Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2007-08-30, 23:01

Samochód z anglii

"mr.Hyde"

Witam,
Jak to wygląda od strony Prawa:
Kupuję samochód od firmy angielskiej na FV.
Przywoże go tutaj i rozbieram na części. Auta nie rejestruje.
Czy muszę łacić jakis podatek albo coś gdzies zgłosić?
Z góry dziękuje za podpowiedzi.

mr.Hyde

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Samochód z anglii

  • witek 2007-08-31, 01:31

    Re: Samochód z anglii

    mr.Hyde wrote:
    > Witam,
    > Jak to wygląda od strony Prawa:
    > Kupuję samochód od firmy angielskiej na FV.
    > Przywoże go tutaj i rozbieram na części. Auta nie rejestruje.
    > Czy muszę łacić jakis podatek albo coś gdzies zgłosić?
    > Z góry dziękuje za podpowiedzi.

    no raczej ci ciężko będzie rozebrać ten samochód bez zgłoszenia.
    Bo raczej po cichu go nie wwieziesz, a za jakiś czasu zapytaja się gdzie
    masz wykupione OC do tego samochodu. Więc wypadało by wykazać, że
    poszedł na części. A jak chcesz mieć oficjalny papierek, że poszedł na
    części skoro nie chcesz go rejestrować?
    Może cię to trochę kosztownie wyjść.

  • chester 2007-08-31, 07:05

    Re: Samochód z anglii

    witek pisze:
    > mr.Hyde wrote:
    >> Witam,
    >> Jak to wygląda od strony Prawa:
    >> Kupuję samochód od firmy angielskiej na FV.
    >> Przywoże go tutaj i rozbieram na części. Auta nie rejestruje.
    >> Czy muszę łacić jakis podatek albo coś gdzies zgłosić?
    >> Z góry dziękuje za podpowiedzi.
    >
    > no raczej ci ciężko będzie rozebrać ten samochód bez zgłoszenia.
    > Bo raczej po cichu go nie wwieziesz, a za jakiś czasu zapytaja się gdzie
    > masz wykupione OC do tego samochodu. Więc wypadało by wykazać, że
    > poszedł na części. A jak chcesz mieć oficjalny papierek, że poszedł na
    > części skoro nie chcesz go rejestrować?
    > Może cię to trochę kosztownie wyjść.

    Bez sensu. IMO każdy warsztat, którego działalnością jest naprawa
    samochodów może po prostu zaświadczyć że taki to a taki pojazd poszedł
    na części, a pozostałe, niewykorzystane pojechały na złomowisko i tyle.
    Jak urzędnicy się z tym nie zgodzą to się strony spotkają w sądzie i
    jeśli będą dowody na to, że było inaczej, to wtedy warsztat ma problem.
    Gorzej z osobą prywatną, ale nadal przecież nie trzeba rejestrować
    pojazdu o ile nie nadaje się on do korzystania z dróg publicznych, a po
    rozebraniu na części z całą pewnością przestaje być pojazdem.
    Gorzej jest gdy się popatrzy na sprawę w kontekście utylizacji odpadów,
    bo zamiana samochodu na części nie jest taka prosta ani darmowa, z tego
    co wiem. Ale nadal nie widzę tu miejsca na obowiązek rejestracji zbioru
    poskładanych części jeśli zaraz po wwiezieniu części się rozdziela i
    używa do naprawy/muzeum/wystawy w salonie kolekcjonera części/whatever.

    chester

  • MarcinJM 2007-08-31, 08:11

    Re: Samochód z anglii

    mr.Hyde pisze:
    > Witam,
    > Jak to wygląda od strony Prawa:
    > Kupuję samochód od firmy angielskiej na FV.
    > Przywoże go tutaj i rozbieram na części. Auta nie rejestruje.
    > Czy muszę łacić jakis podatek albo coś gdzies zgłosić?
    > Z góry dziękuje za podpowiedzi.

    Normalnie: przywozisz i rozbierasz.
    Nikt nigdy cie nie spyta gdzie auto, bo auta nie rejestrujesz, wiec
    go... nie ma!

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

  • "MIchal" 2007-08-31, 09:01

    Re: Samochód z anglii


    > Normalnie: przywozisz i rozbierasz.
    > Nikt nigdy cie nie spyta gdzie auto, bo auta nie rejestrujesz, wiec go...
    > nie ma!


    dokladnie tak zrobil znajomy kilka lat temu, i jesta cisza :)


  • "mr.Hyde" 2007-08-31, 11:54

    Re: Samochód z anglii

    >
    > dokladnie tak zrobil znajomy kilka lat temu, i jesta cisza :)
    >
    >
    Na logike to tez mi się tak wydaje bo auto, które nie jest zarejestrowane to
    przeciez kawałek blachy.
    Jeśli byłoby zarejestrowane w kraju to co innego - auto w momencie zakupu
    jest wyrejesttrowane w GB
    więc pojawia się tu jako nie auto tylko duża puszka po konserwach -
    celinicy puszczają takie auto bez problemu.

    Pzdr.
    Hyde

  • MarcinJM 2007-08-31, 12:15

    Re: Samochód z anglii

    mr.Hyde pisze:
    >> dokladnie tak zrobil znajomy kilka lat temu, i jesta cisza :)
    >>
    >>
    > Na logike to tez mi się tak wydaje bo auto, które nie jest zarejestrowane to
    > przeciez kawałek blachy.
    > Jeśli byłoby zarejestrowane w kraju to co innego - auto w momencie zakupu
    > jest wyrejesttrowane w GB
    > więc pojawia się tu jako nie auto tylko duża puszka po konserwach -
    > celinicy puszczają takie auto bez problemu.

    Jacy celnicy?
    Granic celnych z UE nie ma od polowy 2004, ale ten drobny fakt mogl ci
    umknac: zrobiono to bardzo po cichu ;)

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

  • SzalonyKapelusznik 2007-08-31, 12:21

    Re: Samochód z anglii

    On Aug 31, 11:54 am, "mr.Hyde" wrote:
    > > dokladnie tak zrobil znajomy kilka lat temu, i jesta cisza :)
    >
    > Na logike to tez mi się tak wydaje bo auto, które nie jest zarejestrowane to
    > przeciez kawałek blachy.
    > Jeśli byłoby zarejestrowane w kraju to co innego - auto w momencie zakupu
    > jest wyrejesttrowane w GB
    > więc pojawia się tu jako nie auto tylko duża puszka po konserwach -
    > celinicy puszczają takie auto bez problemu.
    >
    > Pzdr.
    > Hyde

    A pozwolenie na obrót złomem?

  • "mr.Hyde" 2007-08-31, 12:27

    Re: Samochód z anglii


    Użytkownik "MarcinJM" napisał w wiadomości
    news:fb8pn7$ltd$1@news.onet.pl...
    > mr.Hyde pisze:
    >>> dokladnie tak zrobil znajomy kilka lat temu, i jesta cisza :)
    >>>
    >>>
    >> Na logike to tez mi się tak wydaje bo auto, które nie jest zarejestrowane
    >> to przeciez kawałek blachy.
    >> Jeśli byłoby zarejestrowane w kraju to co innego - auto w momencie zakupu
    >> jest wyrejesttrowane w GB
    >> więc pojawia się tu jako nie auto tylko duża puszka po konserwach -
    >> celinicy puszczają takie auto bez problemu.
    >
    > Jacy celnicy?
    > Granic celnych z UE nie ma od polowy 2004, ale ten drobny fakt mogl ci
    > umknac: zrobiono to bardzo po cichu ;)
    >
    > --
    Eee Gomółka nic nie mówił w TV


  • MarcinJM 2007-08-31, 12:29

    Re: Samochód z anglii

    SzalonyKapelusznik pisze:

    > A pozwolenie na obrót złomem?

    Przeciez samochod wiezie.

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

  • witek 2007-08-31, 16:16

    Re: Samochód z anglii

    chester wrote:
    > witek pisze:
    >> mr.Hyde wrote:
    >>> Witam,
    >>> Jak to wygląda od strony Prawa:
    >>> Kupuję samochód od firmy angielskiej na FV.
    >>> Przywoże go tutaj i rozbieram na części. Auta nie rejestruje.
    >>> Czy muszę łacić jakis podatek albo coś gdzies zgłosić?
    >>> Z góry dziękuje za podpowiedzi.
    >>
    >> no raczej ci ciężko będzie rozebrać ten samochód bez zgłoszenia.
    >> Bo raczej po cichu go nie wwieziesz, a za jakiś czasu zapytaja się
    >> gdzie masz wykupione OC do tego samochodu. Więc wypadało by wykazać,
    >> że poszedł na części. A jak chcesz mieć oficjalny papierek, że poszedł
    >> na części skoro nie chcesz go rejestrować?
    >> Może cię to trochę kosztownie wyjść.
    >
    > Bez sensu. IMO każdy warsztat, którego działalnością jest naprawa
    > samochodów może po prostu zaświadczyć że taki to a taki pojazd poszedł
    > na części, a pozostałe, niewykorzystane pojechały na złomowisko i tyle.


    Nie każdy.

  • witek 2007-08-31, 16:16

    Re: Samochód z anglii

    MarcinJM wrote:
    > mr.Hyde pisze:
    >> Witam,
    >> Jak to wygląda od strony Prawa:
    >> Kupuję samochód od firmy angielskiej na FV.
    >> Przywoże go tutaj i rozbieram na części. Auta nie rejestruje.
    >> Czy muszę łacić jakis podatek albo coś gdzies zgłosić?
    >> Z góry dziękuje za podpowiedzi.
    >
    > Normalnie: przywozisz i rozbierasz.
    > Nikt nigdy cie nie spyta gdzie auto, bo auta nie rejestrujesz, wiec
    > go... nie ma!
    >

    Jak chcesz przewieżć samochód przez granicę, tak, żeby nikt o tym nie
    wiedział?

  • MarcinJM 2007-09-08, 14:32

    Re: Samochód z anglii

    witek pisze:
    > Jak chcesz przewieżć samochód przez granicę, tak, żeby nikt o tym nie
    > wiedział?

    1. W kraju zakupu ladujesz na lawete
    2. Jedziesz do polskiej granicy
    3. Pokazujesz paszport/dowod osobisty
    4. Mozliwe, ale malo prawdopodobne, ze poprosza o pokazanie umowy na
    auto na lawecie
    5. Jedziesz do domu
    6. Robisz z autem co chcesz

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

  • MarcinJM 2007-09-08, 14:37

    Re: Samochód z anglii

    witek pisze:
    > Jak chcesz przewieżć samochód przez granicę, tak, żeby nikt o tym nie
    > wiedział?

    Mowiac krotko: nikogo na granicy nie obchodzi co wieziesz, jak wieziesz,
    ile za to dales i co z tym zrobisz*.

    * - nie dotyczy towarow akcyzowych i nielegalnych

    --
    Pozdrawiam
    MarcinJM
    ____________________________
    gg: 978510, Skype: marcin.jm

Porady prawne e-prawnik.pl:


Porady prawne online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 1
  • 9
  • 3
  • 1
  • 5
  • 1
  • osób
Zobacz ich opinie:
  • ulan.

    2014-04-15

    Nie miałam zaufania do wyjaśnienia mojej sprawy drogą internetową,jednak ryzyko opłaciło się bo zaoszczędziłam czas ,rozwiałam wszelkie wątpliwości,wiem jakie mam podjąć dalsze kroki i w razie problemów zwrócę się znowu do firmy po poradę.
  • Krzysztof Górecki

    2014-04-16

    Witam , jestem zadowolony z przygotowanej mi opinii , nie ukrywam że byłbym zainteresowany wykonaniem pisma procesowego jakim byłby pozew przeciwegzekucyjny . Proszę o o ewentualną wycenę tej usługi .Z góry serdecznie dziękuję
  • anna.lewińska

    2014-04-15

    Opinia napisana prostym, dostępnym dla przeciętnego obywatela językiem. Polecam wszystkim potrzebującym fachowej porady. Podziękowanie dla autorów opinii.
  • marko55

    2014-03-31

    Dziekuje za otrzymana ocenę.Jest profesjonalna i wyjaśnia problem.Pozdrowienia i podziekowania dla autorow.
  • Krystyna G

    2014-03-20

    dziekuje za otrzymaną opinię, bardzo mi pomogła rozwikłać problem, o który pytałam
  • Barbara Z.

    2014-03-25

    Jestem bardzo zadowolona z usługi e-prawnik.pl Na doprecyzowane pytanie po otrzymaniu opinii dostałam odpowiedź która w pełni mnie satysfakcjonuje. Teraz wiem jak postąpić. Zespół prawników jest profesjonalny i rzetelny. Wycena usługi również nie jest zbyt wygórowana w porównaniu do usług prawników w mojej miejscowości. Dziękuję i pozdrawiam
  • Doris

    2014-03-27

    Opinia jest podana rzetelnie i profesjonalnie. Bardzo Dziękuję. Z porady korzystam już po raz drugi i jestem zadowolona. Dziękuję !
  • teresa bielecka

    2014-03-25

    witam-na razie bardzo Wam dziękuję w imieniu tej biednej Mamy-9 dzieci-postanowiłam Jej pomóc,choć sama walczę z bardzo złośliwym rakiem-jestem łysa i sama mam swe poroblemy,ale Wasza opinia mi się podoba,także jeszcze raz wielkie dzięki.Serdecznie pozdrawiam cały Wasz Zespół.Przypuszczam,że będę potrrzebowała dodatkowej pomocy,także pewnie się do Was zwrócę-DZIEKI
  • Bogdan T.

    2014-03-24

    Dziekuje za otrzymana opinie.Jest profesjonalna i rzeczywiscie wyjasnia problem.Pomaga w dalszym postepowaniu.Pozdrowienia i podziekowania dla autorow.
  • Janusz S.

    2014-03-10

    Opinia wyjaśnia zakres zadanego pytania w sposób jasny rysując kilka dróg rozwiązania.

Podobne wątki


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane