Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2009-02-11, 20:52

Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

"Stokrotka"

W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia dla pieszych
można legalnie przechodzić przez ulicę?
Jak duża musi być to odległość co najmniej?
Gdzie to jest to napisane? kodeks drogowy? rozporządzenie?
Czy ma znaczenie, czy teren jest zabudowany, czy nie?

Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
można legalnie przechodzić przez torowisko?
Kilometr? Dwa kilometry?
Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

  • SzalonyKapelusznik 2009-02-15, 19:43

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On 11 Lut, 20:52, "Stokrotka" wrote:
    > W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia dla pieszych
    > można legalnie przechodzić przez ulicę?
    > Jak duża musi być to odległość co najmniej?
    > Gdzie to jest to napisane? kodeks drogowy? rozporządzenie?
    > Czy ma znaczenie, czy teren jest zabudowany, czy nie?
    >
    > Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    > W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    > można legalnie przechodzić przez torowisko?
    > Kilometr? Dwa kilometry?
    > Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?

    Stawiam na kodeks drogowy. A szczegolnie na dzial II rozdzial 2 "ruch
    pieszych". Tory to tez droga. Wiec w tym samym miejscu.

  • "Robert Tomasik" 2009-02-15, 20:46

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    news:gn9n1n$urp$2@news.onet.pl...
    > W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia dla pieszych
    > można legalnie przechodzić przez ulicę?
    > Jak duża musi być to odległość co najmniej?
    > Gdzie to jest to napisane? kodeks drogowy? rozporządzenie?
    > Czy ma znaczenie, czy teren jest zabudowany, czy nie?

    To jest zawarte w Prawie o Ruchu Drogowym.

    > Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    > W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    > można legalnie przechodzić przez torowisko?
    > Kilometr? Dwa kilometry?
    > Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?

    Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.


  • "Stokrotka" 2009-02-15, 21:23

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?


    >> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    >> można legalnie przechodzić przez torowisko?

    > Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.

    To nie zgodne ze zdrowym rozsądkiem, zwłaszcza daleko np. od miasta,
    np. w dużym lesie.


    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl
    >
    >
    >

  • SzalonyKapelusznik 2009-02-15, 21:40

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On 15 Lut, 20:46, "Robert Tomasik" wrote:

    > > Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    > > W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    > > można legalnie przechodzić przez torowisko?
    > > Kilometr? Dwa kilometry?
    > > Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    >
    > Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.

    Tory to droga. PoRD reguluje ze 100 metrow. I wsio.

  • Liwiusz 2009-02-15, 21:48

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    SzalonyKapelusznik pisze:
    > On 15 Lut, 20:46, "Robert Tomasik" wrote:
    >
    >>> Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    >>> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    >>> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    >>> Kilometr? Dwa kilometry?
    >>> Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    >> Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.
    >
    > Tory to droga. PoRD reguluje ze 100 metrow. I wsio.


    Przepis ten dotyczy tylko jezdni. Tory kolejowe to nie jezdnia.

    --
    Liwiusz

  • SzalonyKapelusznik 2009-02-15, 22:13

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On 15 Lut, 21:48, Liwiusz wrote:
    > SzalonyKapelusznik pisze:
    >
    > > On 15 Lut, 20:46, "Robert Tomasik" wrote:
    >
    > >>> Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    > >>> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    > >>> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    > >>> Kilometr? Dwa kilometry?
    > >>> Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    > >> Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.
    >
    > > Tory to droga. PoRD reguluje ze 100 metrow. I wsio.
    >
    >    Przepis ten dotyczy tylko jezdni. Tory kolejowe to nie jezdnia.
    >
    > --
    > Liwiusz

    Ta a na przejsciach wiaduktach i kladkach zabrania sie przebywania
    osob nieuprawnionych.

  • Andrzej Lawa 2009-02-15, 22:32

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Robert Tomasik pisze:

    >> Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    >> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    >> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    >> Kilometr? Dwa kilometry?
    >> Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    >
    > Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.

    Zapraszam w okolice rezerwatu Łosiowe Błota w okolicy jednostki
    wojskowej niedaleko WATu ;)

    Tam jest sporo zapomnianych torów po których wszyscy łażą.

  • pbz 2009-02-15, 23:10

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On 15 Lut, 21:48, Liwiusz wrote:
    > SzalonyKapelusznik pisze:
    > > On 15 Lut, 20:46, "Robert Tomasik" wrote:
    > >>> Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    > >>> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    > >>> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    > >>> Kilometr? Dwa kilometry?
    > >>> Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    > >> Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.
    > > Tory to droga. PoRD reguluje ze 100 metrow. I wsio.
    >    Przepis ten dotyczy tylko jezdni. Tory kolejowe to nie jezdnia.

    Rzeczywiście - art 13 ust 2 dotyczy tylko jezdni, za to ust 6 wyraźnie
    zabrania przechodzenia przez tory bez jezdni...
    Za to zastanawia mnie ust 5 tego art... Skąd pieszy ma wiedzieć czy to
    jest obszar zabudowany? Pomijając duże miasta, to z art 2 ust 15
    wynika że to określają znaki... Wysiadam z autobusu w Pcimiu Dolnym,
    skąd wiem czy to jest obszar zabudowany? Kiedyś wystarczyło liczyć do
    trzech...

    --
    paweł

  • "Robert Tomasik" 2009-02-15, 23:27

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    news:gn9tjb$i6t$1@news.onet.pl...
    >>> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    >>> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    >> Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.
    > To nie zgodne ze zdrowym rozsądkiem, zwłaszcza daleko np. od miasta,
    > np. w dużym lesie.

    Ba, dołożę, że nie ma tu znaczenia, ze tor jest przykładowo nieużywany.

  • "Robert Tomasik" 2009-02-15, 23:39

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Liwiusz" napisał w wiadomości
    news:gn9v32$m0v$1@news.onet.pl...
    > SzalonyKapelusznik pisze:
    >> On 15 Lut, 20:46, "Robert Tomasik" wrote:
    >>>> Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    >>>> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    >>>> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    >>>> Kilometr? Dwa kilometry?
    >>>> Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    >>> Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.
    >> Tory to droga. PoRD reguluje ze 100 metrow. I wsio.
    > Przepis ten dotyczy tylko jezdni. Tory kolejowe to nie jezdnia.

    Tu w ogóle nie ma zastosowania Prawo i Ruchu Drogowym tylko Ustawa o
    Transporcie Kolejowym, która zabrania wchodzenia poza miejscami
    wyznaczonymi do tego celu na "obszar kolejowy" (art. 58.1). Ów obszar
    kolejowy zdefiniowano jako określony działkami ewidencyjnymi obszar, na
    którym usytuowane są linie kolejowe oraz inne budynki, budowle i urządzenia
    przeznaczone do zarządzania, eksploatacji i utrzymania linii kolejowych, a
    także służące do obsługi przewozu osób i rzeczy. A więc tu już nawet nie o
    tory chodzi, ale przeważnie nasyp i rowy go okalające. SOK zresztą nakłada
    za to mandaty od dawna i wystarczy przejrzeć grupę dyskusyjną o Kolei, by o
    tym poczytać.

  • pbz 2009-02-16, 01:15

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On 15 Lut, 23:39, "Robert Tomasik" wrote:
    > Użytkownik "Liwiusz" napisał w wiadomościnews:gn9v32$m0v$1@news.onet.pl...
    >
    > > SzalonyKapelusznik pisze:
    > >> On 15 Lut, 20:46, "Robert Tomasik" wrote:
    > >>>> Analogiczne pytanie co do torowiska kolejowego:
    > >>>> W jakiej odległości od wyznaczonego przejścia przez tory
    > >>>> można legalnie przechodzić przez torowisko?
    > >>>> Kilometr? Dwa kilometry?
    > >>>> Gdzie to jest to napisane? ustawa, jaka? Rozporządzenie, jakie?
    > >>> Nie wolno w ogóle poza wyznaczonymi miejscami.
    > >> Tory to droga. PoRD reguluje ze 100 metrow. I wsio.
    > >   Przepis ten dotyczy tylko jezdni. Tory kolejowe to nie jezdnia.
    >
    > Tu w ogóle nie ma zastosowania Prawo i Ruchu Drogowym tylko Ustawa o
    > Transporcie Kolejowym, która zabrania wchodzenia poza miejscami
    > wyznaczonymi do tego celu na "obszar kolejowy" (art. 58.1). Ów obszar
    > kolejowy zdefiniowano jako określony działkami ewidencyjnymi obszar, na
    > którym usytuowane są linie kolejowe oraz inne budynki, budowle i urządzenia
    > przeznaczone do zarządzania, eksploatacji i utrzymania linii kolejowych, a
    > także służące do obsługi przewozu osób i rzeczy. A więc tu już nawet nie o
    > tory chodzi, ale przeważnie nasyp i rowy go okalające. SOK zresztą nakłada
    > za to mandaty od dawna i wystarczy przejrzeć grupę dyskusyjną o Kolei, by o
    > tym poczytać.

    Jak widzę o tym mówi art 58 ust oTK. "Wstęp na obszar kolejowy jest
    dozwolony tylko w miejscach wyznaczonych
    przez zarządcę." Ale to chyba ten obszar powinien być jakoś oznaczony.
    Zgodnie z art 4 ust 8 jest to obszar określony działkami
    ewidencyjnymi... To znaczy, że mam mieć przy sobie plan
    zagospodarowania przestrzennego???
    Jak rozumiem wokół torów to mogę się domyśleć że to teren PKP. Tyle,
    że nie widzę w tej ustawie żadnego wskazania w jaki sposób jest
    oznaczone wyznaczone przez zarządce przejście.

    --
    paweł

  • "Robert Tomasik" 2009-02-16, 02:08

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "pbz" napisał w wiadomości
    news:e482b3cb-1473-4a9d-a47c-a9af65e465ee@m42g2000yqb.googlegroups.com...

    > Jak widzę o tym mówi art 58 ust oTK. "Wstęp na obszar kolejowy jest
    > dozwolony tylko w miejscach wyznaczonych
    > przez zarządcę." Ale to chyba ten obszar powinien być jakoś oznaczony.
    > Zgodnie z art 4 ust 8 jest to obszar określony działkami
    > ewidencyjnymi... To znaczy, że mam mieć przy sobie plan
    > zagospodarowania przestrzennego???

    Nie popadajmy w paranoję. Masz zachować normalne zasady ostrożności. Jak
    coś przypomina tor kolejowy, to zakładasz, że to tor. Raczej nie przejdzie
    w sądzie ukaranie kogokolwiek za chodzenie po nieoznaczonym terenie
    kolejowym, który nie wygląda na takowy i nie jest ogrodzony.

    > Jak rozumiem wokół torów to mogę się domyśleć że to teren PKP. Tyle,
    > że nie widzę w tej ustawie żadnego wskazania w jaki sposób jest
    > oznaczone wyznaczone przez zarządce przejście.


    Określa to Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
    odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych z drogami publicznymi. Jest to
    przejazd kategorii "E" i "F". Przejście kategorii "E" oznacza się "Krzyżem
    Św. Andrzeja" oraz jeśli nie ma tam obsługiwanej rogatki tablicą "Przejście
    przez tor. Strzeż się pociągu". Każde inne miejsce przejścia przez tor
    kolejowy jest miejscem niedozwolonym w rozumieniu prawa.

  • Andrzej Lawa 2009-02-16, 03:16

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Robert Tomasik pisze:

    > Określa to Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
    > odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych z drogami publicznymi. Jest to
    > przejazd kategorii "E" i "F". Przejście kategorii "E" oznacza się
    > "Krzyżem Św. Andrzeja" oraz jeśli nie ma tam obsługiwanej rogatki
    > tablicą "Przejście przez tor. Strzeż się pociągu". Każde inne miejsce
    > przejścia przez tor kolejowy jest miejscem niedozwolonym w rozumieniu
    > prawa.

    I dlatego ciężko szanować to nasze polskie prawo, skoro są tam takie
    bzdury... Idę sobie przez las, trafiam na jakieś zapomniane tory używane
    przez jakąś ciuchcię jeżdżącą dwa razy w roku z prędkością świńskiego
    truchtu i muszę szukać diabli wiedzą gdzie jakiegoś przejścia, bo
    inaczej przypadkiem plączący się po okolicy funkcjonariusz może mi
    wlepić mandat.

    Chociaż i tak biedniejsi są ci funkcjonariusze - zasadniczo oni muszą
    karać za takie coś, nawet jeśli im samym się od takiej bzdury niedobrze
    robi ;)

  • pbz 2009-02-16, 03:26

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On 16 Lut, 02:08, "Robert Tomasik" wrote:
    > Użytkownik "pbz" napisał w wiadomościnews:e482b3cb-1473-4a9d-a47c-a9af65e465ee@m42g2000yqb.googlegroups.com...
    >
    > > Jak widzę o tym mówi art 58 ust oTK. "Wstęp na obszar kolejowy jest
    > > dozwolony tylko w miejscach wyznaczonych
    > > przez zarządcę." Ale to chyba ten obszar powinien być jakoś oznaczony.
    > > Zgodnie z art 4 ust 8 jest to obszar określony działkami
    > > ewidencyjnymi... To znaczy, że mam mieć przy sobie plan
    > > zagospodarowania przestrzennego???
    >
    > Nie popadajmy w paranoję. Masz zachować normalne zasady ostrożności. Jak
    > coś przypomina tor kolejowy, to zakładasz, że to tor. Raczej nie przejdzie
    > w sądzie ukaranie kogokolwiek za chodzenie po nieoznaczonym terenie
    > kolejowym, który nie wygląda na takowy i nie jest ogrodzony.
    >
    > > Jak rozumiem wokół torów to mogę się domyśleć że to teren PKP. Tyle,
    > > że nie widzę w tej ustawie żadnego wskazania w jaki sposób jest
    > > oznaczone wyznaczone przez zarządce przejście.
    >
    > Określa to Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny
    > odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych z drogami publicznymi. Jest to
    > przejazd kategorii "E" i "F". Przejście kategorii "E" oznacza się "Krzyżem
    > Św. Andrzeja" oraz jeśli nie ma tam obsługiwanej rogatki tablicą "Przejście
    > przez tor. Strzeż się pociągu".  Każde inne miejsce przejścia przez tor
    > kolejowy jest miejscem niedozwolonym w rozumieniu prawa.

    Świetne rozporządzenie...
    Koło mnie jest w takim razie nielegalne przejście, bo są niby zasieki
    z par 15 ust 2, ale ani krzyża, ani 'strzeż się pociągu' ani nawet
    'baczność' - bo jest to linia zelektryfikowana... par 80...

    Za to mnie, jako matematyka, zainteresował bardzo załącznik nr 2 -
    Sposób obliczania ILOCZYNU ruchu na przejeździe. Otóż ten iloczyn jest
    SUMĄ średnich dobowych natężeń ruchu drogowego i kolejowego! Tyle lat
    po studiach, a się ciągle czegoś nowego uczę...

    --
    paweł

  • witek 2009-02-16, 05:15

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Andrzej Lawa wrote:
    > Chociaż i tak biedniejsi są ci funkcjonariusze - zasadniczo oni muszą
    > karać za takie coś, nawet jeśli im samym się od takiej bzdury niedobrze
    > robi ;)

    dlaczego muszą ?

  • Tristan 2009-02-16, 07:43

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    W odpowiedzi na pismo z poniedziałek 16 luty 2009 03:16
    (autor Andrzej Lawa
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    > I dlatego ciężko szanować to nasze polskie prawo, skoro są tam takie
    > bzdury...

    jaaaaaaaasne.... Każdy twój krok musi być opisany przez prawo, a każdy
    kawałek terenu ogrodzony, oznaczony tabliczkami w 7 językach... Tobie to
    pewnie i tak nie pomoże, bo nawet jak ci mówili właściciele terenu, żeby
    nie fotografować, to się rzucałeś.


    --
    Tristan

    Kupię płyty/kasety/mp3/cokolwiek z płyt Mydełko Fa i Mydełko Fa 2

  • "Stokrotka" 2009-02-16, 09:57

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?


    > SOK zresztą nakłada
    > za to mandaty od dawna i wystarczy przejrzeć grupę dyskusyjną o Kolei, by
    > o tym poczytać.

    No dobra, SOK, a czy straży miejskiej wolno za to nałożyć mandat, a policji?

    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl

  • "Zbynek Ltd." 2009-02-16, 14:01

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Witam

    witek napisał(a) :
    > Andrzej Lawa wrote:
    >> Chociaż i tak biedniejsi są ci funkcjonariusze - zasadniczo oni muszą
    >> karać za takie coś, nawet jeśli im samym się od takiej bzdury niedobrze
    >> robi ;)
    >
    > dlaczego muszą ?

    Niedopełnienie obowiązków służbowych?

    --
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x39E452FE

  • "Le5zek" 2009-02-16, 18:35

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "SzalonyKapelusznik" napisał w
    wiadomości
    news:88a61d41-283a-4312-a9fe-f43453ea0d96@d32g2000yqe.googlegroups.com...

    > Tory to tez droga. Wiec w tym samym miejscu.

    Jako byłemu kolejarzowi stanęły mi resztki włosów dęba, jak przeczytałem
    powyższe zdanie. Kodeks drogowy regulujący ruch na kolei - z tak genialną
    koncepcją jeszcze się nie spotkałem.



    --
    Le5zek Grelak
    'I thought I was someone else, someone good.'

  • "Stokrotka" 2009-02-16, 19:06

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:

    "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją, Strażą
    Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i Inspekcją
    Transportu Drogowego.2...."

    Tu nic nie ma o straży miejskiej.


    Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?

    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl




  • "Robert Tomasik" 2009-02-16, 20:32

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "pbz" napisał w wiadomości
    news:0a2622f0-93ac-40dd-adb6-9cfb7f1a9f56@41g2000yqf.googlegroups.com...

    > Koło mnie jest w takim razie nielegalne przejście, bo są niby zasieki
    > z par 15 ust 2, ale ani krzyża, ani 'strzeż się pociągu' ani nawet
    > 'baczność' - bo jest to linia zelektryfikowana... par 80...

    Zatem jest po prostu niewłaściwie oznakowane albo faktycznie nielegalne.
    Zgłoś ten problem, a będą musieli naprawić, albo zlikwidować przejście.

    > Za to mnie, jako matematyka, zainteresował bardzo załącznik nr 2 -
    > Sposób obliczania ILOCZYNU ruchu na przejeździe. Otóż ten iloczyn jest
    > SUMĄ średnich dobowych natężeń ruchu drogowego i kolejowego! Tyle lat
    > po studiach, a się ciągle czegoś nowego uczę...


    Czyli całka :-)

  • "Robert Tomasik" 2009-02-16, 20:33

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    news:gnc9v3$pdu$1@news.onet.pl...
    > Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:
    > "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją,
    > Strażą Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i
    > Inspekcją Transportu Drogowego.2...."
    > Tu nic nie ma o straży miejskiej.
    > Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?

    Policjant na pewno może. Strażnik Miejski chyba nie i musi kierować wniosek
    o ukaranie do sądu.

  • "Stokrotka" 2009-02-16, 21:01

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?


    Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w wiadomości
    news:gncff4$3kb$4@inews.gazeta.pl...
    > Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    > news:gnc9v3$pdu$1@news.onet.pl...
    >> Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:
    >> "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją,
    >> Strażą Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i
    >> Inspekcją Transportu Drogowego.2...."
    >> Tu nic nie ma o straży miejskiej.
    >> Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?
    >
    > Policjant na pewno może. Strażnik Miejski chyba nie i musi kierować
    > wniosek o ukaranie do sądu.
    Dlaczego na pewno?
    To im wolno z byle powodu (zobaczy człeka) włazić na teren kolei?
    Nie tylko SOKowi wolno?

    A na jakiej podstawie straży miejskiej można w takiej sytuacji kierować
    wniosek do sądu?


    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl

  • Gotfryd Smolik news 2009-02-16, 21:46

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    On Mon, 16 Feb 2009, Tristan wrote:

    > (autor Andrzej Lawa
    >
    >> I dlatego ciężko szanować to nasze polskie prawo, skoro są tam takie
    >> bzdury...
    >
    > jaaaaaaaasne.... Każdy twój krok musi być opisany przez prawo, a każdy
    > kawałek terenu ogrodzony, oznaczony tabliczkami w 7 językach...

    Jak zwykle czegoś się raczysz przyczepić, ale racji nie dostaniesz.
    Poprzednicy czepiają się BRAKU PRAWA postępowania zgodnie ze zdrowym
    rozsądkiem. Prawo nakazuje iść wzdłuż torów do najbliższego oznaczonego
    przejścia - bez możliwości przejścia "na własną odpowiedzialność,
    po uprzednim upewnieniu się iż nie spowoduje się zagrożenia ani
    utrudnienia ruchu pociągów".
    A jest to na ogół dość łatwe - pociągi rzadko biorą zakręty
    z zarzucaniem tylnych kół ;)

    > Tobie to
    > pewnie i tak nie pomoże,

    Czytając grupy to odnoszę wrażenia że na sztuki to generujesz jednak
    większą ilość problemów niż Andrzej ;]

    > nie fotografować, to się rzucałeś.

    Kiedy to jest IMVHO taki sam przypadek jak wyżej - bezprawne prawo.
    Bo prawo które nie jest przestrzegane "bo musi" jest równie złym
    prawem, jak to którego sie przestrzega "wymiar".
    A w archiwum są AFAIR opisy niestosowania przepisów - "bo się
    nie przyjęły".

    pzdr, Gotfryd

  • Tristan 2009-02-16, 22:25

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    W odpowiedzi na pismo z poniedziałek 16 luty 2009 21:46
    (autor Gotfryd Smolik news
    publikowane na pl.soc.prawo,
    wasz znak: ):

    >> jaaaaaaaasne.... Każdy twój krok musi być opisany przez prawo, a każdy
    >> kawałek terenu ogrodzony, oznaczony tabliczkami w 7 językach...
    > Jak zwykle czegoś się raczysz przyczepić, ale racji nie dostaniesz.

    Ojejku.

    > Poprzednicy czepiają się BRAKU PRAWA postępowania zgodnie ze zdrowym
    > rozsądkiem. Prawo nakazuje iść wzdłuż torów do najbliższego oznaczonego
    > przejścia - bez możliwości przejścia "na własną odpowiedzialność,
    > po uprzednim upewnieniu się iż nie spowoduje się zagrożenia ani
    > utrudnienia ruchu pociągów".

    Straszne. Chyba się popłaczę.

    >> Tobie to
    >> pewnie i tak nie pomoże,
    > Czytając grupy to odnoszę wrażenia że na sztuki to generujesz jednak
    > większą ilość problemów niż Andrzej ;]

    No i penis. To jest ostatnia grupa na jakiej uczestniczę. Niedługo i tą
    odłączam od czytnika.

    >> nie fotografować, to się rzucałeś.
    > Kiedy to jest IMVHO taki sam przypadek jak wyżej - bezprawne prawo.

    To wasze zdanie. Wg mnie każdy ma mieć prawo do niefotografowania go czy
    niefotografowania jego prywatnej własności, zwłaszcza z wnętrza tej
    własności. Kolega Wulkaniczy wlazł z buciorami na prywatny teren i jeszcze
    śmiesznie podskakiwał. Na szczęście sąd ZTCW mu wyjaśnił, że se może tupać
    do upadłego. Za chwilę Wulkaniczny albo inny podobny przeskoczy mur przy
    moim domu, wlezie mi do basenu i będzie mnie w slipkach fotografował, a jak
    w ryja dostanie, to poleci z płaczem do sądu, że bezprawne prawo i że on
    tup-tup-tup chce i koniec, bo se chce poszpanować swoim fotopstrykadełkiem.



    --
    Tristan

    Kupię płyty/kasety/mp3/cokolwiek z płyt Mydełko Fa i Mydełko Fa 2

  • "Robert Tomasik" 2009-02-16, 22:31

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    news:gncgmo$eo5$1@news.onet.pl...
    > Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w
    > wiadomości news:gncff4$3kb$4@inews.gazeta.pl...
    >> Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    >> news:gnc9v3$pdu$1@news.onet.pl...
    >>> Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:
    >>> "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją,
    >>> Strażą Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i
    >>> Inspekcją Transportu Drogowego.2...."
    >>> Tu nic nie ma o straży miejskiej.
    >>> Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?
    >> Policjant na pewno może. Strażnik Miejski chyba nie i musi kierować
    >> wniosek o ukaranie do sądu.
    > Dlaczego na pewno?

    Bo przewidziano takie prawo w stosownej ustawie.

    > To im wolno z byle powodu (zobaczy człeka) włazić na teren kolei?

    Nawet SOK-ista tego mandatu nie daje stojac na torach, bo mógłby go pociag
    potracić. Przecież, by stwierdzić, ze ktoś przeszedł tory
    niekoniecznientrzeba na nie włazić.

    > Nie tylko SOKowi wolno?

    Nie tylko.

    > A na jakiej podstawie straży miejskiej można w takiej sytuacji kierować
    > wniosek do sądu?


    Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za takie
    wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie mógłby złozyc go
    Strażnik Miejski?

  • Liwiusz 2009-02-16, 22:47

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Robert Tomasik pisze:

    > Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za takie
    > wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie mógłby złozyc
    > go Strażnik Miejski?

    Na jakiej podstawie?

    --
    Liwiusz

  • Kocureq 2009-02-16, 22:59

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kied

    Tristan pisze:

    > No i penis. To jest ostatnia grupa na jakiej uczestniczę. Niedługo i tą
    > odłączam od czytnika.

    Faktycznie, niezły powód do zmiany prawa - bo Tristan przestanie czytać
    grupy dyskusyjne ;)

    --
    /\ /\ [ Jakub 'Kocureq' Anderwald ] /\ /\
    =^;^= [ [nick][at][nick].com ] =^;^=
    / | [ GG# 1365999 ICQ# 31547220 ] | \
    (___(|_|_| [ kocureq@jabber.org ] |_|_|)___)

  • "Robert Tomasik" 2009-02-16, 23:01

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Liwiusz" napisał w wiadomości
    news:gncmtr$266$1@news.onet.pl...
    > Robert Tomasik pisze:
    >> Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za takie
    >> wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie mógłby złożyć
    >> go Strażnik Miejski?
    > Na jakiej podstawie?

    Art. 17§3 kpow w odniesieniu do Straży Miejskiej, a jeśli chodzi o każdego
    z nas to art. 25§4 kpow. Oczywiście ktoś musi wykazać, ze został działaniem
    sprawcy pokrzywdzony.

  • Andrzej Lawa 2009-02-16, 23:08

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    witek pisze:
    > Andrzej Lawa wrote:
    >> Chociaż i tak biedniejsi są ci funkcjonariusze - zasadniczo oni muszą
    >> karać za takie coś, nawet jeśli im samym się od takiej bzdury niedobrze
    >> robi ;)
    >
    > dlaczego muszą ?

    Taka robota. Policjant jest policjantem całą dobę cały rok. Może dlatego
    niektórzy popadają w alkoholizm m.in. z tego powodu, że dopiero jak są
    "pod gazem" mają ustawowo wolne ;)

  • Andrzej Lawa 2009-02-16, 23:09

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Tristan pisze:
    > W odpowiedzi na pismo z poniedziałek 16 luty 2009 03:16
    > (autor Andrzej Lawa
    > publikowane na pl.soc.prawo,
    > wasz znak: ):
    >
    >> I dlatego ciężko szanować to nasze polskie prawo, skoro są tam takie
    >> bzdury...
    >
    > jaaaaaaaasne.... Każdy twój krok musi być opisany przez prawo, a każdy
    > kawałek terenu ogrodzony, oznaczony tabliczkami w 7 językach... Tobie to

    Naucz się czytać, głupi trollu.

  • Liwiusz 2009-02-17, 07:28

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Robert Tomasik pisze:
    > Użytkownik "Liwiusz" napisał w
    > wiadomości news:gncmtr$266$1@news.onet.pl...
    >> Robert Tomasik pisze:
    >>> Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za
    >>> takie wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie
    >>> mógłby złożyć go Strażnik Miejski?
    >> Na jakiej podstawie?
    >
    > Art. 17§3 kpow w odniesieniu do Straży Miejskiej, a jeśli chodzi o
    > każdego z nas to art. 25§4 kpow. Oczywiście ktoś musi wykazać, ze został
    > działaniem sprawcy pokrzywdzony.


    No właśnie, skoro napisałeś, że "za takie wykroczenie" każdy może
    złożyć wniosek o ukaranie do sądu, to myślałem, że gdzieś taki przepis
    jest. A tak, za przechodzenie przez kogoś przez tory, trudno się uznać
    pokrzywdzonym.


    --
    Liwiusz

  • "Stokrotka" 2009-02-17, 09:39

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    >>>> Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:
    >>>> "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją,
    >>>> Strażą Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i
    >>>> Inspekcją Transportu Drogowego.2...."
    >>>> Tu nic nie ma o straży miejskiej.
    >>>> Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?
    >>> Policjant na pewno może. Strażnik Miejski chyba nie i musi kierować
    >>> wniosek o ukaranie do sądu.
    >> Dlaczego na pewno?
    >
    > Bo przewidziano takie prawo w stosownej ustawie.

    W jakiej ustawie?

    >
    >> To im wolno z byle powodu (zobaczy człeka) włazić na teren kolei?
    >
    > Nawet SOK-ista tego mandatu nie daje stojac na torach, bo mógłby go pociag
    > potracić. Przecież, by stwierdzić, ze ktoś przeszedł tory
    > niekoniecznientrzeba na nie włazić.

    Nie prawda, teren kolei to dużo więcej niż tory,
    także obszar blisko toru, a czsem więcej.
    (ustawa jw.)


    >
    >> Nie tylko SOKowi wolno?
    >
    > Nie tylko.
    A gdzie o jest napisane? W ustawie jw. nie znalazłam.


    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl

  • "Stokrotka" 2009-02-17, 09:40

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?



    > Art. 17§3 kpow w odniesieniu do Straży Miejskiej, a jeśli chodzi o każdego
    > z nas to art. 25§4 kpow. Oczywiście ktoś musi wykazać, ze został
    > działaniem sprawcy pokrzywdzony.
    Co to jest kpow?

    --
    (tekst w nowej ortografi: ó->u , ch->h ,rz->ż lub sz, -ii-> -i)
    Ortografia to NAWYK, często nielogiczny, ktury ludzie ociężali umysłowo
    nażucają bezmyślnie następnym pokoleniom.reforma.ortografi.w.interia.pl

  • Monika 2009-02-17, 12:21

    Re:

    Dnia 16-02-2009 o 22:31:33 Robert Tomasik
    napisał(a):

    > Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    > news:gncgmo$eo5$1@news.onet.pl...
    >> Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w
    >> wiadomości news:gncff4$3kb$4@inews.gazeta.pl...
    >>> Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    >>> news:gnc9v3$pdu$1@news.onet.pl...
    >>>> Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:
    >>>> "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją,
    >>>> Strażą Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i
    >>>> Inspekcją Transportu Drogowego.2...."
    >>>> Tu nic nie ma o straży miejskiej.
    >>>> Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?
    >>> Policjant na pewno może. Strażnik Miejski chyba nie i musi kierować
    >>> wniosek o ukaranie do sądu.
    >> Dlaczego na pewno?
    >
    > Bo przewidziano takie prawo w stosownej ustawie.
    >
    >> To im wolno z byle powodu (zobaczy człeka) włazić na teren kolei?
    >
    > Nawet SOK-ista tego mandatu nie daje stojac na torach, bo mógłby go
    > pociag potracić. Przecież, by stwierdzić, ze ktoś przeszedł tory
    > niekoniecznientrzeba na nie włazić.
    >
    >> Nie tylko SOKowi wolno?
    >
    > Nie tylko.
    >
    >> A na jakiej podstawie straży miejskiej można w takiej sytuacji kierować
    >> wniosek do sądu?
    >
    >
    > Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za takie
    > wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie mógłby złozyc
    > go Strażnik Miejski?


    a jak ustalic dane pozwanego ?



    --

  • "Robert Tomasik" 2009-02-17, 20:15

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Liwiusz" napisał w wiadomości
    news:gndle4$nup$1@news.onet.pl...
    > Robert Tomasik pisze:
    >> Użytkownik "Liwiusz" napisał w
    >> wiadomości news:gncmtr$266$1@news.onet.pl...
    >>> Robert Tomasik pisze:
    >>>> Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za
    >>>> takie wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie
    >>>> mógłby złożyć go Strażnik Miejski?
    >>> Na jakiej podstawie?
    >> Art. 17§3 kpow w odniesieniu do Straży Miejskiej, a jeśli chodzi o
    >> każdego z nas to art. 25§4 kpow. Oczywiście ktoś musi wykazać, ze został
    >> działaniem sprawcy pokrzywdzony.
    > No właśnie, skoro napisałeś, że "za takie wykroczenie" każdy może
    > złożyć wniosek o ukaranie do sądu, to myślałem, że gdzieś taki przepis
    > jest. A tak, za przechodzenie przez kogoś przez tory, trudno się uznać
    > pokrzywdzonym.

    Fakt. Niefortunnie to napisałem. Nie miałem na myśli akurat przechodzenia
    przez tory, bo mało prawdopodobne, by pokrzywdzonym w tym wypadku był
    akurat pytający, a ogólnie o wykroczenie i możliwość złożenia wniosku o
    ukaranie.

  • "Robert Tomasik" 2009-02-17, 20:16

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    news:gndt5t$aji$1@news.onet.pl...
    >> Art. 17§3 kpow w odniesieniu do Straży Miejskiej, a jeśli chodzi o
    >> każdego z nas to art. 25§4 kpow. Oczywiście ktoś musi wykazać, ze
    >> został działaniem sprawcy pokrzywdzony.
    > Co to jest kpow?

    Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

  • "Robert Tomasik" 2009-02-17, 20:17

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Użytkownik "Monika" napisał w wiadomości
    news:op.uphtt1xuzy48eg@dhcp-192-168-2-38.local.ies.co.pl...
    > Dnia 16-02-2009 o 22:31:33 Robert Tomasik
    > napisał(a):
    >> Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    >> news:gncgmo$eo5$1@news.onet.pl...
    >>> Użytkownik "Robert Tomasik" napisał w
    >>> wiadomości news:gncff4$3kb$4@inews.gazeta.pl...
    >>>> Użytkownik "Stokrotka" napisał w wiadomości
    >>>> news:gnc9v3$pdu$1@news.onet.pl...
    >>>>> Art. 62. Ustawy o transporcie kolejowym:
    >>>>> "1. Straż ochrony kolei zobowiązana jest do współdziałania z Policją,
    >>>>> Strażą Graniczną,Żandarmerią Wojskową, organami kontroli skarbowej i
    >>>>> Inspekcją Transportu Drogowego.2...."
    >>>>> Tu nic nie ma o straży miejskiej.
    >>>>> Czyli policjant może wlepić madat, a strażnik miejski nie?
    >>>> Policjant na pewno może. Strażnik Miejski chyba nie i musi kierować
    >>>> wniosek o ukaranie do sądu.
    >>> Dlaczego na pewno?
    >> Bo przewidziano takie prawo w stosownej ustawie.
    >>> To im wolno z byle powodu (zobaczy człeka) włazić na teren kolei?
    >> Nawet SOK-ista tego mandatu nie daje stojac na torach, bo mógłby go
    >> pociag potracić. Przecież, by stwierdzić, ze ktoś przeszedł tory
    >> niekoniecznientrzeba na nie włazić.
    >>> Nie tylko SOKowi wolno?
    >> Nie tylko.
    >>> A na jakiej podstawie straży miejskiej można w takiej sytuacji
    >>> kierować wniosek do sądu?
    >> Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za
    >> takie wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie
    >> mógłby złozyc go Strażnik Miejski?
    > a jak ustalic dane pozwanego ?
    > --

    Straż Miejska ma uprawnienie do legitymowania. osoba fizyczna prawo ujęcia
    na goracym uczynku i odddania wręce Policji.

  • Herald 2009-02-18, 10:47

    Re: Przejście przez tory lub ulicę, kiedy można?

    Dnia Mon, 16 Feb 2009 22:25:07 +0100, Tristan napisał(a):


    > No i penis. To jest ostatnia grupa na jakiej uczestniczę. Niedługo i tą
    > odłączam od czytnika.

    I chwała Bogu i wszystkim ludziom dobrej wiary

    NMSP

  • Herald 2009-02-18, 10:53

    Re: Przejście przez tory lub ulicę,

    Dnia Tue, 17 Feb 2009 07:28:20 +0100, Liwiusz napisał(a):


    >>>> Pewnie będzie to dla Ciebie zaskoczenie, ale wniosek o ukaranie za
    >>>> takie wykroczenie możesz nawet Ty złożyć do sądu. Wiec czemu nie
    >>>> mógłby złożyć go Strażnik Miejski?
    >>> Na jakiej podstawie?
    >>
    >> Art. 17§3 kpow w odniesieniu do Straży Miejskiej, a jeśli chodzi o
    >> każdego z nas to art. 25§4 kpow. Oczywiście ktoś musi wykazać, ze został
    >> działaniem sprawcy pokrzywdzony.
    >
    > No właśnie, skoro napisałeś, że "za takie wykroczenie" każdy może
    > złożyć wniosek o ukaranie do sądu, to myślałem, że gdzieś taki przepis
    > jest. A tak, za przechodzenie przez kogoś przez tory, trudno się uznać
    > pokrzywdzonym.

    Heheh - w pewnym sensie dałoby się wykazać "pokrzywdzenie". Otóż zakładając
    tylko potrącenie przez pociąg bez skutku śmiertelnego, taki delikwent
    będzie leczony i to NAJPEWNIEJ z funduszu NFZ. Jako obowiązkowo
    ubezpieczony, pobierane są ode mnie składki na ów NFZ, który leczy takiego
    "bez wyobraźni przechodnia torowiska" ;)
    Nie mam zamiaru płacić za leczenie takich głupców i aby temu zapobiec, jako
    potencjalnie pokrzywdzony, składam wniosek o ukaranie ;)

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 1
  • 0
  • 9
  • 3
  • 4
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Regina z Siostrą

    ocena usługi:

    Dziękujemy za profesjonalne przygotowanie zażalenia polecam wszystkim i pozdrawiam wszystkich prawników z Poważaniem Regina z Siostrą
  • Christine Romeike

    ocena usługi:

    Bardzo wyczerpujaca opinia prawna jaka otrzymalam , serdecznie dziekuje wszystkim prawnikom i polecam innym jezeli potrzebuja fachowej opinji prawnej. Z powazaniem. Christina
  • bozena

    ocena usługi:

    Z porad e-prawnik korzystamjuż drugi raz..Podobnie jak w 2013r tak i teraz otrzymałam fachową opinię ,piszą w sposób zrozumiały i tak jak piszą nie pobierają dodatkowych opłat za kolejne pytania w sprawie.Odpowiadają szybko i są godni polecenia. Bożena
  • Barbara

    ocena usługi:

    Dziękuję bardzo, za bardzo wyczerpującą odpowiedz na moje pytanie,jestem zadowolona z tej formy porady prawniczej,na pewno skorzystam jeszcze z usług prawników pracujących na tym portalu.Z poważaniem Barbara Adamczyk
  • Barbara Stusińska

    ocena usługi:

    Dziekujęza profesjonalną opinię oraz rzetelnie wykonaną pracę przez E-PRAWNIK Polecam w 100% Barbara
  • Juliusz

    ocena usługi:

  • Iwona

    ocena usługi:

    Dziękuję za szybką i zrozumiałą odpowiedź. Naprawde polecam!!!
  • ANETA

    ocena usługi:

    Witam. Bardzo jestem zadowolona z Państwa porady. Teraz jestem pewniejsza i bardziej stanowcza. Bardzo szczegółowo opisana sprawa. Dziękuję
  • Anna

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuję za profesjonalną i czytelną opinię prawną, która wyjaśniła wszystkie moje wątpliwości. Polecam wszystkim !!! Pozdrawiam wszystkich prawników. Anna
  • Janusz Prager

    ocena usługi:

    Bardzo wyczerpująca opinia,poparta aktami prawnymi.Polecam Janusz
  • Jolanta

    ocena usługi:

    Dziekuje za wyczerpujaca opinie.Mam malo czasu na zajmowanie sie swoimi sprawami,a przez internet jest to super sprawa,dostaje wiadomosc do domu bez szukania kancelarii prawnych.Otrzymalam odpowiedz na poziomie jakiego oczekiwalam,jeszcze raz bardzo dziekuje. Z powazaniem. Jolanta
  • Daniela

    ocena usługi:

    Rzeczowa opinia, będę polecać innym usługi e-prawnik
  • Lucyna

    ocena usługi:

    Jestem bardzo zadowolona z udzielonej mi pomocy. W mojej małej miejscowości wiedza prawnicza adwokatów, notariuszy a przede wszystkim Referendarza KW ma wiele do życzenia. Poprostu Ci ludzie nie znają prawa ! Opinia prawna, którą otrzymałam była rzetelna i fachowa. Dalsza pomoc okazała się b.profesjonalna, dzięki czemu moja sprawa zakończyła się dla mnie pomyślnie -:) Wygrałam ! Jestem wdzięczna i każdemu polecam korzystanie z biura e-prawnik. Pozdrawiam z wyrazami szacunku. Lucyna
  • Monika

    ocena usługi:

    Bardzo obszerna ocena : rzeczowa, konkretna, wyczerpująca wszystkie prawne opcje. Przynajmniej z mojego punktu widzenia..Poziom świadczonych usług jest niewątpliwie wysoki.Czas oczekiwania na wycenę jest stosunkowo krótki jak również oczekiwanie na opinię prawną.Cena jest przystępna i na pewno adekwatna do jakości świadczonych usług.Kontakt z biurem klienta jest nienaganny. Pełen szacunek dla potencjalnego klienta.Polecam skorzystanie z usług prawników z e-prawnik.pl.
  • Teresa

    ocena usługi:

    Dziękuję za rzetelną opinię. Jest zrozumiała i poparta podstawą prawną. W przyszłości w razie kłopotów prawnych zapewne skorzystam z Państwa usług. Teresa
  • Halina

    ocena usługi:

    Dziekuję za wyczerpujące informacje - są zrozumiałe i poparte odpowiednią podstawą prawną. Jestem bardzo zadowolona.Polecam tę firmę innym.Powodzenia. Halina
  • Zdzisław

    ocena usługi:

    Opinia bardzo profesjonalna. Rozwiewa wszystkie wątpliwości. Gorąco polecam!!!

Podobne wątki

  • Spotkanie samochodu z rowerzystą na przejściu dla pieszych

    Dość często jestem świadkiem takiej oto sytuacji. Skrzyżowanie, przejście dla pieszych z jednoczesnym wydzielonym miejscem dla przejazdu rowerzystów. Samochód (...)

  • Parkowanie koparki

    Pod moim budynkiem gość wciąż parkuje koparkę.Rozjeżdził ulicę i porobił błocko, kiedy ją odpala to kupa smrodu, często podjeżdza pod moją (...)

  • kierowcy_nie_zatrzymują_się_ przed_przejściem_dla_pieszych

    witam, przejście dla pieszych. brak sygnalizacji. czy kierowca pojazdu ma obowiązek zatrzymać przed pasem jeśli na chodniku czeka przechodzień/ (...)

  • ryczałt a przejście na VAT

    Cześć, Czy po przejściu na VAT (ze zwględu na limit 40tys.) konieczne jest przejście na zasady ogólne (KPiR), czy można pozostać dalej na (...)

  • "Polowanie na pasażerów"

    Dedykuję funkcjonariuszom próbującym przekonać, że nie ma najzwyklejszych regularnych łapanek a zorganizowane akcje przeprowadzane są przeciw (...)


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane