Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2006-06-23, 22:39

Jak eksmitowac darmozjada? - (bardzo długie)

"Zalamany"

Witam,

Na wstepie zapytam, czy mozecie polecic uczciwego prawnika w Warszawie, ktory
udzielilby fachowej porady i ewentualnie uczciwie (za normalne pieniadze)
poprowadzil sprawe. Sprawa z zakresu prawa lokalowego/kodeksu cywilnego (jesli
dalsze wyjasnienie sprawy wskaze inny zakres prawodawstwa to przepraszam - nie
jestem prawnikiem).

Otoz chodzi o to, ze chcemy z mama i siostra pozbyc sie z mieszkania mojego
ojca, ktory nie partycypuje od 10 lat w zadnych kosztach, a wrecz nas okrada.
Mama jest po rozwodzie. Ojciec mial sprawe karna za znecanie sie nad rodzina
(alkoholik), dostal kare w zawieszeniu. Na sprawie rozwodowej sad nie zgodzil
sie na eksmisje twierdzac, ze to nie jest w jego kompetencji.
Mama zalozyla kolejna sprawe o eksmisje. I zaczely sie schody. Jak to w naszych
sadach bywa od zlozenia pozwu do samej sprawy minely ok. dwa lata. Na rozprawie
zgodnie z siostra i mama zeznalismy, ze ojciec nie placi grosza na utrzymanie.
Argumentowalismy takze, ze nie wiaza nas z tym czlowiekiem zadne wiezy, boimy
sie o nasze zdrowie i zycie (jego zachowanie bywalo nieobliczalne). Niestety na
pytanie czy nas atakuje zgodnie z prawda (kretyni!) przyznalismy, ze w okresie
proby sie boi otwarcie nas zaczepiac, za to utrudnia zycie poprzez rozmaite
zlosliwosci.
Robi wrecz wszystko, aby nasze rachunki wynosily jak najwiecej (butla z gazem
starcza na poltora tygodnia, wlacza piecyki kiedy nie jest zimno, itd.), niszczy
pokoj w ktorym mieszka (od 10 lat nie malowany, plesn wylazi, nawet nie zamiata
- to wrecz nora), podkrada nasze jedzenie.
Sedzia stwierdzil, ze te powody nie sa wystarczajace!!! Mozna przez dziesiec lat
nie placic grosza i wygodnie sobie zyc!
Mieszkanie jest komunalne, mama dostala je przed slubem. Sedzia powolal sie na
ustawe o prawie lokalowym obowiazujacym w dniu zawarcia malzeństwa a dokladnie
na art.9 ust.3, ktory mowi, ze: "Malzonkowie wspolnie zajmujacy lokal mieszkalny
sa z mocy prawa najemcami tego lokalu, chociazby umowa najmu zostala zawarta
tylko przez jednego z nich lub przydzial lokalu pozostajacego w dyspozycji
terenowego organu administracji państwowej nastapil na rzecz jednego z
malzonkow" i mimo, ze to prawo juz nie obowiazuje ojciec nabyl prawo do lokalu
na rowni z mama...
Dodatkowo sedzia stwierdzil, ze art.13 ust.2 obecnie obowiazujacej ustawy "o
ochronie praw lokatorow, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu
cywilnego", czyli "Wspollokator moze wytoczyc powodztwo o nakazanie przez sad
eksmisji malzonka, rozwiedzionego malzonka lub innego wspollokatora tego samego
lokalu, jezeli ten swoim razaco nagannym postepowaniem uniemozliwia wspolne
zamieszkiwanie" nie zostal udowodniony. Wg sedziego najwyraźniej powinien nas
tluc jak wczesniej... :-(
Na apelacje wynajelismy adwokata - oszusta, ktory mial tak poprowadzic sprawe,
zeby wygrac (twierdzil, ze mama popelnila bledy formalne i przez to przegrala) -
wzial za to 2100PLN. Jego rola sprowadzila sie do tego, ze napisal dokument na
apelacje, na rozprawie powiedzial dwa zdania i sad podtrzymal wyrok,
stwierdzajac, ze ta rozprawa nie miala sensu, poniewaz mama powinna zalozyc
sprawe o podzial majatku dorobkowego i domagac sie przyznania jej prawa najmu,
czego rezultatem bedzie nakazanie ojcu opuszczenia lokalu. Zeby bylo smieszniej
(tragiczniej) adwokat po rozprawie stwierdzil, ze sad to mial wlasciwie racje,
ta sprawa byla przegrana na starcie i za kolejne 1500PLN to on poprowadzi ta
sprawe dalej... (mimo, ze na poczatku nalegal na apelacje). Nie moglismy
zaciagnac kolejnego kredytu i innego adwokata juz nie szukalismy.
Teraz rozpoczela sie rozprawa o podzial majatku (po ponad dwoch latach od
zlozenia pozwu!!!) i szok!!!. Okazuje sie, ze fakt nie placenia na mieszkanie
ani grosza przez najemce-ojca, a wrecz jego niszczenia, nie umozliwia przyznania
mamie wylacznego prawa najmu. Nie ma wrecz zadnego znaczenia!!! Sedzia kazala
mamie udowodnic, ze lokal tylko jej sie nalezy. Jak??? Czy to, ze placi
regularnie wszystkie rachunki, za swoje pieniadze wykonuje remonty i naprawy to
za malo? Wg sedzi to nie jest argument.
Zeby nas dobic zapytala, ile mama jest w stanie zaplacic za to zeby splacic
ojca. Za co??? Darmozjadowi placic za to ze zyje na naszym utrzymaniu??? W tej
chwili kazala wplacic 300PLN na rzeczoznawce, ktory przyjdzie obejrzec
mieszkanie (ale po co nie wiem) i na kolejna rozprawe ma wezwac urzednika z
gminy (tez nie wiem po co).
Poszlismy do kolejnego adwokata... Pomijajac jego skandaliczne zachowanie
(opowiesc na co najmniej tak dlugi post jak ten – mam przez trzy dni nie mogla
dojsc do siebie...), stwierdzil, ze ta rozprawa nie ma sensu, a wrecz jest
zlamaniem prawa, poniewaz mama nie moze ubiegac sie o prawo wlasnosci najmu gdyz
jest to wlasnosc państwa... Na pytanie co robic: ta sprawe wycofac, zlozyc o
eksmisje i za 2500PLN po pol roku nie bedzie problemu.

Jestesmy zalamani, nie wiemy co robic. Czujemy sie jak zaszczute zwierzeta,
kazdy mowi co innego, kazdy wrzeszczy swoje.
Nie wiem co jest prawda, kto ma racje. Jak to poprowadzic, zebysmy wreszcie zyli
jak ludzie. Jesli trzeba wynajme adwokata - zapozycze sie, zadluze, ukradne -
nie wiem - zdobede pieniadze, ale musze wiedziec, ze adwokat nie bedzie znow
chcial nas okrasc a doprowadzi sprawe do finalu. Jezeli ktokolwiek ma jakies
podobne doswiadczenie, wie jak to ruszyc, zna adwokata mogacego pomoc, bedziemy
dozgonnie wdzieczni- uratuje nam zycie...

Dziekuje wszystkim, ktorzy przebrneli przez ten tekst.

Pozdrawiam
Zalamany



--

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Jak eksmitowac darmozjada? - (bardzo długie)

  • zbihniew 2006-06-28, 01:47

    Re: Jak eksmitowac darmozjada? - (bardzo długie

    Użytkownik Zalamany napisał:

    > Witam,
    >
    > Na wstepie zapytam, czy mozecie polecic uczciwego prawnika w Warszawie, ktory
    > udzielilby fachowej porady i ewentualnie uczciwie (za normalne pieniadze)

    Znac ja sie nie znam, ale tak sobie mysle, czy zamiast ladowac kase w
    niepewne przepychanki nie jest latwiej po prostu sie przeprowadzic,
    skoro mieszkanie i tak nie jest wlasnosciowe?

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 5
  • 1
  • 3
  • 5
  • 9
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Nina

    ocena usługi:

    Nina Drugi raz korzystam z porady prawnej. I tym razem również opinia była rzetelna, zwięzła, wyczerpująca ze wskazaniem odpowiednich przepisów.Dziękuję i polecam.
  • Witold

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź prawnika, rzetelnie sporządzone pismo na dwie strony! Mój szef mocno się zdziwił... Sprawa dotyczyła umowy o zakazie podjęcia pracy po moim odejściu z firmy. Oczywiście szef blefował, dzięki e-prawnik.pl kłamstwo wyszło na jaw. Serdecznie polecam!!!
  • Jerzy

    ocena usługi:

    Opina wyczerpująca i spełnająca moje oczekiwania . Polecam innym potrzebującym opinię. Super
  • sylwek

    ocena usługi:

    W czasach oszustow hakerow internetowych dostac szybka rzetelna i jasna pomoc prawna to dla mnie powrot wiary w ludzi i lepsze jutro.pozdrowki
  • Elżbieta

    ocena usługi:

    dzięki, liczyłam na bardziej krytyczne spojrzenie na ZUS instytucję nazywaną ,, - państwo w państwie\\\" - co się potwierdza. przyjmuje jednak do wiadomosci Państwa prawną interpretację.pozdrawiam
  • Irena

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuję za wyczerpującą opinię, polecam wszystkim. Irena
  • Jacek

    ocena usługi:

    Jestem zadowolony odpowiedż szybka i konkretna. Jacek.
  • Maria

    ocena usługi:

  • Urszula

    ocena usługi:

    Jestem zadowolona z opinii prawnej,którą otrzymałam.Informacje zawarte w niej uświadomiły mi moje prawa co do których nie byłam pewna.Wyjaśnienia mogą w przyszłości się bardzo przydać,chociaż wolałabym nie korzystać z sądu. Jeżeli zajdzie potrzeba znowu skorzystam z usługi prawnej,która jest profesjonalna.Dziękuję i pozdrawiam.Urszula
  • Marta

    ocena usługi:

  • Jerzy

    ocena usługi:

    Na zadane pytania oraz dodatkowe związane z interesującymi mnie zagadnieniami otrzymałem wyczerpującą i solidną odpowiedź. Polecam Jerzy.
  • Eugeniusz

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa opinia prawna. Jestem zadowolony i polecam innym. Eugeniusz
  • Eugeniusz

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa opinia prawna. Jestem zadowolony i polecam innym. Eugeniusz
  • Barbara

    ocena usługi:

    Bardzo profesjonalna i rzeczowa opinia jestem zadowolona .Dziekuje bardzo
  • Hanna

    ocena usługi:

  • Sławomir

    ocena usługi:

    Ocena wyczerpująca i całkowicie zrozumiała. Sławek Nowakowski
  • Rafał

    ocena usługi:

    Doskonałe porady. W nowym roku skorzystam ponownie z porad w sprawie prawa. Jesteście profesjonalistami. Dziękuje za pomoc. Pozdrawiam.

Podobne wątki


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane