Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


2012-05-23, 14:15

nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

air force one

Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego poinformowania
jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?

Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

  • "m4rkiz" 2012-05-23, 17:26

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    "air force one" wrote in message
    news:jpikd8$l1q$1@inews.gazeta.pl...
    > Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem) rozmowy
    > telefonicznej z druga osoba,

    mozna chciec uzyc

    > bez wczesniejszego poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?

    jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
    to podsluch

    > Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?

    to juz zalezy od jego tresci

  • Gotfryd Smolik news 2012-05-23, 18:32

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On Wed, 23 May 2012, m4rkiz wrote:

    > "air force one" wrote in message
    > news:jpikd8$l1q$1@inews.gazeta.pl...
    >> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
    >> rozmowy telefonicznej z druga osoba,
    >
    > mozna chciec uzyc
    >
    >> bez wczesniejszego poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
    >
    > jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
    > to podsluch

    Powoli.
    Jesli rozmawiajacy wiedzieli, że nagrywajacy BIERZE UDZIAŁ w ROZMOWIE.
    Jak napiszesz, że napisanie notatki ze swojej rozmowy jest nielegalne,
    to niektórzy się usmieja :]
    (no chyba, że wolisz wywodzić że forma notatki jest istotna).


    Czy Ty może chcesz zasugerować, że siedzieć powinien p.Michnik, bo
    bez wiedzy p.Rywina nagrał WŁASNA rozmowę?

    Nawet dziennikarze swojego czasu zauważyli, że pozytywnym efektem
    tej afery był "wzrost swiadomosci prawnej", głównie z postaci
    uswiadomienia sobie co wolno :|
    <\historia>

    Podsłuch polega na przechwytywaniu tresci CZYJEJS rozmowy, takiej
    w której się nie bierze udziału (nawet pasywnego, tyle, że na gołym
    nagraniu dzwięku trudno udowodnić udział pasywny :P)

    pzdr, Gotfryd

  • SDD 2012-05-23, 19:26

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    m4rkiz pisze:

    > jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
    > to podsluch

    Nawet jesli, to wobec braku instytucji "owoców z zatrutego drzewa" i tak
    mozna tego uzyc jako dowod.

    Co najwyzej nagrywajacy bedzie odpowiadal za podsluch w ramach zupelnie
    innego postepowania.

    Pozdrawiam
    SDD

  • "m4rkiz" 2012-05-23, 19:32

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    "Gotfryd Smolik news" wrote in message
    news:Pine.WNT.4.64.1205231827000.3760@quad...
    >>> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
    >>> rozmowy telefonicznej z druga osoba,
    >> mozna chciec uzyc
    >>> bez wczesniejszego poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
    >> jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak, inaczej
    >> to podsluch


    jezeli przynajmniej jedna osoba >>uczestniczaca w rozmowie<< wiedziala
    ze jest nagrywana to tak, inaczej to podsluch

    podkrecilem jasnosc wypowiedzi

    > Jesli rozmawiajacy wiedzieli, że nagrywajacy BIERZE UDZIAŁ w ROZMOWIE.
    > Jak napiszesz, że napisanie notatki ze swojej rozmowy jest nielegalne,
    > to niektórzy się usmieja :]

    > (no chyba, że wolisz wywodzić że forma notatki jest istotna).
    > Podsłuch polega na przechwytywaniu tresci CZYJEJS rozmowy, takiej
    > w której się nie bierze udziału (nawet pasywnego, tyle, że na gołym
    > nagraniu dzwięku trudno udowodnić udział pasywny :P)

    nigdy nie twierdzilem inaczej

  • Andrzej Lawa 2012-05-23, 21:15

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    W dniu 23.05.2012 19:26, SDD pisze:
    > m4rkiz pisze:
    >
    >> jezeli przynajmniej jedna osoba wiedziala ze jest nagrywana to tak,
    >> inaczej
    >> to podsluch
    >
    > Nawet jesli, to wobec braku instytucji "owoców z zatrutego drzewa" i tak
    > mozna tego uzyc jako dowod.
    >
    > Co najwyzej nagrywajacy bedzie odpowiadal za podsluch w ramach zupelnie
    > innego postepowania.

    Chociaż coś mi "dzwoni", że jakiś niedouczony sędzia odrzucił taki dowód
    bo jego zdobycie "naruszało zasady współżycia społecznego"... Czy ktoś
    może to potwierdzić?

  • ToMasz 2012-05-23, 21:21

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    W dniu 23.05.2012 14:15, air force one pisze:
    > Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
    > rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego poinformowania
    > jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
    >
    > Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
    bez jaj. Idziesz do sądu i mówisz: jan kowalski mnie obraził publicznie
    nazywając "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie zdarzenie nie miało
    miejsca, nie przyznaję się. Ty: mam dowód w postaci nagrania. Na to sąd:
    Wsadź se pan ten dowód w d...? Gdyż Kowalski powinien być poinformowany
    że będzie nagrywany przed obrażeniem Pana?

    Jeśli owo nagranie sam wykonałeś to jest ono LEGALNE. PRawo złamiesz
    dopiero wówczas, gdy w jakiś sposób zaczniesz na takim nagraniu
    zarabiać, albo rozpowszechniać bez zgody nagrywanych.

    Natomiast czy sąd będzie takie nagranie chciał zobaczyć? jeśli ono wnosi
    coś do sprawy - raczej tak.

    ToMasz

  • "Massai" 2012-05-24, 09:20

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    ToMasz wrote:

    > W dniu 23.05.2012 14:15, air force one pisze:
    > > Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np.
    > > dyktafonem) rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego
    > > poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
    > >
    > > Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
    > bez jaj. Idziesz do sądu i mówisz: jan kowalski mnie obraził
    > publicznie nazywając "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie
    > zdarzenie nie miało miejsca, nie przyznaję się. Ty: mam dowód w
    > postaci nagrania. Na to sąd: Wsadź se pan ten dowód w d...? Gdyż
    > Kowalski powinien być poinformowany że będzie nagrywany przed
    > obrażeniem Pana?
    >
    > Jeśli owo nagranie sam wykonałeś to jest ono LEGALNE. PRawo
    > złamiesz dopiero wówczas, gdy w jakiś sposób zaczniesz na takim
    > nagraniu zarabiać, albo rozpowszechniać bez zgody nagrywanych.

    Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram jak
    psioczysz nad usenetem, to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
    tego nie zacznę rozpowszechniać?

    --
    Pozdro
    Massai

  • air force one 2012-05-24, 13:46

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze


    >> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
    > bez jaj. Idziesz do sC485du i mC3łwisz: jan kowalski mnie obraziC5
    82 publicznie
    > nazywajC485c "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie zdarzenie nie mia
    C582o
    > miejsca, nie przyznajC499 siC499. Ty: mam dowC3łd w postaci nagr
    ania. Na to sC485d:
    > WsadC5BA se pan ten dowC3łd w d...? GdyC5BC Kowalski powinien by
    C487 poinformowany
    > C5BCe bC499dzie nagrywany przed obraC5BCeniem Pana?
    >
    > JeC59Bli owo nagranie sam wykonaC582eC59B to jest ono LEGALNE. PR
    awo zC582amiesz
    > dopiero wC3łwczas, gdy w jakiC59B sposC3łb zaczniesz na takim n
    agraniu
    > zarabiaC487, albo rozpowszechniaC487 bez zgody nagrywanych.

    Dokladnie o takie nagranie chodzi - spor handlowy miedzy dwiema20
    stronami. Podczas rozmowy jedna ze stron nagrywa rozmowe, by miec20
    pozniej dowod. Druga nie wie, ze rozmowa jest nagrywana.

  • Gotfryd Smolik news 2012-05-24, 23:50

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On Thu, 24 May 2012, Massai wrote:

    > Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram

    To jest INNY przypadek.
    To nie jest 'twoja rozmowa', lecz CZYJAS rozmowa, nie bierzesz
    w niej udziału.

    > to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
    > tego nie zacznę rozpowszechniać?

    A rozpowszechnianie to jest JESZCZE inny problem.
    Mowa była dotad wyłacznie o samym nagrywaniu.

    pzdr, Gotfryd

  • Gotfryd Smolik news 2012-05-24, 23:56

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On Wed, 23 May 2012, m4rkiz wrote:

    > jezeli przynajmniej jedna osoba >>uczestniczaca w rozmowie<< wiedziala
    > ze jest nagrywana to tak, inaczej to podsluch
    >
    > podkrecilem jasnosc wypowiedzi

    IMHO nie widać podstaw do takiej tezy.
    Zbiory zdarzeń sa rozłaczne, wystarczy że wskażę jeden przypadek.
    Już się robi :)

    Jesli nie wiem, że sam siebie nagrywam (zapomnę wyłaczyć zapis :P),
    to z tego faktu nie można wywiesc, że *moje* nagranie (przypominam:
    nikt, włacznie ze mna, nie wiedział że jest nagrywany, nagrałem
    "sobie siebie" przypadkiem) jak najbardziej uważam za legalne.

    Dlaczego uważasz inaczej i wymagasz swiadomosci nagrywania siebie?
    Z Twojej tezy, literalnie odczytanej, wynikałoby że jak niechcacy
    nagram sam siebie (własny monolog), to powinienem isc siedzieć.
    Protestuję, wysoki sadzie!

    pzdr, Gotfryd

  • "_ąćęłńóśźż." 2012-05-25, 09:08

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    Dowód jak dowód, zależy od sędziego.
    Tak czy inaczej musisz sporządzić transkrypcję (stenogram), a jeśli będzie
    wniosek o biegłego w fonoskopii, to wartość takiej opinii może przekroczyć
    wartość przedmiotu sporu.
    Generalnie nagranie lepiej mieć, niż nie mieć ;-))


    -----
    > Dokladnie o takie nagranie chodzi - spor handlowy miedzy dwiema stronami.
    > Podczas rozmowy jedna ze stron nagrywa rozmowe, by miec pozniej dowod.
    > Druga nie wie, ze rozmowa jest nagrywana.

    --

  • "Massai" 2012-05-25, 10:39

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    Gotfryd Smolik news wrote:

    > On Thu, 24 May 2012, Massai wrote:
    >
    > > Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram
    >
    > To jest INNY przypadek.
    > To nie jest 'twoja rozmowa', lecz CZYJAS rozmowa, nie bierzesz
    > w niej udziału.

    Ano właśnie, ale przedpiścia uzależnił "nielegalność" tylko od
    zarabiania czy rozpowszechniania, pod warunkiem że sam nagrałeś...

    --
    Pozdro
    Massai

  • "m4rkiz" 2012-05-25, 14:41

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    "Gotfryd Smolik news" wrote in message
    news:Pine.WNT.4.64.1205242350250.1084@quad...
    >> jezeli przynajmniej jedna osoba >>uczestniczaca w rozmowie<< wiedziala
    >> ze jest nagrywana to tak, inaczej to podsluch
    >> podkrecilem jasnosc wypowiedzi
    > IMHO nie widać podstaw do takiej tezy.
    > Zbiory zdarzeń sa rozłaczne, wystarczy że wskażę jeden przypadek.
    > Już się robi :)
    > Jesli nie wiem, że sam siebie nagrywam (zapomnę wyłaczyć zapis :P),
    > to z tego faktu nie można wywiesc, że *moje* nagranie (przypominam:
    > nikt, włacznie ze mna, nie wiedział że jest nagrywany, nagrałem
    > "sobie siebie" przypadkiem) jak najbardziej uważam za legalne.
    > Dlaczego uważasz inaczej i wymagasz swiadomosci nagrywania siebie?


    ale wczesniej wyraziles i nigdy nie cofnales zgody na nagrywanie ;)

  • Gotfryd Smolik news 2012-05-25, 17:30

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On Fri, 25 May 2012, m4rkiz wrote:

    > "Gotfryd Smolik news" wrote
    >> Jesli nie wiem, że sam siebie nagrywam (zapomnę wyłaczyć zapis :P),
    >> to z tego faktu nie można wywiesc, że *moje* nagranie (przypominam:
    >> nikt, włacznie ze mna, nie wiedział że jest nagrywany, nagrałem
    >> "sobie siebie" przypadkiem) jak najbardziej uważam za legalne.
    >> Dlaczego uważasz inaczej i wymagasz swiadomosci nagrywania siebie?
    >
    >
    > ale wczesniej wyraziles i nigdy nie cofnales zgody na nagrywanie ;)

    Hm... trudno będzie udowodnić że jest inaczej ;)

    pzdr, Gotfryd

  • Gotfryd Smolik news 2012-05-25, 17:33

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On Fri, 25 May 2012, Massai wrote:

    > Gotfryd Smolik news wrote:
    >
    >> To jest INNY przypadek.
    [...]
    >
    > Ano właśnie, ale przedpiścia uzależnił "nielegalność" tylko od
    > zarabiania czy rozpowszechniania, pod warunkiem że sam nagrałeś...

    Fakt, tresc jest co najmniej wieloznaczna i doszukałem się tam
    nie tego co wyrażono, mea culpa!

    pzdr, Gotfryd

  • SkrypEBk <škrypëk@pűbliçenëmy.pl> 2012-05-30, 02:16

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    Massai wrote:
    > Gotfryd Smolik news wrote:
    >
    >> On Thu, 24 May 2012, Massai wrote:
    >>
    >>> Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram
    >>
    >> To jest INNY przypadek.
    >> To nie jest 'twoja rozmowa', lecz CZYJAS rozmowa, nie bierzesz
    >> w niej udziału.
    >
    > Ano właśnie, ale przedpiścia uzależnił "nielegalność" tylko od
    > zarabiania czy rozpowszechniania

    Ależ bynajmniej. Przedpiśca uzależnił legalność nagrania od samodzielności
    jego wykonania.

  • Rafal Lukawski 2012-05-30, 03:07

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On 2012-05-23 14:15, air force one wrote:
    > Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np. dyktafonem)
    > rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego poinformowania
    > jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
    >
    > Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?

    Jeżeli Ty jesteś uczestnikiem rozmowy, dowód może być użyty w sprawie,
    aczkolwiek trudno mi się tu podeprzeć konkretnym przepisem.

    Oczywiście sa ograniczenia w stosunku do rozpowszechniania takiego
    nagrania, ale jak rozumiem to tu nie jest tematem.

  • Rafal Lukawski 2012-05-30, 03:09

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    On 2012-05-24 09:20, Massai wrote:
    > ToMasz wrote:
    >
    >> W dniu 23.05.2012 14:15, air force one pisze:
    >>> Czy w sporze cywilnym mozna uzyc jako dowodu nagranie (np.
    >>> dyktafonem) rozmowy telefonicznej z druga osoba, bez wczesniejszego
    >>> poinformowania jej o tym, ze rozmowa jest nagrywana?
    >>>
    >>> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
    >> bez jaj. Idziesz do sądu i mówisz: jan kowalski mnie obraził
    >> publicznie nazywając "ty xxxxxx" Jan Kowalski na to - takie
    >> zdarzenie nie miało miejsca, nie przyznaję się. Ty: mam dowód w
    >> postaci nagrania. Na to sąd: Wsadź se pan ten dowód w d...? Gdyż
    >> Kowalski powinien być poinformowany że będzie nagrywany przed
    >> obrażeniem Pana?
    >>
    >> Jeśli owo nagranie sam wykonałeś to jest ono LEGALNE. PRawo
    >> złamiesz dopiero wówczas, gdy w jakiś sposób zaczniesz na takim
    >> nagraniu zarabiać, albo rozpowszechniać bez zgody nagrywanych.
    >
    > Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram jak
    > psioczysz nad usenetem, to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
    > tego nie zacznę rozpowszechniać?
    >

    Tematem nie jest pluskwa, tylko bezpośrednie uczestnictwo jednej strony
    w nagraniu (tej która nagrywa). Swoje rozmowy i ustalenia mogę jak
    najbardziej utrwalać w celach dowodowych, nie upoważnia mnie to jednak
    do ich rozpowszechniania.

  • Budzik 2012-05-30, 06:59

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    Osobnik posiadający mail rafalweb@lukawski.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:

    >> Chcesz powiedzieć że jeśli podrzucę ci pluskwę i nagram jak
    >> psioczysz nad usenetem, to nie będziesz miał nic przeciwko, póki
    >> tego nie zacznę rozpowszechniać?
    >>
    >
    > Tematem nie jest pluskwa, tylko bezpośrednie uczestnictwo jednej strony
    > w nagraniu (tej która nagrywa). Swoje rozmowy i ustalenia mogę jak
    > najbardziej utrwalać w celach dowodowych, nie upoważnia mnie to jednak
    > do ich rozpowszechniania.

    chcesz powiedzieć, że jeżeli będzie to nagranie np. z pluskwy, to nie
    będzie ono mogło stanowić dowodu w sądzie?

    --
    Pozdrawia... Budzik
    b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
    "Nigdy nie rozcinaj tego co można rozwiązać"
    H. Jackson Brown, Jr.

  • Andrzej Lawa 2012-05-30, 08:05

    Re: nagranie w sporze bez wiedzy drugiej strony jako dowod w sporze

    W dniu 30.05.2012 03:07, Rafal Lukawski pisze:

    >> Jakie ewentualnie inne konsekwencje moze miec takie nagranie?
    >
    > Jeżeli Ty jesteś uczestnikiem rozmowy, dowód może być użyty w sprawie,

    Jeśli nie jest, to też może być użyty. To nie USA.

Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Dorota

    ocena usługi:

    Jestem pod wrażeniem. Kompetentnie, szybko i również możliwość pytań doprecyzujących! Polecam.
  • Alina

    ocena usługi:

    Podsumuję: - SZYBKA WYCENA, - KONTRETNA OPINIA, - FORMA PRZEKAZU WYJATKOWO CZYTELNA Z uwagi na charakter pracy miałam do czynienia z wieloma opiniami prawnymi, nieliczne z nich były tak transparentne. Dziękuję bardzo, będę wracała i polecała.
  • Ewa

    ocena usługi:

  • Aneta

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i szybka odpowiedź. Jestem zadowolona z usługi. Polecam.
  • Krystyna

    ocena usługi:

    Szybka wycena i wyczerpująca odpowiedź. Cena adekwatna do usługi. Polecam.
  • Monika

    ocena usługi:

    Szybko i profesjonalnie
  • Monika

    ocena usługi:

    Opinia jest bardzo jasna i odpowiedź wyczerpująca. Serdecznie polecam!
  • Stanisław

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedz-polecam
  • O.

    ocena usługi:

  • Roksana

    ocena usługi:

    Polecam z całego serca.Pozdrawiam
  • Andrzej

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i dokładną i szybką odpowiedź
  • J.

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa odpowiedź.
  • Sonia

    ocena usługi:

  • Tom

    ocena usługi:

  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Karolina

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź oraz dokładnie i jasno przedstawiony sposób rozwiązania problemu. Polecam




Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane