- Moja babcia miała dom własnościowy kupiony wiele lat temu , kiedy była mężatką. Z tego małżeństwa miała 5 dzieci czyli 3 córki i 2 synów z czego jeden nie żyje czyli wujek- miał on 3 dzieci. Jedna córka dziadka i babci mieszka za granicą, reszta mieszka w Polsce. Dziadek zmarł wiele lat temu nie zostawiając
testamentu.sprawa spadkowa nie była przeprowadzona. Zaraz po jego śmierci ja się tam przeprowadziłam i zameldowałam wraz z córką w jednym pokoju z kuchnią mieszkam tam już jakieś 15-20lat.Od tamtej pory się nią opiekowałam. W tym domu babcia zameldowała też moją siostrę wraz z mężem i dzieckiem . Każdy z nas zajmował odrębne mieszkanie.Teraz właśnie zmarła babcia zostawiła
testament spisany u notariusza w Urzędzie miasta . W tym
testamencie zapisała cały swój dom tylko na mnie.
Co powinnam teraz zrobić mam problem ze swoją rodziną bo nie pozwala mi w tym domu na nic, twierdzi , że nie mam żadnych praw nie pozwalają mi zająć mieszkania babci która kazała mi je po jej śmierci przejąć. Pozamykali mieszkanie na klucz ja nie mam do niego dostępu, trzymają w nim psa, który rzadko jest z stamtąd wypuszczany i karmiony. Twierdzą nawet , że mogą obalić
testament. A ja się tego obawiam.
Siostra , która zajmuje całą górę ma na lewo zrobiony pod licznik by mogła się osobno rozliczać z prądu z babcią , tak samo jest z jej licznikiem na wodę. Nie ufam im bo jej mąż ma jakieś nie czyste układy i jest agresywny. Zawsze obawiałam się że ma to wszystko zamontowane na swoją korzyść, dlatego obawiam się , że teraz dopiero będzie kombinował by płacić jak najmniej nie tak jak trzeba. więc wszystkie rachunki spadną teraz na mnie .
Prosiła bym w miarę możliwości o pilny kontakt lub jakąś poradę w tej sprawie, gdyż finansowo nie jestem w stanie wynająć drogiego adwokata.