Jestem mezatka mam 2 dzieci 4 l i 9 lat mieszkam w irlandi juz 4 lata . MAZ PRACUJE a ja nie pracowalam w irlandi tylko w polsce w polsce nie mam mieszkania i nie jestem zameldowana. chcemy sie rozwiesc bez orzekania , tylko nie wiem gdzie czy w irlandi czy w polsce gdzie lepiej i szybciej .Jeszcze mieszkam z mezem
pozew napisany i nie wiem co mam z nim zrobic bo co drugi inaczej mi gada;( Teraz dowiedzialam sie ze jak nie mam zameldowania w polsce to nie dostane rozwodu a w irlandi musze byc w separaci od 2 do 5 lat;(( Dowiedzialam sie tez ze nie dostane zadnej kasy w irlandi i placic za mieszkanie bede musial ja. Bardzo prosze o pomoc niech ktos madry ktory byl albo jest w takiej sytuaci wie cos na ten temat jestem rozpaczona bo stoje w miejscu i nie wiem co mam robic;(((