobrze bawi. W tej drugiej kwestii, faktycznie komornik wskazany, natomiast co do pierwszej kwestii, to żerujecie tylko na nas. Najlepiej jak byśmy oddawali całą pensję, a wy siedziały z dupami w domu
  • Megi
    Wysłany: 2009-01-26 16:03:48

    Ojoj jakie biedactwo , chyba się rozpłacze , prawo jest złe, no popatrz, do roby nierobie , teraz nikt nae zarabia 650 a jak ci mało to weź się do roboty , a nie tylko dzieci potrafisz robić , a potem płakać , wspułczuje tej kobiecie co dała sobie dziecko zrobić z takim ........... niedojdą . ŻENADA!!!!
  • Kinga
    Wysłany: 2009-02-04 12:00:57

    Kobieto zastanow sie lepiej co ty piszesz, idz lepiej do pracy i nie udawaj biednej kobiety. Wszystkie jestescie takie same, udajecie dobre mamusie, ale tylko po to zeby zyc z pieniedzy waszych bylych mezczyzn. Zal mi takich kobiet, Zenada!!!!!!!!!!!
  • Przerażony ojci
    Wysłany: 2009-03-01 00:01:53

    Zgadzam się w 100%. Wiecznie żądne kasy obrzydliwe babska, a dziecko najczęściej jest pretekstem do wyciągnięcia kasy. Ciekawe czy faktycznie pełne alimenty których żądacie wydajecie wyłącznie na te dzieci na które je pobieracie. Z doświadczenia wiem że nie. Mamusia mojego dziecka najpierw żądała kasy na mojego synka i na siebie, dośc wygórowanej a sama zatajała swoje dochody na szczęście sędzina nie dała się zwieśc tym kłamstwom. Niemniej mimo że alimenty płacę moje dziecko które systematycznie zabieram do siebie na kilka dni co drugi tydzień odebrałem z przedszkola niedośc że w podartych spodniach aż poprzecieranych ze zużycia a w bucikach były dziury zarówno w podeszwach jak i w materiale. Przeraził mnie widok stanu w jakim jego matka posyła go między inne dzieci. Na wakacje zabrałem dziecko nad morze a mamusia przygotowała dziecince na wyjazd bluzeczki z dziurami powyrywanymi na brzyszku i spodenkami w których chodził już od czterech
  • mimi
    Wysłany: 2009-04-17 14:09:22

    Dziwi mnie Twoje podejscie,masz dziecko musisz na nie placic..proste,i nie ma tu co biadolic."Nie tylko płać i płacz cwane mamuśki dlaczego wy tak chcecie tak bardzop prawo do opioeki nad dziećmi po rozwodzie tylko po to żeby rżnać nas na alimentach. Dlaczego my ojcowie nie dostajemy prawa do opieki nad dziećmi "na dodatek uogulniasz.Dziecko musi za cos zyc,a obowiazek alimentacyjny spoczywa na was obojgu...niezaleznie od tego jaka niezgodnosc panuje pomiedzy wami.Dziecko rosnie i jego potrzeby rosna...dorosli ludzie potrafia sie dogadac....wlasnie dla dobra swoich dzieci....
  • sandra
    Wysłany: 2009-06-18 18:44:40

    z dupami w domu a co powiesz na to że ja zapierdzielam cały czas , zatrudniam sie gdzie tylko sie da i błagam każdego z rodziny i znajomych , zeby mi pomogli w opiece nad dzieckiem , kiedy jestem w pracy, bo ojciec ma w dupie opiekę a alimenty wstrzymał, bo chce mi zrobić na złość? mi? tylko że jamogę nie jeść kilka dni, suchy bochenek mogę zjeść, dam radę, ale dziecku do szkoły nie dam kanapek? i picia? a za mieszkanie też trzeba zapłacic, ubranie kupic bo stare zniszczone, za małe itp, nie wspominając o wszelkich innych potrzebach jak słodycze, gry zabawki czy wyjście na urodziny do koleżanki, bo nie ma pieniedzy na prezent np.. a tyram ja głupia ..aż pot z d..leci, pozdrawaim wszystkie samotne matki, nie dajcie się wnioski do komorników niech im ściągają jak najwięcej, dziecko najważniejsze
  • liliana
    Wysłany: 2009-07-23 15:46:55

    trzeba było myśleć wcześniej tak to jest jak się naklepie dzieci a później jak i za co żyć.... paranoja jest to ze nie płaciło się regularnie alimentów,a teraz wielki lament... nasze prawo jest jeszcze i tak za mało surowe
  • pracujaca
    Wysłany: 2009-08-12 13:22:19

    ja pracuje uczciwie i ciezko , jestem pracownikiem hali zarabiam 1200zl, ale nie zamierzam swojemu bylemu odpuscic, bo przez 5lat nie interesowalo go dziecko i czy ma cos jesc, teraz jest mi winny 13,500zt i odsetki. to wy placcie nabierzaca a nie unikacie a potem czujecie sie pokrzywdzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I LICZYCIE NA WSPOŁCZUCIE OD INNYCH, TRZEBA BYLO ODRAZU MYSLEC!!!!!! I NIE WYMIGIWAC SIE OD PLACENIA!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Alimenty...jestem mama (tzw. wyrodna matka) mam zasadzone alimenty, w zasadzie jakies dwa lata nie bylam ich w stanie placic, historia po krotce, znalam tatusia miesiac zrobilismy dzieciatko, koles nie do zycia, wyprowadzilam sie z dzieciatkiem, za malo bylo kasy, na wynajem, opiekunke itd, zaznacze iz tatus ma mnostwo kasy i jeszcze mieszka ze swoim tatusiem, ktory placi za wszystko. Poznalam kogos, pomogl mi, mialam wyjechac do niego do Anglii z dzieciatkiem, ale tatus dzieciatka mnie oszukal i mimo, iz zrzeklam sie prawa do mieszkania wspolnego to nie pospisal paszportu dzieciatku, nie mialam wyjscia wtedy, wyjechalam sama, dzieciatko zostalo z tatusiem, dzisiaj ohydnie zaluje - rzecz jasna - pracy nie znalazla w pieknej Anglii od razu, na dodatek mialam wypadek samochodowy i mialam nie chodzic, ale jest ok. Nie placilam alimentow, bo tatus zarzekal sie ze ma wiele kasy zawsze, jednak na sprawie rozwodowej(dzieki Bogu tylko cywilny) zechcial kase, potem historie zyciowe mialam miec dobra prace, ale nie wyszlo, chcialam placic wiecej ale nie dalo sie bo znowu bez pracy i takie tam, summa summarum zaczelam placic teraz, chce domagac sie umozliwienia kontaktow, bo zawsze tatus ograniczal, dalej ma mnostwo kasy, a chce mnie skarzyc u komornika itd. chce sie domagac opieki nad dzieciatkiem, bo juz mam prace...ale faceci so ohydni, przynajmniej ten akurat, ma kase ale ze nie moze mi dopiec w inny sposob, a nie uklada mu sie i wiem ze spedza malo czasu z dzieciatkiem...robi wszystko zeby mi dolozyc...w jakikolwiek sposob....pytanie brzmi czy zalegle alimenty kiedys sie moga anulowac, skoro moja styuacja materialna byla kiepska, a on w zasadzie nie potrzebuje tej kasy, wolalabym ja wplacac na konto dzieciatku na 18 czy cos, i nie wyda jej na dzieciatko, a ja przesylam paczki, ubrania, slodycze...i przesylalam nawet jak nie mialam kasy na alimenty? czy moga mnie zamknac za to ze nie placilam a teraz juz place? zawsze chcialam kontatku z dzieciatkiem, ale ogranicza, wali sciemy przyslowiowe, klamie w zywe oczy...nie powiem to ja zawalilam, ale on jest mega...........i mimo ze chce naprawiac i chodzi mi tylko i wylacznie o dobro dziecka to on dalej sie msci Bog jedyny wie po co....widzicie jacy sa faceci....pozdrawiam
  • Wisielec!Przede wszystkim-mogłeś regularnie płacić wówczas nie byłoby żadnych zaległości.Dzieci są takie same - czy z poprzedniego,czy też obecnego związku.Nie żal mi Ciebie,płać i nie narzekaj!Dana
  • Adamus jesteś wredny i to za mało powiedziane!!!!!Widocznie znalazła to czego nie miała w domu,padalcu!!!!
  • Kinga!Chciałaś na siebie zwrócić uwagę!!!!Brawo!brawo! żal mi jest Ciebie,nie znasz tematu!To nie komentuj!
  • Witam.ja mam zasadzone alimenty dla synka ,ugode zawarlismy w sadzi maz mial mi placic do reki ale wplacil na nasze konto w banku gdzie w listopadzie nie splacil raty za kredyt .Zadzwonil do mnie i poinformowal mnie o tym ze alimenty wplacilem ci ma masze konto ale juz zostaly potracone na rate.Czy ja moge isc gdzies z tym i cos zrobic?I po jakim czasie mozna isc do komornika po miesuacu czt po trzech jak nie dostajesz alimentow.Czekam teraz na sprawe o rozdzielnosc majatkowa moze to coss pomozw przynakmniej ustali co ze splacaniem kredytu. Prosze o odzew................
  • Wtam jestem nowa na forum ,zwracam sie do was z pytaniem otoz wychowuje dwojke dzieci w wieku 15l,17l,dzieci sie ucza od 13lat nie jestem z ojcem dzieci nie mielismy slubu,ojciec je uznal przed sadem i zostaly przysnane alimenty na dzieci ktorych nigdy nie otrzymala,raz zlozylam sprawe do komornika ale bez rezultatu,bo nie znany miejsca pobytu ojca,w zwiazku z tym czy musze znowu zlozyc sprawe do komornika o sciakniecie alimento na dzieci?,i znow sie okaze ze dluznik jest nieosiagalny,czy pozniej moge sie starac o alimenty z funduszu alimentacyjnego?czy moze wiecie jak sie odbywa ta prodedura ile czasu zajmuje komornikowi przeprowadzenie tzw.wywiadu?bede wdzieczna za odp.pozdrawiam
  • jestem po rozwodzie i ojciec dziecka nie placi alimentow sprawe mam juz u komornika. Podalam komornikowi wszystkie mozliwe dane gdzie pracuje itd. Jestem o tyle do przodu ze komornikowi podalam wszystko na tacy poniewaz wszystkie potrzebne dane znalam. Lecz komornik i tak nie sciagnal alimentow od ojca dziecka. Dostalam pismo od komornika w ktorym jest klauzula ze osoba ktora zaniedba sprawe i nie sciagnie dluznikowi alimentow poniesie kare grzywny do 500 zl. Jak mam dalej walczyc co mam zrobic zeby dostac jakas pomoc jestem sama zarabiam grosze i mieszkam z rodziciami. Cisniemy sie w czworke w mieszkaniu dziecko ma 2,5 latka . Prosze o rade co moge jeszcze zrobic.
  • Dzień dobry. Drodzy Państwo, proszę o odpowiedź w temacie: alimenty ściągane przez komornika. W marcu 2010r. dziecko uzyskuje pełnoletność. Ojciec usilnie namawia córkę by wycofała komornika (powód: koszt który pobiera miesięcznie komornik będzie miało dziecko). Jakie jest ryzyko wycofania komornika? Co zrobić jeśli ojciec nagle przestanie płacić? Jak je wtedy egzekwować? Teraz pieczę sprawuje komornik, a potem już nikt nie będzie dbał o to, a ojciec będzie mógł robić, co chce. Jak się zabezpieczyć w tym temacie?
  • jestem nowa kobieta "tatuska obciazonego alimentami" i wcale nie mam zamiaru sie wstawiac za kobietami.! otóż moj obecny nazeczony majac 17 lat splodzil syna 22 letniej kobiecie... byli razem no ale cóż nie udalo sie bo ta kobieta miala nierowno pod sufitem.! on pracowal dniami i nocami... a ta tylko pozyczala ciagle pieniadze od swoich rodzicow na bzdety za ktore on musial potem oddawac z pensji. Zaciagnol kredyt (30 tys. zl)na to zeby kupic samochod, wziasc slub (byla oczywiscie krzyczala ze pomoze splacic ten kredyt) procz tego ze on sie staral, chcial ulozyc sobie zycie z ta kobieta to ona byla na tyle beszczelna ze wyzucala go z domu, wyzywala od najgorszych a po paru dniach przepraszala i chciala zeby wrocil... chlopak niestety nerwowo nie wytrzymal ciaglych tych klotni wiec postanowil sie z nia rozstac... poznal mnie, mamy zamiar ulozyc sobie normalne, spokojne zycie.. dzieci nie planujemy jak narazie bo trzeba splacac ten pieprzony kredyt no i oczywiscie alimenty.. zaraz po rozstaniu matka wystapila do sadu o alimenty, sad przyznal 400 zl ale nie wziol pod uwage kredytow, tego ze w chwili obecnej sie uczy i nie pracuje i nie ma poprostu skad wziasc takiej sumy.! do akcji wkroczyl komornik ale chyba nic nie wskora bo nie ma co zabrac z jego domu hehe bo nic nie jest na niego, nawet samochod(ciesze sie w sumie)placi tyle ile moze czyli 100 zl tzn. nie on, jego prawny opiekun. ale patrzac na to wszystko z perspektywy ktora NORMALNA kobieta majac 22 lata pcha sie do lozka z 17sto letnim chlopcem i chce od niego dziecka?! no halo ale cos mi tu nie gra.! chyba kazdy wie ze faececi pozniej dojrzewaja i w tym wieku nie wiedza tak naprawde czego chca od zycia.! zada od niego alimentow a dziecko ubrane jak najgorszy lump a ona po solariach sobie chodzi i smie mowic ze nie ma na mleko dla dziecka ;/ to sa poprostu szczyty.!
  • trzebabyło dzieci nie robić!teraz odpowiedzialność musi być!he
  • witam "zrobiłeś dziecko więc płac " " trzeba było płacić regularnie" też mi , do zrobienia dziecka potrzebne jest dwoje , a jak się nie ma kasy to skąd wziąć , bo niestety tak bywa czasem że nawet jak by sie chciała zapłacić a się nie ma to co kraść ? , skoro tatuś ma obowiązek to niech kombinuje , tak samo matka , bywają prawdziwe świnie które maja ale unikają płaceni ale sa dwie strony medalu Do sedna ,nie zgadzam sie z tym całkowicie to prawda wielu "tatusią" należy się ale to nie jest tak ze wszyscy są tacy sami Mój brat niedawno sie rozwiódł i nie minęły nawet 2 miesiące od rozwodu i jego była oddała go do komornika , wcześniej zapłacił za przedszkole i cześć alimentów , tyle ile mógł bo skont ma on wziąć pieniądze skoro tonie w długach i to z winy byłej Musze przyznać że coś z nim jest nie tak ponieważ mieszkał na początku mieszkał w domu teściów żyło im sie dobrze nie ukrywam ze zarabia nawet nawet ale jego teść przyłapał własną córkę z innym i wyrzucił oboje w raz z małym synkiem z domu w zimie mój brat mimo że wiedział dlaczego ich wyrzucił postarał sie o kredyt na mieszkanie automatycznie pieniędzy przed takie dodatkowe wydatki jak kredyt czynsz opłaty spadły posłał ale zonie anie w głowie by znaleźć prace i mu pomóc ale jesli już znalazła ( na krótko) to całą kasę przeznaczała na siebie ciuchy kosmetyki itp. nie dołożyła się do rachunków ,opłat nawet do przedszkole dziecka a mój brat op poniedziałku do piątku pracuje do 16 i dłużnej i w weekendy ulotki roznosił (i nadal to robi) by dorobić i jakoś związać koniec z końcem , ale tez jego wina bo jak w domu teściów nie było dużych opłat i dożo zostawało ona siedział w domu na dupie nawet nie posprzątał (syw nie ziemski) on sam sobie prał i gotował a mimo to płacił jej ze jest w domu i "zajmuje" sie dzieckiem Przyzwyczaił ją do kasy a po przeprowadzce przez kredyty kasy dla niej brakło to już jej to nie pasowało , potrafiła nawet tydzień przed świętami okraść go 2 tys z kąta wzięła bóg jeden wie na co wydała to że to ona zrobiła dopiero na kamerze bankomatu było widać i sie wydało , pieniądze na przedszkole tez przetracić potrafiła I kto tó mówi że ojciec ma myśleć o dziecku by nie było głodne jak własna matka .... I mimo że go zdradzała nie raz okradała oszukiwała popadł długi przez nią itd mój brat nie chciał sie rozwieść z ożekaniem winy by jej nie robić Podgórskie i z myślą o dziecku , krótko po rozwodzie ona sie przeprowadziła do nowego faceta ale jej facet po miesiącu ją wyrzucił z domu bo mu rogi przyprawiała , to zadzwoniła do mojego brata by pomógł jej zabrać rzeczy on bez wahania poleciał a na drugi dzień dostał pisemko o komorniku . Zawsze byl na jej skinienie przymykał na wszystko oczy Nawet teraz po tych wszystkich jej numerach kłamstwach świństwach przyjął by ja do siebie bez żadnego ale To jak mozna mówić że skoro zrobiła dziecko to niech płacze i płaci, Długi z jej winy pochłaniają całą jego pensie i nie tylko by spałacić komornika pieniądze wziął os matki pewnie ktoś powie a niech babci a pomaga bo to jej wnuczek ale babcia ma na utrzymaniu jeszcze własną czwórkie niepełnoletnich dzieci na utrzymaniu , a teraz nie ma na opał bo pomogła spłacić tą s.... (a jej rodzice maja kasę ale ani myślą pomóc ) ona i tak kasę przetraci na siebie , bo dziecko każdy Weekend jest u brata , co rusz musie je z przedszkola odbierać do lekarza chodzić , a co ona robi w tym czasie kto to wie jak jej kolejny facet tego nie wiedział sam ja szukać musiał nie raz Mój braty choć by stanął na rzęsach nie jest wstanie spłacić długów alimentów a i tak większość czasu dziecko jest u niego I on musi być wstanie pracować zając sie synkiem odebrać z przedszkola itd ona nie ma nigdy czasu I gdzie tu sprawiedliwość ??????
  • No przepraszam. Macie drugie dziecko, ona nie pracuje i Ty zarabiasz 650 zł??? To jakieś kpiny. Nie da się za tyle utrzymać 3 osób. No chyba, że mówisz o dochodach WYKAZYWANYCH? Spłodziłeś dzieci to weź się do roboty! Na obydwoje!!! I przestań żałować na to pierwsze, bo jest Twoje i zasługuje na godne życie... choć kto tu mówi o godnym życiu z 60% z 650 zł? Na jedzenie choć płać. Skoro jesteś takim niedorajdą życiowym, to dlaczego zrobiłeś drugie dziecko? Co Ty myślisz, że dzieci to jakieś owady? Wylęgną się i same sobie radzą? Jak można tak bezmyślnie płodzić dzieci i nie czuć żadnej odpowiedzialności? Podwiąż sobie nasieniowody, bo już wystarczająco istnień ludzkich krzywdzisz swoją niefrasobliwością.
  • Masz rację. Polskie prawo jest do DUPY!!!! Tylko w ramach ściągania alimentów. Cytuję ze strony: http://www.mamasama.most.org.pl/ Alimenty to problem, z którym nikt w Polsce do tej pory sobie nie poradził. Tylko 12 % rodziców otrzymuje na bieżąco zasądzone alimenty. Natomiast ściągalność od uchylających się od płacenia wynosi tylko 0,49 %. We Włoszech, Wielkiej Brytanii i Niemczech te procenty wynoszą 80, 90 i 95 %.Dlaczego w Polsce są takie niskie wskaźniki zarówno płacących alimenty, jak i wskaźniki ściągalności alimentów? W jaki sposób udaje się wyegzekwować alimenty w innych krajach UE? Czy w Polsce są jakieś inicjatywy zamierzające usprawnić ściągalność alimentów? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania. Po pierwsze, osobom niepłacącym alimentów brakuje poczucia odpowiedzialności za własne dziecko, za jego wychowanie, utrzymanie i kształcenie. Nie dociera do nich, że ów obowiązek musi być wykonywany w równym stopniu przez oboje rodziców, bez względu na to, czy mieszkają razem, czy osobno.(...) A swoje dzieci (szczególnie to pierwsze) zgłoś do fundacji "Dzieci Niczyje"!
  • Rżnąć na alimentach? Kpisz sobie? Wiesz ile kosztuje wychowanie dziecka??? Wykształcenie? Nie wiesz pewnie. Właśnie dlatego matki chcą mieć dzieci przy sobie. Większość facetów nie ma zielonego pojęcia o potrzebach dziecka: ani małego, ani starszego. Oczywiście oddaję cześć tym nielicznym OJCOM, którzy to rozumieją. Mój były mąż również chciał zatrzymać dzieci przy sobie. Syna, który jest bardzo zdolny i studiuje chciałby wysłać do roboty - jakiejkolwiek. Po co się kształcić. Z córką miło spędza czas, ale od roku nie zabrał jej do okulisty, a to jego działka z porozumienia między nami. Dziewczynka traci wzrok, a on z nią popija herbatki w dniach odwiedzin. Alimentów też nie płaci. A co do mieszkania uważa, że mamy za duże. W jednej izbie też by się wychowały... Właściciel firmy zatrudniającej pracowników... W większości niestety Panowie nie nadaja się na opiekuna dzieci. SDzczególnie Ci, którzy tu najgłośniej krzyczą, że wredne baby wyrywają im alimenty. Na dzieci przecież, te właśnie...
  • Nie łam sie. zwolnij się z pracy ale ważne jest, żebyś z własnej nieprzymuszonej woli regularnie wpłacał np 100 złotych. W końcu Ty i Twoi najbliżsi też musicie żyć. a jak zdechniesz z głody to suka nawet figi z makiem nie dostanie Podwiążcie sobie nasieniowody. Obydwaj. Jesteście gorsi niż zwierzęta. Robicie dzieci i z czystą premedytacją pozwalacie im żyć w ubóstwie. Dlaczego nasze społeczeństwo akceptuje taką postawę? Przecież ewidentnie, otwarcie nie wstydzą się przyznawać, że nie płącą bo mają to gdzieś. Czy jest na tym forum jakiś mężczyzna, który rozumie co to są alimenty??? Czy one są w ogóle dla tych znienawidzonych przez Was matek, które urodziły Wasze dzieci? NIE!!!! To dla DZIECI!!!
  • kolejny cyt. z www.mamasama.most.org.pl: " Istnieje (...) społeczne przyzwolenie dla dłużników alimentacyjnych. Zjawisko to jeszcze bardziej umacnia dłużnika alimentacyjnego w przekonaniu, że nic nikomu nie jest winny. Dziwi mnie fakt, że w czasie każdej debaty dotyczącej alimentów, spora część społeczeństwa odbiera samotnych rodziców jako darmozjadów utrzymywanych przez podatników. Upominanie się samotnie wychowujących rodziców o należne dzieciom alimenty jest odbierane jako żądanie przywileju. A przecież gdyby taki dłużnik był potępiany przez społeczeństwo, miałby większą motywację zapłacić alimenty, a podatki nie byłyby kierowane na zaliczki alimentacyjne, tylko na przykład na remont dróg czy jakiś inny cel. Ludzie zapominają albo może nie wiedzą, że większa część, 2/3 tych rodziców tak samo pracuje i tak samo płaci podatki. Wiele osób osądza samotnych rodziców, pomijając aspekt dobra dziecka, które nie wybierało sobie ani matki, ani ojca, a przecież dziecku trzeba zapewnić warunki do godnego i prawidłowego rozwoju. Takie warunki, by wyrosło na dobrego, samodzielnego i odpowiedzialnego obywatela." Zacznijcie myśleć OJCOWIE pożal się Boże
  • Witam jestem nowa na forum.Moj przyjaciel od 3 lat placi regularnie alimenty w wysokosci 900 zl.m-c.W listopadzie jego eks zlozyla pozew o podwyzszenie alimentow do 1200 no i sad oczywiscie przychylil sie do jej wniosku.Wyrok sadowy otrzymalem w styczniu gdzie napisane bylo,ze ma zaplacic zaleglosci poczynajac od momentu zlozenia wniosku czyli od listopada.Nie mial takiej kwoty przy sobie wiec wplacil 300 zl na poczet listopada,po tygodniu dostal pismo komornicze gdzie od teraz ma placic m-cznie 1200+ok 200zl na konto komornika no i zaleglosci od listopada.czy to normalne czy tak postepuje osoba ktora uwaza sie za katoliczke.sama jestem wychowuje 4 dzieci i nigdy nie wycielam mojemu eks takiego numeru.zadaje sobie tylko pytanie z czego bedzie zyc gdy dzieci beda dorosle,bo widze ze zyje sobie na jego koszt.
  • Nie zgadzam się z Tobą. Pracuję po 8-10 godzin dziennie od poniedziałku do piatku. OprócZ tego jeszcze dorabiam w weekendy. Często w nocy. potrafie w weekend zrobic nawet ponad 30 godzin. I nie dlatego,że lubie tylko dlatego ze musze utrzymac dziecko. Ojciec dziecka nasyła na moje firmy inspekce pracy miałam naloty opieki społecznej pytam jakim prawem? Na jego nieszczęście nie można mi nic zarzucić!!!! Ojcec jak i matka dziecka maja obowiazek zapewnic dziecku dach nad głowa pozywienie media ubrania (a jak wiadomo dziecko rosnie)w takim samym stopniu. To wszystko zapewniam ja. Tak samo jak wstaje w nocy by zbic temperaturę jak chodzę do szkoły na zebrania, jak myslę żeby dziecko miało opiekę jak pracuje bo taus ten biedny jak czytam woli pić piwko z kolegami. Tatus dziecka nie stawił się na rozprawę ani na pierwszą anie na drugą. A pretensji o zasądzone alimenty nie ma końca. Jedyną rzeczą jaką zrobiłam przeciw niemu to podałam sprawę do Komornika. Sam dam sobie rade i nie wazne jakim kosztem. Skoro ojciec to dupek i mysli ze dziecko to zabawka co sie ją stawia w kąt.Nie proszę i nie wymagam. Ale bycie rodzicem to nie tylko wpadanie raz na miesiąć bądź dwa po dziecko na 4h z prezencikiem i dawanie uwag jak dziecko jest wychowywane. Więc jeśli facet nie chce sie przyczynić do wychowania dziecka to niech chociaz płaci i jak najbardziej ma prawo do ułlozenia sobie zycia kolejnego dziecka tylko niech nie zapomiona,ze jak to drugie dostanie jeśc to to pierwsze przestaje byc głlodne!!!!!!. Często swoje pretensje i urazy do swoich byłych zon, kobiet okazujecie w taki sposób że uderzają one tylko i wyłacznie w dziecko!!!!!
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane