Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Pozbawienie praw rodzicielskich.

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2004-04-10 00:00:00

    Proszę o pomoc. Jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o prawo i nie wiem jak się za to zabrać. Problem polega na tym, że chcę by pozbawiono praw rodzicielskich ojca mego dziecka (1,5 rocznego). Jestem panną. Mieszkałam kilka miesięcy z ojcem dziecka. Zgodziłam się by nosiło ono nazwisko ojca. Niedawno rozstałam się z tym człowiekiem, a teraz chcę ułożyć sobie na nowo życie. Mój obecny partner akceptuje dziecko i chciałby nawet dać mu swoje nazwisko. Czy jest to w ogóle możliwe i od czego zacząć. Nadmieniam, że ojciec dziecka będzie mi robił kłopoty mimo, że kompletnie nie interesuje się losem dziecka.

    (ziuta)

    Odpowiedz Cytuj
  • doda
    Wysłany: 2004-04-14 11:45:46

    jestem w identycznej sytuacji i obecnie założyłam sprawę o pozbawienie praw rodzicielskich, ale to nie takie proste jak się wydaje. Najważniejsze dla sądu jest to czy tatuś zmieniał dziecku pieluszki a to że pije,kradnie,nie płaci alimentów a teraz siedzi w więzieniu to już nie ma znaczenia. Bo to matka jest zła i zabrania koczanemu tatusiowi kontaktów z dzieckiem którego los go wcale nie obchodzi.
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Ruda
    Wysłany: 2004-04-14 15:03:09

    JA TAKĄ SYTUACJĘ JUŻ MAM ZA SOBĄ POZBAWIŁAM MOJEGO BYŁEGO MĘŻA PRAW RODZICIELSKICH I MAM GO JUŻ Z GŁOWY PODSTAWA TO ZAŁOŻENIE SPRAWY W SĄDZIE DOBRZE MIEĆ ŚWIADKÓW NA TO ŻE TATUŚ SIE NIE INTERESUJE DZIECKIEM NO I TRAFIĆ NA LUDZKĄ SĘDZINĘ A TO JEST TRUDNE ALE Z WŁASNEGO DOŚWIADCZENIA WIEM ŻE ŚWIADKOWIE TO PODSTAWA A NAJLEPSI TO NIE Z RODZINY PRZYJACIELE DOMU ITP. ZAWSZE MY MATKI MAMYJEDNAK PRZEWAGĘ MAŁĄ ALE ZAWSZE POWODZENIA ŻYCZĘ
    Odpowiedz Cytuj
  • opi
    Wysłany: 2004-04-15 13:59:25

    TO TRUDNA SPRAWA BO ZAWSZE NIESIE ZE SOBA NIEMIŁE SYTUACJE. JA JESTEM W TRAKCIE SPRAWY O POZBAWIENIE BYŁEGO MĘŻAPRAW DO DZIECKA . ROZWÓD Z ORZECZENIEM JEGO WINY (DOSTAŁ WYROK W INNEJ SPRAWIE ZA MOLESTOWANIE MAŁOLETNIEJ) DZIECKIEM SIĘ NIE INTERESUJE NIE PŁACI ALIMENTÓW ALE SĄD NIE POZBAWIŁ GO PRAW. SPRAWA JEST W SĄDZIE APELACYJNYM OD CZERWCA 2003 R. CZEKAM........MAM NADZIEJĘ. JEŚLI SIĘ JEDNAK NIE UDA TO PRZYNAJMNIEJ WIEM ŻE ZROBIŁAM WSZYSTKO CO POWINNAM. NAPEWNO WRTO PRÓBOWAĆ ALE SAM FAKT, ŻE OJCIEC NIE MA KONTAKTU Z DZIECKIEM I NIE PŁACI NA JEGO UTRZYMANIE NIE WYSTARCZY. POWODZENIA!
    Odpowiedz Cytuj
  • ziuta
    Wysłany: 2004-04-15 19:03:42

    Serdeczne dzieki za słowa otuchy. Czas pokaże czy uda mi sie rozwiązać ten problem. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
    Odpowiedz Cytuj
  • Kasia35
    Wysłany: 2004-04-30 14:52:18

    WITAJ RUDA! GRATULUJE , ZE ZALATWILAS ODEBRANIE PRAW RODZICIELSKICH! PROSZE CIE DORADZ JAKIE SA NAJLEPSZE ARGUMENTY DLA SADU , ABY ODEBRAL PRAWA "TATULKOWI". NIE INTERESUJE SIE NIMI , ALIMENTY DOSTAJE Z FUNDUSZU. NIE ODWIEDZA. NO RAZ NA ROK SIE ODEZWIE. NIE PAMIETA O URODZINACH, IMIENINACH , SWIETACH! OSTATNIO SIE SPOTKALAM Z NIM I SIE SPYTALAM , CZY ZMIENIL ZDANIE I ZACZNIE SIE INTERESOWAC DZIECMI I POMOZE MI JE WYCHOWAC(MAM TROJE DZIECI W WIEKU SYN-17, CORKA-15, SYNEK-7) A ON , ZE JA ODEBRALAM JEMU WSZYSTKO , ZE4 NIE POTRAFI ROZGRANICZYC NASZE SPRAWY , A DZIECI:( BARDZO PRZYKRE! RUDA , PROSZE CIE NAPISZ COS , JAKIE DOWODY ZBIERAC? POZDRAWIAM I ZYCZE MILEGO WEJSCIA DO UNI:))) AKURAT , MY MATKI SIE CIESZYMY , LIKWIDACJA FUNDUSZU:((( PAPA, BUZIACZKI! KASIA
    Odpowiedz Cytuj
  • wisienka
    Wysłany: 2004-08-25 15:52:55

    witam! w tym roku dokładnie 10 sierpnia ukończyłam 18 lat. Rodzice są po rozwodzie, mieszkam z mamą. Ojciec bardzo mnie ranił przez te lata kiedy brakowało mi go, jego dobrego słowa i chociażby zainteresowania. Nie płaci na mnie alimentów, chociaż wszyscy wiedzą, że zarabia i stać go na wiele , podatków nie płaci, ZUSu najpewniej także, narobił sobie długów których nie spłaca. Myśli, że wszystko mu się upiecze. Chcę go pozbawić praw rodzicielskich bo boję się, że przypomni sobie o córce kiedy będzie już stary i chory, a może wcześniej gdy zbankrutuje albo dosięgnie go inny problem. Może wtedy ode mnie zażądać alimentów. Nie wyobrażam sobie, abym miała płacić na jego utrzymanie... on nie wie nawet ile mam lat...! Ten człowiek jest zdolny do wszystkiego, nie chcę żeby miał podstawy prawne do nazywania siebie moim ojcem. Co mam zrobić?? POMOCY!!
    Odpowiedz Cytuj
  • Anika
    Wysłany: 2004-11-10 09:19:15

    Szukam pilnie orzeczeń pozbawiających władzy rodzicielskiej ojca, który nie płaci alimentów, nie kontaktuje się z dzieckiem. Błagam pomóżcie!
    Odpowiedz Cytuj
  • Grażyna
    Wysłany: 2005-10-04 22:20:59

    Proszę o pomoc w napisaniu pozwu o pozbawienie praw rodzicielskich
    Odpowiedz Cytuj
  • Jo20
    Wysłany: 2005-11-14 11:44:17

    pozew można pobrać ze strony www.e-prawnik.pl ja też chciałabym rozwiazać kilka problemów w taki sposób... trzymam kciuki powodzenia:)
    Odpowiedz Cytuj
  • Asia22
    Wysłany: 2005-11-14 11:48:20

    wnioski sa na stronie e-prawnik o kodeksie rodzinnym i opiekuńczym
    Odpowiedz Cytuj
  • asia
    Wysłany: 2005-12-29 10:08:45

    Poradzcie mi drogie kolezanki. jestem matka 5-letniego syna, ojciec widzial go moze 2 razy w zyciu, alimenty placi jak mu sie podoba, nie moge sie go uprosic zeby zlozyc dziecku wniosek o paszport bo "niby zajety jest"..chce go pozbawic praw rodzicielskich bo i tak pozytku z niego nie ma...poradzcie - co mam robic...czekac cierpliwie az sie zmieni czy dawac sprawe o pozbawienie praw??
    Odpowiedz Cytuj
  • angela:(
    Wysłany: 2006-07-11 20:44:26

    prosze was pomocy1nie dogaduje sie z mezem strasznie sie klucimy.matka meza boi sie ze sie rozwiedziemy i ona go bedzie miala na glowie.zaczela mnie straszyc!ze znajdzie swiatkow na to ze ja pije a to bzdura!!nigdy mnie nikt z sasiadow nie widzial zataczajacej sie ,czasem na piwku siedze w restauracji z kolezakami ale to chwile bo przeciez mi na to maz nie pozwala.powiedziala ze mi odbierze prawa czy ona moze?jakie sa wymogi by prawo mi odebrac?jestem dobra matka mam dobra opinie dziecko madre zdrowe czysciutkie do zlobka chodzi ja pracuje nawet nie pale:(
    Odpowiedz Cytuj
  • Hej,z pewnością masz już paszport dla swojego dziecka. Jeśli nie to oddaj spr. do Sądu Rejonowego. Jestem w trakcie rozwodu, ale wygrałam w Sądzie sprawe o paszport. Tatuś mojego dziecka gęsto się tłumaczył, że chce wywieść dziecko za granicę, ale sędzina mu nie uwierzyła. Wygrałam... Pozdrawiam AQ02
    Odpowiedz Cytuj
  • Konrad
    Wysłany: 2007-04-15 17:19:46

    Mam pytanie jestem ojcem i chce matkę swoich dzieci pozbawić praw. Nie mieszkamy razem ale wiem że spotyka się z jakimiś cyganami lecz nie mam dowodów bo nie nosze ze sobą aparatu. Czy mam jakieś szansę?
    Odpowiedz Cytuj
  • Ala
    Wysłany: 2007-08-29 10:40:53

    Ja załozyłam sprawe o pozbawienie ojca praw do dziecka bo 3 lata się nie interesował nagle chce sie interesować. Pani sędzina powiedziała, nie ważne jest to co było 3 lata temu wazne co jest tu i teraz, nie odbierze mu praw do dziecka bo ojca nie mozna wymazac gumką z zycia dziecka, Apel do wszystkich Sędziów w całej Polsce LUDZIE działacie na szkodę dziecka to my MATKI wiemy najlepiej co jest dziecku potrzebne nie WY obcy ludzie!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • kasia
    Wysłany: 2007-09-03 09:47:16

    moj facet jest alkoholikiem.dzis jego coreczka poszla pierwszy raz do przedszkola mieszkamy u mojoj mamy on zostal u tesciowej ktora kompletnie ma w dupie to co sia dzieje poniewaz sama pije..on nie pracuje kradnie z kolegami teraz to juz z reszta nie wiem co on robi..mieszkamy niedaleko od siebie chcialam go pozbawic praw ale wiem ze do sadu przyjdzie i tak naklamie ze nic nie zdzialam nie chce zeby zaczepial mnie pijany lub przychodzil do dziecka wstydze sie go i nie chce zeby moje dziecko musialo sie za niego wstydzic..bardzo go kocha ale co z tego jak on potrafi tylko mnie wyzywac dziecko dosyc sie nasluchalo awantur a on jest wiecznie na kacu jak mozna wogole tak przyjsc do dziecka..co robic nie wiem nawet jak napisac taki pozew..czasem daje mi pieniadze boje sie ze sad juz to uzna za tak dobra wole ze nie bede w stanie nic zrobic..chcialam wyjechac z dzieckiem za granice do pracy ale jesli nie pozbawie go praw nie bede mogla wyrobic paszportu dziecku bo ta msciwa swinia mi na to nie pozwoli co w takiej sytuacji zrobic
    Odpowiedz Cytuj
  • czarna
    Wysłany: 2007-10-31 09:05:37

    witaj.pierwsze co musisz zrobic to zalozyc sprawe o alimenty, jesli taka juz byla to w Twojej rejonowej prokuraturze zloz doniesienie o uporczywe uchylanie sie od obowiazku alimentacyjnego, z tego bedzie sprawa karna. no i oczywiscie pozew o pozbawienie wladzy rodzicielskiej.troche duzo tego na raz ale warto bo jesli odbierzesz prawa obowiazek alimentacji na dziecko zostaje ale tatus nigdy od dziecka juz wtedy na siebie nie moze sobie zyczyc
    Odpowiedz Cytuj
  • Renia
    Wysłany: 2008-02-03 13:56:02

    Proszę o pomoc. Mieszkam z męzem i mamy 8m-czną córkę. Jestesmy małżeństwem od roku. Mąż nadużywa siły wobec mnie, bije mnie, wyzywa... Moje dziecko kazdego dnie słucha jego krzyków.I patrzy na to wszysko. Często je budzi.W ogóle nie opiekuje sie córką. Nadużywa narkotyków i alkoholu. więcej czasu spędza z kumpalmi niż z córką.Chcę się z nim rozwieść. Czy będę mogła pozbawić go praw?
    Odpowiedz Cytuj
  • Renia
    Wysłany: 2008-02-03 13:56:32

    Proszę o pomoc. Mieszkam z męzem i mamy 8m-czną córkę. Jestesmy małżeństwem od roku. Mąż nadużywa siły wobec mnie, bije mnie, wyzywa... Moje dziecko kazdego dnie słucha jego krzyków.I patrzy na to wszysko. Często je budzi.W ogóle nie opiekuje sie córką. Nadużywa narkotyków i alkoholu. więcej czasu spędza z kumpalmi niż z córką.Chcę się z nim rozwieść. Czy będę mogła pozbawić go praw?
    Odpowiedz Cytuj
  • nawarro@o2.pl
    Wysłany: 2008-05-01 20:02:38

    Lalka!!!Bzdórka!!!Składasz do sądu wniąsek o wydanie paszportu i go masz!!!Alkocholizm rodzica(udowodniony)jest najlepszym argumentem do pozbawienia władzy!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • jasmina
    Wysłany: 2008-05-10 09:09:39

    pamiętaj dla Ciebie najważniejsze jest dziecko i powinnaś złozyc pozew do sądu o pozbawienie go praw - motywując to alkoholizmem i brakiem więzi emocjonalnej po między dzieckiem a ojcem , jednocześnie prosić sąd o wydanie zgody na wyrobienie nie paszportu bo za często teraz trzeba go zmieniać ale dowodu. Ja to zrobiłam ala mojego wnuczka córka juz była UK więc samo to załatwiałam i na pierwszej sprawie nie było problemu.
    Odpowiedz Cytuj
  • Graza alimenty.pl
    Wysłany: 2009-01-21 14:58:04

    Witam Jestem panną z 8 letnią córka. Mieszkałam razem z ojcem małej przez 4 lata, rozstaliśmy się w zgodzie odwiedzał ja i zabierał ale tylko przez pierwszy rok, Jak wrócił do kobiety która była przede mną przestał widywać się z małą. Wiec założyłam alimenty burzył się nie miłosiernie ale sąd przyznał 300zł. Ani razu ich nie zapłacił wszystkie procedury już nastąpiły komornik, prokuratura i nic. Od 3 lat ani razu jej nie widział. Kompletnie go nie interesuje los dziecka. Ma już troje dzieci z tamtą kobietą. Ja wychowuje ją sama i nie mam partnera. Prowadzę własna działalność jestem spokojną kobietą, staram się najlepiej jak mogę wychować córkę. Nie ma mi nic do zarzucenia jako matce, tak napisał w ostatnim wniosku o zmniejszenie alimentów sześć miesięcy temu, uważa że ja i mała to jego błąd życiowy. Mam to napisane we wniosku który on złożył do sądu.Czy są to wystarczające powody do zabrania lub ograniczenia praw rodzicielskich , chce się dowiedzieć jakie ma to skutki później, przy sprawach spadkowych czy małą to eliminuje jako spadkobierczynie? Jest ona dzieckiem poza małżeńskim. Czy mam szanse na zabranie praw na pierwszej sprawie. I od czego powinnam zacząć. POZDRAWIAM
    Odpowiedz Cytuj
  • graza alimenty.pl
    Wysłany: 2009-05-06 11:21:14

    Dziękuję serdecznie za słowa otuchy. Właśnie dziś mam sprawę pierwszą. Napisze wieczorem jak poszła. Trzymajcie kciuki za mnie i małą. POZDRAWIAM
    Odpowiedz Cytuj
  • Eda alimenty.pl
    Wysłany: 2009-05-06 14:12:51

    witam ja dzis mialam sprawe o podwyższenie alimentów i mam te wszystkie sady w ..... nawet nie zapytali sie z czego zyje czy mam na zycie o syna zapytali tylko ile ma lat i tyle a tego Pana zapytali tylko na ile sie zgadza a on z 200 zgadza sie na 250 to sad do mnie na ile ja i tak z tego wszystkiego wyszlo 300 zł na dziecko które dorasta i ma już 10 lat a nigdy nie pisalam o podwyzke bo nie nawidze sadów.Powiedzcie mi gdzie jest sprawiedliwosc.Teraz zastanawiam sie nad odebraniem praw,bo on mnie straszy ,że wejdzie z butami w moje zycie i itd. Mam szczesliwa rodzine i nie chce nic psuc ,syn jest w wieku dorastania i buntu i nie chce zeby mi dziecko nabuntowal przeciwko mnie czy mojemu partnerowi a mam jeszcze jedno dziecko.Prosze o kontakt osoby o podobnej sytuacji edymac1@wp.pl
    Odpowiedz Cytuj
  • IVA alimenty.pl
    Wysłany: 2009-05-06 22:16:09

    MAM SPORY PROBLEM, MÓJ MĄŻ JEST NARKOMANEM BIERZE HEROINĘ, W PRZESZŁOŚCI MIAŁ TRZY NIEUDANE PRÓBY SAMOBÓJCZE. BOJĘ SIĘ O MOJE DZIECI, ŻE BĘDZIE SIĘ NIMI ZAJMOWAŁ NAĆPANY, ZABIERAŁ ICH DO TYCH ĆPUNÓW. ALBO ICH NIE DOPILNUJE, NIEWIDEM CO MAM ROBIĆ STARSZA CÓRKA MA 6 LAT I ŚWIATA POZA TYM IDIOTĄ NIE WIDZI. DRUGA MA ROK I NIC NIE ROZUMIE. CO MAM ZROBIĆ W TEJ SYTUACJI.
    Odpowiedz Cytuj

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane