Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Da się windykować alimenty w każdej sytacji !!!!!!!!!!

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Szanowni Państwo, zauważyłem, że stale przewija się przez to forum ten sam temat. Ponieważ jestem ojcem dwojga dzieci, które niezmiernie kocham i płacę alimenty (bez wyroku sądowego) dość spore bo w granicach 2 tys. zł. Widząc sytuacje matek lub ocjów, które nie mogą zwindykować swoich należności postanowiłem napisać ten post. Na początek o samych alimentach. Pamiętajcie że świadczenie takie jest zasądzane na podstawie dochodów, stanu zdrowia i możliwości zarobkowych (wykształcenie wiek i histortia zarobków) ojca (lub matki) który ma płacić alimenty. Sąd bierze również pod uwagę czy dzieci posiadają odpowiednie zabezpieczenie czy też nie (czy wiecie że polisy emerytalne podwyższają alimenty dzieciom - o tym kiedy indziej). Sąd zasądza alimenty. Mniejsza o wyskość, jęzeli nie są płacone kierujcie sprawę do prokuratury (art. 209 KK). Gdy to nie skutkuje alimenciarz, lub alimenciara (sroki za wyrazy) idzie siedzieć. W tym czasie składajcie pismo o windykacje wstępnych i zstępnych (rodziców alimenciarza i rodziny). W takcie postępowania złóżcie wniosek o wyjawienie majątku dłużnika (musi złożyć oświadczenie przed sądem - cholernie szczegółowe, a dodatkowo możecie zadawać mu pytania na które musi odpowiedzieć), po takiej sprawie jeżeli jest to nieskuteczne, składajcie wniosek o odebranie prawo jazdy i skierujcie dłużnika na roboty publiczne (o ile w więzieniu nie pracował - to wynagrodzenie również da się zająć). Pamiętajcie, że sami możecie podjąć działania windykacyjne. Mając klauzule wykonalności możecie uzyskiwać informacjie od wielu instytucji - przeczytajcie dokładnie jej treść. Kolejnym krokiem to odebranie praw do opieki. W przypadku wyroku z art 209 KK macie doskonałe podstawy do odebrania praw do opieki nad dzieckiem(dziećmi). No i najważniejsze - KOMORNIKA MUSICIE STALE KONTROLOWAĆ - co robi, kiedy itp. NIE DAWAJCIE KOMORNIKOM SPOKOJU - DZWOŃCIE, CHODŹCIE DO NICH, PISZCIE PISMA (na każde muszą odpowiedzieć) takie postępowanie bardzo często przynosi skutek. Często KOMORNIKOM się nie spieszy (przykładów jest wiele). Pamiętajcie że WASZE ZAINTERESOWANIE TO WALKA O WASZYCH DZIECI ZDROWIE I PIENIĄDZE - PODEJMIJCIE. Jacek - dusheq@o2.pl

    Odpowiedz Cytuj
  • inka
    Wysłany: 2005-07-27 16:18:32

    Jestes super facet. Dzieki za te informacje. Ja mam zasadzone alimenty dla dwojki moich dzieci ale oczywiscie maz mi nie placi, chociaz siedzi w Anglii i ma sie calkiem dobrze.Bylam u komornika ale mnie zbyl. Prawnik w MOPSIe tak samo. Pojecia nie mialam ze trzeba isc do prokuratora. Dziekuje ci bardzo.
  • Reklama

  • dusheq
    Wysłany: 2005-07-28 09:59:22

    Złóż do międzynarodowego komornika prośbę o postępowanie, a jak go skaże prokuratura za niepłacenie to Interpol zrobi swoje. Będzie przestępcą i bez problemu do polski go ściągną. Pozatym jego wyjazd w sytuacji kiedy ma alimenty jest bez twojej zgody niellegalny.

  • agar
    Wysłany: 2005-07-28 11:04:26

    jestem w bardzo podobnej sytuacji, ojciec mojego dziecka od wielu, wielu lat mieszka i pracuje w Norwegii (adresu jego nie znam), do Polski przyjeżdża i wyjeżdża kiedy chce, alimenty bezskutecznie ściąga komornik,co mam zrobić aby był ścigany za alimenty w Norwegii a nie w Polsce ? adextra@adextra.pl
  • inka
    Wysłany: 2005-07-28 11:17:24

    ale ja nie znam jego adresu, tego za granica. Jak na razie to tylko od Ciebie dowiedziałam sie konkretów. Wzięłam wniosek od komornika o zaleganie mi z płatnośiami. Ale bez adresu to co ja mogę?
  • dusheq
    Wysłany: 2005-07-28 11:44:55

    Adres można ustalić. Może się zająć tym konsulat. Komornikowi międzynarodowemu podaje się adres polski. Jeżeli jest legalnie zatrudniony (a pewnie jest - pamiętaj nie zakładaj że nie nie jest, bardzo dużo osób się miło rozczarowało) to go znajdą, jeżeli nie znajdą to prouratura i intepol się tym zajmą. Wpadnie przy pierwszej kontroli gdzie będzie dokumenty pokazywał. Czas jest tu lekarstwem, no i odpowiednie postępowania sądowe. Jeżeli masz pytania, to pisz mailem, w postach powyżej jest adres.
  • piszpantu
    Wysłany: 2005-07-31 23:14:36

    Witam.Panie Jacku,prosze o pomoc,jestem ojcem corki ktorej trafił sie taki człowiek nieodpowiedzialny.Corka ma zasadzone alimenty przez Sad, i komornik napisał " ze wskazanego we wniosku egzekucyjnym sposobu egzekucji jest obecnie całkowicie bezskuteczne,przysługuje jej prawo do ubiegania sie o przyznanie swiadczen z Funduszu Alimentacyjnego ZUS."Jakie Komornik ma prawo ,czy moze pytac sie w U.S. o jego dochodach, Z tego co wiem On jest prawnikiem i miga sie od płacenia , Jak Pan sie zapatruje gdybym na forum gazety lokalnej,zawodowej, wymienił jego imie i nazwisko .Moze wystapic o Alimenty do rodzicow alimenciarza.Licze na pomoc .Dziekuje.
  • Samotna matka
    Wysłany: 2005-08-02 20:25:34

    To bardzo cenne i wyczerpujące informacje. Dobrze ,że pan jest, panie Jacku. Wiele z nich skorzystałam. Dziękuje.
  • dusheq
    Wysłany: 2005-08-03 14:59:28

    Do usług :-)
  • dusheq
    Wysłany: 2005-08-03 15:00:15

    Gdy pan mógł troche jaśniej opisać sytacje, niewiele z niej rozumiem. Pozdrawiam
  • inka
    Wysłany: 2005-08-03 16:39:59

    Dzień dobry. Chciałam panu podziękować za pomoc. Wykorzystując informacje jakie pan udzielił, jeszcze raz udałam się do komornika i złożyłam odpowiedni wniosek. Tym razem nie dałam się tak łatwo zbyć. Pózniej trochę sie przygotowałam( wczytałam się w k.r.) i udałam się do prokuratora. Wiem, że czeka mnie długa droga, aby uzyskać należne moim dzieciom świadczenia, ale mam świadomość, że nie jestem bezsilna. Pozdrawiam gorąco.
  • dusheq
    Wysłany: 2005-08-04 08:34:41

    Cieszę się niezmiernie, że moje informacje się przydają. Moja mała rada. Proszę zwrócić uwagę na konstrukcje pism i styl piśmieniczy. Od tego bardzo dużo zależy. Szanowna Pani droga długa, ale walczyć trzeba. Z wyrazami szacunku Jacek GG 1022234 dusheq@o2.pl
  • kasia1
    Wysłany: 2005-11-04 14:57:14

    Tak zgadzam się w 100% Mam właśnie taką sytuację.Jestem mężatką mam dw-kę dzieci z poprzedniego zwiąsku i tym sposobem pozbawiono mnie alimętów na dzieci. Ojciec dzieci nie płaci ,nie posiada żadnego majątku,bedąc u komornika dowiedziałam się że nie jest wstanie nic zrobić ponieważ nie ma pracy a także nie posiada majątku.Ja mianowicie jestem bezrobotna,bez prawa do zasiłku o pracę bardzo trudno!Mój mąż pracuje dorywczo i utrzymuje nas wszystkich.Bardzo proszę o jakąś poradę w jaki sposób uzyskać alimenty na dzieci .Mam 36 lat
  • aga
    Wysłany: 2006-01-13 15:13:47

    wielkie dzięki bo ja straciłam już nadzieję, ale teraz już nie dam się zwodzić będe walczyć do końca AGA
  • siska
    Wysłany: 2006-04-21 14:10:21

    a co w sytuacji, gdy ojciec przebywa w Australii? Co robić? Już tracę wszelkie nadzieje ;-(((
  • kaska
    Wysłany: 2007-01-08 16:07:28

    ale ty masz glowe jacku w zupelnosci sie z toba zgadzam
  • Kasia
    Wysłany: 2007-02-02 21:12:10

    Jest wporządku facet może zechciałbys miec ze mną dzidziusia 1 na początek .
  • anula
    Wysłany: 2007-08-24 14:59:06

    Dziękuję Panu.
  • mag280
    Wysłany: 2007-09-06 23:37:25

    Witam , Ja mam też taki problem z alimentami mam wyrok prawomocny a od 2005 roku nie dostalam ani złotówki na dziecko . Obecnie nie wiem gdzie przebywa ojciec dziecka wczesniej mieszkalismy w Londynie jak zaszłam wciaze to przyjechalam do polski aby tu urodzic dziecko on mial domnie dolaczyc albo ja mialam tam wrocic ale niestety plany sie zmienily on kogos tam poznal i juz nie wrocił a ja zostalam bez niczego i teraz nie moge ustalic miejsca pobytu jeszcze męza bo sie nie rozwiedlismy a od ponat roku nie kontaktowal sie ze mna . Czy ja moge wniesc do prokuratury o to aby zostal zrobiony list gończy za nim ??? Pozdrawiam Magda
  • katrin
    Wysłany: 2007-10-05 12:41:59

    Bardzo dobra wypowiedż..... uważama że to niezmiernie nakreśli ten temat większości samotnym matkom ...... które nawet nie potrafią poruszac się w widykacji alimentów.... Brawo dla Pana.... i to pisze mężczyzna który dobrowolnie płaci alimety.
  • daria9
    Wysłany: 2007-10-31 22:03:04

    Witam a moze bedzie Pan lub ktos mogl mi pomoc... Jestem rozwiedziona od ponad roku.... z winy meza i ma ograniczone prawa do dziecka sad przyznal alimienty 550 zl.... tymczasem wyjechalam z kraju a byly maz jak sie ostatnio dowiedzialam dziecko z inna kobieta... czy w takiej sytuacji sad moze obnizyc alimeny? z uwagi na to ze ma drugie dziecko i moja sytuacja jest niby lepsza... prosze o odpowiedz na forum lub na maila .... z gory uprzejmie dziekuje daria-wika@wp.pl
  • daria9
    Wysłany: 2007-10-31 22:06:13

    Witam a moze bedzie Pan lub ktos mogl mi pomoc... Jestem rozwiedziona od ponad roku.... z winy meza i ma ograniczone prawa do dziecka sad przyznal alimienty 550 zl.... tymczasem wyjechalam z kraju a byly maz jak sie ostatnio dowiedzialam dziecko z inna kobieta... czy w takiej sytuacji sad moze obnizyc alimeny? z uwagi na to ze ma drugie dziecko i moja sytuacja jest niby lepsza... prosze o odpowiedz na forum lub na maila .... z gory uprzejmie dziekuje daria-wika@wp.pl
  • Jacek Ci podpowie jak ściągnąć z faceta ostatnie pieniądze. że też taki pieprzony gej ma dzieci
  • Bekza
    Wysłany: 2007-11-24 12:57:42

    witam.A ja mam do Pana takie pytanie;moj byly maz placi alimenty regularnie,kilka miesiecy temu ozenil sie,oboje pracuja za granica-legalnie,spisali takze rozdzielnosc majatkowa,moje pyt brzmi-czy intercyza spisana w Polsce rozdziela ich majatek i zarobki osiagane rowniez w innym kraju czy tylko te w Polsce???Z gory dziekuje za odp.
  • zloty
    Wysłany: 2008-06-04 23:22:17

    od kiedy jestes taki madry.a powiedz ile zarabiasz
  • Maśka alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-26 20:40:58

    Ja też mam problem. Ojciec dziecka jest zawieszony w pracy i płaci mi zaledwie po 200 zł z 350 zł zasądzonych. Wiem że dorabia na czarno. Nie poczuwa się kompletnie do tego że ma zaległości. Twierdzi że wiem jaka jest jego sytuacja i kwita. Postanowiłam oddać sprawę do komornika bo nie daje już rady. Ale nie wiem czy komornik w ogóle coś mi ściągnie. On ma oficjalnego dochodu ok. 850 zł. Ojciec zainteresowania córką 10 letnią w ogóle nie wykazuje. Spotka się z nią czasem raz na pół roku. Nic oczywiście jej poza tymi alimentami nie daje. Co robić???
  • SZOK alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-26 21:42:49

    Jeżeli zgłosiłaś sprawe do komornika to komornik ściągnie z niego należne alimenty twojej córki najpierw wyśle mu na jego adres zamieszaknia list pt: egzekucja komornicz i tam mu poda numer kona lub adres do komornika , jeżeli to nie podziała to komornik zrobi następny krok wyśle pismo do zakładu pracy o egzekucji komorniczej i wtedy zakład pracy bedzie wysyłał na konto komornika pieniązki i może tylko ci wysłac 60% jego zarabków oczywiście jeżeli ma dług komorniczy, j (tylko jak jest zawieszony powinnien dostawać normalą pensje)bynajmniej jest tak u mnie w pracy ,lecz jeżeli komornik mu wszedł na pensje to odzyskasz wszystkie należne ci pięniądze w ciągu kilku miesięcy wraz z odsetkami, orientuje się w tym gdyż pracuje w takim miejscu pracy gdzie robie przelwy pieniężne do komorników. Przecież w sądzie możesz mu zrobić sprawe o podwyższenie alimentów i tam powiedzić że pracuje na czarno jak nie jest fer w stosunku do córki, a pamietaj że sąd sprawdzi wszystko skąd ma dochody tak było w moim przypadku jak eks wymigiwał się od płacenia alimentów zgłosiłam do komornika i odzyskałam należe się mojemu dziecku pieniądze i dodałam w sądzie że dorabi ma drugą prace dochodową oczywiście były skłamał i sąd go sprawdził jego dochody i rozchody i miałam świadka ze dorabia na czarno .... Życze powodzenia w odzyskaniu pieniędzy.
  • Maśka alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-27 19:45:02

    Bardzo dziękuję za pomoc i słowa otuchy. Czekam właśnie na nadanie klauzuli wykonalności i idę do komornika. Zamierzam też założyć sprawę o podwyższenie alimentów tyle że mam obawy jak sie sąd ustosunkuje do jego sytuacji. Tym bardziej że on jest pracownikiem służb mundurowych i wiem z wcześniejszego doświadczenia że ma w sądzie fory. Ale trudno. jak nie spróbuje to się nie dowiem. Tym bardziej że doszły mnie słuchy o jego planach wyjazdowych za granice. Wtedy będzie klapa dopiero.
  • SZOK alimenty.pl
    Wysłany: 2008-06-27 23:58:49

    Pamiętaj że sąd bierze pod uwage wykształcenie ojca dziecka,czy ma wyższe tym korzystnie dla twojego dziecka.wez sobie z adwokata na sprawe o podwyzszenie alimentów jeżeli wygrasz srawę to on porywa koszty prcesu sądowego adwokat kosztuje ok.1000zł.
  • Szeryf
    Wysłany: 2008-07-04 19:09:51

    Tak. A najlepsze jest to jak komornik dzwoniąc, mowi: "Poprzewiercam ci kolana, jak nie zapłacisz alimentów..." Bez komentarza
  • AAA alimenty.pl
    Wysłany: 2008-07-07 17:27:23

    Proszę o radę w następującej sprawie. 4 lata temu mój partner wyprowadził się ode mnie zostawiając mnie z 3 letnim dzieckiem. Na swoje dzieci z poprzedniego małżeństwa płacił po 300 zł miesięcznie, więc uzgodniliśmy że będzie tyle dawał mi na dziecko. Przez kolejne 2 lata dość częśto (3-4 razy w miesiącu) widywał się z dzieckiem. Zależało mi na tych kontaktach ze względu na dziecko, więc nie miałam większych roszczeń finansowych. Od 2 lat kontakty są bardzo sporadyczne - 5 razy w roku po parę godzin. Była operowana i przeszłam długą rekonwalescencję, a z braku rodziny musiałam korzystać z pomocy obcych ludzi, którym oczywiście musiałam za opiekę płacić. Nie zarabiam na szczęście mało, ale wydatki na dziecko opiewają zdecydowanie więcej niż 2 x 300 (uznając, ze rodzice dzielą koszty na pół). Wiem jakie są zarobki ojca dziecka i dodatkowe profity (inne od płacy zasadniczej), dlatego chcę pozwać go o alimenty procentowe od dochodu. O ile % alimentów od dochodów mogę się ubiegać? Dziękuję za pomoc.
  • sonia alimenty.pl
    Wysłany: 2008-07-07 21:56:24

    O 60% jego zarobków bo o tyle mozna sie ubiegac
  • Olga alimenty.pl
    Wysłany: 2008-07-08 00:26:19

    Już jest tak że o 70
  • Aguś alimenty.pl
    Wysłany: 2008-07-11 23:20:59

    Mieszkam w Anglii już 2 lata , mój były od trzech. Mamy dwoje dzieci, które mieszkają ze mna . Od czasu ich przyjazdu do Anglii, moj byly nie placi na nie. W polsce mialam zasądzone 650 zł alimentów na dzieci. w tej chwili zaleglość jest na kwotę 9750 zł. Wiem, że mieszka w okolicy Londynu i pracuje. Nie wiem jednak gdzie. Dowiedzialam sie rownież , że pobiera benifity na dziecko z nowego związku. Jak go znaleść i gdzie złożyć pozew o ściganie należności. Moje gg 2292348
  • Marek alimenty.pl
    Wysłany: 2008-09-10 21:45:56

    Witam.Ja tez place alimenty 400zl na syna i 250 na byla zone(gdyz studiuje i i przysluguje jej prawo do tego).Rozumie to prawo tak ze ja mam zapieprzac (nie majac prawa do nauki,do zalozenia rodziny do dzieci itd) bo lat by mi braklo.Uwazam ze alimenty na byla zone sa niesparawiedliwe a prawo to jest poprostu chore.Rozwod orzeczono z winy obu stron.Ja mojej bylej wyremontowalem pietro w prywatnym domu.Do tego rodzice mi pomagali i jej rodzice troche.Nie wzialem ani grosza po rozwodzie.Wszystko zostawilem.zabralem ubrania swoje.Ona ma dwa domy do tego(malo co?)Ja odszedlem od niej bo klocilismy sie i stwierdzilem ze nasze dziecko nie bedzie tak wychowywane w klotniach i gnebieniu mnie (tak tak wlasnie bylo i jest nadal),to wy kobiety bardzo czesto gnebicie meczycie i scigacie swoich mezow.Bardzo czesto tez jest tak ze wlasnie kobiety wykorzystuja Polskie prawo przeciwko swoim bylym partnerom a oni nie maja sie jak bronic.W zasadzie nie maja zadnych praw prawie tylko siedziec cicho i k...placic alimenty.Czy alimenciarzowi ktory placi alimenty regularnie przysluguje jekies prawo?Ja chcialem poznac mojego syna z moimi rodzicami -odpowiedziano mi nie!!!Przyszedlem w odwiedziny -otworzono mi okno i wzieli tylko prezent dla syna.Obrazano i obrazaja epitetami i innymiprzeklenstwami mnie przy dziecku(byla zona i jej matka).Nie moge zabierac dziecka nigdzie bo mi na to nie pozwala jego matka bo jest wsciekla na mnie na moje rodzine.Przyjemnosc jej sprawia robienie mi na zlosc i mojej rodzinie.O dziecku nie chce ze mna rozmawiac bo zlosc i nienawisc jaka pala do mnie nie pozwala jej nato.Kto wie czy tych uczuc nie przelewa na syna.I co ja mam zrobic moi mili panstwo w tej sytuacji ?Pytam sie was!!!Powiesic ?Wierzcie ze takie mysli tez mi chodzily po glowie.Ludzie a gdzie prawo dla nas dla tych 10 czy 15 procent ktorzy w jakims stopniu staraja sie a wsciekle byle zony nas niszcza.maltretuja i wykorzystuja.Do tego dodam ze niejednokrotnie widzialem jak mojej bylej zonie zalezy tylko na kasie a dziecko jest jej karta przetargowa za pomoca ktorej wyciagnie od tatusia duzo pieniazku a jak nie to bedzie dziecku moze wpajac jaki to taus skapy i niedobry bo nie daje tyle ile mamusia chciala.A wszystko to oczywiscie robi matka do dziecka nie...? Prosze mi odpowiedziec jakie ja mam prawa do dziecka co moge a czego nie moze ta druga strona odmowic? Np.Czy kiedy moja byla jedzie z dzieckiem do lekarza to mam prawo jechac nimi jesli mi odmowi.Jak to egzekfowac kiedy matka nie chce powiedziec jaki jest stan zdrowia dziecka bo takiema widzi misie?
  • mAG alimenty.pl
    Wysłany: 2008-10-08 00:45:59

    NIE MASZ ŻADNYCH PRAW - UCIEKAJ I TYLE , W TYM KRAJU NIC NIE ZROBISZ !!! DAJ PRZYJACIELU POLSCE CAŁUSA I GOŃ W LEPSZY ŚWIAT , BO TU ŚMIERDZI !!!!!!
  • helka alimenty.pl
    Wysłany: 2008-11-11 21:55:11

    DZIEN DOBRY WSZYSTKIM ZAINTERESOWANYM TA STRONA A W SZCZEGÖLNOSCI PANU JACKU-BARDZO PROSZE O INFORMACJE;CZY NALEZA SIE ALIMENTY MIJEMU DZIECKU;JEZELI WESZLAM W ZWIAZEK MALZENSKI Z INNYM MEZCZYZNA W NIEMCZECH;ALE MALZENSTWO NIEJEST ZLEGALIZOWANE W POLACE:W POLSCE MAM MELDUNEK STALY;MIESZKAM W NIEMCZECH:OJCIEC DZIECKA MIESZKA W POLSCE;ALE OD 20-TU LAT PRACUJE ZAGRANICA-OBECNIE W DANI NA PAPIERACH:ZALEGLOSCI DOCHODZA DO 10-TYSIECY ZL:WNIOSLAM W POLSCE SPRAWE DO KOMORNIKA;ALE NIC NARAZIE NIEOTRZYMALAM:MOJA PANI ADWOKAT POWIEDZIALA-ZE JEZELI MIESZKAM Z DZIECKIEM ZA GRANICA POLSKI PIENIEDZY NIEDOSTANE:CZY KTOS MOZE UDZIELIC MI ODPOWIEDZI-KTO MA KUPIC DZIECKU BUTY I UBRANIE DO KOMUNI;CZY TO OZNACZA ZE MIESZKAM W NIEMCZECH TO MAM WIECEJ PIENIEDZY OD BIEDNYCH LUDZI W POLSCE:PROSZE O POMOC:DO KOGO MAM SIE ZWRÖCIC.DZIEKUJE Z GÖRY:OJCIEC DZIECKA MA MIESZKANIE W POLSCE-WSPÖLWLASNOSC Z ZONA:MAM NR TELEFONU DO DANI;ALE P.ADWOKAT POWIEDZIALA ZE TO JEST ZAMALO.JAK MAM GO ZNALEZC I SKLONIC DO ZALEGLYCH ALIMENTÖW:PROSZE ODPISZCIE
  • rozwiedziony alimenty.pl
    Wysłany: 2008-11-28 00:13:46

    najchetniej byscie zabily swoich bylych mezow ale nie robicie tego tylgo by ciagnac z nich alimenty pomaga wam w tym patologia w sadach i komornicy ktorzy zrobili sobie z windykacji niezly dochod mezczyzna z zasadzonymi alimentami nie ma prawa do niczego moze tylko sie powiesic
  • Troll alimenty.pl
    Wysłany: 2008-11-30 12:35:36

    Mam zasądzone alimenty.W poprzednich latach miałem trudności z pracą.Teraz nareszcie mam od zeszłego roku pracę stałą.Przez okres w którym nie pracowałem narosło mi tych alimentów.Komornik zajął 60% pensji i zostaje mi na życie około 400 zł.Rozmowa z komornikiem nic nie dała .Stwierdził,że ma prawo tyle zająć.Mam teraz małe dziecko i jak mam je utrzymać ? Z czego opłacić światł gaz i resztę ?Nie mam do nikogo pretensji ale tak nie powinno być.Guzik kogo obchodzi alimenciarz,najlepiej niech go szlag trafi,i to nie do końca bo nie będzie z kopgo ściągać. Pozdrawiam wszystkich w takiej sytuacji.PIOTR
  • ps alimenty.pl
    Wysłany: 2008-12-08 16:15:07

    Piotrze jestem dokładnie w takiej samej sytuacji, udało Ci się coś załatwić? Ja własnie myślę jak to rozegrać
  • berenika alimenty.pl
    Wysłany: 2008-12-12 13:32:53

    Marku, i inni niealimenciarze ... jestem matką, która od 10 lat samotnie wychowuje i utrzymuje swoje dzieci, gdyż tak zawany "tatuś" nie ma na to ochoty. Mam zasądzone alimenty ale cóż z tego ... sąd sądem a życie swoją drogą. Przykro słuchać wzajamnych oskarżeń samotne matki kontra pokrzywdzeni tatusiowie. Wiem jedynie, iż jeśli ktoś urodził się tzw (...) ten kanarkim nie zdechnie :( i nie ważne czy dotyczy to Pań czy Panów. Przykre jest to, że czasem miłość jest na tyle ślepa, że całkowicie tracimy głowę, by później cierpieć, oby to jednak nie miało przełożenia na nasze pociechy, choć wiem, że się nie da. Możemy jedynie starać się zminimalizować cierpienie dzieci. W jaki sposob? Każdy znajdzie inny, czy lepszy czy gorsz? Nie do mnie należy ocena. Żal, jedynie, że tyle złości, chorej nienawiści w tym wszystkim. A że istnieje przyzwolenie społeczne dla unikajacych płacenia alimentów, nie muszę pisać. Że w naszym pięknym kraju najlepiej czują się, cwaniacy, kanciarze, nieudacznicy, którzy za grosz nie mają honoru to fakt. Tylko jak ja moim prawie dorosłym synom mówić: syneczku bądź człekiem prawym, przestrzegaj zasad .... Cóż, życie nie nauczyło mnie niczego, nadal ufnie patrzę ludziom w oczy. Mam kilku wspaniałych przyjaciół, prawdziwych przyjaciół i kocham życie, wbrew całej sytuacji. Na chore obrzucanie się błotem, szkoda czasu. Pozdrawiam
  • monia
    Wysłany: 2008-12-20 19:32:51

    bardzo ładnie i szczegołowo opisujesz mozliwosci postepowania wobec dłuznika, ale nie jest to takie proste i piekne ,wiem to na swoim przykładzie zastosowałam sie do tego wszystkiego po uprzednim przestudiowaniu kodeksu,a moj były maz nadal wymiguje sie, tylko ze znalazł na to sposób,mianowicie płaci połowe z przyznanych mu alimentow i co w takiej sytuacji zrobic?? Nie mam pewnosci czy moge podwyzszyc mu alimenty bo sprawa jest juz u komornika, moze ty jestes tak zorientowany i odpowiesz mi na to dosc banalne pytanie bo nie mam pojecia gdzie szukac odpowiedzi.
  • Autor TEMATU
    Wysłany: 2008-12-21 16:14:33

    Witam, dla wszystkich, którzy są zainteresowani odpowiedziami odemnie otworzyłem od dzisiaj bezpłatne forum alimenty.frix.pl proszę tam kierować pytania. Na to formu nie zaglądam często więc proszę tam kierować się z pytaniami. Będę starał się na bieżąco odpowiadać. Pozdrawiam Jacek

  • Jacek
    Wysłany: 2008-12-21 16:16:49

    Rozważę czy nie skierować do Prokuratury Pana postu.
  • Jacek
    Wysłany: 2008-12-22 20:27:45

    Szanowny Panie, Komornik ma prawo zadać pytania do US i ZUS. W ten sposób można ustalić źródło pochodzenia pieniędzy. Jeżeli jest ten człowiek prawnikiem, to sugeruje skierowanie zapytania do Izby Radców Prawnych z pytaniem o tą osobę. Dodatkowo można wystąpić do Sądu z wnioskiem o wyjawienie majątku. Więcej będe mógł pomóc jeżeli szczegóły poznam.

  • kasia
    Wysłany: 2008-12-30 23:24:17

    Panie Jacku! Mam zasądzone alimenty od 2000 roku, w kwocie 400zł miesięcznie. Do czerwca 2007 roku ojciec dziecka nie płacił ani złotówki. Kwota zaległych alimentów to prawie 30 000 zł. Od 2002 roku sprawą zajmuje się komornik, który nic nie robi, ponieważ od czerwca 2007 tatuś płaci pieniądze. Komornik powiedział mi, że skoro płaci bieżące, to nie mogą egzekwować zaległych - musi je dobrowolnie płacić. Przecież to nie możliwe, ponieważ on miga się przed płaceniem a nawet próbuje wymusić na mnie, żebym podpisała pismo, że mi zaległe zapłacił. Śmiejąc się w twarz, że i tak nigdy ich nie zapłaci. Teraz przebywa w Anglii w Bristol, ale nie znam dokładnego adresu. Nie ma majątku, bo mieszkanie i wszystko inne - zapisane na siostrę. Jest cwany. Czytałam wszystkie Pańskie rady, tylko mam pytanie, czy w obecnej sytuacji jak płaci bieżące alimenty, mogę przez komornika międzynarodowego egzekwować zaległe 30000 ? Jeśli tak pros
  • Jacek
    Wysłany: 2008-12-31 15:59:03

    Pani Kasiu ! Po pierwsze to złożył bym doniesienie do prokuratury jeżeli chodzi o zaległe składki. Po drugie komornik nie ma prawa odmówić egzekucji alimentów. Jeżeli mówi takie bzdury, to proszę poprosić o pisemne uzasadnienie odmowy wszczęcia egzekucji i na tej podstawie napisac skargę do Izby Komorniczej. Wiem że komornicy mówią takie bzdury na zasadzie "odczepcie się" itp. Natomiast w przypadku takich zaległości nie ma argumentów do odmowy wszczęcia egzekucji. Co do egzekucji międzynarodowej to prosze zajżeć na forum www.alimenty.frix.pl, tam jest opisany europejski tytuł egzekucyjny. Pozdrawiam serdecznie i życze sukcesów i Szczęśliwego Nowego Roku. Jacek

  • ja alimenty.pl
    Wysłany: 2009-01-24 09:52:08

    Czesc mam pytanie mam dziecko z moja byla dziewczyna mieszkaja same ona nie pracuje czy ja musze utrzymywac cale mieszkanie czy nie wiem ze na corke musze dac ale oplacam wszystkie oplaty ok 800zl miesiecznie dzieki
  • mark64 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-01-24 16:16:07

    Wystarczy jak utrzymasz córkę.
  • Lena alimenty.pl
    Wysłany: 2009-01-30 17:24:05

    Mąż nie płaci alimentów-jego dług to 8 000 zł.Jest w Anglii.Dowiedzialam się,że chce zrzec się praw rodzicielskich,żeby mieć spokój z alimentami.Czy sąd bez żadnego ALE może zgodzić się na jego wniosek?Czy jest możliwość żebym mogła w jakiś sposób temu zaradzić? Mamy dwoje dzieci-7 i 10 lat-mimo wszystko dzieci bardzo kochają swojego ojca.Boję się jak mogą zareagować na wiadomość,że ich własny ojciec już ich nie chce i że się ich wyparł.To może źle się odbić na ich psychice. I drugie pytanie-w zwiazku z alimentami toczy się sprawa w prokuraturze,ponieważ uchylanie sie od ich płacenia jest przestępstwem.Ja złożyłam wniosek i byłam przesłuchana w charakterze świadka.Mąż ma również dostać wezwanie.Jeśli się nie stawi to go deportują,a co jeśli przyjedzie? Czy sąd ma prawo wydać zakaz opuszczania kraju do czasu spłaty zaległych alimentów.(tym bardziej że jest to człowiek,który był już karany -kilka razy) Jeśli się wstawi na wezwanie i wyjedzie to nikt już o nim nie usłyszy i nikt go nie znajdzie.Wiem że będzie robił wszystko żeby się ukryc.Proszę o pomoc.
  • MARTA
    Wysłany: 2009-02-15 11:32:19

    Witam mam takie pytanie jesli mój mąż zarabia 2.300zł i mamy dwoje dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym ile moge żądać alimentów? w pozwie napisałam 1.600zł po 800zł na jedno dziecko gdzie ja jestem osobą bezrobotną mam na utrzymaniu mieszkanie i rachunki typu woda gaz prąd i czynsz a maz mieszka z rodzicami gdzie rodzice jego pracują.a do tego moj mąż nadużywa alkoholu gdzie mam dowody ze oddawałam go na leczenie przez gmine ale on sie nie stawiał a po drugie leczył sie tabletkami ale je przepił i miał wszywke którą też przepił . chciała bym mu ograniczyc kontakt z dziecmi zeby je odwiedzał pod nadzorem kuratora bo boje sie ze bedzie przychodził pod wpływem alkoholu juz mąż raz był podawany o alimenty na pierwsze dziecko ale musiałam wycofac bo mieszkałam wtedy znim a on i jego rodzina mi groziła ze mnie stąd wyrzucą na ulice byłam tam bez zameldowania starałam sie o mieszkanie i dostałam je z gminy pomocy szukałam w centrum pomocy w rodzi
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane