Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2010-10-06, 17:15

Bratko zatrzymanie

"WW3"

http://www.tvn24.pl/-1,1676655,0,1,krol-dopalaczy-otworzyl-sklep-interweniuje-policja,wiadomosc.html

Na jakiej podstawie zostal zatrzymany i kieruja go do aresztu?

Zerwanie plomb to tylko wykroczenie....

A nie sprzedawal niczego zakazanego przez GIS, przyniosl inne "produkty".



--

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Bratko zatrzymanie

  • "stabillo" 2010-10-06, 18:04

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "WW3" napisał w wiadomości
    news:7d75.00000c35.4cac929a@newsgate.onet.pl...

    > Zerwanie plomb to tylko wykroczenie....
    >
    > A nie sprzedawal niczego zakazanego przez GIS, przyniosl inne "produkty".

    na zasadzie robienia mu reklamy i tworzenia z niego meczennika, bedzie
    kultowa postacia jak tak dalej pojdzie. Prawdziwy rebel, a nie tam jakies
    hiphopowe popluczyny, ktorzy spiewaja o tym ze policja ich spisuje... :)
    Wedlug relacji organizacji zwalczajacych narkomanie, nikt tak jak
    kolejne rzady nie przyczynil sie do popularyzacji dopalaczy, stosujac
    restrykcyjne prawo.

  • konieczko 2010-10-06, 18:41

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 18:04, stabillo pisze:
    > Użytkownik "WW3" napisał w wiadomości
    > news:7d75.00000c35.4cac929a@newsgate.onet.pl...
    >
    >> Zerwanie plomb to tylko wykroczenie....
    >>
    >> A nie sprzedawal niczego zakazanego przez GIS, przyniosl inne "produkty".
    >
    > na zasadzie robienia mu reklamy i tworzenia z niego meczennika, bedzie
    > kultowa postacia jak tak dalej pojdzie. Prawdziwy rebel, a nie tam jakies
    > hiphopowe popluczyny, ktorzy spiewaja o tym ze policja ich spisuje... :)
    > Wedlug relacji organizacji zwalczajacych narkomanie, nikt tak jak
    > kolejne rzady nie przyczynil sie do popularyzacji dopalaczy, stosujac
    > restrykcyjne prawo.
    >
    >


    I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.

  • "pawelj" 2010-10-06, 20:12

    Re: Bratko zatrzymanie

    > I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.

    On to sie już chyba dorobił.
    A że na dziaciakach? Nie on pierwszy i nie ostatni.

    --
    PawełJ

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 21:08

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 06.10.2010 18:41, konieczko pisze:

    > I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.
    >

    Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    w ogóle ich mieć.

  • Liwiusz 2010-10-06, 21:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 06.10.2010 18:41, konieczko pisze:
    >
    >> I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.
    >>
    >
    > Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    > w ogóle ich mieć.


    No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o
    innych przestępstwach nie wspominając.

    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 21:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 06.10.2010 21:24, Liwiusz pisze:
    > W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    >> W dniu 06.10.2010 18:41, konieczko pisze:
    >>
    >>> I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.
    >>>
    >>
    >> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    >> w ogóle ich mieć.
    >
    >
    > No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o
    > innych przestępstwach nie wspominając.
    >

    Kretyńskie porównanie. Jeśli już, to samobójstwa.

    I wszystkie inne przestępstwa oraz "przestępstwa" dokonywane przez jego
    ofiarę (np. "samogwałt" ;-> )

    Sprzedawcy dopalaczy przystawiali gnojkom pistolet do głowy, żeby zmusić
    do zakupu? Chyba nie, więc w tym przypadku piszesz brednie.

  • "qwerty" 2010-10-06, 21:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    Użytkownik "konieczko" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8i8qu$61g$1@news.onet.pl...
    I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.

    Selekcja naturalna! Tacy debile (co kupują dopalacze) niech zdychają.

  • "SDD" 2010-10-06, 21:45

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "qwerty" napisał w wiadomości
    news:i8iipe$9ae$1@news.task.gda.pl...

    > Selekcja naturalna! Tacy debile (co kupują dopalacze) niech zdychają.

    Wszystko mozna, byle z glowa.
    Ciekawe jaki odsetek przeciwnikow dopalaczy nigdy nie zaciagnelo sie
    papierosem czy nie doswiadczylo "urwania sie filmu" od upolenia
    alkoholowego.
    A dym z papierosa czy alkohol czynia wieksze spustoszenie w organizmie.
    To raz.

    A dwa, to wszsytko jest typowa akcja pod publiczke - i to nie tylko
    wydarzenia od soboty, ale cale wczesniejsze (od co najmniej kilku meisiecy)
    dozowanie informacji, ukoronowane obszernym wywiadem z samym "jego krolewska
    moscia", ktory przedrukowala "Angora". To wszystko to jedna wielka gra,
    dzieki ktorej Tusk nie robiac nic chce wyjsc na bohatera.

    Pozdrawiam
    SDD


  • Liwiusz 2010-10-06, 21:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 21:29, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 06.10.2010 21:24, Liwiusz pisze:
    >> W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    >>> W dniu 06.10.2010 18:41, konieczko pisze:
    >>>
    >>>> I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.
    >>>>
    >>>
    >>> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    >>> w ogóle ich mieć.
    >>
    >>
    >> No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o
    >> innych przestępstwach nie wspominając.
    >>
    >
    > Kretyńskie porównanie. Jeśli już, to samobójstwa.
    >
    > I wszystkie inne przestępstwa oraz "przestępstwa" dokonywane przez jego
    > ofiarę (np. "samogwałt" ;-> )
    >
    > Sprzedawcy dopalaczy przystawiali gnojkom pistolet do głowy, żeby zmusić
    > do zakupu? Chyba nie, więc w tym przypadku piszesz brednie.

    Raczej Ty bredzisz. Po to mamy takie pojęcia jak nieletni, małoletni
    itd., ponieważ uznajemy, że dzieci mogą w niektórych sytuacjach nie
    podejmować racjonalnych decyzji.

    Z tego powodu nie sprzedajemy im papierosów, alkoholu (i da się to
    obronić nawet z bardzo liberalnego punktu widzenia na państwo), tak samo
    powinno być dopalaczami. Natomiast dorośli powinni móc truć się tak jak
    chcą.



    --
    Liwiusz

  • konieczko 2010-10-06, 21:56

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 21:55, Liwiusz pisze:
    > W dniu 2010-10-06 21:29, Andrzej Lawa pisze:
    >> W dniu 06.10.2010 21:24, Liwiusz pisze:
    >>> W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    >>>> W dniu 06.10.2010 18:41, konieczko pisze:
    >>>>
    >>>>> I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.
    >>>>>
    >>>>
    >>>> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie
    >>>> powinieneś
    >>>> w ogóle ich mieć.
    >>>
    >>>
    >>> No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o
    >>> innych przestępstwach nie wspominając.
    >>>
    >>
    >> Kretyńskie porównanie. Jeśli już, to samobójstwa.
    >>
    >> I wszystkie inne przestępstwa oraz "przestępstwa" dokonywane przez jego
    >> ofiarę (np. "samogwałt" ;-> )
    >>
    >> Sprzedawcy dopalaczy przystawiali gnojkom pistolet do głowy, żeby zmusić
    >> do zakupu? Chyba nie, więc w tym przypadku piszesz brednie.
    >
    > Raczej Ty bredzisz. Po to mamy takie pojęcia jak nieletni, małoletni
    > itd., ponieważ uznajemy, że dzieci mogą w niektórych sytuacjach nie
    > podejmować racjonalnych decyzji.
    >
    > Z tego powodu nie sprzedajemy im papierosów, alkoholu (i da się to
    > obronić nawet z bardzo liberalnego punktu widzenia na państwo), tak samo
    > powinno być dopalaczami. Natomiast dorośli powinni móc truć się tak jak
    > chcą.
    >
    >
    >


    Tak dorosli jak najbardziej ale to co robil ten chuj czyli sprzedawnaie
    proszku IXI w extra opakowaniu sugerujacym odlot itp to jest czyste
    qrestwo i dobrze ze chuj siedzi.

  • MZ <"mcold0[wyt]"@poczta.onet.pl> 2010-10-06, 22:02

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 21:45, SDD pisze:

    > Wszystko mozna, byle z glowa.
    Tu zgoda.
    > Ciekawe jaki odsetek przeciwnikow dopalaczy nigdy nie zaciagnelo sie
    > papierosem czy nie doswiadczylo "urwania sie filmu" od upolenia
    > alkoholowego.
    Nie ta płaszczyzna problemu
    > A dym z papierosa czy alkohol czynia wieksze spustoszenie w organizmie.
    > To raz.
    Taaaak? Ciekawa teoria. Ilu ludzi po jedno-kilkukrotnym zaciągnięciu się
    papierosem albo po jednej-kilku nawet mocniej zakrapianych imprezach
    ląduje na OIOMie? Ile trzeba wypić, żeby zatrzymać sobie akcję serca? Po
    jakiej ilości fajek czy wódy wydaje Ci się że sufit na Ciebie spada? U
    ilu już po kilku razach występuje efekt uzależnienia. Jakie fajki albo
    alkohol kosztuje po kilkadziesiąt złotych za 1 gram, który starcza na
    chwilę, co doprowadza uzależnionych do tego że próbują zdobywać kasę na
    nie poprzez przemoc? Zastanowiłeś się co próbujesz imputować?
    Wpływ zarówno nikotyny jak i reszty substancji zawartych w dymie
    papierosowym jest ogólnie znany. Wpływ alkoholu również. Wpływ bliżej
    nieokreślonych związków chemicznych w dopalaczach to czarna zagadka.

    > A dwa, to wszsytko jest typowa akcja pod publiczke - i to nie tylko
    > wydarzenia od soboty, ale cale wczesniejsze (od co najmniej kilku meisiecy)
    > dozowanie informacji, ukoronowane obszernym wywiadem z samym "jego krolewska
    > moscia", ktory przedrukowala "Angora". To wszystko to jedna wielka gra,
    > dzieki ktorej Tusk nie robiac nic chce wyjsc na bohatera.
    Tu się zasadniczo mogę zgodzić, natomiast nie zmienia to faktu że
    "legalane" narkotyki tak samo zabijają jak te "nielegalne". Nawet jestem
    skłonny przyznać, że "maryśka" wydaje się być mniej szkodliwa niż to
    chemicznie modyfikowane g... Dlatego IMHO należy wszelkimi sposobami
    zakazać możliwości sprzedawania tego czegoś. Zgadza się, że jak ktoś
    będzie chciał to i tak kupi. Tyle, że przynajmniej nie będzie prób
    wciskania że to "legalne więc co ci szkodzi tak po prostu spróbować".

    pozdrawiam
    MZ

  • "SDD" 2010-10-06, 22:03

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "konieczko" napisał w wiadomości
    news:i8ik9q$9k7$3@news.onet.pl...

    > Tak dorosli jak najbardziej ale to co robil ten chuj czyli sprzedawnaie
    > proszku IXI w extra opakowaniu sugerujacym odlot itp to jest czyste
    > qrestwo i dobrze ze chuj siedzi.

    Ale te srodki naprawde jakos tam dzialaly, powodujac rozmaite "banie".
    Po IXI odlotu nie ma. A ze niektorzy odlecieli za wysoko, coz...
    Swoja droga ciekawe, ze gdyby ktos odkryl w moim mieszkaniu gram heroiny, to
    pewnei pojde siedziec, ale jak bedzie to np. kilo cyjanku potasu, to
    podejrzewam, ze - o ile to jakos racjonalnie wytlumacze - wieksza krzywda mi
    sie nie stanie (chyba, ze sie myle), choc toksycznosc obu substancji jest
    jakby nieco rozna.

    Pozdrawiam
    SDD

  • RedLite 2010-10-06, 22:13

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 22:03, SDD pisze:

    > pewnei pojde siedziec, ale jak bedzie to np. kilo cyjanku potasu, to
    > podejrzewam, ze - o ile to jakos racjonalnie wytlumacze - wieksza krzywda mi
    > sie nie stanie (chyba, ze sie myle), choc toksycznosc obu substancji jest
    > jakby nieco rozna.

    Cyjanek potasu ani nie jest substancją psychoaktywną ani nie uzależnia i
    nie podapada pod ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii

  • "SDD" 2010-10-06, 22:16

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "MZ" <"mcold0[wyt]"@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
    news:i8ikku$bmf$1@news.onet.pl...

    > Taaaak? Ciekawa teoria. Ilu ludzi po jedno-kilkukrotnym zaciągnięciu się
    > papierosem albo po jednej-kilku nawet mocniej zakrapianych imprezach
    > ląduje na OIOMie? Ile trzeba wypić, żeby zatrzymać sobie akcję serca? Po

    Dawka smiertelna nikotyny wynosi niewiele wiecej niz zawiera papieros -
    tylko dzieki szybkiemu metabolizmowi palacze tak dlugo zyja.
    A co do wódy, to przy minus trzydziestu stopniach wystarczy naprawde jej
    niewiele.
    Nie sadze, zeby kltos trafil na OIOM po jednej tabletce dopalaczy. W tym
    biznesie naprawde nie chodzilo o usmiercanie kur znoszacych zlote jajka. A
    jak ktos chcia miec megaodlot i wziac od razu 5 tabletek, to sorry Winettou.

    > jakiej ilości fajek czy wódy wydaje Ci się że sufit na Ciebie spada? U
    > ilu już po kilku razach występuje efekt uzależnienia. Jakie fajki albo
    > alkohol kosztuje po kilkadziesiąt złotych za 1 gram, który starcza na
    > chwilę, co doprowadza uzależnionych do tego że próbują zdobywać kasę na
    > nie poprzez przemoc? Zastanowiłeś się co próbujesz imputować?

    O ilu przypadkach przemocy w przypdaku dopalaczy slyszales?
    I czy bylo to wiecej przypadkow w porownaniu chociazby z przemoca domowa w
    rodzinach alkoholikow? A winko kosztuje tylko 4 zl .

    To nei sa srodki tak uzalezniajace jak opiaty (heroina, itp.) - to sa
    zazwyczaj stymulanty albo jakies pseudohalucynogeny.
    Nie bedzie mial kasy, leb go troche poboli, pospi ze trzy dni i glod mu
    przejdzie.

    >Wpływ zarówno nikotyny jak i reszty substancji zawartych w dymie
    >papierosowym jest ogólnie znany. Wpływ alkoholu również. Wpływ bliżej

    No wlasnie - jest znany. Nikotyna to po prostu trucizna, sposob jej
    przyjmowania przyspiesza raka. Czemu tego nie zakazali?


    > "legalane" narkotyki tak samo zabijają jak te "nielegalne". Nawet jestem
    > skłonny przyznać, że "maryśka" wydaje się być mniej szkodliwa niż to
    > chemicznie modyfikowane g... Dlatego IMHO należy wszelkimi sposobami

    Tu sie zgodze, ze sprawdzone srodki sa duzo bezpieczniejsze.
    Ale daleko nam do Czech, gdzie kazdy moze sobie hodowac swoje 5 krzaczkow.

    Pozdrawiam
    SDD

  • "SDD" 2010-10-06, 22:25

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "MZ" <"mcold0[wyt]"@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
    news:i8ikku$bmf$1@news.onet.pl...

    > papierosem albo po jednej-kilku nawet mocniej zakrapianych imprezach
    > ląduje na OIOMie? Ile trzeba wypić, żeby zatrzymać sobie akcję serca? Po

    Aha - moze czasem i wystarczyc tylko mala dawka - jak ktos ma np. chore
    serce itp., ale jesli ten ktos ma rownoczesnie tez 26 lat (czy iles tam), to
    wiedzac o swojej chorobie powinien byc chyba duzo ostrozniejszy, spozywajac
    substancje przeciez generalnie "nie do spozycia przez ludzi"

    Pozdrawiam
    SDD

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 22:42

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 06.10.2010 21:55, Liwiusz pisze:

    > Raczej Ty bredzisz. Po to mamy takie pojęcia jak nieletni, małoletni
    > itd., ponieważ uznajemy, że dzieci mogą w niektórych sytuacjach nie
    > podejmować racjonalnych decyzji.

    Cóż, najwyraźniej sądzisz po sobie.

    > Z tego powodu nie sprzedajemy im papierosów, alkoholu (i da się to
    > obronić nawet z bardzo liberalnego punktu widzenia na państwo), tak samo
    > powinno być dopalaczami. Natomiast dorośli powinni móc truć się tak jak
    > chcą.

    Tylko te sklepy pozamykali bez związku (oficjalnie) z nieletnimi. To po
    pierwsze.

    Po drugie, jak już chcesz być konsekwentny - domagaj się zamknięcia
    każdego sklepu który sprzedaje nieletnim cokolwiek, co może zaszkodzić.
    Np. sklepy modelarskie (klej - wąchanie), stacje paliw (paliwo - ktoś
    się może nawąchać albo coś podpalić), apteki (na wstępie wymienię Amol,
    szałwię i syrop na kaszel), sklepy z artykułami budowlanymi (kleje,
    farby, piły, siekiery, młoty, tasaki, gwoździe)... Mam dalej wymieniać?

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 22:45

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 06.10.2010 22:02, MZ pisze:

    > Taaaak? Ciekawa teoria. Ilu ludzi po jedno-kilkukrotnym zaciągnięciu się
    > papierosem albo po jednej-kilku nawet mocniej zakrapianych imprezach
    > ląduje na OIOMie? Ile trzeba wypić, żeby zatrzymać sobie akcję serca? Po

    Mniej-więcej tylu, ilu wylądowało po "dopalaczach".

    > jakiej ilości fajek czy wódy wydaje Ci się że sufit na Ciebie spada? U
    > ilu już po kilku razach występuje efekt uzależnienia. Jakie fajki albo
    > alkohol kosztuje po kilkadziesiąt złotych za 1 gram, który starcza na
    > chwilę, co doprowadza uzależnionych do tego że próbują zdobywać kasę na
    > nie poprzez przemoc? Zastanowiłeś się co próbujesz imputować?

    Etylowy.

    > Wpływ zarówno nikotyny jak i reszty substancji zawartych w dymie
    > papierosowym jest ogólnie znany. Wpływ alkoholu również. Wpływ bliżej
    > nieokreślonych związków chemicznych w dopalaczach to czarna zagadka.

    Dla czarnej masy.
    [ciach]

    > Tu się zasadniczo mogę zgodzić, natomiast nie zmienia to faktu że
    > "legalane" narkotyki tak samo zabijają jak te "nielegalne". Nawet jestem
    > skłonny przyznać, że "maryśka" wydaje się być mniej szkodliwa niż to
    > chemicznie modyfikowane g... Dlatego IMHO należy wszelkimi sposobami
    > zakazać możliwości sprzedawania tego czegoś. Zgadza się, że jak ktoś
    > będzie chciał to i tak kupi. Tyle, że przynajmniej nie będzie prób
    > wciskania że to "legalne więc co ci szkodzi tak po prostu spróbować".

    No to i alkohol zdelegalizuj. I papierosy. Maryśka w porównaniu z tym
    syfem to tik-tak.

    Mafiozi się ucieszą - w USA totalną prohibicję już przerabiali. Skutki
    znane.

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 22:47

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 06.10.2010 22:13, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-06 22:03, SDD pisze:
    >
    >> pewnei pojde siedziec, ale jak bedzie to np. kilo cyjanku potasu, to
    >> podejrzewam, ze - o ile to jakos racjonalnie wytlumacze - wieksza
    >> krzywda mi
    >> sie nie stanie (chyba, ze sie myle), choc toksycznosc obu substancji jest
    >> jakby nieco rozna.
    >
    > Cyjanek potasu ani nie jest substancją psychoaktywną ani nie uzależnia i
    > nie podapada pod ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii
    >

    "Dopalacze" też nie podpadają. To był ukaz z naczialstwa - typowa,
    komusza "powielaczówka".

  • PMG 2010-10-06, 22:58

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 17:15, WW3 pisze:
    > http://www.tvn24.pl/-1,1676655,0,1,krol-dopalaczy-otworzyl-sklep-interweniuje-policja,wiadomosc.html
    >
    > Na jakiej podstawie zostal zatrzymany i kieruja go do aresztu?
    >
    > Zerwanie plomb to tylko wykroczenie....
    >
    > A nie sprzedawal niczego zakazanego przez GIS, przyniosl inne "produkty".
    >
    To nie jest głos w sprawie legalizacji bądź nie dopalaczy ale sam
    importuję substancje chemiczne w postaci płynu do spryskiwacza oraz
    płynu do chłodnic samochodowych wiec panie z wojewódzkiej stacji
    sanepidu przeciągają mnie pod kilem raz na kwartał. Na moje oko było tak:

    Dopalacze, bez względu na ich kolekcjonerskie przeznaczenie, są
    substancjami chemicznymi a te zgodnie z obowiązującymi przepisami
    (ustawa o substancjach i preparatach chemicznych oraz rozporządzenie w
    sprawie substancji chemicznych stwarzających zagrożenie dla zdrowia lub
    życia) muszą być odpowiednio oznakowane i sklasyfikowane. Jeżeli jakiś
    składnik substancji nie jest znany lub jego działanie nie jest zbadane
    (brak numeru CAS) wówczas należy go zarejestrować i wtedy zostanie
    odpowiednio sklasyfikowany a jeśli okaże się niebezpieczny to zostanie
    potraktowany odpowiednimi przepisami*.
    *
    Prawdopodobnie facet nie miał odpowiednio oznakowanych dopalaczy.
    Przyszedł sanepid (bo zawsze może), stwierdził jak wyżej oraz miał
    podejrzenia (słuszne pewnie), że dopalacze (czyli substancje chemiczne)
    stanowią zagrożenie dla zdrowia lub życia i na podstawie Art 27 ust 2
    ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej zaplombował sklep. Decyzje w
    tych sprawach podlegają natychmiastowemu wykonaniu.

    Bratko nagrzany przez swoich prawników nie doczytał dalej i ponownie
    otworzył sklep czyli udaremnił działalność Inspekcji a dalej był Art 38
    powyższej ustawy:
    "Kto utrudnia lub udaremnia działalność organów Państwowej Inspekcji
    Sanitarnej, podlega karze aresztu do 30 dni, ograniczenia wolności albo
    grzywny."
    No i go wsadzili.

    Moje dwa komentarze w tej sprawie:
    1) Facet nie jest żadnym męczennikiem czy innym bohaterem. Jest
    cieniasem, który zatrudnia cienkich (bo nie znających prawa) prawników.
    Jeżeli może od kogoś żądać odszkodowania to tylko od nich bo kiepsko mu
    doradzali. Może i słuszne są postulaty, że powinno się opublikować ich
    nazwiska - nie dlatego że chcą bronić handlarzy dopalaczami, bo
    moralność nie ma tu znaczenia - ale dlatego, że nie znają prawa i inni
    się na nich już nie przejadą. Jestem pewien, że Polska nie zapłaci
    grosza odszkodowania handlarzom, choćby ci na klęczkach poszli do
    Strasburga.

    2) Zdegustowany jestem tym, że nasi ustawodawcy nie czytają tego co
    piszą. Na moje, to obecne przepisy skutecznie uniemożliwiają legalne
    wprowadzenie dopalaczy do obrotu. Wystarczy je tylko egzekwować i nie ma
    potrzeby tworzenia innych "specustaw".




    *

    *

  • "grzech" 2010-10-06, 23:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    >
    > Tak dorosli jak najbardziej ale to co robil ten chuj czyli sprzedawnaie
    > proszku IXI w extra opakowaniu sugerujacym odlot itp to jest czyste
    > qrestwo i dobrze ze chuj siedzi.
    >

    Proszek IXI (starego typu) odpowiednio przyrządzony powodował "odlot".

  • witek 2010-10-06, 23:06

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 10/6/2010 2:55 PM, Liwiusz wrote:
    >
    > Raczej Ty bredzisz. Po to mamy takie pojęcia jak nieletni, małoletni
    > itd., ponieważ uznajemy, że dzieci mogą w niektórych sytuacjach nie
    > podejmować racjonalnych decyzji.
    >
    > Z tego powodu nie sprzedajemy im papierosów, alkoholu (i da się to
    > obronić nawet z bardzo liberalnego punktu widzenia na państwo), tak samo
    > powinno być dopalaczami. Natomiast dorośli powinni móc truć się tak jak
    > chcą.
    >
    >

    punkt dla ciebie.



  • Tomasz Chmielewski 2010-10-06, 23:13

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 06.10.2010 21:55, Liwiusz wrote:
    > W dniu 2010-10-06 21:29, Andrzej Lawa pisze:
    >> W dniu 06.10.2010 21:24, Liwiusz pisze:
    >>> W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    >>>> W dniu 06.10.2010 18:41, konieczko pisze:
    >>>>
    >>>>> I dobrze chujowi chcial sie dorobic na proszku IXI i dzieciakach.
    >>>>>
    >>>>
    >>>> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie
    >>>> powinieneś
    >>>> w ogóle ich mieć.
    >>>
    >>>
    >>> No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o
    >>> innych przestępstwach nie wspominając.
    >>>
    >>
    >> Kretyńskie porównanie. Jeśli już, to samobójstwa.
    >>
    >> I wszystkie inne przestępstwa oraz "przestępstwa" dokonywane przez jego
    >> ofiarę (np. "samogwałt" ;-> )
    >>
    >> Sprzedawcy dopalaczy przystawiali gnojkom pistolet do głowy, żeby zmusić
    >> do zakupu? Chyba nie, więc w tym przypadku piszesz brednie.
    >
    > Raczej Ty bredzisz. Po to mamy takie pojęcia jak nieletni, małoletni
    > itd., ponieważ uznajemy, że dzieci mogą w niektórych sytuacjach nie
    > podejmować racjonalnych decyzji.
    >
    > Z tego powodu nie sprzedajemy im papierosów, alkoholu (i da się to
    > obronić nawet z bardzo liberalnego punktu widzenia na państwo), tak samo
    > powinno być dopalaczami. Natomiast dorośli powinni móc truć się tak jak
    > chcą.

    Tzn. zeby trzymac sie faktow, to chyba jednak tych "przedmiotow
    kolekcjonarskich" jednak dzieciom/niepelnoletnim nie sprzedawali
    (podobnie jak papierosow, alkoholu)?


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • Liwiusz 2010-10-06, 23:22

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 23:13, Tomasz Chmielewski pisze:

    > Tzn. zeby trzymac sie faktow, to chyba jednak tych "przedmiotow
    > kolekcjonarskich" jednak dzieciom/niepelnoletnim nie sprzedawali
    > (podobnie jak papierosow, alkoholu)?


    Nie wiem, raczej nie miałem przyjemności bywać w takich sklepach.

    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 23:34

    Re: Bratko zatrzymanie

    PMG pisze:

    > Dopalacze, bez względu na ich kolekcjonerskie przeznaczenie, są
    > substancjami chemicznymi a te zgodnie z obowiązującymi przepisami
    > (ustawa o substancjach i preparatach chemicznych oraz rozporządzenie w
    > sprawie substancji chemicznych stwarzających zagrożenie dla zdrowia lub
    > życia) muszą być odpowiednio oznakowane i sklasyfikowane. Jeżeli jakiś

    Wszystko jest substancją chemiczną.

    Twierdzisz, że pod tę ustawę podpadają np. modele kartonowe i kulki do
    gry w kulki?

  • Tomasz Chmielewski 2010-10-06, 23:35

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 06.10.2010 23:22, Liwiusz wrote:
    > W dniu 2010-10-06 23:13, Tomasz Chmielewski pisze:
    >
    >> Tzn. zeby trzymac sie faktow, to chyba jednak tych "przedmiotow
    >> kolekcjonarskich" jednak dzieciom/niepelnoletnim nie sprzedawali
    >> (podobnie jak papierosow, alkoholu)?
    >
    >
    > Nie wiem, raczej nie miałem przyjemności bywać w takich sklepach.

    A w zwyklych sklepach bywasz? W koncu stada pijanej, nieletniej
    mlodziezy palacej papierosy skads sie biora. U dilera wodki i tytoniu
    sie zaopatruja? Zakazac?


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • Liwiusz 2010-10-06, 23:42

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 23:35, Tomasz Chmielewski pisze:


    > A w zwyklych sklepach bywasz? W koncu stada pijanej, nieletniej
    > mlodziezy palacej papierosy skads sie biora. U dilera wodki i tytoniu
    > sie zaopatruja? Zakazac?


    Wystarczy egzekwować to co jest.

    Poza tym jest różnica pomiędzy narkotykami, które współistnieją w
    cywilizacji od lat, a nowymi substancjami.

    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 23:49

    Re: Bratko zatrzymanie

    Tomasz Chmielewski pisze:
    > On 06.10.2010 23:22, Liwiusz wrote:
    >> W dniu 2010-10-06 23:13, Tomasz Chmielewski pisze:
    >>
    >>> Tzn. zeby trzymac sie faktow, to chyba jednak tych "przedmiotow
    >>> kolekcjonarskich" jednak dzieciom/niepelnoletnim nie sprzedawali
    >>> (podobnie jak papierosow, alkoholu)?
    >>
    >>
    >> Nie wiem, raczej nie miałem przyjemności bywać w takich sklepach.
    >
    > A w zwyklych sklepach bywasz? W koncu stada pijanej, nieletniej
    > mlodziezy palacej papierosy skads sie biora. U dilera wodki i tytoniu
    > sie zaopatruja? Zakazac?
    >
    >

    Sęk w tym, że metodami zakazowo-nakazowymi figę się w tej kwestii zrobi.
    W "najlepszym" przypadku uzyska się więcej małoletnich kryminalistów.

    Pomijam już samą idiotyczność zakazu sprzedaży nieletnim, bo nie ma
    zakazu odstąpienia przez pełnoletniego po zakupie - starszy kumpel lub
    jakiś łachmaniarz kupią za małolata z gotówką.

    Sedno problemu narkomanii (także nikotynowej) tkwi u podstaw -
    wychowanie, przykłady, umiejętność samodzielnego myślenia.

    I tutaj trafiamy w tzw. drugie dno. Władzy umiejętność samodzielnego
    myślenia przeszkadza. Przykłady dzieci mają jakie mają (z naszymi
    włodarzami na czele) - podobnie jak wychowanie.

    Za komuny jak było tak było, ale jednak zarówno rodzice jak i tzw.
    organa społeczne znajdowały konstruktywne zajęcie dla nieletnich. A teraz?

    Kasa, komercja, owczy pęd i wyścig szczurów. Rodzice dzieci całymi
    dniami nie widują, bo korporacje cisną ludzi jak cytryny, zresztą wielu
    z tych odnoszących rzekome sukcesy zawodowe rodziców też leci na jakimś
    wspomaganiu, żeby wyrobić 200% normy.

    Teraz nawet nie można mieć pretensji do władzy, bo przecież rzekomo sami
    ją sobie wybraliśmy. Tylko jaki jest wybór - tyfus albo cholera...

  • Andrzej Lawa 2010-10-06, 23:50

    Re: Bratko zatrzymanie

    Liwiusz pisze:
    > W dniu 2010-10-06 23:35, Tomasz Chmielewski pisze:
    >
    >
    >> A w zwyklych sklepach bywasz? W koncu stada pijanej, nieletniej
    >> mlodziezy palacej papierosy skads sie biora. U dilera wodki i tytoniu
    >> sie zaopatruja? Zakazac?
    >
    >
    > Wystarczy egzekwować to co jest.
    >
    > Poza tym jest różnica pomiędzy narkotykami, które współistnieją w
    > cywilizacji od lat, a nowymi substancjami.
    >

    Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -
    podobnie jak np. kokaina.

    Podszkól się kapkę.

  • "Jotte" 2010-10-06, 23:54

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:i8io1e$m53$1@news.onet.pl grzech
    pisze:

    >> Tak dorosli jak najbardziej ale to co robil ten chuj czyli sprzedawnaie
    >> proszku IXI w extra opakowaniu sugerujacym odlot itp to jest czyste
    >> qrestwo i dobrze ze chuj siedzi.
    > Proszek IXI (starego typu) odpowiednio przyrządzony powodował "odlot".
    Nie tylko IXI.
    Odpowiednie przyrządzenie polegało przykładowo na prażeniu na patelni i
    spożywaniu drogą wziewną.
    Podobne Butapren i Pronikol.
    Nakładało się nylonową torebkę na dłoń, wlewało klej, odwracało na drugą
    stronę, przystawiało do paszczy i wdychało.
    Nazywano to "klejeniem".
    Dobrze można się podchajować nawet gazem z zapalniczki.
    Nigdy nie słyszałem, aby ktoś wpadł na pomysł zakazu sprzedaży (także
    nieletnim) proszku do prania, kleju czy zapalniczek.
    Temat "dopalaczy" w sumie ważny, ale w tej chwili zastępczy, czy raczej
    koniunkturalno-manipulacyjny (wybory).
    Opium dla naiwnych.

    --
    Jotte

  • Tomasz Chmielewski 2010-10-07, 00:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 06.10.2010 23:49, Andrzej Lawa wrote:

    > Sedno problemu narkomanii (także nikotynowej) tkwi u podstaw -
    > wychowanie, przykłady, umiejętność samodzielnego myślenia.
    >
    > I tutaj trafiamy w tzw. drugie dno. Władzy umiejętność samodzielnego
    > myślenia przeszkadza. Przykłady dzieci mają jakie mają (z naszymi
    > włodarzami na czele) - podobnie jak wychowanie.

    Otoz to.

    Wszelkie tego typu pozwolenia/zakazy/nakazy zlikwidowac, i zastapic je
    egzaminem/licencja na posiadanie dzieci ;)


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • Liwiusz 2010-10-07, 00:02

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 23:50, Andrzej Lawa pisze:


    > Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -

    Nie taki świeży, bo już znany od kilkuset lat. I co najważniejsze,
    nieistotnie szkodliwy (śmiertelność w wieku starczym ma znikome znaczenie).

    > podobnie jak np. kokaina.

    Przede wszystkim różnica jest w szybkości uzależniania i dalszych
    skutkach.

    --
    Liwiusz

  • PMG 2010-10-07, 00:04

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 23:34, Andrzej Lawa pisze:
    > PMG pisze:
    >
    >> Dopalacze, bez względu na ich kolekcjonerskie przeznaczenie, są
    >> substancjami chemicznymi a te zgodnie z obowiązującymi przepisami
    >> (ustawa o substancjach i preparatach chemicznych oraz rozporządzenie w
    >> sprawie substancji chemicznych stwarzających zagrożenie dla zdrowia lub
    >> życia) muszą być odpowiednio oznakowane i sklasyfikowane. Jeżeli jakiś
    >
    > Wszystko jest substancją chemiczną.
    >

    Na zdrowy rozum masz rację ale to jest grupa pl.soc prawo - aż
    sprawdziłem gdzie napisałem

    > Twierdzisz, że pod tę ustawę podpadają np. modele kartonowe i kulki do
    > gry w kulki?
    Pod wspomnianą ustawę podpadają substancje i preparaty chemiczne. Za to
    jako kontrargument przytaczasz nie substancję czy preparat ale wyrób
    jakim jest np. kulka do gry w kulki. A wyrób zbudowany jest substancji
    chemicznych. Polecam lekturę rozporządzenia nr 1907/2006 Art 3. p. 1,2,3
    do których odwołuje się powyższa ustawa w celu zdefiniowania czym jest
    substancja chemiczna. Z dużym prawdopodobieństwem sklasyfikowane są tam
    również substancje chemiczne z jakich wyprodukowana jest wspomniana
    przez Ciebie kulka czy model.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 00:08

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:

    > Temat "dopalaczy" w sumie ważny, ale w tej chwili zastępczy, czy raczej
    > koniunkturalno-manipulacyjny (wybory).
    > Opium dla naiwnych.
    >

    O. I tego opium należałoby zakazać, a producentów tego opium zakuć w
    kajdany i wysłać do robienia autostrad. A w razie niedotrzymywania
    planów budowy - obcięcie racji żywnościowej, karcer albo coś jeszcze ;->

  • "Jotte" 2010-10-07, 00:08

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:i8irq2$ohr$1@inews.gazeta.pl PMG pisze:

    >> Wszystko jest substancją chemiczną.
    > Na zdrowy rozum masz rację
    Nie ma racji, to nieuk.
    Substancją chemiczną nie jest np. foton. :P

    --
    Jotte

  • "Jotte" 2010-10-07, 00:10

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cacf36f@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >> Temat "dopalaczy" w sumie ważny, ale w tej chwili zastępczy, czy raczej
    >> koniunkturalno-manipulacyjny (wybory).
    >> Opium dla naiwnych.
    > O. I tego opium należałoby zakazać, a producentów tego opium zakuć w
    > kajdany i wysłać do robienia autostrad. A w razie niedotrzymywania
    > planów budowy - obcięcie racji żywnościowej, karcer albo coś jeszcze ;->
    No to dzieła, nawszystkimsięznający, na co czekasz?

    --
    Jotte

  • Tomasz Chmielewski 2010-10-07, 00:13

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 00:02, Liwiusz wrote:
    > W dniu 2010-10-06 23:50, Andrzej Lawa pisze:
    >
    >
    >> Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -
    >
    > Nie taki świeży, bo już znany od kilkuset lat. I co najważniejsze,
    > nieistotnie szkodliwy (śmiertelność w wieku starczym ma znikome znaczenie).

    Chciales napisac "istotnie szkodliwy"?

    "Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w Polsce prawie co
    drugi zgon mężczyzn w wieku 35-69 lat (przedwczesna
    umieralność) jest rezultatem palenia papierosów"


    >> podobnie jak np. kokaina.
    >
    > Przede wszystkim różnica jest w szybkości uzależniania i dalszych skutkach.

    W Kolumbii mozna kupic w sklepach herbate z liscmi koki. Po
    przewiezieniu do Europy mozna trafic do kryminalu.

    Czy marihuana, ktora w szybkosci uzalezniania i dalszych skutkach jest
    mniej szkodliwa od alkoholu[1], znana dluzej niz kilkaset lat itp.

    [1] http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana#Raport_WHO - ciekawe sa
    rowniez przypisy 24 i 25 w tym artykule.


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 00:18

    Re: Bratko zatrzymanie

    Liwiusz pisze:
    > W dniu 2010-10-06 23:50, Andrzej Lawa pisze:
    >
    >
    >> Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -
    >
    > Nie taki świeży, bo już znany od kilkuset lat. I co najważniejsze,

    Dokładnie tak samo, jak kokaina. A w naszym regionie psylocybki były
    używane WCZEŚNIEJ niż był w ogóle znany tytoń.

    Tak więc chronologicznie strzeliłeś sobie samobója ;->

    > nieistotnie szkodliwy (śmiertelność w wieku starczym ma znikome znaczenie).

    Przedawkuj w takim samym stopniu nikotynę czy choćby kofeinę to pogadamy ;->

    >> podobnie jak np. kokaina.
    >
    > Przede wszystkim różnica jest w szybkości uzależniania i dalszych
    > skutkach.

    Po pierwsze zwykłe papierosy uzależniają tylko minimalnie słabiej
    (różnica pomiędzy kokainą a tytoniem jest zauważalnie mniejsza, jak
    między tytoniem a alkoholem).

    Po drugie - szkodliwość kokainy wynika główne z tego, że durne białasy
    zaczęły stosować ilości kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) razy
    większe, niż stosuje się tego normalnie. To tak, jakbyś zamiast dwóch
    kieliszków wina wypił dwa litry spirytusu na raz.

  • Liwiusz 2010-10-07, 00:22

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 00:13, Tomasz Chmielewski pisze:
    > On 07.10.2010 00:02, Liwiusz wrote:
    >> W dniu 2010-10-06 23:50, Andrzej Lawa pisze:
    >>
    >>
    >>> Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -
    >>
    >> Nie taki świeży, bo już znany od kilkuset lat. I co najważniejsze,
    >> nieistotnie szkodliwy (śmiertelność w wieku starczym ma znikome
    >> znaczenie).
    >
    > Chciales napisac "istotnie szkodliwy"?

    Nieistotnie.

    >
    > "Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w Polsce prawie co
    > drugi zgon mężczyzn w wieku 35-69 lat (przedwczesna
    > umieralność) jest rezultatem palenia papierosów"

    69 lat to bardzo długi wiek, jak na nasz gatunek.

    >>> podobnie jak np. kokaina.
    >>
    >> Przede wszystkim różnica jest w szybkości uzależniania i dalszych
    >> skutkach.
    >
    > W Kolumbii mozna kupic w sklepach herbate z liscmi koki. Po
    > przewiezieniu do Europy mozna trafic do kryminalu.
    >
    > Czy marihuana, ktora w szybkosci uzalezniania i dalszych skutkach jest
    > mniej szkodliwa od alkoholu[1], znana dluzej niz kilkaset lat itp.
    >
    > [1] http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana#Raport_WHO - ciekawe sa
    > rowniez przypisy 24 i 25 w tym artykule.

    Generalnie nie jestem za karaniem za posiadanie, ani nawet używanie -
    wśród dorosłych.

    --
    Liwiusz

  • Tomasz Chmielewski 2010-10-07, 00:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 00:22, Liwiusz wrote:
    > W dniu 2010-10-07 00:13, Tomasz Chmielewski pisze:
    >> On 07.10.2010 00:02, Liwiusz wrote:
    >>> W dniu 2010-10-06 23:50, Andrzej Lawa pisze:
    >>>
    >>>
    >>>> Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -
    >>>
    >>> Nie taki świeży, bo już znany od kilkuset lat. I co najważniejsze,
    >>> nieistotnie szkodliwy (śmiertelność w wieku starczym ma znikome
    >>> znaczenie).
    >>
    >> Chciales napisac "istotnie szkodliwy"?
    >
    > Nieistotnie.

    Madre glowy twierdza zupelnie odwrotnie.


    >> "Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w Polsce prawie co
    >> drugi zgon mężczyzn w wieku 35-69 lat (przedwczesna
    >> umieralność) jest rezultatem palenia papierosów"
    >
    > 69 lat to bardzo długi wiek, jak na nasz gatunek.

    Moze jak na nasz kraj.


    >>>> podobnie jak np. kokaina.
    >>>
    >>> Przede wszystkim różnica jest w szybkości uzależniania i dalszych
    >>> skutkach.
    >>
    >> W Kolumbii mozna kupic w sklepach herbate z liscmi koki. Po
    >> przewiezieniu do Europy mozna trafic do kryminalu.
    >>
    >> Czy marihuana, ktora w szybkosci uzalezniania i dalszych skutkach jest
    >> mniej szkodliwa od alkoholu[1], znana dluzej niz kilkaset lat itp.
    >>
    >> [1] http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana#Raport_WHO - ciekawe sa
    >> rowniez przypisy 24 i 25 w tym artykule.
    >
    > Generalnie nie jestem za karaniem za posiadanie, ani nawet używanie -
    > wśród dorosłych.

    Otoz to.


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • Liwiusz 2010-10-07, 00:26

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 00:18, Andrzej Lawa pisze:
    > Liwiusz pisze:
    >> W dniu 2010-10-06 23:50, Andrzej Lawa pisze:
    >>
    >>
    >>> Zwracam uwagę, że taki np. tytoń to jest świeży import z Ameryk -
    >>
    >> Nie taki świeży, bo już znany od kilkuset lat. I co najważniejsze,
    >
    > Dokładnie tak samo, jak kokaina. A w naszym regionie psylocybki były
    > używane WCZEŚNIEJ niż był w ogóle znany tytoń.

    Nic zatem dziwnego, że cywilizacja wytwarza mechanizmy obronne przed
    różnymi substancjami. Niektórych mogą używać dorośli, niektórych nie
    używa się wcale. W Europie cywilizacji już nie ma, i wszelkie normy
    muszą wynikać z prawa, czyli z zakazów i nakazów.

    >
    > Tak więc chronologicznie strzeliłeś sobie samobója ;->

    Nie twierdzę, że im starszy narkotyk, tym lepszy, tylko że im
    starszy, tym więcej było czasu na dostosowanie się ludzi do niego.
    Jednym z takich dostosowań jest tabu pewnych zachowań.

    >
    >> nieistotnie szkodliwy (śmiertelność w wieku starczym ma znikome znaczenie).
    >
    > Przedawkuj w takim samym stopniu nikotynę czy choćby kofeinę to pogadamy ;->
    >
    >>> podobnie jak np. kokaina.
    >>
    >> Przede wszystkim różnica jest w szybkości uzależniania i dalszych
    >> skutkach.
    >
    > Po pierwsze zwykłe papierosy uzależniają tylko minimalnie słabiej
    > (różnica pomiędzy kokainą a tytoniem jest zauważalnie mniejsza, jak
    > między tytoniem a alkoholem).
    >
    > Po drugie - szkodliwość kokainy wynika główne z tego, że durne białasy
    > zaczęły stosować ilości kilkanaście (jeśli nie kilkadziesiąt) razy
    > większe, niż stosuje się tego normalnie. To tak, jakbyś zamiast dwóch
    > kieliszków wina wypił dwa litry spirytusu na raz.


    O to chodzi - nieumiejętność korzystania. Z kolei ponoć Indianie
    nieumiejętnie obchodzili się z alkoholem.

    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 00:28

    Re: Bratko zatrzymanie

    PMG pisze:

    >> Twierdzisz, że pod tę ustawę podpadają np. modele kartonowe i kulki do
    >> gry w kulki?
    > Pod wspomnianą ustawę podpadają substancje i preparaty chemiczne. Za to
    > jako kontrargument przytaczasz nie substancję czy preparat ale wyrób
    > jakim jest np. kulka do gry w kulki. A wyrób zbudowany jest substancji
    > chemicznych. Polecam lekturę rozporządzenia nr 1907/2006 Art 3. p. 1,2,3
    > do których odwołuje się powyższa ustawa w celu zdefiniowania czym jest
    > substancja chemiczna. Z dużym prawdopodobieństwem sklasyfikowane są tam
    > również substancje chemiczne z jakich wyprodukowana jest wspomniana
    > przez Ciebie kulka czy model.

    Art. 7, ust 1. b) - ponieważ formalnie były to "materiały
    kolekcjonerskie" nie podpadają pod rejestrację i kontrolę zgodnie z tą
    dyrektywą.

    Podobnie jak nie musisz sprzedając olej spożywczy rejestrować się pod
    kątem formaldehydów, chociaż jak się postarasz, to je z oleju "uwolnisz".

  • Liwiusz 2010-10-07, 00:28

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 00:24, Tomasz Chmielewski pisze:


    >>> Chciales napisac "istotnie szkodliwy"?
    >>
    >> Nieistotnie.
    >
    > Madre glowy twierdza zupelnie odwrotnie.

    To te same mądre głowy, co walczą z globalnym ociepleniem, albo
    zastępują standardowe żarówki innymi, 10 razy droższymi i zawierającymi
    szkodliwe substancje w imię ekologii?


    >> 69 lat to bardzo długi wiek, jak na nasz gatunek.
    >
    > Moze jak na nasz kraj.

    Jak na człowieka, mając na uwadze np. ostatnie 200 lat, o
    wcześniejszych okresach nie wspominając.


    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 00:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:
    > W wiadomości news:i8irq2$ohr$1@inews.gazeta.pl PMG pisze:
    >
    >>> Wszystko jest substancją chemiczną.
    >> Na zdrowy rozum masz rację
    > Nie ma racji, to nieuk.
    > Substancją chemiczną nie jest np. foton. :P
    >
    Wszystko, _co_jest_towarem_, jest substancją chemiczną.

    Jak ktoś tępy, to się nie domyśli oczywistych rzeczy ;->

    I nie pomyl czasem towaru z usługą ;->

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 00:34

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:
    > W wiadomości news:4cacf36f@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    > pisze:
    >
    >>> Temat "dopalaczy" w sumie ważny, ale w tej chwili zastępczy, czy raczej
    >>> koniunkturalno-manipulacyjny (wybory).
    >>> Opium dla naiwnych.
    >> O. I tego opium należałoby zakazać, a producentów tego opium zakuć w
    >> kajdany i wysłać do robienia autostrad. A w razie niedotrzymywania
    >> planów budowy - obcięcie racji żywnościowej, karcer albo coś jeszcze ;->
    > No to dzieła, nawszystkimsięznający, na co czekasz?

    Aż obalenie ustroju przestanie być przestępstwem :-P

    Do czego ty mnie namawiasz, hmm? ;->

  • "Jotte" 2010-10-07, 00:42

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cacf969$1@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >>>> Temat "dopalaczy" w sumie ważny, ale w tej chwili zastępczy, czy raczej
    >>>> koniunkturalno-manipulacyjny (wybory).
    >>>> Opium dla naiwnych.
    >>> O. I tego opium należałoby zakazać, a producentów tego opium zakuć w
    >>> kajdany i wysłać do robienia autostrad. A w razie niedotrzymywania
    >>> planów budowy - obcięcie racji żywnościowej, karcer albo coś jeszcze ;->
    >> No to dzieła, nawszystkimsięznający, na co czekasz?
    > Aż obalenie ustroju przestanie być przestępstwem :-P
    Obalenie ustroju nie jest przestępstwem.
    Pod warunkiem, że się uda.

    > Do czego ty mnie namawiasz, hmm? ;->
    Do niczego.
    Robię sobie z ciebie jaja.
    Na twoje własne życzenie.

    --
    Jotte

  • "Jotte" 2010-10-07, 00:43

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cacf8d9$1@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >>>> Wszystko jest substancją chemiczną.
    >>> Na zdrowy rozum masz rację
    >> Nie ma racji, to nieuk.
    >> Substancją chemiczną nie jest np. foton. :P
    > Wszystko, _co_jest_towarem_, jest substancją chemiczną.
    Wiedziałem, że pierdniesz, wywołuje się ciebie równie łatwo jak sraczkę.
    Ale - jednak nieuk z ciebie koncertowy.
    Nie ma jak patent, prawo autorskie. Towarem są, owszem, tylko jakie z nich
    substancje chemiczne?

    > Jak ktoś tępy, to się nie domyśli oczywistych rzeczy
    Sensu mądrych słów nie trzeba się domyślać, one są bowiem jasne.
    A jak kto tępy, to wali bzdury, nie umie się precyzyjnie wysłowić, a potem
    się nieudolnie wykręca i dopowiada farmazony.
    Lawiruje jak eunuch, zamiast się przyznać jak mężczyzna do błędu i głupstw,
    albo chociaż zmilczeć ze wstydem.

    --
    Jotte

  • PMG 2010-10-07, 00:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 00:28, Andrzej Lawa pisze:
    >
    > Art. 7, ust 1. b) - ponieważ formalnie były to "materiały
    > kolekcjonerskie" nie podpadają pod rejestrację i kontrolę zgodnie z tą
    > dyrektywą.

    Nie wiem jakie ma znaczenie jak ktoś prywatnie sobie sklasyfikował
    "materiały kolekcjonerskie". Istotnym, moim zdaniem, jest czy zgodnie z
    przytoczonym przez Ciebie artykułem "racjonalnie przewidywalnym było
    zamierzone uwolnienie substancji"? Jeśli sąd uzna że było to Bratko ma
    pozamiatane.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 01:05

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:

    >>> No to dzieła, nawszystkimsięznający, na co czekasz?
    >> Aż obalenie ustroju przestanie być przestępstwem :-P
    > Obalenie ustroju nie jest przestępstwem.
    > Pod warunkiem, że się uda.

    A przygotowywanie, hmm?

    >> Do czego ty mnie namawiasz, hmm? ;->
    > Do niczego.
    > Robię sobie z ciebie jaja.
    > Na twoje własne życzenie.
    >

    Cóż, u ciebie widać dopalacze nadal krążą w żyłach, to się dopierdalasz
    bez sensu.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 01:07

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:

    >> Wszystko, _co_jest_towarem_, jest substancją chemiczną.
    > Wiedziałem, że pierdniesz, wywołuje się ciebie równie łatwo jak sraczkę.
    > Ale - jednak nieuk z ciebie koncertowy.
    > Nie ma jak patent, prawo autorskie. Towarem są, owszem, tylko jakie z
    > nich substancje chemiczne?

    Prawo autorskie towarem? Tylko w kontekście korupcji prawodawców.

    >> Jak ktoś tępy, to się nie domyśli oczywistych rzeczy
    > Sensu mądrych słów nie trzeba się domyślać, one są bowiem jasne.

    Dla ciebie widać nie.

    > A jak kto tępy, to wali bzdury, nie umie się precyzyjnie wysłowić, a
    > potem się nieudolnie wykręca i dopowiada farmazony.

    Przynajmniej jesteś samokrytyczny.

    > Lawiruje jak eunuch, zamiast się przyznać jak mężczyzna do błędu i
    > głupstw, albo chociaż zmilczeć ze wstydem.
    >

    Więc zmilcz, tępaku.

  • "Jotte" 2010-10-07, 01:09

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cad00c9@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >>>> No to dzieła, nawszystkimsięznający, na co czekasz?
    >>> Aż obalenie ustroju przestanie być przestępstwem :-P
    >> Obalenie ustroju nie jest przestępstwem.
    >> Pod warunkiem, że się uda.
    > A przygotowywanie, hmm?
    No i co jeszcze będziesz wymyślał?
    Z obaleniem nie poszło, przygotowanie - jeśli się wyda, kombinuj dalej.

    > u ciebie widać dopalacze nadal krążą w żyłach,
    Ale szczeniacko głupia odzywka.
    Piaskownica.
    I to w przedszkolu dla dzieci specjalnej troski...

    > to się dopierdalasz bez sensu.
    Niekoniecznie to, co ci się wydaje bez sensowne faktycznie takim jest.
    W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie.

    --
    Jotte

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 01:11

    Re: Bratko zatrzymanie

    PMG pisze:
    > W dniu 2010-10-07 00:28, Andrzej Lawa pisze:
    >>
    >> Art. 7, ust 1. b) - ponieważ formalnie były to "materiały
    >> kolekcjonerskie" nie podpadają pod rejestrację i kontrolę zgodnie z tą
    >> dyrektywą.
    >
    > Nie wiem jakie ma znaczenie jak ktoś prywatnie sobie sklasyfikował
    > "materiały kolekcjonerskie". Istotnym, moim zdaniem, jest czy zgodnie z
    > przytoczonym przez Ciebie artykułem "racjonalnie przewidywalnym było
    > zamierzone uwolnienie substancji"? Jeśli sąd uzna że było to Bratko ma
    > pozamiatane.

    Wiesz, sąd teoretycznie może uznać, że racjonalnie przewidywalne jest
    użycie butaprenu jako środka odurzającego (skutki długofalowe widać na
    przykładzie tego cymbała Jotte) - sąd generalnie w Polsce może uznać
    wszystko, włącznie z totalnymi absurdami (np. uznanie uczestnika rajdu
    winnego naruszenia prawa o ruchu drogowym - konkretnie spowodowania
    zagrożenia w ruchu drogowym).

    Ale jeszcze jest Strassburg i tutaj pozamiatane może mieć... no cóż, nie
    Tusk, tylko każdy podatnik.

  • "Jotte" 2010-10-07, 01:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cad0144$1@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >>> Wszystko, _co_jest_towarem_, jest substancją chemiczną.
    >> Wiedziałem, że pierdniesz, wywołuje się ciebie równie łatwo jak sraczkę.
    >> Ale - jednak nieuk z ciebie koncertowy.
    >> Nie ma jak patent, prawo autorskie. Towarem są, owszem, tylko jakie z
    >> nich substancje chemiczne?
    > Prawo autorskie towarem? Tylko w kontekście korupcji prawodawców.
    Fajny bełkot.
    Ale jeszcze coś o patencie zapomniałeś napisać. Też ewidentnie towar. Pewnie
    ci konceptu zbrakło, a chciałeś się szybko odgryźć, jak to w zad ukłuty,
    toteż pominąłeś.
    Ty się naprawdę nie wstydzisz siebie?

    >>> Jak ktoś tępy, to się nie domyśli oczywistych rzeczy
    >> Sensu mądrych słów nie trzeba się domyślać, one są bowiem jasne.
    > Dla ciebie widać nie.
    Szczeniacka odzywka.

    >> A jak kto tępy, to wali bzdury, nie umie się precyzyjnie wysłowić, a
    >> potem się nieudolnie wykręca i dopowiada farmazony.
    > Przynajmniej jesteś samokrytyczny.
    I druga równie chodnikowa.

    >> Lawiruje jak eunuch, zamiast się przyznać jak mężczyzna do błędu i
    >> głupstw, albo chociaż zmilczeć ze wstydem.
    > Więc zmilcz, tępaku.
    Wylazł kolejny raz kretyn z worka.
    Mało kim się tak łatwo manipuluje jak tobą. Piszesz, co ci się każe.

    --
    Jotte

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 01:30

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:
    > W wiadomości news:4cad00c9@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    > pisze:
    >
    >>>>> No to dzieła, nawszystkimsięznający, na co czekasz?
    >>>> Aż obalenie ustroju przestanie być przestępstwem :-P
    >>> Obalenie ustroju nie jest przestępstwem.
    >>> Pod warunkiem, że się uda.
    >> A przygotowywanie, hmm?
    > No i co jeszcze będziesz wymyślał?
    > Z obaleniem nie poszło, przygotowanie - jeśli się wyda, kombinuj dalej.

    Nawet jak się nie wyda - jest przestępstwem, ignorancie.

    >> u ciebie widać dopalacze nadal krążą w żyłach,
    > Ale szczeniacko głupia odzywka.
    > Piaskownica.
    > I to w przedszkolu dla dzieci specjalnej troski...

    Biedaku... Męczą cię wspomnienia z dzieciństwa?

    >> to się dopierdalasz bez sensu.
    > Niekoniecznie to, co ci się wydaje bez sensowne faktycznie takim jest.
    > W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie.

    Twoja zdolność wyczuwania sensu jest analogiczna do zdolności poprawnego
    pisania słowa "bezsensowny".

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 01:33

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:

    >> Prawo autorskie towarem? Tylko w kontekście korupcji prawodawców.
    > Fajny bełkot.

    Twój.

    > Ale jeszcze coś o patencie zapomniałeś napisać. Też ewidentnie towar.

    Czyżby?

    > Pewnie ci konceptu zbrakło, a chciałeś się szybko odgryźć, jak to w zad
    > ukłuty, toteż pominąłeś.
    > Ty się naprawdę nie wstydzisz siebie?

    Za co? Za to, że obnażam twoje upośledzenie psychiczne? Nie.

    >>>> Jak ktoś tępy, to się nie domyśli oczywistych rzeczy
    >>> Sensu mądrych słów nie trzeba się domyślać, one są bowiem jasne.
    >> Dla ciebie widać nie.
    > Szczeniacka odzywka.

    Twoja.

    >>> A jak kto tępy, to wali bzdury, nie umie się precyzyjnie wysłowić, a
    >>> potem się nieudolnie wykręca i dopowiada farmazony.
    >> Przynajmniej jesteś samokrytyczny.
    > I druga równie chodnikowa.

    Czyżby?

    >>> Lawiruje jak eunuch, zamiast się przyznać jak mężczyzna do błędu i
    >>> głupstw, albo chociaż zmilczeć ze wstydem.
    >> Więc zmilcz, tępaku.
    > Wylazł kolejny raz kretyn z worka.
    > Mało kim się tak łatwo manipuluje jak tobą. Piszesz, co ci się każe.

    Po czym masz takie urojenia?

  • "Jotte" 2010-10-07, 01:38

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cad0695$1@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >>>> Obalenie ustroju nie jest przestępstwem.
    >>>> Pod warunkiem, że się uda.
    >>> A przygotowywanie, hmm?
    >> No i co jeszcze będziesz wymyślał?
    >> Z obaleniem nie poszło, przygotowanie - jeśli się wyda, kombinuj dalej.
    > Nawet jak się nie wyda - jest przestępstwem, ignorancie.
    Fajnie się wściekasz, marionetko. Zabawnie oglądać.
    Teraz poczekam na podstawę prawną.
    Pewnie będę czekał jak na Godota.

    >>> u ciebie widać dopalacze nadal krążą w żyłach,
    >> Ale szczeniacko głupia odzywka.
    >> Piaskownica.
    >> I to w przedszkolu dla dzieci specjalnej troski...
    > Biedaku... Męczą cię wspomnienia z dzieciństwa?
    Znów trafiłem z diagnozą! A jestem wszak amatorem!
    Pewnie dlatego, że kompletnego czuba to i zupełny laik bez pudła rozpozna.

    >>> to się dopierdalasz bez sensu.
    >> Niekoniecznie to, co ci się wydaje bez sensowne faktycznie takim jest.
    >> W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie.
    > Twoja zdolność wyczuwania sensu jest analogiczna do zdolności poprawnego
    > pisania słowa "bezsensowny".
    Przypadek. Przeoczyłem przy redagowaniu.
    Ale pisownię da się poprawić.
    Ciebie - w żadnym wypadku. Tylko utylizacja, nawet nie recycling.

    --
    Jotte

  • "Jotte" 2010-10-07, 01:46

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cad0749@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    [cut]
    No tu już sobie daruję. Czubek jest wyraźnie rozwścieczony, nic nie myśli,
    reaguje jak zwierzę.
    Na mnie nie może się fizycznie wyładować, a nie chcę aby wyładował się na
    kimś z najbliższego otoczenia.
    Czułbym się w pewnym sensie winny skutków rozjuszenia wariata.

    --
    Jotte

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 02:01

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:

    >>> Z obaleniem nie poszło, przygotowanie - jeśli się wyda, kombinuj dalej.
    >> Nawet jak się nie wyda - jest przestępstwem, ignorancie.
    > Fajnie się wściekasz, marionetko. Zabawnie oglądać.
    > Teraz poczekam na podstawę prawną.
    > Pewnie będę czekał jak na Godota.

    Co, na serwerze sejmu ciebie zbanowali? ;->

    Art. 127 par. 2 - same przygotowania wystarczą.

    I, podobnie jak w przypadku innych przestępstw, przestępstwo niewykryte
    nadal jest przestępstwem.

    >>>> u ciebie widać dopalacze nadal krążą w żyłach,
    >>> Ale szczeniacko głupia odzywka.
    >>> Piaskownica.
    >>> I to w przedszkolu dla dzieci specjalnej troski...
    >> Biedaku... Męczą cię wspomnienia z dzieciństwa?
    > Znów trafiłem z diagnozą! A jestem wszak amatorem!
    > Pewnie dlatego, że kompletnego czuba to i zupełny laik bez pudła rozpozna.

    Cieszę się, że powoli zaczynasz dostrzegać swoje problemy. Gorzej, że
    uparcie widzisz je u innych.

    >>>> to się dopierdalasz bez sensu.
    >>> Niekoniecznie to, co ci się wydaje bez sensowne faktycznie takim jest.
    >>> W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie.
    >> Twoja zdolność wyczuwania sensu jest analogiczna do zdolności poprawnego
    >> pisania słowa "bezsensowny".
    > Przypadek. Przeoczyłem przy redagowaniu.

    Jaaaaaaaaasne. Tak się tłumacz.

    > Ale pisownię da się poprawić.
    > Ciebie - w żadnym wypadku. Tylko utylizacja, nawet nie recycling.

    Doskonałości się nie poprawia ;->

    No dobrze - doskonały nie jestem. Tylko w porównaniu z tobą sprawiam
    takie wrażenie ;) Ale to nic niezwykłego, bo w porównaniu z tobą cała
    zdrowa psychicznie populacja jest doskonała.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 02:01

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:
    > W wiadomości news:4cad0749@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    > pisze:
    >
    > [cut]
    > No tu już sobie daruję. Czubek jest wyraźnie rozwścieczony, nic nie
    > myśli, reaguje jak zwierzę.
    > Na mnie nie może się fizycznie wyładować, a nie chcę aby wyładował się
    > na kimś z najbliższego otoczenia.
    > Czułbym się w pewnym sensie winny skutków rozjuszenia wariata.
    >

    Oooooooooo, zepsułem trolla!

  • "Jotte" 2010-10-07, 02:14

    Re: Bratko zatrzymanie

    W wiadomości news:4cad0ddd$1@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    pisze:

    >>>> Z obaleniem nie poszło, przygotowanie - jeśli się wyda, kombinuj dalej.
    >>> Nawet jak się nie wyda - jest przestępstwem, ignorancie.
    >> Fajnie się wściekasz, marionetko. Zabawnie oglądać.
    >> Teraz poczekam na podstawę prawną.
    >> Pewnie będę czekał jak na Godota.
    > Co, na serwerze sejmu ciebie zbanowali? ;->
    > Art. 127 par. 2 - same przygotowania wystarczą.
    Należy czytać prawo ze zrozumieniem i bez oderwania od kontekstu.
    Odwołania podawać precyzyjnie - ja wiem o co chodzi, ale nie każdy musi.

    > I, podobnie jak w przypadku innych przestępstw, przestępstwo niewykryte
    > nadal jest przestępstwem.
    Nie, bzdura.
    Przestępstwo nie wykryte nie zostało zbadane i osądzone. Nie wiadomo zatem,
    czy w ogóle doszło do przestępstwa.
    Trzeba myśleć mózgiem, a nie okrężnicą.
    Jednak u niktórych okrężnica pracuje dużo sprawniej.

    >> Ale pisownię da się poprawić.
    >> Ciebie - w żadnym wypadku. Tylko utylizacja, nawet nie recycling.
    > Doskonałości się nie poprawia ;->
    Tylko izoluje. W lżejszych przypadkach próbuje się leczyć.
    Najczęściej bezskutecznie.

    --
    Jotte

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 03:11

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jotte pisze:
    > W wiadomości news:4cad0ddd$1@news.home.net.pl Andrzej Lawa
    > pisze:
    >
    >>>>> Z obaleniem nie poszło, przygotowanie - jeśli się wyda, kombinuj
    >>>>> dalej.
    >>>> Nawet jak się nie wyda - jest przestępstwem, ignorancie.
    >>> Fajnie się wściekasz, marionetko. Zabawnie oglądać.
    >>> Teraz poczekam na podstawę prawną.
    >>> Pewnie będę czekał jak na Godota.
    >> Co, na serwerze sejmu ciebie zbanowali? ;->
    >> Art. 127 par. 2 - same przygotowania wystarczą.
    > Należy czytać prawo ze zrozumieniem i bez oderwania od kontekstu.

    Też mi odkrycie.

    Może je zastosuj, hmm? Bo sam wyrywasz z kontekstu co się da.

    > Odwołania podawać precyzyjnie - ja wiem o co chodzi, ale nie każdy musi.

    Jej, ale osiągnięcie - umiesz czytać tekst ustawy!

    >> I, podobnie jak w przypadku innych przestępstw, przestępstwo niewykryte
    >> nadal jest przestępstwem.
    > Nie, bzdura.
    > Przestępstwo nie wykryte nie zostało zbadane i osądzone. Nie wiadomo
    > zatem, czy w ogóle doszło do przestępstwa.

    Mmmhm, do przestępstwa doszło, ale nie zostało wykryte i osądzone, więc
    do przestępstwa nie doszło.

    Przy takim podejściu człowiek z wystawionym na niego świadectwem zgonu
    będzie dla ciebie trupem - i ani nie będzie można go zamordować
    (najwyżej zbezcześcić zwłoki), a i sam też będzie bezkarny - zgodnie z
    Art 17 par 1 p. 5 kpk.

    > Trzeba myśleć mózgiem, a nie okrężnicą.
    > Jednak u niktórych okrężnica pracuje dużo sprawniej.

    Cóż, najwyraźniej u ciebie jedno i drugie ostro kuleje. Co gorsza w
    ostrym zapętleniu.

    >>> Ale pisownię da się poprawić.
    >>> Ciebie - w żadnym wypadku. Tylko utylizacja, nawet nie recycling.
    >> Doskonałości się nie poprawia ;->
    > Tylko izoluje. W lżejszych przypadkach próbuje się leczyć.
    > Najczęściej bezskutecznie.
    >
    Co tam pisałeś o kontekście, hmm?

    No i miałeś już skończyć... Kłamstwa czy kolejne objawy rozpadu twojej
    psychiki?

  • januszek 2010-10-07, 06:36

    Re: Bratko zatrzymanie

    Liwiusz napisa?(a):

    > To te same mądre głowy, co walczą z globalnym ociepleniem, albo
    > zastępują standardowe żarówki innymi, 10 razy droższymi i zawierającymi
    > szkodliwe substancje w imię ekologii?

    Nie rozumiesz chyba, ze duzo wiekszym problemem od ilosci szkodliwych
    substancji w zarowce czy tez urzadzeniu wytwarzajacym swiatlo ale w
    generowaniu pradu w wymaganej ilosci do zasilenia wszystkich takich
    zarowek w danej jednostce czasu. Jak myslisz ile mln zarowek jest
    zapalanych w Polsce kazdego dnia? Teraz oszacuj ile wegla mniej trzeba
    spalic jesli kazda z tych zarowek wymaga chociaz 30% mniej energi?

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • januszek 2010-10-07, 06:40

    Re: Bratko zatrzymanie

    PMG napisa?(a):

    > Nie wiem jakie ma znaczenie jak ktoś prywatnie sobie sklasyfikował
    > "materiały kolekcjonerskie". Istotnym, moim zdaniem, jest czy zgodnie z
    > przytoczonym przez Ciebie artykułem "racjonalnie przewidywalnym było
    > zamierzone uwolnienie substancji"? Jeśli sąd uzna że było to Bratko ma
    > pozamiatane.

    W materiale telewizyjnym pokazali jak Bratko sprzedal kadzidlo - czyli
    po chlopsku mowiac taki patyk, ktory sie podpala i dzieki temu wydziela
    sie zapachowy dym - IMO taki produkt jak najbardziej podlega
    rozporzadzeniu REACH ;)

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • RedLite 2010-10-07, 06:53

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 22:47, Andrzej Lawa pisze:

    >> Cyjanek potasu ani nie jest substancją psychoaktywną ani nie uzależnia i
    >> nie podapada pod ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii


    > "Dopalacze" też nie podpadają.

    Dokonałeś jakiejś ekspertyzy? Czy po prostu wpierdalałeś garściami?

    Przecież po to właśnie zabezpieczono towar żeby to sprawdzić.No ale pan
    Bratko postanowił pokazać, że prawo ma w dupie.

    I to, że na opakowaniu jest napisane 'nie do spożycia' nic tu nie zmienia

    Gdyby ktoś pragnął sprzedawać proszek do prania w którym stwierdzono by
    (lub podejrzewano na podstawie doniesień) obecność amfetaminy - jego
    działalność również podlegałby tej ustawie.

  • SQLwiel 2010-10-07, 07:09

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 06:36, januszek pisze:
    > Liwiusz napisa?(a):
    >
    >> To te same mądre głowy, co walczą z globalnym ociepleniem, albo
    >> zastępują standardowe żarówki innymi, 10 razy droższymi i zawierającymi
    >> szkodliwe substancje w imię ekologii?
    >
    > Nie rozumiesz chyba, ze duzo wiekszym problemem od ilosci szkodliwych
    > substancji w zarowce czy tez urzadzeniu wytwarzajacym swiatlo ale w
    > generowaniu pradu w wymaganej ilosci do zasilenia wszystkich takich
    > zarowek w danej jednostce czasu. Jak myslisz ile mln zarowek jest
    > zapalanych w Polsce kazdego dnia? Teraz oszacuj ile wegla mniej trzeba
    > spalic jesli kazda z tych zarowek wymaga chociaz 30% mniej energi?

    A Ty oszacuj ile górników z tego powodu straci pracę i przyjdzie z
    kilofami pod sejm albo URM. ;)

    Oszacuj też ile energii potrzeba do wyprodukowania i ile rtęci uwalnia
    się z tych wyrzucanych żarówek "energooszczędnych".

    Koncerny elektrotechniczne robią tutaj za alkaponowych mafiozów.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • SQLwiel 2010-10-07, 07:13

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 21:24, Liwiusz pisze:
    > W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    >> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    >> w ogóle ich mieć.
    >
    >
    > No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o innych
    > przestępstwach nie wspominając.
    >

    Ależ, Liwiuszu (jakkolwiek: nie podzielam zazwyczaj opinii i form
    wpowiedzi kol. A.L.), czyż nasza konserwatywno-prawicowa filozofia nie
    zakłada, że człowiek ma być wolny?
    Jeśli jakieś 0.1% dzieciaków odkryło, że można się narkotyzować środkiem
    do wywabiania plam (tak było za mojej młodości z "TRI"
    (trójchloroetylen), nieoceniony przy klejeniu polistyrenowych modeli, do
    kupienia w każdym kiosku), to problem jest z rozpuszczalnikiem, czy z
    tymi dzieciakami?
    Czy ktoś wychowujący dzieci na morderców - powinien-był je mieć?
    AL pisze, że za przestępstwa dzieci powinni odpowiadać rodzice (dopóki
    dzieci są dziećmi). Nie da się takim rozumowaniem usprawiedliwiać
    morderstwa. Takie rozumowanie oznacza jedynie, że "rodzicom mordercy"
    należy uniemożliwić dalsze płodzenie dzieci przez dożywotnie ich
    odizolowanie (jako kons-praw dodam: w obozie pracy).

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • SQLwiel 2010-10-07, 07:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 06:53, RedLite pisze:

    > Przecież po to właśnie zabezpieczono towar żeby to sprawdzić.No ale pan
    > Bratko postanowił pokazać, że prawo ma w dupie.
    >
    Potrzebował zrobić sobie reklamę przez zadrwienie z koślawego "lewa".
    A tfurcy prawa może zaczną dostrzegać, że przeginają. Nie wszystko da
    się zakuć w kajdany i uregulować.

    > I to, że na opakowaniu jest napisane 'nie do spożycia' nic tu nie zmienia

    Zmienia.
    Na sznurku co prawda nie jest napisane "nie do wieszania (się)", ale...
    >
    > Gdyby ktoś pragnął sprzedawać proszek do prania w którym stwierdzono by
    > (lub podejrzewano na podstawie doniesień) obecność amfetaminy - jego
    > działalność również podlegałby tej ustawie.

    Chyba nie myślisz.
    Amfetamina jest "zakazana" (tzn podlega szczególnym zasadom obrotu), a
    składniki dopalaczy - nie.


    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • RedLite 2010-10-07, 07:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 07:24, SQLwiel pisze:


    > Amfetamina jest "zakazana" (tzn podlega szczególnym zasadom obrotu), a
    > składniki dopalaczy - nie.


    Dokonałeś jakiejś ekspertyzy? Czy po prostu wpierdalałeś garściami?
    Przecież po to właśnie zabezpieczono towar żeby to sprawdzić.

  • Goomich 2010-10-07, 07:48

    Re: Bratko zatrzymanie

    You have one message from: Andrzej Lawa


    > Po drugie, jak już chcesz być konsekwentny - domagaj się zamknięcia
    > każdego sklepu który sprzedaje nieletnim cokolwiek, co może
    > zaszkodzić. Np.

    Sklepy spożywcze (cukier, sól, wieprzowina)...

    --
    Pozdrawiam Krzysztof Ferenc
    krzysztof.ferenc.usunto@interia.eu UIN: 6750153
    We are the revolutionaries. We are the usurpers to heavenly thrones.
    We are the enemies of the gods.

  • Liwiusz 2010-10-07, 07:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 07:13, SQLwiel pisze:
    > W dniu 2010-10-06 21:24, Liwiusz pisze:
    >> W dniu 2010-10-06 21:08, Andrzej Lawa pisze:
    >>> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    >>> w ogóle ich mieć.
    >>
    >>
    >> No, takim "rozumowaniem" to można i morderstwa usprawiedliwiać, o innych
    >> przestępstwach nie wspominając.
    >>
    >
    > Ależ, Liwiuszu (jakkolwiek: nie podzielam zazwyczaj opinii i form
    > wpowiedzi kol. A.L.), czyż nasza konserwatywno-prawicowa filozofia nie
    > zakłada, że człowiek ma być wolny?
    > Jeśli jakieś 0.1% dzieciaków odkryło, że można się narkotyzować środkiem
    > do wywabiania plam (tak było za mojej młodości z "TRI"
    > (trójchloroetylen), nieoceniony przy klejeniu polistyrenowych modeli, do
    > kupienia w każdym kiosku), to problem jest z rozpuszczalnikiem, czy z
    > tymi dzieciakami?
    > Czy ktoś wychowujący dzieci na morderców - powinien-był je mieć?
    > AL pisze, że za przestępstwa dzieci powinni odpowiadać rodzice (dopóki
    > dzieci są dziećmi). Nie da się takim rozumowaniem usprawiedliwiać
    > morderstwa. Takie rozumowanie oznacza jedynie, że "rodzicom mordercy"
    > należy uniemożliwić dalsze płodzenie dzieci przez dożywotnie ich
    > odizolowanie (jako kons-praw dodam: w obozie pracy).


    Nie - nie chodziło mi o to, że dziecko kogoś morduje. Chodziło mi o
    to, że ktoś morduje dziecko. I zamiast szukać sprawcy, A.L. może
    argumentować "trzeba było pilnować bachora albo go nie mieć".

    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 08:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 06:53, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-06 22:47, Andrzej Lawa pisze:
    >
    >>> Cyjanek potasu ani nie jest substancją psychoaktywną ani nie uzależnia i
    >>> nie podapada pod ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii
    >
    >
    >> "Dopalacze" też nie podpadają.
    >
    > Dokonałeś jakiejś ekspertyzy?

    Tak - użyłem mózgu.

    Skoro szukali "haka" a nie wjechali z ustawy o przeciwdziałaniu
    narkomanii, to nawet sam półTusk wiedział, że inaczej nie da rady.

    > Czy po prostu wpierdalałeś garściami?

    Patrz wyżej.

    > Przecież po to właśnie zabezpieczono towar żeby to sprawdzić.No ale pan
    > Bratko postanowił pokazać, że prawo ma w dupie.
    >
    > I to, że na opakowaniu jest napisane 'nie do spożycia' nic tu nie zmienia

    > Gdyby ktoś pragnął sprzedawać proszek do prania w którym stwierdzono by
    > (lub podejrzewano na podstawie doniesień) obecność amfetaminy - jego
    > działalność również podlegałby tej ustawie.

    Idź zakapować sklepy butapren sprzedające.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 08:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 07:31, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-07 07:24, SQLwiel pisze:
    >
    >
    >> Amfetamina jest "zakazana" (tzn podlega szczególnym zasadom obrotu), a
    >> składniki dopalaczy - nie.
    >
    >
    > Dokonałeś jakiejś ekspertyzy? Czy po prostu wpierdalałeś garściami?
    > Przecież po to właśnie zabezpieczono towar żeby to sprawdzić.
    >

    Chyba ty raczej coś ćpasz - aż się zapętliłeś.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 08:01

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 07:13, SQLwiel pisze:

    > Czy ktoś wychowujący dzieci na morderców - powinien-był je mieć?
    > AL pisze, że za przestępstwa dzieci powinni odpowiadać rodzice (dopóki
    > dzieci są dziećmi).

    A w którym miejscu?

    Masz omamy.

  • januszek 2010-10-07, 08:07

    Re: Bratko zatrzymanie

    SQLwiel napisa?(a):

    > A Ty oszacuj ile górników z tego powodu straci pracę i przyjdzie z
    > kilofami pod sejm albo URM. ;)

    Biorac pod uwage metody cwiczone wlasnie w sprawach dopalaczy nie widze
    zadnego problemu z ostrzelaniem tych gornikow amunicja kauczukowa ;P

    > Oszacuj też ile energii potrzeba do wyprodukowania i ile rtęci uwalnia
    > się z tych wyrzucanych żarówek "energooszczędnych".

    To tak nie dziala bo z produkcja pradu jest jeden zasadniczy problem -
    nie potrafimy go magazynowac - wiec musimy produkowac w jednostce czasu
    mniej wiecej tyle ile w tym samym czasie jej zuzywamy. O ile wiem to
    teraz jestesmy juz przy gornej granicy i albo w jakis sposob juz zaraz
    teraz ograniczymy pobor albo trzeba bedzie ograniczac dostawy pradu ;)

    > Koncerny elektrotechniczne robią tutaj za alkaponowych mafiozów.

    Korzystaja z okazji ;)

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 08:15

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 07:55, Liwiusz pisze:

    > Nie - nie chodziło mi o to, że dziecko kogoś morduje. Chodziło mi o
    > to, że ktoś morduje dziecko. I zamiast szukać sprawcy, A.L. może
    > argumentować "trzeba było pilnować bachora albo go nie mieć".
    >

    Obaj macie poważne problemy z umiejętnością zrozumienia tekstu pisanego...

    Czy może to celowe wyrwanie z kontekstu, kiedy to bachor dokonuje wyboru
    ("a to kupię sobie to - i może, wbrew instrukcji, zjem albo wywącham") -
    w końcu tak na dobrą sprawę to sprzedawca nie miał prawa odmówić
    sprzedaży nieletniemu towaru całkowicie legalnego i wystawionego na
    półki, bo popełniłby wykroczenie.

  • Liwiusz 2010-10-07, 08:19

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 08:15, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 07.10.2010 07:55, Liwiusz pisze:
    >
    >> Nie - nie chodziło mi o to, że dziecko kogoś morduje. Chodziło mi o
    >> to, że ktoś morduje dziecko. I zamiast szukać sprawcy, A.L. może
    >> argumentować "trzeba było pilnować bachora albo go nie mieć".
    >>
    >
    > Obaj macie poważne problemy z umiejętnością zrozumienia tekstu pisanego...
    >
    > Czy może to celowe wyrwanie z kontekstu, kiedy to bachor dokonuje wyboru
    > ("a to kupię sobie to - i może, wbrew instrukcji, zjem albo wywącham") -

    Ależ nie denerwuj się, bachory mają o wiele mniejsze prawa, np. nie
    mogą zawrzeć umowy na abonament telefoniczny, mimo że szkodliwości
    komórek jeszcze nie dowiedziono. I niech tak zostanie.

    > w końcu tak na dobrą sprawę to sprzedawca nie miał prawa odmówić
    > sprzedaży nieletniemu towaru całkowicie legalnego i wystawionego na
    > półki, bo popełniłby wykroczenie.

    Wykroczenie, to może by było dla tych, którzy mają paragrafy w głowie
    zamiast rozumu. Sędzia opiera się jeszcze na doświadczeniu życiowym i w
    brak skazania w takim wypadku nie wątpię.

    --
    Liwiusz

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 08:20

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 08:07, januszek pisze:
    > SQLwiel napisa?(a):
    >
    >> A Ty oszacuj ile górników z tego powodu straci pracę i przyjdzie z
    >> kilofami pod sejm albo URM. ;)
    >
    > Biorac pod uwage metody cwiczone wlasnie w sprawach dopalaczy nie widze
    > zadnego problemu z ostrzelaniem tych gornikow amunicja kauczukowa ;P

    Nie, nie, nie - trzeba ich potraktować jako zagrożenie
    sanitarno-epidemiologiczne ;-/

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 08:22

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 08:19, Liwiusz pisze:

    > Wykroczenie, to może by było dla tych, którzy mają paragrafy w głowie
    > zamiast rozumu. Sędzia opiera się jeszcze na doświadczeniu życiowym i w
    > brak skazania w takim wypadku nie wątpię.

    Biorąc pod uwagę polskich sędziów - teoretycznie masz rację, ale w
    praktyce nie byłbym całkiem pewien.

  • "szerszen" 2010-10-07, 09:26

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "RedLite" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8jjo7$642$1@news.onet.pl...

    > I to, że na opakowaniu jest napisane 'nie do spożycia' nic tu nie zmienia

    czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z chemia
    gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna sie nielze
    nakirac i do tego uzaleznia?
    z rozmaitych rozpuszczalnikow tez mozna sobie zrobic wlewki i miec niezle
    jazdy, poczytaj w necie co mlodziedziez potrafi spozywac aby miec jazdy

  • RedLite 2010-10-07, 09:48

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 09:26, szerszen pisze:

    > czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    > chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    > sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?

    Butapren jest na liście zakazanych substancji?


  • Maddy 2010-10-07, 10:02

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 09:48, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-07 09:26, szerszen pisze:
    >
    >> czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    >> chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    >> sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?
    >
    > Butapren jest na liście zakazanych substancji?

    Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    substancji zakazanych.

    Ty się dziś rano na tym świecie pojawiłeś?

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • RadoslawF 2010-10-07, 10:11

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia 2010-10-07 06:53, Użytkownik RedLite napisał:

    >>> Cyjanek potasu ani nie jest substancją psychoaktywną ani nie uzależnia i
    >>> nie podapada pod ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii
    >
    >
    >> "Dopalacze" też nie podpadają.
    >
    > Dokonałeś jakiejś ekspertyzy? Czy po prostu wpierdalałeś garściami?
    >
    > Przecież po to właśnie zabezpieczono towar żeby to sprawdzić.No ale pan
    > Bratko postanowił pokazać, że prawo ma w dupie.

    Bredzisz.
    Towaru nie zabezpieczono tylko zaplombowano drzwi sklepie.
    Gdyby towar zabezpieczono to leżał by w policyjnym (lub podobnym)
    magazynie.


    Pozdrawiam

  • RadoslawF 2010-10-07, 10:13

    Re: Bratko zatrzymanie


    >> czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    >> chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    >> sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?
    >
    > Butapren jest na liście zakazanych substancji?

    Na tej samej co dopalacze.
    Sklepy z herbatą też oplombować, wszak więźniowie z braku innych
    środków "czaju używają coby kopło w dekiel".


    Pozdrawiam

  • RedLite 2010-10-07, 10:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:13, RadoslawF pisze:

    >> Butapren jest na liście zakazanych substancji?

    > Na tej samej co dopalacze.
    > Sklepy z herbatą też oplombować, wszak więźniowie z braku innych
    > środków "czaju używają coby kopło w dekiel"

    I twoim zdaniem jeśli ludzie zaczną umierać po spożyciu tej twojej
    herbatki, to PIS nie ma prawa zabezpieczyć towaru (w celu sprawdzenia
    np. czy nie zawiera amfetaminy)

  • RedLite 2010-10-07, 10:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:02, Maddy pisze:

    > Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    > substancji zakazanych.


    Ile razy ma jeszcze zadawać to pytanie na tej grupie?
    Czy dokonałeś ekspertyzy, czego dopalacze nie zawierają a czego nie?






  • januszek 2010-10-07, 10:28

    Re: Bratko zatrzymanie

    Maddy napisa?(a):

    >> Butapren jest na liście zakazanych substancji?

    > Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    > substancji zakazanych.

    Jaka konkretnie listemasz na mysli? Wskaz prosze.

    j.

    ps. Butapren to nazwa handlowa, ktora nie nic wspolnego z zawartymi w
    produkcie substancjami.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • RedLite 2010-10-07, 10:28

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:11, RadoslawF pisze:


    > Towaru nie zabezpieczono tylko zaplombowano drzwi sklepie.

    Ot tak sobie zaplombowano drzwi dla jajec. ;/

    > Gdyby towar zabezpieczono to leżał by w policyjnym (lub podobnym)
    > magazynie.

    'leżałby'






  • Maddy 2010-10-07, 10:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 10:24, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-07 10:13, RadoslawF pisze:
    >
    >>> Butapren jest na liście zakazanych substancji?
    >
    >> Na tej samej co dopalacze.
    >> Sklepy z herbatą też oplombować, wszak więźniowie z braku innych
    >> środków "czaju używają coby kopło w dekiel"
    >
    > I twoim zdaniem jeśli ludzie zaczną umierać po spożyciu tej twojej
    > herbatki, to PIS nie ma prawa zabezpieczyć towaru (w celu sprawdzenia
    > np. czy nie zawiera amfetaminy)

    Może. I co ma zrobić, jeżeli stwierdzi, że substancja która daje kopa
    nie jest wymieniona jako niedozwolona?


    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • Maddy 2010-10-07, 10:36

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 10:28, januszek pisze:
    > Maddy napisa?(a):
    >
    >>> Butapren jest na liście zakazanych substancji?
    >
    >> Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    >> substancji zakazanych.
    >
    > Jaka konkretnie listemasz na mysli? Wskaz prosze.

    Daleko nie sięgając - może tą w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii?


    > ps. Butapren to nazwa handlowa, ktora nie nic wspolnego z zawartymi w
    > produkcie substancjami.

    Januszek to taki facet który nie umie cytować i wycina wrotki.


    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • Maddy 2010-10-07, 10:42

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 10:24, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-07 10:02, Maddy pisze:
    >
    >> Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    >> substancji zakazanych.
    >
    >
    > Ile razy ma jeszcze zadawać to pytanie na tej grupie?
    > Czy dokonałeś ekspertyzy, czego dopalacze nie zawierają a czego nie?

    I nikt Ci nie wmówi że białe jest białe,nie?

    Ty czytasz czasami co piszesz, czy się brzydzisz?

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • RedLite 2010-10-07, 10:53

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:42, Maddy pisze:

    >>> Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    >>> substancji zakazanych.

    >> Ile razy ma jeszcze zadawać to pytanie na tej grupie?
    >> Czy dokonałeś ekspertyzy, czego dopalacze nie zawierają a czego nie?

    > I nikt Ci nie wmówi że białe jest białe,nie?

    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie skąd wiedza na temat składu
    chemicznego tego gówna?
    pomogę ci bo widzę, że nawet na tak prosto postawioną kwestię nie jesteś
    w stanie skrobnąć pół zdania - dam ci trzy możliwe odpowiedzi

    a) z opakowania?
    b) własnoręcznej ekspertyzy chemicznej?
    c) własnoręcznej ekspertyzy konsumpcyjnej?

  • RedLite 2010-10-07, 10:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:29, Maddy pisze:
    > W dniu 07-10-2010 10:24, RedLite pisze:
    >> W dniu 2010-10-07 10:13, RadoslawF pisze:
    >>
    >>>> Butapren jest na liście zakazanych substancji?
    >>
    >>> Na tej samej co dopalacze.
    >>> Sklepy z herbatą też oplombować, wszak więźniowie z braku innych
    >>> środków "czaju używają coby kopło w dekiel"
    >>
    >> I twoim zdaniem jeśli ludzie zaczną umierać po spożyciu tej twojej
    >> herbatki, to PIS nie ma prawa zabezpieczyć towaru (w celu sprawdzenia
    >> np. czy nie zawiera amfetaminy)

    > Może. I co ma zrobić, jeżeli stwierdzi, że substancja która daje kopa
    > nie jest wymieniona jako niedozwolona?

    Niedozwolona i/lub niebezpieczna
    Ma na to rok, czy nawet 18 miesięcy. Ale pan Bratko nie wytrzymał nerwowo.

  • Olgierd 2010-10-07, 10:57

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 10:55:58 +0200, RedLite napisał(a):

    >> Może. I co ma zrobić, jeżeli stwierdzi, że substancja która daje kopa
    >> nie jest wymieniona jako niedozwolona?
    >
    > Niedozwolona i/lub niebezpieczna
    > Ma na to rok, czy nawet 18 miesięcy.

    Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później pytają. A
    jednak powinno być odwrotnie.

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • "szerszen" 2010-10-07, 11:00

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "RedLite" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8jtvc$vrv$1@news.onet.pl...

    > Butapren jest na liście zakazanych substancji?

    widze ze nie rozumiesz

    zadam ci pytania pomocnicze

    czy wiesz ile osob rocznie umiera po przedawkowaniu dopalaczy?

    czy wiesz ile osob rocznie umiera po przedawkowaniu alkocholu?

    mowa oczywiscie o polsce

  • "Henry(k)" 2010-10-07, 11:08

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 7 Oct 2010 09:26:36 +0200, szerszen napisał(a):

    > czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z chemia
    > gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna sie nielze
    > nakirac i do tego uzaleznia?

    Butapren ma inne zastosowanie "legalne" i do tego głównie służy. Dopalacze
    nie służą do niczego pożytecznego.

    Henry

  • "Henry(k)" 2010-10-07, 11:10

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 7 Oct 2010 08:57:23 +0000 (UTC), Olgierd napisał(a):

    > Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później pytają. A
    > jednak powinno być odwrotnie.

    Na wojnie najpierw się strzela. A to jest wojna...

    Henry

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 11:16

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 11:10, Henry(k) pisze:
    > Dnia Thu, 7 Oct 2010 08:57:23 +0000 (UTC), Olgierd napisał(a):
    >
    >> Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później pytają. A
    >> jednak powinno być odwrotnie.
    >
    > Na wojnie najpierw się strzela. A to jest wojna...

    ROTFL

    "Naprzód, do walki o plan 5-letni!"

  • "SDD" 2010-10-07, 11:16

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości
    news:slrniaqour.1a9b.januszek@gimli.mierzwiak.com...

    > Korzystaja z okazji ;)

    Za ktora wczesniej musieli niezle zabulic swoim lobbystom.

    Pozdrawiam
    SDD

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 11:17

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 11:08, Henry(k) pisze:
    > Dnia Thu, 7 Oct 2010 09:26:36 +0200, szerszen napisał(a):
    >
    >> czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z chemia
    >> gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna sie nielze
    >> nakirac i do tego uzaleznia?
    >
    > Butapren ma inne zastosowanie "legalne" i do tego głównie służy. Dopalacze
    > nie służą do niczego pożytecznego.

    Podobnie jak np. korale czy kolczyki.

  • "szerszen" 2010-10-07, 11:27

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Henry(k)" napisał w
    wiadomości grup dyskusyjnych:7hftgyvu2pxy.hms5dltpurnl.dlg@40tude.net...

    > Butapren ma inne zastosowanie "legalne" i do tego głównie służy. Dopalacze
    > nie służą do niczego pożytecznego.

    a jakie to ma znaczenie, ludzie rozne rzeczy kolekcjonuja, niektore naprawde
    przedziwne

  • Olgierd 2010-10-07, 11:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 11:10:25 +0200, Henry(k) napisał(a):

    >> Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później pytają.
    >> A jednak powinno być odwrotnie.
    >
    > Na wojnie najpierw się strzela. A to jest wojna...

    Jeśli nawet to zasadniczo zgodnie z ustawą (zasadniczą) wojnę wypowiada
    Sejm, nie Prezes Rady Ministrów.

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • Olgierd 2010-10-07, 11:30

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 11:17:01 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):

    >>> czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    >>> chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    >>> sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?
    >>
    >> Butapren ma inne zastosowanie "legalne" i do tego głównie służy.
    >> Dopalacze nie służą do niczego pożytecznego.
    >
    > Podobnie jak np. korale czy kolczyki.

    Albo krawat. Albo wódka. Albo papierosy. Albo tabaka; a nie, przepraszam
    -- tabaka jest zakazana.

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • Johnson 2010-10-07, 11:33

    Re: Bratko zatrzymanie

    Henry(k) pisze:

    >
    > Na wojnie najpierw się strzela. A to jest wojna...

    Nieprawda.
    Zgodnie z konwencją genewską której stroną jest Polska na wojnę się
    najpierw wypowiada a potem strzela.

    --
    @2010 Johnson
    Przeciwko nudzie nawet bogowie walczyli daremnie.

  • "Henry(k)" 2010-10-07, 11:36

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Wed, 06 Oct 2010 21:08:46 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):

    > Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    > w ogóle ich mieć.

    A o cudze to już się nie można martwić?

    Henry

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 11:38

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 11:36, Henry(k) pisze:
    > Dnia Wed, 06 Oct 2010 21:08:46 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):
    >
    >> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    >> w ogóle ich mieć.
    >
    > A o cudze to już się nie można martwić?

    Co się cudzymi dziećmi interesujesz? Pedofil? ;->

  • Maddy 2010-10-07, 11:39

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 11:16, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 07.10.2010 11:10, Henry(k) pisze:
    >> Dnia Thu, 7 Oct 2010 08:57:23 +0000 (UTC), Olgierd napisał(a):
    >>
    >>> Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później pytają. A
    >>> jednak powinno być odwrotnie.
    >>
    >> Na wojnie najpierw się strzela. A to jest wojna...
    >
    > ROTFL
    >
    > "Naprzód, do walki o plan 5-letni!"
    >

    "Będziemy bronić pokoju o ostatniego naboju!"


    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • Maddy 2010-10-07, 11:40

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 11:30, Olgierd pisze:
    > Dnia Thu, 07 Oct 2010 11:17:01 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):
    >
    >>>> czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    >>>> chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    >>>> sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?
    >>>
    >>> Butapren ma inne zastosowanie "legalne" i do tego głównie służy.
    >>> Dopalacze nie służą do niczego pożytecznego.
    >>
    >> Podobnie jak np. korale czy kolczyki.
    >
    > Albo krawat. Albo wódka. Albo papierosy. Albo tabaka; a nie, przepraszam
    > -- tabaka jest zakazana.
    >

    Eee.. chyba już nie.

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • RedLite 2010-10-07, 11:43

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 11:00, szerszen pisze:

    > czy wiesz ile osob rocznie umiera po przedawkowaniu dopalaczy?

    Nie wiem. I nie wiem jaka substancję masz na myśli pisząc 'dopalacze'


    > czy wiesz ile osob rocznie umiera po przedawkowaniu alkocholu?


    Gdyby Chrystus w Kanie zamienił wodę w amfetaminę, pewnie dzisiaj byłaby
    dozwolona :D
    Ja w tę dyskusje czego zakazywać, a czego nie, nie mam zamiaru wchodzić.

  • januszek 2010-10-07, 11:44

    Re: Bratko zatrzymanie

    Maddy napisa?(a):

    [...]

    >>> Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    >>> substancji zakazanych.

    >> Jaka konkretnie listemasz na mysli? Wskaz prosze.

    > Daleko nie sięgając - może tą w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii?

    Tam nie ma żadnej listy substancji zakazanych. Są załączniki z wykazami
    środków odurzających i substancji psychotropowych. Dodatkowo jest takze
    lista tzw prekursowrow. Zakazu istnienia (czy cokolwiek masz na mysli)
    tam jednak nie ma. Sa jakies tam ograniczenia ot np tak, art 20 zabrania
    ich reklamy i promocji. W art 23 nie tylko nie ma zakazau a wrecz jest
    nakaz zakupu tych substancji z zalacznikow dla okreslonych nabywcow od
    okreslonych dostawcow. Jest art 35 okreslajacy kto moze wytwarzac,
    przetwarzac lub przerabiac takie substancje. Ciekawy jest pkt 5 tego
    artykulu.

    No i teraz pytanie: jak na podstawie zapisów tej Ustawy zabronisz mi
    zaparzać sobie pewnego gatunki szałwi?

    [...]

    > Januszek to taki facet który nie umie cytować i wycina wrotki.

    Bzdura bo cytaty były celowe.

    j.

    ps. IMO w przypadku tzw dopalaczy art 3 pkt 2 tejże ustawy jest też
    istotny.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • januszek 2010-10-07, 11:46

    Re: Bratko zatrzymanie

    szerszen napisa?(a):

    > widze ze nie rozumiesz
    > zadam ci pytania pomocnicze
    > czy wiesz ile osob rocznie umiera po przedawkowaniu dopalaczy?
    > czy wiesz ile osob rocznie umiera po przedawkowaniu alkocholu?
    > mowa oczywiscie o polsce

    ???

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • januszek 2010-10-07, 11:47

    Re: Bratko zatrzymanie

    Henry(k) napisa?(a):

    > Butapren ma inne zastosowanie "legalne" i do tego głównie służy. Dopalacze
    > nie służą do niczego pożytecznego.

    Skąd to wiesz? Po za doniesieniami z mediów?

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • "szerszen" 2010-10-07, 11:48

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "RedLite" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8k4md$lmv$1@news.onet.pl...

    > Nie wiem. I nie wiem jaka substancję masz na myśli pisząc 'dopalacze'

    to samo co i ty

    > Ja w tę dyskusje czego zakazywać, a czego nie, nie mam zamiaru wchodzić.

    ale wchodzisz, tylko tak jak ci wygodnie, a jak rozmowa staje sie niewygodna
    to sie wycofujesz raczkiem

  • "szerszen" 2010-10-07, 11:50

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Olgierd" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:pan.2010.10.07.09.30.30@rudak.org...

    > Albo krawat. Albo wódka. Albo papierosy. Albo tabaka; a nie, przepraszam
    > -- tabaka jest zakazana.

    powinna byc :), kiedys po przedawkowaniu tabaki (do nosnie :) czyli
    prawidlowo zazywanej) porzygalem sie jak kot, ach ta mlodziencza ulanska
    fantazja ;)

  • "szerszen" 2010-10-07, 11:50

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Henry(k)" napisał w
    wiadomości grup dyskusyjnych:1t1w6p2pqudnl$.139a1ybm9d93o$.dlg@40tude.net...

    > A o cudze to już się nie można martwić?

    a to jeszcze zalezy w jakim zakresie

  • Maddy 2010-10-07, 11:56

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 11:36, Henry(k) pisze:
    > Dnia Wed, 06 Oct 2010 21:08:46 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):
    >
    >> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie
    >> powinieneś w ogóle ich mieć.
    >
    > A o cudze to już się nie można martwić?

    Może Andrzej zakłada, że jak ktoś sobie wychowa syna narkomana, to jak
    temu synkowi zabraknie na działkę (albo flaszkę), nie dźgnie pod zebra
    kogoś obcego w ciemnym zaułku a wyłącznie mamusię i tatusia.

    Andrzeju - większość przestępstw popełniają właśnie CUDZE dzieci.
    Idąc przez miasto późną nocą dostaniesz w łeb raczej od czyjegoś syna
    (lub córki, robi się pełne równouprawnienie) niż od swojego dziecka.

    Zwykle to będzie to dziecko, którego rodzice "nie powinni w ogóle mieć".
    Ale pech, mają.

    I jeszcze jedna rzecz oderwana od rzeczywistości - nikt nie testuje
    ludzi, czy potrafią wychować "bachora". To się okazuje dopiero jak
    "bachor" jest już na świecie.

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • Olgierd 2010-10-07, 11:59

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 11:40:51 +0200, Maddy napisał(a):

    >> Albo krawat. Albo wódka. Albo papierosy. Albo tabaka; a nie,
    >> przepraszam -- tabaka jest zakazana.
    >>
    > Eee.. chyba już nie.

    A, faktycznie -- przegapiłem.

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • Maddy 2010-10-07, 12:04

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 11:50, szerszen pisze:
    >
    >
    > Użytkownik "Olgierd" napisał w wiadomości
    > grup dyskusyjnych:pan.2010.10.07.09.30.30@rudak.org...
    >
    >> Albo krawat. Albo wódka. Albo papierosy. Albo tabaka; a nie, przepraszam
    >> -- tabaka jest zakazana.
    >
    > powinna byc :), kiedys po przedawkowaniu tabaki (do nosnie :) czyli
    > prawidlowo zazywanej) porzygalem sie jak kot, ach ta mlodziencza ulanska
    > fantazja ;)

    Nie jest zakazana, wykreślili ją w 1999 roku.

    A co do rzygania - naładowałeś sobie do nosa za dużo i wciągnąłeś tak,
    ze ci spłynęła do gardła, stąd wymioty. A tabaki się nie łyka. Rookie
    mistake.
    Mój dziedek zawsze mówił, że "tabak nie dla smarków".

    Z głupoty to można się zabić i jajkiem na twardo - kolega w podstawówce
    o mało się nie udusił podczas pokazów połykania jaj w całości.
    Pan od PO zdał wtedy celująco egzamin z pierwszej pomocy.

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • RedLite 2010-10-07, 12:04

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 11:48, szerszen pisze:

    >> Nie wiem. I nie wiem jaka substancję masz na myśli pisząc 'dopalacze'

    > to samo co i ty

    ROTFL

    > ale wchodzisz, tylko tak jak ci wygodnie, a jak rozmowa staje sie
    > niewygodna to sie wycofujesz raczkiem

    ROTFL^2

    Nie wchodzę głąbie.







  • SQLwiel 2010-10-07, 12:10

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 11:36, Henry(k) pisze:
    > Dnia Wed, 06 Oct 2010 21:08:46 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):
    >
    >> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie powinieneś
    >> w ogóle ich mieć.
    >
    > A o cudze to już się nie można martwić?
    >
    > Henry

    A odpierdol się od moich dzieci! Zrób se swoje!

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • SQLwiel 2010-10-07, 12:13

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 11:56, Maddy pisze:
    > W dniu 07-10-2010 11:36, Henry(k) pisze:
    >> Dnia Wed, 06 Oct 2010 21:08:46 +0200, Andrzej Lawa napisał(a):
    >>
    >>> Jak nie potrafisz dopilnować/wychować swoich bachorów, to nie
    >>> powinieneś w ogóle ich mieć.
    >>
    >> A o cudze to już się nie można martwić?
    >
    > Może Andrzej zakłada, że jak ktoś sobie wychowa syna narkomana, to jak
    > temu synkowi zabraknie na działkę (albo flaszkę), nie dźgnie pod zebra
    > kogoś obcego w ciemnym zaułku a wyłącznie mamusię i tatusia.
    >
    > Andrzeju - większość przestępstw popełniają właśnie CUDZE dzieci.
    > Idąc przez miasto późną nocą dostaniesz w łeb raczej od czyjegoś syna
    > (lub córki, robi się pełne równouprawnienie) niż od swojego dziecka.
    >
    > Zwykle to będzie to dziecko, którego rodzice "nie powinni w ogóle mieć".
    > Ale pech, mają.
    >
    > I jeszcze jedna rzecz oderwana od rzeczywistości - nikt nie testuje
    > ludzi, czy potrafią wychować "bachora". To się okazuje dopiero jak
    > "bachor" jest już na świecie.
    >
    Dodam: Zazwyczaj jeszcze później: Gdy "bachor" jest już w stanie
    popełniać czyny prawem zakazane, a to genialne prawo jeszcze pozwala nie
    obciążać go odpowiedzialnością. Kuriozum. Ale, jakie jest nasze lewo -
    każdy widzi.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:22

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 09:26, szerszen pisze:
    > czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    > chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    > sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?
    > z rozmaitych rozpuszczalnikow tez mozna sobie zrobic wlewki i miec
    > niezle jazdy, poczytaj w necie co mlodziedziez potrafi spozywac aby miec
    > jazdy

    Butaprenu można użyć do sklejenia czegoś. Dopalaczami możesz się tylko
    skuć - nic więcej. Przeznaczenie dopalaczy jest jednoznaczne, kleju nie.
    Teoretycznie dopalacze można jeszcze kolekcjonować, ale chyba nikt nie
    ma wątpliwości, że to fikcja.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • januszek 2010-10-07, 12:25

    Re: Bratko zatrzymanie

    Tomaszek napisa?(a):

    > Butaprenu można użyć do sklejenia czegoś. Dopalaczami możesz się tylko
    > skuć - nic więcej. Przeznaczenie dopalaczy jest jednoznaczne, kleju nie.
    > Teoretycznie dopalacze można jeszcze kolekcjonować, ale chyba nikt nie
    > ma wątpliwości, że to fikcja.

    Nie, nie, nie... Nie wiadomo co to konkretnie sa te "dopalacze" - w
    sumie to tylko nazwa sklepow. W moich czasach szkolnych butaprenu
    uzywalo sie glownie do odurzania a zadko kiedy do klejenia. Zapewne w
    sklepach z dopalaczami mozna znalezc jakis produkt, ktorym po dodaniu np
    wody bedzie mozna cos skleic. Tyle ze z tego nadal nic konretnego nie
    wynika.

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:26

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:55, RedLite pisze:
    > Niedozwolona i/lub niebezpieczna
    > Ma na to rok, czy nawet 18 miesięcy. Ale pan Bratko nie wytrzymał nerwowo.

    I finansowo;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:28

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 10:57, Olgierd pisze:
    > Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później pytają. A
    > jednak powinno być odwrotnie.

    Premier miłościwie nam panującego rządu zadeklarował przecież, że będą
    działać na granicy prawa. Jak powiedział tak zrobił - to chyba pierwsza
    obietnica jakiej dotrzymał;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • SQLwiel 2010-10-07, 12:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:26, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 10:55, RedLite pisze:
    >> Niedozwolona i/lub niebezpieczna
    >> Ma na to rok, czy nawet 18 miesięcy. Ale pan Bratko nie wytrzymał
    >> nerwowo.
    >
    > I finansowo;)

    i pomyślcie - o ile taniej można byłoby się legalnie najarać, gdyby nie
    ta "hołota zwana rządem", gdyby Bratko czy inny diler nie musiał opłacać
    bandy prawników, lobbystów, korumpować gliniarzy itd...

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • januszek 2010-10-07, 12:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    Tomaszek napisa?(a):

    >> Niedozwolona i/lub niebezpieczna
    >> Ma na to rok, czy nawet 18 miesięcy. Ale pan Bratko nie wytrzymał nerwowo.

    > I finansowo;)

    W tej chwili na stronie glownej dopalaczy caly czas kreci sie (w gore)
    licznik ktory wylicza ich wersje strat:

    "Szacowana wartość odszkodowania od momentu zamknięcia wszystkich
    sklepów: 18.031.644,00 PLN
    z tego podatku dla państwa: 6.130.759,00 PLN
    Ponadto taka kwota trafia teraz w ręce karteli narkotykowych:
    18.031.799,00 PLN"

    Musze przyznac, ze robi wrazenie.

    j.

    ps. I pisza, ze zamowiony przez Net towar wysla, z pewnym tylko
    opoznieniem.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • RadoslawF 2010-10-07, 12:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia 2010-10-07 10:24, Użytkownik RedLite napisał:

    >> Na tej samej co dopalacze.
    >> Sklepy z herbatą też oplombować, wszak więźniowie z braku innych
    >> środków "czaju używają coby kopło w dekiel"
    >
    > I twoim zdaniem jeśli ludzie zaczną umierać po spożyciu tej twojej
    > herbatki, to PIS nie ma prawa zabezpieczyć towaru (w celu sprawdzenia
    > np. czy nie zawiera amfetaminy)

    Zabezpieczyć towar i sprawdzić ma prawo, zamykać sklep nie ma prawa.


    Pozdrawiam

  • "szerszen" 2010-10-07, 12:34

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "RedLite" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8k5ud$pqb$1@news.onet.pl...

    > Nie wchodzę głąbie.

    no i na tym mozemy zakonczyc ta watpliwej jakosci rozmowe

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:35

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:25, januszek pisze:
    > Nie, nie, nie... Nie wiadomo co to konkretnie sa te "dopalacze" - w
    > sumie to tylko nazwa sklepow. W moich czasach szkolnych butaprenu
    > uzywalo sie glownie do odurzania a zadko kiedy do klejenia. Zapewne w
    > sklepach z dopalaczami mozna znalezc jakis produkt, ktorym po dodaniu np
    > wody bedzie mozna cos skleic. Tyle ze z tego nadal nic konretnego nie
    > wynika.

    Domyślnym przeznaczeniem kleju jest klejenie. Co jest domyślnym
    przeznaczeniem dopalaczy? Jak napiszesz, że kolekcjonowanie to przestanę
    Cię traktować poważnie, co nie znaczy, że zaprzestanę odpowiedzi na
    Twoje posty;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • "szerszen" 2010-10-07, 12:38

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Maddy" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:4cad9b22$0$21005$65785112@news.neostrada.pl...

    > Nie jest zakazana, wykreślili ją w 1999 roku.

    nie napisalem ze jest, tylko ze powinna byc i z usmieszkiem ;)

    > A co do rzygania - naładowałeś sobie do nosa za dużo i wciągnąłeś tak, ze
    > ci spłynęła do gardła, stąd wymioty. A tabaki się nie łyka. Rookie
    > mistake.

    zbyt daleko idace wnioski, otoz nie droga magdo, nie nalykalem sie, tak na
    mnie wplynela nadmierna ilosc nikotyny wchlonietej przez sluzowke w dosc
    krotkim czasie

  • RedLite 2010-10-07, 12:41

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:31, RadoslawF pisze:

    > Zabezpieczyć towar i sprawdzić ma prawo, zamykać sklep nie ma prawa.

    Jeśli stwierdzi bezpośrednie zagrożenie życia może zamknąć wszystko w
    cholerę.


    Oczywiście jest to metoda 'najpierw strzelam, potem pytam' ale i na to
    jest odpowwiedź w postaci działania w stanie wyższej konieczności :)

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:41

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 22:42, Andrzej Lawa pisze:
    > Po drugie, jak już chcesz być konsekwentny - domagaj się zamknięcia
    > każdego sklepu który sprzedaje nieletnim cokolwiek, co może zaszkodzić.
    > Np. sklepy modelarskie (klej - wąchanie), stacje paliw (paliwo - ktoś
    > się może nawąchać albo coś podpalić), apteki (na wstępie wymienię Amol,
    > szałwię i syrop na kaszel), sklepy z artykułami budowlanymi (kleje,
    > farby, piły, siekiery, młoty, tasaki, gwoździe)... Mam dalej wymieniać?

    Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się. Mam wrażenie, że popadasz w
    skrajność celowo;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • mi 2010-10-07, 12:44

    Re: Bratko zatrzymanie [OT]

    On 06.10.2010 17:15, WW3 wrote:
    > http://www.tvn24.pl/-1,1676655,0,1,krol-dopalaczy-otworzyl-sklep-interweniuje-policja,wiadomosc.html
    > Na jakiej podstawie zostal zatrzymany i kieruja go do aresztu?
    > Zerwanie plomb to tylko wykroczenie....
    > A nie sprzedawal niczego zakazanego przez GIS, przyniosl inne "produkty".

    Kilka faktów pomijanych w medialnych nagonkach:
    1. wiek temu większość (wszystkie?) prawie wszędzie (wszędzie?)
    narkotyki były legalne. Włącznie z produktami z koki, marihuany, czy
    słomy makowej. Włącznie z opium czy morfiną. Dostępne powszechnie i
    tanio! Czy problem z narkomanią był większy czy też mniejszy? Jakoś nie
    zauważyłem, żeby ludzkość wtedy upadła. Być może byłem chory i przeoczyłem.

    2. Na prohibicji narkotykowej zyskuje wyłącznie mafia (ogólnie pojęta).
    Tak jak na prohibicji alkoholowej w USA wyrosły pierwsze powszechne
    mafie, które wcześniej działały tylko lokalnie.

    3. Wg. ocen mafie narkotykowe wydają ogromne pieniądze na polityków, by
    dbali o ich interesy. Na potrzeby BBC w latach '90 oszacowano to na ok.
    1,5 miliarda (1500 milionów dolarów) _rocznie_. Chodzi o ciągłą
    delegalizację narkotyków i brak legalnej konkurencji. Pozostawiam bez
    komentarza ws. do bieżących wydarzeń, bo analogia rzuca się sama w oczy.


    mi

  • "szerszen" 2010-10-07, 12:46

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8k84g$t4n$5@news.onet.pl...

    > Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    > odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    > *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się.

    alkohol tez sluzy *tylko* i *wylacznie* odurzaniu sie, w wyniku jego
    przedawkowania rocznie w polsce umiera ponad 1000 osob, czemu zatem z taka
    gorliwoscia rzad nie prowadzi krucjaty i nie zamyka monopolowych?

  • SQLwiel 2010-10-07, 12:51

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:46, szerszen pisze:
    >
    >
    > Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:i8k84g$t4n$5@news.onet.pl...
    >
    >> Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    >> odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    >> *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się.
    >
    > alkohol tez sluzy *tylko* i *wylacznie* odurzaniu sie, w wyniku jego
    > przedawkowania rocznie w polsce umiera ponad 1000 osob, czemu zatem z
    > taka gorliwoscia rzad nie prowadzi krucjaty i nie zamyka monopolowych?

    Bo pobiera od niego akcyzę (a przy okazji łapówy od producentów, aby
    pozostał jedynym legalnym środkiem odurzającym). Proste?

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:53

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 08:19, Liwiusz pisze:
    > Ależ nie denerwuj się, bachory mają o wiele mniejsze prawa, np. nie mogą
    > zawrzeć umowy na abonament telefoniczny, mimo że szkodliwości komórek
    > jeszcze nie dowiedziono. I niech tak zostanie.

    Już trochę żyję na tym świecie i coś mi się wydaje, że za jakiś czas
    małolaty będą mogły podpisywać umowy na świadczenie usług. Zresztą
    pierwsze przesłanki już mamy - konto "junior" na Allegro.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • mi 2010-10-07, 12:54

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 11:56, Maddy wrote:
    > Andrzeju - większość przestępstw popełniają właśnie CUDZE dzieci.
    > Idąc przez miasto późną nocą dostaniesz w łeb raczej od czyjegoś syna
    > (lub córki, robi się pełne równouprawnienie) niż od swojego dziecka.

    To horrendum naszych czasów. Totalitarnie rozumiana prewencja zamiast
    odpowiedzialności za czyny.

    Maddy, być może Cię zaskoczę, ale wyobraź sobie, że życie ogólnie jest
    niebezpieczne. Cegła może Ci na głowę spaść, żyłka Ci może pęknąć, ze
    śmiechu możesz skonać...

    Myślę, że powinniśmy zakazać życia na tej planecie. Zdecydowanie zbyt
    często kończy się śmiercią.



    mi

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 11:36, Henry(k) pisze:
    > A o cudze to już się nie można martwić?

    Widzę, że mam do czynienia z człowiekiem a nie z humanoidem. Miło mi. W
    tych czasach nie patrzeć na czubek własnego nosa - to się chwali.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 12:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 11:39, Maddy pisze:
    > W dniu 07-10-2010 11:16, Andrzej Lawa pisze:
    >> W dniu 07.10.2010 11:10, Henry(k) pisze:
    >>> Dnia Thu, 7 Oct 2010 08:57:23 +0000 (UTC), Olgierd napisał(a):
    >>>
    >>>> Ale zauważ, że zgodnie z projektem najpierw strzelają, później
    >>>> pytają. A
    >>>> jednak powinno być odwrotnie.
    >>>
    >>> Na wojnie najpierw się strzela. A to jest wojna...
    >>
    >> ROTFL
    >>
    >> "Naprzód, do walki o plan 5-letni!"
    >>
    >
    > "Będziemy bronić pokoju o ostatniego naboju!"
    >
    >
    Będzie taka wojna o pokój, że kamień na kamieniu nie zostanie :-D

  • Tomaszek 2010-10-07, 12:56

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:10, SQLwiel pisze:
    > A odpierdol się od moich dzieci! Zrób se swoje!

    On nic nie napisał o Twoich dzieciach... Ta agresja słowna, co Ci ona daje?
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • januszek 2010-10-07, 12:57

    Re: Bratko zatrzymanie

    Tomaszek napisa?(a):

    > Domyślnym przeznaczeniem kleju jest klejenie. Co jest domyślnym
    > przeznaczeniem dopalaczy? Jak napiszesz, że kolekcjonowanie to przestanę
    > Cię traktować poważnie, co nie znaczy, że zaprzestanę odpowiedzi na
    > Twoje posty;)

    Rynej nie znosi prozni. Do piatku pewnie malo kto wiedzial co to sa te
    dopalacze ;) a do wczoraj kim jest jakis tam pan Bratko ;P Wydaje mi
    sie, ze po takiej reklamie i de facto zepchnieciu interesu w czarny
    rynek dochody tych gosci wzrosna teraz co najmniej 10-krotnie ;) Za rok
    ufundują premierowi Tuskowi pomnik... ;P

    Efekt tego wszystkiego jest taki, ze zamiast mowic o sklepach
    oferujacych narkotyki wszyscy zaczeli uzywac slowa dopalacze ;P

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-06 21:31, qwerty pisze:
    > Selekcja naturalna! Tacy debile (co kupują dopalacze) niech zdychają.

    Poniekąd masz rację - uczenie ludzi zdrowego rozsądku wbrew ich woli to
    praca syzyfowa. Ale spójrz na sprawę szerzej - jak nie ograniczysz lub
    najlepiej zlikwidujesz dopalaczy, to te debile będą swoje zatrucia
    leczyć w szpitalach, przychodniach itd. Najczęściej publicznych. Za tych
    debili zapłacimy wszyscy. To mi się średnio podoba.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • mi 2010-10-07, 13:01

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 12:55, Tomaszek wrote:
    > W dniu 2010-10-07 11:36, Henry(k) pisze:
    >> A o cudze to już się nie można martwić?
    > Widzę, że mam do czynienia z człowiekiem a nie z humanoidem. Miło mi. W
    > tych czasach nie patrzeć na czubek własnego nosa - to się chwali.

    Normalni ludzie się interesują własnymi dzieciami zaś innym, dla
    bezpiczeństwa dzieci, nie pozwalają się nimi interesować.

    Wśród takich którzy interesowali się dość wieloma dzićmi byli np. Stalin
    czy Hitler. Doktor Mendele się też interesował. Oczywiście dla dobra
    tych dzieci albo przynajmniej ludzkości.

    Tylko pożyteczni lewaccy idioci myślący sercem a nie mózgiem wierzą w
    brednie o dekretowaniu szczęścia.




    mi


  • Maddy 2010-10-07, 13:04

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 12:38, szerszen pisze:
    >
    >
    > Użytkownik "Maddy" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:4cad9b22$0$21005$65785112@news.neostrada.pl...
    >
    >> Nie jest zakazana, wykreślili ją w 1999 roku.
    >
    > nie napisalem ze jest, tylko ze powinna byc i z usmieszkiem ;)
    >
    >> A co do rzygania - naładowałeś sobie do nosa za dużo i wciągnąłeś tak,
    >> ze ci spłynęła do gardła, stąd wymioty. A tabaki się nie łyka. Rookie
    >> mistake.
    >
    > zbyt daleko idace wnioski, otoz nie droga magdo, nie nalykalem sie, tak
    > na mnie wplynela nadmierna ilosc nikotyny wchlonietej przez sluzowke w
    > dosc krotkim czasie

    To na pewno była tabaka???
    Pchałeś to do nosa łyżkami?

    Sama próbowałam dwa razy (nie podobało mi się) ale obserwowałam w sumie
    3 pokolenia Kaszubów którzy tabaczą u tabaczyli. Nikt nigdy nie rzygał.

    Czyli dziadzio miał rację - tabaka nie dla smarków.

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:05

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 11:56, Maddy pisze:

    >> A o cudze to już się nie można martwić?
    >
    > Może Andrzej zakłada, że jak ktoś sobie wychowa syna narkomana, to jak
    > temu synkowi zabraknie na działkę (albo flaszkę), nie dźgnie pod zebra
    > kogoś obcego w ciemnym zaułku a wyłącznie mamusię i tatusia.

    Prędzej zabraknie na "działkę" nielegalną niż legalną.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:06

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 12:22, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 09:26, szerszen pisze:
    >> czyli co, butaprenu tez zabronimy sprzedawac, a wlasciciela sklepu z
    >> chemia gospodarcza wyprowadzimy w kajdanach, bo przeciez klejem mozna
    >> sie nielze nakirac i do tego uzaleznia?
    >> z rozmaitych rozpuszczalnikow tez mozna sobie zrobic wlewki i miec
    >> niezle jazdy, poczytaj w necie co mlodziedziez potrafi spozywac aby miec
    >> jazdy
    >
    > Butaprenu można użyć do sklejenia czegoś. Dopalaczami możesz się tylko
    > skuć - nic więcej. Przeznaczenie dopalaczy jest jednoznaczne, kleju nie.

    Ja mogę sobie na nie patrzeć. I co mi zrobisz? ;->

    > Teoretycznie dopalacze można jeszcze kolekcjonować, ale chyba nikt nie
    > ma wątpliwości, że to fikcja.

    Ludzie kolekcjonują najdziwniejsze rzeczy.

  • SQLwiel 2010-10-07, 13:07

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:56, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 12:10, SQLwiel pisze:
    >> A odpierdol się od moich dzieci! Zrób se swoje!
    >
    > On nic nie napisał o Twoich dzieciach... Ta agresja słowna, co Ci ona daje?

    On chce się "martwić" o moje dzieci. A jak ktoś publicznie pisze, że się
    o coś mojego martwi, to wpi..la się w nie swoje sprawy i pewno chce mi
    to zabrać. Tego dowodzi praktyka :)

    W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    poza rodzicami od dzieci.
    A jeśli rodzice zginą lub zostaną uwięzieni przez reżym np za
    handlowanie klejem, to pozostają rodzice chrzestni (warto sobie
    przypomnieć znaczenie tej instytucji) oraz wujostwa/stryjostwa. Tak
    działa zdrowe społeczeństwo.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • mi 2010-10-07, 13:09

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 13:00, Tomaszek wrote:
    > Poniekąd masz rację - uczenie ludzi zdrowego rozsądku wbrew ich woli to
    > praca syzyfowa. Ale spójrz na sprawę szerzej - jak nie ograniczysz lub
    > najlepiej zlikwidujesz dopalaczy, to te debile będą swoje zatrucia
    > leczyć w szpitalach, przychodniach itd. Najczęściej publicznych. Za tych
    > debili zapłacimy wszyscy. To mi się średnio podoba.

    Czemu powielasz socjalistyczne brednie. Niech się leczą sami na własny
    koszt.

    Leczenie zębów też kosztuje socjal spore pieniądze. Może powołamy
    Policję Sanitarną, która będzie pilnować, czy wszyscy myją zęby... hę?


    mi

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:09

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 12:41, RedLite pisze:
    > W dniu 2010-10-07 12:31, RadoslawF pisze:
    >
    >> Zabezpieczyć towar i sprawdzić ma prawo, zamykać sklep nie ma prawa.
    >
    > Jeśli stwierdzi bezpośrednie zagrożenie życia może zamknąć wszystko w
    > cholerę.

    Umm... Bezpośrednie? Agresywne dopalacze rzucały się na dzieci i
    przemocą im się do ust wpychały?

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:11

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Maddy" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:4cada936$0$27041$65785112@news.neostrada.pl...

    > To na pewno była tabaka???

    napewno

    > Pchałeś to do nosa łyżkami?

    lyzkami nie, ale wspominalem o fantazji ;)

    > Sama próbowałam dwa razy (nie podobało mi się) ale obserwowałam w sumie 3
    > pokolenia Kaszubów którzy tabaczą u tabaczyli. Nikt nigdy nie rzygał.

    widac zabralo im fantazji ;)
    mi tez sie zdarzylo tylko raz, a moja przygoda z tabaka trwala ze dwa lata

    > Czyli dziadzio miał rację - tabaka nie dla smarków.

    ale na smarki pomaga

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:13

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 12:41, Tomaszek pisze:

    > Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    > odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    > *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się.

    Zupełnie jak np. alkohol.

    Wiesz, ile osób rocznie umiera z powodu zatrucia alkoholem? A ile w inny
    sposób wskutek jego spożycia?

    > Mam wrażenie, że popadasz w
    > skrajność celowo;)

    Mam wrażenie, że usiłujesz dopasować rzeczywistość do swojej (czy może
    raczej tuskowej) teorii (czy może raczej ściemy).

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:13

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrniar9u2.1c33.januszek@gimli.mierzwiak.com...

    > Rynej nie znosi prozni. Do piatku pewnie malo kto wiedzial co to sa te
    > dopalacze ;) a do wczoraj kim jest jakis tam pan Bratko ;P

    a nadal niewielu, prawie nikt, nie wie, ze albo mamy przynajmniej 2 duzych
    graczy w dopalacze, albo bratko ciagnie podwojny biznes i dobrze sie maskuje

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:14

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:01, mi pisze:
    > Normalni ludzie się interesują własnymi dzieciami zaś innym, dla
    > bezpiczeństwa dzieci, nie pozwalają się nimi interesować.

    Może masz rację, nie będę się spierał - ja po prostu pamiętam jeszcze
    normalniejszy świat. Do 5-tego roku życia mieszkałem w Pruszkowie, na
    dzielnicy nie słynącej z dobrej opinii - Żbików. Na jednej ulicy
    mieszkali gwałciciele, mordercy, złodzieje i inni wykolejeńcy. Przez ten
    czas z domu nic nie zginęło, a był otwarty, żadnemu dzieciakowi się
    krzywda nie stała. Matka idąc do sklepu po zakupy zostawiała otwarty
    dom, pieniądze na wierzchu i zawsze jakiś pijak się kręcił. Wśród takich
    wyrokowców, lumpów nigdy nie stało się nic. A byli to ludzie z
    marginesu. O jakimkolwiek molestowaniu dzieci wtedy nikt nie słyszał.
    Nie mówię, że było normalnie, ale było jakoś tak po ludzku. Teraz zostaw
    mieszkanie otwarte na moment. A żyję teraz wśród normalnych ludzi,
    normalnej dzielnicy Warszawy, wszystkie trawniczki ładnie przystrzyżone
    - a kurewstwo z ludzi aż wyłazi, aż nie potrafią tego ukryć....

    > Wśród takich którzy interesowali się dość wieloma dzićmi byli np. Stalin
    > czy Hitler. Doktor Mendele się też interesował. Oczywiście dla dobra
    > tych dzieci albo przynajmniej ludzkości.

    Masz wypaczoną psychikę - jak nie o tym pisałem.

    > Tylko pożyteczni lewaccy idioci myślący sercem a nie mózgiem wierzą w
    > brednie o dekretowaniu szczęścia.

    Nic nie było o dekretowaniu - ludzie kiedyś byli tacy sami z siebie, nic
    nie trzeba było dekretować.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:14

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:00, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-06 21:31, qwerty pisze:
    >> Selekcja naturalna! Tacy debile (co kupują dopalacze) niech zdychają.
    >
    > Poniekąd masz rację - uczenie ludzi zdrowego rozsądku wbrew ich woli to
    > praca syzyfowa. Ale spójrz na sprawę szerzej - jak nie ograniczysz lub
    > najlepiej zlikwidujesz dopalaczy, to te debile będą swoje zatrucia
    > leczyć w szpitalach, przychodniach itd. Najczęściej publicznych. Za tych
    > debili zapłacimy wszyscy. To mi się średnio podoba.

    A co za problem obciążyć ich kosztami lub wyłączyć z ubezpieczenia?

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:15

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "SQLwiel" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8k8nm$23i$1@news.onet.pl...

    > Bo pobiera od niego akcyzę (a przy okazji łapówy od producentów, aby
    > pozostał jedynym legalnym środkiem odurzającym). Proste?

    to bylo pytanie z gatunku retorycznych, ja wiem co za mechaznim tym rzadzi,
    tomaszek najwyrazniej niebardzo

  • SQLwiel 2010-10-07, 13:15

    Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:00, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-06 21:31, qwerty pisze:
    >> Selekcja naturalna! Tacy debile (co kupują dopalacze) niech zdychają.
    >
    > Poniekąd masz rację - uczenie ludzi zdrowego rozsądku wbrew ich woli to
    > praca syzyfowa. Ale spójrz na sprawę szerzej - jak nie ograniczysz lub
    > najlepiej zlikwidujesz dopalaczy, to te debile będą swoje zatrucia
    > leczyć w szpitalach, przychodniach itd. Najczęściej publicznych. Za tych
    > debili zapłacimy wszyscy. To mi się średnio podoba.

    Trzeba zlikwidować publiczną "służbę" zdrowia, pisałem wczoraj. Nie
    będzie wtedy tego problemu.
    Zauważcie: Teraz obywatel jest własnością państwa, tak jak krowa jest
    własnością gospodarza. Gospodarz więc troszczy się o bydlę, dba, by
    sobie nie zrobiło krzywdy, a więc trzyma na postronku, bo musi płacić za
    leczenie. Skutek: dla obywatela własne zdrowie nic nie znaczy, bo nie
    jest jego (obywatela) dobrem, własnością.

    Na marginesie: Zauważyłem dzisiaj, że na miejscach dawnych przychodni,
    ZOZ-ów dawniejszych, wyrastają "niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej"
    i to jakimś dziwnym trafem najchętniej specjalizujące się w LECZENIU
    NIEPŁODNOŚCI. To inna nazwa dla "dzieci z probówki", czyli zapłodnień
    in-vitro.
    Wiecie już po co podnosi się temat finansowania in-vitro z budżetu?
    Możemy sobie zgadywać jakie pieniądze za tym idą.
    Za kilka lat te bandy wyciągną łapę po nasze pieniądze i kolejki do
    internisty znów wzrosną, a lekarstwa podrożeją.
    Kupujcie siekiery, póki jeszcze nie są rejestrowane...

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • Maddy 2010-10-07, 13:17

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 12:46, szerszen pisze:
    >
    >
    > Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:i8k84g$t4n$5@news.onet.pl...
    >
    >> Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    >> odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    >> *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się.
    >
    > alkohol tez sluzy *tylko* i *wylacznie* odurzaniu sie, w wyniku jego

    Jest cała rzesza ludzi którzy piją alkohol (wino, piwo, nalewki,
    destylaty) dla smaku a nie da upojenia się do nieprzytomności.

    Może ostrożniej z tym "tylko" i "wyłącznie" bo nie każdy kto pije
    alkohol jest chlorem któremu wszystko jedno co, byle mózg wytrzepało.

    Ale jak dla kogoś alkohol to głównie jabol, który trzeba szybko
    przełknąć, żeby nie poparzył przełyku, to ja przepraszam.

    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • mi 2010-10-07, 13:18

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 00:00, Tomasz Chmielewski wrote:
    > Wszelkie tego typu pozwolenia/zakazy/nakazy zlikwidowac, i zastapic je
    > egzaminem/licencja na posiadanie dzieci ;)

    Tak w ogóle to nie rozumiem czemu tak ważną sprawę jak dobór partnerów
    życiowych wciąż pozostawiono w gestii tych nieodpowiedzialnych
    obywateli. Myślę, że Urząd ds. Doboru i Selekcji by sprawę rozwiązywał
    lepiej. Po wypełnieniu 183-stronicowej ankiety dot. celów życiowych i
    37-stronicowej ankiety dot. preferencji seksualnych dobór mógłby być
    zrealizowany sprawnie w ciągu 90 dni.

    Nie rozumiem. Nie pozwalamy ludziom zniszczyć sobie życia środkami
    chemicznymi a pozwalami zniszczyć życie przez nieodpowiedni wybór
    partnera? Przecież to bez sensu.



    mi

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:19

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8k8qb$t4n$6@news.onet.pl...

    > Już trochę żyję na tym świecie i coś mi się wydaje, że za jakiś czas
    > małolaty będą mogły podpisywać umowy na świadczenie usług. Zresztą
    > pierwsze przesłanki już mamy - konto "junior" na Allegro.

    no widac za krotko zyjesz, albo za malo wiesz, maloletni pomiedzy 13 a 18
    rokiem zycia maja juz zdolnosc prawna, ograniczona, ale zawsze i konto
    junior to wyjscie temu na przeciew, bo zakupy to wlasnie czynnosci prawne,
    do ktorych sa juz zdolni

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:21

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:09, mi pisze:
    > Czemu powielasz socjalistyczne brednie. Niech się leczą sami na własny
    > koszt.

    Jak sobie wyobrażasz selekcję ich od reszty? Testery przy wejściu na
    izbę przyjęć? Zatrucie organizmu to zatrucie organizmu. Poza tym zaraz
    by się odezwały jakieś organizacje chroniące praw wszelakich, że to
    dyskryminacja itd. Już to widzę, jak któraś partia przeprowadza taką
    reformę;)

    > Leczenie zębów też kosztuje socjal spore pieniądze. Może powołamy
    > Policję Sanitarną, która będzie pilnować, czy wszyscy myją zęby... hę?

    Nie sądzisz że skutki niemycia zębów są znacznie mniejsze niż zażywania
    dopalaczy? Nie odróżniasz tego? Ja na ten przykład rzadko myję zęby, a
    to dlatego, że mi się nie psują - takie uwarunkowanie genetyczne ( ojcu
    też się nie psuły ) Od niemycia zębów niekoniecznie nabawię się ich
    choroby, po dopalaczach wcześniej czy później trafię do szpitala i będę
    się leczył za pieniądze obywateli.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • mi 2010-10-07, 13:21

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 13:14, Tomaszek wrote:
    > Masz wypaczoną psychikę - jak nie o tym pisałem.

    Gdzieś słyczałem coś takiego: Gdy słyszę, że polityk chce się troszczyć
    o moje dzieci to wyciągam broń. No ale to było w zgniłej Ameryce, my się
    już rozprawiliśmy z takim nieodpowiedzialnym przywilejem jakim jest
    prawo posiadania broni.


    >> Tylko pożyteczni lewaccy idioci myślący sercem a nie mózgiem wierzą w
    >> brednie o dekretowaniu szczęścia.
    > Nic nie było o dekretowaniu - ludzie kiedyś byli tacy sami z siebie, nic
    > nie trzeba było dekretować.

    Prohibicje to próba dekretowania szczęścia, które jakoby było
    przybliżone przez zdelegalizowanie jakiegoś środka.


    mi

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:24

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:15, SQLwiel pisze:
    > Trzeba zlikwidować publiczną "służbę" zdrowia, pisałem wczoraj. Nie
    > będzie wtedy tego problemu.

    Tak, ale to już następny temat. Dlaczego tak bardzo bronisz czegoś
    złego? Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego, ani dorosłym ani
    gnojkom. Po co to na rynku? To gówno służy do otępiania społeczeństwa.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:27

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:19, szerszen pisze:
    > no widac za krotko zyjesz, albo za malo wiesz, maloletni pomiedzy 13 a
    > 18 rokiem zycia maja juz zdolnosc prawna, ograniczona, ale zawsze i
    > konto junior to wyjscie temu na przeciew, bo zakupy to wlasnie czynnosci
    > prawne, do ktorych sa juz zdolni

    No bo na prawie się nie znam i mało się interesuje amatorsko - jestem tu
    jakby gościnnie;) Ale skoro tak jest to nie jest to nic dobrego.
    Niektórzy dorośli są nieodpowiedzialni, a co dopiero dzieciaki;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Maddy 2010-10-07, 13:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 13:07, SQLwiel pisze:
    >
    > W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    > poza rodzicami od dzieci.
    > A jeśli rodzice zginą lub zostaną uwięzieni przez reżym np za
    > handlowanie klejem, to pozostają rodzice chrzestni (warto sobie
    > przypomnieć znaczenie tej instytucji)

    A, to każdy musi być dziś ochrzczony?

    > oraz wujostwa/stryjostwa.

    A jak to cala rodzina pijaków, narkomanów i handlarzy żywym towarem?


    > Tak
    > działa zdrowe społeczeństwo.

    A możesz pokazać przykład takiego społeczeństwa w działaniu?


    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • Olgierd 2010-10-07, 13:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:27:15 +0200, Tomaszek napisał(a):

    > Ale skoro tak jest to nie jest to nic dobrego.

    Ale jak miałeś 15 lat to miło było coś w sklepie kupić, prawda? Czy
    jednak uważasz, że nawet po kartofle mama nie powinna 17-latka posyłać?

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:30

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Maddy" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:4cadac60$0$27023$65785112@news.neostrada.pl...

    > Jest cała rzesza ludzi którzy piją alkohol (wino, piwo, nalewki,
    > destylaty) dla smaku a nie da upojenia się do nieprzytomności.

    kwestia ilosci, popatrz teraz na opakowanie, jak walniesz cale opakowanie
    nawet wina, to bedziesz odurzona, tak jak walniesz calego dopalacza, jak
    wypijesz szklaneczke, to pewnie nie poczujesz, ale to samo z dopalaczem, jak
    wezmiesz kawalek, to pewnie nie poczujesz

    > Może ostrożniej z tym "tylko" i "wyłącznie" bo nie każdy kto pije alkohol
    > jest chlorem któremu wszystko jedno co, byle mózg wytrzepało.

    ja nie mowie ze wszystko jedno, mowie ze jest to substancja ktorej
    podstawowy skladnik tak wplywa na czlowieka, a ze odpowiednio przyrzadzony
    ma walory smakowe, no coz, dopalacze tez mozna zrobic w dowolnym smaku i
    beda mialy walory smakowe

    alkochol jakbys sie nie krecila odurza, zmienia swiadomosc, doprowadza do
    smierci, wszystko w zaleznosci od dawki

  • Olgierd 2010-10-07, 13:30

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:24:43 +0200, Tomaszek napisał(a):

    >> Trzeba zlikwidować publiczną "służbę" zdrowia, pisałem wczoraj. Nie
    >> będzie wtedy tego problemu.
    >
    > Tak, ale to już następny temat. Dlaczego tak bardzo bronisz czegoś
    > złego? Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego, ani dorosłym ani
    > gnojkom. Po co to na rynku? To gówno służy do otępiania społeczeństwa.

    Jakoś do piątku można było ich kupić ile kto udźwignie, ale mi przez myśl
    nie przeszło pójść do takiego sklepu.
    Więc nie demonizuj.

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • mi 2010-10-07, 13:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 13:21, Tomaszek wrote:
    > Jak sobie wyobrażasz selekcję ich od reszty? Testery przy wejściu na
    > izbę przyjęć?

    Jaka selekcja? Pozbyć się socjalu a nie bohatersko walczyć z absurdami
    przez niego generowanymi.


    >> Leczenie zębów też kosztuje socjal spore pieniądze. Może powołamy
    >> Policję Sanitarną, która będzie pilnować, czy wszyscy myją zęby... hę?
    > Nie sądzisz że skutki niemycia zębów są znacznie mniejsze niż zażywania
    > dopalaczy?

    Sądzę, że obecnie skutki niemycia zębów są dla socjalu bardziej
    kosztowne niż skutki zażywania dopalaczy.

    Mam nadzieję, że w nadchodzący piątek premieru Donaldu Tusku po nocnej
    naradzie ogłosi bezpardonową walkę z niemyciem zębów. W węzłach
    komunikacyjnych powinny być rozstawione posterunki sprawdzające czy
    nieodpowiedzialny obywatel umył zęby. Lotne kontrole powinny być
    przeprowadzane w szkołach i miejscach pracy. Tę kontrolę powinniśmy
    także dołączyć do kontroli drogowej.


    mi

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:07, SQLwiel pisze:
    > On chce się "martwić" o moje dzieci. A jak ktoś publicznie pisze, że się
    > o coś mojego martwi, to wpi..la się w nie swoje sprawy i pewno chce mi
    > to zabrać. Tego dowodzi praktyka :)

    No to faktycznie - jestem już z innego świata. Ja parę razy w życiu
    wpieprzyłem się w sprawy innych, z korzyścią dla nich ( co potem
    potwierdzili ) Ale skoro praktyka dowodzi, że ludzie to robiący kierują
    się złą wolą to z praktyką się kłócił nie będę.

    > W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    > poza rodzicami od dzieci.

    Tyle już jadu dookoła, chcąc przedstawić swoje argumenty może spróbuj
    normalnie.

    > Tak działa zdrowe społeczeństwo.

    A to nie wiem, bo ja w takim nie żyję;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:33

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8kaps$98m$2@news.onet.pl...

    > No bo na prawie się nie znam i mało się interesuje amatorsko - jestem tu
    > jakby gościnnie;) Ale skoro tak jest to nie jest to nic dobrego. Niektórzy
    > dorośli są nieodpowiedzialni, a co dopiero dzieciaki;)

    wiesz, ja tez sie nie znam, ale staram sie choc troche dowiedziec na temat
    ktory mnie interesuje i w ktorym chce zabrac glos

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:37

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:31, mi pisze:
    > Jaka selekcja? Pozbyć się socjalu a nie bohatersko walczyć z absurdami
    > przez niego generowanymi.

    Ano to chyba że tak;) Likwidacja państwowej służby zdrowia. Jestem za,
    nawet zaraz, tylko niech te sk....y oddadzą mi kasę, którą do tej pory
    wpłaciłem ( tzn. została ze mnie ściągnięta bez mojej zgody )

    > Sądzę, że obecnie skutki niemycia zębów są dla socjalu bardziej
    > kosztowne niż skutki zażywania dopalaczy.

    Sam nie wiem. Ja się gówniarz przekręci od dopalaczy to każdemu
    rodzicowi przysługuje zasiłek pogrzebowy z ZUS-u. Leczenie zębów też
    jest takie drogie. Chociaż teraz zasiłek pogrzebowy ma być mniejszy,
    może to taka strategia rządu na szeroką skalę;))

    > Mam nadzieję, że w nadchodzący piątek premieru Donaldu Tusku po nocnej
    > naradzie ogłosi bezpardonową walkę z niemyciem zębów. W węzłach
    > komunikacyjnych powinny być rozstawione posterunki sprawdzające czy
    > nieodpowiedzialny obywatel umył zęby. Lotne kontrole powinny być
    > przeprowadzane w szkołach i miejscach pracy. Tę kontrolę powinniśmy
    > także dołączyć do kontroli drogowej.

    Co było Tajfun czy Amph-i-bia? ;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:41

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:29, Olgierd pisze:
    > Ale jak miałeś 15 lat to miło było coś w sklepie kupić, prawda? Czy
    > jednak uważasz, że nawet po kartofle mama nie powinna 17-latka posyłać?
    >

    Jak miałem 14 lat to pierwszy raz piwo wziąłem do ust, a wcale nie byłem
    "krótko" trzymany. Po prostu nie ciągnęło mnie do tego wcześniej.
    Zresztą na spróbowaniu się skończyło, następne wypiłem dopiero w wieku
    17 lat. Ale teraz czasy inne, wiem...
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:41

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:18, mi pisze:
    > On 07.10.2010 00:00, Tomasz Chmielewski wrote:
    >> Wszelkie tego typu pozwolenia/zakazy/nakazy zlikwidowac, i zastapic je
    >> egzaminem/licencja na posiadanie dzieci ;)
    >
    > Tak w ogóle to nie rozumiem czemu tak ważną sprawę jak dobór partnerów
    > życiowych wciąż pozostawiono w gestii tych nieodpowiedzialnych
    > obywateli. Myślę, że Urząd ds. Doboru i Selekcji by sprawę rozwiązywał
    > lepiej. Po wypełnieniu 183-stronicowej ankiety dot. celów życiowych i
    > 37-stronicowej ankiety dot. preferencji seksualnych dobór mógłby być
    > zrealizowany sprawnie w ciągu 90 dni.
    >
    > Nie rozumiem. Nie pozwalamy ludziom zniszczyć sobie życia środkami
    > chemicznymi a pozwalami zniszczyć życie przez nieodpowiedni wybór
    > partnera? Przecież to bez sensu.


    A popatrz, jak ludzie się odżywiają!

    Powołać Urząd Kontroli Diety i zlikwidować schabowe, pączki (i inne
    słodycze), sól, smalec...

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:43

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:46, szerszen pisze:
    > alkohol tez sluzy *tylko* i *wylacznie* odurzaniu sie, w wyniku jego
    > przedawkowania rocznie w polsce umiera ponad 1000 osob, czemu zatem z
    > taka gorliwoscia rzad nie prowadzi krucjaty i nie zamyka monopolowych?

    1.Nie przemywałeś nigdy niczego alkoholem?
    2.Zgodzisz się chyba, że alkohol jest pochodzenia naturalnego (
    przynajmniej w większości przypadków )
    3.Zgodzisz się chyba, że alkohol ma mniej inwazyjne działanie na
    organizm niż chemia?
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:46

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:13, Andrzej Lawa pisze:
    > Wiesz, ile osób rocznie umiera z powodu zatrucia alkoholem? A ile w inny
    > sposób wskutek jego spożycia?

    Nie wiem, a Ty wiesz? Przedstawisz jakieś wypaczające rzeczywistość
    statystyki?

    > Mam wrażenie, że usiłujesz dopasować rzeczywistość do swojej (czy może
    > raczej tuskowej) teorii (czy może raczej ściemy).

    Mi przypisywać bratanie się z tuskową rzeczywistością.. ja przecież od
    zawsze jestem wstrętnym pisiorem, krzyżowcem, katolem i innym z tych
    gorszych...
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • mi 2010-10-07, 13:47

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 13:37, Tomaszek wrote:
    > Ano to chyba że tak;) Likwidacja państwowej służby zdrowia. Jestem za,
    > nawet zaraz, tylko niech te sk....y oddadzą mi kasę, którą do tej pory
    > wpłaciłem ( tzn. została ze mnie ściągnięta bez mojej zgody )

    Jakie pieniądze? Kierownik szatni za pieniądze pozostawione w ZUS nie
    odpowiada. I co nam pan zrobisz?


    >> Mam nadzieję, że w nadchodzący piątek premieru Donaldu Tusku po nocnej
    >> naradzie ogłosi bezpardonową walkę z niemyciem zębów. W węzłach
    >> komunikacyjnych powinny być rozstawione posterunki sprawdzające czy
    >> nieodpowiedzialny obywatel umył zęby. Lotne kontrole powinny być
    >> przeprowadzane w szkołach i miejscach pracy. Tę kontrolę powinniśmy
    >> także dołączyć do kontroli drogowej.
    > Co było Tajfun czy Amph-i-bia? ;)

    Huxley, Orwell, Witkacy i Kafka też brali dopalacze? Oni tacy
    antysystemowi byli więc to prawdopodobne. Jutro o tym doniesie TVN a GW
    będzie magłowało temat przez tydzień. W ogóle ich twórczość powinna
    zostać zakazana. Nie pozwólmy takim nieodpowiedzialnym pisarzom niszczyć
    młodych obiecujących niewolników systemu.


    mi

  • "szerszen" 2010-10-07, 13:47

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8kbou$bk9$3@news.onet.pl...

    > 1.Nie przemywałeś nigdy niczego alkoholem?

    wieloma rzeczami rozne rzeczy przemywalem

    > 2.Zgodzisz się chyba, że alkohol jest pochodzenia naturalnego (
    > przynajmniej w większości przypadków )

    tak samo jak marihuana czy kokaina

    > 3.Zgodzisz się chyba, że alkohol ma mniej inwazyjne działanie na organizm
    > niż chemia?

    a to zalezy od wielu czynnikow, wiec moge sie zgodzic, albo i nie

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:49

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:57, januszek pisze:
    > Rynej nie znosi prozni. Do piatku pewnie malo kto wiedzial co to sa te
    > dopalacze ;) a do wczoraj kim jest jakis tam pan Bratko ;P Wydaje mi
    > sie, ze po takiej reklamie i de facto zepchnieciu interesu w czarny
    > rynek dochody tych gosci wzrosna teraz co najmniej 10-krotnie ;) Za rok
    > ufundują premierowi Tuskowi pomnik... ;P
    >
    > Efekt tego wszystkiego jest taki, ze zamiast mowic o sklepach
    > oferujacych narkotyki wszyscy zaczeli uzywac slowa dopalacze ;P

    No jakaś reklama to jest, niestety. Ale chyba nie to było celem Donalda,
    największego z kaczorów;) Strzelili sobie w stopę trochę.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:49

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:24, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:15, SQLwiel pisze:
    >> Trzeba zlikwidować publiczną "służbę" zdrowia, pisałem wczoraj. Nie
    >> będzie wtedy tego problemu.
    >
    > Tak, ale to już następny temat. Dlaczego tak bardzo bronisz czegoś
    > złego? Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego, ani dorosłym ani
    > gnojkom. Po co to na rynku? To gówno służy do otępiania społeczeństwa.

    Zupełnie jak TV ;->

  • mi 2010-10-07, 13:50

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 13:41, Andrzej Lawa wrote:
    > Powołać Urząd Kontroli Diety i zlikwidować schabowe, pączki (i inne
    > słodycze), sól, smalec...

    Po krótkotrwałych problemach z implementacją i przerwą w latach
    1989-2004 starania nieustają. W socjaliźmie będzie nam jak w raju.


    mi

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:51

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 12:29, januszek pisze:
    > W tej chwili na stronie glownej dopalaczy caly czas kreci sie (w gore)
    > licznik ktory wylicza ich wersje strat:
    >
    > "Szacowana wartość odszkodowania od momentu zamknięcia wszystkich
    > sklepów: 18.031.644,00 PLN
    > z tego podatku dla państwa: 6.130.759,00 PLN
    > Ponadto taka kwota trafia teraz w ręce karteli narkotykowych:
    > 18.031.799,00 PLN"
    >
    > Musze przyznac, ze robi wrazenie.

    I o to chodzi, duże cyferki zawsze robią wrażenie. Ciekawe ile z tego
    dostaną.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:51

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:47, mi pisze:

    > Huxley, Orwell, Witkacy i Kafka też brali dopalacze? Oni tacy
    > antysystemowi byli więc to prawdopodobne. Jutro o tym doniesie TVN a GW
    > będzie magłowało temat przez tydzień. W ogóle ich twórczość powinna
    > zostać zakazana. Nie pozwólmy takim nieodpowiedzialnym pisarzom niszczyć
    > młodych obiecujących niewolników systemu.

    Sherlock Holmes też będzie na "indeksie"...

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:52

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:09, Andrzej Lawa pisze:
    > Umm... Bezpośrednie? Agresywne dopalacze rzucały się na dzieci i
    > przemocą im się do ust wpychały?

    Jak zapewne wiesz dzieci na ogół są nieodpowiedzialne, dorośli często
    też, ale dzieci chyba jednak jeszcze częściej, jeszcze...
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:54

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:47, szerszen pisze:
    >
    >
    > Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:i8kbou$bk9$3@news.onet.pl...
    >
    >> 1.Nie przemywałeś nigdy niczego alkoholem?
    >
    > wieloma rzeczami rozne rzeczy przemywalem
    >
    >> 2.Zgodzisz się chyba, że alkohol jest pochodzenia naturalnego (
    >> przynajmniej w większości przypadków )
    >
    > tak samo jak marihuana czy kokaina
    >
    >> 3.Zgodzisz się chyba, że alkohol ma mniej inwazyjne działanie na
    >> organizm niż chemia?
    >
    > a to zalezy od wielu czynnikow, wiec moge sie zgodzic, albo i nie
    >
    >
    Punkt 2.
    Teraz to już nie wiem czy testujesz mnie czy nie? To co piszesz to
    demagogia. A co do reszty jestem w stanie się zgodzić lub nie, to zależy
    od wielu czynników.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:43, Tomaszek pisze:

    > 2.Zgodzisz się chyba, że alkohol jest pochodzenia naturalnego (
    > przynajmniej w większości przypadków )

    Zupełnie jak marihuana, grzybki-psylocybki, kokaina, opium i morfina.

    > 3.Zgodzisz się chyba, że alkohol ma mniej inwazyjne działanie na
    > organizm niż chemia?

    A alkohol to niby co? Duch święty? Też chemia.

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:57

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:41, Andrzej Lawa pisze:
    > Powołać Urząd Kontroli Diety i zlikwidować schabowe, pączki (i inne
    > słodycze), sól, smalec...

    Protestuję;) Ja lubię schabowe, pączki mniej, ale schabowe muszą
    zostać;) Ewentualnie proponuję na schaboszczakach napisać: produkt
    kolekcjonerski, nie do spożycia przez ludzi ;) Będę żarł na własną
    odpowiedzialność, a jak dostanę zawału sera albo innej zapaści to pójdę
    się leczyć do publicznego szpitala.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:57

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:46, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:13, Andrzej Lawa pisze:
    >> Wiesz, ile osób rocznie umiera z powodu zatrucia alkoholem? A ile w inny
    >> sposób wskutek jego spożycia?
    >
    > Nie wiem, a Ty wiesz? Przedstawisz jakieś wypaczające rzeczywistość
    > statystyki?

    Jak ja będę przedstawiał, to będą one pokazywać rzeczywistość.

    Pytanie: dlaczego, odrażający oszczerco, zarzucasz mi chęć fałszowania
    rzeczywistości, hmm?

    >> Mam wrażenie, że usiłujesz dopasować rzeczywistość do swojej (czy może
    >> raczej tuskowej) teorii (czy może raczej ściemy).
    >
    > Mi przypisywać bratanie się z tuskową rzeczywistością.. ja przecież od
    > zawsze jestem wstrętnym pisiorem, krzyżowcem, katolem i innym z tych
    > gorszych...

    Jeden pies...

  • Tomaszek 2010-10-07, 13:58

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:55, Andrzej Lawa pisze:
    > A alkohol to niby co? Duch święty? Też chemia.

    Jak sobie w domu napędzę, to będzie naturalnego pochodzenia. Nastąpi
    reakcja chemiczna, nad którą będę miał kontrolę. No tak, ale nie wolno mi;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:58

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:54, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:47, szerszen pisze:
    >>
    >>
    >> Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    >> dyskusyjnych:i8kbou$bk9$3@news.onet.pl...
    >>
    >>> 1.Nie przemywałeś nigdy niczego alkoholem?
    >>
    >> wieloma rzeczami rozne rzeczy przemywalem
    >>
    >>> 2.Zgodzisz się chyba, że alkohol jest pochodzenia naturalnego (
    >>> przynajmniej w większości przypadków )
    >>
    >> tak samo jak marihuana czy kokaina
    >>
    >>> 3.Zgodzisz się chyba, że alkohol ma mniej inwazyjne działanie na
    >>> organizm niż chemia?
    >>
    >> a to zalezy od wielu czynnikow, wiec moge sie zgodzic, albo i nie
    >>
    >>
    > Punkt 2.
    > Teraz to już nie wiem czy testujesz mnie czy nie? To co piszesz to
    > demagogia. A co do reszty jestem w stanie się zgodzić lub nie, to zależy
    > od wielu czynników.

    To nie jest demagogia, tylko fakt. Oczywiście niewygodny dla ciebie,
    więc odruchowo drzesz się "demagogia".

    Fałszu uczyłeś się, czy masz tak od urodzenia?

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 13:59

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:52, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:09, Andrzej Lawa pisze:
    >> Umm... Bezpośrednie? Agresywne dopalacze rzucały się na dzieci i
    >> przemocą im się do ust wpychały?
    >
    > Jak zapewne wiesz dzieci na ogół są nieodpowiedzialne, dorośli często
    > też, ale dzieci chyba jednak jeszcze częściej, jeszcze...

    Może twoje dzieci (obyś nie miał, to by było... straszne).

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 14:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 13:58, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:55, Andrzej Lawa pisze:
    >> A alkohol to niby co? Duch święty? Też chemia.
    >
    > Jak sobie w domu napędzę, to będzie naturalnego pochodzenia. Nastąpi
    > reakcja chemiczna, nad którą będę miał kontrolę.

    Przy twojej "wiedzy" to może ci wyjdzie alkohol, ale chyba metylowy.

    > No tak, ale nie wolno mi;)

    Wolno, ignorancie, wolno.

  • Tomaszek 2010-10-07, 14:02

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:57, Andrzej Lawa pisze:
    > Jak ja będę przedstawiał, to będą one pokazywać rzeczywistość.

    Dlaczego Twoje źródła mają być bardziej wiarygodne od innych?
    >
    > Pytanie: dlaczego, odrażający oszczerco, zarzucasz mi chęć fałszowania
    > rzeczywistości, hmm?

    Bo czytając Twoje posty, doszedłem do wniosku, że przestałeś być dla
    mnie wiarygodny - oczywiście takie jest moje osobiste odczucie. A
    przymusu wierzenia Tobie chyba nie ma.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 14:05

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:58, Andrzej Lawa pisze:
    > To nie jest demagogia, tylko fakt.

    Bo Ty tak twierdzisz? A co to wg. Ciebie jest we współczesnym świecie
    fakt? Podaj definicję uwzględniając oczywiście współczesne realia?

    Oczywiście niewygodny dla ciebie,
    > więc odruchowo drzesz się "demagogia".
    >
    > Fałszu uczyłeś się, czy masz tak od urodzenia?

    Pluj dalej jadem, zawsze lubię się patrzeć jak daleko mogą zajść granice
    człowieczeństwa...
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 14:06

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:47, mi pisze:
    > Huxley, Orwell, Witkacy i Kafka też brali dopalacze? Oni tacy
    > antysystemowi byli więc to prawdopodobne. Jutro o tym doniesie TVN a GW
    > będzie magłowało temat przez tydzień. W ogóle ich twórczość powinna
    > zostać zakazana. Nie pozwólmy takim nieodpowiedzialnym pisarzom niszczyć
    > młodych obiecujących niewolników systemu.

    Przynajmniej Huxley tego specjalnie nie ukrywał...
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-07, 14:07

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:59, Andrzej Lawa pisze:
    > Może twoje dzieci (obyś nie miał, to by było... straszne).

    I nie będę miał - nie chce żeby moje dziecko żyło w takim chorym świecie.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • mi 2010-10-07, 14:10

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 14:06, Tomaszek wrote:
    > Przynajmniej Huxley tego specjalnie nie ukrywał...

    To wielki dowód na to jak dopalacze niszczą ludzi i ich poglądy. Mógł
    być młodym, obiecującym z wielkiego miasta a nie był. I nie głosował na PO.


    mi

  • Tomaszek 2010-10-07, 14:16

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 14:10, mi pisze:
    I nie głosował na PO.

    No to mu się akurat chwali.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • "szerszen" 2010-10-07, 14:19

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8kcd4$bk9$8@news.onet.pl...

    > Teraz to już nie wiem czy testujesz mnie czy nie? To co piszesz to
    > demagogia.

    cojest demagogia?

    to ze maryska, koka, czy inne podobne sa pochodzenia naturalnego jak
    alkohol, i sa zakazane w przeciwienstwie do alkoholu?

    czy moze to, ze oddzialy de toksykologiczne widza czesciej pijanych niz
    zatrutych narkotykami czy dopalaczami?

    czy moze to ze panstwo ma dochod z alkoholu, a nie z narkotykow czy
    dopalaczy?

    a moze demagogia jest to, ze cala afera z dopalaczmi ma za zadanie
    zamaskowac biernosc rzadu i brak reform?

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 14:24

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 14:02, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:57, Andrzej Lawa pisze:
    >> Jak ja będę przedstawiał, to będą one pokazywać rzeczywistość.
    >
    > Dlaczego Twoje źródła mają być bardziej wiarygodne od innych?

    Od twoich żadnych do wszystkie są wiarygodniejsze ;)

    GUS uznasz za niewiarygodną agencję mojego mrocznego spisku?

    Tu masz mały wyciąg:
    http://www.sciaga.pl/tekst/31101-32-alkoholizm_jako_grozna_choroba_spoleczenstwa

    >>
    >> Pytanie: dlaczego, odrażający oszczerco, zarzucasz mi chęć fałszowania
    >> rzeczywistości, hmm?
    >
    > Bo czytając Twoje posty, doszedłem do wniosku, że przestałeś być dla
    > mnie wiarygodny - oczywiście takie jest moje osobiste odczucie. A
    > przymusu wierzenia Tobie chyba nie ma.

    Bo piszę coś, co jest dla ciebie niewygodne - typowe "komusze" podejście.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 14:25

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 14:05, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:58, Andrzej Lawa pisze:
    >> To nie jest demagogia, tylko fakt.
    >
    > Bo Ty tak twierdzisz? A co to wg. Ciebie jest we współczesnym świecie
    > fakt? Podaj definicję uwzględniając oczywiście współczesne realia?

    Twierdzisz, że marihuana czy kokaina nie są pochodzenia naturalnego? ROTFL

    Oto jak daleko może się posunąć ignorowanie rzeczywistości w imię
    kurczowego trzymania się, heh, stanowiska.

    > Oczywiście niewygodny dla ciebie,
    >> więc odruchowo drzesz się "demagogia".
    >>
    >> Fałszu uczyłeś się, czy masz tak od urodzenia?
    >
    > Pluj dalej jadem, zawsze lubię się patrzeć jak daleko mogą zajść granice
    > człowieczeństwa...

    Prawda ciebie w oczy kole, kłamczuszku.

  • Andrzej Lawa 2010-10-07, 14:26

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 14:07, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:59, Andrzej Lawa pisze:
    >> Może twoje dzieci (obyś nie miał, to by było... straszne).
    >
    > I nie będę miał - nie chce żeby moje dziecko żyło w takim chorym świecie.

    Ufff... Zawsze trochę lepiej dla puli genowej.

  • RadoslawF 2010-10-07, 14:37

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia 2010-10-07 12:46, Użytkownik szerszen napisał:

    >> Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    >> odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    >> *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się.
    >
    > alkohol tez sluzy *tylko* i *wylacznie* odurzaniu sie, w wyniku jego
    > przedawkowania rocznie w polsce umiera ponad 1000 osob, czemu zatem z
    > taka gorliwoscia rzad nie prowadzi krucjaty i nie zamyka monopolowych?

    Nie do końca prawda.
    Alkohol wysokoprocentowy służy do czyszczenia i odtłuszczania
    styków. W firmie gdzie kiedyś pracowałem zawsze stała w szafie
    napoczęta flaszka spirytusu.
    A najlepsze były miny ekspedientek jak się w delegacji kupowało
    spirytus na rachunek. :-)


    Pozdrawiam

  • "szerszen" 2010-10-07, 14:53

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "RadoslawF" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8keud$skc$1@node1.news.atman.pl...

    > Alkohol wysokoprocentowy służy do czyszczenia i odtłuszczania
    > styków. W firmie gdzie kiedyś pracowałem zawsze stała w szafie
    > napoczęta flaszka spirytusu.

    bo jest najlatwiej dostepny, ale to nie znaczy ze to jego glowne
    zastosowanie, coca cola z powodzeniem zastepuje wd-40, krople zoladkowe i
    stoperan, ale czy to oznacza ze to sa jej glowne zastosowania?

  • SQLwiel 2010-10-07, 14:55

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:21, Tomaszek pisze:

    > Nie sądzisz że skutki niemycia zębów są znacznie mniejsze niż zażywania
    > dopalaczy? Nie odróżniasz tego? Ja na ten przykład rzadko myję zęby, a
    > to dlatego, że mi się nie psują - takie uwarunkowanie genetyczne ( ojcu
    > też się nie psuły ) Od niemycia zębów niekoniecznie nabawię się ich
    > choroby, po dopalaczach wcześniej czy później trafię do szpitala i będę
    > się leczył za pieniądze obywateli.

    Przemnóż przez liczbę "praktykujących" (dopalacze lub niemycie zębów),
    to koszty się wyrównają.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • Olgierd 2010-10-07, 15:00

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:41:03 +0200, Tomaszek napisał(a):

    >> Ale jak miałeś 15 lat to miło było coś w sklepie kupić, prawda? Czy
    >> jednak uważasz, że nawet po kartofle mama nie powinna 17-latka posyłać?
    >>
    > Jak miałem 14 lat to pierwszy raz piwo wziąłem do ust, a wcale nie byłem
    > "krótko" trzymany. Po prostu nie ciągnęło mnie do tego wcześniej.
    > Zresztą na spróbowaniu się skończyło, następne wypiłem dopiero w wieku
    > 17 lat. Ale teraz czasy inne, wiem...

    Twoja odpowiedź jest znakomitym przykładem dyskusji w stylu "każdy widzi,
    co chce".
    Nie pytam o alkohol, pytam o zdolność do czynności prawnych, która osobom
    po 13. roku życia, a przed 18. przysługuje, acz w ograniczonym zakresie.
    A Ty od razu o alkoholu...

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • SQLwiel 2010-10-07, 15:01

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:24, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:15, SQLwiel pisze:
    >> Trzeba zlikwidować publiczną "służbę" zdrowia, pisałem wczoraj. Nie
    >> będzie wtedy tego problemu.
    >
    > Tak, ale to już następny temat. Dlaczego tak bardzo bronisz czegoś
    > złego? Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego, ani dorosłym ani
    > gnojkom. Po co to na rynku? To gówno służy do otępiania społeczeństwa.

    Nie bronię dopalaczy! Bronię wolności.
    Jeśli jest popyt - ma prawo pojawić się podaż.
    Jeśli ktoś chce się otruć - jego prawo, jego wybór.
    Jeśli czyjeś dzieci chcą się otruć - to jego (A NIE PAŃSTWA!) problem.
    (Powinien lepiej je wychować).
    Jeśli ktoś potrzebuje raz na tydzień się otępić (ja potrzebuję
    codziennie), to jego sprawa, jego wątroba, jego żona na tym cierpi itd.
    Państwu ch.j do tego.
    Nie nam (Tobie ani mnie) oceniać co jest złe, a co dobre. To zbyt
    subiektywne. Człowiek ma pozostać wolny. Chce się zaćpać - jego wybór.



    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • januszek 2010-10-07, 15:06

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    SQLwiel napisa?(a):

    [...]

    > Jeśli ktoś chce się otruć - jego prawo, jego wybór.

    To chodzi o dopalacze czy o trucizny?

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • SQLwiel 2010-10-07, 15:06

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 13:29, Maddy pisze:
    > W dniu 07-10-2010 13:07, SQLwiel pisze:
    >>
    >> W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    >> poza rodzicami od dzieci.
    >> A jeśli rodzice zginą lub zostaną uwięzieni przez reżym np za
    >> handlowanie klejem, to pozostają rodzice chrzestni (warto sobie
    >> przypomnieć znaczenie tej instytucji)
    >
    > A, to każdy musi być dziś ochrzczony?

    Jeśli nie chce, to przecież nie ma przymusu! Dzieciak w takim wypadku
    może iść żebrać. Kwestia wyboru (rodziców). A podobno mamy 98%
    katolików, czyli co najmniej ochrzczonych.

    >
    >> oraz wujostwa/stryjostwa.
    >
    > A jak to cala rodzina pijaków, narkomanów i handlarzy żywym towarem?

    Niech szczezną. Zysk dla społeczeństwa.
    >
    >
    > > Tak
    >> działa zdrowe społeczeństwo.
    >
    > A możesz pokazać przykład takiego społeczeństwa w działaniu?

    Tylko enklawy. Tradycyjne, konserwatywne rodziny wielopokoleniowe,
    często wielodzietne. Głównie na zadupiach, choć w środowiskach
    wielkoprzemysłowych (Łódź, Śląsk) też są.



    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • januszek 2010-10-07, 15:12

    Re: Bratko zatrzymanie

    SQLwiel napisa?(a):

    > Jeśli nie chce, to przecież nie ma przymusu!

    Chyba jest bo dziecko nie ma mozliwosci odmowy a chrzest jest
    nieodwracalny ;)

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • mi 2010-10-07, 15:22

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    On 07.10.2010 15:01, SQLwiel wrote:
    > Człowiek ma pozostać wolny. Chce się zaćpać - jego wybór.

    Abstrahując i nieco generalizując problem ludzie dzielą się na tych,
    którzy chcą być wolni i tych, którzy chcą być bezpieczni. Przy czym to
    drugie dotyczy bezpieczeństwa zapewnionego przez innych. Czyli de facto
    chcą niewoli zapewniającej podstawy egzystencji-wegetacji i nakazującej
    "to rób, tego nie rób". Chcą żyć niczym małe dzieci prowadzone za rączkę.

    Problem w tym, że zmusić do tego też chcą innych. Tę infantylność
    nazywają pomocą.


    mi

  • SQLwiel 2010-10-07, 15:25

    Alkohol... Re:

    W dniu 2010-10-07 14:37, RadoslawF pisze:

    > Nie do końca prawda.
    > Alkohol wysokoprocentowy służy do czyszczenia i odtłuszczania
    > styków. W firmie gdzie kiedyś pracowałem zawsze stała w szafie
    > napoczęta flaszka spirytusu.
    > A najlepsze były miny ekspedientek jak się w delegacji kupowało
    > spirytus na rachunek. :-)

    Dopiszę się rozrywkowo, dygresyjnie i w temacie.

    W latach 70-ych w pewnym poważnym zakładzie przemysłu ciężkiego byłem
    "gospodarzem" jednego z pierwszych urządzeń typu komputerowego. Zakład
    brudny, a urządzenie wymagało czyszczenia. Zapytałem więc "oberszefa"
    (wtedy: w zjednoczeniu) ile powinienem sobie tego alkoholu zapotrzebować
    na potrzeby czyszczenia. Dostałem odpowiedź, że mam przeliczyć styki i
    zastosować normę "50ml/trójkę styków/kwartał". Jak policzyłem styki na
    złączach krawędziowych, to wyszła z tego taka ilość, że się
    przeraziłem... We czwórkę nie byliśmy w stanie tego zutylizować, trzeba
    było ściągać posiłki z zaprzyjaźnionych działów.

    Później na własne życzenie zmniejszyłem sobie normę chyba 5-krotnie. Jak
    miałem planowane czyszczenie ustrojstwa, to przychodzili koledzy na
    kawę, zamykałem okna i brałem się za czyszczenie (jakieś 4 godziny).
    Nikt oprócz kawy i papierosów nie brał niczego do ust, a wszyscy
    wychodzili zdrowo nawaleni.

    ... to były czasy!

    Później jakiś dureń wymyślił izopropanol.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • SQLwiel 2010-10-07, 15:36

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 15:22, mi pisze:
    > On 07.10.2010 15:01, SQLwiel wrote:
    >> Człowiek ma pozostać wolny. Chce się zaćpać - jego wybór.
    >
    > Abstrahując i nieco generalizując problem ludzie dzielą się na tych,
    > którzy chcą być wolni i tych, którzy chcą być bezpieczni. Przy czym to
    > drugie dotyczy bezpieczeństwa zapewnionego przez innych. Czyli de facto
    > chcą niewoli zapewniającej podstawy egzystencji-wegetacji i nakazującej
    > "to rób, tego nie rób". Chcą żyć niczym małe dzieci prowadzone za rączkę.
    >
    > Problem w tym, że zmusić do tego też chcą innych. Tę infantylność
    > nazywają pomocą.
    >
    >
    > mi

    Napisałbym "popieram", ale za to na usenecie wyklinają ;)

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • Tomaszek 2010-10-07, 15:47

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 15:01, SQLwiel pisze:
    > Nie bronię dopalaczy! Bronię wolności.
    > Jeśli jest popyt - ma prawo pojawić się podaż.
    > Jeśli ktoś chce się otruć - jego prawo, jego wybór.
    > Jeśli czyjeś dzieci chcą się otruć - to jego (A NIE PAŃSTWA!) problem.
    > (Powinien lepiej je wychować).
    > Jeśli ktoś potrzebuje raz na tydzień się otępić (ja potrzebuję
    > codziennie), to jego sprawa, jego wątroba, jego żona na tym cierpi itd.
    > Państwu ch.j do tego.
    > Nie nam (Tobie ani mnie) oceniać co jest złe, a co dobre. To zbyt
    > subiektywne. Człowiek ma pozostać wolny. Chce się zaćpać - jego wybór.

    A gdzie w tym miejsce na moralność? Zapomniałeś wspomnieć, czy dla
    Ciebie nie istnieje?

    Jak puścisz wszystko na żywioł, to co z tego wyjdzie?
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • "Henry(k)" 2010-10-07, 15:57

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 12:10:03 +0200, SQLwiel napisał(a):

    > A odpierdol się od moich dzieci! Zrób se swoje!

    Mieszkasz w Polsce? Więc Twoje dzieci nie są *tylko* Twoje.
    Jesteśmy częścią społeczeństwa, a ono woli dbać o swoich przyszłych
    obywateli - z pozytywnymi i negatywnymi tego konsekwencjami.

    Henry

  • Olgierd 2010-10-07, 16:13

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 15:47:28 +0200, Tomaszek napisał(a):

    >> Nie nam (Tobie ani mnie) oceniać co jest złe, a co dobre. To zbyt
    >> subiektywne. Człowiek ma pozostać wolny. Chce się zaćpać - jego wybór.
    >
    > A gdzie w tym miejsce na moralność? Zapomniałeś wspomnieć, czy dla
    > Ciebie nie istnieje?

    Moralność odnosi się do momentu, w którym ktoś zaczyna krzywdzić innych.
    Skąd mam wiedzieć co jest krzywdzące *dla Ciebie*? Może oglądanie, a może
    nie oglądanie telewizji?

    --
    :-) Olgierd
    http://olgierd.rudak.org

  • Maddy 2010-10-07, 16:15

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07-10-2010 15:06, SQLwiel pisze:
    > W dniu 2010-10-07 13:29, Maddy pisze:
    >> W dniu 07-10-2010 13:07, SQLwiel pisze:
    >>>
    >>> W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    >>> poza rodzicami od dzieci.
    >>> A jeśli rodzice zginą lub zostaną uwięzieni przez reżym np za
    >>> handlowanie klejem, to pozostają rodzice chrzestni (warto sobie
    >>> przypomnieć znaczenie tej instytucji)
    >>
    >> A, to każdy musi być dziś ochrzczony?
    >
    > Jeśli nie chce, to przecież nie ma przymusu! Dzieciak w takim wypadku
    > może iść żebrać. Kwestia wyboru (rodziców). A podobno mamy 98%
    > katolików, czyli co najmniej ochrzczonych.

    I mamy domy dziecka pełne tych ochrzczonych.

    >>> oraz wujostwa/stryjostwa.
    >>
    >> A jak to cala rodzina pijaków, narkomanów i handlarzy żywym towarem?
    >
    > Niech szczezną. Zysk dla społeczeństwa.

    Są takie rodzaje krótkowzroczności na które żadne okulary nie pomagają.

    >> > Tak
    >>> działa zdrowe społeczeństwo.
    >>
    >> A możesz pokazać przykład takiego społeczeństwa w działaniu?
    >
    > Tylko enklawy. Tradycyjne, konserwatywne rodziny wielopokoleniowe,
    > często wielodzietne. Głównie na zadupiach, choć w środowiskach
    > wielkoprzemysłowych (Łódź, Śląsk) też są.

    Czyli to wyjątki a nie reguła. A więc może społeczeństwo wcale tak nie
    działa?
    Swoja droga, masz już przynajmniej trójkę dzieci, nie?
    Przecież bez tego nie masz co marzyć o byciu członkiem zdrowego
    społeczeństwa.


    --
    *** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

    Magdalena "Maddy" Wołoszyk
    JID maddy@esi.com.pl
    GG: 5303813

  • RadoslawF 2010-10-07, 16:26

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia 2010-10-07 14:53, Użytkownik szerszen napisał:

    >> Alkohol wysokoprocentowy służy do czyszczenia i odtłuszczania
    >> styków. W firmie gdzie kiedyś pracowałem zawsze stała w szafie
    >> napoczęta flaszka spirytusu.
    >
    > bo jest najlatwiej dostepny, ale to nie znaczy ze to jego glowne
    > zastosowanie, coca cola z powodzeniem zastepuje wd-40, krople zoladkowe
    > i stoperan, ale czy to oznacza ze to sa jej glowne zastosowania?

    WD40 jest jednocześnie penetratorem i smarem, cocacola może go
    zastąpić tylko w roli penetratora.
    Co do głównego zastosowania to zależy od kupującego.
    W przypadku firmy o której pisałem główne a może nawet i
    jedyne zastosowanie było do czyszczenia i odtłuszczania.


    Pozdrawiam

  • SQLwiel 2010-10-07, 16:57

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-07 15:57, Henry(k) pisze:
    > Dnia Thu, 07 Oct 2010 12:10:03 +0200, SQLwiel napisał(a):
    >
    >> A odpierdol się od moich dzieci! Zrób se swoje!
    >
    > Mieszkasz w Polsce? Więc Twoje dzieci nie są *tylko* Twoje.
    > Jesteśmy częścią społeczeństwa, a ono woli dbać o swoich przyszłych
    > obywateli - z pozytywnymi i negatywnymi tego konsekwencjami.
    >
    > Henry

    Wiem! :) Dlatego bluzgam.
    Ja-tu cały czas właśnie o tym! :D

    Ono społeczeństwo (a raczej państwo, a nie społeczeństwo) woli dbać o
    swoje warchlaki, które po odebraniu ich rodzicom - wychowa na tuczne świnie.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • "m4rkiz" 2010-10-07, 19:39

    Odp: Bratko zatrzymanie

    ?Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrniaqjk6.19se.januszek@gimli.mierzwiak.com...
    > Nie rozumiesz chyba, ze duzo wiekszym problemem od ilosci szkodliwych
    > substancji w zarowce czy tez urzadzeniu wytwarzajacym swiatlo ale w
    > generowaniu pradu w wymaganej ilosci do zasilenia wszystkich takich
    > zarowek w danej jednostce czasu. Jak myslisz ile mln zarowek jest
    > zapalanych w Polsce kazdego dnia? Teraz oszacuj ile wegla mniej trzeba
    > spalic jesli kazda z tych zarowek wymaga chociaz 30% mniej energi?

    http://webcache.googleusercontent.com/search?qcache:x0ne187Fpo4J:www.spektrumsep.eu/spektrum_10_01_02.pdf+spektrum_10_01_02.pdf

    strona 63

  • "m4rkiz" 2010-10-07, 19:40

    Odp: Bratko zatrzymanie

    ?Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrniaqjk6.19se.januszek@gimli.mierzwiak.com...
    > http://www.predkosczabija.pl/
    > "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

    i wcale nie predkosc tylko zbyt szybka jej utrata badz nabranie :>

  • "P_ablo" 2010-10-07, 20:17

    Re: Bratko zatrzymanie

    Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości
    news:slrniar835.1bm1.januszek@gimli.mierzwiak.com...
    > W moich czasach szkolnych butaprenu
    > uzywalo sie glownie do odurzania a zadko kiedy do klejenia.

    Gdzie to bylo ?!
    Jak to jest niesprawiedliwie na tym swiecie... W moich okolicach i czasach
    szkolnych glownym "nienormalnym" zajeciem bylo granie na "piniendze" a nie
    wachanie kleju...

    --
    Picasso

  • Tomasz Chmielewski 2010-10-07, 20:29

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 07.10.2010 00:28, Liwiusz wrote:
    > W dniu 2010-10-07 00:24, Tomasz Chmielewski pisze:
    >
    >
    >>>> Chciales napisac "istotnie szkodliwy"?
    >>>
    >>> Nieistotnie.
    >>
    >> Madre glowy twierdza zupelnie odwrotnie.
    >
    > To te same mądre głowy, co walczą z globalnym ociepleniem, albo
    > zastępują standardowe żarówki innymi, 10 razy droższymi i zawierającymi
    > szkodliwe substancje w imię ekologii?

    Bardziej nie na temat sie nie dalo?
    Palenie papierosow _jest_ istotnie szkodliwe, cokolwiek bys nie sadzil
    na temat globalnego ocieplenia.


    >>> 69 lat to bardzo długi wiek, jak na nasz gatunek.
    >>
    >> Moze jak na nasz kraj.
    >
    > Jak na człowieka, mając na uwadze np. ostatnie 200 lat, o wcześniejszych
    > okresach nie wspominając.

    Mozna rownac w dol lub w gore ;)


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • KRZYZAK 2010-10-07, 21:30

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 12:35:26 +0200, Tomaszek napisał(a):

    > Domyślnym przeznaczeniem kleju jest klejenie. Co jest domyślnym
    > przeznaczeniem dopalaczy?

    Moze byc np. odurzanie sie. To chyba nie jest zabronione?

    --
    Premier Donald tusk ostrzega Polaków
    http://www.youtube.com/watch?vJrnhFZilEeg

  • januszek 2010-10-07, 21:31

    Re: Bratko zatrzymanie

    P_ablo napisa?(a):

    > Gdzie to bylo ?!

    > Jak to jest niesprawiedliwie na tym swiecie... W moich okolicach i czasach
    > szkolnych glownym "nienormalnym" zajeciem bylo granie na "piniendze" a nie
    > wachanie kleju...

    Pytasz gdzie czy kiedy? ;) Lata 80-te, Wrocław ;)

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • KRZYZAK 2010-10-07, 21:37

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 7 Oct 2010 14:19:23 +0200, szerszen napisał(a):

    > czy moze to, ze oddzialy de toksykologiczne widza czesciej pijanych niz
    > zatrutych narkotykami czy dopalaczami?

    A widzialy w ogole kogos zatrutego dopalaczami?

    --
    Premier Donald tusk ostrzega Polaków
    http://www.youtube.com/watch?vJrnhFZilEeg

  • "m4rkiz" 2010-10-07, 21:44

    Odp: Bratko zatrzymanie

    ?Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrniaqour.1a9b.januszek@gimli.mierzwiak.com...
    > To tak nie dziala bo z produkcja pradu jest jeden zasadniczy problem -
    > nie potrafimy go magazynowac

    20% strat na magazynowaniu to wcale nie najgorzej przeciez

  • Jacek_P 2010-10-07, 22:16

    Re: Bratko zatrzymanie

    januszek napisal:
    > To tak nie dziala bo z produkcja pradu jest jeden zasadniczy problem -
    > nie potrafimy go magazynowac - wiec musimy produkowac w jednostce czasu
    > mniej wiecej tyle ile w tym samym czasie jej zuzywamy.

    Hm, gdzie 'zniknąłeś' elektrownie szczytowo-pompowe?

    --
    Pozdrawiam,

    Jacek

  • KRZYZAK 2010-10-08, 00:04

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:24:43 +0200, Tomaszek napisał(a):

    > Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego

    Jak to nie? Raczej ich stosowanie sprawia uzytkownikom przyjemnosc, prawda?

    --
    Premier Donald tusk ostrzega Polaków
    http://www.youtube.com/watch?vJrnhFZilEeg

  • Andrzej Lawa 2010-10-08, 07:48

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 16:26, RadoslawF pisze:

    > WD40 jest jednocześnie penetratorem i smarem, cocacola może go
    > zastąpić tylko w roli penetratora.

    Smarem? Litości...

  • Andrzej Lawa 2010-10-08, 07:48

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 07.10.2010 15:00, Olgierd pisze:
    > Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:41:03 +0200, Tomaszek napisał(a):
    >
    >>> Ale jak miałeś 15 lat to miło było coś w sklepie kupić, prawda? Czy
    >>> jednak uważasz, że nawet po kartofle mama nie powinna 17-latka posyłać?
    >>>
    >> Jak miałem 14 lat to pierwszy raz piwo wziąłem do ust, a wcale nie byłem
    >> "krótko" trzymany. Po prostu nie ciągnęło mnie do tego wcześniej.
    >> Zresztą na spróbowaniu się skończyło, następne wypiłem dopiero w wieku
    >> 17 lat. Ale teraz czasy inne, wiem...
    >
    > Twoja odpowiedź jest znakomitym przykładem dyskusji w stylu "każdy widzi,
    > co chce".
    > Nie pytam o alkohol, pytam o zdolność do czynności prawnych, która osobom
    > po 13. roku życia, a przed 18. przysługuje, acz w ograniczonym zakresie.
    > A Ty od razu o alkoholu...
    >
    Głodnemu chleb na myśli ;->

  • januszek 2010-10-08, 08:22

    Re: Bratko zatrzymanie

    Jacek_P napisa?(a):

    > Hm, gdzie 'zniknąłeś' elektrownie szczytowo-pompowe?

    Ile % energii wytwarzaja w całym systemie?

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 08:34

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "MZ" <"mcold0[wyt]"@poczta.onet.pl>

    >> A dwa, to wszsytko jest typowa akcja pod publiczke - i to nie tylko
    >> wydarzenia od soboty, ale cale wczesniejsze (od co najmniej kilku
    >> meisiecy)
    >> dozowanie informacji, ukoronowane obszernym wywiadem z samym "jego
    >> krolewska
    >> moscia", ktory przedrukowala "Angora". To wszystko to jedna wielka gra,
    >> dzieki ktorej Tusk nie robiac nic chce wyjsc na bohatera.
    > Tu się zasadniczo mogę zgodzić, natomiast nie zmienia to faktu że
    > "legalane" narkotyki tak samo zabijają jak te "nielegalne". Nawet jestem
    > skłonny przyznać, że "maryśka" wydaje się być mniej szkodliwa niż to
    > chemicznie modyfikowane g... Dlatego IMHO należy wszelkimi sposobami
    > zakazać możliwości sprzedawania tego czegoś. Zgadza się, że jak ktoś
    > będzie chciał to i tak kupi. Tyle, że przynajmniej nie będzie prób
    > wciskania że to "legalne więc co ci szkodzi tak po prostu spróbować".

    No ale to najpierw musiałaby być legalna maryśka.

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 08:43

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "RedLite"

    >> Większości tego co sprzedają handlarze dopalaczami nie ma liście
    >> substancji zakazanych.
    >
    >
    > Ile razy ma jeszcze zadawać to pytanie na tej grupie?
    > Czy dokonałeś ekspertyzy, czego dopalacze nie zawierają a czego nie?

    Trzeba było zrobić. Co to ma do tego wszystkie co się ostatnio stało ? Może
    ktoś czegoś zaniechał ?

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 08:45

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "RedLite"

    > Nie odpowiedziałeś na moje pytanie skąd wiedza na temat składu chemicznego
    > tego gówna?
    > pomogę ci bo widzę, że nawet na tak prosto postawioną kwestię nie jesteś w
    > stanie skrobnąć pół zdania - dam ci trzy możliwe odpowiedzi
    >
    > a) z opakowania?
    > b) własnoręcznej ekspertyzy chemicznej?
    > c) własnoręcznej ekspertyzy konsumpcyjnej?

    Przecież to kompletnie nie ma znaczenia skoro produkt nie jest do spożycia.
    Tak samo nie bada się tysięcy innych produktów nie do ospożycia.

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 08:54

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "Tomaszek"

    >> Nie, nie, nie... Nie wiadomo co to konkretnie sa te "dopalacze" - w
    >> sumie to tylko nazwa sklepow. W moich czasach szkolnych butaprenu
    >> uzywalo sie glownie do odurzania a zadko kiedy do klejenia. Zapewne w
    >> sklepach z dopalaczami mozna znalezc jakis produkt, ktorym po dodaniu np
    >> wody bedzie mozna cos skleic. Tyle ze z tego nadal nic konretnego nie
    >> wynika.
    >
    > Domyślnym przeznaczeniem kleju jest klejenie. Co jest domyślnym
    > przeznaczeniem dopalaczy? Jak napiszesz, że kolekcjonowanie to przestanę
    > Cię traktować poważnie, co nie znaczy, że zaprzestanę odpowiedzi na Twoje
    > posty;)

    A mak domyślnie do czego jest, niepoważny człowieku ?

  • "szerszen" 2010-10-08, 09:14

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "KRZYZAK" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:1j4r5lmiedul6.fq8dfj9at8xs$.dlg@40tude.net...

    > A widzialy w ogole kogos zatrutego dopalaczami?

    lekarze twierdza ze tak, przynajmniej ci ktorzy gdzies tam w mediach sie
    wypowiadaja, ale rowniez, jak nie zostanie wyciete, twierdza ze pijanych
    wiecej ;)

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 09:16

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "januszek"

    >> To te same mądre głowy, co walczą z globalnym ociepleniem, albo
    >> zastępują standardowe żarówki innymi, 10 razy droższymi i zawierającymi
    >> szkodliwe substancje w imię ekologii?
    >
    > Nie rozumiesz chyba, ze duzo wiekszym problemem od ilosci szkodliwych
    > substancji w zarowce czy tez urzadzeniu wytwarzajacym swiatlo ale w
    > generowaniu pradu w wymaganej ilosci do zasilenia wszystkich takich
    > zarowek w danej jednostce czasu.

    Co Ty nie powiesz.

    > Jak myslisz ile mln zarowek jest
    > zapalanych w Polsce kazdego dnia? Teraz oszacuj ile wegla mniej trzeba
    > spalic jesli kazda z tych zarowek wymaga chociaz 30% mniej energi?


    Jaki to % ogólnych potrzeb energetycznych gospodarstwa ?

  • "szerszen" 2010-10-08, 09:16

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "RadoslawF" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8klan$ub8$1@node1.news.atman.pl...

    > W przypadku firmy o której pisałem główne a może nawet i
    > jedyne zastosowanie było do czyszczenia i odtłuszczania.

    jednostkowy przypadek ;)
    pytanie tylko czy 100% zapotrzebowanego alkoholu trafialo na czyszczenie,
    czy jednak jakas jego czec nie sluzyla do tradycyjnego celu

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 09:19

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "januszek"

    >> Oszacuj też ile energii potrzeba do wyprodukowania i ile rtęci uwalnia
    >> się z tych wyrzucanych żarówek "energooszczędnych".
    >
    > To tak nie dziala bo z produkcja pradu jest jeden zasadniczy problem -
    > nie potrafimy go magazynowac - wiec musimy produkowac w jednostce czasu
    > mniej wiecej tyle ile w tym samym czasie jej zuzywamy. O ile wiem to
    > teraz jestesmy juz przy gornej granicy i albo w jakis sposob juz zaraz
    > teraz ograniczymy pobor albo trzeba bedzie ograniczac dostawy pradu ;)

    Żarówkami ? ROTFL

  • januszek 2010-10-08, 09:21

    Re: Bratko zatrzymanie

    niusy.pl napisa?(a):

    [...]

    > Przecież to kompletnie nie ma znaczenia skoro produkt nie jest do spożycia.
    > Tak samo nie bada się tysięcy innych produktów nie do ospożycia.

    Oczywiście, że się bada, np kosmetyki, środki dezynfekujące albo
    bakteriobójcze etc. Do tego każdy produkt chemiczny musi być zgodnie z
    przepisami sklasyfikowany i oznakowany a to robi się na podstawie
    składu.

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • januszek 2010-10-08, 09:22

    Re: Bratko zatrzymanie

    szerszen napisa?(a):

    > lekarze twierdza ze tak, przynajmniej ci ktorzy gdzies tam w mediach sie
    > wypowiadaja, ale rowniez, jak nie zostanie wyciete, twierdza ze pijanych
    > wiecej ;)

    To raczej media twierdzą, że "lekarze tak twierdzą" ;)

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 09:27

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "Tomaszek"

    >> Powołać Urząd Kontroli Diety i zlikwidować schabowe, pączki (i inne
    >> słodycze), sól, smalec...
    >
    > Protestuję;) Ja lubię schabowe, pączki mniej, ale schabowe muszą zostać;)
    > Ewentualnie proponuję na schaboszczakach napisać: produkt kolekcjonerski,
    > nie do spożycia przez ludzi ;) Będę żarł na własną odpowiedzialność, a jak
    > dostanę zawału sera albo innej zapaści to pójdę się leczyć do publicznego
    > szpitala.

    W końcu na niego płacisz

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 09:37

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "SQLwiel"

    >>> A odpierdol się od moich dzieci! Zrób se swoje!
    >>
    >> On nic nie napisał o Twoich dzieciach... Ta agresja słowna, co Ci ona
    >> daje?
    >
    > On chce się "martwić" o moje dzieci. A jak ktoś publicznie pisze, że się o
    > coś mojego martwi, to wpi..la się w nie swoje sprawy i pewno chce mi to
    > zabrać. Tego dowodzi praktyka :)
    >
    > W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    > poza rodzicami od dzieci.

    Czy do 18-go roku życia rodzice mogą je zabić ? :-)

  • SQLwiel 2010-10-08, 09:43

    Re: Bratko zatrzymanie

    niusy.pl pisze:
    >20
    > UC5BCytkownik "SQLwiel"
    >20
    >>>> A odpierdol siC499 od moich dzieci! ZrC3łb se swoje!
    >>>
    >>> On nic nie napisaC582 o Twoich dzieciach... Ta agresja sC582owna,
    co Ci ona
    >>> daje?
    >>
    >> On chce siC499 "martwiC487" o moje dzieci. A jak ktoC59B publicz
    nie pisze, C5BCe
    >> siC499 o coC59B mojego martwi, to wpi..la siC499 w nie swoje spr
    awy i pewno
    >> chce mi to zabraC487. Tego dowodzi praktyka :)
    >>
    >> W powyC5BCszy dosadny sposC3łb chciaC582em wyraziC487 opiniC4
    99, C5BCe wara komukolwiek
    >> poza rodzicami od dzieci.
    >20
    > Czy do 18-go roku C5BCycia rodzice mogC485 je zabiC487 ? :-)

    MogC485. I spokojnie pC3łjdC485 siedzieC487 za morderstwo. (IMHO
    powinni wisieC487;
    taniej) Wszak sC485 wolnymi i odpowiedzialnymi ludC5BAmi.
    Swobody obywatelskie i wolnoC59BC487 niestety nie godzC485 siC499
    z trzymaniem na
    postronku.


    --20

    DziC499kujC499.
    Pozdrawiam.
    SQL-wiel.

  • "szerszen" 2010-10-08, 09:45

    Re: Bratko zatrzymanie



    Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrniathn1.1lsi.januszek@gimli.mierzwiak.com...

    > To raczej media twierdzą, że "lekarze tak twierdzą" ;)

    dlatego dalem emota na koniec, ale nawet w tych medialnych twierdzeniach
    okazuje sie ze tych przypadkow zatruc dopalaczami jest smiesznie malo

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 09:52

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "Tomaszek"

    >> Po drugie, jak już chcesz być konsekwentny - domagaj się zamknięcia
    >> każdego sklepu który sprzedaje nieletnim cokolwiek, co może zaszkodzić.
    >> Np. sklepy modelarskie (klej - wąchanie), stacje paliw (paliwo - ktoś
    >> się może nawąchać albo coś podpalić), apteki (na wstępie wymienię Amol,
    >> szałwię i syrop na kaszel), sklepy z artykułami budowlanymi (kleje,
    >> farby, piły, siekiery, młoty, tasaki, gwoździe)... Mam dalej wymieniać?
    >
    > Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    > odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    > *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się. Mam wrażenie, że popadasz w skrajność
    > celowo;)

    To jak klej do odurzania się zaczną sprzedawać będzie ok ?

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 09:55

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "Maddy"

    >>> Popadasz w skrajność. Wymienione produkty mają inne zastosowania niż
    >>> odurzanie się ( choć można ich również do tego użyć ) Dopalacze służą
    >>> *tylko* i *wyłącznie* odurzaniu się.
    >>
    >> alkohol tez sluzy *tylko* i *wylacznie* odurzaniu sie, w wyniku jego
    >
    > Jest cała rzesza ludzi którzy piją alkohol (wino, piwo, nalewki,
    > destylaty) dla smaku a nie da upojenia się do nieprzytomności.

    Jest cała rzesza ludzi którzy ... dopalacze .... dla .... a nie da odurzeniu
    się do nieprzytomności :-)

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 10:05

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "Tomaszek"

    >> Sądzę, że obecnie skutki niemycia zębów są dla socjalu bardziej
    >> kosztowne niż skutki zażywania dopalaczy.
    >
    > Sam nie wiem. Ja się gówniarz przekręci od dopalaczy to każdemu rodzicowi
    > przysługuje zasiłek pogrzebowy z ZUS-u.

    To chyba zawsze przysługuje

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 10:20

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie


    Użytkownik "mi"

    >> Człowiek ma pozostać wolny. Chce się zaćpać - jego wybór.
    >
    > Abstrahując i nieco generalizując problem ludzie dzielą się na tych,
    > którzy chcą być wolni i tych, którzy chcą być bezpieczni.

    Przez pączkowanie ?

    > Przy czym to drugie dotyczy bezpieczeństwa zapewnionego przez innych.
    > Czyli de facto chcą niewoli zapewniającej podstawy egzystencji-wegetacji i
    > nakazującej "to rób, tego nie rób". Chcą żyć niczym małe dzieci prowadzone
    > za rączkę.
    >
    > Problem w tym, że zmusić do tego też chcą innych. Tę infantylność nazywają
    > pomocą.

    Kwestia świadomości, ale każdy człowiek potrzebuje zarówno wolności jak i
    bezpieczeństwa.

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 10:28

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "januszek"

    >> Przecież to kompletnie nie ma znaczenia skoro produkt nie jest do
    >> spożycia.
    >> Tak samo nie bada się tysięcy innych produktów nie do ospożycia.
    >
    > Oczywiście, że się bada, np kosmetyki, środki dezynfekujące albo
    > bakteriobójcze etc. Do tego każdy produkt chemiczny musi być zgodnie z
    > przepisami sklasyfikowany i oznakowany a to robi się na podstawie
    > składu.

    Gadasz bzdury. Na rynku funkcjonuje wiele produktów, których dokładnego
    składu nie poznasz tylko to, że może być do czegoś używany a do czegoś
    innego np nie.

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 10:30

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "SQLwiel"

    >> On chce się "martwić" o moje dzieci. A jak ktoś publicznie pisze, że
    >> się o coś mojego martwi, to wpi..la się w nie swoje sprawy i pewno
    >> chce mi to zabrać. Tego dowodzi praktyka :)
    >>
    >> W powyższy dosadny sposób chciałem wyrazić opinię, że wara komukolwiek
    >> poza rodzicami od dzieci.
    >
    > Czy do 18-go roku życia rodzice mogą je zabić ? :-)

    Mogą. I spokojnie pójdą siedzieć za morderstwo. (IMHO powinni wisieć;
    taniej) Wszak są wolnymi i odpowiedzialnymi ludźmi.
    Swobody obywatelskie i wolność niestety nie godzą się z trzymaniem na
    postronku.
    --
    To w końcu można się martwić o twoje dzieci czy nie ?

  • januszek 2010-10-08, 10:32

    Re: Bratko zatrzymanie

    niusy.pl napisa?(a):

    > Gadasz bzdury. Na rynku funkcjonuje wiele produktów, których dokładnego
    > składu nie poznasz tylko to, że może być do czegoś używany a do czegoś
    > innego np nie.

    Podaj przyklad takiego produktu z grup ktore wymienilem, czyli kosmetyk
    albo produkt biobojczy.

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • Tomasz Chmielewski 2010-10-08, 10:46

    Re: Bratko zatrzymanie

    On 08.10.2010 10:32, januszek wrote:
    > niusy.pl napisa?(a):
    >
    >> Gadasz bzdury. Na rynku funkcjonuje wiele produktów, których dokładnego
    >> składu nie poznasz tylko to, że może być do czegoś używany a do czegoś
    >> innego np nie.
    >
    > Podaj przyklad takiego produktu z grup ktore wymienilem, czyli kosmetyk
    > albo produkt biobojczy.

    Tzn. jest rzadowe laboratorium, w ktorym pracownicy jedza kremy przed
    wprowadzeniem ich na rynek? Pija plyn do mycia naczyn, czy wdychaja
    srodek do zabijania insektow?

    I jak nikomu sie nic nie stanie, to produkt jest dopuszczany do rynku; w
    przeciwnym razie - producenta czeka prokurator?


    --
    Tomasz Chmielewski
    http://wpkg.org

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 10:55

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "januszek"

    >> Gadasz bzdury. Na rynku funkcjonuje wiele produktów, których dokładnego
    >> składu nie poznasz tylko to, że może być do czegoś używany a do czegoś
    >> innego np nie.
    >
    > Podaj przyklad takiego produktu z grup ktore wymienilem, czyli kosmetyk
    > albo produkt biobojczy.

    Co to miałoby wspólnego z dopalaczami ?

  • januszek 2010-10-08, 11:12

    Re: Bratko zatrzymanie

    niusy.pl napisa?(a):

    >>> Gadasz bzdury. Na rynku funkcjonuje wiele produktów, których dokładnego
    >>> składu nie poznasz tylko to, że może być do czegoś używany a do czegoś
    >>> innego np nie.

    >> Podaj przyklad takiego produktu z grup ktore wymienilem, czyli kosmetyk
    >> albo produkt biobojczy.

    > Co to miałoby wspólnego z dopalaczami ?

    Nie pytam o dopalacze tylko o uzasadnienie tego ze napisales ze gadam
    bzdury.

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • SQLwiel 2010-10-08, 11:35

    Wolność i bezpieczeństwo.

    niusy.pl pisze:

    >> Przy czym to drugie dotyczy bezpieczeC584stwa zapewnionego przez inn
    ych.
    >> Czyli de facto chcC485 niewoli zapewniajC485cej podstawy
    >> egzystencji-wegetacji i nakazujC485cej "to rC3łb, tego nie rC3ł
    b". ChcC485 C5BCyC487
    >> niczym maC582e dzieci prowadzone za rC485czkC499.
    >>
    >> Problem w tym, C5BCe zmusiC487 do tego teC5BC chcC485 innych.
    TC499 infantylnoC59BC487
    >> nazywajC485 pomocC485.
    >20
    > Kwestia C59BwiadomoC59Bci, ale kaC5BCdy czC582owiek potrzebuje
    zarC3łwno wolnoC59Bci jak
    > i bezpieczeC584stwa.

    Ale rC3łwnieC5BC kaC5BCdy WOLNY czC582owiek powinien mieC487 W
    OLNY wybC3łr na ile chce
    zrezygnowaC487 ze swojej wolnoC59Bci (czy pieniC499dzy) w zamian za
    iluzjC499
    bezpieczeC584stwa. MoC5BCe np. dobrowolnie siC499 ubezpieczyC487
    albo ogrodziC487 swC3łj
    dom drutem kolczastym.
    Ale "zabezpieczanie" wszystkich na siC582C499, to konzetrazion-lager.



    --20

    DziC499kujC499.
    Pozdrawiam.
    SQL-wiel.

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 12:40

    Re: WolnoC59BC487 i bezpieczeC584stwo.


    Użytkownik "SQLwiel"

    >> Przy czym to drugie dotyczy bezpieczeństwa zapewnionego przez innych.
    >> Czyli de facto chcą niewoli zapewniającej podstawy
    >> egzystencji-wegetacji i nakazującej "to rób, tego nie rób". Chcą żyć
    >> niczym małe dzieci prowadzone za rączkę.
    >>
    >> Problem w tym, że zmusić do tego też chcą innych. Tę infantylność
    >> nazywają pomocą.
    >
    > Kwestia świadomości, ale każdy człowiek potrzebuje zarówno wolności jak
    > i bezpieczeństwa.

    Ale również każdy WOLNY człowiek powinien mieć WOLNY wybór na ile chce
    zrezygnować ze swojej wolności (czy pieniędzy) w zamian za iluzję
    bezpieczeństwa. Może np. dobrowolnie się ubezpieczyć albo ogrodzić swój
    dom drutem kolczastym.
    Ale "zabezpieczanie" wszystkich na siłę, to konzetrazion-lager.
    --
    Jasna sprawa. Chodziło tylko o to, że nie dziela się tylko łączą w tych
    potrzebach wolności i bezpieczeństwa. :-)

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 12:48

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "januszek"

    >>>> Gadasz bzdury. Na rynku funkcjonuje wiele produktów, których dokładnego
    >>>> składu nie poznasz tylko to, że może być do czegoś używany a do czegoś
    >>>> innego np nie.
    >
    >>> Podaj przyklad takiego produktu z grup ktore wymienilem, czyli kosmetyk
    >>> albo produkt biobojczy.
    >
    >> Co to miałoby wspólnego z dopalaczami ?
    >
    > Nie pytam o dopalacze tylko o uzasadnienie tego ze napisales ze gadam
    > bzdury.

    Bez związku, ot co.

    Może chciałeś pogadać o doplaczach, które można spożywać albo nie wiem tam o
    czym.

  • januszek 2010-10-08, 13:16

    Re: Bratko zatrzymanie

    niusy.pl napisa?(a):

    > Może chciałeś pogadać o doplaczach, które można spożywać albo nie wiem tam o
    > czym.

    Ok, po prostu nie przeczytales tych "bzdur"? ;)

    j.

    --
    http://www.predkosczabija.pl/
    "Prędkość zabija. Włącz myślenie!"

  • Tomaszek 2010-10-08, 14:09

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-08 09:27, niusy.pl pisze:
    > W końcu na niego płacisz

    Nie mam innego wyjścia, pracując legalnie w tym kraju. Mogę się
    doubezpieczyć prywatnie, ale to nie zmienia faktu, że haracz jest ze
    mnie ściągany. Mogę oczywiście nie pracować tylko kraść, ale nie jest to
    zgodne z moją moralnością i nie będę tego robił.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-08, 14:12

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-08 10:05, niusy.pl pisze:
    >
    > Użytkownik "Tomaszek"
    >
    >>> Sądzę, że obecnie skutki niemycia zębów są dla socjalu bardziej
    >>> kosztowne niż skutki zażywania dopalaczy.
    >>
    >> Sam nie wiem. Ja się gówniarz przekręci od dopalaczy to każdemu
    >> rodzicowi przysługuje zasiłek pogrzebowy z ZUS-u.
    >
    > To chyba zawsze przysługuje

    Więcej gówniarzy zdechło od dopalaczy więcej wypłaconych zasiłków
    mniej pieniędzy w systemie, chociaż tam i tak już chyba drukują te
    pieniądze;)
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Tomaszek 2010-10-08, 14:13

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 2010-10-08 00:04, KRZYZAK pisze:
    > Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:24:43 +0200, Tomaszek napisał(a):
    >
    >> Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego
    >
    > Jak to nie? Raczej ich stosowanie sprawia uzytkownikom przyjemnosc, prawda?

    Przyjemne nie równa się dobre dla człowieka.
    --
    | TOMASZEK nie lubi:
    | ^części rowerowych^czosnku^niektórych gwiazdek^
    | lewej strony mocy^

  • Andrzej Lawa 2010-10-08, 14:18

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    W dniu 08.10.2010 14:13, Tomaszek pisze:
    > W dniu 2010-10-08 00:04, KRZYZAK pisze:
    >> Dnia Thu, 07 Oct 2010 13:24:43 +0200, Tomaszek napisał(a):
    >>
    >>> Dopalacze nikomu nie przynoszą nic dobrego
    >>
    >> Jak to nie? Raczej ich stosowanie sprawia uzytkownikom przyjemnosc,
    >> prawda?
    >
    > Przyjemne nie równa się dobre dla człowieka.

    Czyli jesteś za zakazaniem np. pączków. Wybitnie szkodliwe.

  • "m4rkiz" 2010-10-08, 14:22

    Odp: Bratko zatrzymanie

    ?Użytkownik "januszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrniate6f.1lle.januszek@gimli.mierzwiak.com...
    >> Hm, gdzie 'zniknąłeś' elektrownie szczytowo-pompowe?
    >
    > Ile % energii wytwarzaja w całym systemie?

    one nie wytwarzaja tylko magazynuja wlasnie

  • "szerszen" 2010-10-08, 14:34

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie



    Użytkownik "Tomaszek" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:i8n1u6$qh5$3@news.onet.pl...

    > Przyjemne nie równa się dobre dla człowieka.

    nie tobie o tym decydowac, jest wiele przyjemnych acz szkodliwych rzeczy i
    jakos nikomu do glowy nie przychodzi ich zakazywac

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 15:31

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "Tomaszek"

    >>>> Sądzę, że obecnie skutki niemycia zębów są dla socjalu bardziej
    >>>> kosztowne niż skutki zażywania dopalaczy.
    >>>
    >>> Sam nie wiem. Ja się gówniarz przekręci od dopalaczy to każdemu
    >>> rodzicowi przysługuje zasiłek pogrzebowy z ZUS-u.
    >>
    >> To chyba zawsze przysługuje
    >
    > Więcej gówniarzy zdechło od dopalaczy więcej wypłaconych zasiłków
    > mniej pieniędzy w systemie, chociaż tam i tak już chyba drukują te
    > pieniądze;)

    Pytam czy jak umrą później to nikt nie dostanie na nich zasiłku ?

  • Liwiusz 2010-10-08, 15:34

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-08 15:31, niusy.pl pisze:
    >
    > Użytkownik "Tomaszek"
    >
    >>>>> Sądzę, że obecnie skutki niemycia zębów są dla socjalu bardziej
    >>>>> kosztowne niż skutki zażywania dopalaczy.
    >>>>
    >>>> Sam nie wiem. Ja się gówniarz przekręci od dopalaczy to każdemu
    >>>> rodzicowi przysługuje zasiłek pogrzebowy z ZUS-u.
    >>>
    >>> To chyba zawsze przysługuje
    >>
    >> Więcej gówniarzy zdechło od dopalaczy więcej wypłaconych zasiłków
    >> mniej pieniędzy w systemie, chociaż tam i tak już chyba drukują te
    >> pieniądze;)
    >
    > Pytam czy jak umrą później to nikt nie dostanie na nich zasiłku ?

    Nie w tej kadencji sejmu. Zresztą co to za różnica, obecne lata to
    ostatnia zadyszka III RP przed bankructwem.

    --
    Liwiusz

  • SQLwiel 2010-10-08, 16:17

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-08 10:30, niusy.pl pisze:

    >> Czy do 18-go roku życia rodzice mogą je zabić ? :-)
    >
    > Mogą. I spokojnie pójdą siedzieć za morderstwo. (IMHO powinni wisieć;
    > taniej) Wszak są wolnymi i odpowiedzialnymi ludźmi.
    > Swobody obywatelskie i wolność niestety nie godzą się z trzymaniem na
    > postronku.
    > --
    > To w końcu można się martwić o twoje dzieci czy nie ?

    Nie rozróżniasz surowego karania za przestępstwa i zbrodnie od wp...nia
    się w wychowywanie dzieci.

    Odpowiadając na pytanie: wolno. Nie jest to karalne. Ale ja sobie nie życzę.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • "niusy.pl" 2010-10-08, 17:37

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "SQLwiel"

    >>> Czy do 18-go roku życia rodzice mogą je zabić ? :-)
    >>
    >> Mogą. I spokojnie pójdą siedzieć za morderstwo. (IMHO powinni wisieć;
    >> taniej) Wszak są wolnymi i odpowiedzialnymi ludźmi.
    >> Swobody obywatelskie i wolność niestety nie godzą się z trzymaniem na
    >> postronku.
    >> --
    >> To w końcu można się martwić o twoje dzieci czy nie ?
    >
    > Nie rozróżniasz surowego karania za przestępstwa i zbrodnie od wp...nia
    > się w wychowywanie dzieci.
    >
    > Odpowiadając na pytanie: wolno. Nie jest to karalne. Ale ja sobie nie
    > życzę.

    No ale gdzie jest granica. Bo ja zasadniczo byłbym za prawem do uśmiercania
    swoich dzieci do lat 18, ale ... nie żebym był za samym uśmiercaniem tylko
    jeśli twoja logika ma mieć sens to prawo musi być pełne.

  • SQLwiel 2010-10-08, 18:04

    Re: Bratko zatrzymanie

    W dniu 2010-10-08 17:37, niusy.pl pisze:
    >
    > Użytkownik "SQLwiel"
    >
    >>>> Czy do 18-go roku życia rodzice mogą je zabić ? :-)
    >>>
    >>> Mogą. I spokojnie pójdą siedzieć za morderstwo. (IMHO powinni wisieć;
    >>> taniej) Wszak są wolnymi i odpowiedzialnymi ludźmi.
    >>> Swobody obywatelskie i wolność niestety nie godzą się z trzymaniem na
    >>> postronku.
    >>> --
    >>> To w końcu można się martwić o twoje dzieci czy nie ?
    >>
    >> Nie rozróżniasz surowego karania za przestępstwa i zbrodnie od
    >> wp...nia się w wychowywanie dzieci.
    >>
    >> Odpowiadając na pytanie: wolno. Nie jest to karalne. Ale ja sobie nie
    >> życzę.
    >
    > No ale gdzie jest granica. Bo ja zasadniczo byłbym za prawem do
    > uśmiercania swoich dzieci do lat 18, ale ... nie żebym był za samym
    > uśmiercaniem tylko jeśli twoja logika ma mieć sens to prawo musi być pełne.

    Więc żeby było pełne, musi być minimalistyczne.

    Dlaczego 18 lat? Skąd ta liczba? Z księżyca? Nie sądzisz, że szczeniak
    przed maturą jest za głupi, aby decydować np. kto ma rządzić krajem?

    Pofantazjujmy sobie :)

    Za zabójstwo karze się surowo. (kropka) Za morderstwo - śmiercią.
    Za dziecko będące na utrzymaniu (mieszkające z rodzicami), bez względu
    na wiek odpowiadają rodzice/opiekunowie, ale takie dziecko jest
    "niewolnikiem" (tak: poniekąd własnością, ale nie w sensie przedmiotu,
    nie można np. dziecka sprzedać) rodziców. Nie ma praw cywilnych, ani
    obywatelskich. Wprowadza się dobrowolną czynność cywilnoprawną
    "usamodzielnienie dziecka" z podpisem dziecka i rodziców. Nieodwracalną.

    Powtórzę: Jeśli rodzic zabije dziecko, to mu dożywocie albo czapa.

    --
    Dziękuję.
    Pozdrawiam.
    SQLwiel.

  • KRZYZAK 2010-10-09, 17:01

    Re: Co nas czeka? Re: (*) zatrzymanie

    Dnia Fri, 08 Oct 2010 14:13:58 +0200, Tomaszek napisał(a):

    >> Jak to nie? Raczej ich stosowanie sprawia uzytkownikom przyjemnosc, prawda?
    >
    > Przyjemne nie równa się dobre dla człowieka.

    Jesli dla kogos priorytetem sa przyjemnosci, to wlasnie one sa dla niego
    dobre.

    --
    Premier Donald tusk ostrzega Polaków
    http://www.youtube.com/watch?vJrnhFZilEeg

  • KRZYZAK 2010-10-09, 17:15

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia 8 Oct 2010 09:22:12 +0200, januszek napisał(a):

    > To raczej media twierdzą, że "lekarze tak twierdzą" ;)

    "Pragnacy zachowac anonimowosc lekarz potwierdzil, ze przyjety do szpitala
    naspidowany nastolatek twierdzil, ze to po tajfunie."
    Podejrzewam, ze ten szum medialny byl wygodna przykrywka dla smarkaczy,
    ktorzy mogli odurzyc sie nielegalnym srodkiem.
    A wiekszosc (tak jak wypowiadajacy sie w TV "zatruty" chlopak) miala bad
    tripa po kannabinoidach i bylo "mamusiu ratuj, ja umieram, chce zeby to sie
    juz skonczylo". Leczenie polegalo na podaniu glukozy i poglaskaniu po
    glowce.

    --
    Premier Donald tusk ostrzega Polaków
    http://www.youtube.com/watch?vJrnhFZilEeg

  • "Maciej Bebenek (news.onet.pl)" 2010-10-10, 11:50

    Re: Alkohol... Re:

    W dniu 2010-10-07 15:25, SQLwiel pisze:

    > ... to były czasy!
    >
    > Później jakiś dureń wymyślił izopropanol.
    >

    i komu to przeszkadzało :-)

  • Herald 2010-10-11, 10:26

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 14:07:20 +0200, Tomaszek napisał(a):

    >> Może twoje dzieci (obyś nie miał, to by było... straszne).
    >
    > I nie będę miał - nie chce żeby moje dziecko

    Jak nie będziesz miał - to jak może być twoje??

  • Herald 2010-10-11, 10:45

    Re: Bratko zatrzymanie

    Dnia Thu, 07 Oct 2010 00:22:08 +0200, Liwiusz napisał(a):


    >> "Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w Polsce prawie co
    >> drugi zgon mężczyzn w wieku 35-69 lat (przedwczesna
    >> umieralność) jest rezultatem palenia papierosów"
    >
    > 69 lat to bardzo długi wiek, jak na nasz gatunek.

    Dlatego podnieść wiek emerytalny do 70 - wówczas jebać będziesz całe życie
    i będziesz okradany, a emeryturki i tak nie zdążysz zobaczyć.

    A 35 lat to twoim zdaniem jest wiek w sam raz by wyciągnąć kopyta?
    Jak czytam takie idiotyzmy, to jestem za USTAWOWĄ eutanazją ludzi którzy
    osiągnęli np. 45lat (masz już chyba tyle - co? ;)

  • "niusy.pl" 2010-10-11, 12:00

    Re: Bratko zatrzymanie


    Użytkownik "SQLwiel"

    >>>>> Czy do 18-go roku życia rodzice mogą je zabić ? :-)
    >>>>
    >>>> Mogą. I spokojnie pójdą siedzieć za morderstwo. (IMHO powinni wisieć;
    >>>> taniej) Wszak są wolnymi i odpowiedzialnymi ludźmi.
    >>>> Swobody obywatelskie i wolność niestety nie godzą się z trzymaniem na
    >>>> postronku.
    >>>> --
    >>>> To w końcu można się martwić o twoje dzieci czy nie ?
    >>>
    >>> Nie rozróżniasz surowego karania za przestępstwa i zbrodnie od
    >>> wp...nia się w wychowywanie dzieci.
    >>>
    >>> Odpowiadając na pytanie: wolno. Nie jest to karalne. Ale ja sobie nie
    >>> życzę.
    >>
    >> No ale gdzie jest granica. Bo ja zasadniczo byłbym za prawem do
    >> uśmiercania swoich dzieci do lat 18, ale ... nie żebym był za samym
    >> uśmiercaniem tylko jeśli twoja logika ma mieć sens to prawo musi być
    >> pełne.
    >
    > Więc żeby było pełne, musi być minimalistyczne.
    >
    > Dlaczego 18 lat? Skąd ta liczba? Z księżyca?

    Tyle ile rodzic odpowiada za dzieciaka.

    > Nie sądzisz, że szczeniak przed maturą jest za głupi, aby decydować np.
    > kto ma rządzić krajem?

    Po co do tego mądrość ?

    >
    > Pofantazjujmy sobie :)
    >
    > Za zabójstwo karze się surowo. (kropka) Za morderstwo - śmiercią.

    Eee, kara powinna być bardziej dolegliwa niż uczyniona szkoda, inaczej
    zawsze będzie opłacało się zaryzykować, więc ... dwa razy zabić

    > Za dziecko będące na utrzymaniu (mieszkające z rodzicami), bez względu na
    > wiek odpowiadają rodzice/opiekunowie, ale takie dziecko jest
    > "niewolnikiem" (tak: poniekąd własnością, ale nie w sensie przedmiotu, nie
    > można np. dziecka sprzedać) rodziców. ..
    > Powtórzę: Jeśli rodzic zabije dziecko, to mu dożywocie albo czapa.

    Ale jak jego dziecko zabije to co z rodzicem ? Odpowiada, prawda ? Zabić
    rodzica ? No i sorry, ale ja nie upatruję rozwiązania w dożywociu, bo ono
    obciąża społeczeńswo a nie tego, kto jest winny. Przestępca musiałby być
    zobowiązany do wykonywania prac społecznych, co nie jest zbyt realne.

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 1
  • 6
  • 7
  • 7
  • 8
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Maciej

    ocena usługi:

    Szybko, przystępnie, na temat
  • Włodzimierz

    ocena usługi:

    Dziękuję za jasną i wyczerpującą odpowiedż.Jestem zadowolony.Pozdrawiam cały zespół.
  • Michał

    ocena usługi:

  • Malgorzata

    ocena usługi:

    kompetentna i wyczerpujaca
  • Grzegorz

    ocena usługi:

    Opinia wyczerpująca , napisana zrozumiałym językiem ,wyjaśnila wątpliwości. Polecam tą kancelarię. Grzegorz
  • Krzysztof

    ocena usługi:

  • barbara

    ocena usługi:

    Witam .Dziękuję za opinię prawną ,która pomogła mi i rozwiała wątpliwości co do dalszych procedur.Skorzystałam z udzielonych porad ,napisałam pisma do sądu i oczekujemy na postanowienia sądu . Napiszę jak zakończy się sprawa wyznaczona na 16.12.2014r. Dziekuję i będę państwa polecać innym. Barbara
  • Damian

    ocena usługi:

  • Anna

    ocena usługi:

  • Mateusz Jeleń

    ocena usługi:

    Wszystko jak najlepszym porządku polecam
  • Izabela

    ocena usługi:

    Jestem bardzo zadowolona,dostałam bardzo szybko odpowiedż w mojej sprawie,nie tylko opinię ale także szczegółowe wyjaśnienie . Jeżeli znajde się jeszcze kiedyś w trudnej sytuacji napewno będzie to portal do ktorego zgloszę się o pomoc,bo wiem że pracują tu najlepsi. Dziękuję calemu zespołowi. Pozdrawiam i polecam. Izabela
  • piotrbarszcz

    ocena usługi:

  • MARZANNA

    ocena usługi:

    Opinia bardzo rzeczowa i pomocna. Polecam!
  • ewa

    ocena usługi:

  • Adam

    ocena usługi:

    Dziękuję za bardzo dobrą profesjonalną odpowieź na moje zapytanie.
  • Marta

    ocena usługi:

  • Wiesław

    ocena usługi:

    Obsługa w pełni profesjonalna.Szybko,fachowo i rzetelnie. Polecam.Wiesław

Podobne wątki

  • Zatrzymanie

    http://e-prawnik.pl/artykuly/prawo-karne/zatrzymanie-kiedy-na-jak-dlugo-jaki-organ-i-w-jakich-okolicznosciach-moze-mnie-zatrzymac.html

  • zatrzymanie prawa jazdy a wydanie miedzynarodowego

    Witam Czy zatrzymanie prawa jazdy przez Policję , a potem wydanie orzeczenia o zakazie prowadzenia pojazdów mechanicznych eliminuje mozliwość otrzymania (...)

  • Zatrzymanie sprawcy przestepstwa

    Co będzie, gdy zwykła osoba (nie policjant, strażnik graniczny itp.) zatrzyma domniemanego sprawcę przestępstwa, a potem okaże się, że zatrzymana (...)

  • Zatrzymanie lekarki było_bezzasadne

    http://epiotrkow.pl/news/Piotrkow-Zatrzymanie-lekarki-bylo-bezzasadne,1516 Przypomnę tylko na wszelki wypadek po tym gdy Robert niedoczytując nawet (...)

  • gosc od dopalaczy

    Jak nazywa się ten gość od dopalaczy: Dawid Bratko, czy Dawid B.? Bo zmienia się to jak w kalejdoskopie i już nie wiem która wersja obowiązuje? Podobnie (...)


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane