e-prawnik.pl Grupy dyskusyjneKierowca w firmie

Kierowca w firmie

  • 2010-09-02, 12:36 | ["m...@wp...pl>]
  • Kierowca w firmie

    Witam
    Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
    (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
    taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
    firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
    przez policję.
    Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
    i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
    Pozdrawiam

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!

zapomniałem hasła zapamiętaj mnnie Zarejestruj się

Odpowiedzi do: Kierowca w firmie

  • 2010-09-02, 13:29 | [Ra...@sp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    Dnia 2010-09-02 12:36, Użytkownik mz napisał:

    > Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
    > (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
    > taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
    > firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
    > przez policję.

    Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?

    > Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
    > i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
    > Pozdrawiam

    Najprościej sprawdzić przed rozpoczęciem pracy czy posiada
    ważne Prawo Jazdy. W kwestie za co utracił pracodawca
    chyba nie jest zobowiązany wnikać.


    Pozdrawiam

  • 2010-09-02, 13:43 | [gr...@wp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    On 2 Wrz, 13:29, RadoslawF wrote:
    > Dnia 2010-09-02 12:36, Użytkownik mz napisał:
    >
    > > Czy jesłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0
    ,4 promila
    > > (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca
    otrzyma
    > > taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samoc
    hodu
    > > firmowego - rozwozi towar po miescie i okolicy ? Prawo jazdy zatrzyma
    ne
    > > przez policję.
    >
    > Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?

    A czasem sąd nie wysyła wyroku do pracodawcy?

  • 2010-09-02, 13:47 | ["L...@op...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "mz" <22051976wytnij@wp.pl> napisał w wiadomości
    news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl...
    > Witam
    > Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
    > promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
    > pracodawca otrzyma taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy
    > jako kierowca samochodu firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ?
    > Prawo jazdy zatrzymane przez policję.
    > Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie
    > zdarzenie i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo
    > ?
    > Pozdrawiam
    Nie pójdzie wyrok do pracodawcy.. za kierowanie autem po zatrzymaniu prawa
    jazdy za jazdę po alkoholu przez sąd są 3 latka nawet.

  • 2010-09-02, 13:57 | ["J...@wi...spam]
  • Re: Kierowca w firmie

    W wiadomości news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl mz
    <22051976wytnij@wp.pl> pisze:

    > Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
    > promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
    > pracodawca otrzyma taki wyrok ?
    Poruszałem nie tak dawno temat o podobnej kanwie.
    Bez jednoznacznego rozstrzygnięcia.
    Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i czy
    w ogóle) obwiniony?
    Przecież on nie musi tego powiedzieć i byłby głupcem, gdyby to zrobił.

    --
    Jotte

  • 2010-09-02, 14:41 | ["N...@wp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
    grup dyskusyjnych:i5o3eu$712$1@news.dialog.net.pl...
    ,

    > Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
    > czy w ogóle) obwiniony?
    > Przecież on nie musi tego powiedzieć ,



    Musi ,jak go zapytają.
    Art. 65.
    § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję
    upoważnioną
    z mocy ustawy do legitymowania:
    1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
    2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
    podlega karze grzywny. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
    § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
    organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do
    legitymowania,
    wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych

  • 2010-09-02, 14:57 | ["J...@wi...spam]
  • Re: Kierowca w firmie

    W wiadomości news:i5o647$2v2e$1@opal.icpnet.pl Nostradamus
    pisze:

    >> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
    >> czy w ogóle) obwiniony?
    >> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
    > Musi ,jak go zapytają.
    Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania przyczyn
    odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.

    > Art. 65.
    [cut]
    Brak związku z tematem.

    --
    Jotte

  • 2010-09-02, 15:35 | ["N...@wp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
    grup dyskusyjnych:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
    ,



    > Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
    > przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.

    Wypróbuj to na sobie ;))
    ,
    >> Art. 65.
    > [cut]
    > Brak związku z tematem.

    To tylko twoje zdanie.

  • 2010-09-02, 15:46 | ["J...@wi...spam]
  • Re: Kierowca w firmie

    W wiadomości news:i5o99i$uh$1@opal.icpnet.pl Nostradamus
    pisze:

    >> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
    >> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
    > Wypróbuj to na sobie ;))
    Za zupełną darmochę mogę powiedzieć ci gdzie możesz sobie wsadzić swoje
    "rady".

    >>> Art. 65.
    >> [cut]
    >> Brak związku z tematem.
    > To tylko twoje zdanie.
    I dlatego o wiele lepsze niż twoje.
    Co - nawiasem mówiąc - jest łatwo osiągnąć.

    --
    Jotte

  • 2010-09-02, 15:49 | [Ra...@sp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    Dnia 2010-09-02 14:41, Użytkownik Nostradamus napisał:
    >
    >> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje
    >> (i czy w ogóle) obwiniony?
    >> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
    >
    > Musi ,jak go zapytają.

    Pracownik bardzo chętnie odpowie gdzie pracuje, tyle że jeśli
    to nie jest jakaś duża i znana firma to mogą mieć problemy
    z ustaleniem adresu. Pracownik adresu raczej nie będzie pamiętał.
    A starych dowodów osobistych z pieczątką zakładu pracy już nie
    ma w użyciu.


    Pozdrawiam

  • 2010-09-02, 16:40 | ["S...@to...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "mz" <22051976wytnij@wp.pl> napisał w wiadomości
    news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl...

    > Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
    > promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
    > pracodawca otrzyma taki wyrok ?

    0,4 promila to wykroczenie - takie samo jak za szybka jazda czy siusianie w
    nieodpowiednim miejscu - troche tylko wiecej kosztuje i sie traci prawko na
    jakis czas. Nikt nie bedzie informowal pracodawcy.
    Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
    niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21 par
    1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.

    Pozdrawiam
    SDD

  • 2010-09-02, 16:47 | ["J...@wi...spam]
  • Re: Kierowca w firmie

    W wiadomości news:i5od05$3b2$1@news.onet.pl SDD
    pisze:

    > Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
    > niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
    > par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
    Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd sąd
    może wiedzieć gdzie jest
    zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie powie. A
    nie musi przecież.

    --
    Jotte

  • 2010-09-02, 17:51 | ["S...@to...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
    news:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...

    > Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
    > przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.

    Czy udzial w poprzedzajacym wlasciwe przesluchanie interview zbierajacym
    dane osobowe ("metryczkowe") - imie ojca, nazwisko panienskie matki,
    zajecie, itp. jest juz skladaniem wyjasnien?

    IMHO wyjasnienia sie zaczynaja tam, gdzie obwiniony/podejrzany/oskarzony
    ma - czy to odpowiadajac na pytania, czy to ustosunkowujac sie do zarzutu,
    czy to w ramach swobodnej wypowiedzi, wypowiada sie na temat okolicznosci
    inkryminowanego mu czynu.

    Pozdrawiam
    SDD

  • 2010-09-02, 20:33 | ["J...@wi...spam]
  • Re: Kierowca w firmie

    W wiadomości news:i5oh6n$eiq$1@news.onet.pl SDD
    pisze:

    >> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
    >> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
    > Czy udzial w poprzedzajacym wlasciwe przesluchanie interview zbierajacym
    > dane osobowe ("metryczkowe") - imie ojca, nazwisko panienskie matki,
    > zajecie, itp. jest juz skladaniem wyjasnien?
    Wg mnie to identyfikacja. Też można odmówić (albo "zapomnieć"), tylko sens
    to ma bardzo wątpliwy.

    > IMHO wyjasnienia sie zaczynaja tam, gdzie obwiniony/podejrzany/oskarzony
    > ma - czy to odpowiadajac na pytania, czy to ustosunkowujac sie do
    > zarzutu, czy to w ramach swobodnej wypowiedzi, wypowiada sie na temat
    > okolicznosci inkryminowanego mu czynu.
    IMO także.

    --
    Jotte

  • 2010-09-03, 08:22 | ["N...@wp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "SDD" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i5oh6n$eiq$1@news.onet.pl...


    > Czy udzial w poprzedzajacym wlasciwe przesluchanie interview zbierajacym
    > dane osobowe ("metryczkowe") - imie ojca, nazwisko panienskie matki,
    > zajecie, itp. jest juz skladaniem wyjasnien?


    Oczywiście, że nie.
    Dlatego zaproponowałem Jottemu aby kiedyś w sadzie miał odwagę odmówic
    podania swoich danych sędziemu.
    Mały móżdżek i duża gęba może skutkować paroma dniami w areszcie. Jak sędzia
    zarządzi to nawet rodzina się nie dowie gdzie synuś spędził parę dni ;))


  • 2010-09-03, 12:41 | ["P...@gd...w]
  • Re: Kierowca w firmie


    Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
    news:i5odd1$cns$1@news.dialog.net.pl...
    >W wiadomości news:i5od05$3b2$1@news.onet.pl SDD
    > pisze:
    >
    >> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
    >> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
    >> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
    > Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd sąd
    > może wiedzieć gdzie jest
    > zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie powie. A
    > nie musi przecież.
    >
    a skąd wie jak oskarżony się nazywa i gdzie mieszka??

  • 2010-09-03, 16:08 | [Ra...@sp...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    Dnia 2010-09-03 12:41, Użytkownik P.H. napisał:
    >
    >>> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
    >>> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
    >>> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
    >> Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd
    >> sąd może wiedzieć gdzie jest
    >> zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie
    >> powie. A
    >> nie musi przecież.
    >>
    > a skąd wie jak oskarżony się nazywa i gdzie mieszka??

    Dostaje na wniosku na którym są dane podane przez drogówkę.


    Pozdrawiam

  • 2010-09-03, 16:49 | ["J...@wi...spam]
  • Re: Kierowca w firmie

    W wiadomości news:i5qjcr$m8d$1@inews.gazeta.pl P.H.
    pisze:

    >>> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
    >>> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
    >>> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
    >> Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd
    >> sąd może wiedzieć gdzie jest
    >> zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie
    >> powie. A nie musi przecież.
    > a skąd wie jak oskarżony się nazywa i gdzie mieszka??
    Czasem może tego nie wiedzieć.
    Ale zwykle wie z dokumentu tożsamości.

    --
    Jotte

  • 2010-09-05, 17:50 | [mi...@op...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    Nostradamus wrote:
    > Oczywiście, że nie.
    > Dlatego zaproponowałem Jottemu aby kiedyś w sadzie miał odwagę odmówic
    > podania swoich danych sędziemu.
    > Mały móżdżek i duża gęba może skutkować paroma dniami w areszcie. Jak
    > sędzia zarządzi to nawet rodzina się nie dowie gdzie synuś spędził parę
    > dni ;))

    Mend, które traktują odmowę podania danych osobiście z pewnością bez
    liku. Jednak wypróbowałem niepodawanie danych, których podania sobie nie
    życzę. Nie podałem nawet nazwiska panieńkiego matki, choć zdobycie tej
    danej w tym zbiurokratyzowanym świecie jest bardziej niż trywialna.


    mi

  • 2010-09-05, 17:51 | [mi...@op...pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    Nostradamus wrote:
    > Użytkownik "Jotte" napisał w
    > wiadomości grup dyskusyjnych:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
    >> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
    >> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
    > Wypróbuj to na sobie ;))

    Wypróbowałem.


    mi

  • 2010-09-05, 18:16 | [ka...@k....pl>]
  • Re: Kierowca w firmie

    W dniu 2010-09-03 08:22, Nostradamus pisze:
    > Oczywiście, że nie.

    może i nie, ale oczywiście że oskarżony ma w tej fazie procesu takie
    same prawa
    nie możesz kazać nikomu podawać prawdziwych informacji, jeśli mogą go
    obciążyć

    KG

Newsletter

Codziennie nowa bezpłatna porada!

  • 0
  • 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 1
  • 3
  • odpowiedzi i porad prawnych


NA SKRÓTY