Wojtek
Re: regulamin aukcji
Wojtek napisa?(a):
> Proszę o informacje przydatne dla obu stron tj. jak może bronić się taki
> sprzedający i jak argumentować swoje żądanie zwrotu kupujący.
W taki sposób sformułowałeś pytanie, że nie nie wiem o co konkretnie
pytasz. Czy możesz je jakoś uprościć?
j.
--
Uprzejmie Państwu deklaruję, że w czasie Euro2012
będę bojkotował polityków i politykę!
Re: regulamin aukcji
januszek wrote:
> Wojtek napisa?(a):
>
>> Proszę o informacje przydatne dla obu stron tj. jak może bronić się taki
>> sprzedający i jak argumentować swoje żądanie zwrotu kupujący.
>
> W taki sposób sformułowałeś pytanie, że nie nie wiem o co konkretnie
> pytasz. Czy możesz je jakoś uprościć?
Załóżmy, że w opisie aukcji umieszczam regulamin aukcji a w nim zdanie,
że "zawsze przyjmę towar w ciągu 10 dni od daty odebrania przesyłki".
Czy tym samym obliguje mnie to (jako osobę prywatną) do przyjęcia zwrotu
towaru od kupującego bez podania przez niego przyczyny (czyli podobnie
jak to ma miejsce przy zakupie zdalnym dokonanym przez osobę prywatną od
firmy), czy też mogę odmówić przyjęcia towaru bez podania przyczyny,
uzasadniając że powyższy regulamin dotyczy towaru uszkodzonego (co nie
jest jawnie w tymże regulaminie ujęte).
Mam nadzieję, że teraz jest jaśniej. Proszę o informacje przydatne dla
obu stron sporu.
Wojtek
Re: regulamin aukcji
W dniu 23.05.2012 13:21, Wojtek pisze:
> januszek wrote:
>> Wojtek napisa?(a):
>>
>>> Proszę o informacje przydatne dla obu stron tj. jak może bronić się
>>> taki sprzedający i jak argumentować swoje żądanie zwrotu kupujący.
>>
>> W taki sposób sformułowałeś pytanie, że nie nie wiem o co konkretnie
>> pytasz. Czy możesz je jakoś uprościć?
>
> Załóżmy, że w opisie aukcji umieszczam regulamin aukcji a w nim zdanie,
> że "zawsze przyjmę towar w ciągu 10 dni od daty odebrania przesyłki".
>
> Czy tym samym obliguje mnie to (jako osobę prywatną) do przyjęcia zwrotu
> towaru od kupującego bez podania przez niego przyczyny (czyli podobnie
> jak to ma miejsce przy zakupie zdalnym dokonanym przez osobę prywatną od
> firmy), czy też mogę odmówić przyjęcia towaru bez podania przyczyny,
> uzasadniając że powyższy regulamin dotyczy towaru uszkodzonego (co nie
> jest jawnie w tymże regulaminie ujęte).
Jeżeli deklarujesz że przyjmujesz zawsze, to zawsze. Deklaracja jest jasna.
Z drugiej strony, nie obliguje cię ona (raczej) do zwrotu pieniędzy za
towar, a czy tylko do przyjęcia towaru jakby się komuś nie podobał :).
p. m.
Re: regulamin aukcji
m wrote:
> Jeżeli deklarujesz że przyjmujesz zawsze, to zawsze. Deklaracja jest jasna.
Czy jeżeli sprzedawca (osoba prywatna) oświadczy że deklaracja jest
wynikiem przeoczenia, błędu i w istocie zamierzeniem był ukłon w stronę
kupujących jeśli towar okazałby się uszkodzony, posiadający wady itp. a
nie bezwzględne przyjęcie towaru to czy jest to argument to nieuznania
prawa do zwrotu?
I drugie pytanie. Jak zauważyłeś nie ma w tej deklaracji informacji o
zwrocie pieniędzy. Czy w takim razie sprzedawca może argumentować, że
skoro deklaracja jest interpretowana dosłownie to on naprawdę nie musi
zwracać pieniędzy?
Wojtek
Re: regulamin aukcji
Wojtek napisa?(a):
> Czy jeżeli sprzedawca (osoba prywatna) oświadczy że deklaracja jest
> wynikiem przeoczenia, błędu i w istocie zamierzeniem był ukłon w stronę
> kupujących jeśli towar okazałby się uszkodzony, posiadający wady itp. a
> nie bezwzględne przyjęcie towaru to czy jest to argument to nieuznania
> prawa do zwrotu?
To sprzedawca odpowiada za blad w ofercie.
> I drugie pytanie. Jak zauważyłeś nie ma w tej deklaracji informacji o
> zwrocie pieniędzy. Czy w takim razie sprzedawca może argumentować, że
> skoro deklaracja jest interpretowana dosłownie to on naprawdę nie musi
> zwracać pieniędzy?
Nie ma tez deklaracji o nie zwracaniu pieniedzy.
j.
--
Uprzejmie Państwu deklaruję, że w czasie Euro2012
będę bojkotował polityków i politykę!
Re: regulamin aukcji
januszek wrote:
> To sprzedawca odpowiada za blad w ofercie.
To jest błąd w procedurach około sprzedażowych. Czy taki sprzedawca nie
ma szans się wybronić z niego?
> Nie ma tez deklaracji o nie zwracaniu pieniedzy.
Na jakiej podstawie sąd może nakazać zwrotu pieniędzy jeśli sprzedawca
się uprze nie zwracać?
Wojtek
Re: regulamin aukcji
Wojtek napisa?(a):
>> To sprzedawca odpowiada za blad w ofercie.
> To jest błąd w procedurach około sprzedażowych. Czy taki sprzedawca nie
> ma szans się wybronić z niego?
Obronic mozna sie przed czyms, tu mowimy o poniesieniu konsekwencji
poplenionego bledu.
>> Nie ma tez deklaracji o nie zwracaniu pieniedzy.
> Na jakiej podstawie sąd może nakazać zwrotu pieniędzy jeśli sprzedawca
> się uprze nie zwracać?
To pytanie kieruj do Sadu.
j.
--
Uprzejmie Państwu deklaruję, że w czasie Euro2012
będę bojkotował polityków i politykę!
Re: regulamin aukcji
Użytkownik "Wojtek"
news:4fbcd8ce$0$1789$c3e8da3$92d0a893@news.astraweb.com...
> januszek wrote:
>> To sprzedawca odpowiada za blad w ofercie.
>
> To jest błąd w procedurach około sprzedażowych. Czy taki sprzedawca nie ma
> szans się wybronić z niego?
>
>> Nie ma tez deklaracji o nie zwracaniu pieniedzy.
>
> Na jakiej podstawie sąd może nakazać zwrotu pieniędzy jeśli sprzedawca się
> uprze nie zwracać?
Na takiej, ze poslugujesz sie terminem, ktory w tych
okolicznosciach (prowadzenie sprzedazy na odleglosc) ma
konkretne znaczenie. Klienci, czytajac o prawie do zwortu
towaru, nie maja mozliwosci domyslic sie, ze chodzi o zwrot
towaru bez zwrotu pieniedzy (sic!) lub tez, ze sprzedawca mial
na mysli cos innego, niz napisal, poniewaz zmylilo go swiatlo
planety Wenus, odbite od gazu wydobywajacego sie z bagien
... i tak dalej.
Re: regulamin aukcji
On Wed, 23 May 2012, Wojtek wrote:
> januszek wrote:
>> To sprzedawca odpowiada za blad w ofercie.
>
> To jest błąd w procedurach około sprzedażowych. Czy taki sprzedawca nie ma
> szans się wybronić z niego?
>
>> Nie ma tez deklaracji o nie zwracaniu pieniedzy.
>
> Na jakiej podstawie sąd może nakazać zwrotu pieniędzy jeśli sprzedawca się
> uprze nie zwracać?
Pominę argumentację "ikarka" o wprowadzeniu w bład (wcale nie
umniejszam wagi tego argumentu, w KC jest przepis o "przyjetych
zwyczajach") i rzucę rzecza oczywista: "bezpodstawne wzbogacenie".
Jak wyjasnisz fakt, że bez uzasadnienia zostaje Ci w magazynie
całkiem dobra rzecz?
(uprzedzę różnicę wobec np. "sprawy opakowań" - w tamtym przypadku
sprzedawca MUSI opakowanie przyjac, zas w opisywanym CHCESZ przyjac
niepodobajacy się towar, do tego strony transakcji sa zamienione
miejscami a klientowi niełatwo się "bezkosztowo" wycofać z pułapki,
bo wchodza koszty przesyłek, to jest drobna różnica :))
pzdr, Gotfryd
Re: regulamin aukcji
ikarek wrote:
>> Na jakiej podstawie sąd może nakazać zwrotu pieniędzy jeśli sprzedawca
>> się
>> uprze nie zwracać?
>
> Na takiej, ze poslugujesz sie terminem, ktory w tych
> okolicznosciach (prowadzenie sprzedazy na odleglosc) ma
> konkretne znaczenie. Klienci, czytajac o prawie do zwortu
> towaru, nie maja mozliwosci domyslic sie, ze chodzi o zwrot
> towaru bez zwrotu pieniedzy (sic!) lub tez, ze sprzedawca mial
> na mysli cos innego, niz napisal, poniewaz zmylilo go swiatlo
> planety Wenus, odbite od gazu wydobywajacego sie z bagien
No dobrze, ale czy nie działa to też w drugą stronę? To znaczy czytając
regulamin aukcji sprzedawcy "prywatnego" i widząc jego deklarację o
przyjęciu towaru (w istocie deklarację bezwarunkową) powinni się byli
domyślić/założyć w myśl prawa, że nie chodzi o zwrot ot tak sobie tylko
o zwrot z podaniem przyczyny popartego np. niezgodnością z umową?
Czy jeśli kupujący podjął decyzję o kupnie m.in. na podstawie jasno
określonego w aukcji zdania "zawsze przyjmę towar w ciągu 10 dni od daty
odebrania przesyłki" to czy taka deklaracja jest zobowiązująca dla
sprzedawcy "prywatnego" i musi przyjąć towar bez konieczności podawania
przyczyny przez kupującego czy też nie?
Wojtek
Re: regulamin aukcji
Gotfryd Smolik news wrote:
> Pominę argumentację "ikarka" o wprowadzeniu w bład (wcale nie
> umniejszam wagi tego argumentu, w KC jest przepis o "przyjetych
> zwyczajach") i rzucę rzecza oczywista: "bezpodstawne wzbogacenie".
>
> Jak wyjasnisz fakt, że bez uzasadnienia zostaje Ci w magazynie
> całkiem dobra rzecz?
> (uprzedzę różnicę wobec np. "sprawy opakowań" - w tamtym przypadku
> sprzedawca MUSI opakowanie przyjac, zas w opisywanym CHCESZ przyjac
> niepodobajacy się towar, do tego strony transakcji sa zamienione
> miejscami a klientowi niełatwo się "bezkosztowo" wycofać z pułapki,
> bo wchodza koszty przesyłek, to jest drobna różnica :))
Chciałem poznać wersje obu stron sporu. Czy w opisanej przeze mnie
sytuacji "sprzedawcy prywatnego" deklarującego przyjęcie towaru bez
żadnych dodatkowych klauzul, kupujący, który podjął decyzję o kupnie
m.in. na podstawie takiej deklaracji sprzedawcy ma prawo do zwrotu bez
podania przyczyny i sprzedawca musi to uszanować czy też nie?
Wojtek
Re: regulamin aukcji
On Wed, 23 May 2012, Wojtek wrote:
> Czy w opisanej przeze mnie sytuacji
> "sprzedawcy prywatnego" deklarującego przyjęcie towaru bez żadnych
> dodatkowych klauzul, kupujący, który podjął decyzję o kupnie m.in. na
> podstawie takiej deklaracji sprzedawcy ma prawo do zwrotu bez podania
> przyczyny i sprzedawca musi to uszanować czy też nie?
IMO - "oczywiscie".
Z zastrzeżeniem, że brak klauzul nie oznacza braku kosztów.
Kupujacy odsyła, nie dostaje pieniędzy, drze się ze nie dostał.
Sprzedawca: "Przecież nie było mowy, że oddam pieniadze" :P
Na to kupujacy: "ale bezpodstawne wzbogacenie..."
Dostaje pieniadze, ale z potraceniami.
Kupujacy: "oddałem cały towar w dobrym stanie!"
Sprzedawca: "ale o koszty przesylki to nie ja się wzbogaciłem
lecz kurier, goto kurier, niech panu odda zarobek!"
I co teraz? ;)
pzdr, Gotfryd
Re: regulamin aukcji
W dniu 23.05.2012 13:21, Wojtek pisze:
> Załóżmy, że w opisie aukcji umieszczam regulamin aukcji a w nim zdanie,
> że "zawsze przyjmę towar w ciągu 10 dni od daty odebrania przesyłki".
>
> Czy tym samym obliguje mnie to (jako osobę prywatną) do przyjęcia zwrotu
> towaru od kupującego bez podania przez niego przyczyny (czyli podobnie
> jak to ma miejsce przy zakupie zdalnym dokonanym przez osobę prywatną od
> firmy), czy też mogę odmówić przyjęcia towaru bez podania przyczyny,
> uzasadniając że powyższy regulamin dotyczy towaru uszkodzonego (co nie
> jest jawnie w tymże regulaminie ujęte).
śliska sprawa. _musisz_ to co jest zawarte w prawie ogólnym. To co ponad
to, czyli wspomniana przez Ciebie deklaracja o przyjęciu zwrotu, nie
jest wiążąca w _tej kwestii_. Po pierwsze "zawsze przyjmuję" brzmi tak
jakby brakło - ale teraz nie przyjmę. natomiast gdybyś nie przyjął, to
co? kupujący musiałby się nieźle natrudzić, żeby TOBIE udowodnić ze
costam mu obiecałeś, a dopiero potem żądać...
Ale tu jest druga strona medalu. Jeśli owe deklaracje da się udowodnić,
to ja bym nie poprzestał na "wartości towaru" tylko posądził bym o
kłamstwo którego celem było nakłonienie do niekorzystnego rozporządzania
mieniem. potem kara z urzędu i odszkodowanie.
ToMasz
Re: regulamin aukcji
On Wed, 23 May 2012, ToMasz wrote:
> W dniu 23.05.2012 13:21, Wojtek pisze:
>> Załóżmy, że
>> w opisie aukcji umieszczam
^^^^^^^^^^^^^^^
^^^^^^^^^^^^^^^
> natomiast gdybyś nie przyjął, to co? kupujący musiałby się
> nieźle natrudzić, żeby TOBIE udowodnić ze costam mu obiecałeś
Pomijajac fakt, że aukcje na ogół robione sa przez specjalizowane
podmioty (trudno samemu sobie nazbierac potencjalnych klientów,
żeby aukcja dawała szanse na "dobra cenę"), jest spora szansa na
istnienie kopii tresci tej aukcji.
Inni aukcjonariusze, waybackmachine,...
Oczywiscie tego, kto ma przedstawić dowody, nie podważam :)
pzdr, Gotfryd

ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.