Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Wypłata odszkodowania AC, szkoda całkowita

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • witam. mialem ostatnio niemila przygode, najechalem swoim autem na tyl poprzedzajacego mnie auta, wina moja, auto posiada ubezpieczenie AC warsztat w PZU. samochod (mondeo 2001) ubezpieczony jest na 26000zl, uszkodzony zostal bardzo powaznie, pzu po ogledzinach daje mi jedynie 11000tys zl jednoczesnie mowiac ze to szkoda calkowita, ta kwota jest zdecydowanie za mala, salon forda koszt naprawy wstepnie ocenia na ok 14000zl, w zwiazku z tym mam kilka pytan: czy moge wstawic auto do warsztatu w ASO forda i nie martwic sie niczym(pzu rozliczy sie z aso)? co zrobic aby otrzymac wieksza kwote odszkodowania? czym wogole jest "szkoda calkowita" ja pod tym pojeciem rozumiem to ze jezeli zaklad ubezpieczen uzna ze zaistnialo cos takiego to zwraca mi cala kwote ubezpieczenia, ewentualnie wysoki jej procent a z wrakiem samochodu robie co mi sie podoba, czy mam racje? wiem ze moje pytania moga byc banalne, ale ja mam pierwszy raz do czynienia z czyms takim i nie wiem jak sie zachowac. prosze o pomoc i z gory dziekuje pozdrawiam marcin marcin.klan@wp.pl

    Odpowiedz Cytuj
  • wasiu
    Wysłany: 2007-01-04 23:35:03

    Witam. Co doTwoich pytań... Proponuję przeczytać kilkukrotnie "Ogólne warunki ubezpieczenia autocasco dla klienta indywidualnego oraz małego przedsiębiorcy": par.4 ust. 15 - definicja szkody całkowitej (koszt naprawy ustalony w specyficzny sposób określony w par. 21 ust.7 przekracza 70% wartości pojazdu). Koszt naprawy jest oczywiście ustalowny w sposób mało korzystny (maksymalne ceny części i robocizny w systemach kosztorysowych). Cała reszta dla Ciebie to właśnie paragraf 21. Byłem w podobnej sytuacji, bałem się bardzo orzeczenia przez PZU szkody całkowitej... ale udało się - jest 69%, niemniej jednak mam inne probelmy : nie chcą wypłacić kwoty brutto (jedynie netto), kalkulują zamienniki oraz odliczją zużycie eksploatacyjne. Zaznaczam że w ubezpieczeniu był wariant "nie wycena" - czyli maxymalne możliwe. Nic szukam i przygotowywuję się do pierwszego starcia (aczkolwiek wiem że będzie ciężko). Odnośnie Twojego problemu z tego co udało mi się ustalić to z uwagi na to że AC jest umową cywilną (na zasadach okreslonych w Ogólnych warunkach...) nie możesz za wiele niestety zrobić. Dodatkowo niestety byłeś "sprawcą", gdybyś nie był to Kodeks Cywilny daje Ci możliwość wyboru sposobu naprawienia szkody. Niemniej jednak możesz próbować podważyć kalkulację pozostałości, a przez co "wyciągnąć" więcej. PZU proponuje Ci kwotę = wartość pojazdu z dnia ustalenia odszkodowania - wartość pozostałości. Poszperaj troszkę po necie - jest trochę opisów podobnych spraw. Tak na marginesie to jeżeli ASO kalkuluje 14000 to pewnie możesz auto naprawić za te 11000 i to w nie gorszych warsztatach (ale bez autoryzacji). Proponuję samemu poszukać części - oryginałów poza siecią ASO (do Fiata znalazłem takie np.na allegro sprzedawane przez ASO za 60% ceny i to na fakturę Vat!!!). Ponadto nie wszystkie ASO smodzielnie wykonują takie naprawy, część zleca je warsztatom z którymi współpracują ( za mniejszą kasę) a klienta "skubią" po swojemu. Oczywiście warsztaty takie zachowują wysoką jakość ASO. Jak już uda Ci się taki warsztat znaleść (popytaj znajomych) to nie przyznawaj się że robisz to z ASO ;) ... ale na"własną rękę". pozdrawiam Tomek (wasiu@fr.pl)
    Odpowiedz Cytuj
  • Reklama

Najnowsze tematy

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane