"mz" <22051976wytnij@wp.pl>
WitamRe: Kierowca w firmie
Dnia 2010-09-02 12:36, Użytkownik mz napisał:
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
> (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
> taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
> firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
> przez policję.
Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?
> Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
> i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
> Pozdrawiam
Najprościej sprawdzić przed rozpoczęciem pracy czy posiada
ważne Prawo Jazdy. W kwestie za co utracił pracodawca
chyba nie jest zobowiązany wnikać.
Pozdrawiam
Re: Kierowca w firmie
On 2 Wrz, 13:29, RadoslawF
> Dnia 2010-09-02 12:36, Użytkownik mz napisał:
>
> > Czy jesłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0
,4 promila
> > (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca
otrzyma
> > taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samoc
hodu
> > firmowego - rozwozi towar po miescie i okolicy ? Prawo jazdy zatrzyma
ne
> > przez policję.
>
> Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?
A czasem sąd nie wysyła wyroku do pracodawcy?
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "mz" <22051976wytnij@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl...
> Witam
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy
> jako kierowca samochodu firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ?
> Prawo jazdy zatrzymane przez policję.
> Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie
> zdarzenie i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo
> ?
> Pozdrawiam
Nie pójdzie wyrok do pracodawcy.. za kierowanie autem po zatrzymaniu prawa
jazdy za jazdę po alkoholu przez sąd są 3 latka nawet.
Re: Kierowca w firmie
W wiadomości news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl mz
<22051976wytnij@wp.pl> pisze:
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ?
Poruszałem nie tak dawno temat o podobnej kanwie.
Bez jednoznacznego rozstrzygnięcia.
Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i czy
w ogóle) obwiniony?
Przecież on nie musi tego powiedzieć i byłby głupcem, gdyby to zrobił.
--
Jotte
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "Jotte"
grup dyskusyjnych:i5o3eu$712$1@news.dialog.net.pl...
,
> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
> czy w ogóle) obwiniony?
> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
Musi ,jak go zapytają.
Art. 65.
§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję
upoważnioną
z mocy ustawy do legitymowania:
1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do
legitymowania,
wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych
Re: Kierowca w firmie
W wiadomości news:i5o647$2v2e$1@opal.icpnet.pl Nostradamus
>> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
>> czy w ogóle) obwiniony?
>> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
> Musi ,jak go zapytają.
Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania przyczyn
odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Art. 65.
[cut]
Brak związku z tematem.
--
Jotte
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "Jotte"
grup dyskusyjnych:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
,
> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
Wypróbuj to na sobie ;))
,
>> Art. 65.
> [cut]
> Brak związku z tematem.
To tylko twoje zdanie.
Re: Kierowca w firmie
Dnia 2010-09-02 14:41, Użytkownik Nostradamus napisał:
>
>> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje
>> (i czy w ogóle) obwiniony?
>> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
>
> Musi ,jak go zapytają.
Pracownik bardzo chętnie odpowie gdzie pracuje, tyle że jeśli
to nie jest jakaś duża i znana firma to mogą mieć problemy
z ustaleniem adresu. Pracownik adresu raczej nie będzie pamiętał.
A starych dowodów osobistych z pieczątką zakładu pracy już nie
ma w użyciu.
Pozdrawiam
Re: Kierowca w firmie
W wiadomości news:i5o99i$uh$1@opal.icpnet.pl Nostradamus
>> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
>> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Wypróbuj to na sobie ;))
Za zupełną darmochę mogę powiedzieć ci gdzie możesz sobie wsadzić swoje
"rady".
>>> Art. 65.
>> [cut]
>> Brak związku z tematem.
> To tylko twoje zdanie.
I dlatego o wiele lepsze niż twoje.
Co - nawiasem mówiąc - jest łatwo osiągnąć.
--
Jotte
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "mz" <22051976wytnij@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl...
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ?
0,4 promila to wykroczenie - takie samo jak za szybka jazda czy siusianie w
nieodpowiednim miejscu - troche tylko wiecej kosztuje i sie traci prawko na
jakis czas. Nikt nie bedzie informowal pracodawcy.
Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21 par
1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
Pozdrawiam
SDD
Re: Kierowca w firmie
W wiadomości news:i5od05$3b2$1@news.onet.pl SDD
> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd sąd
może wiedzieć gdzie jest
zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie powie. A
nie musi przecież.
--
Jotte
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "Jotte"
news:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
Czy udzial w poprzedzajacym wlasciwe przesluchanie interview zbierajacym
dane osobowe ("metryczkowe") - imie ojca, nazwisko panienskie matki,
zajecie, itp. jest juz skladaniem wyjasnien?
IMHO wyjasnienia sie zaczynaja tam, gdzie obwiniony/podejrzany/oskarzony
ma - czy to odpowiadajac na pytania, czy to ustosunkowujac sie do zarzutu,
czy to w ramach swobodnej wypowiedzi, wypowiada sie na temat okolicznosci
inkryminowanego mu czynu.
Pozdrawiam
SDD
Re: Kierowca w firmie
W wiadomości news:i5oh6n$eiq$1@news.onet.pl SDD
>> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
>> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Czy udzial w poprzedzajacym wlasciwe przesluchanie interview zbierajacym
> dane osobowe ("metryczkowe") - imie ojca, nazwisko panienskie matki,
> zajecie, itp. jest juz skladaniem wyjasnien?
Wg mnie to identyfikacja. Też można odmówić (albo "zapomnieć"), tylko sens
to ma bardzo wątpliwy.
> IMHO wyjasnienia sie zaczynaja tam, gdzie obwiniony/podejrzany/oskarzony
> ma - czy to odpowiadajac na pytania, czy to ustosunkowujac sie do
> zarzutu, czy to w ramach swobodnej wypowiedzi, wypowiada sie na temat
> okolicznosci inkryminowanego mu czynu.
IMO także.
--
Jotte
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "SDD"
dyskusyjnych:i5oh6n$eiq$1@news.onet.pl...
> Czy udzial w poprzedzajacym wlasciwe przesluchanie interview zbierajacym
> dane osobowe ("metryczkowe") - imie ojca, nazwisko panienskie matki,
> zajecie, itp. jest juz skladaniem wyjasnien?
Oczywiście, że nie.
Dlatego zaproponowałem Jottemu aby kiedyś w sadzie miał odwagę odmówic
podania swoich danych sędziemu.
Mały móżdżek i duża gęba może skutkować paroma dniami w areszcie. Jak sędzia
zarządzi to nawet rodzina się nie dowie gdzie synuś spędził parę dni ;))
Re: Kierowca w firmie
Użytkownik "Jotte"
news:i5odd1$cns$1@news.dialog.net.pl...
>W wiadomości news:i5od05$3b2$1@news.onet.pl SDD
>
>
>> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
>> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
>> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
> Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd sąd
> może wiedzieć gdzie jest
> zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie powie. A
> nie musi przecież.
>
a skąd wie jak oskarżony się nazywa i gdzie mieszka??
Re: Kierowca w firmie
Dnia 2010-09-03 12:41, Użytkownik P.H. napisał:
>
>>> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
>>> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
>>> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
>> Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd
>> sąd może wiedzieć gdzie jest
>> zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie
>> powie. A
>> nie musi przecież.
>>
> a skąd wie jak oskarżony się nazywa i gdzie mieszka??
Dostaje na wniosku na którym są dane podane przez drogówkę.
Pozdrawiam
Re: Kierowca w firmie
W wiadomości news:i5qjcr$m8d$1@inews.gazeta.pl P.H.
pisze:
>>> Ale w przypadku wyrokow za przestepstwa taki obowiazek - w przypadku
>>> niektorych pracodawcow - teoretycznie jest to obowiazkowe - patrz art 21
>>> par 1 kpk. W praktyce tego raczej nie robi sie.
>> Z uporem maniaka godnym być może lepszej sprawy dociekam jednak, skąd
>> sąd może wiedzieć gdzie jest
>> zatrudniony (i czy w ogóle jest) skazaniec, jeśli on sam tego nie
>> powie. A nie musi przecież.
> a skąd wie jak oskarżony się nazywa i gdzie mieszka??
Czasem może tego nie wiedzieć.
Ale zwykle wie z dokumentu tożsamości.
--
Jotte
Re: Kierowca w firmie
Nostradamus wrote:
> Oczywiście, że nie.
> Dlatego zaproponowałem Jottemu aby kiedyś w sadzie miał odwagę odmówic
> podania swoich danych sędziemu.
> Mały móżdżek i duża gęba może skutkować paroma dniami w areszcie. Jak
> sędzia zarządzi to nawet rodzina się nie dowie gdzie synuś spędził parę
> dni ;))
Mend, które traktują odmowę podania danych osobiście z pewnością bez
liku. Jednak wypróbowałem niepodawanie danych, których podania sobie nie
życzę. Nie podałem nawet nazwiska panieńkiego matki, choć zdobycie tej
danej w tym zbiurokratyzowanym świecie jest bardziej niż trywialna.
mi
Re: Kierowca w firmie
Nostradamus wrote:
> Użytkownik "Jotte"
> wiadomości grup dyskusyjnych:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
>> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
>> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Wypróbuj to na sobie ;))
Wypróbowałem.
mi
Re: Kierowca w firmie
W dniu 2010-09-03 08:22, Nostradamus pisze:
> Oczywiście, że nie.
może i nie, ale oczywiście że oskarżony ma w tej fazie procesu takie
same prawa
nie możesz kazać nikomu podawać prawdziwych informacji, jeśli mogą go
obciążyć
KG

ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.