Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2008-04-03, 00:19

pojazd uprzywilejowany?

Paweł_Grawicki

Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu dresowi
z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
Miałem dziś spotkanie z takim osobnikiem, samochód marki ford fokus,
tablice WI coś tam coś tam, pan stoi na światłach, nagle niczym Ryba z
Kilera wystawia sobie kogucika - moim zdaniem identyczny jak:
http://allegro.pl/item337121235_super_kogut_policyjny_sta_1221najtaniej_w_polsce_.html
a spod maski rozlega się cicha syrena - innych objawów nie widać
ja spokojnie sobie siedzę, pan dostaje piany, wyskakuje, macha mi
policyjną blachą - zupełnie jak:
http://allegro.pl/item340206400_policja_odznaka_policyjna_112112_plus_etui_skora.html
i grzecznie zagaja: "czy cię kurwa nie nauczyli jak spierdalać z drogi
pojazdom uprzywilejowanym?" (sorki za cytat ale tak było. Nie numeru
blachy ani wozu nie zapisałem)
poradziłem panu żeby wezwał prawdziwą policję która mnie ukażę, w
międzyczasie zmieniły się światła i osobnik z piskiem opon i kopciem z
rury odjechał... Dodam, że wyglądał mi na typowego dresa.
Miałem też kiedyś spotkanie z białym lublinem z czarnym napisem Straż
Bankowa który nie miał wcale koguta, ale też mu coś wyło spod maski i
panowie (byli w jakichś mundurkach) domagali się głośno wolnego przejazdu...

pegie

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: pojazd uprzywilejowany?

  • "Robert Tomasik" 2008-04-03, 00:58

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w wiadomości
    news:ft10u7$kv9$1@mx1.internetia.pl...

    Z faktu, że miał pretensje do Ciebie wnoszę, że byłeś kierującym
    pojazdem.Zatem masz najpewniej prawo jazdy. Czy tak ciężko zajrzeć do PoRD?
    A tam ustawodawca podaje następującą definicję:

    pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci
    niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym
    tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi; określenie to
    obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i na końcu
    znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne
    w postaci czerwonego światła błyskowego
    Czyli nasz FOKUSIK na skute FOKUS-POKUS z FOKUSIKA przeistoczył się w
    pojazd uprzywilejowany poprzez pomiganie na niebiesko i powycie sobie spod
    maski. A Policjant mógł Cię ukarać mandatem, ale pewnie miał ważniejsze
    sprawy na głowie.

  • witek 2008-04-03, 03:30

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Paweł Grawicki wrote:
    > Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu dresowi
    > z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
    > Miałem dziś spotkanie z takim osobnikiem, samochód marki ford fokus,
    > tablice WI coś tam coś tam, pan stoi na światłach, nagle niczym Ryba z
    > Kilera wystawia sobie kogucika - moim zdaniem identyczny jak:
    > http://allegro.pl/item337121235_super_kogut_policyjny_sta_1221najtaniej_w_polsce_.html
    >
    > a spod maski rozlega się cicha syrena - innych objawów nie widać
    > ja spokojnie sobie siedzę, pan dostaje piany, wyskakuje, macha mi
    > policyjną blachą - zupełnie jak:
    > http://allegro.pl/item340206400_policja_odznaka_policyjna_112112_plus_etui_skora.html
    >
    > i grzecznie zagaja: "czy cię kurwa nie nauczyli jak spierdalać z drogi
    > pojazdom uprzywilejowanym?" (sorki za cytat ale tak było. Nie numeru
    > blachy ani wozu nie zapisałem)
    > poradziłem panu żeby wezwał prawdziwą policję która mnie ukażę, w
    > międzyczasie zmieniły się światła i osobnik z piskiem opon i kopciem z
    > rury odjechał... Dodam, że wyglądał mi na typowego dresa.
    > Miałem też kiedyś spotkanie z białym lublinem z czarnym napisem Straż
    > Bankowa który nie miał wcale koguta, ale też mu coś wyło spod maski i
    > panowie (byli w jakichś mundurkach) domagali się głośno wolnego
    > przejazdu...

    Chłopie, no to miałeś dużo szczęścia, że im się spieszyło.

  • Paweł_Grawicki 2008-04-03, 07:19

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    witek pisze:
    > Paweł Grawicki wrote:
    >> Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu
    >> dresowi z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
    >> Miałem dziś spotkanie z takim osobnikiem, samochód marki ford fokus,
    >> tablice WI coś tam coś tam, pan stoi na światłach, nagle niczym Ryba z
    >> Kilera wystawia sobie kogucika - moim zdaniem identyczny jak:
    >> http://allegro.pl/item337121235_super_kogut_policyjny_sta_1221najtaniej_w_polsce_.html
    >>
    >> a spod maski rozlega się cicha syrena - innych objawów nie widać
    >> ja spokojnie sobie siedzę, pan dostaje piany, wyskakuje, macha mi
    >> policyjną blachą - zupełnie jak:
    >> http://allegro.pl/item340206400_policja_odznaka_policyjna_112112_plus_etui_skora.html
    >>
    >> i grzecznie zagaja: "czy cię kurwa nie nauczyli jak spierdalać z drogi
    >> pojazdom uprzywilejowanym?" (sorki za cytat ale tak było. Nie numeru
    >> blachy ani wozu nie zapisałem)
    >> poradziłem panu żeby wezwał prawdziwą policję która mnie ukażę, w
    >> międzyczasie zmieniły się światła i osobnik z piskiem opon i kopciem z
    >> rury odjechał... Dodam, że wyglądał mi na typowego dresa.
    >> Miałem też kiedyś spotkanie z białym lublinem z czarnym napisem Straż
    >> Bankowa który nie miał wcale koguta, ale też mu coś wyło spod maski i
    >> panowie (byli w jakichś mundurkach) domagali się głośno wolnego
    >> przejazdu...
    >
    > Chłopie, no to miałeś dużo szczęścia, że im się spieszyło.

    No pięknie, to może doprecyzuje pytanie - czy jeżeli:
    oznakowanie pojazdu uprzywilejowanego budzi wątpliwości - np jest
    umieszczone na samochodzie z napisem: "lody" albo "straż bankowa" albo
    "serwis pralek Ardo" to należy za wszelką cenę rozjeżdżając klomb na
    rondzie ustępować pierwszeństwa przejazdu?
    pegie

  • "Szerszen" 2008-04-03, 07:36

    Re: pojazd uprzywilejowany?


    Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w wiadomości
    news:ft1pg7$pjl$1@mx1.internetia.pl...

    > No pięknie, to może doprecyzuje pytanie - czy jeżeli:
    > oznakowanie pojazdu uprzywilejowanego budzi wątpliwości - np jest
    > umieszczone na samochodzie z napisem: "lody" albo "straż bankowa" albo
    > "serwis pralek Ardo" to należy za wszelką cenę rozjeżdżając klomb na
    > rondzie ustępować pierwszeństwa przejazdu?

    a jak na tym samochodzie bedzie napisane "krew" "albo "organy" choc tego
    drugiego nie jestem pewien, to tez mu nie ustapisz miejsca?
    bo widze ze wg ciebie to mamy tylko 3 rodzaje samochodow uprzywilejowanych,
    straz, policja, pogotowie

    otoz wbij sobie do lba, ze samochod uprzywilejowany to taki ktory ma sygnal
    dzwiekowy i swietlny jak w przytoczonej definicji i nie tobie rozsadzac co
    na nim jest namalowane i czy wogole cos jest

    i mam nadzieje, ze w niedlugom czasie dostaniesz mandat, albo wezwanie na
    komende, bo to ze nic ci nie zrobili teraz, wcale nie oznacza, ze nie
    zapamietali twoich blach

  • witek 2008-04-03, 07:49

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Paweł Grawicki wrote:
    >
    > No pięknie, to może doprecyzuje pytanie - czy jeżeli:
    > oznakowanie pojazdu uprzywilejowanego budzi wątpliwości - np jest
    > umieszczone na samochodzie z napisem: "lody" albo "straż bankowa" albo
    > "serwis pralek Ardo" to należy za wszelką cenę rozjeżdżając klomb na
    > rondzie ustępować pierwszeństwa przejazdu?


    Definicja pojazdu uprzywilejowanego jest jednoznaczna. I nieważne co ma
    napisane na samochodzie.
    Skąd wiesz, że serwis pralek Ardo nie jest w środku uzbrojony po zęby.

    Zadaj mądrzejsze pytanie.
    Czy karetka/policja na światłach ale bez sygnału jest pojazdem
    uprzywilejowanym czy nie.
    Często się zdarza, że karetka jedzie bez sygnału, żeby nie budzić po
    nocy całej okolicy.
    Albo na długiej trasie, coby pacjenta nie dobić kilkugodzinnym wyciem
    sygnału.

  • "robal" 2008-04-03, 08:23

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Szerszen popełnił(a):

    > Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w
    > wiadomości news:ft1pg7$pjl$1@mx1.internetia.pl...
    >
    >> No pięknie, to może doprecyzuje pytanie - czy jeżeli:
    >> oznakowanie pojazdu uprzywilejowanego budzi wątpliwości - np jest
    >> umieszczone na samochodzie z napisem: "lody" albo "straż bankowa"
    >> albo "serwis pralek Ardo" to należy za wszelką cenę rozjeżdżając
    >> klomb na rondzie ustępować pierwszeństwa przejazdu?

    > otoz wbij sobie do lba, ze samochod uprzywilejowany to taki ktory ma
    > sygnal dzwiekowy i swietlny jak w przytoczonej definicji i nie tobie
    > rozsadzac co na nim jest namalowane i czy wogole cos jest

    Sygnał dźwiękowy i świetlny ORAZ ważne zezwolenie od MSWiA na używanie
    pojazdu jako uprzywilejowanego. A podstawową okolicznością wydania takiego
    zezwolenia jest uczestniczenie przez pojazd w akcjach ratowania życia bądź
    zdrowia ludzkiego - http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/88/266/DOKUMENT.html
    Fakt faktem, że widząc samochód z napisem "pralki" i z włączonymi
    niebieskimi bądź niebieskimi i czerwonymi kogutami i sygnałem dźwiękowym
    cięzko jest gdybać czy ów pojazd posiada odpowiednie uprawnienia, jak i czy
    kierowca posiada dokument potwierdzający zatrudnienie czy świadczenie usługi
    w instytucji, która ma możliwość używania pojazdów uprzywilejowanych.
    Zawsze możesz to jednak sprawdzić po fakcie i albo dać sobie spokój albo
    złożyć skargę.

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "robal" 2008-04-03, 08:27

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Robert Tomasik popełnił(a):

    > Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w
    > wiadomości news:ft10u7$kv9$1@mx1.internetia.pl...
    >
    > Z faktu, że miał pretensje do Ciebie wnoszę, że byłeś kierującym
    > pojazdem.Zatem masz najpewniej prawo jazdy. Czy tak ciężko zajrzeć do
    > PoRD? A tam ustawodawca podaje następującą definicję:
    >
    > pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci
    > niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o
    > zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi;
    > określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której
    > początku i na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające
    > dodatkowo sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego
    > Czyli nasz FOKUSIK na skute FOKUS-POKUS z FOKUSIKA przeistoczył się w
    > pojazd uprzywilejowany poprzez pomiganie na niebiesko i powycie sobie
    > spod maski. A Policjant mógł Cię ukarać mandatem, ale pewnie miał
    > ważniejsze sprawy na głowie.

    Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD, ale
    mógł ich używać nielegalnie. Pojazd musi mieć wydane zezwolenie na używanie
    go jako pojazd uprzywilejowany (wydawane przez MSWiA). Kierowca również musi
    mieć dokument potwierdzający zatrudnienie w jednostce, która ma prawo używać
    takich pojazdów.
    Autorowi wątku można poradzić zapytanie do Policji czy ów Focus (nr rej.
    mniemam, że masz) miał prawo stać się pojazdem uprzywilejowanym oraz czy
    kierowca miał prawo kierować pojazdem uprzywilejowanym. Wówczas może złożyć
    skargę, odpuścić lub przekonać się na 100%, że pretensje kierującego Foką
    były w pełni zasadne.

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • Tristan 2008-04-03, 10:17

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z czwartek, 03 kwiecień 2008 08:27
    (autor robal
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    > Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD, ale
    > mógł ich używać nielegalnie.

    No i? I debil na drodze, bo inaczej Pawła określić nie można, będzie to
    weryfikował? I zablokuje dojazd do wypadku, przeszkodzi w ratowaniu życia
    itp. bo mu się wydaje łaskawie, że to dres?

    Ustąpić należy zawsze, a ewentualną bezprawność stania się pojazdem
    uprzywilejowanym ocenia nie kierujący, a kto inny.
    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • BartekK 2008-04-03, 10:29

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Paweł Grawicki pisze:
    > Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu dresowi
    > z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
    (ciach)
    Niestety tak. Każdy pojazd który posiada włączone sygnały świetlne i
    dzwiękowe - jest pojazdem uprzywilejowanym. Na drodze nie masz jak (i w
    zasadzie nie masz prawa) weryfikować własnoręcznie, czy to _legalny_
    pojazd uprzywilejowany. Więc tak powinieneś go traktować, bo skąd masz
    wiedzieć czy np po ostatnich przetargach biedni policjanci w cywilu nie
    dostali "kogucików" i "syrenek" z allegro po 19.90?
    A jeśli posiadasz uzasadnione podejrzenia (np jak tutaj), że to
    przebieraniec - spisuj numery, zapamiętuj godzinę i miejsce, i dzwoń na
    112/997 że prawdopodobnie przebierańcy udają policjantów. Jeśli będzie
    to prawda - już oni sobie konkurencji robić nie dadzą i szybko znajdą
    takiego dresa ;)

    --
    | Bartlomiej Kuzniewski
    | sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098 http://drut.org/
    | http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

  • Paweł_Grawicki 2008-04-03, 10:52

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    BartekK pisze:
    > Paweł Grawicki pisze:
    >> Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu
    >> dresowi z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
    > (ciach)
    > Niestety tak. Każdy pojazd który posiada włączone sygnały świetlne i
    > dzwiękowe - jest pojazdem uprzywilejowanym. Na drodze nie masz jak (i w
    > zasadzie nie masz prawa) weryfikować własnoręcznie, czy to _legalny_
    > pojazd uprzywilejowany. Więc tak powinieneś go traktować, bo skąd masz
    > wiedzieć czy np po ostatnich przetargach biedni policjanci w cywilu nie
    > dostali "kogucików" i "syrenek" z allegro po 19.90?
    > A jeśli posiadasz uzasadnione podejrzenia (np jak tutaj), że to
    > przebieraniec - spisuj numery, zapamiętuj godzinę i miejsce, i dzwoń na
    > 112/997 że prawdopodobnie przebierańcy udają policjantów. Jeśli będzie
    > to prawda - już oni sobie konkurencji robić nie dadzą i szybko znajdą
    > takiego dresa ;)
    >
    a czy jest jakaś lista instytucji które mogą używać pojazdów
    uprzywilejowanych? zastanowiła mnie straż bankowa, bo o ile się
    orientuję została taka formacja zlikwidowana parę lat temu. podejrzewam
    że jakaś agencja ochrony się tak ładnie nazywa.
    pegie

  • "szerszen" 2008-04-03, 12:13

    Re: pojazd uprzywilejowany?


    Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w wiadomości
    news:ft25vg$j8q$1@mx1.internetia.pl...

    > a czy jest jakaś lista instytucji które mogą używać pojazdów
    > uprzywilejowanych? zastanowiła mnie straż bankowa, bo o ile się orientuję
    > została taka formacja zlikwidowana parę lat temu. podejrzewam że jakaś agencja
    > ochrony się tak ładnie nazywa.

    i mozesz sobie podejrzewac, zrozum, ze nie ty jestes tu od weryfikowania, ty jak
    widzisz migajacego koguta i sygnal dzwiekowy masz ustapic miejsca i juz

  • Jacek_Wojaczyński 2008-04-03, 12:58

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    witek napisał(a):

    [...]
    > Zadaj mądrzejsze pytanie. Czy karetka/policja na światłach ale bez
    > sygnału jest pojazdem uprzywilejowanym czy nie. Często się zdarza, że
    > karetka jedzie bez sygnału, żeby nie budzić po nocy całej okolicy.
    > Albo na długiej trasie, coby pacjenta nie dobić kilkugodzinnym wyciem
    > sygnału.

    No i jest czy nie jest? Taka karetka tylko na sygnale świetlnym?
    Ku przestrodze powiem, że lepiej traktować taki pojazd tylko z migającym
    kogutem, ale bez sygnału dźwiękowego jako pojazd uprzywilejowany.

    Oto moja krótka historia:
    Mam zielone. Ruszam sobie na światłach, dość dynamicznie. Prosta droga, a
    przede mną w miarę szybko rusza też kobieta. Dojeżdżamy do skrzyżowania
    gdzie też mamy zielone światło! Z prawej strony na tym skrzyżowaniu
    grzecznie stoi w miejscu karetka z wibrującym światełkiem koguta, ale
    bez sygnału dźwiękowego! Zerkam na tę karetkę, stwierdzam, że nie jest
    to pojazd uprzywilejowany, że spokojnie zdążę przejechać, no bo przecież
    ta karetka stoi w miejscu. Lekko nawet przyspieszam... i bum! Baba
    przede mną postanowiła gwałtownie się zatrzymać, no bo przecież pojazd
    uprzywilejowany stał po prawej na skrzyżowaniu. Ehhhhh. Czasami
    wystarczy ułamek sekundy. Zagapienie się no i odmienne myślenie na
    drodze kobiet a odmienne facetów :-)

    Oczywiście to ja byłem winny całego zdarzenia. Poszło z mojego OC.
    Policji nie wzywaliśmy - dogadałem się z kobietą. W sumie to jej tył nie
    był tak mocno uszkodzony jak mój przód. Numerów rejestracyjnych karetki
    nie widziałem, a nawet gdyby to sprawa wg mnie byłaby bardzo trudna do
    udowodnienia. Najlepsze jest to, że jak kierowca karetki zobaczył co się
    stało to włączył sygnał dźwiękowy i sobie pojechał. Heh.

    Tak więc lepiej uważać na wszystkie pojazdy, nawet te nieuprzywilejowane
    lub wpół-uprzywilejowane, no i na te znajdujące się przed nami -
    szczególnie jak prowadzi kobieta....

    Pozdrawiam

    --
    Jacek Wojaczyński

  • "Nostradamus" 2008-04-03, 13:12

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "robal" napisał w wiadomości
    news:ft1ted$avd$1@atlantis.news.neostrada.pl...


    > Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD, ale
    > mógł ich używać nielegalnie.

    I ch.... ci do tego. Dodam też, że musisz się stosować nawet do znaków
    ustawionych nielegalnie.Najpierw się musisz zastosować a dopiero potem
    zgłosić swoje wątpliwości.


    --
    Pzdr
    Leszek
    GG1631219
    "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
    poglądów, bez podawania przyczyny."

  • "Nostradamus" 2008-04-03, 13:15

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "szerszen" napisał w wiadomości
    news:ft2al3$gu5$1@news2.task.gda.pl...


    > i mozesz sobie podejrzewac, zrozum, ze nie ty jestes tu od weryfikowania,
    > ty jak widzisz migajacego koguta i sygnal dzwiekowy masz ustapic miejsca i
    > juz

    Czyż nie uzasadnione byłoby umieszczenie pomiędzy końcową kropką a "już"
    wyrazu "buraku" ?? ;)


    --
    Pzdr
    Leszek
    GG1631219
    "Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
    Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
    następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany
    poglądów, bez podawania przyczyny."

  • Tristan 2008-04-03, 13:35

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z czwartek, 03 kwiecień 2008 13:12
    (autor Nostradamus
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    > I ch.... ci do tego. Dodam też, że musisz się stosować nawet do znaków
    > ustawionych nielegalnie.Najpierw się musisz zastosować a dopiero potem
    > zgłosić swoje wątpliwości.

    Tu się pozwolę ździebko nie zgodzić :D A co jeśli będzie nakaz jazdy w
    prawo, gdzie w prawo będzie np. przepaść? :D
    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • Paweł_Grawicki 2008-04-03, 13:37

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Nostradamus pisze:
    > Użytkownik "szerszen" napisał w wiadomości
    > news:ft2al3$gu5$1@news2.task.gda.pl...
    >
    >
    >> i mozesz sobie podejrzewac, zrozum, ze nie ty jestes tu od
    >> weryfikowania, ty jak widzisz migajacego koguta i sygnal dzwiekowy
    >> masz ustapic miejsca i juz
    >
    > Czyż nie uzasadnione byłoby umieszczenie pomiędzy końcową kropką a "już"
    > wyrazu "buraku" ?? ;)
    >
    >
    Kolego - zwróć uwagę że na niektórych ludzi pokrzykiwanie nie działa,
    więc jeżeli pytam i dostaję przekonywającą odpowiedź to się do niej mogę
    zastosować - jak rozumiem - zgodnie z Twoim i kilku innych odpisujących
    na mój post osób.
    Ozdobienie odpowiedzi inwektywami może spowodować wyłącznie podobnej
    klasy odpowiedź i brak efektu resocjalizacji.

    Zauważ że w szkołach nauczyciele nie zwracają się do narybku 2x2 jest
    cztery buraku a nie pięć.
    Dla uspokojenia osób zaniepokojonych dodam tylko że bezwzględnie i
    czasem z poświęceniem przepuszczam pojazdy uprzywilejowane standardowe,
    łącznie z transportem krwi itp. Dużo jeżdżę samochodem i motocyklem i
    miałem parę razy okazję zobaczyć dokąd to spieszą na sygnale panowie
    policjanci i nie był to bynajmniej szczytny cel.
    Dodatkowo w dużych miastach (tu mam doświadczenia z Warszawy, Krakowa i
    Gdańska) zdarza się cwaniaczek który chcę ominąć korek albo lubi
    startować pierwszy ze świateł i używa w tym celu niedozwolonych środków.
    Moja wątpliwość dotyczyła dwóch sytuacji - jednej moim zdaniem właśnie z
    cwaniaczkiem, któremu nie ustąpiłem bo musiałbym wjechać na bardzo
    wysoki krawężnik co groziło uszkodzeniem samochodu, a nikt poza mną nie
    usłyszał jego syrenki i drugiej gdy spotkałem na ulicy nieistniejącą
    formację. W każdym razie dziękuję za życzliwe odpowiedzi.
    pegie

  • "QkamCoSieDzieje" 2008-04-03, 17:44

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Jacek Wojaczyński" napisał w wiadomości
    news:ft2d89$g89$1@inews.gazeta.pl...

    > Numerów rejestracyjnych karetki
    > nie widziałem, a nawet gdyby to sprawa wg mnie byłaby bardzo trudna do
    > udowodnienia.

    Ale co chcialbys udowodnic? Ze tam stala falszywa karetka i przez to nie
    zachowales bezpiecznej odleglosci od poprzedzajacego pojazdu?

    --
    Pozdrawiam
    Qkam

  • witek 2008-04-03, 17:59

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    robal wrote:
    > Szerszen popełnił(a):
    >
    >> Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w
    >> wiadomości news:ft1pg7$pjl$1@mx1.internetia.pl...
    >>
    >>> No pięknie, to może doprecyzuje pytanie - czy jeżeli:
    >>> oznakowanie pojazdu uprzywilejowanego budzi wątpliwości - np jest
    >>> umieszczone na samochodzie z napisem: "lody" albo "straż bankowa"
    >>> albo "serwis pralek Ardo" to należy za wszelką cenę rozjeżdżając
    >>> klomb na rondzie ustępować pierwszeństwa przejazdu?
    >
    >> otoz wbij sobie do lba, ze samochod uprzywilejowany to taki ktory ma
    >> sygnal dzwiekowy i swietlny jak w przytoczonej definicji i nie tobie
    >> rozsadzac co na nim jest namalowane i czy wogole cos jest
    >
    > Sygnał dźwiękowy i świetlny ORAZ ważne zezwolenie od MSWiA na używanie
    > pojazdu jako uprzywilejowanego. A podstawową okolicznością wydania
    > takiego zezwolenia jest uczestniczenie przez pojazd w akcjach ratowania
    > życia bądź zdrowia ludzkiego -
    > http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/88/266/DOKUMENT.html
    > Fakt faktem, że widząc samochód z napisem "pralki" i z włączonymi
    > niebieskimi bądź niebieskimi i czerwonymi kogutami i sygnałem dźwiękowym
    > cięzko jest gdybać czy ów pojazd posiada odpowiednie uprawnienia, jak i
    > czy kierowca posiada dokument potwierdzający zatrudnienie czy
    > świadczenie usługi w instytucji, która ma możliwość używania pojazdów
    > uprzywilejowanych.
    > Zawsze możesz to jednak sprawdzić po fakcie i albo dać sobie spokój albo
    > złożyć skargę.
    >

    to nie jest definicja od strony prawa o ruchu drogowym.

  • witek 2008-04-03, 18:01

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    robal wrote:
    >
    > Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD, ale
    > mógł ich używać nielegalnie.

    No i co z tego. To on będzie miał sprawę.
    Prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi kiedy masz ustąpić kiedy nie,
    niezalenie od tego czy pojazd ma światła legalnie czy nie.

  • "Rafał_\"SP\"_Gil" 2008-04-03, 18:11

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    robal pisze:

    > Sygnał dźwiękowy i świetlny ORAZ ważne zezwolenie od MSWiA na używanie
    > pojazdu jako uprzywilejowanego.

    TO teraz przytocz podstawę prawną upoważniającą przeciętnego
    chłopka roztropka do legitymowania kierującego pojazdem
    uprzywilejowanym z zezwolenia MSWiA.

    Nie uda się - idź zrobić loda ... komukolwiek.

    --
    Rafał "SP" Gil - http://www.rafalgil.pl/
    Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER http://www.motopower.pl/
    Części do skuterów Kaski z homologacją Części do motocykli
    http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008

  • "Rafał_\"SP\"_Gil" 2008-04-03, 18:13

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    szerszen pisze:

    > i mozesz sobie podejrzewac, zrozum, ze nie ty jestes tu od
    > weryfikowania, ty jak widzisz migajacego koguta i sygnal dzwiekowy masz
    > ustapic miejsca i juz

    w w/w sytuacji miał obowiązek spier*alać, zgodnie z bezpłatną
    poradą prawną od "dresa".
    --
    Rafał "SP" Gil - http://www.rafalgil.pl/
    Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER http://www.motopower.pl/
    Części do skuterów Kaski z homologacją Części do motocykli
    http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008

  • "Robert Tomasik" 2008-04-03, 18:14

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "robal" napisał w wiadomości
    news:ft1ted$avd$1@atlantis.news.neostrada.pl...


    > Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD, ale
    > mógł ich używać nielegalnie. Pojazd musi mieć wydane zezwolenie na
    > używanie go jako pojazd uprzywilejowany (wydawane przez MSWiA). Kierowca
    > również musi mieć dokument potwierdzający zatrudnienie w jednostce, która
    > ma prawo używać takich pojazdów.

    Jesli nawet używał sygnałów nielegalnie, to nadal był pojazdem
    uprzywilejowanym w ruchu. Co najwyżej sparwca mógł ponieśc konsekwencje
    prawne wynikajace z bezparwnego uzywania sygnałów. Trudno, by kierujacy
    karetką przy każdym sie zatrzymywał i okazywał komplet dokumentów.

    > Autorowi wątku można poradzić zapytanie do Policji czy ów Focus (nr rej.
    > mniemam, że masz) miał prawo stać się pojazdem uprzywilejowanym oraz czy
    > kierowca miał prawo kierować pojazdem uprzywilejowanym. Wówczas może
    > złożyć skargę, odpuścić lub przekonać się na 100%, że pretensje
    > kierującego Foką były w pełni zasadne.

    Co nie zmienia postaci rzeczy, że nasz pytajacy popełnił wykroczenie
    nieustępujac mu drogi.

  • "Rafał_\"SP\"_Gil" 2008-04-03, 18:15

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Paweł Grawicki pisze:

    > Kolego - zwróć uwagę że na niektórych ludzi pokrzykiwanie nie działa,

    Tumanie - na ciebie nikt nie krzyczał ... dostrzegłeś w lusterku
    pojazd uprzywilejowany, zlałeś to i nie ułatwiłeś mu przejazdu.

    W momencie jak to zlałeś i ów pojazd uprzywilejowany nie mógł
    przejechać - wysiadł z niego człowiek i powiedział ci w sposób
    mocno zaewoluowany, że rodzice winni byli cie mocniej
    pogrzmocić, znaczy się dorobić.

    --
    Rafał "SP" Gil - http://www.rafalgil.pl/
    Naprawa skuterów i motocykli MOTOPOWER http://www.motopower.pl/
    Części do skuterów Kaski z homologacją Części do motocykli
    http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5356008

  • scream 2008-04-03, 19:00

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Dnia Thu, 03 Apr 2008 10:52:04 +0200, Paweł Grawicki napisał(a):

    > a czy jest jakaś lista instytucji które mogą używać pojazdów
    > uprzywilejowanych? zastanowiła mnie straż bankowa, bo o ile się
    > orientuję została taka formacja zlikwidowana parę lat temu.

    Nie cała, a tylko niektóre pododdziały. Nadal funkcjonuje straż bankowa,
    która przewozi forsę z NBP w Warszawie np. na Okęcie. Często można ich
    spotkac na tej trasie. Jeżdżą czarnymi terenowymi mercedesami G-klasse a
    pomiędzy nimi jadą furgony z kasą/dokumentami :)

    --
    best regards,
    scream (at)w.pl
    Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.

  • jakuboff 2008-04-03, 22:30

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    BartekK wrote:
    > Paweł Grawicki pisze:
    >> Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu dresowi
    >> z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
    > (ciach)
    > Niestety tak. Każdy pojazd który posiada włączone sygnały świetlne i
    > dzwiękowe - jest pojazdem uprzywilejowanym.
    > A jeśli posiadasz uzasadnione podejrzenia (np jak tutaj), że to
    > przebieraniec - spisuj numery
    > Jeśli będzie
    > to prawda - już oni sobie konkurencji robić nie dadzą i szybko znajdą
    > takiego dresa ;)


    A co w sytuacji, gdyby za nimi znajdowała się Policja i widzieliby całe
    zdarzenie, a Paweł zanotowałby numery pojazdu uprzywilejowanego?
    Domniemany pojazd uprzywilejowany odjeżdża, bo się oczywiście gdzieś
    spieszą, Policja wlepia Pawłowi mandat, a Paweł później weryfikuje
    numery na Policji i okazuje się, że pojazd czy kierujący nie miał
    uprawnień do stosowania sygnałów i oświetlenia pojazdu
    uprzywilejowanego. Mandat zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ
    pojazd uprzywilejowany niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?

  • "PiotRek" 2008-04-03, 22:33

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości news:ft137o$65c$3@atlantis.news.neostrada.pl...
    > pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci
    > niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym
    > tonie,

    OK, to jest jasne. Ale:

    Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w wiadomości news:ft10u7$kv9$1@mx1.internetia.pl...
    > > a spod maski rozlega się cicha syrena
    ^^^^^

    Czy głośność owej syreny jest określona w jakimś rozporządzeniu?

    --
    Pozdrawiam

    Piotr

  • Tristan 2008-04-03, 22:34

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z czwartek, 03 kwiecień 2008 22:30
    (autor jakuboff
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    > Mandat zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ
    > pojazd uprzywilejowany niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?

    A dlaczego ma zostać anulowany? TO BYŁ POJAZD UPRZYWILEJOWANY. A czy
    przywileje zdobył prawnie czy nie, to już inna sprawa. Jak wjedziesz komuś
    w zadek, a się okaże że to było kradzione auto, to też powiesz, żeś
    niewinny?
    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • "Robert Tomasik" 2008-04-03, 22:37

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "jakuboff" napisał w wiadomości
    news:fJ6dnUxwBPvlo2janZ2dnUVZ_jWdnZ2d@rcn.net...

    > A co w sytuacji, gdyby za nimi znajdowała się Policja i widzieliby całe
    > zdarzenie, a Paweł zanotowałby numery pojazdu uprzywilejowanego?
    > Domniemany pojazd uprzywilejowany odjeżdża, bo się oczywiście gdzieś
    > spieszą, Policja wlepia Pawłowi mandat, a Paweł później weryfikuje numery
    > na Policji i okazuje się, że pojazd czy kierujący nie miał uprawnień do
    > stosowania sygnałów i oświetlenia pojazdu uprzywilejowanego. Mandat
    > zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ pojazd uprzywilejowany
    > niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?

    Gdyby Paweł potrafił przekonać sąd (a więc nieprzyjęcie mandatu!).że
    wiedział, iż jest to mistyfikacja, to może sąd uznał by, ze jego działanie
    nie niosło za sobą szkodliwości społecznej. Ale tylko może. Co do zasady
    Paweł popełnia wykroczenie.

  • "PiotRek" 2008-04-03, 22:39

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "jakuboff" napisał w wiadomości news:fJ6dnUxwBPvlo2janZ2dnUVZ_jWdnZ2d@rcn.net...
    > A co w sytuacji, gdyby za nimi znajdowała się Policja i widzieliby całe
    > zdarzenie, a Paweł zanotowałby numery pojazdu uprzywilejowanego?
    > Domniemany pojazd uprzywilejowany odjeżdża, bo się oczywiście gdzieś
    > spieszą, Policja wlepia Pawłowi mandat, a Paweł później weryfikuje
    > numery na Policji i okazuje się, że pojazd czy kierujący nie miał
    > uprawnień do stosowania sygnałów i oświetlenia pojazdu
    > uprzywilejowanego. Mandat zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ
    > pojazd uprzywilejowany niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?

    Jak najbardziej mandat powinien zostać utrzymany. Pojazd spełniał warunki
    określone w PoRD, więc był uprzywilejowany.

    --
    Pozdrawiam

    Piotr

  • "PiotRek" 2008-04-03, 22:55

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości news:ft3fuu$qhg$3@nemesis.news.neostrada.pl...
    > Użytkownik "jakuboff" napisał w wiadomości
    > news:fJ6dnUxwBPvlo2janZ2dnUVZ_jWdnZ2d@rcn.net...
    > > A co w sytuacji, gdyby za nimi znajdowała się Policja i widzieliby całe
    > > zdarzenie, a Paweł zanotowałby numery pojazdu uprzywilejowanego?
    > > Domniemany pojazd uprzywilejowany odjeżdża, bo się oczywiście gdzieś
    > > spieszą, Policja wlepia Pawłowi mandat, a Paweł później weryfikuje numery
    > > na Policji i okazuje się, że pojazd czy kierujący nie miał uprawnień do
    > > stosowania sygnałów i oświetlenia pojazdu uprzywilejowanego. Mandat
    > > zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ pojazd uprzywilejowany
    > > niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?
    > Gdyby Paweł potrafił przekonać sąd (a więc nieprzyjęcie mandatu!).że
    > wiedział, iż jest to mistyfikacja, to może sąd uznał by, ze jego działanie
    > nie niosło za sobą szkodliwości społecznej. Ale tylko może. Co do zasady
    > Paweł popełnia wykroczenie.

    Ale jak mógł wiedzieć? Przecież ten pojazd mógł uzyskać uprawnienia
    15 minut przed zdarzeniem. Czyli dzień wcześniej ów pojazd uprawnień
    nie miał, a w momencie zdarzenia już miał...

    --
    Pozdrawiam

    Piotr

    >

  • witek 2008-04-03, 22:58

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    jakuboff wrote:
    > BartekK wrote:
    >> Paweł Grawicki pisze:
    >>> Co jest pojazdem uprzywilejowanym? Czy należy ustępować każdemu
    >>> dresowi z migającą plastikową niebieską lampką na dachu?
    >> (ciach)
    >> Niestety tak. Każdy pojazd który posiada włączone sygnały świetlne i
    >> dzwiękowe - jest pojazdem uprzywilejowanym.
    >> A jeśli posiadasz uzasadnione podejrzenia (np jak tutaj), że to
    >> przebieraniec - spisuj numery
    > > Jeśli będzie
    >> to prawda - już oni sobie konkurencji robić nie dadzą i szybko znajdą
    >> takiego dresa ;)
    >
    >
    > A co w sytuacji, gdyby za nimi znajdowała się Policja i widzieliby całe
    > zdarzenie, a Paweł zanotowałby numery pojazdu uprzywilejowanego?
    > Domniemany pojazd uprzywilejowany odjeżdża, bo się oczywiście gdzieś
    > spieszą, Policja wlepia Pawłowi mandat, a Paweł później weryfikuje
    > numery na Policji i okazuje się, że pojazd czy kierujący nie miał
    > uprawnień do stosowania sygnałów i oświetlenia pojazdu
    > uprzywilejowanego. Mandat zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ
    > pojazd uprzywilejowany niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?

    utrzymany.

  • "Robert Tomasik" 2008-04-03, 23:19

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "PiotRek" napisał w
    wiadomości news:ft3g90$36f$1@inews.gazeta.pl...

    >> > A co w sytuacji, gdyby za nimi znajdowała się Policja i widzieliby
    >> > całe
    >> > zdarzenie, a Paweł zanotowałby numery pojazdu uprzywilejowanego?
    >> > Domniemany pojazd uprzywilejowany odjeżdża, bo się oczywiście gdzieś
    >> > spieszą, Policja wlepia Pawłowi mandat, a Paweł później weryfikuje
    >> > numery
    >> > na Policji i okazuje się, że pojazd czy kierujący nie miał uprawnień
    >> > do
    >> > stosowania sygnałów i oświetlenia pojazdu uprzywilejowanego. Mandat
    >> > zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ pojazd uprzywilejowany
    >> > niezależnie od okoliczności czy zostałby anulowany?
    >> Gdyby Paweł potrafił przekonać sąd (a więc nieprzyjęcie mandatu!).że
    >> wiedział, iż jest to mistyfikacja, to może sąd uznał by, ze jego
    >> działanie
    >> nie niosło za sobą szkodliwości społecznej. Ale tylko może. Co do zasady
    >> Paweł popełnia wykroczenie.
    > Ale jak mógł wiedzieć? Przecież ten pojazd mógł uzyskać uprawnienia
    > 15 minut przed zdarzeniem. Czyli dzień wcześniej ów pojazd uprawnień
    > nie miał, a w momencie zdarzenia już miał...

    Zaznaczyłem, gdyby mógł. Załóżmy znał tego "dresa" i wiedział, ze to
    wielokrotny przestępca, wiec raczej w Policji nie pracuje. Zresztą sprawa
    tych uprawnień nie jest do końca jasna.

    Załóżmy, że policjant z jakiegoś powodu wykorzystuje prywatny samochód do
    celów służbowych. Przepisy dopuszczają taka sytuacje. I teraz otwieram
    dyskusję: Czy taki pojazd jest pojazdem Policji w rozumieniu art. 53 PoRD i
    tym samym poprzez odpowiednie oznakowanie (kogut plus syrena) może w sposób
    ważny stać się pojazdem uprzywilejowanym w ruchu? Zakładam, że oczywiście
    bierze udział w odpowiedniej akcji, a nie jedzie do baru. Co stanowi, że
    pojazd jest Policji? Czy prawo własności? A może sposób użycia tego
    pojazdu.

  • Jacek_Wojaczyński 2008-04-04, 06:56

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    QkamCoSieDzieje napisał(a):

    >> Numerów rejestracyjnych karetki nie widziałem, a nawet gdyby to
    >> sprawa wg mnie byłaby bardzo trudna do udowodnienia.
    > Ale co chcialbys udowodnic? Ze tam stala falszywa karetka i przez to
    > nie zachowales bezpiecznej odleglosci od poprzedzajacego pojazdu?

    Nic bym nie zrobił, dlatego grzecznie przekonałem panią, że nie ma sensu
    wzywać policji :-)

    Ej, no spoko... Moja wina i tyle. Zagapiłem się w prawo na tę karetkę i
    (niepotrzebnie) pomyślałem, że spokojnie przejadę (nawet lekko
    przyspieszyłem), bo karetka stała w miejscu na czerwonym świetle, a ja
    miałem zielone. Niestety kobieta w samochodzie przede mną w tym samym
    momencie dała ostro po hamulcach i wjechałem jej w tyłek. Po prostu moim
    zdaniem niepotrzebnie tak panicznie hamowała zamiast po prostu
    przejechać na zielonym... Kobiety tak mają. Jakieś takie paniczne
    odruchy, gwałtowne hamowania. Trzeba uważać :-)

    Ostatnio widziałem jak taksówkarz wjechał w tyłek kobiecie na
    przejeździe kolejowym. Spokojnie w dwójkę by zdążyli przejechać, ale
    zapaliło się czerwone pulsujące światło na przejeździe no i baba
    gwałtownie po hamulcach i bum - taksówkarz wjechał jej w tył :-)
    To, że kobieta stanęła prawie na torach, to szczegół - już naprawdę by
    lepiej zrobiła jakby przejechała przez ten przejazd, bo tam jeszcze był
    szlaban, który nawet nie zaczął się opuszczać.

    Jak ktoś nagle, bez powodu, zahamuje i wjedziesz mu w tyłek to zawsze
    jest wina tego co wjeżdża w tyłek?

    --
    Jacek Wojaczyński

  • "Szerszen" 2008-04-04, 07:23

    Re: pojazd uprzywilejowany?


    Użytkownik "PiotRek" napisał w wiadomości
    news:ft3evp$q58$1@inews.gazeta.pl...

    > Czy głośność owej syreny jest określona w jakimś rozporządzeniu?

    a czy masz przy sobie jakiekowliek urzadzenie ktore sprawdzi ta glosnosc, bo
    sorry ale twoje ucho i subiektywne definiowanie glosnosci jest nic nie
    warte, pozatym, jak juz tu wielokrotnie napisano, nie tobie osadzac czy to
    poazd uprzyilejowany czy nie

  • "robal" 2008-04-04, 08:19

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Tristan popełnił(a):

    > W odpowiedzi na pismo z czwartek, 03 kwiecień 2008 08:27
    > (autor robal
    > publikowane na pl.soc.prawo,
    > wasz znak: ):
    >
    >> Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD,
    >> ale mógł ich używać nielegalnie.
    >
    > No i? I debil na drodze, bo inaczej Pawła określić nie można, będzie
    > to weryfikował? I zablokuje dojazd do wypadku, przeszkodzi w
    > ratowaniu życia itp. bo mu się wydaje łaskawie, że to dres?

    Gdzie napisałem, że ma blokować i żądać dokumentów od kierującego pojazdem
    uprzywilejowanym? Może to zweryfikować po fakcie i to mu doradziłem.

    > Ustąpić należy zawsze, a ewentualną bezprawność stania się pojazdem
    > uprzywilejowanym ocenia nie kierujący, a kto inny.

    I dlatego poradziłem by sprawdził czy ów pojazd miał do tego prawo. Bo
    kurestwo na drodze cza tępić :)
    Przykład - średnie miasto na Mazowszu na drodze 50. Zakorkowane na całej
    długości miasta przez TIR-y, brak obwodnicy i ustawienia świateł. Z bocznej
    drogi wyjeżdża pogotowie (bez sygnałów). Za chwilę włącza wszystkie i
    przelatuje swobodnie przez miasto, by później je wyłączyć i dojechać do
    miasteczka oddalonego o 10 km gdzie de facto stacjonuje.
    Kogo nazwiesz debilem?

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "robal" 2008-04-04, 08:22

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Nostradamus popełnił(a):

    > Użytkownik "robal" napisał w wiadomości
    > news:ft1ted$avd$1@atlantis.news.neostrada.pl...
    >
    >
    >> Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD,
    >> ale mógł ich używać nielegalnie.
    >
    > I ch.... ci do tego. Dodam też, że musisz się stosować nawet do znaków
    > ustawionych nielegalnie.Najpierw się musisz zastosować a dopiero potem
    > zgłosić swoje wątpliwości.

    Przecież to właśnie poradziłem autorowi wątku :).
    I niestety nie ch... mi do tego, bo nie lubię cwaniactwa.

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "robal" 2008-04-04, 08:23

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    witek popełnił(a):

    > robal wrote:
    >>
    >> Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD,
    >> ale mógł ich używać nielegalnie.
    >
    > No i co z tego. To on będzie miał sprawę.
    > Prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi kiedy masz ustąpić kiedy nie,
    > niezalenie od tego czy pojazd ma światła legalnie czy nie.

    Przeczytałeś całość mojej odpowiedzi?

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "robal" 2008-04-04, 08:25

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Robert Tomasik popełnił(a):

    > Użytkownik "robal" napisał w wiadomości
    > news:ft1ted$avd$1@atlantis.news.neostrada.pl...
    >
    >
    >> Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD,
    >> ale mógł ich używać nielegalnie. Pojazd musi mieć wydane zezwolenie
    >> na używanie go jako pojazd uprzywilejowany (wydawane przez MSWiA).
    >> Kierowca również musi mieć dokument potwierdzający zatrudnienie w
    >> jednostce, która ma prawo używać takich pojazdów.
    >
    > Jesli nawet używał sygnałów nielegalnie, to nadal był pojazdem
    > uprzywilejowanym w ruchu. Co najwyżej sparwca mógł ponieśc
    > konsekwencje prawne wynikajace z bezparwnego uzywania sygnałów.
    > Trudno, by kierujacy karetką przy każdym sie zatrzymywał i okazywał
    > komplet dokumentów.

    Dokładnie. I dlatego poradziłem autorowi by sprawdził.

    >> Autorowi wątku można poradzić zapytanie do Policji czy ów Focus (nr
    >> rej. mniemam, że masz) miał prawo stać się pojazdem uprzywilejowanym
    >> oraz czy kierowca miał prawo kierować pojazdem uprzywilejowanym.
    >> Wówczas może złożyć skargę, odpuścić lub przekonać się na 100%, że
    >> pretensje kierującego Foką były w pełni zasadne.
    >
    > Co nie zmienia postaci rzeczy, że nasz pytajacy popełnił wykroczenie
    > nieustępujac mu drogi.

    A w sytuacji gdyby się okazało, że Foka nie miała prawa do takich działań,
    kierujący nią popełnił by przestępstwo :). Sądzisz, że nadal autor wątku
    byłby ukarany za wykroczenie w takiej hipotetycznej sytuacji?

    -
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • Krzysztof 'kw1618' z Warszawy 2008-04-04, 08:27

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Tak w temacie pojazdów uprzywilejowanych, to dawno nie widziałem w
    Warszawie pojazdu z kogutem wyłączonym.
    Wszystko co ma koguta na dachu jedzie i wyje. Moim zdaniem to nadużycie.

    Przecież, aby jechać na sygnale to musi być jakieś wezwanie, dyspozytor
    powinien mieć zgłoszenie itd. Rozumiem, że są korki, ilość pojazdów tak się
    zwiększyła, ze przejechanie 3 km zajmuje pół godziny



    --
    Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
    Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow
    rozkoduj mój @ na tiny.pl: http://tiny.pl/p7bb
    http://grupy.3mam.net

  • Tristan 2008-04-04, 08:33

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z piątek, 04 kwiecień 2008 08:19
    (autor robal
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    > Gdzie napisałem, że ma blokować i żądać dokumentów od kierującego pojazdem
    > uprzywilejowanym? Może to zweryfikować po fakcie i to mu doradziłem.


    Robert> A Policjant mógł Cię ukarać mandatem, ale pewnie miał
    Robert> ważniejsze sprawy na głowie.

    Ty> Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi PoRD, ale
    Ty> mógł ich używać nielegalnie.

    Nie mówiłeś, że blokować, ale jakby poparłeś Pawła, który blokował właśnie.

    > Bo
    > kurestwo na drodze cza tępić :)
    > Przykład - średnie miasto na Mazowszu na drodze 50. Zakorkowane na całej
    > długości miasta przez TIR-y, brak obwodnicy i ustawienia świateł. Z
    > bocznej drogi wyjeżdża pogotowie (bez sygnałów). Za chwilę włącza
    > wszystkie i przelatuje swobodnie przez miasto, by później je wyłączyć i
    > dojechać do miasteczka oddalonego o 10 km gdzie de facto stacjonuje.

    No i słusznie. Jak się coś wydarzy będą w bazie gotowi do reakcji, a nie w
    korku.

    > Kogo nazwiesz debilem?

    Wujka Jacka spod Radlina.

    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • "robal" 2008-04-04, 08:34

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    witek popełnił(a):

    > robal wrote:
    >> Szerszen popełnił(a):
    >>
    >>> Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w
    >>> wiadomości news:ft1pg7$pjl$1@mx1.internetia.pl...
    >>>
    >>>> No pięknie, to może doprecyzuje pytanie - czy jeżeli:
    >>>> oznakowanie pojazdu uprzywilejowanego budzi wątpliwości - np jest
    >>>> umieszczone na samochodzie z napisem: "lody" albo "straż bankowa"
    >>>> albo "serwis pralek Ardo" to należy za wszelką cenę rozjeżdżając
    >>>> klomb na rondzie ustępować pierwszeństwa przejazdu?
    >>
    >>> otoz wbij sobie do lba, ze samochod uprzywilejowany to taki ktory ma
    >>> sygnal dzwiekowy i swietlny jak w przytoczonej definicji i nie tobie
    >>> rozsadzac co na nim jest namalowane i czy wogole cos jest
    >>
    >> Sygnał dźwiękowy i świetlny ORAZ ważne zezwolenie od MSWiA na
    >> używanie pojazdu jako uprzywilejowanego. A podstawową okolicznością
    >> wydania takiego zezwolenia jest uczestniczenie przez pojazd w
    >> akcjach ratowania życia bądź zdrowia ludzkiego -
    >> http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/88/266/DOKUMENT.html
    >> Fakt faktem, że widząc samochód z napisem "pralki" i z włączonymi
    >> niebieskimi bądź niebieskimi i czerwonymi kogutami i sygnałem
    >> dźwiękowym cięzko jest gdybać czy ów pojazd posiada odpowiednie
    >> uprawnienia, jak i czy kierowca posiada dokument potwierdzający
    >> zatrudnienie czy świadczenie usługi w instytucji, która ma możliwość
    >> używania pojazdów uprzywilejowanych.
    >> Zawsze możesz to jednak sprawdzić po fakcie i albo dać sobie spokój
    >> albo złożyć skargę.
    >>
    >
    > to nie jest definicja od strony prawa o ruchu drogowym.

    Twierdzisz, że na drodze obowiązują ciebie tylko przepisy PoRD?

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "szerszen" 2008-04-04, 08:41

    Re: pojazd uprzywilejowany?


    Użytkownik "Krzysztof 'kw1618' z Warszawy"
    napisał w wiadomości news:ft4hog$vn0$1@achot.icm.edu.pl...

    > Tak w temacie pojazdów uprzywilejowanych, to dawno nie widziałem w
    > Warszawie pojazdu z kogutem wyłączonym.

    cos wasc przesadzasz, mieszkam 50 metrow od komendy i jakies 1000 od strazy i
    prawie wogole nie slysze syren, a sluch mam dobry

  • "robal" 2008-04-04, 08:46

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    "Rafał \"SP\" Gil" popełnił(a):

    > robal pisze:
    >
    >> Sygnał dźwiękowy i świetlny ORAZ ważne zezwolenie od MSWiA na
    >> używanie pojazdu jako uprzywilejowanego.
    >
    > TO teraz przytocz podstawę prawną upoważniającą przeciętnego
    > chłopka roztropka do legitymowania kierującego pojazdem
    > uprzywilejowanym z zezwolenia MSWiA.

    Oj Stasiu, Stasiu. Zawsześ taki dokładny i łapiący za słowa był, a tu? Gdzie
    napisałem, że to ON ma legitymować delikwenta w akcji?
    I gdzie napisałem, że ma ON nie ustępować?

    > Nie uda się - idź zrobić loda ... komukolwiek.

    Samseliż :)

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "robal" 2008-04-04, 09:26

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Tristan popełnił(a):

    > W odpowiedzi na pismo z piątek, 04 kwiecień 2008 08:19
    > (autor robal
    > publikowane na pl.soc.prawo,
    > wasz znak: ):
    >
    >> Gdzie napisałem, że ma blokować i żądać dokumentów od kierującego
    >> pojazdem uprzywilejowanym? Może to zweryfikować po fakcie i to mu
    >> doradziłem.
    >
    >
    > Robert> A Policjant mógł Cię ukarać mandatem, ale pewnie miał
    > Robert> ważniejsze sprawy na głowie.
    >
    > Ty> Niekoniecznie. Pojazd owszem mógł mieć to wszystko o czym mówi
    > PoRD, ale Ty> mógł ich używać nielegalnie.
    >
    > Nie mówiłeś, że blokować, ale jakby poparłeś Pawła, który blokował
    > właśnie.

    Jakby... to robi wielką różnicę :). Czyli miałem go zjeb..ć a dopiero potem
    doradzić jak może rozwiać swoje wątpliwości ? :)

    >> Bo
    >> kurestwo na drodze cza tępić :)
    >> Przykład - średnie miasto na Mazowszu na drodze 50. Zakorkowane na
    >> całej długości miasta przez TIR-y, brak obwodnicy i ustawienia
    >> świateł. Z bocznej drogi wyjeżdża pogotowie (bez sygnałów). Za
    >> chwilę włącza wszystkie i przelatuje swobodnie przez miasto, by
    >> później je wyłączyć i dojechać do miasteczka oddalonego o 10 km
    >> gdzie de facto stacjonuje.
    >
    > No i słusznie. Jak się coś wydarzy będą w bazie gotowi do reakcji, a
    > nie w korku.

    Żartujesz prawda? Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do PoRD itp.
    spraw, gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia, mienia
    lub zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.
    I dlaczego na drodze łączącej miasteczka nie jechali tak jak przez korek?

    Albo może niech pogotowie zatrudni jasnowidza na etacie, który będzie
    przewidywał przyszłą lokalizację i niech tam się kręcą :) - skoro pobyt w
    bazie jest tak kluczowy do powodzenia akcji ratunkowej.

    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • scream 2008-04-04, 11:04

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Dnia Fri, 4 Apr 2008 08:41:29 +0200, szerszen napisał(a):

    > cos wasc przesadzasz, mieszkam 50 metrow od komendy i jakies 1000 od strazy i
    > prawie wogole nie slysze syren, a sluch mam dobry

    Ja mieszkam niedaleko pogotowia i powiem, ze w porownaniu z tym co bylo
    jeszcze rok temu teraz jest sielanka :) Szczegolnie dotyczy to wycia w
    nocy, kiedy ulice sa puste - teraz to praktycznie nie wystepuje, a jesli
    juz to tylko kiedy karetka jedzie przez skrzyzowanie.

    --
    best regards,
    scream (at)w.pl
    Samobójcy są arystokracją wśród umarłych.

  • " 666" 2008-04-04, 11:42

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    To prawda.
    W Warszawie słynął ze stawiania koguta nadachu niejaki polityk Golimont.
    Nie miał do tego zadnego prawa.
    I co?
    I nic.
    JaC


    -----

    > Bo kurestwo na drodze cza tępić :)

  • Tristan 2008-04-04, 13:04

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z piątek, 04 kwiecień 2008 09:26
    (autor robal
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    >> Nie mówiłeś, że blokować, ale jakby poparłeś Pawła, który blokował
    >> właśnie.
    > Jakby... to robi wielką różnicę :). Czyli miałem go zjeb..ć a dopiero
    > potem doradzić jak może rozwiać swoje wątpliwości ? :)

    Ano. Żeby nie myślał, że blokowanie jakie wyczynił jest prawne.

    >> No i słusznie. Jak się coś wydarzy będą w bazie gotowi do reakcji, a
    >> nie w korku.
    > Żartujesz prawda? Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do PoRD
    > itp. spraw, gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia,
    > mienia lub zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.

    No ale jeśli utknie w korku to nie dojedzie do ratowania! Więc skoro wraca z
    akcji to też musi jak najszybciej wrócić do bazy. Skoro groził mu
    wielogodzinny korek, to oznaczało ryzyko że będzie zgłoszenie, a w bazie
    nie będzie ekipy. Zwłaszcza że ekipa medyczna to nie policyjna, więc nie
    można jej sobie ot tak wysłać z terenu w teren. Oni muszą w bazie rozliczyć
    wóz i go przygotować do kolejnej akcji. Więc jak otrzyma zgłoszenie stojąc
    w korku to nie będzie mógł za bardzo wtedy ruszyć do akcji.

    > I dlaczego na drodze łączącej miasteczka nie jechali tak jak przez korek?

    A po co, skoro tam mogli w normalnym trybie jechać? Po co stresować
    uczestników ruchu?

    > - skoro pobyt w
    > bazie jest tak kluczowy do powodzenia akcji ratunkowej.

    No jest, bo każda sekunda się liczy....

    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • "robal" 2008-04-04, 13:25

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Tristan popełnił(a):

    > W odpowiedzi na pismo z piątek, 04 kwiecień 2008 09:26
    > (autor robal
    > publikowane na pl.soc.prawo,
    > wasz znak: ft4la7$1ia$1@atlantis.news.neostrada.pl):


    >>> No i słusznie. Jak się coś wydarzy będą w bazie gotowi do reakcji, a
    >>> nie w korku.
    >> Żartujesz prawda? Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do
    >> PoRD itp. spraw, gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem
    >> życia, zdrowia, mienia lub zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.
    >
    > No ale jeśli utknie w korku to nie dojedzie do ratowania! Więc skoro
    > wraca z akcji to też musi jak najszybciej wrócić do bazy. Skoro
    > groził mu wielogodzinny korek, to oznaczało ryzyko że będzie
    > zgłoszenie, a w bazie nie będzie ekipy. Zwłaszcza że ekipa medyczna
    > to nie policyjna, więc nie można jej sobie ot tak wysłać z terenu w
    > teren. Oni muszą w bazie rozliczyć wóz i go przygotować do kolejnej
    > akcji. Więc jak otrzyma zgłoszenie stojąc w korku to nie będzie mógł
    > za bardzo wtedy ruszyć do akcji.

    Jeszcze raz. Pojazd uprzywilejowany (czyli wysyłający sygnały dźwiękowe i
    świetlne) może nie stosować się do PoRD gdy UCZESTNICZY w akcji... itd. itp.
    Tylko wtedy, a nie gdy jedzie po kanapki, na fajrant itd. - nie tłumaczy
    tego bzdurny fakt, że każda sekunda się liczy - bo nie będą mieli
    przygotowanego wozu bądź odbiorą zlecenie gdzieś tam :)

    >> I dlaczego na drodze łączącej miasteczka nie jechali tak jak przez
    >> korek?
    >
    > A po co, skoro tam mogli w normalnym trybie jechać? Po co stresować
    > uczestników ruchu?

    Ale wówczas będą później w bazie i nie przygotują wozu do kolejnej akcji.
    Jadąc wolniej mogą nie odebrać zgłoszenia itd. itp. :)
    Wystarczy, że zestresowali i wkur..li tych w korkach i potem po trasie.
    Przez CB się bluzgi niosły często i gęsto. A sama ich trasa przejazdu po
    wykryciu nadużycia była lepiej transmitowana na #19 niż relacja z igrzysk
    olimpijskich :)
    A cała sprawa w ogóle oparła się chyba o lokalną prasę i samorząd. Ktoś
    "życzliwy" spisał to i owo itd. itp.

    >> - skoro pobyt w
    >> bazie jest tak kluczowy do powodzenia akcji ratunkowej.
    >
    > No jest, bo każda sekunda się liczy....

    To po co jechali normalnie pomiędzy miastami? :)


    --
    Ford|Club|Polska - http://fordclubpolska.org
    "Opony ziomowe to [...]takie, które po założeniu łańcuchów zaczną
    rapować" (c) elmer radi radisson/p.m.s

  • "PiotRek" 2008-04-04, 14:46

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Szerszen" napisał w wiadomości news:47f5bb4d$0$31470$f69f905@mamut2.aster.pl...
    > Użytkownik "PiotRek" napisał w wiadomości
    > news:ft3evp$q58$1@inews.gazeta.pl...
    > > Czy głośność owej syreny jest określona w jakimś rozporządzeniu?
    > a czy masz przy sobie jakiekowliek urzadzenie ktore sprawdzi ta glosnosc, bo
    > sorry ale twoje ucho i subiektywne definiowanie glosnosci jest nic nie
    > warte, pozatym, jak juz tu wielokrotnie napisano, nie tobie osadzac czy to
    > poazd uprzyilejowany czy nie

    Przeczytaj jeszcze raz moje pytanie, ale ze zrozumieniem.

    --
    Pozdrawiam

    Piotr

  • "szerszen" 2008-04-04, 15:17

    Re: pojazd uprzywilejowany?


    Użytkownik "PiotRek" napisał w wiadomości
    news:ft57ur$qc9$1@inews.gazeta.pl...

    > Przeczytaj jeszcze raz moje pytanie, ale ze zrozumieniem.

    to ty przeczytaj moja ze zrozumieniem
    cicha to pojecie subiektywne, to raz
    a dwa, jaki sens ma okreslanie glosnosci syreny w jakimkolwiek rozporzadzeniu,
    dla zwyklego uzytkownika drogi, kto to zmierzy, z jakiej odleglosci mialoby to
    byc mierzone?

    co najwyzej jej glosnosc moze byc ograniczona normami bhp itd

  • poreba 2008-04-04, 17:01

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Dnia Thu, 03 Apr 2008 16:30:47 -0400, jakuboff napisał(a):

    > APaweł później weryfikuje
    > numery na Policji i okazuje się,
    > że pojazd czy kierujący nie miał
    > uprawnień do stosowania sygnałów
    > i oświetlenia pojazdu uprzywilejowanego.
    > Mandat zostaje utrzymany, bo w danym momencie to BYŁ
    > pojazd uprzywilejowany niezależnie od okoliczności
    > czy zostałby anulowany?
    R.T. kiedyś zgrabnie przeprowadził wywód,
    że namalowana zgodnie ze wzorem '50-ka'
    /ograniczenie prędkości/ postawiona na
    drodze krajowej przez Józka ze szwagrem
    wieczorkiem dałaby pełne prawo policji
    do karania wszystkich przekraczających
    prędkość - niezależnie od bezprawności
    działań duetu Józio-szwagier/2litra.

    --
    pozdro
    poreba

  • "Robert Tomasik" 2008-04-04, 17:04

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "robal" napisał w wiadomości
    news:ft4hsf$kvo$4@atlantis.news.neostrada.pl...

    >> Co nie zmienia postaci rzeczy, że nasz pytajacy popełnił wykroczenie
    >> nieustępujac mu drogi.
    > A w sytuacji gdyby się okazało, że Foka nie miała prawa do takich
    > działań, kierujący nią popełnił by przestępstwo :). Sądzisz, że nadal
    > autor wątku byłby ukarany za wykroczenie w takiej hipotetycznej sytuacji?

    Przerde wszystkim uzurpowanie sobie prawa do bycia uprzywilejowanym, to
    raczej wykroczenie, a nie prezesrtępstwo (pomijam okazywanie legitymacji).
    Poza tym to nie ma nic do rzeczy, bo nadal nie usprawiedliwia sprawcy
    nieustąpienia, chyba, że - jak już pisałem - dałby radę dowieść, ze
    wiedział, ze to nie jest pojazd uprzywilejowany. Wówczas może sąd uznał by,
    że jego działania nie niosły za sobą szkodliwości społecznej.

  • "andreas" 2008-04-04, 17:23

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Jacek Wojaczyński" napisał w wiadomości
    news:ft4ce6$j03$1@inews.gazeta.pl...

    > Jak ktoś nagle, bez powodu, zahamuje i wjedziesz mu w tyłek to zawsze
    > jest wina tego co wjeżdża w tyłek?

    Na szczęście tak.



    --
    andreas

  • "Robert Tomasik" 2008-04-04, 20:21

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "andreas" napisał w wiadomości
    news:ft5h6j$csp$1@inews.gazeta.pl...

    >> Jak ktoś nagle, bez powodu, zahamuje i wjedziesz mu w tyłek to zawsze
    >> jest wina tego co wjeżdża w tyłek?
    > Na szczęście tak.

    Teoretycznie nie. W praktyce przeważnie z bardzo niewielkim marginesem.

  • "Szerszen" 2008-04-04, 20:46

    Re: pojazd uprzywilejowany?


    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości
    news:ft5se5$pjf$2@nemesis.news.neostrada.pl...

    > Teoretycznie nie. W praktyce przeważnie z bardzo niewielkim marginesem.

    niestety dlatego ze zadko ktoremu miskowi chce sie wnikac co sie tak
    naprawde stalo, woli pojsc na latwizne

  • Tristan 2008-04-04, 21:17

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z piątek, 04 kwiecień 2008 17:23
    (autor andreas
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    >> Jak ktoś nagle, bez powodu, zahamuje i wjedziesz mu w tyłek to zawsze
    >> jest wina tego co wjeżdża w tyłek?
    > Na szczęście tak.

    Na nieszczęście. Mojej mamie jeden taki kretyn wjechał w przód tyłem, bo se
    wydumał, że se nagle zrobi cała wstecz, bo właśnie minął zatoczkę
    parkingową. No i wina mamy, że mu wjechała.....

    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • "Robert Tomasik" 2008-04-04, 23:42

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Szerszen" napisał w wiadomości
    news:47f677a6$0$31391$f69f905@mamut2.aster.pl...

    >> Teoretycznie nie. W praktyce przeważnie z bardzo niewielkim marginesem.
    > niestety dlatego ze rzadko któremu miskowi chce sie wnikac co sie tak
    > naprawde stalo, woli pojsc na latwizne

    Zawsze możesz odmówić przyjęcia mandatu i dochodzić swoich racji przed
    sądem.

  • jakuboff 2008-04-05, 09:32

    [OT] Re: pojazd uprzywilejowany?

    poreba wrote:
    > R.T. kiedyś zgrabnie przeprowadził wywód,
    > że namalowana zgodnie ze wzorem '50-ka'
    > /ograniczenie prędkości/ postawiona na
    > drodze krajowej przez Józka ze szwagrem
    > wieczorkiem dałaby pełne prawo policji
    > do karania wszystkich przekraczających
    > prędkość - niezależnie od bezprawności
    > działań duetu Józio-szwagier/2litra.

    Hm, interesujące.
    To jeszcze jedno mi do głowy przyszło. Czy za, brzydko mówiąc,
    strzelenie w pysk przebierańcowi w mundurze z fałszywą legitymacją
    odpowiem jak za napaść na funkcjonariusza?
    Jeśli nie, to czym ten przykład różni się od wcześniejszych?
    Szczególnie w sytuacji, gdy widział to jakiś patrol, przebieraniec
    uciekł, wypadła mu fałszywa legitymacja, ja zostałem zatrzymany
    (aresztowany?), a później okazało się, że legitymacja jest fałszywa.

    Dzięki,
    pozdrawiam,
    Kuba

  • "Robert Tomasik" 2008-04-05, 12:13

    Re: [OT] Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "jakuboff" napisał w wiadomości
    news:i_SdnR9Ol7cft2ranZ2dnUVZ_tSknZ2d@rcn.net...

    > To jeszcze jedno mi do głowy przyszło. Czy za, brzydko mówiąc, strzelenie
    > w pysk przebierańcowi w mundurze z fałszywą legitymacją odpowiem jak za
    > napaść na funkcjonariusza?

    Nie, albowiem prawo chroni funkcjonariuszy publicznych, a nie osoby ubrane
    w mundur. W odróżnieniu do pojazdu wysyłającego niebieskie światło błyskowe
    i syrenę.

    > Jeśli nie, to czym ten przykład różni się od wcześniejszych?
    > Szczególnie w sytuacji, gdy widział to jakiś patrol, przebieraniec
    > uciekł, wypadła mu fałszywa legitymacja, ja zostałem zatrzymany
    > (aresztowany?), a później okazało się, że legitymacja jest fałszywa.

    Pozostaje kwestia dowodowa. Skoro pseudopolicjant uciekł, to jak dowieść,
    że był lub że nie był policjantem. Poza tym napadanie i lanie po pysku
    umundurowanego policjanta niesie za sobą inne niebezpiaczenstwa. Nawet
    jeśli Ty będziesz pewien, ze to przebieraniec, to przechodnie nie. Ktoś
    może uczynnie podłożyć Ci nogę przykładowo.

  • "QkamCoSieDzieje" 2008-04-05, 13:36

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości
    news:ft5se5$pjf$2@nemesis.news.neostrada.pl...
    >
    >>> Jak ktoś nagle, bez powodu, zahamuje i wjedziesz mu w tyłek to zawsze
    >>> jest wina tego co wjeżdża w tyłek?
    >> Na szczęście tak.
    > Teoretycznie nie. W praktyce przeważnie z bardzo niewielkim marginesem.

    Chyba jednak tak.
    Wydaje mi sie, ze przepisy mowia, ze odleglosc od poprzedzajacego pojazdu
    trzeba dostosowac do kilku warunkow (warunki atmosferyczne, stan
    nawierzchni, stan pojazdu, wlasne umiejetnosci), a takze stosujac zasade
    ograniczonego zaufania. A jesli ktos przed nami nagle i bez powodu "staje na
    hamulcu" to moze co najwyzej dostac mandat za stwarzanie niebezpieczenstwa
    na drodze. Niestety ten z tylu otrzyma mandat jako sprawca kolizji drogowej.

    --
    Pozdrawiam
    Qkam

  • Tristan 2008-04-05, 14:25

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    W odpowiedzi na pismo z piątek, 04 kwiecień 2008 13:25
    (autor robal
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    >>> - skoro pobyt w
    >>> bazie jest tak kluczowy do powodzenia akcji ratunkowej.
    >> No jest, bo każda sekunda się liczy....
    > To po co jechali normalnie pomiędzy miastami? :)

    Bo tam nie było blokady, więc mógł jechać z właściwą prędkością bez
    straszenia okolicy sygnałami. Jak idziesz chodnikiem szybko i się śpieszysz
    do pracy to mówisz ,,przepraszam, przepraszam, przepraszam'' nawet jak
    chodnik pusty? Czy tylko jak się przez tłum przepychasz?

    --
    Tristan
    Jeśli chcesz się dowiedzieć jak nieskutecznie a złośliwie spamować,
    napisz tu: informacje@karima.com.pl konfekcja@gmail.com
    forex@eforex.pl biedugnis@vip.interia.pl

  • "Robert Tomasik" 2008-04-05, 15:07

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "QkamCoSieDzieje" napisał w
    wiadomości news:ft7o7j$kib$1@inews.gazeta.pl...

    Ten z przodu może również nagle zatrzymać sie i zacząć cofać. Czy i to
    kierujacyc z tyłu powinien przewidzieć?

  • "m5c" 2008-04-05, 15:17

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości
    news:ft137o$65c$3@atlantis.news.neostrada.pl...
    > Użytkownik "Paweł Grawicki" napisał w wiadomości
    > news:ft10u7$kv9$1@mx1.internetia.pl...
    >
    > Z faktu, że miał pretensje do Ciebie wnoszę, że byłeś kierującym pojazdem.
    > Zatem masz najpewniej prawo jazdy. Czy tak ciężko zajrzeć do PoRD? A tam
    > ustawodawca podaje następującą definicję:
    >
    > pojazd uprzywilejowany - pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci
    > niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym
    > tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi; określenie to
    > obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i na końcu
    > znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne
    > w postaci czerwonego światła błyskowego
    > Czyli nasz FOKUSIK na skute FOKUS-POKUS z FOKUSIKA przeistoczył się w
    > pojazd uprzywilejowany poprzez pomiganie na niebiesko i powycie sobie spod
    > maski. A Policjant mógł Cię ukarać mandatem, ale pewnie miał ważniejsze
    > sprawy na głowie.
    Policjant zwracając się do kierującego powinien się regulaminowo
    przedstawić. No więc związki z policją tych gości są mocno wątpliwe.

  • Kamil 'czemu' Bista 2008-04-05, 15:28

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    m5c pisze:
    > Policjant zwracając się do kierującego powinien się regulaminowo
    > przedstawić. No więc związki z policją tych gości są mocno wątpliwe.

    Tak, super - dajmy na to, że jakiś kryminalny dostał wezwanie i ktoś go
    nie chce przepuścić bo wygląda na dresa. Kogoś mają zabić w tym
    momencie, bo policjant musi wyjść z auta, grzecznie się przedstawić,
    wypisać przepisowo mandacik, czy pouczyć i pojechać do zakładu
    pogrzebowego...

    Oczywiście sytuacja czysto teoretyczna i wręcz filmowa. Ja po prostu
    jestem zdania (zgodnego z prawem w sumie), że to nie mnie (kierowcy)
    jest dane oceniać, czy ktoś się uprzywilejował na drodze legalnie, czy
    też nie. Jeśli miałbym wątpliwości - mógłbym zgłosić to w odpowiedniej
    jednostce policji, a ta by sprawę wyjaśniła (szczególnie, że skoro był
    to jakiś korek, to i droga ruchliwa - a na takich zazwyczaj jest
    monitoring miejski, więc łatwo sobie mogą sprawdzić, czy coś migało na
    niebiesko o 16.13 na jakiejś ulicy)

    --
    Pozdrawiam,
    Kamil 'czemu' Bista
    czemu atka czemu dotka org

  • "m5c" 2008-04-05, 16:07

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Kamil 'czemu' Bista" napisał w
    wiadomości news:ft7uqo$s8n$1@tiberium.net.pl...
    > m5c pisze:
    >> Policjant zwracając się do kierującego powinien się regulaminowo
    >> przedstawić. No więc związki z policją tych gości są mocno wątpliwe.
    >
    > Tak, super - dajmy na to, że jakiś kryminalny dostał wezwanie i ktoś go
    > nie chce przepuścić bo wygląda na dresa. Kogoś mają zabić w tym momencie,
    > bo policjant musi wyjść z auta, grzecznie się przedstawić, wypisać
    > przepisowo mandacik, czy pouczyć i pojechać do zakładu pogrzebowego...

    A znasz przepis, który policjanta zwalnia od regulaminowego przedstawienia
    się?
    >
    > Oczywiście sytuacja czysto teoretyczna i wręcz filmowa. Ja po prostu
    > jestem zdania (zgodnego z prawem w sumie), że to nie mnie (kierowcy) jest
    > dane oceniać, czy ktoś się uprzywilejował na drodze legalnie, czy też nie.

    Tu się zgadzam, ale to jest zupełnie inna sprawa. Przecież oprócz koguta i
    syreny mamy jeszcze inne, związane z tym zdarzenie, czego większość zdaje
    sie nie zauważać.

  • "Robert Tomasik" 2008-04-05, 22:02

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "m5c" napisał w wiadomości
    news:ft8121$jp9$1@node2.news.atman.pl...

    >> Tak, super - dajmy na to, że jakiś kryminalny dostał wezwanie i ktoś go
    >> nie chce przepuścić bo wygląda na dresa. Kogoś mają zabić w tym
    >> momencie, bo policjant musi wyjść z auta, grzecznie się przedstawić,
    >> wypisać przepisowo mandacik, czy pouczyć i pojechać do zakładu
    >> pogrzebowego...
    > A znasz przepis, który policjanta zwalnia od regulaminowego
    > przedstawienia się?

    A wiesz, kiedy ma obowiązek to uczynić? (podpowiem, bo jakbyś wiedział, to
    byś nie pisał: gdy przystępuje do czynności służbowych!) Czy policjant ten
    proszę niedouczonego kierującego, by był łaskawy zwrócić uwagę na fakt, ze
    blokuje drogę pojazdowi uprzywilejowanemu koniecznie musiał sie
    przedstawiać?

  • "QkamCoSieDzieje" 2008-04-06, 01:01

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości
    news:ft7u5h$jhf$5@nemesis.news.neostrada.pl...
    >
    > Ten z przodu może również nagle zatrzymać sie i zacząć cofać. Czy i to
    > kierujacyc z tyłu powinien przewidzieć?

    Ale nie o tym jest mowa. Tylko o tym, ze pierwsze auto hamuje, a drugie
    wjezdza mu w tyl.
    A jesli ten z przodu zaczyna cofac i uderza w auto z tylu, to wina
    oczywiscie jest po stronie kierowcy auta pierwszego i wbrew pozorom da sie
    to latwo udowodnic (jesli policjantowi oczywiscie sie chce:) ).

    --
    Pozdrawiam
    Qkam

  • Krzysztof 'kw1618' z Warszawy 2008-04-07, 19:47

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    Dnia Fri, 4 Apr 2008 08:41:29 +0200, szerszen napisał(a):

    > cos wasc przesadzasz,

    dużo poruszam się po mieście środkami komunikacji zbiorowej i obserwuję, że
    jak jedzie karetka i jest korek to wyje, szczególnie prywatne karetki, nie
    przypominam sobie prywatnej karetki jadącej bez sygnału...

    u mnie pod oknem 1 / 2 razy dziennie przejeżdża "krew" i tu nie mam nic
    przeciwko



    --
    Zalaczam pozdrowienia i zyczenia powodzenia
    Krzysztof 'kw1618' Warszawa - Ursynow
    rozkoduj mój @ na tiny.pl: http://tiny.pl/p7bb
    http://grupy.3mam.net

  • WAM 2008-04-19, 01:37

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    On Fri, 4 Apr 2008 09:26:49 +0200, "robal"
    wrote:

    >Żartujesz prawda? Pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do PoRD itp.
    >spraw, gdy uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia, mienia
    >lub zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.
    IMHO przyjac nalezy i tak tez przyjmowane jest w dokumentacji akcji,
    ze akcja trwa od momentu przyjecia zgloszenia do momentu powrotu do
    punktu stacjonowania ostatniego pojazdu bioracego udzial w akcji.

    WAM
    --
    nad morze? www.nadmorze.pl

  • WAM 2008-04-19, 01:43

    Re: pojazd uprzywilejowany?

    On Fri, 4 Apr 2008 09:26:49 +0200, "robal"
    wrote:

    >Albo może niech pogotowie zatrudni jasnowidza na etacie, który będzie
    >przewidywał przyszłą lokalizację i niech tam się kręcą :) - skoro pobyt w
    >bazie jest tak kluczowy do powodzenia akcji ratunkowej.
    Pobyt w bazie jest kluczowy poniewaz caly chroniony obszar dzielony
    jest w taki sposob aby rozmieszczenie punktow wyjazdowych pozwalalo
    dotrzec do celu w okreslonym w przepisach czasie.

    Jezeli miedzy dwoma krancami obszaru jest odleglosc ktora pokonac
    mozna w ciagu 30 minut a punkt wyjazdowy jest na srodku (na srodku
    okreslonym czasowo, niekoniecznie odleglosciowo) to dla celow dotarcia
    do *dowolnego* punktu na obszarze chronionym w przepisowym czasie 15
    minut niezbedne jest stacjonowanie w punkcie wyjazdowym a nie powolna
    jazda w korku w kierunku punktu wyjazdowego.

    Oczywiscie moze sie zdarzyc tak ze zgloszenie n+1 bedzie dotyczylo
    tego samego miejsca co zgloszenie n przez co czas sie wydluzy ale to
    ryzyko jest wliczone w zasady funkcjonowania systemu i jest to
    sytuacja nieprzewidywalna. Stad faktycznie jasnowidz by sie przydal :)

    WAM
    --
    www.wakacje2008.info

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 0
  • 5
  • 5
  • 1
  • 4
  • osób

Opinie naszych klientów

  • BRGFCA

    ocena usługi:

    Dziękuję za wyczerpującą i profesjonalną opinię w mojej sprawie. Cena nie wysoka, a termin realizacji szybki. Ja zapewne skorzystam jeszcze nie raz z Państwa usług. Polecam je również innym. Pozdrawiam z wyrazami szacunku. Barbara.
  • Urszula

    ocena usługi:

  • Grażyna

    ocena usługi:

    Bardzo rzetelna firma. Korzystam już trzeci raz i jestem bardzo zadowolona. Polecam. Grażyna
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Bardzo rzetelna firma. Korzystam już trzeci raz i jestem bardzo zadowolona. Polecam. Grażyna
  • AGNIESZKA

    ocena usługi:

  • Aleksandra

    ocena usługi:

    Uprzejmnie dziękuję za udzielenie mi profesjonalnej porady prawnej wraz z wniskiem do sądu, jestem w pełni zadowolona i rozwiały mi się wszystkie wątpliwości. Będę korzystała dalej z Państa usług . Pozdrawiam, z wyrazami szacunka. A. Leszczyńska
  • Jolanta

    ocena usługi:

    Dziękuję Państwu za pomoc.Rzetelna,fachowa porada.Z poważaniem Jolanta Jankowska
  • Jozef Ewa Czapczuk

    ocena usługi:

    Rewelacyjnie,solidnie i uczciwie pmogliscie mi Panstwo kolejny raz !dziekuje,polecam innym !
  • Izabela

    ocena usługi:

    Witam profesjonalna szybka rzetelna porada polecam życzę powodzenia zespołowi e-prawnik.pl Izabela
  • Ewa

    ocena usługi:

    Bardzo fachowa,wyczerpująca i przystępnie napisana opinia . Polecam!
  • Emilia

    ocena usługi:

    Dziękuję bardzo za wyczerpującą i konkretną poradę, która upewniła mnie w moich racjach dotyczących odsetek ustawowych od przeterminowanego czynszu. Wasza opinia jest mi bardzo pomocna w argumentacji z pracownikiem administracji. Na pewno skorzystam z dalszej pomocy. Pozdrawiam, z wyrazami szacunku..
  • Nina

    ocena usługi:

    Opinia została sporzadzona profesjonalnie i w terminie. Cena przystępna w stosunku do jakości. Polecam. Nina Kania
  • elwira11

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuje za profesjonalna opinie, fachowa kancelaria, na pełno skorzystam jeszcze nie raz. Z wyrazami szacunku Elwira S.
  • JOZEF MOSKAL

    ocena usługi:

  • hokagena

    ocena usługi:

    Chciałabym podziękować za otrzymane opinie ,porady i wnioski do sądu w sprawie zasiłku macierzyńskiego mojej córki. Sprawę po roku dzięki Waszej pomocy wygraliśmy. ZUS wypłacił córce wszystkie zaległe świadczenia i to z odsetkami . Jestem ogromne wdzięczna za pomoc i profesjonalne załatwienie sprawy. Jesteście wspaniali. Nie wiem gdzie mogę zamiescic moja opinie dlatego pisze w ten sposób
  • Aleksandra

    ocena usługi:

    Jestem pod dużym wrażeniem za udzielenie mi odpowiedzi. Opinia jest profesjonalna , rzeczowa i konkretna udzielona w spsób przejzysty i czytelny. Bardzo solidna Kancelaria, fachowa wiedza. Bardzo dziękuję Państwu za pomoc i szybką odpowiedź. Będę korzystala dalej z Panstwa usługi i polecala wszystkim Z wyrazami szacunku. A. Leszczyńska
  • Marcin

    ocena usługi:

    Dziękuję, opinia potwierdziła się w 100%

Podobne wątki

  • Oswietlenie_pojazdów_22służb22_-_ pytanie

    Elo Oznakowane pojazdy uprzywilejowane mają na dachu tzw. koguta przez całą szerokość dachu. Jeżeli nie używają sygnałów świetlnych jako (...)

  • pojazd uprzywilejowany

    Tak sobie szukam ale może ze mnie d.. że nie znajduje ;) znalazłem wykaz pojazdów uprzywilejowanych i nie ma na nim pojazdów Straży Miejskiej (...)

  • policja, deptak, uprawnienia

    Witam Pytanie brzmi: Czy w świetle prawa pojazd policji może (oczywiście bez sygnalizacji dziękowej i świetlnej jako pojazd uprzywilejowany) (...)

  • Pojazd_uprzywilejowany_-_jak_to_zrozumieć?

    PoRD Art 53: 2. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o (...)

  • Jak amortyzowac quada?

    Mowa o podatku dochodowym. Amorytzacji jednorazowej nie moge zrobic, bo to ponoc pojazd osobowy. Jak go amortyzowac zatem, zeby jak najszybciej odliczyc (...)

Śledź najnowsze informacje


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane