Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

spadek po mamie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • Sprawa dotyczy spadku po mamie.
    Przedstawię sytuację
    Mama rok temu umarła na skutek wypadku samochodowego i zostawiła po sobie działkę. Działka była po pół własnością jej i jej męża. Mąż od 4 lat żył z mamą w separacji. Zostawił mamę i dwóch synów z dnia na dzień i odszedł do kochanki. Od tego momentu ślad po nim zaginął. Nie mieliśmy żadnego kontaktu z tym człowiekiem.
    Mama na skutek wypadku leżała rok i 2 miesiące w śpiączce. W tym okresie nie interesował się losem naszym i mamy. Dopiero po śmierci mamy podstępem przywłaszczył sobie klucze od działki i nie pozwala synom tam jeździć? Mówi że to jego działka i tyle.
    Dodam jeszcze że cały koszt zakupu i budowy działki poniosła moja mama a my razem z tym człowiekiem budowaliśmy i gospodarowaliśmy działkę.
    Mama niestety nie wzięła rozwodu z tym człowiekiem ani nie napisała testamentu, gdyż jak wiadomo życie jest nie przewidywalne
    Co w takim wypadku prawnie nam dwóm synom przysługuje. Czy w takim wypadku możemy złożyć wniosek o niegodne dziedziczenie spadku. Ile nam się należy prawnie z tego tytułu?
    Proszę o odpowiedz

    Odpowiedz Cytuj
  • piszcie jak najszybciej o zachowek po mamie bo termin jest trzy lata od smierci mamy nieraz na zachowku wychodzi sie lepiej jak spadek bo nie placisz podatku bo jak bedziecie mu udowadniac ze nie godny itd to sa koszty i pozniej jak byscie dziedziczyli po mamie to jest podatek tez a zachowek to jest gotowka i on bedzie mial wydatki bo bedzie musial zaplacic podatek i jeszcze Wam zachowek wyplacic:)))
  • Reklama

  • Dziękuje bardzo za odpowiedz Ale czy wedle prawa, człowiek który zdradzał, nie płacił rachunków, był obojętny na wszystko nagle zjawia się jak jego zona umiera ma prawo do majątku po niej? Jeżeli ma to sens to jednak złożę wniosek o niegodne dziedziczenie majątku... Wiem że to nic nie kosztuje a jednak powiedzmy że warto! Czy cała procedura złożenia takich wniosków jest skomplikowana? co mam poczynić jako na pierwszym miejscu. Proszę o pordę Jeszcze jest jedna sprawa. Po mamie zostanie wypłacone odszkodowanie po ustaleniu wyroku i uznaniu winy sprawcy wypadku. Jeżeli nie ma sensu składanie wniosku o niegodne dziedziczenie spadku, to w takim wypadku on tez ma prawo do otrzymania odszkodowania. A to juz jest hańbą, żeby na śmierci mamy dostał z tego powodu jakiej profity. To było by karygodne... co w takim wypadku można zrobić?
  • moja sytuacja wygląda tak, że mama w testamencie zapisała mi mieszkanie a bratu inne rzeczy o mniejszej wartości. Czy brat może się czegoś domagać z racji, że mnie mama zapisała więcej?
  • 8 lat temu zmarł mój tata pozostawiając majątek w postaci nieruchomości. Mam brata który jest upośledzony i 8 lat temu sąd podczas rozprawy o podział majątku pomiędzy mnie, mojego brata oraz mojej mamy orzekł iż mój upośledzony brat nie może dysponować swoją częścią majątku. Moja mama założyła sprawę w sądzie rodzinnym o ubezwłasnowolnienie mojego brata stając się jego prawnym opiekunem, ponownie zakładając sprawę o nabycie spadku sąd przyznał mojej mamie 50% majątku oraz mnie i mojemu bratu po 25%, przy czym ona dysponowała częścią mojego brata. Niestety kilka dni temu zmarła moja mama i chciałbym się zapytać czy w związku ze zmianami w prawie w 2007r. dotyczące tego iż teraz sprawę załatwia się u notariusza, a nie w postępowaniu sądowym jak miało to miejsce kiedyś czy też muszę się ubiegać o zostanie opiekunem prawnym mojego brata?
  • Witam Moja mama zmarła w tym roku. Nie była właścicielem domu tzn. mieszkała tam od urodzenia ale po śmierci rodziców nigdy nie zostało to uregulowane prawnie aby ona była właścicielem i tak już zostało do jej śmierci. Niedawno dzwonił do mnie prawnik z informacją, że mój brat wniósł sprawę do sądu i że na pierwszej rozprawie mama zostanie pośmiertnie ustanowiona właścicielem. Rozumiem, że to zawęża krąg spadkobierców? Następna sprawa jest taka, że mama przed śmiercią zameldowała na stałe w tym domu moją córkę aby opiekowała się domem. Wszystkie podatki są teraz na moją córkę i figuruje ona wszędzie jako płatnik. Prawnik który dzwonił powiedział także iż jest już 15 osób które ubiegają się o spadek. Wspomnę jeszcze, że potomkami mamy jestem tylko ja i mój brat. Kto w tym przypadku brany jest pod uwagę?
  • Do krręgu spadkobierców ustawowych należą:małżonek, dzieci, wnuki i kolejni zstępni (prawnuki),rodzice, rodzeństwo, zstępni rodzeństwa, dziadkowie. W pytaniu nie ma informacji kto z w.w. dożył otwarcia spadku (śmierci mamy). Osobną sprawą jest dziedziczenie testamentowe (gdyby mama pozostawiła testament).
  • Co w sytuacji jeśli ja i brat będziemy ubiegać się o dom a reszta będzie chciała spłaty? Co w takim przypadku decyduje kto ma pierwszeństwo?
  • W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku nie ma dzielenia majątku (jego składników)pomiędzy spadkobierców. W tym postępowaniu zostaje określony procentowy udział w spadku każdego spadkobiercy. Podziału majątku (jego części) spadkobiercy mogą dokonać w drodze umowy. Jeżeli nie potrafią się porozumieć mogą zwrócić się do sądu o dział spadku. W "kolejce" do spadku pierwszy jest małżonek, następnie dzieci, wnuki, rodzice, rodzeństwo itd.
  • Podstawowym pytaniem jest kwestia, czy matka miała jeszcze rodzeństwo. Jeśli tak, to po dziadkach (rodzicach mamy) dziedziczą wszystkie ich dzieci, a jeśli nie dożyły to ich potomkowie. Jeśli mam okaże się jedyną właścicielką domu, to tylko jej potomkowie będą mogli dziedziczyć. Sugeruję jeszcze zbadanie, czy nie można w waszym wypadku nabyć własności przez zasiedzenie. Sugeruję wizytę u adwokata.
  • Witam. Odziedziczyłam długi po mojej matce. Gdy miałam 7 lat, moja matka oddała mnie na wychowanie dziadkom, rodzicom mojego ojca. U notariusza podpisała dokument, że wyraża zgodę na to abym mieszkała z dziadkami mam kopię tego dokumentu. Kontakt z matka utrzymywałam ale minimalny. Nie zrzekła się opieki nade mną. Gdy miałam 13 lat ona wzięła kredyt na remont mieszkania, na papierach jest też podpis jej męża mojego ojczyma. Gdy miałam 17 lat zmarła. Nie miałam pojęcia o żadnych kredytach, wtedy już nie mieszkałam z nią, a ona nic nie mówiła ani mi ani dziadkom o kredycie. Po czasie wzięła jeszcze jeden kredyt ale mniejszy o którym też nie wiedziałam. Po jej śmierci jej mąż zaczął mnie namawiać do ubiegania się o spadek po niej ponieważ płaciła jakieś składki emerytalne i teraz możemy się o nie ubiegać. Dodam że nie były to duże pieniądze. Na sprawie o uznanie spadku nie byłam ponieważ mama mieszkała 300 km ode mnie i nie miałam pieniędzy na podróż w środku roku szkolnego. Napisałam pismo do sądu, że nie mogę się stawić w sądzie z powodu trudności finansowych i ciężkim dojazdem. Sąd przyznał nam spadek. Po niecałym roku przyszło do mnie pismo od komornika że mam zapłacić dług wysokości kilkudzieścięciu tysięcy. Na początku nie wiedziałam o co chodzi bo niczego wcześniej nie dostawałam. Zadzwoniłam do męża mamy i do tamtej rodziny. Mąż mojej mamy podał swój adres jako mój więc pisma o sprawach sądowych w sprawie długu przychodziły do niego. Dopiero potem podał mój prawdziwy adres. Miłam wtedy 18 lat. Mój wtedy przyszły teść zwracał się do prawników ale niestety nikt nie chciał się podjąć sprawy. Dzisiaj jestem mężatką i mam dziecko minęły trzy lata od pierwszego pisma komornika. Mamy z mężem rozdzielność majątkową. Byłam jakiś czas temu u prawnika dowiedzieć się czy da się coś zrobić z tym. Wcześniej próbowałam dogadać się z komornikiem nie mówiąc już o jeżdżeniu po sądach za aktami spraw. Poczytałam co nie co kodeks cywilny i jeszcze rady, które dała mi pani mecenas. Mianowicie pamiętam, że mając 18 lat podpisywałam coś u notariusza, ale nie pamiętam co to było. Z rodziny ktoś mi powiedział, że przyjęłam spadek. Moja mama zmarła w roku 2006 gdy miałam 17 lat i półtora miesiąca. W kodeksie czytałam, że osoba niepełnoletnia dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza. A otwarcie spadku odbywa się z chwilą śmierci spadkodawcy. Gdy spadkobierca w ciągu pół roku nie złoży oświadczenia odrzucenia lub przyjęcia spadku od chwili otwarcia spadku oświadczenie nie jest ważne. Czy to prawda że oświadczenie które podpisałam u notariusza gdy miałam 18 lat czyli około roku od śmierci mamy jest nieważne? Mam też decyzję sądu, gdzie przyznaje nam spadek wprost. W dniu rozprawy byłam pełnoletnia. Proszę niech ktoś mi napisze czy naprawdę da się coś zrobić z tą sprawą czy szanse są raczej małe. Czy jakikolwiek sąd rozpatrzy sprawę sprzed tylu lat?
  • Witam wszytskich Miesiac temu zmarla moja mama.Wiem ze nie ma sporzadzaonego testamentu. Moj ojczym gdzy ozenil sie z moja mama nie adoptowal mnie i mojej starszej siostry tzn nie dajac swojego nazwiska. Z nowego zwiazku jest siostra. MOje pytanie czy w swietle prawa ja z moja siostra musimy wystpaic do sadu o ustalenie spadku jezeli tak to w jakim terminie? Czy w swietle prawa mi i mojej siostrze nalezy sie czesc po zmarlej mamie a przyrodniej siostrze bo obu rodzicach jak ojczym umrze? z gory dziekuje Daniel
  • Witam umarła moja mama 2014 8 Listopada, mam 7 rodzeństwa, w domu po mamie mieszka jeden ze synów, i twierdzi że nic mi się nie należy spadku po mamie, z reszty rodzeństwa zgadza się tylko ja i siostra, reszta się zrzekła, czy mam szanse na spadek? jeśli tak to co mam zrobić. Pozdrawiam
  • Dzień dobry, Intercorei5, jeśli mama nie zostawiła testamentu i nie został/a Pan/i wydziedziczona/y, spadek się należy. W takiej sytuacji trzeba złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po mamie lub uzyskać notarialny akt poświadczenia dziedziczenia. Sugeruję także sprawdzić czy mama nie przepisała wcześniej domu na Pani/a brata, a jeśli tak- na podstawie jakiej umowy? Może się bowiem okazać, że zamiast zostać współwłaścicielem nieruchomości,ma Pan/i roszczenie o zachowek, a ten przedawnia się z upływem 5 lat. Pozdrawiam adwokat Bernadetta Parusińska-Ulewicz ulewicz.kancelaria@onet.eu
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane