Re: ojciec dziecka najpierw szkodził i sie nie interesował a teraz chce byc tatusiem
Wysłany: 2011-08-18 15:11:28
Proponuję, żeby Pani zaczęła stosować zasadę myślenia samemu za siebie. Odnośnie kredytu nie wiele może Pani zrobić, na tym trzeba było pomyśleć przed podpisaniem umowy kredytowej, ale może Pani wystąpić o wydanie mebli, jeśli ma Pani dowody na to, że to Pani sfinansowała ich zakup. Odnośnie dziecka nie ma Pani żadnego obowiązku słuchać głupiego gadania ojca dziecka i jego rodziny. Jest to Pani decyzja na jaki kontakt z dzieckiem zgodzi się Pani, ale nie ma Pani obowiązku wydawać dziecka ojcu i jego rodzinie na wezwanie. To nie jest rzecz. Może Pani zaproponować ojcu wystąpienie do sądu o ustalenie widzeń z dzieckiem lub samemu o ograniczenie praw do dziecka. Na pewno nie wydawałby dziecka mając wątpliwości, czy jest w dobrych rękach. Jeśli sytuacja jest, jak Pani opisuje, ojciec dziecka ma marne szanse w sądzie na wskóranie czegokolwiek. Nie ma Pani żadnego obowiązku wpuszczania obcych osób do domu Pani rodziców. Ewentualnie może się Pani zastanowić, czy pozwolić samemu ojcu na kontakt z dzieckiem, ale zawsze w Pani obecności. Jak będą się awanturować, proszę wzywać policję. Niech ta dokumentuje wszystko. Będzie Pani miała dowody na ewentualną rozprawę sądową. Proszę pamiętać, że to Pani ustala zasady, a nie rodzina ojca.
Odpowiedz
Cytuj