Michal Jankowski
Re: Policja mnie wzywa...
W dniu 30.05.2012 13:55, Michal Jankowski pisze:
> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód stoi
> na parkingu strzeżonym.
>
> Co się robi w takich wypadkach?
Zeznaje policji jak wyżej.
Re: Policja mnie wzywa...
Osobnik posiadający mail michalj@fuw.edu.pl napisał(a) w poprzednim odcinku co następuje:
> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód stoi
> na parkingu strzeżonym.
>
> Co się robi w takich wypadkach?
ukradli ci kiedyś tablice?
Masz inne auto o numerach które szukają?
To złóż wyjaśnienia i o ile nie maja np. twojego zdjęcia ze stacji
benzynowej - pewnie przyjmą wyjaśnienia i będą szukać dalej.
--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Nic tak nie obnaża ludzkiego charakteru, jak obrażanie się
z powodu żartu." Georg Christoph Lichtenberg
Re: Policja mnie wzywa...
W dniu 30.05.2012 13:55, Michal Jankowski pisze:
> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód stoi
> na parkingu strzeżonym.
>
> Co się robi w takich wypadkach?
>
> MJ
Znany proceder...w Lublinie były takie akcje ze kradli tablice,
tankowali - uciekali po czym zakladali tablice z powrotem
moj kolega się tak zdziwił gdy przyszli policjanci pytać o srebrną hondę
civic na jego numerach a on od lat jezdzi jeepem
Paul
--
www.lifeprogress.pl
?
Re: Policja mnie wzywa...
> Co się robi w takich wypadkach?
Troche OT:
Moj kumpel wlasnie dostal wezwanie z policji,
ze ma sie stawic dnia x-y w charakterze swiadka
w jakiejs sprawie dot. korupcji.
Na bank to pomylka, ale z ciekawosci wybierze sie
i opowie :).
Re: Policja mnie wzywa...
On 2012-05-30 13:55:43 +0200, Michal Jankowski
> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód stoi
> na parkingu strzeżonym.
>
> Co się robi w takich wypadkach?
Najczęściej idzie się w dniu wskazanym dać się przesłuchać w sprawie.
--
Bydlę
Re: Policja mnie wzywa...
Michal Jankowski wrote:
> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód stoi
> na parkingu strzeżonym.
>
> Co się robi w takich wypadkach?
>
> MJ
>
oswiadcza jak wyzej.
ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
Re: Policja mnie wzywa...
witek wrote:
> Michal Jankowski wrote:
>> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
>> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód
>> stoi na parkingu strzeżonym.
>>
>> Co się robi w takich wypadkach?
>>
>> MJ
>>
>
>
> oswiadcza jak wyzej.
>
> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
a to już zależy jak wygląda :)
Re: Policja mnie wzywa...
witek
> oswiadcza jak wyzej.
>
> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
Za wykroczenie z art. 119 to się chyba nie wsadza? Czy za fałszywe
zeznania?
Chyba nikt nie będzie podejrzewać, że przekładam własne tablice na
cudzy samochód, żeby nim kraść benzynę?
A gdyby wezwanie było nie na Białołękę, tylko do Ustrzyk Dolnych, to
też tam trzeba jechać?
MJ
Re: Policja mnie wzywa...
W dniu 2012-05-30 22:52, Marek Dyjor pisze:
> witek wrote:
>> Michal Jankowski wrote:
>>> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
>>> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód
>>> stoi na parkingu strzeżonym.
>>>
>>> Co się robi w takich wypadkach?
>>>
>>> MJ
>>>
>>
>>
>> oswiadcza jak wyzej.
>>
>> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
>
> a to już zależy jak wygląda :)
Na portalach są komunikaty o złodziejach tablic i paliwa. Policja
ostrzega ;-)
Tak, że to jest problem znany.
--
animka
Re: Policja mnie wzywa...
Michal Jankowski wrote:
> witek
>
>> oswiadcza jak wyzej.
>>
>> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
>
> Za wykroczenie z art. 119 to się chyba nie wsadza? Czy za fałszywe
> zeznania?
taka przenosnia
>
> Chyba nikt nie będzie podejrzewać, że przekładam własne tablice na
> cudzy samochód, żeby nim kraść benzynę?
hmm, dobry pomysl.
W sumie logicznie myslac powinienes byc kryty.
Ciekawe czy ktos przed toba juz to wymyslil
>
> A gdyby wezwanie było nie na Białołękę, tylko do Ustrzyk Dolnych, to
> też tam trzeba jechać?
>
a procedury to ic juz robter tomasik wyjasni.
raczej nie, mozesz zeznania zlozyc u siebie zlozyc
Re: Policja mnie wzywa...
witek
> a procedury to ic juz robter tomasik wyjasni.
> raczej nie, mozesz zeznania zlozyc u siebie zlozyc
Weź się prześpij może albo co...
MJ
Re: Policja mnie wzywa...
Użytkownik "Michal Jankowski"
>
> Chyba nikt nie będzie podejrzewać, że przekładam własne tablice na
> cudzy samochód, żeby nim kraść benzynę?
>
Jeśli przyjmują za pewnik, gdy/że własnym samochodem popełniasz wykroczenia
to czemu nie mieliby podejrzewać, że robisz to cudzym :-)
Re: Policja mnie wzywa...
Michal Jankowski wrote:
> witek
>
>> a procedury to ic juz robter tomasik wyjasni.
>> raczej nie, mozesz zeznania zlozyc u siebie zlozyc
>
> Weź się prześpij może albo co...
>
> MJ
>
raczej remote desktop powinien sie przespac i te robaczki co literki
przenosza na drugi koniec kabla.
Re: Policja mnie wzywa...
W dniu 2012-05-30 22:50, witek pisze:
> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
Bałwan jesteś
--
Sonn
Re: Policja mnie wzywa...
Sonn wrote:
> W dniu 2012-05-30 22:50, witek pisze:
>
>> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
>
> Bałwan jesteś
>
bardzo tresciwe.
cos jeszcze znalazles w slowniku poprawnej polszczyzny?
Re: Policja mnie wzywa...
> Co się robi w takich wypadkach?
Ogląda film "Symetria" i szkoli z grypsery. Serio.
Re: Policja mnie wzywa...
W dniu 2012-06-01 14:15, witek pisze:
> Sonn wrote:
>> W dniu 2012-05-30 22:50, witek pisze:
>>
>>> ze cie nie wsadza, bo ci nie uwierza, to ci nie moge zagwarantowac.
>>
>> Bałwan jesteś
>>
>
> bardzo tresciwe.
> cos jeszcze znalazles w slowniku poprawnej polszczyzny?
>
Do tego żeby stwierdzić, że jesteś bałwan nie był potrzebny słownik.
Wystarczyła lektura tego co napisałeś i co zacytowałem. Odesłanie do
słownika poprawnej polszczyzny jedynie potwierdza żeś bałwan
--
Sonn
Re: Policja mnie wzywa...
Michal Jankowski
> że podobno golf na moich numerach benzynę kradnie. Czy mam się bać i
> czego? Nie mam golfa i mam i zawsze miałem obie tablice, samochód stoi
> na parkingu strzeżonym.
>
> Co się robi w takich wypadkach?
>
> MJ
Wynajmuje dobrego adwokata, spokojnie wyjaśnia sprawę a następnie
konsekwentnie skarży się durną psiarnię cywilnie o odszkodowanie za
zawracanie dupy (adwokat już Ci wyjaśni z jakiego tytułu domagać się
odszkodowania). Konsekwentnie - to znaczy przez wszystkie instancje aż do
Strassburga, jak będzie trzeba. Duża szansa zarobienia paru ładnych groszy na
całej sprawie*.
* Jeśli to faktycznie nie Ty a psiarnia źle zczytała numery z kamery CCTV.
--

ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.