POMOCY, MĄŻ NIE CHCE ODDAC MI 3, 5-letniego SYNKA!
Wysłany: 2010-03-02 16:25:51
Jestem w trakcie rozwodu. W połowie lutego odbyła się pierwsza sprawa rozwodowa na której sąd oznajmił, ze mojemu synowi, który ma 3 i pół latka nie grozi niebezpieczeństwo będąc przy ojcu i pozwolił mu się nim opiekować do momentu badań psychologicznych dzieci( NA TAKIE BADANIA CZEKA SIĘ NIERAZ PÓŁ -1 ROKU). Ja przy sobie mam 7-letniego syna niepełnosprawnego, który bardzo jest związany ze swoim młodszym bratem i bardzo za nim tęskni. W pozwie zarówno jak mój mąż i ja chcemy pozbawienia praw rodzicielskich, dlatego też dzieci muszą przejść badania, w których okaże się z którym rodzicem są bardziej związane. Oznajmiam , że mój młodszy syn uczony jest przez ojca, że mnie nie kocha i że się mnie boi. Martwię się tym, ponieważ boję się że syn mnie znienawidzi przez te gadanie głupot. Przecież jestem jego matką, bardzo go kocham i bardzo tęsknie!!! Co mam zrobić bym mogła zabrać już syna do siebie? Mieszkam od niego ze starszym synem prawie 200km i nie jestem w stanie jeździć do niego codziennie. Mój mąż pije, wraz z inną kobietą( moja była przyjaciółka),ciągle wzywałam policję bo podnosił na mnie rękę, truł się lekami przy dzieciach, wieczne krzyki i wyzwiska przy dzieciach. Jestem bezradna, nie wiem co robić, syn płacze za bratem, pyta ciągle o niego. Proszę pomóżcie mi jak mam odzyskać syna. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi. ZROZPACZONA, STĘSKNIONA ZA SYNEM MATKA.
PS. Wczoraj dzwoniłam do RODK, powiedziano mi ,że mam czekać pół roku na badania dzieci. Proszę czy wie ktoś jak mogę zabrać młodszego synka od męża już teraz???? Pół roku czekania, aż stwierdzą u kogo mają być dzieci to za długo!!! Nie jestem pozbawiona praw rodzicielskich więc mam takie same prawa do dziecka jak mój mąż.
Starszy syn niepełnosprawny bardzo przeżywa brak brata. Odbija się to wszystko na jego zdrowiu. Będę bardzo wdzięczna za każdą odpowiedź.

Odpowiedz
Cytuj