Re: Normy prawne płatne
> Zastanawia mnie czy coś takiego jest legalne?
Normy ISO są np płatne.
Wydaje się to nielegalne - w sensie bez sensu - naruszające podstawowe prawa
człowieka, ale tak jest od wielu lat.
--
(tekst w nowej ortografi: ó->u, ch->h, rz->ż lub sz, -ii -> -i)
Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo,
nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.
http://reforma.ortografi.w.interia.pl/
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 19:13, news wrote:
> Są sobie pewne akty prawne zwane normami, czyli wymagania w nich
> stawiane są normą w pewnych dziedzinach, na przykład w budownictwie.
> Problem w tym ze owe akty prawne są płatne i to bardzo słono, na dodatek
> każda strona takiego zakupionego aktu prawnego jest opisana zakazem
> kopiowania i rozpowszechniania.
> Zastanawia mnie czy coś takiego jest legalne?
> Ciekawe co by było gdyby np: prawo drogowe stało się nagle płatne tak z
> kilka tysiączków, ciekawe co?
Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie masz
stosować:P
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek" napisał :
> Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie
> masz stosować:P
Jak mam stosować nie znając?
Jeśli ustawodawca wymaga ode mnie znajomości prawa drogowego to musi mi dać
szansę z nim się zapoznać, zresztą z jakiej okazji jakieś akty prawne maja
być płatne skoro wymaga się ode mnie ich znajomości?
Cz jeśli te akty prawne są objęte zakazem kopiowania to czy one są tajne?
Re: Normy prawne płatne
W dniu 2012-05-24 20:14, Shrek pisze:
> Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie masz
> stosować:P
Zdaje się że normy wydawane przez PKN nie mają charakteru bezwzględnie
obowiązującego
http://www.pkn.pl/news/2010/11/stanowisko-pkn-w-kwestii-dobrowolnosci-stosowania-norm
W związku z czym nie muszą być udostępniane bezpłatnie.
Wszystko co jest zawarte w normach można wywieść z powszechnie dostępnej
wiedzy: matematyka, fizyka, chemia itd.
--
Pozdrawiam,
Czesławek
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Czeslawek" napisał:
> Zdaje się że normy wydawane przez PKN nie mają charakteru bezwzględnie
> obowiązującego
> http://www.pkn.pl/news/2010/11/stanowisko-pkn-w-kwestii-dobrowolnosci-stosowania-norm
> W związku z czym nie muszą być udostępniane bezpłatnie.
> Wszystko co jest zawarte w normach można wywieść z powszechnie
> dostępnej wiedzy: matematyka, fizyka, chemia itd.
Nieprawdą jest stwierdzenie pod linkiem że znajomość owych norm była
dobrowolna!
A nawet jeśli by była to z jakiej okazji prawo produkowane przez tą
finansowaną ze środków publicznych instytucję, było płatne?
Żeby uzyskać pewne uprawnienia wymaga się znajomości norm, więc ich
znajomość nie jest dobrowolna, a bez tych uprawnień upranień nie można
wykonywać pewnych czynności, podobnie jak bez uzyskania prawa jazdy nie
można kierować samochodem!
Dodatkowo nie posiadając uprawnień i bez znajomości norm nie mam możliwości
sprawdzenia czy dany towar/usługa te normy spełniają!
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 20:28, news wrote:
> Użytkownik "Shrek" napisał :
>> Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie
>> masz stosować:P
>
> Jak mam stosować nie znając?
> Jeśli ustawodawca wymaga ode mnie znajomości prawa drogowego to musi mi
> dać szansę z nim się zapoznać, zresztą z jakiej okazji jakieś akty
> prawne maja być płatne skoro wymaga się ode mnie ich znajomości?
> Cz jeśli te akty prawne są objęte zakazem kopiowania to czy one są tajne?
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F495B5443E
Norma jest utworem literackim, a nie informacją publiczną - tako rzecze
ustawa - trochę tak jak z marchewką będącą owocem - i co im zrobisz;)
Informacją publiczną jest natomiast (chyba) tytuł normy.
Mnie nie pytaj o logike;) Ja nie jestem sędzią. Jakby to ode mnie
zalezało, to cały PKN, CNBOP, i izby inżynierskie rozgoniłbym w pizdu.
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 20:23, Czeslawek wrote:
> W dniu 2012-05-24 20:14, Shrek pisze:
>
>> Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie masz
>> stosować:P
>
> Zdaje się że normy wydawane przez PKN nie mają charakteru bezwzględnie
> obowiązującego
> http://www.pkn.pl/news/2010/11/stanowisko-pkn-w-kwestii-dobrowolnosci-stosowania-norm
Po pierwsze nieprawda, bo spora część jest przywołana przez
rozporządzenia i są obowiązujące. Po drugie ich znajomość jest wymagana,
zeby zostać członkiem izby, co z kolei uprawnia do wykanywania zawodu.
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek" napisał:
> http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F495B5443E Norma jest utworem literackim,
> a nie informacją publiczną - tako
> rzecze ustawa - trochę tak jak z marchewką będącą owocem
> i co im zrobisz;)
Więc skoro norma to utwór literacki to ich znajomość może być wymagana co
najwyżej na jakimś egzaminie z literatury, czy sztuki a nie do uzyskania
uprawnień technicznych, czy budowlanych, ja tu wyraźnie czuję że to jest po
prostu niezgodne nawet z naszym badziewnym prawem, mam rację?
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik
news:4fbe7c1b$0$26684$65785112@news.neostrada.pl...
> Użytkownik "Shrek" napisał :
>> Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie
>> masz stosować:P
>
> Jak mam stosować nie znając?
> Jeśli ustawodawca wymaga ode mnie znajomości prawa drogowego to musi mi
> dać szansę z nim się zapoznać, zresztą z jakiej okazji jakieś akty prawne
> maja być płatne skoro wymaga się ode mnie ich znajomości?
> Cz jeśli te akty prawne są objęte zakazem kopiowania to czy one są tajne?
Nie są tajne, tylko postawiono tezę, że są objęte ochroną wynikajacą z praw
autorskich. Moim zdaniem bez sensu, skoro są aktami prawa. Czekam, aż ktoś
wpadnie na pomysł i będzie za grosze sprzedawał treść norm. W praktyce może
to przepisać albo posłużyć sie OCR-em i moim zdaniem nie naruszy żadnego
prawa już wówczas. Paranoją w mojej ocenie jest nie tyle płatność tych
aktów, co ich nieadekwatna do kosztu wykonania danego egzemplaża cena.
Prawo o Ruchu Drogowym czy Kodeks Karny kupywany w księgarni też kosztują.
Za czasów braku internetu, to kosztowały też Dzienniki Ustaw. No ale cena
tych rzeczy jest jakoś adekwatna do ceny wydruku. Cena normy przekracza
rażąco cenę jej wydrukowania i stąd problemy.
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 20:54, news wrote:
> Więc skoro norma to utwór literacki to ich znajomość może być wymagana
> co najwyżej na jakimś egzaminie z literatury, czy sztuki a nie do
> uzyskania uprawnień technicznych, czy budowlanych, ja tu wyraźnie czuję
> że to jest po prostu niezgodne nawet z naszym badziewnym prawem, mam rację?
Sąd nie podziela twojego zdania. Jak w ustawie napisano że norma jest
utworem literackim w rozumieniu ustawy, to znaczy że jest utworem
literackim (w rozumieniu ustawy). To że jest to bzdurą (w stanie
faktycznym) dla sądu nie jest podstawą do dyskusji. No i co im kurwa
zrobisz - nie mają pańskiego płaszcza:( Pewnie jeszcze "artyści" mają z
tego powodu 50% koszty uzyskania przychodu (czy tłumacze też są
"artystami"?).
Pocieszające jest to, że normy można ściągnąć z chomika i oni też mogą
ci naskoczyć:P
BTW - PKN nie zgadza się na bezpłatne udostępnianie norm w bibiotekach -
czy każdy autor może takie zastrzeżenie skutecznie złożyć? No i jak
bibioteka ma to niby sprawdzać - ma obowiązek dzwonić do wydawnictwa?
Jakiś rejestr jest? Co z lekturami obowiązkowymi?
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
W dniu 2012-05-24 20:39, Shrek pisze:
> On 2012-05-24 20:23, Czeslawek wrote:
>> W dniu 2012-05-24 20:14, Shrek pisze:
>>
>>> Zdaje się, ze sąd najwyższy orzekł, że nie musisz znać a jedynie masz
>>> stosować:P
>>
>> Zdaje się że normy wydawane przez PKN nie mają charakteru bezwzględnie
>> obowiązującego
>> http://www.pkn.pl/news/2010/11/stanowisko-pkn-w-kwestii-dobrowolnosci-stosowania-norm
>>
>
> Po pierwsze nieprawda, bo spora część jest przywołana przez
> rozporządzenia i są obowiązujące. Po drugie ich znajomość jest wymagana,
> zeby zostać członkiem izby, co z kolei uprawnia do wykanywania zawodu.
Podaj przykład rozporządzenia (konkretny art, par, ust), które nakazuje
stosowania jakiejś normy.
--
Pozdrawiam,
Czesławek
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 20:57, Czeslawek wrote:
>> Po pierwsze nieprawda, bo spora część jest przywołana przez
>> rozporządzenia i są obowiązujące. Po drugie ich znajomość jest wymagana,
>> zeby zostać członkiem izby, co z kolei uprawnia do wykanywania zawodu.
>
> Podaj przykład rozporządzenia (konkretny art, par, ust), które nakazuje
> stosowania jakiejś normy.
>
Pierwszy z brzegu:
§ 18. 1. W budynkach stosuje się następujące rodzaje punktów poboru wody
do celów przeciwpożarowych:
1) hydranty wewnętrzne z wężem półsztywnym o nominalnej średnicy węża 25
mm i 33 mm, zwane dalej odpowiednio "hydrantem 25" i "hydrantem 33";
2) hydrant wewnętrzny z wężem płasko składanym o nominalnej średnicy
węża 52 mm, zwany dalej "hydrantem 52";
3) zawór hydrantowy, zwany dalej "zaworem 52", bez wyposażenia w wąż
pożarniczy.
2. Hydranty wewnętrzne muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_
dotyczących tych urządzeń.
3. Zawory 52 muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_ dotyczących tych
urządzeń.
4. Zasilanie hydrantów wewnętrznych musi być zapewnione co najmniej
przez 1 godzinę.
Szukać dalej?
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
W dniu 2012-05-24 21:02, Shrek pisze:
>> Podaj przykład rozporządzenia (konkretny art, par, ust), które nakazuje
>> stosowania jakiejś normy.
>>
>
> Pierwszy z brzegu:
>
> § 18. 1. W budynkach stosuje się następujące rodzaje punktów poboru wody
> do celów przeciwpożarowych:
> 1) hydranty wewnętrzne z wężem półsztywnym o nominalnej średnicy węża 25
> mm i 33 mm, zwane dalej odpowiednio "hydrantem 25" i "hydrantem 33";
> 2) hydrant wewnętrzny z wężem płasko składanym o nominalnej średnicy
> węża 52 mm, zwany dalej "hydrantem 52";
> 3) zawór hydrantowy, zwany dalej "zaworem 52", bez wyposażenia w wąż
> pożarniczy.
> 2. Hydranty wewnętrzne muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_
> dotyczących tych urządzeń.
> 3. Zawory 52 muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_ dotyczących tych
> urządzeń.
> 4. Zasilanie hydrantów wewnętrznych musi być zapewnione co najmniej
> przez 1 godzinę.
>
> Szukać dalej?
Nie trzeba. Do tej pory żyłem w błogiej nieświadomości. Byłem pewien, że
normy są aby ułatwieniem dla projektantów czy wykonawców.
--
Pozdrawiam,
Czesławek
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 21:06, Czeslawek wrote:
>> Szukać dalej?
>
> Nie trzeba. Do tej pory żyłem w błogiej nieświadomości. Byłem pewien, że
> normy są aby ułatwieniem dla projektantów czy wykonawców.
Chyba żartujesz. Od siebie dodam, że tworzeniem i tłumaczeniem norm
całkiem oficjalnie na zlecenie PKN zajmują się firmy będące
"autorytetami na rynku rozwiązań technicznych" (czytaj sprzedające
sprzęt), które przemycają tam całkiem skutecznie "lub czasopisma" i
jeszcze się tym chwalą na konferencjach (tłumacząc, co złego dla
inwestorów z danych czasopism wynika i czemu muszą wyłożyć więcej kasy
na ich sprzęt).
Na przykład nie bez powodu przepisy przeciwpożarowe mamy świętsze od
Niemców (na których się wzorowaliśmy). Btw - tam jest też przypadek
prawa działającego wstecz, choć równie "nieoficjalnie" jak z "utworami
literackimi".
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek"
news:jpm099$pli$1@inews.gazeta.pl...
> BTW - PKN nie zgadza się na bezpłatne udostępnianie norm w bibiotekach -
> czy każdy autor może takie zastrzeżenie skutecznie złożyć? No i jak
> bibioteka ma to niby sprawdzać - ma obowiązek dzwonić do wydawnictwa?
> Jakiś rejestr jest? Co z lekturami obowiązkowymi?
Wystarczy to napisać na egzemplażu po prostu. Nie potrzeba rejestru.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek"
news:jpm0l1$qq8$1@inews.gazeta.pl...
> On 2012-05-24 20:57, Czeslawek wrote:
>
>>> Po pierwsze nieprawda, bo spora część jest przywołana przez
>>> rozporządzenia i są obowiązujące. Po drugie ich znajomość jest
>>> wymagana,
>>> zeby zostać członkiem izby, co z kolei uprawnia do wykanywania zawodu.
>>
>> Podaj przykład rozporządzenia (konkretny art, par, ust), które nakazuje
>> stosowania jakiejś normy.
>>
>
> Pierwszy z brzegu:
Tego jest masa. W budownictwie, urządzeniach dźwigowych, ciśnieniowych,
BHP. Trudno, by ustawa opisywała średnicę gwintu przyłącza.
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-24 21:41, Robert Tomasik wrote:
> Użytkownik "Shrek"
> news:jpm099$pli$1@inews.gazeta.pl...
>
>> BTW - PKN nie zgadza się na bezpłatne udostępnianie norm w bibiotekach
>> - czy każdy autor może takie zastrzeżenie skutecznie złożyć? No i jak
>> bibioteka ma to niby sprawdzać - ma obowiązek dzwonić do wydawnictwa?
>> Jakiś rejestr jest? Co z lekturami obowiązkowymi?
>
> Wystarczy to napisać na egzemplażu po prostu. Nie potrzeba rejestru.
Ok. Wydaje się logiczne. Aż muszę sprawdzić co jest na normach napisane.
Shrek.
Re3A Normy prawne płatne
On Thu, 24 May 2012, Robert Tomasik wrote:
> Trudno, by ustawa opisywała średnicę gwintu przyłącza.
Jak trzeba, robi się to rozporzadzeniem.
Przywoływanie odpłatnych norm wydaje się rzeczywiscie łamać prawo.
Pytaniem jest, czy bezprawne jest owo przywołanie normy, czy
tekst o zakazie kopiowania.
pzdr, Gotfryd
Re: Normy prawne płatne
> praw autorskich. Moim zdaniem bez sensu, skoro są aktami prawa. Czekam,
> aż ktoś wpadnie na pomysł i będzie za grosze sprzedawał treść norm. W
> praktyce może to przepisać albo posłużyć sie OCR-em i moim zdaniem nie
> naruszy żadnego prawa już wówczas.
Niestety naruszy - prawo autorskie. Ktoś to przecież fizycznie
napisał/przetłumaczył.
--
pozdrawiam
Krzysztof
Re: Normy prawne płatne
Zgadzam się z Tobą w 200%,
W dodatku powoduje to wzrost cen mieszkań o 10-20% i niczemu nie służy (bo w
nadwislańskim kraju i tak wykonawca spie....i robotę, a pod drzwi
przeciwpożarowe ktoś podstawi na stałe nóżkę, co nie do pomyślenia w
Niemczech).
W PRL-bis panuje dyktatura strażaków przy każdej pierdole budowlanej.
Po co?
Po 500 zł w góre za pojedynczy najmniejszy podpis (właśnie staram się o zmianę
kierunku otwierania drzwi w budynku).
Jak otwarcie mówią strażacy "niech się Pan nie doszukuje w przepisach
jakiejkolwiek logiki".
-----
> Na przykład nie bez powodu przepisy przeciwpożarowe mamy świętsze od Niemców
(na których się wzorowaliśmy).
> Btw - tam jest też przypadek prawa działającego wstecz, choć równie
"nieoficjalnie" jak z "utworami literackimi".
--
Re: Normy prawne płatne
W dniu 2012-05-24 19:13, news pisze:
> Są sobie pewne akty prawne zwane normami, czyli wymagania w nich
> stawiane są normą w pewnych dziedzinach, na przykład w budownictwie.
> Problem w tym ze owe akty prawne są płatne i to bardzo słono, na dodatek
> każda strona takiego zakupionego aktu prawnego jest opisana zakazem
> kopiowania i rozpowszechniania.
> Zastanawia mnie czy coś takiego jest legalne?
> Ciekawe co by było gdyby np: prawo drogowe stało się nagle płatne tak z
> kilka tysiączków, ciekawe co?
Polskie Normy nie obowiązują. Koniec dyskusji. Maja jedynie znaczenie
archiwalne, o czym zresztą uprzedza właściciel strony
--
Sonn
Re: Normy prawne płatne
W dniu 2012-05-24 21:02, Shrek pisze:
> On 2012-05-24 20:57, Czeslawek wrote:
>
>>> Po pierwsze nieprawda, bo spora część jest przywołana przez
>>> rozporządzenia i są obowiązujące. Po drugie ich znajomość jest wymagana,
>>> zeby zostać członkiem izby, co z kolei uprawnia do wykanywania zawodu.
>>
>> Podaj przykład rozporządzenia (konkretny art, par, ust), które nakazuje
>> stosowania jakiejś normy.
>>
>
> Pierwszy z brzegu:
>
> § 18. 1. W budynkach stosuje się następujące rodzaje punktów poboru wody
> do celów przeciwpożarowych:
> 1) hydranty wewnętrzne z wężem półsztywnym o nominalnej średnicy węża 25
> mm i 33 mm, zwane dalej odpowiednio "hydrantem 25" i "hydrantem 33";
> 2) hydrant wewnętrzny z wężem płasko składanym o nominalnej średnicy
> węża 52 mm, zwany dalej "hydrantem 52";
> 3) zawór hydrantowy, zwany dalej "zaworem 52", bez wyposażenia w wąż
> pożarniczy.
> 2. Hydranty wewnętrzne muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_
> dotyczących tych urządzeń.
> 3. Zawory 52 muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_ dotyczących tych
> urządzeń.
> 4. Zasilanie hydrantów wewnętrznych musi być zapewnione co najmniej
> przez 1 godzinę.
To teraz sprawdź czy te przepisy na pewno dalej obowiązują w zakresie
stosowania PN
--
Sonn
Re: Normy prawne płatne
W dniu 2012-05-25 11:34, Sonn pisze:
> Polskie Normy nie obowiązują. Koniec dyskusji. Maja jedynie znaczenie
> archiwalne, o czym zresztą uprzedza właściciel strony
"Od 1 stycznia 2003 stosowanie PN jest już całkowicie dobrowolne (DzU z
2002 r nr 169 poz 1386, ustawa o normalizacji), *z wyjątkiem* działań
wykonywanych ze środków publicznych, podlegających ustawie "Prawo
zamówień publicznych", która nakłada obowiązek ich uwzględnienia oraz
innych ustaw i rozporządzeń ministrów."
Art. 30.
1. Zamawiający opisuje przedmiot zamówienia za pomocą cech technicznych
i jakościowych, z zachowaniem Polskich Norm przenoszących normy
europejskie lub norm innych państw członkowskich Europejskiego Obszaru
Gospodarczego przenoszących te normy.
--
spp
Re3A Normy prawne płatne
On 24 Maj, 20:40,
bez znajomosci norm nie mam możliwosci
> sprawdzenia czy dany towar/usługa te normy spełniają!
Nawet mając normę w ręku nie sprwadzisz.
Re: Normy prawne płatne
On Fri, 25 May 2012, Krzysztof Jodłowski wrote:
[...komus, nie wiem komu bo wrotki nie ma...]
>> praw autorskich. Moim zdaniem bez sensu, skoro są aktami prawa.
>
> Niestety naruszy - prawo autorskie.
A to prawo autorskie kiedy ostatnio czytałes?
Bo w znanych mi wersjach jest tak:
http://pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_%28ustawa%29
+++
Art. 4.
Nie stanowiš przedmiotu prawa autorskiego:
1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty,
2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole,
3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne,
4) proste informacje prasowe.
---
> Ktoś to przecież fizycznie napisał/przetłumaczył.
...no i?
Jesli zrobił to w roli pracownika i nie miał w umowie odrębnego
zapisu, włascicielem jest pracodawca (przytoczyć przepis, czy znasz
albo sam znajdziesz z linku wyżej?)
Jesli pracodawca jest państwo...
FYI: spróbuj odszukać dyskusję o zasadach projetkowania "scieżek
rowerowych", była niezła chryja jak którys samorzad wprowadził
takie zasady jako obowiazujace prawo lokalne, a pózniej chciał się
sadzić z innym samorzadem o to, że "bezprawnie od nich przepisali",
powinno tam leżeć trochę argumentów w powyższej sprawie, AFAIR
było również w prasie.
pzdr, Gotfryd
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Gotfryd Smolik news"
wiadomości news:Pine.WNT.4.64.1205250104220.1084@quad...
> On Thu, 24 May 2012, Robert Tomasik wrote:
>
>> Trudno, by ustawa opisywała średnicę gwintu przyłącza.
>
> Jak trzeba, robi się to rozporzadzeniem.
> Przywoływanie odpłatnych norm wydaje się rzeczywiscie łamać prawo.
> Pytaniem jest, czy bezprawne jest owo przywołanie normy, czy
> tekst o zakazie kopiowania.
Moim zdaniem i jedno i drugie akurat jest zgodne ze stanem prawnym, tylko
stan prawny jest nielogiczny.
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-25 11:36, Sonn wrote:
>> Pierwszy z brzegu:
>>
>> § 18. 1. W budynkach stosuje się następujące rodzaje punktów poboru wody
>> do celów przeciwpożarowych:
>> 1) hydranty wewnętrzne z wężem półsztywnym o nominalnej średnicy węża 25
>> mm i 33 mm, zwane dalej odpowiednio "hydrantem 25" i "hydrantem 33";
>> 2) hydrant wewnętrzny z wężem płasko składanym o nominalnej średnicy
>> węża 52 mm, zwany dalej "hydrantem 52";
>> 3) zawór hydrantowy, zwany dalej "zaworem 52", bez wyposażenia w wąż
>> pożarniczy.
>> 2. Hydranty wewnętrzne muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_
>> dotyczących tych urządzeń.
>> 3. Zawory 52 muszą spełniać wymagania _Polskich_Norm_ dotyczących tych
>> urządzeń.
>> 4. Zasilanie hydrantów wewnętrznych musi być zapewnione co najmniej
>> przez 1 godzinę.
>
> To teraz sprawdź czy te przepisy na pewno dalej obowiązują w zakresie
> stosowania PN
A czemu miałyby nie obowiązywać?
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Krzysztof Jodłowski"
wiadomości news:jpn82s$ut9$1@node1.news.atman.pl...
>> praw autorskich. Moim zdaniem bez sensu, skoro są aktami prawa. Czekam,
>> aż ktoś wpadnie na pomysł i będzie za grosze sprzedawał treść norm. W
>> praktyce może to przepisać albo posłużyć sie OCR-em i moim zdaniem nie
>> naruszy żadnego prawa już wówczas.
>
> Niestety naruszy - prawo autorskie. Ktoś to przecież fizycznie
> napisał/przetłumaczył.
Moim zdaniem nie, bo:
1) nie podlega ochronie akt normatywny.
2) oni opierają ochronę na tym, że ochronie podlega wygląd, ale wyglądu
przepisując nie kopiuję.
Re: Normy prawne płatne
On Fri, 25 May 2012, Shrek wrote:
> On 2012-05-25 11:36, Sonn wrote:
>
>> To teraz sprawdź czy te przepisy na pewno dalej obowiązują w zakresie
>> stosowania PN
>
> A czemu miałyby nie obowiązywać?
Nie mam pojęcia, nie sprawdzałem, ale ze znanych pułapek pierwsza
z brzegu to taka, że jest sobie nieuchylone rozporzadzenie, które
zostało wydane na podstawie ustawy, która została uchylona.
Rozporzadzenie wtedy niejako "wygasa".
Oczywiscie wyłacznie gdybam na temat potencjalnych zródeł
pytania Sonna :)
pzdr, Gotfryd
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-25 22:47, Gotfryd Smolik news wrote:
> On Fri, 25 May 2012, Shrek wrote:
>
>> On 2012-05-25 11:36, Sonn wrote:
>>
>>> To teraz sprawdź czy te przepisy na pewno dalej obowiązują w zakresie
>>> stosowania PN
>>
>> A czemu miałyby nie obowiązywać?
>
> Nie mam pojęcia, nie sprawdzałem, ale ze znanych pułapek pierwsza
> z brzegu to taka, że jest sobie nieuchylone rozporzadzenie, które
> zostało wydane na podstawie ustawy, która została uchylona.
> Rozporzadzenie wtedy niejako "wygasa".
Nie wydaje mnie się. W izbach, i czasopismach branżowych są całkiem
oficjalnie dostępne wykazy norm obowiązkowych wraz z podstawą prawną w
której zostały przywołane. Raczej poszedłbym drogą, że rozporządzenie
jest aktem niższego stopnia niż ustawa.
ale:
"Od 1 stycznia 2003 stosowanie PN jest już całkowicie dobrowolne (DzU z
2002 r nr 169 poz 1386, ustawa o normalizacji), *z wyjątkiem* działań
wykonywanych ze środków publicznych, podlegających ustawie "Prawo
zamówień publicznych", która nakłada obowiązek ich uwzględnienia oraz
innych _ustaw_i_rozporządzeń ministrów_."
Więc też nie. Więc jak jest z tą nieobowiązkowością?
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
WeBCmy inny przykład z innej branży.
W aptekach jest cos takiego co nazywa się Farmakopea (polska i20
europejska), wydawnictwo całkowicie płatne i niedostępne inaczej (j
ak20
najbardziej autorskie bo w końcu konkretni profesorowie napisali20
konkretne artykuły po swoich konkretnych badaniach).
Jednak ustawa nakazuje posiadanie w aptece takiego wydawnictwa i nic nie
zrobisz.
ps. nakazuje też posiadać urzędowy spis leków, ale to jest wydawa
ne20
państwowo i dostępne bezpłatnie w internecie więc nie stanowi pro
blemu
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Sonn" napisał:
> Polskie Normy nie obowiązują. Koniec dyskusji. Maja jedynie
> znaczenie archiwalne, o czym zresztą uprzedza właściciel strony
Kurcze, to teraz jakie normy w polsce obowiązują, amerykańskie, ruskie,
niemickie?
Re: Normy prawne płatne
On 2012-05-28 17:54, news wrote:
> Użytkownik "Sonn" napisał:
>> Polskie Normy nie obowiązują. Koniec dyskusji. Maja jedynie
>> znaczenie archiwalne, o czym zresztą uprzedza właściciel strony
>
> Kurcze, to teraz jakie normy w polsce obowiązują, amerykańskie, ruskie,
> niemickie?
Niektóre obowiązują i są to Polskie Normy (często będace tłumaczeniem,
niekiedy z "lub czasopisma" norm europejskich). To że PKN pisze, że nie
są obowiązkowe i tak naprawde są utworami literackimi ma podobne
znaczeniez jak że dopalacze są przedmiotami kolekcjonerskimi. W
rozporządzeniach są przywołane, ustawa o normalizacji wprost na to
zezwala - norma jest obowiązkowa - koniec tematu.
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek" napisał:
> To że PKN pisze, że nie są obowiązkowe i tak naprawde są
> utworami literackimi ma podobne znaczeniez jak że dopalacze
> są przedmiotami kolekcjonerskimi. W rozporządzeniach są
> przywołane, ustawa o normalizacji wprost na to zezwala
> - norma jest obowiązkowa - koniec tematu.
Ja rozumiem że norma obowiązuje, ale problem polega na tym że skoro
obowiązuje to powinna być dostępna, a nie jest, jest jakby tajna i dopiero
za opłatą ładnych paru setek złotych można ją dostać, a takich norm mogę
potrzebować Kilkanaście.
Słyszałem nawet taki numer że podobno nawet wykaz norm jakie obowiązują na
dane uprawnienie jest tajna i można się z nim zapoznać dopiero za parę
stówek:)
Re: Normy prawne płatne
On 2012-06-04 21:46, news wrote:
> Słyszałem nawet taki numer że podobno nawet wykaz norm jakie obowiązują
> na dane uprawnienie jest tajna i można się z nim zapoznać dopiero za
> parę stówek:)
Zasadniczo dobrze słyszałeś, choć można wziąć od kolegi;)
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek" napisał:
>> Słyszałem nawet taki numer że podobno nawet wykaz norm jakie
>> obowiązują na dane uprawnienie jest tajna i można się z nim
>> zapoznać dopiero za parę stówek:)
>
> Zasadniczo dobrze słyszałeś, choć można wziąć od kolegi;)
No więc dochodzimy do sedna sprawy, skoro norma to akt prawny do dlaczego
nie jest dostępny? A jeżeli każą za niego płacić to niby z jakiej okazji?
Skoro tak to dlaczego nie wpadną na pobieranie opłat w wysokości 2000zł za
egzemplarz prawa drogowego, oraz pozostałych ustaw jakich znajomości wymaga
się do uzyskania uprawnienia prawa jazdy?
Re: Normy prawne płatne
On 2012-06-06 13:01, news wrote:
>> Zasadniczo dobrze słyszałeś, choć można wziąć od kolegi;)
>
> No więc dochodzimy do sedna sprawy, skoro norma to akt prawny do dlaczego
> nie jest dostępny?
Bo w ustawie zapisano, ze to "utwór literacki" i ma wartość
"kolekcjonerską";)
> A jeżeli każą za niego płacić to niby z jakiej okazji?
> Skoro tak to dlaczego nie wpadną na pobieranie opłat w wysokości 2000zł za
> egzemplarz prawa drogowego, oraz pozostałych ustaw jakich znajomości wymaga
> się do uzyskania uprawnienia prawa jazdy?
Bo PoRD nie zajmuje się PKN.
Shrek.
Re: Normy prawne płatne
Użytkownik "Shrek" napisał:
> Bo PoRD nie zajmuje się PKN.
Ale kto wie, może zacznie:)
A wracając do tematu to widzę sprzeczność prawną, bo norma jako akt prawny
nie podlega ochronie praw autorskich a jako dzieło podlega, więc nie
polega:)
A skoro norma to akt prawny to zdaje się powinna być opublikowana w jakimś
dzienniku ustaw. Czy jest?
Re: Normy prawne płatne
On 2012-06-07 21:33, news wrote:
> Ale kto wie, może zacznie:)
> A wracając do tematu to widzę sprzeczność prawną, bo norma jako akt
> prawny nie podlega ochronie praw autorskich a jako dzieło podlega, więc
> nie polega:)
> A skoro norma to akt prawny to zdaje się powinna być opublikowana w
> jakimś dzienniku ustaw. Czy jest?
Jeszcze raz - ustawa wprost stwierdza, że norma nie jest aktem prawnym,
a utworem literackim;) A, że inne ustawy i rozporządzenia przywołują
normy - to już tej ustawy nie obchodzi:( Sąd najwyższy wypowiedział się
podobnie odwołał się do ustawy o normalizacji, resztę mając w poważaniu
nie mają pańskiego płaszcza i co im pan zrobisz?
Shrek.

ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.