Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


2012-02-04, 00:29

"Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

Wojtek Borczyk

Witam wszystkich serdecznie, jako że to mój debiut na tej grupie! :)

Jeden z moich znajomych opisał mi następującą sytuację: pewien człowiek
zaparkował nieprawidłowo swój samochód. Straż Miejska założyła na koło
tego samochodu blokadę. Po wezwaniu Straży w celu zdjęcia blokady sprawca
(aby uniknąć kary) tłumaczył się, że kierowcą samochodu nie był on, lecz
jego matka. Na żądanie strażnika sprowadził na miejsce zdarzenia swoją
matkę, która "przyznała" się do popełnienia wykroczenia. Po
wylegitymowaniu jej okazało się, że posiada ona nieważne od kilku lat
prawo jazdy (starą, papierową "książeczkę"). Wobec tego faktu strażnik
nałożył na nią mandat karny w wysokości 500 zł (!), jako podstawę
wymierzenia mandatu przyjmując "brak uprawnień do kierowania pojazdem". W
związku z tym mam kilka pytań:

1) Czy brak ważnego prawa jazdy jest równoznaczny z "brakiem uprawnień do
kierowania pojazdem"? Wedle mojej wiedzy PJ jest tylko dokumentem
*potwierdzającym* te uprawnienia i mandat powinien dotyczyć jedynie braku
ważnego dokumentu, a nie braku uprawnień, które przecież nigdy nie zostały
odebrane (podobnie jak w przypadku zagubienia lub kradzieży PJ).

2) Czy można ukarać kogoś mandatem za "brak dokumentu uprawniającego do
kierowanie pojazdem" w sytuacji, kiedy jedynym "dowodem" na to, że ukarany
rzeczywiście tym pojazdem kierował jest relacja osoby trzeciej?

Pozdrawiam :)

W.

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

  • witek 2012-02-04, 01:35

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On 2/3/2012 5:29 PM, Wojtek Borczyk wrote:
    > Witam wszystkich serdecznie, jako że to mój debiut na tej grupie! :)
    >
    > Jeden z moich znajomych opisał mi następującą sytuację: pewien człowiek
    > zaparkował nieprawidłowo swój samochód. Straż Miejska założyła na koło
    > tego samochodu blokadę. Po wezwaniu Straży w celu zdjęcia blokady
    > sprawca (aby uniknąć kary) tłumaczył się, że kierowcą samochodu nie był
    > on, lecz jego matka. Na żądanie strażnika sprowadził na miejsce
    > zdarzenia swoją matkę, która "przyznała" się do popełnienia wykroczenia.
    > Po wylegitymowaniu jej okazało się, że posiada ona nieważne od kilku lat
    > prawo jazdy (starą, papierową "książeczkę"). Wobec tego faktu strażnik
    > nałożył na nią mandat karny w wysokości 500 zł (!), jako podstawę
    > wymierzenia mandatu przyjmując "brak uprawnień do kierowania pojazdem".
    > W związku z tym mam kilka pytań:
    >
    > 1) Czy brak ważnego prawa jazdy jest równoznaczny z "brakiem uprawnień
    > do kierowania pojazdem"? Wedle mojej wiedzy PJ jest tylko dokumentem
    > *potwierdzającym* te uprawnienia i mandat powinien dotyczyć jedynie
    > braku ważnego dokumentu, a nie braku uprawnień, które przecież nigdy nie
    > zostały odebrane (podobnie jak w przypadku zagubienia lub kradzieży PJ).
    >
    > 2) Czy można ukarać kogoś mandatem za "brak dokumentu uprawniającego do
    > kierowanie pojazdem" w sytuacji, kiedy jedynym "dowodem" na to, że
    > ukarany rzeczywiście tym pojazdem kierował jest relacja osoby trzeciej?
    >
    > Pozdrawiam :)
    >
    > W.

    Zaczne od końca.

    1. Mandat przyjęty, wiec dalsza dyskusja jest bez sensu.

    2. Skoro dokument stracił ważność, to uprawnienia wygasły. A stracił, bo
    ustawa stare prawa jazdy unieważniła.

  • Wojtek Borczyk 2012-02-04, 01:45

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On Fri, 3 Feb 2012, witek wrote:

    > 2. Skoro dokument stracił ważność, to uprawnienia wygasły.

    A jakąś podstawę prawną dla tego stwierdzenia jesteś w stanie podać? ;)

    W.

  • witek 2012-02-04, 02:09

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On 2/3/2012 6:45 PM, Wojtek Borczyk wrote:
    > On Fri, 3 Feb 2012, witek wrote:
    >
    >> 2. Skoro dokument stracił ważność, to uprawnienia wygasły.
    >
    > A jakąś podstawę prawną dla tego stwierdzenia jesteś w stanie podać? ;)
    >

    jak sie nie myle, to w ustawie przy okazji zmiany papieru na plastik
    wyraznie to zapisali.
    Ale moze masz racje.


  • spp 2012-02-04, 08:50

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On 2012-02-04 00:29, Wojtek Borczyk wrote:

    > ... tłumaczył się, że kierowcą samochodu nie był
    > on, lecz jego matka. Na żądanie strażnika sprowadził na miejsce
    > zdarzenia swoją matkę, która "przyznała" się do popełnienia wykroczenia.

    > 2) Czy można ukarać kogoś mandatem za "brak dokumentu uprawniającego do
    > kierowanie pojazdem" w sytuacji, kiedy jedynym "dowodem" na to, że
    > ukarany rzeczywiście tym pojazdem kierował jest relacja osoby trzeciej?

    A zupełnie co innego napisałeś wcześniej. :(

    Duża wazelina dla strażnika. :)

    --
    spp

  • maruda 2012-02-04, 09:47

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    W dniu 2012-02-04 08:50, spp pisze:
    > On 2012-02-04 00:29, Wojtek Borczyk wrote:
    >
    >> ... tłumaczył się, że kierowcą samochodu nie był
    >> on, lecz jego matka. Na żądanie strażnika sprowadził na miejsce
    >> zdarzenia swoją matkę, która "przyznała" się do popełnienia wykroczenia.
    >
    >> 2) Czy można ukarać kogoś mandatem za "brak dokumentu uprawniającego do
    >> kierowanie pojazdem" w sytuacji, kiedy jedynym "dowodem" na to, że
    >> ukarany rzeczywiście tym pojazdem kierował jest relacja osoby trzeciej?
    >
    > A zupełnie co innego napisałeś wcześniej. :(
    >
    > Duża wazelina dla strażnika. :)
    >
    ... pomijając już drobny fakt, że Straż Wiejska nie może oskarżać o
    niewskazanie w przypadku nieprawidłowego zaparkowania. Może to zrobić
    policja.
    Przykład:
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5be94397a1c5c1fe.html

    P.S. - Czy zauważyliście, że imageshack.us uległo już wobec ACTA i
    wymaga podania adresu e-mail, jakby to coś-miało zmienić... ;)



    --
    Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-04, 12:10

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On Sat, 4 Feb 2012, Wojtek Borczyk wrote:

    > Na żądanie strażnika sprowadził na miejsce zdarzenia swoją matkę,
    > która "przyznała" się do popełnienia wykroczenia.
    [...]
    > 2) Czy można ukarać kogoś mandatem [...] kiedy jedynym "dowodem"
    > na to, że ukarany rzeczywiście tym pojazdem kierował jest relacja
    > osoby trzeciej?

    Już Ci to spp wytknął, a ja tylko dodam, że opis doskonale wskazuje
    jak załamują się pod własnym ciężarem tezy o rozważanych czasami
    wersjach podawania kłamliwych informacji np. przed US :)
    To właśnie tak działa - pytany sam się obciąża, a potem się dziwi
    że to dowód.

    pzdr, Gotfryd

  • Wojtek Borczyk 2012-02-04, 13:45

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On Sat, 4 Feb 2012, Gotfryd Smolik news wrote:

    > Już Ci to spp wytknął, a ja tylko dodam, że opis doskonale wskazuje
    > jak załamują się pod własnym ciężarem tezy o rozważanych czasami
    > wersjach podawania kłamliwych informacji np. przed US :)
    > To właśnie tak działa - pytany sam się obciąża, a potem się dziwi
    > że to dowód.

    Chwila, chwila... Co do tego, że ta kobieta sama się bezsensownie
    obciążyła (z głupoty, braku wyobraźni lub fałszywie pojętej "solidarności"
    z własnym synem) nie mam akurat najmniejszych wątpliwości :) Nadal
    natomiast nie znam odpowiedzi na moje podstawowe pytanie: czy brak ważnego
    PJ automatycznie oznacza brak *uprawnień* do kierowania pojazdem? W moim
    odczuciu nie - ale chciałbym, żeby ktoś to potwierdził podpierając się
    stosownym zapisem prawnym.

    Po drugie - z tego co mi było dotychczas wiadomo SM nie posiada uprawnień
    do przeprowadzania kontroli drogowej (ani tym bardziej karania) osób nie
    będących bezpośrednimi uczestnikami ruchu. Czy coś się w tej kwestii
    zmieniło, czy też w opisanym przeze mnie przypadku nałożenie mandatu było
    przekroczeniem uprawnień?

    Pozdrawiam :)

    W.

  • "qwerty" 2012-02-04, 14:36

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    Użytkownik "Wojtek Borczyk" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:alpine.BSF.2.00.1202041337500.41474@moon.astro.amu.edu.pl...
    > Chwila, chwila... Co do tego, że ta kobieta sama się bezsensownie obciążyła (z
    > głupoty, braku wyobraźni lub fałszywie pojętej "solidarności" z własnym synem)
    > nie mam akurat najmniejszych wątpliwości :) Nadal natomiast nie znam
    > odpowiedzi na moje podstawowe pytanie: czy brak ważnego PJ automatycznie
    > oznacza brak *uprawnień* do kierowania pojazdem? W moim odczuciu nie - ale
    > chciałbym, żeby ktoś to potwierdził podpierając się stosownym zapisem prawnym.

    Nie, ale nie podam przepisów. Matka zamiast odmówić pokazania PJ (niby dlaczego
    miałaby pokazywać?) skoro już nie była uczestnikiem ruchu.

    > Po drugie - z tego co mi było dotychczas wiadomo SM nie posiada uprawnień do
    > przeprowadzania kontroli drogowej (ani tym bardziej karania) osób nie będących
    > bezpośrednimi uczestnikami ruchu. Czy coś się w tej kwestii zmieniło, czy też
    > w opisanym przeze mnie przypadku nałożenie mandatu było przekroczeniem
    > uprawnień?

    Ma, ale ograniczone.

  • zly 2012-02-04, 18:16

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    Dnia Sat, 4 Feb 2012 13:45:30 +0100, Wojtek Borczyk napisał(a):

    > Nadal natomiast nie znam odpowiedzi na moje podstawowe pytanie: czy brak ważnego
    > PJ automatycznie oznacza brak *uprawnień* do kierowania pojazdem? W moim
    > odczuciu nie

    A dlaczego nie?
    Art. 88. 1. Dokumentem stwierdzającym uprawnienie do kierowania pojazdem
    silnikowym jest prawo jazdy określonej kategorii.

    Pani nie ma prawa jazdy. Nie dlatego, że zapomniała zabrać z domu - bo
    wtedy ma, tylko nie przy sobie. Dlatego, że jej dokument nie jest ważny.
    I tyle.
    Na nieważny paszport wpuszczą cię do innego kraju?


    --
    marcin

  • mvoicem 2012-02-04, 18:28

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    (04.02.2012 18:16), zly wrote:
    > Dnia Sat, 4 Feb 2012 13:45:30 +0100, Wojtek Borczyk napisał(a):
    >
    >> > Nadal natomiast nie znam odpowiedzi na moje podstawowe pytanie: czy brak ważnego
    >> > PJ automatycznie oznacza brak *uprawnień* do kierowania pojazdem? W moim
    >> > odczuciu nie
    > A dlaczego nie?
    > Art. 88. 1. Dokumentem stwierdzającym uprawnienie do kierowania pojazdem
    > silnikowym jest prawo jazdy określonej kategorii.

    A więc na chłopski rozum, jeżeli dokument stwierdza uprawnienie, to to
    uprawnienie istnieje niezależnie od dokumentu. Dokument sam w sobie nie
    jest źródłem uprawnienia, a więc jego nieważność nie powoduje utraty
    uprawnień.

    Coś jak z odpisem aktu notarialnego. Jeżeli go zgubisz, nie znaczy że
    przestałeś być właścicielem domu. Śmiem twierdzić że nawet jak
    oryginalny akt notarialny przepadnie, nadal nie tracisz prawa własności.

    p. m.

  • Tomasz Pyra 2012-02-04, 18:44

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On Fri, 03 Feb 2012 19:09:17 -0600, witek wrote:

    > On 2/3/2012 6:45 PM, Wojtek Borczyk wrote:
    >> On Fri, 3 Feb 2012, witek wrote:
    >>
    >>> 2. Skoro dokument stracił ważność, to uprawnienia wygasły.
    >>
    >> A jakąś podstawę prawną dla tego stwierdzenia jesteś w stanie podać? ;)
    >>
    >
    > jak sie nie myle, to w ustawie przy okazji zmiany papieru na plastik
    > wyraznie to zapisali.
    > Ale moze masz racje.

    Status osoby która jedzie "z książeczką" jest taki jak kogoś kto swoje
    prawo jazdy zostawił w domu albo zgubił.
    Jak najbardziej ma uprawnienia, natomiast nie ma dokumentu.

  • Wojtek Borczyk 2012-02-04, 19:47

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On Sat, 4 Feb 2012, zly wrote:

    >> Nadal natomiast nie znam odpowiedzi na moje podstawowe pytanie: czy brak ważnego
    >> PJ automatycznie oznacza brak *uprawnień* do kierowania pojazdem? W moim
    >> odczuciu nie
    >
    > A dlaczego nie? Art. 88. 1. Dokumentem stwierdzającym uprawnienie do
    > kierowania pojazdem silnikowym jest prawo jazdy określonej kategorii.

    Mylisz "uprawnienie" z "dokumentem poświadczającym posiadanie
    uprawnienia". Oto co w międzyczasie udało mi się znaleźć na
    http://www.policja.pl/palm/pol/167/4373/Pytania_i_odpowiedzi.html (więc
    chyba dość wiarygodne źródło):

    "Czy fakt, że nie dokonałem wymiany prawa jazdy na nowy druk oznacza że
    utraciłem uprawnienia do kierowania?

    Kierowanie bez ,,nowego? prawa jazdy nie oznacza, że kierujący utracił
    uprawnienia do kierowania pojazdem. Oznacza jednak, że nie dopełnił
    (formalno-technicznego) obowiązku wymiany dokumentu, wynikającego z art.
    150 ustawy Prawo o ruchu drogowym ( Dz. U. z 2005r Nr 108 poz. 908 z późń.
    zm.) oraz § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 29 kwietnia
    2002 r. w sprawie wymiany praw jazdy (Dz.U. Nr 69, poz. 640, zm. z 2002
    r., Nr 205, poz. 1736, oraz z 2004 r., Nr 269, poz. 2674). Czyn opisany
    wyżej będzie traktowany jako wykroczenie z art. 97 k.w."

    Czyli odpowiedź na pierwsze pytanie mamy już chyba załatwioną :)

    Pozdrawiam :)

    W.

  • maruda 2012-02-04, 20:49

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    W dniu 2012-02-04 18:16, zly pisze:
    > Dnia Sat, 4 Feb 2012 13:45:30 +0100, Wojtek Borczyk napisał(a):
    >
    >> Nadal natomiast nie znam odpowiedzi na moje podstawowe pytanie: czy brak ważnego
    >> PJ automatycznie oznacza brak *uprawnień* do kierowania pojazdem? W moim
    >> odczuciu nie
    >
    > A dlaczego nie?
    > Art. 88. 1. Dokumentem stwierdzającym uprawnienie do kierowania pojazdem
    > silnikowym jest prawo jazdy określonej kategorii.
    >
    > Pani nie ma prawa jazdy. Nie dlatego, że zapomniała zabrać z domu - bo
    > wtedy ma, tylko nie przy sobie. Dlatego, że jej dokument nie jest ważny.

    Pani tej, jakiś czas temu wydano PJ ważne (zapewne) bezterminowo. Jeśli
    jej tego nie pozbawiono np. za jazdę po pijaku, to nadal *ma "prawo
    jazdy"*. Nie ma aktualnie WAŻNEGO (czytaj: okupionego kolejnym haraczem)
    dokumentu potwierdzającego ten fakt. (Bo fakt wydania tej pani prawa
    kierowania został odnotowany w bardzo waznych urzędowych dokumentach).
    Gdyby ją złapano w czasie prowadzenia pojazdu, to mogła by mieć problem.
    Nic takiego nie zaszło.

    > I tyle.



    --
    Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda

  • gr 2012-02-06, 10:37

    Re: "Prawo jazdy" a "uprawnienia do kierowania pojazdem"

    On 4 Lut, 00:29, Wojtek Borczyk wrote:
    . Na żądanie strażnika sprowadził na miejsce zdarzenia swoją
    > matkę, która "przyznała" się do popełnienia wykroczenia.
    >
    >
    > 2) Czy można ukarać kogos mandatem za "brak dokumentu uprawniając
    ego do
    > kierowanie pojazdem" w sytuacji, kiedy jedynym "dowodem" na to, że ukar
    any
    > rzeczywiscie tym pojazdem kierował jest relacja osoby trzeciej?
    >
    Gdzia ta trzecia osoba?

Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Dorota

    ocena usługi:

    Jestem pod wrażeniem. Kompetentnie, szybko i również możliwość pytań doprecyzujących! Polecam.
  • Alina

    ocena usługi:

    Podsumuję: - SZYBKA WYCENA, - KONTRETNA OPINIA, - FORMA PRZEKAZU WYJATKOWO CZYTELNA Z uwagi na charakter pracy miałam do czynienia z wieloma opiniami prawnymi, nieliczne z nich były tak transparentne. Dziękuję bardzo, będę wracała i polecała.
  • Ewa

    ocena usługi:

  • Aneta

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i szybka odpowiedź. Jestem zadowolona z usługi. Polecam.
  • Krystyna

    ocena usługi:

    Szybka wycena i wyczerpująca odpowiedź. Cena adekwatna do usługi. Polecam.
  • Monika

    ocena usługi:

    Szybko i profesjonalnie
  • Monika

    ocena usługi:

    Opinia jest bardzo jasna i odpowiedź wyczerpująca. Serdecznie polecam!
  • Stanisław

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedz-polecam
  • O.

    ocena usługi:

  • Roksana

    ocena usługi:

    Polecam z całego serca.Pozdrawiam
  • Andrzej

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i dokładną i szybką odpowiedź
  • J.

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa odpowiedź.
  • Sonia

    ocena usługi:

  • Tom

    ocena usługi:

  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Karolina

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź oraz dokładnie i jasno przedstawiony sposób rozwiązania problemu. Polecam




Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane