Re: Darowano mi coś, za co zapłaciłem
Wysłany: 2006-11-18 12:30:35
Mam podobny problem.6.06.06r.zmarł mój tato zostawiając długi/wzięta pożyczka z banku dla syna mojego brata, który jej nie spłaca/.Mam jeszcze 2 rodzeństwa.Wspólnie podjęliśmy decyzję o odrzuceniu spadku.Jednak brat zaczyna się wycofywać.Powiedział, że mnie ,,załatwi".Myślę,że chodzi o mieszkanie.W tym mieszkaniu /komunalnym/mieszkam od urodzenia.Głównym najemcą był mój tato. 5 lat temu od Gminy wykupiłam to mieszkanie na tatę i niby tato to mieszkanie mi podarował. Wtedy chodziło nam tylko o zmniejszeniu opłaty za czynsz/ 120m/. Pieniądze na kupno i darowiznę pochodziły z ksiązeczki mieszkaniowej mojego męża i syna. Tato nie dał nam ani jednego ,,grosza,,. Wszystkie remonty w mieszkaniu sami wykonywaliśmy z mężem i do tego tylko z naszych pieniędzy.Czy brat ma prawo do zachowku?
Odpowiedz
Cytuj