Re: Jak wygląda sprawa rozwodowa??? Help!!!
Wysłany: 2008-04-11 12:58:23
Niestety, przykro mi to powiedzieć, ale decyzję podejmie sąd. Jedyną sytuacją kiedy sąd nie dałby rozwodu to, gdyby on przyznał się do winy i chciał orzeczenia wyłącznie swojej własnej winy (pod warunkiem, że pozew jest za porozumieniem, bądź za orzeczeniem Twojej winy). No jeszcze możesz powiedzieć, że kochasz go nad życie i wszystko mu wybaczasz - tylko czy warto się tak poniżać?
Z drugiej strony, N...ka, czy wyobrażasz sobie dalsze Twoje życie u boku faceta który Cię nie chce, na siłę??? Bo to nie będzie życie z nim, tylko z boku, a tak naprawdę to z tyłu! Poza upokorzeniami, nic więcej Cię dobrego z jego stony nie spotka.
Jedyne co od niego dostałaś naprawdę dobrego, to jest to TWOJE DZIECKO, którego nikt Ci nie odbierze!!! I za to będziesz mu wdzięczna do końca życia!!!
Wiem, że teraz tego nie widzisz i jeszcze przez jakiś czas nie zobaczysz, ale jesteś na wygranej pozycji! Możesz to teraz wykorzystać przeciw niemu, tj. alimenty na siebie i dziecko, podział mieszkania i pozostałego majątku!!! Walcz o to!!! Nie dla siebie!!! TYLKO DLA DZIECKA!!! To ono tu jest najważniejsze i tylko jego dobro będzie brane tak naprawdę pod uwagę!!! Lepiej, że dziecko jest małe, łatwiej to później przeżyje i szybciej oswoi się z taką sytuacją. Nie myśl o sobie - to wcale nie jest dobre - myśl o jedynym słoneczku w Twoim życiu. Czy warto być na siłę z kimś tylko po to by stwarzać pozory rodziny, bo jest w niej dziecko? Dla dobra dziecka lepsze jest by miało dwoje kochających go rodziców, ale żyjących oddzielnie, niż miało by patrzeć na upokorzenia, fałsz i awantury żyjących obok siebie zupełnie obcych sobie ludzi!!!
To jest moje zdanie, zrobisz jak będziesz chciała. Moja rozprawa trwa już drugi rok, to ja złożyłam pozew, i to co przeżyłam w trakcie jej trwania przeszło moje najśmielsze wyobrażenia!!! Niestety teraz już wiem, że mogę się spodziewać już tylko rzeczy jeszcze gorszych. Mój synek ma 4 latka i nigdy nie powiedziałam mu złego słowa na jego ojca, choć wiem doskonale, że z drugiej strony sytuacja jest kompletnie odwrotna.
Życzę Ci powodzenia, pamiętaj nie robisz tego tylko dla siebie!!! Wykorzystaj swoją władzę, by było Wam w przyszłości jak najlepiej!!!
Odpowiedz
Cytuj