Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Paszport dla dziecka-konkubinat i brak zgody ojca-PROSZE O POMOC!!!

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Mam problem z "tatusiem" mojego synka.Otóż obecnie żyję w konkubinacie.Mój obecny partner pracuje w Irlandii,ma stałą pracę,wynajmuje domek,regularnie przysyła nam pieniążki,zarabia ok.12-14tys zł miesięcznie.Doszliśmy do wniosku że chcemy osiedlić się być moze na stałe lub tymczasowo w Irlandii jednak mam problem z byłym mężem...Kategorycznie odmawia wydania zgody na paszport nawet tymczasowy sugerując to tak:"...byłaś su.. więc teraz pomaż o tym że wyjedziesz do swojego fagasa...".Nie wiem co w tej sytuacji zrobić.Ojciec dziecka bardzo dobrze zarabia,płaci regularnie alimenty,odwiedza synka jednak ciągle robi mi różnorakie problemy,podaje mnie do Sądu zachwilę wycofuje wnioski itp.Wiem że w związku na niepełnosprawnośc mojego synka którego choroba wymaga stałego i bardzo drogiego leczenia w Irlandii mam możliwośc zapewnienia dziecku lepszych warunków leczenia,wychowania i opieki.Oprócz tego wiem że konkubinat jest za granica uznawany tak samo jak małżeństwo.Mój partner sugruje abym do sparwy sądowej o wydanie zgody na paszport dołączyła również zaświadczenia z ostatnich 3 miesięcy o jego zarobkach,odpis stałej umowy o pracę i rekomentacje jego szefa.Czy takie argumenty będą dla Sądu wystarczające aby wydać taką zgodę?Chociażby na paszport tymczasowy?Zaznaczam równiez że synek jest bardzo mocno związany emocjonalnie z moim obecnym partnerem (mówi do niego tato-na biologicznego drugi tato-to był wybór dziecka,nie miał nic sygerowane).Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź.Pozdrawiam

    Odpowiedz Cytuj
  • Musisz zwrócić się z tym do sądu. Ale niestety muszę Cie zmartwić. Jeżeli Twój były nie wyrazi zgodu na wyjazd dziecka za granicę, to nie będziesz mogła wyjechać. Ojciec płaci alimenty, i ma takei same prawa do dziecka, jak Ty, ma prawo widywać syna, a to że wywieziesz go 2tyś km dalej jest jakby nie było ciosem dla ojca. Bardzo trudno będzie to argumentować w sądzie, bo w sumie chcesz rozdzielić dziecko i ojca, a sędziowie niechętnie na to patrzą, biorąc pod uwagę jeszcze to, że ojciej dziecka nie zgadza się na ten wyjazd...
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • bbb
    Wysłany: 2007-04-17 11:32:23

    Masz szanse składaj wniosek do sądu i przedstaw wszystkie argumenty, Irlandia to nie koniec świata, a jeżeli Twój były mąż dobrze zarabia to nie będzie dla niego nadmiernego uszczerbku, poza tym możesz się zobowiązać,że będziesz przywozić dziecko w odwiedziny do ojca,jednak sytuacja dla Ciebie byłaby korzystniejsza gdybyś wzięła ślub z konkubentem.powodzenia
    Odpowiedz Cytuj
  • BZDURA !!! Alimenty mają się nijak do zgody na paszport. (Tak samo jak mają się nijak do władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem). Wnieś wniosek (nie pozew) do sądu rodzinnego o rozstrzygnięcie o istotnych sprawach dziecka i zgodę na wydanie paszportu. Jesli będziesz mówić, że chcesz wyjechać na wakacje lub odwiedzać swojego partnera z dzieckiem (a nie wyjechać na stałe) nie będzie żadnego problemu ze zgodaą sądu.
    Odpowiedz Cytuj
  • owszem, ale jeżeli chciałaby na stałe to niestety zgoda ojca jest potrzebna.
    Odpowiedz Cytuj
  • Donia
    Wysłany: 2007-04-19 11:57:17

    Nie potrzebna. Zgodę ojca może zastąpić zgoda sądu - dlatego ma złożyć wniosek do sądu o rozstrzygnięcie w istotnych sprawach dziecka jaką jest wydanie paszportu
    Odpowiedz Cytuj
  • mamaDanielka
    Wysłany: 2007-04-20 09:57:32

    Dzięki śliczne za wszystkie odpowiedzi :) Szykuję się do wniesienia wniosku.Nie jest przesądzone że będę chciała zostac u partnera na stałe po prostu chciałabym również z moim Maluszkiem pojechac do niego w odwiedziny (Kruszynka strasznie teskni).Rozmawiamy codziennie na Skype a Maluszek potrafi nawet płakać za nim :( Jest bardzo silnie związany emocjonalnie z-nie lubię tego słowa-z ojczymem.Czy dla sądu będzie to dodatkowy argument za wydaniem paszportu?Badania psychologiczne?Boje się że będę musiała do tego doprowadzić.Wiem że były mąż będzie walczył jak lew w sądzie,wynajmie tysiąc prawników itp.-stać go na to.Wczoraj z nim jeszcze raz rozmawiałam i prosiłam ale on nic uparł się i koniec.Tłumaczyłam mu że odbiera dziecku szanse na prawidłowy rozwój emocjonalny,na lepsze życie-on pomimo że do tej pory w żaden sposób nie ograniczałam mu kontaktów z Kruszynką boi sie że utraci go wogóle.I nie słucha tego że jestem gotowa nawet raz na miesiąc przyjeżdżać do Polski żeby zobaczył się z małym-moge to sądownie podpisać...Ale jak na razie nawet nie planujemy z partnerem osadzenia się na stałe w Irlandii.No cóż nie lubię sądów ale jak trzeba...Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :)
    Odpowiedz Cytuj
  • Aga35
    Wysłany: 2007-09-24 11:50:59

    Witaj,mamao Danielka mam taki sam problem. Złożyłam wniosek do sądu o zgode na paszport.Wezwanie mam na listopad.Chciałam się zapytać czy udało Ci się wszystko pozałatwiać.Pozdrawiam Aga.Gdybyś mogła to odpisz mi na moje gg 7860731.Bardzo Cię proszę.
    Odpowiedz Cytuj
  • kaśka
    Wysłany: 2008-02-22 23:25:04

    widze ze nie ja jedna mam męza (jeszcze) palanta :-) mam podobną sytuacje jak wy dziewczyny ... nie mam jeszcze rozwodu ale z mezem nie zyje juz ponad rok sama wywalilam go z domu bo nic go nie interesowało oprócz tego zeby znikac z domu na miesiąc zeby sie wyszaleć a potem wrócic na tydzien zeby sie zregenerowac... i też niby płaci na dziecko ale tylko dlatego ze to stanowi jakas osłone dla niego jak przyjdzie do rozwiązania całej tej chorej sytuacji... mam faceta za granica dokładnie w Anglii chciałabym do niego wyleciec z dwuletnią córka na okres 2-3 lat żebyśmy mogli nazbierać na domek i zebym mogła sobie podszkolić język... nie chce tam siedziec dłużej bo chcę aby moja córcia tu chodzila do przedszkola i szkoły... no ale jak to widać na załączonych obrazkach... faceci to mstliwe pizdy :x i wolą dziecku zrobić krzywdę zeby tylko wyjśc na swoje :] standard... bede z nim walczyć do momentu az nie wygram .... nie dostane zgody raz wniose wniosek po raz następny i tak aż do skutku i wam tez dziewczyny zycze dużo siły i wytrwania nosy do góry... jeden facet to za mało aby zniszczyć nam zycie pamiętajcie ;-) pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • maja
    Wysłany: 2009-02-14 18:06:11

    Witam świetnie cie rozumiem, ja tez nie mam zgody od byłego meza na paszporty dla moich dzieci.Mój adwokat poradził mi wniesc sprawe do sadu , sad moze orzec zgode zamiast niego , poniewarz dzieci maja prawo mie takie dokumenty , aty mozesz mieszkac z synkiem gdzie chcesz. Wiec smiało idz do sadu a napewno wygrasz masz prawo ułozyc sobie zycie.Powodzenia!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • mam takie pytanie potrzebuje pismo do sądu irlandzkiego o rozstrzygniecie o istotnych sprawach dziecka chodzi o paszport.otoż sytuacja jest taka ze moja zona jest z dzieckiem w irlandii a ojciec jest w polsce i nie chce wyrazic zgody o przedluzenie paszportu a paszport sie konczy w grudniu.bylem w ambasadzie w dublinie i powiedzieli mi zeby taki wniosek napisac do sądu irlandzkiego i 100% jest na wygraną.pytanie moje jest takie jak napisac taki wniosek albo jak sie nazywa po angielsku. z gory dziekuje
    Odpowiedz Cytuj
  • Kochana kobieto my jestesmy 60 letnim małzenstwem mamy corke w oxford ktora ma synka z wlochem synek ma 1.5 roku mimo ze corka ma własne mieszkanie w polsce,jest zameldowana,synek takze zameldowany w kraju ma takze pesel.Ojciec dziecka prawie nigdy nie pracowal ztwierdzona uzywanie narkotykow przez niego,ale corka nie moze przyjechac do kraju,podpisala ze synek jest habit rezydent,a ojciec sadzi corke ciagle o rozne rzeczy przeciaga sprawe wystepujac z nowymi wnioskamii,on wie,ze corka jest psychicznie wykonczona,koncza jej sie pieniadze,ze ma prawniczke z urzedy ktora nie bardzo przejmuje sie losem corki i dziecka,boje sie ze corka w desperacji moze zrobic cos złego powiedziała ostatnio,ze dziecka i tak narkomanowi nie odda błagamy pomoz jesli mozesz lub cos poradz Tadek i Kasia rodzice
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane