air force one
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
"air force one"
news:jpikd8$l1q$1@inews.gazeta.pl...
> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem) rozmowy
> telefonicznej z druga osoba,
mozna chciec uzyc
> bez wczesniejszego poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
to podsluch
> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
to juz zalezy od jego tresci
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On Wed, 23 May 2012, m4rkiz wrote:
> "air force one"
> news:jpikd8$l1q$1@inews.gazeta.pl...
>> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
>> rozmowy telefonicznej z druga osoba,
>
> mozna chciec uzyc
>
>> bez wczesniejszego poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
>
> jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
> to podsluch
Powoli.
Jesli rozmawiajacy wiedzieli, że nagrywajacy BIERZE UDZIAŁ w ROZMOWIE.
Jak napiszesz, że napisanie notatki ze swojej rozmowy jest nielegalne,
to niektórzy się usmieja :]
(no chyba, że wolisz wywodzić że forma notatki jest istotna).
Czy Ty może chcesz zasugerować, że siedzieć powinien p.Michnik, bo
bez wiedzy p.Rywina nagrał WŁASNA rozmowę?
Nawet dziennikarze swojego czasu zauważyli, że pozytywnym efektem
tej afery był "wzrost swiadomosci prawnej", głównie z postaci
uswiadomienia sobie co wolno :|
<\historia>
Podsłuch polega na przechwytywaniu tresci CZYJEJS rozmowy, takiej
w której się nie bierze udziału (nawet pasywnego, tyle, że na gołym
nagraniu dzwięku trudno udowodnić udział pasywny :P)
pzdr, Gotfryd
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
m4rkiz pisze:
> jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
> to podsluch
Nawet jesli, to wobec braku instytucji "owoców z zatrutego drzewa" i tak
mozna tego uzyc jako dowod.
Co najwyzej nagrywajacy bedzie odpowiadal za podsluch w ramach zupelnie
innego postepowania.
Pozdrawiam
SDD
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
"Gotfryd Smolik news"
news:Pine.WNT.4.64.1205231827000.3760@quad...
>>> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
>>> rozmowy telefonicznej z druga osoba,
>> mozna chciec uzyc
>>> bez wczesniejszego poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
>> jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
>> to podsluch
jezeli przynajmniej jedna osoba >>uczestniczaca w rozmowie<< wiedziala
ze jest nagrywana to tak, inaczej to podsluch
podkrecilem jasnosc wypowiedzi
> Jesli rozmawiajacy wiedzieli, że nagrywajacy BIERZE UDZIAŁ w ROZMOWIE.
> Jak napiszesz, że napisanie notatki ze swojej rozmowy jest nielegalne,
> to niektórzy się usmieja :]
> (no chyba, że wolisz wywodzić że forma notatki jest istotna).
> Podsłuch polega na przechwytywaniu tresci CZYJEJS rozmowy, takiej
> w której się nie bierze udziału (nawet pasywnego, tyle, że na gołym
> nagraniu dzwięku trudno udowodnić udział pasywny :P)
nigdy nie twierdzilem inaczej
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
W dniu 23.05.2012 19:26, SDD pisze:
> m4rkiz pisze:
>
>> jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak,
>> inaczej
>> to podsluch
>
> Nawet jesli, to wobec braku instytucji "owoców z zatrutego drzewa" i tak
> mozna tego uzyc jako dowod.
>
> Co najwyzej nagrywajacy bedzie odpowiadal za podsluch w ramach zupelnie
> innego postepowania.
Chociaż coś mi "dzwoni", że jakiś niedouczony sędzia odrzucił taki dowód
bo jego zdobycie "naruszało zasady współżycia społecznego"... Czy ktoś
może to potwierdzić?
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
W dniu 23.05.2012 14:15, air force one pisze:
> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
> rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego poinformowania
> jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
>
> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
bez jaj. Idziesz do sądu i mówisz: jan kowalski mnie obraził publicznie
nazywając "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie zdarzenie nie miało
miejsca, nie przyznaję się. Ty: mam dowód w postaci nagrania. Na to sąd:
Wsadź se pan ten dowód w d...? Gdyż Kowalski powinien być poinformowany
że będzie nagrywany przed obrażeniem Pana?
Jeśli owo nagranie sam wykonałeś to jest ono LEGALNE. PRawo złamiesz
dopiero wówczas, gdy w jakiś sposób zaczniesz na takim nagraniu
zarabiać, albo rozpowszechniać bez zgody nagrywanych.
Natomiast czy sąd będzie takie nagranie chciał zobaczyć? jeśli ono wnosi
coś do sprawy - raczej tak.
ToMasz
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
ToMasz wrote:
> W dniu 23.05.2012 14:15, air force one pisze:
> > Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np.
> > dyktafonem) rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego
> > poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
> >
> > Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
> bez jaj. Idziesz do sądu i mówisz: jan kowalski mnie obraził
> publicznie nazywając "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie
> zdarzenie nie miało miejsca, nie przyznaję się. Ty: mam dowód w
> postaci nagrania. Na to sąd: Wsadź se pan ten dowód w d...? Gdyż
> Kowalski powinien być poinformowany że będzie nagrywany przed
> obrażeniem Pana?
>
> Jeśli owo nagranie sam wykonałeś to jest ono LEGALNE. PRawo
> złamiesz dopiero wówczas, gdy w jakiś sposób zaczniesz na takim
> nagraniu zarabiać, albo rozpowszechniać bez zgody nagrywanych.
Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram jak
psioczysz nad usenetem, to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
tego nie zacznę rozpowszechniać?
--
Pozdro
Massai
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
>> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
> bez jaj. Idziesz do sC485du i mC3łwisz: jan kowalski mnie obraziC5
82 publicznie
> nazywajC485c "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie zdarzenie nie mia
C582o
> miejsca, nie przyznajC499 siC499. Ty: mam dowC3łd w postaci nagr
ania. Na to sC485d:
> WsadC5BA se pan ten dowC3łd w d...? GdyC5BC Kowalski powinien by
C487 poinformowany
> C5BCe bC499dzie nagrywany przed obraC5BCeniem Pana?
>
> JeC59Bli owo nagranie sam wykonaC582eC59B to jest ono LEGALNE. PR
awo zC582amiesz
> dopiero wC3łwczas, gdy w jakiC59B sposC3łb zaczniesz na takim n
agraniu
> zarabiaC487, albo rozpowszechniaC487 bez zgody nagrywanych.
Dokladnie o takie nagranie chodzi - spor handlowy miedzy dwiema20
stronami. Podczas rozmowy jedna ze stron nagrywa rozmowe, by miec20
pozniej dowod. Druga nie wie, ze rozmowa jest nagrywana.
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On Thu, 24 May 2012, Massai wrote:
> Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram
To jest INNY przypadek.
To nie jest 'twoja rozmowa', lecz CZYJAS rozmowa, nie bierzesz
w niej udziału.
> to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
> tego nie zacznę rozpowszechniać?
A rozpowszechnianie to jest JESZCZE inny problem.
Mowa była dotad wyłacznie o samym nagrywaniu.
pzdr, Gotfryd
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On Wed, 23 May 2012, m4rkiz wrote:
> jezeli przynajmniej jedna osoba >>uczestniczaca w rozmowie<< wiedziala
> ze jest nagrywana to tak, inaczej to podsluch
>
> podkrecilem jasnosc wypowiedzi
IMHO nie widać podstaw do takiej tezy.
Zbiory zdarzeń sa rozłaczne, wystarczy że wskażę jeden przypadek.
Już się robi :)
Jesli nie wiem, że sam siebie nagrywam (zapomnę wyłaczyć zapis :P),
to z tego faktu nie można wywiesc, że *moje* nagranie (przypominam:
nikt, włacznie ze mna, nie wiedział że jest nagrywany, nagrałem
"sobie siebie" przypadkiem) jak najbardziej uważam za legalne.
Dlaczego uważasz inaczej i wymagasz swiadomosci nagrywania siebie?
Z Twojej tezy, literalnie odczytanej, wynikałoby że jak niechcacy
nagram sam siebie (własny monolog), to powinienem isc siedzieć.
Protestuję, wysoki sadzie!
pzdr, Gotfryd
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
Dowód jak dowód, zależy od sędziego.
Tak czy inaczej musisz sporządzić transkrypcję (stenogram), a jeśli będzie
wniosek o biegłego w fonoskopii, to wartość takiej opinii może przekroczyć
wartość przedmiotu sporu.
Generalnie nagranie lepiej mieć, niż nie mieć ;-))
-----
> Dokladnie o takie nagranie chodzi - spor handlowy miedzy dwiema stronami.
> Podczas rozmowy jedna ze stron nagrywa rozmowe, by miec pozniej dowod.
> Druga nie wie, ze rozmowa jest nagrywana.
--
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
Gotfryd Smolik news wrote:
> On Thu, 24 May 2012, Massai wrote:
>
> > Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram
>
> To jest INNY przypadek.
> To nie jest 'twoja rozmowa', lecz CZYJAS rozmowa, nie bierzesz
> w niej udziału.
Ano właśnie, ale przedpiścia uzależnił "nielegalność" tylko od
zarabiania czy rozpowszechniania, pod warunkiem że sam nagrałeś...
--
Pozdro
Massai
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
"Gotfryd Smolik news"
news:Pine.WNT.4.64.1205242350250.1084@quad...
>> jezeli przynajmniej jedna osoba >>uczestniczaca w rozmowie<< wiedziala
>> ze jest nagrywana to tak, inaczej to podsluch
>> podkrecilem jasnosc wypowiedzi
> IMHO nie widać podstaw do takiej tezy.
> Zbiory zdarzeń sa rozłaczne, wystarczy że wskażę jeden przypadek.
> Już się robi :)
> Jesli nie wiem, że sam siebie nagrywam (zapomnę wyłaczyć zapis :P),
> to z tego faktu nie można wywiesc, że *moje* nagranie (przypominam:
> nikt, włacznie ze mna, nie wiedział że jest nagrywany, nagrałem
> "sobie siebie" przypadkiem) jak najbardziej uważam za legalne.
> Dlaczego uważasz inaczej i wymagasz swiadomosci nagrywania siebie?
ale wczesniej wyraziles i nigdy nie cofnales zgody na nagrywanie ;)
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On Fri, 25 May 2012, m4rkiz wrote:
> "Gotfryd Smolik news"
>> Jesli nie wiem, że sam siebie nagrywam (zapomnę wyłaczyć zapis :P),
>> to z tego faktu nie można wywiesc, że *moje* nagranie (przypominam:
>> nikt, włacznie ze mna, nie wiedział że jest nagrywany, nagrałem
>> "sobie siebie" przypadkiem) jak najbardziej uważam za legalne.
>> Dlaczego uważasz inaczej i wymagasz swiadomosci nagrywania siebie?
>
>
> ale wczesniej wyraziles i nigdy nie cofnales zgody na nagrywanie ;)
Hm... trudno będzie udowodnić że jest inaczej ;)
pzdr, Gotfryd
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On Fri, 25 May 2012, Massai wrote:
> Gotfryd Smolik news wrote:
>
>> To jest INNY przypadek.
[...]
>
> Ano właśnie, ale przedpiścia uzależnił "nielegalność" tylko od
> zarabiania czy rozpowszechniania, pod warunkiem że sam nagrałeś...
Fakt, tresc jest co najmniej wieloznaczna i doszukałem się tam
nie tego co wyrażono, mea culpa!
pzdr, Gotfryd
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
Massai
> Gotfryd Smolik news wrote:
>
>> On Thu, 24 May 2012, Massai wrote:
>>
>>> Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram
>>
>> To jest INNY przypadek.
>> To nie jest 'twoja rozmowa', lecz CZYJAS rozmowa, nie bierzesz
>> w niej udziału.
>
> Ano właśnie, ale przedpiścia uzależnił "nielegalność" tylko od
> zarabiania czy rozpowszechniania
Ależ bynajmniej. Przedpiśca uzależnił legalność nagrania od samodzielności
jego wykonania.
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On 2012-05-23 14:15, air force one wrote:
> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
> rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego poinformowania
> jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
>
> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
Jeżeli Ty jesteś uczestnikiem rozmowy, dowód może być użyty w sprawie,
aczkolwiek trudno mi się tu podeprzeć konkretnym przepisem.
Oczywiście sa ograniczenia w stosunku do rozpowszechniania takiego
nagrania, ale jak rozumiem to tu nie jest tematem.
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
On 2012-05-24 09:20, Massai wrote:
> ToMasz wrote:
>
>> W dniu 23.05.2012 14:15, air force one pisze:
>>> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np.
>>> dyktafonem) rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego
>>> poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
>>>
>>> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
>> bez jaj. Idziesz do sądu i mówisz: jan kowalski mnie obraził
>> publicznie nazywając "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie
>> zdarzenie nie miało miejsca, nie przyznaję się. Ty: mam dowód w
>> postaci nagrania. Na to sąd: Wsadź se pan ten dowód w d...? Gdyż
>> Kowalski powinien być poinformowany że będzie nagrywany przed
>> obrażeniem Pana?
>>
>> Jeśli owo nagranie sam wykonałeś to jest ono LEGALNE. PRawo
>> złamiesz dopiero wówczas, gdy w jakiś sposób zaczniesz na takim
>> nagraniu zarabiać, albo rozpowszechniać bez zgody nagrywanych.
>
> Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram jak
> psioczysz nad usenetem, to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
> tego nie zacznę rozpowszechniać?
>
Tematem nie jest pluskwa, tylko bezpośrednie uczestnictwo jednej strony
w nagraniu (tej która nagrywa). Swoje rozmowy i ustalenia mogę jak
najbardziej utrwalać w celach dowodowych, nie upoważnia mnie to jednak
do ich rozpowszechniania.
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
Osobnik posiadający mail rafalweb@lukawski.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:
>> Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram jak
>> psioczysz nad usenetem, to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
>> tego nie zacznę rozpowszechniać?
>>
>
> Tematem nie jest pluskwa, tylko bezpośrednie uczestnictwo jednej strony
> w nagraniu (tej która nagrywa). Swoje rozmowy i ustalenia mogę jak
> najbardziej utrwalać w celach dowodowych, nie upoważnia mnie to jednak
> do ich rozpowszechniania.
chcesz powiedzieć, że jeżeli będzie to nagranie np. z pluskwy, to nie
będzie ono mogło stanowić dowodu w sądzie?
--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Nigdy nie rozcinaj tego co można rozwiązać"
H. Jackson Brown, Jr.
Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze
W dniu 30.05.2012 03:07, Rafal Lukawski pisze:
>> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
>
> Jeżeli Ty jesteś uczestnikiem rozmowy, dowód może być użyty w sprawie,
Jeśli nie jest, to też może być użyty. To nie USA.

ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.