Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

mąż ma kochankę chcę rozwodu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • mąż ma kochankę(starszą od niego 10 lat) od 7 miesięcy mieszka z nią, z domu zabrał swoje osobiste rzeczy. Chcę wnieść sprawę o rozwód bo to nie jest jego pierwsza kochanka, tylko do tamtych się nie wyprowadzał. mamy 9-letnią córkę, mam już na nią ustalone alimenty,(bardzo niskie). Na razie nie zakładałam sprawy bo nie miałam kasy, a chcę wziąć prawnika, gdyż mąż jest zbyt cwany i do tego super potrafi kłamać, wiem że rozprawa z nim to będzie koszmar. Co zrobić żeby udowodnić mu ukrywanie dochodów, gdyż pracuje on w 3 firmach, jedna państwowa, dwie prywatne i w tych prywatnych dostaje pieniądze do ręki bez żadnego dokumentu. a w sądzie bezczelnie twierdził że on tam pracuje tylko jako wolontariusz!I ta praca to jego hobby!Chcę też orzekania o winie, przecież ma kochankę, czy muszę to udowadniać w sądzie?mam dość takiego życia, mąż znęcał się nade mną i córką psychicznie, nie łożył ani na utrzymanie domu ani dziecka.Swoje dochody wydawał na coraz to nowe "panie".

    Odpowiedz Cytuj
  • h@nia
    Wysłany: 2005-03-17 10:35:43

    Kochana, kochanka w dzisiejszych czasach to żadna sprawa ! To prawie chleb powszedni. I nie myśl proszę, że jestem po jego stronie. Wręcz przeciwnie, bardzo ci współczuję, że trafił Ci się taki drań. Ale co do rozwodu, to nie patrz na to emocjonalnie. Jeżeli masz finansowy luz, to także bierz adwokata. Jeżeli nie, to udowadnianie winy będzie cię drogo kosztować - nie tylko w sensie materialnym. Zrób sobie listę za i przeciw. Co zyskasz na rozwodzie, a co możesz stracić. Pal sześć poczucie dumy. Ty sama wiesz ile jesteś warta. Niestety nie udowodnisz mu "lewych" dochodów, chyba, że sprawę zgłosisz do tzw.policji skarbowej. Ale wtedy on wycofa się z tamtego zatrudnienia, albo je zawiesi na jakiś czas, bo pewnie ma tam kolesi.Nawet jeżeli skarbówka wykryje jakieś machloje, to kara finansowa pośrednio dotknie także ciebie i dziecko. Bo będzie musiał zapłacić karę. Stwórz dziecku w miarę normalny, kochający dom, w którym dziecko będzie miało poczucie bezpieczeństwa. Popatrz na to BEZ EMOCJI. Szkoda Twojego zdrowia, drania i tak niczego nie nauczysz, pewnie spłynęłoby to po nim jak po kaczce. I jeszcze jedno, jeżeli masz personalia kochanki to możesz ją powołać jako świadka tego, że mąż Cię zdradza. I ona nie ma możliwości odmówić zeznań! W świetle prawa nie jest najbliższą rodziną. Trzymaj się, powodzenia
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • ROBIK7
    Wysłany: 2005-03-17 11:13:22

    To wina zony że nie dawała mężowi tego czegoś. Jak byłoby w porządku to facet by się nie rozglądał. Baby wogóle nie widzą swojej winy tylko facet jest be. A W SFEMINIZOWANYCH Sądach i tak facet jest na przegranej pozycji i wiem to z własnego doświadczenia. WIĘC I TAK BREDNIE PANI BĘDĄ PRZYJĘTE ZA PEWNIK I TEMU SĄD DA WIARĘ. NICZEGO NIE TRZEBA UDOWADNIAĆ GDYŻ WYNIK JEST WIADOMY pANI WYGRA MOŻE W SĄDZIE ALE W ŻYCIU PRZEGRA - BO NADAL NIC JĄ TO NIE NAUCZY.
    Odpowiedz Cytuj
  • usmiech18
    Wysłany: 2005-03-17 11:15:02

    Bardzo mądra i rzeczowa wypowiedź -pozdrawiam))))))))
    Odpowiedz Cytuj
  • ADAM
    Wysłany: 2005-03-17 12:16:46

    PANIE ROBIK, PROBLEMY Z PROSTATĄ MOŻNA LECZYĆ. PROBLEMY PSYCHICZNE TEŻ- Z TYM ,ŻE U DWÓCH RÓŻNYCH LEKARZY. POWODZENIA
    Odpowiedz Cytuj
  • h@nia
    Wysłany: 2005-03-17 16:11:47

    Dziekuję Ci za Twoją opinię. Pochlebiła mi. Niestety to życie nauczyło mnie tej mądrości. Tym bardziej ją zapamietam.
    Odpowiedz Cytuj
  • awe9
    Wysłany: 2005-03-20 15:13:07

    dzięki za rady, oczywiście znam personalia tej pani, przeci4eż pracują razem z moim mężem. Zastanowię się nad powołaniem jej na świadka. Niestety w takiej sprawie bardzo trudno wyciszyć emocje ale bardzo się staram. dzięki
    Odpowiedz Cytuj
  • awe9
    Wysłany: 2005-03-20 15:19:36

    dzięki za opinię - oczywiście z punktu widzenia typowego faceta i osoby która nie zna wszystkich faktów. Nie wezmę sobie tego do serca, bo wiem jak było naprawdę. a co do sądów to nie ma pan racji, na sprawie o alimenty sędzia był bardziej przychylny jemu a nie mnie. A co pan powie o facecie który nawet raz nie przytulił własnego dziecka ani się nie interesował jego istnieniem od czasu urodzenia?Pal sześć jak mnie traktował, ale co zawiniło mu niewinne dziecko? Czy też pan powie że nie spełniało jego oczekiwań?
    Odpowiedz Cytuj
  • awe9
    Wysłany: 2005-03-20 15:40:45

    masz rację,że w dzisiejszych czasach kochanka to nic nowego.Czuję żal, dlatego że trafiło to na mnie, a ja tak bardzo chciałam mieć dużą rodzinę.Mamy jedno dziecko tylko dlatego że on nie chciał więcej.Kilkarotnie z nim o tym rozmawiałam i nic z tego. Poza tym jego matka z ojcem strasznie się wtrącali do naszego małżeństwa-nawet do tego stopnia jakiego koloru mają być meble!Ja jestem bardzo spokojnym człowiekiem, pewnie dlatego to wszystko znosiłam. Wszystkie obowiązki domowe były na mojej głowie -łącznie z montowaniem gniazdek elektr. w ścianach i żyrandoli. Tak umiem to.On totalnie do niczego nie przykładał ręki. A zaznaczam że cały czas pracuję zawodowo i jeszcze zdążyłam zrobić dwa kierunki studiów, wychowywać dziecko i wszystko w domu zrobić. Także nie sądzę żeby mu było tak źle- nie miał żadnych obowiązków.Zresztą nie będę płakać nad rozlanym mlekiem.Chcę tylko się od niego uwolnić. Nie jestem kobietą przy mężu - mam dobry zawód, wykształcenie.Poradzę sobie, tak jak do tej pory sobie bez niego radziłam, gdyż rzadko bywał w domu.Czy świadkiem na sprawie mogą być moi rodzice?oraz czy konieczne jest badanie dziecka przez psychologa?szczerze mówiąc wolałabym tego uniknąć, ochronić małą przed tym wszystkim.
    Odpowiedz Cytuj
  • BebeKiki
    Wysłany: 2005-03-30 11:11:17

    Jeśli facet nie umie powiedziec czego oczekuje to niech sie nie dziwi,że tego nie dostaje. Czyżbyśmy musiały prócz sprzatania po was czytać jeszcze w myślach?
    Odpowiedz Cytuj
  • witara
    Wysłany: 2005-04-01 12:36:29

    Hm.... no tak wszystkie Kobiety są naprawdę biedne , tylko ciagle zapominają o jednym że są i faceci którzy dbają o dom o własne dzieci a i tak to nie jest wykładnią szczescia , bo wowczas takiej to szczesliwej kobiecie po czasie zaczyna się marzyc facet drań bo jak tu żyć w związku z takim nudnym poukładanym facetem. Pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • a wiesz Witara, ja jestem z tych kobiet która bardzo by chciała żyć w związku z , jak to nazwałaś "nudnym, poukładanym facetem", nareszcie miałabym normalną rodzinę ,a nie, jak dotąd szarpaninę nerwów. Mam mocną nadzieję,że jeszcze takiego spotkam.
    Odpowiedz Cytuj
  • Witara
    Wysłany: 2005-04-05 10:45:46

    Bardzo Ci tego życze , ale nie chciałem Cię urazić , tylko chciałem zwrócić uwage że są i faceci którzy są odpowiedzialni , ale niestety dzięki tym powiedzmy delikatnie nieodpowiedzialnym są w taki sam sposób traktowani w sądzie rodzinnym , nie daje im się żadnych szans , tylko odrazu "Wysoki Sąd" skazuje ich za niepopełnione winy , tzn daje wiarę we wszystko co mówi kobieta która w tym wypadku jest tą nieodpowiedzialną ( no są wyjątki typowe alkoholiczki tym można udowodnic wine). Pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • Monika
    Wysłany: 2005-07-11 23:32:32

    Wiesz ile kosztuje prawnik ? Sąd też wie i uzna,że nie żle Ci się powodzi. Skoro Cię stać na adwokata,to lepiej wynajmij prywatnego detektywa,przynajmniej dostarczy Ci niezbędnych dowodów za jedną trzecią ceny.Możesz też sama porobić zdjęcia aparatem z datownikiem.
    Odpowiedz Cytuj
  • Majka
    Wysłany: 2005-07-12 00:02:03

    Świadkami mogą być rodzice.Jeśli chodzi o badania,to Sąd je nakazuje tylko wtedy gdy jest walka między rodzicami pod czyją opieką ma pozostać dziecko.Jeśli do tego dojdzie,to zgódż się.Ja też chciałam oszczędzić syna,zgodziłam się bez walki aby pozostał pod opieką ojca,zaś córka pod moją,zastrzegając sobie praw do dziecka.To była najgłupsza decyzja jaką mogłam podjąć !!! Bardzo krótko zajęło mężowi skrzywienie psychiki mojemu dziecku,które pod wpływem ''kochanego'' tatusia uwierzyło,że mi na nim nie zależy bo o niego nie walczylam.Dzisij mój syn ma 19 lat,od 2-ch go nie widziałam,nie chce ze mną rozmawiać,nie odbiera tel.nie odpowiada na SMSy,za to świetnie nauczył się kłamać,a naprawdę był wzorem do naśladowania.
    Odpowiedz Cytuj
  • kura domowa
    Wysłany: 2005-07-12 00:33:21

    Tak,oczywiście my jesteśmy winne,że nasi mężowie nas zdradzają,a od czego się zaczyna ? Przeważnie od ciąży,a nie ? Koleżanka w pracy ma taką zgrabną dupcie,a moja...? Koleżanka ciągle jest uśmiechnięta,a moja...? I tak można wymieniać,a potem zaczynają się póżniejsze powroty do domu byle tylko nie słuchać ''bachora''co się drze,no i starej,bo znowu o COŚ jej chodzi i nie patrzeć jak ciągle łazi w tych samych łachach.Koleżanka jest zawsze zadbana ! Zwykle z czasem trzeba coś zrobić,a że koleżanka jest dobrą koleżanką więc może zaprosi do siebie na kawę,zobaczy mnie z innej strony,jaki jestem dowcipny-moja już się nie śmieje ze starych kawałów - koleżanka wysłucha jaki to jestem biedny,bo stara już mi nie daje albo mało kiedy no i żal jej się zrobi biedaka.A nie ?
    Odpowiedz Cytuj
  • ciekawy
    Wysłany: 2005-09-29 23:01:48

    A ile kosztuje wynajecie prywatnego detektywa powiedzmy zeby przez weekend zebral jakies dowody poparte zdjeciami?
    Odpowiedz Cytuj
  • Doświadczona po czasie
    Wysłany: 2005-09-30 15:12:48

    Zadzwon do agencji detekywistycznej,tam dowiesz sie o cene.Bedziesz miala dowody!!!Nie rob bledu i nie zgadzaj sie na rozwod bez orzekania o winie.Pozdrawiam.
    Odpowiedz Cytuj
  • też zdradzana
    Wysłany: 2005-11-11 12:06:16

    Jezeli mężowi jest trak źle z żoną i nie chce lub nie potrafi z nią o tym szczerze i owarcie porozmawiac, to niech się rozstaną.Niech ma odwagę powiedziec jej w oczy,że wszystko jest nie tak.Wezmą rozwód i wtedy niech sobie szuka innej.Zdrady nic nie usprawiedliwia.Żona by wtedy cierpiala o wiele mniej. Facet,który ma kochankę bo jest nieszczęśliwy w związku małżenskim,jest normalnym tchórzem! Jesli sie nie wyda,a z kochanką tez sięnie uda,to może wrócić do "niedobrej" żony. A w domu i tak pewnie zawsze ugotowany obiad,wyprane,posprzątane,tylko ta zaniedbana żona...
    Odpowiedz Cytuj
  • moj maz mi powiedzial o zdradzie gdy na gg znalazlam rozmowy jego z nia powiedzial ze to moja wina na dodatek sie zakochal w tamtej bo ona go rozumie ze sa podobni ze laczy ich wszystko a nas dzieli i ze niczego nie zaluje ze to zrobil maz jest od wielu lat swiadkiem jechowy i dla tamtej po14 latach przestal nim byc widzicie jakie poswiecenie zrezygnowal z wlasnej religi bo zdrada jest tam rownoznaczna z wykluczeniem dla mnie sie az tak nie poswiecil pomozcie mi podjac decyzje ja chce rozwodu a on nie bo chcialby miec nas ..........obie prosze pomuzcie
    Odpowiedz Cytuj
  • mala
    Wysłany: 2006-02-01 08:54:00

    nie mam pojęcia ile kosztuje prawnik, ale prywatny detektyw to tez niezły kosmos: zebranie pełnej dokumentacji oraz zeznawanie w sadzie takiego detektywa to koszt w warszawie ok 6000 zl. I co?? Ja zbieram kasę :)
    Odpowiedz Cytuj
  • Gryfusik
    Wysłany: 2006-08-12 08:02:42

    Ode mnie biuro detektywistyczne zarządało 500 zł netto za dzień + pełny zwrot kosztów. Jeśli okazałoby się, że żona stała by się nadzwyczaj ostrożna obserwacja mogła by potrwać bardzo długo lub do momentu aż skończyłyby się pieniądze. Innym sposobem, na który wpadłem jest poszukanie wśród znajomych osób, które mogłyby pomóc za znacznie mniejsze pieniądze. Jasne, że to nie będzie profesjonalne ale zawsze jest szansa, że możesz na coś "ciekawego" trafić. Penie może to troszkę potrwać ale może warto. Moja żona zmieniła opcje, że spotyka się z kolegą a nie jak wsześniej twierdzili ona i on z osobą, z którą chcą ułożyć sobie nowe życie.
    Odpowiedz Cytuj
  • Taaaaak , i potemncjalna kochanka od razu ten fakt potwierdzi;-)już to widzę;-).A moze oskarzy cię o szarganie opinii?
    Odpowiedz Cytuj
  • agata
    Wysłany: 2007-07-10 18:15:47

    też znam personalia kochanki męża, ale boję się, że w sądzie nie przyzna się tak jak mąż!
    Odpowiedz Cytuj
  • zyta30
    Wysłany: 2007-07-26 22:32:23

    a co w sytuacji kiedy kochanka w sądzie zaprzeczy że utrzymuje z mężem bliskie kontakty?????????????!!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • abc30
    Wysłany: 2007-07-26 22:48:15

    daj sobie z nim spokój jak z tą zakończy znajomość to znajdzie sobie następną. twój mąż chociaż się przyznał że ma kochankę jak został złapany,Mój za kazdym razem kiedy go złapałam zaprzeczał. nawet teraz kiedy mieszka z kochanką już prawie rok twierdzi że mnie nie zdrazdał i nie zdrazda. a ja jestem chora i powinnam się leczyć na głowę.
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


  • Prawo korzystania ze wspólnego mieszkania

    Mąż wyprowadził się z mieszkania, które jest własnością wspólną, do innej kobiety. Nie mamy rozwodu ani separacji. Czy zmiana zamka w drzwiach wejściowych może spowodować wezwanie przez męża policji? Mąż nie chce oddać kluczy od mieszkania, a ja chcę chronić swoją prywatność. Nigdy nie odmówiłam wpuszczenia go do mieszkania.

  • Zgodny wniosek o orzeczenie rozwodu

    Biorę rozwód z mężem za porozumieniem stron. Czy zatem mam w pozwie wymienić powoda i pozwanego?

  • Przypisanie winy przy rozwodzie

    Mąż znajomej opuścił rodzinę. Po 17 latach związku wyprowadził się z domu i złożył pozew o rozwód podając, iż od 2002 roku żona "oddalała się od niego", podejrzewała go o zdradę i robiła mu awantury z tego powodu. Część "pyskówek" zostało przez niego nagranych i zamierza przedstawić je w sądzie jako dowód. Prawda zaś jest nieco inna bowiem to małżonek w 2005 r., na wczasach, poznał kobietę która została jego kochanką. Przez 2 lata spotykał się z nią, dzwonił do niej i pisał SMS. Właśnie dzięki SMS znajoma dowiedziała się o Jej istnieniu. Targana uczuciem miłości i zazdrości do męża, posunęła się nawet do telefonów do Niej i Jej rodziców prosząc by zostawiła człowieka mającego zobowiązania rodzinne (mają 16 letniego dziś syna). Bezskutecznie jednak. Jakby na przekór kochanka męża "przeniosła" się do zakładu , w której szefem jest jej mąż. Mieszka w mieście, w którym jest zakład pracy i obecnie mieszka mąż znajomej (kobieta ta ma przy sobie 1,5 r. dziecko). W czasie tych dwóch lat od kiedy rozkwitł romans znajoma wpadła w ciężką depresję i jest w tej chwili wrakiem człowieka. Mieszka z dzieckiem w mieszkaniu, które jest wspólną własnością małżonków. Mąż nie oddał od niego kluczy i przychodzi do niego pod jej nieobecność wynosząc rożne rzeczy. W chwili obecnej znajoma wniosła o oddalenie pozwu. Mąż zarabia ok. 8000 zł, znajoma 900 zł. Dobrowolnie mąż płaci 1000 zł na dziecko i opłaca rachunki za mieszkanie broniąc tym samym znajomej, zapoznania się z tymi kosztami a także stwarzając stan niepewności "czy zapłaci kolejne zobowiązania". To co zarabia znajoma w większości przeznacza na leki dla siebie (konsekwencja choroby), a poza tym jej status materialny, gdy była z mężem, był nieporównywalnie wyższy. Czy powinna raczej wnosić o ustalenie winy męża we wzajemnym pozwie? Jak na czas orzekania sprawy w sądzie koleżanka ma się zabezpieczyć przed nieproszonymi wizytami męża? Czy mimo braku rozwodu może wystąpić o wyrównanie stopy materialnej (mąż ma samochód i pieniądze rodzinne przeznaczył na zakup (lub wynajęcie) mieszkania dla siebie (do dyspozycji pozostaje mu 7 000 zł z zarabianych pieniędzy). Czy znajoma może wskazać, że dziecko tej pani jest prawdopodobnie dzieckiem męża i prosić o stwierdzenie tego faktu? Czy może powołać na świadka kochankę męża?

  • Brak zgody na rozwód

    Co zrobić, jeśli wyłącznie winny rozkładu pożycia, małżonek wnosi o rozwód, a żona na rozwód ten nie wyraża zgody? Czy sąd mimo to, może orzec rozwód?

  • Rozdzielność majątkowa przed orzeczeniem rozwodu

    Jestem w trakcie rozwodu. W pozwie rozwodowym wnioskowałam o rozdzielność. Nie chcę czekać z rozdzielnością na orzeczenie rozwodu. Czy mogę w tej sytuacji złożyć wniosek o rozdzielność do sądu rejonowego?(Mimo, że jest on już złożony w sądzie okręgowym?)

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane