Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

widzenia z dzieckiem

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • kassiiaa19 alimenty.pl
    Wysłany: 2008-03-22 13:28:44

    Chciałabym się dowiedzieć czy jako matka dziecka, to ja mogę złożyć wniosek o ustalenie liczby widzeń z dzieckiem? Ojciec dziecka jest osobą nahalną i bardzo bardzo niepunktualną(do 6 godz. spóźnienia) Nie pałamy do siebie sympatią i nie chcę aby przesiadywał u mnie godzinami każdego dnia. Chcę go zmusić do zdyscyplinowania. Czy sąd ustala ilość czasu jaką ojciec dziecka poświęca podczas każdorazowego widzenia w godzinach? I czy mam obowiązek wpóścić go do domu jeżeli przyjedzie np. o 23?

    Odpowiedz Cytuj
  • daniel alimenty.pl
    Wysłany: 2008-07-23 09:02:48

    Tak . Sąd ustala dokładnie dni jak i godziny widzeń się z dzieckiem ,ale tylko na wniosek jednej ze stron albo matki albo ojca . Po wydaniu postanowienia końcowego ojciec albo matka ma wyznaczone dni i godziny widzeń z dzieckiem jeżeli przyjdzie w innych godzinach i będzie nachalny to masz pełne prawo go nie wpuścić jak i wezwać policję .
  • Reklama

  • kaja alimenty.pl
    Wysłany: 2008-10-28 16:40:14

    mam prosbe !!!!!!!!!!!!!prosze o wor pozwu widzen ojca z dzieckiem
  • tomek alimenty.pl
    Wysłany: 2008-11-09 07:43:08

    czy na spotkaniach ojca z dzieckiem musi byc obecna jego kochanka.on chce dziecko zabrac do siebie ale tam jest ona a ja na na to nie pozwole zeby 2 letniemu dziecku mieszac w głowie.czy jest jakos mozliwosc zeby tego zakazac??????
  • martyna alimenty.pl
    Wysłany: 2008-11-19 23:03:22

    z tego co wiem na spotkaniach, jeżeli są one ustalone sądownie powinno być wyszczególnione kto może uczestniczyć. Jeżeli takiego orzeczenia nie ma to powinnaś przy ustalaniu kontaktów zaznaczyć że takie a takie osoby mogą uczestniczyć w widzeniu z dzieckiem. Jeżeli ojciec będzie zabierał dziecko do siebie to raczej nie masz wielkiego wpływy kto może brać w nich udział. niestety.
  • loniaa alimenty.pl
    Wysłany: 2008-12-03 10:32:43

    moja córka ma prawie 6 lat,od trzech nie jestem w zwiazku z jej tatą.Do tego czasu, jak miał jakąs kobiete to nie miał czasu dla corki ...bardzo żadko sie z nią widywał jak i widuje...praktycznie wcale.Mi sie udało,poznałam kogos dobrego dla nas i jest dobrze.zaakceptował moja córke i układa nam sie.Teraz nagle eks poznał kogos,chce abym małą dawała mu czesciej i do tego jeszcze aby poznała jego nowa kobiete A mnie szlak trafia że teraz mi to robi.....ah co robic
  • Zibi alimenty.pl
    Wysłany: 2008-12-19 14:57:09

    Chciałbym sie dowiedzieć czy mam prawo jako rodzina oraz jestem chstnym syna mojego brata. Brata była żona nie pozwala na zobaczenia sie z moim bratankiem ale dla mojego brata a ni dla całej reszty mojej rodziny. Nawet Babcia wnuka nioe widziala od pol roku. Byla zona brata od izolowala go od nas. Stosuje przeciw nasz przemoc fizyczna i psychicza. Sam leczy sie byla bratowa w szpitalu psychiatrycznym. co ja mam robic w tej sprawie?????
  • rencia alimenty.pl
    Wysłany: 2008-12-30 10:28:38

    Z tego co wiem to do odwiedzania dziecka ma prawo tylko ojciec ewentualnie dziadkowie. Ciocie ani reszta rodziny nie maja takiego prawa chyba że zgodzi się na to matka. Taki sam problem był u mnie w rodzinie.
  • agus0026 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-01-27 17:02:37

    Mam pytanie.Ojciec mojego 5 letniego syna zlozyl pozew w sadzie o widzenia.Wszystko by bylo o.k,gdyby nie to,ze on go widuje.Nie widuje go tylko wtedy gdy maly jest chory.Ojca dziecka niejrdnokrotnie zglaszalam na policji za przychodzenie do syna po spozyciu alkoholu,o wszczynanie awantur,ma wyrok o kradziez moich rzeczy,mial wezwanie z policji na komisje do spraw alkoholowych.W pozwie o widzenia pisze,ze chcialby syna na noc i w wakacje na tydzien.Nie chce sie na to zgodzic bo sie boje,ze bedzie pil itp.Czy jesli na sprawe przyniose papier z policji,ze byly interwencje itd.to sad przystanie na jego prosbe o takie widzenia???????
  • goldi alimenty.pl
    Wysłany: 2009-02-19 10:59:53

    czy ktoś ma moze jakiś link do wzoru podania o ustalenie widzeń ?
  • kamil borysiuk alimenty.pl
    Wysłany: 2009-03-18 11:01:31

    nie widuje dziecka tylko jak jest chory to pewnie caly czas choruje dziecko i ojciec widzi go bardzo rzadko w rzeczywistosci dlatego postanowil zalatwic to sadownie. co do picia to trzeba dac mu szanse jesli zalezy mu na widzeniu dzieck ato nie bedzie pil a prawdopodobnie mu zalezy . co do skradzionych rzeczyto sad to nie obchodzi bo jest to osobna sprawa i nie dotyczy dziecka. i tydzień podczas wakacji to nie jest duzo przecierz wakacje trwaja 2 msc a tydzien dziecka z ojcem nikomu nie zaszkodzi. to ze chce go miec na noc? a co nie moze .matka caly czas ma go na noic a ojciec nie moze raz na jakis czas???????!!!!!!!!
  • weronika alimenty.pl
    Wysłany: 2009-04-06 20:18:14

    mam córkę 6 letnią długo prubowaliśmy żeby nam sie ułozyło ale niestety jak to mówią młodsza wygrywa do dnia dzisiejszego nie utrudniałam mu widzeń z małą przychodził kiedy chciał teraz chce ją zabierać ja nie pozwalam i grozi mi sądem jakie on ma prawa czy ma prawo ją zabierać
  • Wojtas alimenty.pl
    Wysłany: 2009-04-13 20:53:59

    Mam córe ma na imie Natalka moja zona wyprowadzila sie cztery miesiace temu :( Z powodu takiego iz uwazala ze to co mowi jej matka i siostra wobec chrzcin ktore zrobili po za moja wiedza i bez ustalenia ze mna szczegulow oraz zaproszenia kogokolwiek z mojej rodziny ,nie udostepnila mi uczestnictwa w tej ceremoni po czym odeszla z wielka awantura. CO MAM ZROBIC???? CHCE SIE SPOTKAC Z CÓRKA :CO MAM ZROBIC ? JEZELI KAZDA MOJA WIZYTA KONCZY SIE AWANTURA OD STRONY RODZINY ZONY A CZASAMI OSÓB TRZECICH OD STRONY....
  • Ania22 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-04-14 09:46:47

    Musisz napisac wniosek do Sadu,oraz dokladnie napisac dni oraz godz w ktorych chcesz sie widywac z coreczka.Jesli zona po takim postanowieniu wciaz bedzie CI UTRUDNIALA KONTAKTY,moze zaplacic grzywne,tj nawet do 1000zl!To,ze ona sie wyprowadzila nie upowaznia jej do zabraniania Tobie kontaktow!!!POWODZENIA.
  • Wladzia alimenty.pl
    Wysłany: 2009-05-23 23:33:22

    Proszę o wzór pozwu o ustalenie widzeń ojca z dzieckiem.
  • Marek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-06-15 11:30:13

    Mam zabezpieczenie kontaktów dziećmi od lutego co drugi weekend w obecności matki bez osób trzecich. Jednak żona nie stosuje się do wyroku, ponieważ podczas moich odwiedzin w domu zawsze ktoś jest albo jej rodzice albo brat. przekupuja dzieci słodyczami zabawkami wołają je do drugiego pokoju. W rzeczywistości dzieci zamiast spędzać czas e mną siedzą z dziadkami. dwukrotnie wzywałen interwencje policji, gdyż w dzień odwiedzin nie było ani dzieci ani ex żony w domu nie odbierała tel. W wyroku jest zbezpieczenie kontaktów w obecności matki ale nie ma w nim określonego miejsca tych kontaktów. Mimo to niewolno mi wyjść z dzećmi z domu nawet w jej obecności - twierdziła, że dzieci są chore (a popołudniu widuję ich z ex na spacerze). Chciałbym ponadto nadmienić, iż żadna z odwiedzających ex żone osób w czasie ustalonych przez Sąd widzeń nie jest zameldowana w jej mieszkaniu. Proszę o podpowiedź co mogę z tym faktem zrobić, kiedy złośliwie próbuje mi się jak nie ograniczać to stale uprzykrzać te któtkie chwile z synami (bliźniaki 5 lat). Proszę też o udzielenie informacji na temat tego dlaczego pomimo nie ograniczenia mi przez sąd praw rodzicielskich nie mam prawa wejść do przedszkola synów gdyż w ciągu 5min zostaje poinformowana o tym teściowa robiąc awanturę. Czy naprawdę tak jest że nie mam prawa widzieć dzieci choć przez 5 min nawet w obecności przedszkolanki ze względu na zakłucanie ich nauki??? Dodam jeszcze ze bylem wczoraj z policja i dzisiaj tez gdyz utrudniali mi kontakt rozbawiajac dzieci w innym pokoju. Policja nie wie jak traktowac to ze ona zgadza sie na kontakty przeciez mam je technicznie rzecz biorac bez osob 3 Sam juz jestem skolowany czy oddzielny pokoj to juz jest bez osob 3. Mam wyraznie w wyroku bez osob 3 nawet nie pisze ze w miejscu zamieszkania bylej. Po co wiec tesc, tesciowa i gach byłej?
  • jagoda alimenty.pl
    Wysłany: 2009-06-19 14:03:02

    Witam, mam pytanie - chciałbym widywać się z moją córką a nie mam przyznanych widzeń, na sprawie o alimenty Pani mecenas powiedziała mi abym najpierw spróbował dogadać się polubownie a jak ne to dopiero złożyć wniosek w sądzie. Jednak matka dziecka zmieniła nr tel, nr gg oraz adres e-mailowy i nie mam jak się z nią skontaktować. Ona mieszka z rodzicami i nie chcę tam iśc bez zapowiedzi bo wiem,że nie jestem mile widziany. Myślałem żeby może napisać list albo coś w tym stylu. Poradzcie co zrobić.
  • joga alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-08 12:09:59

    Witam. Czy ktoś mógłby powiedzieć mi, jak postąpić w sytuacji, gdy chcę wyznaczyć sądownie widzenia mojej córce z ojcem? Pomimo, iż ma nieograniczone kontakty, dziecko widuje go bardzo rzadko. Czy wniosek składa się na gotowym formularzu, czy wystarczy napisać samemu?
  • lolo alimenty.pl
    Wysłany: 2009-07-09 14:26:56

    mam pytanko! Słyszałem o piśmie które można wystosować do Żony w sprawie ustalenia widzeń z dziećmi, podobno może byc to dowodem na sprawie ze zona utrudnia mi kontakty z dziecmi. jak mam coś takiego napisac i czy rzeczywiście sąd uwzględni to jeśli nie odpowie zona na moje pismo??
  • Marta alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-03 14:54:14

    Witam, mam pewnien problem otóż jestem mama rocznej Wanessy z Jej tatą rozstałam się gdy córka miała miesiąc, ja odeszłam od niego bo codzienne kłotnie i wyzywki mnie od najgorszej mnie wykańczały... Ojciec nie płaci alimentów ( nie oskarzyłam Go nawet o to ). Córką interesuje się co nic:( przyjdzie jak mu się przypomni... i teraz poszedł do sądu o widzenia z dzieckiem... może to źle ale ja nie pozwole by on ją brał do domu swojego on wokół niej nic nie potrafi zrobic... jak mam to wywalczyć??
  • jaja alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-04 14:03:08

    napisz w odpowiedzi na wniosek ojca ze nie zgadzasz sie na kontakt ojca z dzickiem bez twojej obecnosci ze wzgledu na bezpieczenstwo dziecka i w uzasadnieniu opisz krotko sytucje pozdrawiam :))
  • igor alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-09 19:29:02

    Mam 4 miesieczna coreczke matka jej wrucila do swojego bylego ktury stracil dwa tygodnie temu prawojazdy bo prowadzil pijany a ona nie pozwala mi sie widywac z mala bo jak tlumaczy ze chce sobie ulozyc zycie niewiem co mam robic tesknie za moim malestwem prosze o pomoc
  • Kasiula alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-11 12:58:43

    Ojciec mojego synka miał nas gdzieś przez 4 lata! raptem wczoraj przychodzi do mnie, z chce mieć kontakt z synkiem... co mam robić! zwariuje przez niego ;/
  • marcin alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-11 22:01:42

    Prosze o przesłanie mi wzoru wniosku o widzenia dziadków z wnukiem.Dziekuje
  • karka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-11 22:24:35

    Ojciec mojego syna (6 lat) bardzo rzadko go odwiedza, a raczej zabiera do siebie. Syn bardzo zanim tęskni, przed każdym spotkaniem z nim nie może zasnąć i cały czas o tym mówi. Myślicie, że jest sens składać wniosek o widzenia? Próbowałam porozmawiać z byłym, ale zawsze obiecuje, że od teraz będzie inaczej, i w sumie syn widuje go raz na miesiąc albo raz na dwa miesiące. Tłumaczy się pracą. W październiku urodzi mu się drugie dziecko, więc już zupełnie nie będzie miał czasu i same wymówki. Nie chce mi się już tłumaczyć go przed synem, że tata pracuje albo jest w delegacji. Alimenty natomiast płaci regularnie.
  • innkka alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-17 22:16:22

    Nie wiem jak napisac wniosek jako ojciec żebym mog widywac sie z córką
  • ruda_223 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-23 13:44:38

    mam problem mam córeczke co ma 8 miesiecy a widzenia ustalilismy miedzy soba .. jak i ile widzen ma ojciec dziecka ..i czy np. dziadkowie moga zabierac dziecko do siebie na 2 lub 3 godziny . jego siostra pracuje w sadzie i twiedzi ze ma takie prawo .I czy ma prawo takiego czegos doradzac .. a tesciowa mnir nie tolerowała i obrazala ..czy musze zlozyc wniosek znowu do sadu
  • ja alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-25 20:50:30

    witam mam pytanie zo
  • klaudiusz alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-25 21:15:23

    witam!chce brac dziecko 3-4 razy w miesiacu hna 2-3 noce ale moja byla( nie jestesmy po slubie) na to sie nie zgadza. niewiem co robic? isc do sadu o przyznanie widzen? przyznaja mi takie widzenia jak ja chce czy musze dostosowac sie do swojej bylej ktora wyznacza mi je sama
  • klaudiusz alimenty.pl
    Wysłany: 2009-08-25 21:18:31

    witam!chce brac dziecko 3-4 razy w miesiacu hna 2-3 noce ale moja byla( nie jestesmy po slubie) na to sie nie zgadza. niewiem co robic? isc do sadu o przyznanie widzen? przyznaja mi takie widzenia jak ja chce czy musze dostosowac sie do swojej bylej ktora wyznacza mi je sama!!!
  • Witam! Mam taki broblem: nie mieszkam z mężem już ponad rok mamy 13 miesięczną córke, niestety mąż niezbyt chętnie odwiedza mała (raz na 3-4 miesiące albo i rzadziej). Jak się zdecyduje na odwiedziny najczęściej pisze sms-a z internetu że przyjedzie do dziecka konkretnego dnia a się wcale nie pojawia. Jak się pojawi bez zapowiedzi obwinia mnie że utrudniam mu kontakty z dzieckiem ponieważ wyjedżam gdzieś i planując dzień nie biorę pod uwagę że on może przyjechać. Właśnie dlatego chcę mu ustalić widzenia jak najrzadziej i żeby te widzenia odbywały się w mojej obecności i bez możliwości zagrania małej ponieważ ona wcale go nie zna. Proszę o pomoc w napisaniu pozwu bo wcale nie wiem jak się zabrać do tego lub chociaż jakiś konkretny wzór.
  • malgaw alimenty.pl
    Wysłany: 2009-09-08 00:35:09

    Jak mam napisać wniosek o widzenia ojca z dzieckiem? I co zrobić aby do rozprawy alimentacyjnej dawał mi pieniądze dla dziecka????????Od dwóch tyg.nie dał ani grosza a ja jestem na urlopie wychowawczym bezpłatnym.Proszę o pomoc
  • Witam.Pomoge Ci.Podaj mi swój adres e-mail.Miałam podobny problem i moge przesłać ci wzór wniosku .
  • justysp86@o2.pl bardzo dziękuję :)
  • mam ten sam problem co [justa205] i nie mogę nigdzie znaleźć wzoru takiego wniosku i jeśli to możliwe czy mogę uzyskać pomoc z waszej strony .Mój e-mail platynka81@yahoo.pl.
  • za pomoc w uzyskaniu takiego wzoru wniosku z góry dziękuję :)
  • Oczywiście wyśle wam coś na ten temat.
  • Dzięki bardzo :)
  • Witam. Bardzo prosze o jakiś wzór pozwu o ustalenie widzeń z ojcem. Dziekuję z góry. marcia29-09@tlen.pl
  • cameljarek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-10-06 20:21:57

    witam ma ktos wzor wniosku o widzenie ojca z synem
  • cameljarek alimenty.pl
    Wysłany: 2009-10-06 20:32:47

    witam masz juz moze wzur takiego pisma
  • chciałam zasięgnąć porady co jest potrzebne do założenia alimenty+separacja. musze sie prosi o pampersy o mleko wszystko dla dziecka. co mam zrobić jak mnie najezdza co dzienie nachodzi to mam zrobić wpuszczać czy nie co proponujecie. mam córę 10 miesięcy . pomóżcie mi z góry dziękuje. ela
  • ela193@buziaczek.pl to mój e-mail
  • alicja2545 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-11-28 12:12:54

    Mam wielki problem ...Rozwiodłam się z męże 2006 r z naszego małżeństwa mamy dwójkę synów,które w obecnej chwili wychowują jego rodzice.Podczas trwania małżeństwa ja tylko wychowywałam dzieci ,były maż ani na nie nie łożył ,ani się nimi nie interesował,jego tata pomagał mi trochę gdy chodziłam do szkoły.(jest mi bardzo ciężko o tym pisać)popełniłam największy błąd swojego życia!!!!!Podczas trwania sprawy rozwodowej ,wyjechałam do ladynu w celach zarobkowych ,myślałam że polepszę warunki swoim synom ,ponieważ nie miałam pieniędzy nawet na chleb ,a jak stałam w kolejce w sklepie żeby wziaść na ''zeszyt''to aż mnie skręcało w środku że nie mam 15 groszy na lizaka dla dzieci ,mieszkanie zadłużone gaz od cięty ,a potem prąd już mi było wstyd przed sąsiadami moja mama od której woziłam jedzenie ,a najgorszy ból był ze nie miałam na leki dla syna .Chodziłam po opiekach gdzie się dało....Jak wyjechałam to wróciłam z ladynu po 4 dniach ,mój były mąż zabrał dzieci od mojej mamy i potem nie chciał mi ich oddać ,gdy się odbywały sprawy o rozwód ,moj były mąż dostał tymczasową opiekę nad synami ,Ja przy każdej sprawie prosiłam pisałam o widzenia nad synami ,nadmieniałam że to ja zajmowałam się cały czas synami ,nie miałam stałej pracy.Moi teśćie strasznie ingerowali w to żeby synowie moi zostali przy nich i się im udało...(podczas rozwodu stałam się strasznym wrogiem,moi teśćie nie wierzyli mi w to że ich syn był katem dla mnie )W obecnej chwili synów wychowują dziadkowie ,mój były maż siedział w wiezieniu (nie wiem czy dalej siedzi )od nauczycielki która uczy w szkole dowiedziałam się ze młodszy syn nie zdał do 2 klasy starszy syn ma duże problemy w szkole .Teście nie pozwalają mi się widywać z synami,teściu udziela mi informacji tylko telefonicznych i przy tym kłamie że wszystko jest dobrze....nie wiem co mam robić ,chce odzyskać dzieci .Wiem że mój były mąż nie zajmuje się nimi ..boje się co kolwiek zrobić ,ponieważ któregoś razu gdy byłam pod balkonem domu teściów mój najstarszy syn wyszedł i mnie zobaczył i poszedł ze mną ,teście zadzwonili na policje że go porwałam gdy oddawałam syna on tak mocno płakał ze do dziś słyszę jego płacz ,to nie był płacz to był pisk ,jego słowa,proszę błagam o pomoc ,wiem że zrobiłam zle i nie ma na to usprawiedliwienia nie ma dnia ani minuty abym o tym nie myślała ....proszę co mam zrobić aby odzyskać synów
  • lili9 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-12-22 14:42:23

    .
  • lili9 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-12-22 14:46:28

    .
  • lili9 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-12-22 14:47:08

    ..
  • lili9 alimenty.pl
    Wysłany: 2009-12-22 14:48:24

    do tomka: kochanka?? a moze nie porozumieniem jest to zeby dziecko z toba przebywalo??? skoro ojciec dziecka chce sie z nim widywac a ty robisz jakies problemy, to chyba z toba jest cos nie tak??!! a moze ciebie facet kopnal w dupe i teraz zamisat zająć sie dzieckiem, to tylko dzieciakiem manipulujesz??! skoro facet nie jest z tobą to chyba nie kochanka tylko jego kobieta... zalosna jestes;/ wspolczuje temu dziecku, skoro jak widac z wlasnej urazonej dumy, probujesz mu w jakikolwiek sposob ograniczac widzenia.... lepiej wez sie za wychowywanie syna a nie sie skupiasz na tym z kim jest twoj facet... tu nie chodzi ci o dobro dziecka tylko o wlasne chore urazone "ja"... a i z zycia wziete- skoro ty ograniczasz dziecku spotkania z ojcem i manipulujesz dzieciakiem to spodziewaj sie i tego, ze kiedys dzieciak tez cie kopnie w dupe.... nie rozumiem takich kobiet, jak ja bym kiedykolwiek miala dziecko to liczyloby sie jego dobro i cieszylabym sie ze ojciec chce miec z nim kontakt a nie patrzylabym sie na siebie, bo mi sie jakas kobieta nie podoba... widocznie ojciec z matka nie pasuja do siebie i trzeba dac dziecku szanse na normalne zycie a nie robic mu pod gorke... kiedys dorosnie i samo wybierze kogo woli, a takie trucie, ze przez niby kochanke bedzie mialo mentlik to sorry, zalosne jest... moj maz tez ma dziecko z poprzedniego zwiazku i jeg eks tez ma nie rowno pod sufitem, kilka lat sie meczylismy a teraz jego syn ma 9lat i sam wie co jest dobre a co nie... i m.in. dzieki jej nie udanym manipulacjom dziecko zdecydowanie woli tatusia od jego matki, co wiecej: dziecko zdecydowanie woli ciocie niz swoja wlasną matkę, poniewaz za kazdym razem gdy ma wracac do domu, tuli sie do nas i mowi, ze jeszcze nie chce jechac do mamy, bo z ciocia i tata jest o wiele fajniej - matka sama mu stworzyla takie warunki zycia i sama sie do tego przyczynila, ze dziecko zamiast cieszyc sie obojgiem rodzicow, musialo przed matką prowadzic chore gry, bo jej sie ciocia nie podoba...wiec skoro twoje dziecko jest takie male to moze lepiej zwroc uwagę na jego dobro niz na utrudnianie zycia innym i w tym przede wszystkim psucia swojego dziecka... dziecko ma uczucia i o wiele bardziej bedzie szczesliwe wiedzac ze moze liczyc na obojga niz gdy jest jakas chora rywalizacja dzieki jednemu z rodzicow
  • rafik alimenty.pl
    Wysłany: 2010-01-13 20:58:37

    witam mam prosbe czy moze ktos mi doradzic jak mam napisac wniosek o ustalenie widzen z corka,mam problem gdyz matka dziecka umawia sie na spotkania i caly czas w ostatnim momencie przeklada spotkania.ja nie mam odebranych ani ograniczonych praw prosze o pomoc
  • rafik alimenty.pl
    Wysłany: 2010-01-13 21:09:02

    posze o pomoc matka mojej corki utrudnia mi widzenia z nia,nie wiem jak napisac wniosek o przyznanie widzen nie mam odebranych ani ograniczonycz praw
  • gosia1978 alimenty.pl
    Wysłany: 2010-04-27 10:32:49

    Robert urodził się 25 sierpnia 1998 , byłam jeszcze wtedy panną , po czym w październiku wzięliśmy z ojcem mojego dziecka ślub , nigdy nie mieszaliśmy razem , gdyż stwierdził mój były mąż że jak dziecko małe jest w domu i nie da mu się wyspać ,no i zaczęły się schody , synek bardzo często chorował na zapalenie oskrzeli . Jak miał pół roczku pani doktor stwierdziła że ma astmę była to początkowo astma wczesnodziecięca , miał skazę białkową . Mój były mąż kiedy dowiedział się że dziecko jest chore , i pomimo moich próśb złożył do sądu pozew o rozwiązanie naszego małżeństwa . 7 maja 2002 roku , sąd orzekł rozwód , w trakcie trwania rozwodu mój były mąż zażądał zabezpieczenia kontaktów z synem poprzez spotykania się z panią kurator w domu , nigdy się nie sprzeciwiałam , ale już wtedy mój niespełna 3 letni synek nie przejawiał zainteresowania ojcem .Od 2002 roku kiedy rozwód się zakończył , mój były mąż nigdy nie zabiegał o kontakt z dzieckiem . Nie uznawał świąt , urodzin czy imienin dziecka zerwał całkowicie kontakt z synem .Na początku 2007 roku kiedy Robert był w drugiej klasie zapytałam go czy wyraża zgodę na wysłanie zaproszenia do ojca na komunię świętą , niestety posmutniał i powiedział cyt :,,nie rób mi tego ja go nie znam i on jest obcym człowiekiem '' , wiele razy jeszcze próbowałam wrócić to tej rozmowy ale bez skutecznie . Miesiąc temu ,kiedy Robert był chory przyszła do mojego domu pani kurator i zakomunikowała mi iż ojciec Roberta chce z nim kontaktów , zapytała również syna czy on wyraża taką chęć odmówił nawet , gdy pani kurator rozmawiała z nim . Drogi panie Robert jest chory na astmę , wiem że nie powinnam może tego pisać ale martwię się faktem iż , każdy stres wywołuje atak duszności , a kontakty z ojcem wiem że będą dla niego ogromnym stresem , i to nie tylko moje zdanie lecz i lekarza którzy od 11,5 roku .prowadzi mojego syna .Syn jest leczony w poradni chorób płuc w Radomiu . Proszę mi uwierzyć że to bardzo trudna praca jeśli dziecko jest chore na astmę oraz alergię pokarmową . Proszę o pomoc co mam dalej robić wiem że ojciec dziecka ma prawo do kontaktów z synem ale jeszcze nie teraz , bo to za trudny wiek na takie diametralne zmiany z jego życiu . czy dziecko w wieku 12 lat może wyrazić swoje zdanie co do spotykania się z ojcem
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane