Szanowni Państwo, zauważyłem, że stale przewija się przez to
forum ten sam temat. Ponieważ jestem ojcem dwojga dzieci, które niezmiernie kocham i płacę
alimenty (bez wyroku sądowego) dość spore bo w granicach 2 tys. zł. Widząc sytuacje matek lub ocjów, które nie mogą zwindykować swoich należności postanowiłem napisać ten post. Na początek o samych alimentach. Pamiętajcie że świadczenie takie jest zasądzane na podstawie dochodów, stanu zdrowia i możliwości zarobkowych (wykształcenie wiek i histortia zarobków) ojca (lub matki) który ma płacić
alimenty. Sąd bierze również pod uwagę czy dzieci posiadają odpowiednie zabezpieczenie czy też nie (czy wiecie że polisy emerytalne podwyższają
alimenty dzieciom - o tym kiedy indziej). Sąd zasądza
alimenty. Mniejsza o wyskość, jęzeli nie są płacone kierujcie sprawę do prokuratury (art. 209 KK). Gdy to nie skutkuje alimenciarz, lub alimenciara (sroki za wyrazy) idzie siedzieć. W tym czasie składajcie pismo o windykacje wstępnych i zstępnych (rodziców alimenciarza i rodziny). W takcie postępowania złóżcie wniosek o wyjawienie majątku dłużnika (musi złożyć oświadczenie przed sądem - cholernie szczegółowe, a dodatkowo możecie zadawać mu pytania na które musi odpowiedzieć), po takiej sprawie jeżeli jest to nieskuteczne, składajcie wniosek o odebranie prawo jazdy i skierujcie dłużnika na roboty publiczne (o ile w więzieniu nie pracował - to
wynagrodzenie również da się zająć). Pamiętajcie, że sami możecie podjąć działania windykacyjne. Mając klauzule wykonalności możecie uzyskiwać informacjie od wielu instytucji - przeczytajcie dokładnie jej treść. Kolejnym krokiem to odebranie praw do opieki. W przypadku wyroku z art 209
KK macie doskonałe podstawy do odebrania praw do opieki nad dzieckiem(dziećmi). No i najważniejsze - KOMORNIKA MUSICIE STALE KONTROLOWAĆ - co robi, kiedy itp. NIE DAWAJCIE KOMORNIKOM SPOKOJU - DZWOŃCIE, CHODŹCIE DO NICH, PISZCIE PISMA (na każde muszą odpowiedzieć) takie postępowanie bardzo często przynosi skutek. Często KOMORNIKOM się nie spieszy (przykładów jest wiele). Pamiętajcie że WASZE ZAINTERESOWANIE TO WALKA O WASZYCH DZIECI ZDROWIE I PIENIĄDZE - PODEJMIJCIE. Jacek - dusheq@o2.pl