Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

sprawa o alimenty na matkę

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Witam!!
    mam problem mój były mąż płaci alimenty na naszego syna w chwili obecnej nasza sytuacja się zmieniła nie mam pracy czy mogę zażądać od niego alimentów i dla mnie?Z góry dziękuję za pomoc

    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2004-02-24 00:00:00

    Czy to prawda, że po rozwodzie bez orzekania o winie jeden z małżonków może w przyszlości pozwać drugą stronę do płacenia alimentów na jego rzecz (np. w przypadku choroby itp.)?
    (mago)
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

  • Lilka
    Wysłany: 2004-02-25 10:15:30

    Przyszłosc nalezy ograniczyc do lat 5 i to w przypadku gdyby ex malzonek znalazl sie w niedostatku (brak srodkow do zycia) choc spotkalam sie tez z tym ze w szczegolnych przypadkach byly malzonek i pozniej moze zostac obciazony alimentami, ale to juz w jakiejs dramatycznej sytuacji zyciowej
    Odpowiedz Cytuj
  • szymon
    Wysłany: 2004-02-25 14:50:58

    w uzasadnionych sytuacjach może to trwać i dłużej niż 5 lat
    Odpowiedz Cytuj
  • miki
    Wysłany: 2004-03-01 12:36:50

    W przypadku gdyby ex-malzonka zasadzila o alimenty to w takim razie musialbym placic najwyzej 5 lat?
    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2004-05-08 00:00:00

    Bardzo prosze o pomoc moja byla zona otrzymuje przez komorika alimenty na siebie i pracuje .w czasie slubu narobila wraz zemna dlugi ktore ja z obecna zona splacam bo to mnie scigaja banki byla zona nie placi nic a ja z 500 zl ktore otrzymuje musze sie wyzywic i splacac wierzytelnosci z poprzedniego zwiazku niemam dzieci ani nie dorobilsmy sie zadnego majatku prosze o pomoc bo jestem juz wyczerpany psychicznie jak mozna pozbyc sie tych alimentow albo je zmniejszyc
    (bezsilny)
    Odpowiedz Cytuj
  • bezsiny
    Wysłany: 2004-05-08 12:27:27

    dodam jeszcze do mojej wypowiedzi ze byla zona wynajela sobie 3 pokojowe mieszkanie i kupila komputer wiec zyje sie jej bardzo dobrze
    Odpowiedz Cytuj
  • lilka
    Wysłany: 2004-05-11 09:14:38

    z czyjej winy byl rozwod?
    Odpowiedz Cytuj
  • bezsilny
    Wysłany: 2004-05-11 21:23:29

    z mojej ale zgodzilem sie na to zeby szybko to malzenstwo zakonczyc
    Odpowiedz Cytuj
  • Ava
    Wysłany: 2004-05-11 22:46:09

    Slusznie,ze ma Pan alimenty przyznane na byla zone.Czas spedzenia z panem to dla niej wyzmazanie z zycia tylu lat.Cos za cos, nie ma nic za nic.Panu i tak w zyciu bedzie lzej jak jej.Dlatego prosze sie nie denerwowac.Jak wejdziemy do UE,to wszystko zmieni sie na korzysc kobiet.Kobiety gora.
    Odpowiedz Cytuj
  • lilka
    Wysłany: 2004-05-12 10:23:36

    1) jesli nie bylo podzialu majatku to zloz do sadu wniosek o podzial w trakcie podzialu majatku dzieli sie nie tylko dobra materialne ale rowniez dlugi, i na to nie ma wplywu czy rozowod byl z orzekaniem czy nie, dzieli sie je rowno 2) zloz wniosek do sadu o zniesienie obowiazku aliemntacji zony - musisz wykazac ze ona pracuje i zarabia na siebie po rozwodzie z twojej winy zona ma prawo do zapewnienia takiego samego standardu zycia jaki ty posiadasz (nie jestem pewna czy nie takiego jak przed rozwodem) wykaz swoje dochody i obciazenia i porownaj z dochodami zony ciagle dziwie sie facetom ze "dla swietego spokoju" godza sie na rozwod z orzekaniem o ich winie wczesniej powinni zapoznac sie ze skutkami prawnymi takiego kroku, a moga byc to skutki dozywotnie, a zyskany "spokoj" chwilowy
    Odpowiedz Cytuj
  • bezsilny
    Wysłany: 2004-05-12 19:44:13

    droga lilko my w czasie malzenstwa nie mielismy wspolnego majatku zylismy osobno na wynajetych mieszkaniach bo ona nie chciala sie zemna przeprowadzic bo wolala swoich znajomych
    Odpowiedz Cytuj
  • lilka
    Wysłany: 2004-05-13 10:39:31

    co nie zmienia faktu ze dlugi sa wspolne i wspolnie musicie je splacic tudziez podzielic sie nimi skonsultuj sie z prawnikiem jak sie dzieli dlugi i skladaj do sadu to ze wolala znajomych nie ma juz znaczenia - mialoby w trakcie procesu rozwodowego ale z tego co pisales juz jest po wszystkim jesli wiesz gdzie ona pracuje wnos do sadu o zniesienie obowiazku alimentacyjnego bo sie do konca zycia nie podniesiesz
    Odpowiedz Cytuj
  • bezsilny
    Wysłany: 2004-05-14 22:15:28

    dziekuje ci lilko ale czy niewiesz jak sie pisze taki wniosek o zniesienie alimentow
    Odpowiedz Cytuj
  • jaarisari
    Wysłany: 2004-05-17 14:32:41

    To czy słusznie to rozstrzyga sąd, a ja mysle ze nie slusznie.Moja byla zona podczas gdy ja harowalem za granica na wspolny dom, dorabiala mi rogi prze 1,5 roku.Zaplacilem jej za podroz by mnie odwiedzila w Grecji i byla u mnie miesiac czasu.Caly czas przysylalem pieniadze na budowe domku z w spoldzielni i dom byl w stanie surowym.przed moim przyjazdem do polski zonka ta ulochana wybrana jedyna sprzedala ten dom bez mojej wiedzy i poszla sobie to pana od moich rogow z pieniazkami i zabierajac mi coreczke.I ja mialbym placic jej jeszcze alimenty? Chora jestes. Do roboty sie wezcie!!! A nie tylko kozystacie z pieniedzy malzonkow, fryzjer, tipsy-akryle, ciuchy, wycieczki itp.Do lozka mozna znalezc tansze i co raz inna.Brak zrzedzenia w domu itd.Chcialyscie rownouprawnienia to prosze.Dziwki są tansze i bardziej pociagajace i glowy ich nie bola w lózku!!!!
    Odpowiedz Cytuj
  • -
    Wysłany: 2004-09-08 00:00:00

    Czy byla zona, ktora ma zasadzone alimenty na siebie, w przypadku, gdyby byly maz przestal placic, moze zadac alimentow na siebie od jego matki lub siostry?
    (Alize)
    Odpowiedz Cytuj
  • Asiula
    Wysłany: 2004-09-10 08:46:21

    Gdy osoba która jest zobowiązana do płacenia alimentów a tego nie robi może pójść za to do więzienia (unikanie płacenia). Lecz obowiązek ten wtedy może przejśc na jego vrodziców, oczywiście jeżeli będą mieli spore dochodu.
    Odpowiedz Cytuj
  • Alize
    Wysłany: 2004-09-10 19:25:30

    Wiem, ze jest taka zasada jezeli chodzi o alimenty na dzieci. Czy to samo dotyczy alimentow na byla malzonke? I jeszcze jedno: piszesz, ze obowiazek moze przejsc na rodzicow. A na rodzenstwo? Czy np. siostra moze zostac pozwana o alimentowanie bylej zony swojego brata, w przypadku, gdy ten nie wywiazuje sie z platnosci?
    Odpowiedz Cytuj
  • Asiula
    Wysłany: 2004-09-13 07:01:21

    Wydaje mi się że nie ma różnicy czy płaci się alimenty na dzieci czy na współmałżonka. Natomiast czy może przejść na siostrę?Hmm. Czytałąm że taki obowiązek przechodzi na członków rodziny w linii prostej czyli matkę ojca. Nie sądze jednak aby sąd obciążył siostrę za alimenty brata. Musisz o tym poczytać.Poszukaj w internecie o zasadach płącenia alimentów...
    Odpowiedz Cytuj
  • żona wyprowadziła się -nie wiem gdzie mieszka. Abym nie ciągnąć sprawy zgodziłem się na moją wine i alimenty, co jest całkowitym moim dochodem.Na utrzymaniu syn student. Nie mam z czego utrzymac domu i syna ani siebie. Czy prawo jest po stronie kobiety która ma lewe ręce do pracy i wygodnie chce sie do życia ustawić. Obrobiła mnie z kasy, wpędziła w długi. Co nie można jej udowodnic. Ludzie to jakiś absurd. !!!
    Odpowiedz Cytuj
  • musiałeś mieć chyba prawnika żony. Załatwiła Cie bez mydła. Przykre to jest. To nie wiedziałes, przy rozwodzie jęli bierzesz winę na siebie to trzeba płacić alimenty na byłą. Ona zapewne ma się dobrze ibędzie teraz Cie nękała podwyżkami jak to kobieta
    Odpowiedz Cytuj
  • Witam mam 4 dzieci wszystkie są dorosłe i pracują. Mąż chce wziąć ze mną rozwód, ponieważ spotyka się z inna. Złapałam go 2 razy na zdradzie, lecz mu wybaczyłam i teraz on chce rozwodu. Utrzymuje ta kobietę i jej 2 dzieci. Mąż ma firmę dużą, ja nie pracuje i nie mieszkamy razem, mamy rozdzielność majątkową. Ok i tutaj pytanie czy jeżeli wezmę rozwód i udowodnię ze to z jego winy, mam świadków (dzieci i rodzinę) a wiec czy należą mi się jakieś alimenty, ponieważ cały czas dzieci mieszkają ze mną i wychowuje je sama. Proszę o odpowiedz z góry dziękuję.
    Odpowiedz Cytuj
  • bbb
    Wysłany: 2005-02-04 11:04:08

    Jeżel rozwód zostanie orzeczony z winy męża będziesz miała prawo do alimentów do czasu powtórnego małżeństwa,jeżeli rozwód bedzie orzeczony bez orzekania o winie jego obowiązek alimentacyjny ustanie po 5 latach.Jezeli chcesz "walczyć" o rozwód z winy męża to postaraj się o świadków nie będących Twoją rodziną. Zgodnie z nowelizacją prawa rodzinnego masz także poawo (pomimo rozdzielczości majątkowej domagać się części jego majątku ponieważ nie pracowałaś z powodu wychowywania dzieci.Radzę Ci też do ewentualnej sprawy rozwodowej zatrudnić dobrego prawnika.Powodzenia.
    Odpowiedz Cytuj
  • kku2
    Wysłany: 2005-02-05 20:12:59

    jeżeli rozwód będzie orzeczony z winy męża należą Ci się alimenty
    Odpowiedz Cytuj
  • j.sekita@wp.pl
    Wysłany: 2005-02-11 16:10:08

    jezeli zadbasz o to aby rozwod zostal orzeczony z wylacznej winy Twojego męża i dodatkowo udowodnisz ze rozwod ten pociagnie za soba istotne pogorszenie Twojej sytuacji materialnej wówczas sąd bedzie mógl(choc nie jet do tego zobligowany-moze ale nie musi)zasadzic Ci alimenty na tzw wyrownanie waszych stop zyciowych po rozwodzie.Mysle ze masz duze szanse zwlaszcza ze nie pracujesz(a wiec zapewne zajmowalas sie domem).Jesli masz jakies wątpliwości albo pytania-napisz na maila.
    Odpowiedz Cytuj
  • jakie mam szanse na uzyskanie alimentów od meza,niemam dzieci pracuje i zarabiam 423,oozł miesiecznie.mieszkam na mieszkaniu od rodziców gdzie mieszkalismy wczesniej z mezem i wszystkie obowaizkizwiazane z utrzymanie mieszkanie nalezeły donas.Średnie utrzymanie miesiecznie mieszkania wynosiło nas 400.00zł.Od listopada zeszłego roku maz niemieszka zemna poniewaz wyprowadził sie zabierajac wszystkie wartosciowe rzeczy,i teraz wszystkieobowiazki zwiazane z utrzymaniem mieszkania naleza domnie.pozwałam meza o alimenty w wyskosci 400,00 zł czy mam jakies szanse na otrzymanie ich,z sprawa rozwodowa jest w toku..
    Odpowiedz Cytuj

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane