Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

2013-02-22, 19:31

Zakaz udzielania korepetycji

Jacek

Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
nauczycielom szkoły uczniom tejże.
Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
prawo taki zakaz wydać?
Jacek

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Zakaz udzielania korepetycji

  • "Mr. Misio" 2013-02-22, 20:09

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik Jacek napisał:
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    > nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    > prawo taki zakaz wydać?
    > Jacek

    "zakaz konkurencji"? oczywiscie :) wpisuje sie to do umowy o prace, moze
    byc aneks, oczywiscie cos za cos - np. znaczaco wyzsza kwota na umowie.

  • "Robert Tomasik" 2013-02-22, 20:58

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    news:5127b996$0$1228$65785112@news.neostrada.pl...
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji nauczycielom
    > szkoły uczniom tejże.
    > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma prawo
    > taki zakaz wydać?

    Może na podstawie przepisów o zakazie konkurencji :-)

    A poważnie, to w zakazie powinna być wskazana podstawa prawna i jak ja
    podasz, to można sie zastanawiać.

  • "Mr. Misio" 2013-02-22, 21:04

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik Robert Tomasik napisał:
    > Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    > news:5127b996$0$1228$65785112@news.neostrada.pl...
    >> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >> Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    >> prawo taki zakaz wydać?
    >
    > Może na podstawie przepisów o zakazie konkurencji :-)

    Ale tylko frajer podpisze zakaz konkurencji za frajer :)

    > A poważnie, to w zakazie powinna być wskazana podstawa prawna i jak ja
    > podasz, to można sie zastanawiać.

    Hehe, przeciez napisal, ze to dyr sie zastanawia poki co ;)

  • Olgierd 2013-02-22, 21:13

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Dnia Fri, 22 Feb 2013 21:04:42 +0100, Mr. Misio napisał(a):

    >> Może na podstawie przepisów o zakazie konkurencji
    >
    > Ale tylko frajer podpisze zakaz konkurencji za frajer

    Akurat zakaz konkurencji podczas trwania umowy o pracę jak najbardziej
    może być za darmo. Natomiast sankcją za odmowę podpisania umowy o zakazie
    może być -- to jest utrwalone orzecznictwo sądów -- wypowiedzenie umowy o
    pracę.
    Aczkolwiek w przypadku nauczyciela to może być niełatwe ;-)

    --
    pozdrawiam, Olgierd
    http://legeartis.org.pl

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-22, 21:23

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 22.02.2013 19:31, Jacek pisze:
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    > nauczycielom szkoły uczniom tejże.

    A oni są na tyle niedorozwinięci, że bez tego zakazu nie wiedzą, że nie
    powinni tego robić ani z etycznego punktu widzenia, ani dla
    bezpieczeństwa własnego tyłka?

    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • witek 2013-02-22, 21:37

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Jacek wrote:
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    > nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    > prawo taki zakaz wydać?
    > Jacek

    mozna sobie postawic analogiczny problem.

    Dyrektor ogolniaka chce formalnie zakazac flirtowania nauczycieli z
    uczniami.

    naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.
    A zwolnic mozna kazdego z dowolnego powodu.

    tu jest tak samo.



  • witek 2013-02-22, 21:41

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    > news:5127b996$0$1228$65785112@news.neostrada.pl...
    >> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >> Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    >> prawo taki zakaz wydać?
    >
    > Może na podstawie przepisów o zakazie konkurencji :-)
    >
    > A poważnie, to w zakazie powinna być wskazana podstawa prawna i jak ja
    > podasz, to można sie zastanawiać.


    Nic z tego.
    Korepetycje nie sa działalności konkurencyjną w stosunku do działalności
    oświatowej szkoły.


  • Jacek 2013-02-22, 23:03

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-22 21:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    > W dniu 22.02.2013 19:31, Jacek pisze:
    >> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >
    > A oni są na tyle niedorozwinięci, że bez tego zakazu nie wiedzą, że nie
    > powinni tego robić ani z etycznego punktu widzenia, ani dla
    > bezpieczeństwa własnego tyłka?
    >
    Korepetycje są tak samo stare, jak szkoła i zawsze nauczyciele ich
    udzielali i udzielać będą. Co w tym złego, że uczeń pójdzie na ileś tam
    lekcji np. angielskiego, bo chce ten język lepiej opanować, niż pozwala
    na to program z trzema lekcjami w tygodniu? Albo uczeń, który wybrał
    profil z matematyką i fizyką na poziomie podstawowym, a potem zmienił
    zdanie i chce iść na politechnikę, gdzie program rozszerzony jest
    podstawą? Nieetyczne mogą być najwyżej praktyki nauczycieli "sugerujące"
    uczniom, że trzeba na korepetycje chodzić. W tej szkole nie widzę
    takiego czegoś, ale dyrektor chce coś zrobić, żeby dać kres plotkom,
    jakie od czasu do czasu się pojawiają.
    Jacek

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-22, 23:33

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 22.02.2013 23:03, Jacek pisze:
    > W dniu 2013-02-22 21:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >> W dniu 22.02.2013 19:31, Jacek pisze:
    >>> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >>> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >>
    >> A oni są na tyle niedorozwinięci, że bez tego zakazu nie wiedzą, że nie
    >> powinni tego robić ani z etycznego punktu widzenia, ani dla
    >> bezpieczeństwa własnego tyłka?
    >>
    > Korepetycje są tak samo stare, jak szkoła i zawsze nauczyciele ich
    > udzielali i udzielać będą.

    Ale nie swoim uczniom.

    > Co w tym złego, że uczeń pójdzie na ileś tam
    > lekcji np. angielskiego, bo chce ten język lepiej opanować, niż pozwala
    > na to program z trzema lekcjami w tygodniu?

    Niech idzie do miliona innych nauczycieli. Może w tym zupełnie nic nie
    być złego, ale też łatwo popłynąć. Jak udowodnisz, że jego oceny są
    zasłużone, a nie zapłacone, jak któryś z rodziców innych uczniów cię
    oskarży? Zresztą ocena niestety nigdy nie jest w 100% mierzalna, więc ja
    bym się zastanawiał nawet bez oskarżenia, czy przypadkiem nie faworyzuję
    ,,swojego'' ucznia.

    >Nieetyczne mogą być najwyżej praktyki nauczycieli "sugerujące"
    > uczniom, że trzeba na korepetycje chodzić.

    No to już jest w ogóle kanał.

    > W tej szkole nie widzę
    > takiego czegoś,

    Ty nie widzisz, ale czy sąd nie uwidzi? To nawet nie musi być
    sugerowanie. To może być po prostu zaniżanie ocen w nadziei, że złapie
    się potencjalnych kandydatów.

    > ale dyrektor chce coś zrobić, żeby dać kres plotkom,
    > jakie od czasu do czasu się pojawiają.

    A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa mądrość.
    A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego tyłka bym takiej
    głupoty nie robił.

    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-22, 23:36

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 22.02.2013 21:37, witek pisze:
    > naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.

    No to spróbuj waść zostać nauczycielem, poromansuj z uczennicą (o <15
    nie wspomnę, niech będzie to nawet 17tka z liceum) i zobacz jak długo
    popracujesz jako nauczyciel. Nawet jak ci się nie dobiorą do tyłka za
    romans, to za chwilę pannica cię oskarży o gwałt albo coś podobnego i
    ślicznie się urządzisz. Będziesz miał dużo czasu na bezsensowne
    reinstalacje windows.

    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • Jacek 2013-02-22, 23:39

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:

    > A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa mądrość.
    > A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego tyłka bym takiej
    > głupoty nie robił.
    >
    Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować to,
    co jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?
    Jacek

  • "Robert Tomasik" 2013-02-22, 23:52

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:kg8l3s$ivl$2@dont-email.me...
    > Robert Tomasik wrote:
    >> Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    >> news:5127b996$0$1228$65785112@news.neostrada.pl...
    >>> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >>> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >>> Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    >>> prawo taki zakaz wydać?
    >>
    >> Może na podstawie przepisów o zakazie konkurencji :-)
    >>
    >> A poważnie, to w zakazie powinna być wskazana podstawa prawna i jak ja
    >> podasz, to można sie zastanawiać.
    >
    >
    > Nic z tego.
    > Korepetycje nie sa działalności konkurencyjną w stosunku do działalności
    > oświatowej szkoły.

    No przecież stoi tam ":-)" jak wół. Wiem. Nie mam pomysłu na podstawę
    prawną, chyba, ze komuś przyjdzie do łba popatrzeć przez to przez pryzmat
    korupcji. Kilka lat temu, jak była nagonka ten temat, bo pojawiały się
    takie pomysły, ale nie słyszałem o wyroku skazującym w takiej sprawie.

  • "Robert Tomasik" 2013-02-22, 23:53

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    news:5127f3a1$0$26694$65785112@news.neostrada.pl...
    >W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >
    >> A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa mądrość.
    >> A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego tyłka bym takiej
    >> głupoty nie robił.
    >>
    > Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować to, co
    > jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?

    Jeśli znajdzie podstawę prawną, to może. W karcie nauczyciela też jest taki
    worek o etyce. Jakby uznać to za nieetyczne, to możnaby spróbować, ale to
    strasznie cieniutkie.

  • "Robert Tomasik" 2013-02-23, 00:16

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "Przemysław Adam Śmiejek" napisał w
    wiadomości news:kg8rtt$r1u$1@news.task.gda.pl...
    >W dniu 22.02.2013 21:37, witek pisze:
    >> naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.
    >
    > No to spróbuj waść zostać nauczycielem, poromansuj z uczennicą (o <15 nie
    > wspomnę, niech będzie to nawet 17tka z liceum) i zobacz jak długo
    > popracujesz jako nauczyciel. Nawet jak ci się nie dobiorą do tyłka za
    > romans, to za chwilę pannica cię oskarży o gwałt albo coś podobnego i
    > ślicznie się urządzisz. Będziesz miał dużo czasu na bezsensowne
    > reinstalacje windows.

    Niewiele jest takich spraw, a podejrzewam, że podobnych sytuacji jednak
    sporo. Nie mówię o nieletnich.Ale jak to jest dorosła dziewczyna i nie
    zrywa belfra p oto, by mu zrobic an złość, a para jest sensownie ostrożna,
    to szanse na wyjście takiego czegoś na światło dzienne niewielkie. Ryzykiem
    nauczyciela jest to, ze w zasadzie staje sie zakładnikiem nieletniej, która
    zawsze może właśnie to przedstawić w proponowanym przez Ciebie kontekście.

  • witek 2013-02-23, 01:57

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Przemysław Adam Śmiejek wrote:
    >
    > Ale nie swoim uczniom.


    swoim uczniom tez.
    Malo to etyczne, ale istnieje.

    z prawnego punktu widzenia niewiele mozna zrobic.



  • witek 2013-02-23, 01:59

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Jacek wrote:
    > W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >
    >> A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa mądrość.
    >> A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego tyłka bym takiej
    >> głupoty nie robił.
    >>
    > Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować to,
    > co jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?
    > Jacek
    >


    tylko jak podciagnie to pod etyke.

    zastanow sie co dyrektor moze zrobic jak nauczyciel po godzinach pracy
    bedzie chodzil pijany.
    Czy moze odgornie zakazac picia czy chodzenia do knajpy?
    To dokladnie to samo.

    Nie moze.
    Moze co najwyzej pociagnac nauczyciela za ucho do urwania wlacznie jak
    go juz na tym zlapie. Ale zakazac odgornie nie moze.

  • witek 2013-02-23, 02:02

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Przemysław Adam Śmiejek wrote:
    > W dniu 22.02.2013 21:37, witek pisze:
    >> naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.
    >
    > No to spróbuj waść zostać nauczycielem, poromansuj z uczennicą (o <15
    > nie wspomnę, niech będzie to nawet 17tka z liceum) i zobacz jak długo
    > popracujesz jako nauczyciel. Nawet jak ci się nie dobiorą do tyłka za
    > romans, to za chwilę pannica cię oskarży o gwałt albo coś podobnego i
    > ślicznie się urządzisz. Będziesz miał dużo czasu na bezsensowne
    > reinstalacje windows.
    >


    nudzisz.
    nic nauczycielowi nie zrobia, bo moga mu nagwizdac. Szczegolnie jak
    uczen ma osiemnastke.
    Chyba, ze sie sam nauczyciel podda i zrezygnuje bo zycie to bedzie mial
    kiepskie w tej swojej pracy.

  • witek 2013-02-23, 02:03

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Robert Tomasik wrote:
    > No przecież stoi tam ":-)" jak wół

    Ale nie ty jeden to sugerowales, a odpisywac kazdemu mi sie nie chce.
    padlo pod twoim.

  • "Mr. Misio" 2013-02-23, 02:16

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik witek napisał:
    > Robert Tomasik wrote:
    >> Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    >> news:5127b996$0$1228$65785112@news.neostrada.pl...
    >>> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >>> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >>> Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    >>> prawo taki zakaz wydać?
    >>
    >> Może na podstawie przepisów o zakazie konkurencji :-)
    >>
    >> A poważnie, to w zakazie powinna być wskazana podstawa prawna i jak ja
    >> podasz, to można sie zastanawiać.
    >
    >
    > Nic z tego.
    > Korepetycje nie sa działalności konkurencyjną w stosunku do działalności
    > oświatowej szkoły.
    >
    >
    >
    Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia, przekazuje
    mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na lepsza ocenę,
    lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia jest to inwestycja.
    Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I szkoły. Bo czyż szkole
    nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych absolwentów?

  • Maruda 2013-02-23, 06:37

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-22 23:36, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    > W dniu 22.02.2013 21:37, witek pisze:
    >> naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.
    >
    > No to spróbuj waść zostać nauczycielem, poromansuj z uczennicą (o <15
    > nie wspomnę, niech będzie to nawet 17tka z liceum) i zobacz jak długo
    > popracujesz jako nauczyciel. Nawet jak ci się nie dobiorą do tyłka za
    > romans, to za chwilę pannica cię oskarży o gwałt albo coś podobnego i
    > ślicznie się urządzisz. Będziesz miał dużo czasu na bezsensowne
    > reinstalacje windows.
    >
    To w pierdlu teraz dają komputer? Może nawet z internetem?
    To ja chcę do pierdla! Tylko, że na mnie to już żadna 17-ka nie poleci...


    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • Jacek 2013-02-23, 07:01

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    > Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    > nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia, przekazuje
    > mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na lepsza ocenę,
    > lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia jest to inwestycja.
    > Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I szkoły. Bo czyż szkole
    > nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych absolwentów?
    >
    A no właśnie. Ale z drugiej strony podniosą się głosy, że uczniowie bez
    korepetycji mają słabsze oceny, nie każdego stać na dodatkowe lekcje,
    więc może trzeba zakazać.
    Jacek

  • Maruda 2013-02-23, 07:20

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 07:01, Jacek pisze:

    > A no właśnie. Ale z drugiej strony podniosą się głosy, że uczniowie bez
    > korepetycji mają słabsze oceny, nie każdego stać na dodatkowe lekcje,
    > więc może trzeba zakazać.
    > Jacek

    Jest proste rozwiązanie: zlikwidować państwowe szkolnictwo wraz z
    przymusem szkolnym i świadectwami poniżej (ujednoliconej) matury. Wtedy
    każdy dostanie to, za co dobrowolnie zapłaci i korepetycje zrównają się
    z lekcjami w szkole, albo przestaną istnieć.

    Dodatkowe korzyści: zawodowi związkowcy będą musieli wziąć się do
    łopaty, zniknie huba ZNP i kodeksopracowa nietykalność belfrów w
    okresach niżów demograficznych i wiele innych podobnych.

    Czy naprawdę przez te socjalistyczne okulary nikt już nie dostrzega
    elementarnych oczywistości?

    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-23, 09:05

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 00:16, Robert Tomasik pisze:
    > Niewiele jest takich spraw, a podejrzewam, że podobnych sytuacji jednak
    > sporo. Nie mówię o nieletnich.Ale jak to jest dorosła dziewczyna

    No jak jest pełnoletnia, to może i faktycznie, ale ile jest tych
    pełnoletnich w klasycznych szkołach. Jeden rocznik liceum i tyle.

    > i nie
    > zrywa belfra p oto, by mu zrobic an złość, a para jest sensownie
    > ostrożna, to szanse na wyjście takiego czegoś na światło dzienne
    > niewielkie.

    No ale nie mówimy o niewyjściu na światło dzienne.

    Omawianie w kontekście ,,się nie wyda'' to inna historia. Ale jak się
    wyda, może się skończyć tak:

    http://m.onet.pl/wideo/wiadomosci-skandal-w-szkole-romans-nauczyciela-z-uczennica,115207,w.html

    Ale nawet jak nie oskarży o gwałt, to komisja etyki go zawiesi.

    > Ryzykiem nauczyciela jest to, ze w zasadzie staje sie
    > zakładnikiem nieletniej, która zawsze może właśnie to przedstawić w
    > proponowanym przez Ciebie kontekście.

    i podobnie ryzykiem takiego korepetytora jest, że może dostać po tyłku.
    Stąd się dziwię nauczycielom, że tak głupieją, że aż Dyrektor musi
    zakazy formułować.

    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • witek 2013-02-23, 09:05

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Mr. Misio wrote:
    > Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego.

    Tu sie nie zgodze.

    Wystepowanie jednoczesnych zaleznosci na roznych poziomach MOZE BYC
    nieetyczne. Niekoniecznie od razu jest, ale moze byc i czesto bywa.

    Dlatego relacja uczen-nauczyciel i jednoczesnie korepetytor-zlecajacy w
    tym samym czasie moze prowadzic do nieetycznych działań.
    Wszystko zalezy od indywidualnego przypadku, bo znam belfrow, ktorzy
    nawet w takiej sytuacji potrafili byc czysci jak łza. Tylko, że takich
    coraz mniej.

    Tak samo chodzenie z wlasna uczennicą mile widziane nie jest bo ciężko w
    takiej sytuacji rozganiczyc dwie role w ktorych znajduje sie jednoczesnie.

    Takie same relacji mozna spotkac w pracy, gdzie pare wysoko postawionych
    osob wylecialo juz z pracy za flirtowanie z podwladnymi.

    A do absurdu doprowadzono w pewnej znanej mi firmie, gdzie postanowiono,
    ze w firmie nie mogą pracować dwie osoby z tej samej rodziny i pare
    osob prace przez to musiało zmienic.



  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-23, 09:09

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 02:16, Mr. Misio pisze:
    > Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    > nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia, przekazuje
    > mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na lepsza ocenę,
    > lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia jest to inwestycja.
    > Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I szkoły. Bo czyż szkole
    > nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych absolwentów?


    To fakt, lekarz w szpitalu biorący pieniądze za dokładniejszą operację,
    uważniejszą opiekę itp. też w końcu działa na korzyść pacjenta, który
    będzie zdrowszy, zwiększy mu się szansa na przeżycie, lepszą
    rekonwalescencję, lepszą przyszłość. Dla pacjenta jest to inwestycja.
    Dla lekarza -- działanie na korzyść pacjenta. I szpitala. Bo czyż
    szpitalowi nie rośnie prestiż, gdy ma zdrowszych pacjentów?


    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • krys 2013-02-23, 09:15

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Mr. Misio wrote:

    > Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    > nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia, przekazuje
    > mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na lepsza ocenę,
    > lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia jest to inwestycja.
    > Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I szkoły. Bo czyż szkole
    > nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych absolwentów?

    A wiesz jak to wyglada w praktyce?
    Nauczyciel stawia pałę za pałą, w końcu ktoś się łamie i pragnie podnieść
    poziom swojej wiedzy - zaczyna brać korepetycje. Automagicznie dostaje
    lepsze oceny, więc za jego przykładem idą inni uczniowie. Nagle "wzrasta"
    poziom nauczania. Tylko, jak nauczyciel, który nie potrafi nauczyc w szkole,
    daje radę na korkach?
    Kwintesencja moralności i etyki.


    --
    Pozdrawiam
    J.

    www.kontestacja.com

  • krys 2013-02-23, 09:18

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Maruda wrote:

    > W dniu 2013-02-23 07:01, Jacek pisze:
    >
    >> A no właśnie. Ale z drugiej strony podniosą się głosy, że uczniowie bez
    >> korepetycji mają słabsze oceny, nie każdego stać na dodatkowe lekcje,
    >> więc może trzeba zakazać.
    >> Jacek
    >
    > Jest proste rozwiązanie: zlikwidować państwowe szkolnictwo wraz z
    > przymusem szkolnym i świadectwami poniżej (ujednoliconej) matury. Wtedy
    > każdy dostanie to, za co dobrowolnie zapłaci i korepetycje zrównają się
    > z lekcjami w szkole, albo przestaną istnieć.
    >
    > Dodatkowe korzyści: zawodowi związkowcy będą musieli wziąć się do
    > łopaty, zniknie huba ZNP i kodeksopracowa nietykalność belfrów w
    > okresach niżów demograficznych i wiele innych podobnych.
    >
    > Czy naprawdę przez te socjalistyczne okulary nikt już nie dostrzega
    > elementarnych oczywistości?

    Maruda, dobrze gadasz, dać Ci wódki :-).

    --
    Pozdrawiam
    J.

    www.kontestacja.com

  • Maruda 2013-02-23, 09:19

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 09:09, Przemysław Adam Śmiejek pisze:

    > To fakt, lekarz w szpitalu biorący pieniądze za dokładniejszą operację,
    > uważniejszą opiekę itp. też w końcu działa na korzyść pacjenta, który
    > będzie zdrowszy, zwiększy mu się szansa na przeżycie, lepszą
    > rekonwalescencję, lepszą przyszłość. Dla pacjenta jest to inwestycja.
    > Dla lekarza -- działanie na korzyść pacjenta. I szpitala. Bo czyż
    > szpitalowi nie rośnie prestiż, gdy ma zdrowszych pacjentów?
    >

    ...albo urzędnik za rzetelne przyjrzenie się sprawie petenta i
    wyszukanie możliwości pozytywnego załatwienia... :)

    I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".

    Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".

    Naprawdę tego nie widzicie?




    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • Maruda 2013-02-23, 09:20

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 09:18, krys pisze:

    >> Czy naprawdę przez te socjalistyczne okulary nikt już nie dostrzega
    >> elementarnych oczywistości?
    >
    > Maruda, dobrze gadasz, dać Ci wódki :-).
    >
    Dzięki wielkie. :) Aktualnie nie mogę. :( Zdrowie nie pozwala. Ale
    jestem dobrej myśli.



    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-23, 09:23

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 09:19, Maruda pisze:
    > W dniu 2013-02-23 09:09, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >
    >> To fakt, lekarz w szpitalu biorący pieniądze za dokładniejszą operację,
    >> uważniejszą opiekę itp. też w końcu działa na korzyść pacjenta, który
    >> będzie zdrowszy, zwiększy mu się szansa na przeżycie, lepszą
    >> rekonwalescencję, lepszą przyszłość. Dla pacjenta jest to inwestycja.
    >> Dla lekarza -- działanie na korzyść pacjenta. I szpitala. Bo czyż
    >> szpitalowi nie rośnie prestiż, gdy ma zdrowszych pacjentów?
    >>
    >
    > ...albo urzędnik za rzetelne przyjrzenie się sprawie petenta i
    > wyszukanie możliwości pozytywnego załatwienia... :)
    >
    > I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    > zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >
    > Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >
    > Naprawdę tego nie widzicie?

    A kogo będzie stać na leczenie? Wiesz, ja właśnie wyszedłem ze szpitala.
    Miałem już kilka operacji, czeka mnie kolejna za miesiąc. Jedna nie
    doszła do skutku, bo cewników po 6 tysięcy sztuka nie było. A na mnie
    potrzebne są 3-4 takie cewniki.

    Z rok temu do prywatnej kliniki wiózł mnie taksówkarz i mówił, że się
    zbierali na to, żeby koledze pożyczyć na operację oka, która kosztowała
    12 tysięcy.

    Wizja Korwina, że jak ktoś nie jest piękny, młody i bogaty, to do
    piachu, jakoś mnie nie przekonuje.

    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • spp 2013-02-23, 09:33

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 09:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:

    >> I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    >> zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >>
    >> Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >>
    >> Naprawdę tego nie widzicie?
    >
    > A kogo będzie stać na leczenie?

    A co wspólnego z możliwością leczenia ma forma własności?

    --
    spp


  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-23, 10:19

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 09:33, spp pisze:
    > W dniu 2013-02-23 09:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >
    >>> I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    >>> zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >>>
    >>> Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >>>
    >>> Naprawdę tego nie widzicie?
    >>
    >> A kogo będzie stać na leczenie?
    >
    > A co wspólnego z możliwością leczenia ma forma własności?

    Nie tyle forma własności, co forma finansowania. Bo forma własności to
    obecnie jest już różna. Natomiast finansowanie z NFZ jest może mało
    sprawiedliwe, bo zdrowi płacą na chorych, ale za to po ludzku lepsze.
    Tyle, że niestety sprzyja nadużyciom :(


    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • "Robert Tomasik" 2013-02-23, 10:35

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    news:51285b3e$0$26703$65785112@news.neostrada.pl...
    >W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia, przekazuje
    >> mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na lepsza ocenę,
    >> lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia jest to inwestycja.
    >> Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I szkoły. Bo czyż szkole
    >> nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych absolwentów?
    >>
    > A no właśnie. Ale z drugiej strony podniosą się głosy, że uczniowie bez
    > korepetycji mają słabsze oceny, nie każdego stać na dodatkowe lekcje,
    > więc może trzeba zakazać.

    Moim zdaniem problemem są nie tyle korepetycje, co płacenie za nie.

  • Maruda 2013-02-23, 10:45

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 09:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:

    >> I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    >> zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >>
    >> Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >>
    >> Naprawdę tego nie widzicie?
    >
    > A kogo będzie stać na leczenie? Wiesz, ja właśnie wyszedłem ze szpitala.

    A policzyłeś ile "normalny" człowiek przez 40 lat aktywności zawodowej
    odprowadza w ramach "składki zdrowotnej"? I ile by za to mógł sobie
    fundnąć radioterapii itp (bo za naprawdę kosztowne świadczenia NFZ i tak
    nie płaci i ludzie umierają)

    > Miałem już kilka operacji, czeka mnie kolejna za miesiąc. Jedna nie
    > doszła do skutku, bo cewników po 6 tysięcy sztuka nie było. A na mnie
    > potrzebne są 3-4 takie cewniki.

    Czyli tyle, co kilkuletnie auto... Gdyby Ci te wszystkie składki zostały
    w ręce - nie byłoby Cię stać?

    >
    > Z rok temu do prywatnej kliniki wiózł mnie taksówkarz i mówił, że się
    > zbierali na to, żeby koledze pożyczyć na operację oka, która kosztowała
    > 12 tysięcy.

    A wielu moich znajomych funduje sobie za 14.5k endoprotezę biodra, bo
    nie mają zamiaru czekać 2 lata na NFZ. Prosta kalkulacja pokazuje, że
    chodzić przez 2 lata za tyle - opłaca się.

    >
    > Wizja Korwina, że jak ktoś nie jest piękny, młody i bogaty, to do
    > piachu, jakoś mnie nie przekonuje.

    Podeślesz cytat? Bo, wybacz, ale pierdolisz jak potrzaskany.

    System NFZ (czy jak-go zwać, oraz edukacja i wszystko inne "państwowe"),
    to ogromne, ociekające złotem koryto, do którego trzeba się tylko
    dorwać, a koneksje w sferach rządowych bardzo w tym pomagają.

    Koryto nieprzebrane, bo jak zacznie być widoczne dno, to sejm uchwali
    większe podatki albo-co, żeby znów je napełnić.

    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • krys 2013-02-23, 10:48

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Maruda wrote:

    > W dniu 2013-02-23 09:18, krys pisze:
    >
    >>> Czy naprawdę przez te socjalistyczne okulary nikt już nie dostrzega
    >>> elementarnych oczywistości?
    >>
    >> Maruda, dobrze gadasz, dać Ci wódki :-).
    >>
    > Dzięki wielkie. :) Aktualnie nie mogę. :( Zdrowie nie pozwala. Ale
    > jestem dobrej myśli.

    To może chociaż zagrycha;-)?
    Zdrowia na ciele życzę, bo na umyśle widać, że dopisuje:-)

    --
    Pozdrawiam
    J.

    www.kontestacja.com

  • "Robert Tomasik" 2013-02-23, 10:49

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "Przemysław Adam Śmiejek" napisał w
    wiadomości news:kga1j6$632$1@news.task.gda.pl...
    >W dniu 23.02.2013 09:33, spp pisze:
    >> W dniu 2013-02-23 09:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >>
    >>>> I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    >>>> zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >>>>
    >>>> Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >>>>
    >>>> Naprawdę tego nie widzicie?
    >>>
    >>> A kogo będzie stać na leczenie?
    >>
    >> A co wspólnego z możliwością leczenia ma forma własności?
    >
    > Nie tyle forma własności, co forma finansowania. Bo forma własności to
    > obecnie jest już różna. Natomiast finansowanie z NFZ jest może mało
    > sprawiedliwe, bo zdrowi płacą na chorych, ale za to po ludzku lepsze.
    > Tyle, że niestety sprzyja nadużyciom :(

    Sposób finansowania nic by tu nie zmienił, bo NFZ, czy inny finansujący
    płaci szpitalowi, a u nas utarło sie dodatkowe płacenie lekarzowi.

  • "Robert Tomasik" 2013-02-23, 10:54

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    news:5127b996$0$1228$65785112@news.neostrada.pl...
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji nauczycielom
    > szkoły uczniom tejże.
    > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma prawo
    > taki zakaz wydać?

    Ranek jest mądrzejszy od wieczora. Dyrektor nie może zakazać dawania
    korepetycji przez nauczyciela, bo to działanie legalne. Natomiast może
    najpierw kategorycznie zabronić przyjmowania za to pieniędzy, a w razie
    stwierdzenia, ze ktoś przyjął po prostu powiadomić organa ścigania o
    przyjęciu korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej
    przez nauczyciela. Co więcej nawet nie musi tego zabraniać, tylko może i
    teraz złożyć ewentualnie takie zawiadomienie. Oczywiście tyczy to dzieci z
    tej szkoły. Bo jak sobie nauczyciel prowadzi działaność gospodarczą i w
    wolnym czasie udziela korepetycji innym dzieciom, to jego sprawa. Inna
    sprawa, że teraz nieuczciwi nauczyciele mogą sie pozamieniać dziećmi z
    kolegami, ale na to już nikt nic nie poradzi.

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-23, 10:56

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 10:49, Robert Tomasik pisze:
    >
    > Sposób finansowania nic by tu nie zmienił, bo NFZ, czy inny finansujący
    > płaci szpitalowi, a u nas utarło sie dodatkowe płacenie lekarzowi.

    I analogicznie forma własności.
    Chodzi o to, że jak jest Prywatny Gabinet z Prywatnym Cennikiem, to nie
    ma ,,dodatkowego'' płacenia, bo ono jest w cenniku :D

    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • Przemysław Adam Śmiejek 2013-02-23, 11:07

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 10:45, Maruda pisze:
    > W dniu 2013-02-23 09:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >>> I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    >>> zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >>> Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >>> Naprawdę tego nie widzicie?
    >> A kogo będzie stać na leczenie? Wiesz, ja właśnie wyszedłem ze szpitala.
    > A policzyłeś ile "normalny" człowiek przez 40 lat aktywności zawodowej
    > odprowadza w ramach "składki zdrowotnej"? I ile by za to mógł sobie
    > fundnąć radioterapii itp (bo za naprawdę kosztowne świadczenia NFZ i tak
    > nie płaci i ludzie umierają)

    Sęk w tym, że ja nie mam przepracowanych jeszcze 40 lat aktywności
    zawodowej.
    Wszystko fajnie, jak jesteś młody, zdrowy bogaty i masz takie hobby,
    żeby sobie coś jednorazowo wyleczyć.

    >> Miałem już kilka operacji, czeka mnie kolejna za miesiąc. Jedna nie
    >> doszła do skutku, bo cewników po 6 tysięcy sztuka nie było. A na mnie
    >> potrzebne są 3-4 takie cewniki.
    > Czyli tyle, co kilkuletnie auto...

    Nie wiem, mam 14letniego Fiata 126p.

    > Gdyby Ci te wszystkie składki zostały
    > w ręce - nie byłoby Cię stać?

    Na same cewniki może. Ale to nie jedyny koszt tych operacji. Jeżeli
    sprawa by sprowadziła się do ,,zaczęło się w styczniu, skończy we
    wrześniu'' to ew. można by kredyty brać. A co jeśli coś nie wyjdzie i
    zostanę np. kaleką na całe życie.

    >> Z rok temu do prywatnej kliniki wiózł mnie taksówkarz i mówił, że się
    >> zbierali na to, żeby koledze pożyczyć na operację oka, która kosztowała
    >> 12 tysięcy.
    >
    > A wielu moich znajomych funduje sobie za 14.5k endoprotezę biodra, bo
    > nie mają zamiaru czekać 2 lata na NFZ.

    Bo ich stać. A tych co nie stać, poczekają 2 lata na NFZ ale będą chodzić.

    > Prosta kalkulacja pokazuje, że
    > chodzić przez 2 lata za tyle - opłaca się.

    Tylko taka kalkulacja wychodzi tym, co mają z czego to zapłacić albo owo
    chodzenie przez te 2 lata im przyniesie dochód w wysokości zbliżonej do
    owych 14kzł i mogą sobie pozwolić na kredyt.

    > System NFZ (czy jak-go zwać, oraz edukacja i wszystko inne "państwowe"),
    > to ogromne, ociekające złotem koryto, do którego trzeba się tylko
    > dorwać, a koneksje w sferach rządowych bardzo w tym pomagają.

    Nie wiem, nie znam się. Dla kogo koryto? Dla prezesów? Bo dla
    pracowników to już jakoś nie sądzę. Omawianie korytowatości prezesów
    zawsze jest trudne, ale szczerze mówiąc, z ,,państwowością'' niewiele ma
    wspólnego, wystarczy prześledzić prezesów w całkiem prywatnych różnych
    korporacjach.




    --
    Przemysław Adam Śmiejek

    Niech żadne nieprzyzwoite słowo nie wychodzi z ust waszych,
    ale tylko dobre, które może budować, gdy zajdzie potrzeba,
    aby przyniosło błogosławieństwo tym, którzy go słuchają. (Ef 4,29)

  • Maruda 2013-02-23, 11:44

    Re: Zakaz udzielania korepetycji [OT]

    Bardzo off-topicznie, ale trzeba jeszcze tu parę rzeczy powiedzieć.

    W dniu 2013-02-23 11:07, Przemysław Adam Śmiejek pisze:


    >> A policzyłeś ile "normalny" człowiek przez 40 lat aktywności zawodowej
    >> odprowadza w ramach "składki zdrowotnej"? I ile by za to mógł sobie
    >> fundnąć radioterapii itp (bo za naprawdę kosztowne świadczenia NFZ i tak
    >> nie płaci i ludzie umierają)
    >
    > Sęk w tym, że ja nie mam przepracowanych jeszcze 40 lat aktywności
    > zawodowej.
    > Wszystko fajnie, jak jesteś młody, zdrowy bogaty i masz takie hobby,
    > żeby sobie coś jednorazowo wyleczyć.

    ... no to fajnie, jakbyś miał za sobą 40 lat pracy, czy fajnie, jak
    jesteś młody? Bo chyba widzę tu odrobinę niekonsekwencji...

    Dodam jeszcze, że młody, który nie zdążył zaoszczędzić zapewne ma
    rodziców, którzy zdążyli. Stary, który jest schorowany - ma dzieci,
    których stać na to, aby zrezygnować z jakichś dóbr i wspomóc rodzica.
    Każdy inny - ma zapewne przyjaciół i rodzeństwo. U każdego z nich masa
    pieniędzy została w kieszeni, bo nie zrabowano im ich na "państwową"
    "służbę" "zdrowia".

    A jeśli ktoś nie pomyślał, że może zachorować i musi mieć pieniądze na
    leczenie albo ludzi, którzy go wtedy wspomogą - to trudno. Lepiej dla
    wszystkich będzie, jeśli umrze i to zanim zdąży się rozmnożyć i wychować
    kolejnych takich bezmózgich pasożytów-lekkoduchów.
    Jeśli ktoś ma inne zdanie - to niech takiego weźmie na utrzymanie. Wolna
    wola.

    >
    > Nie wiem, mam 14letniego Fiata 126p.
    ... a ja 23-letniego :P (no - Meśka, owszem) - ale to OT.

    >
    >> Gdyby Ci te wszystkie składki zostały
    >> w ręce - nie byłoby Cię stać?
    >
    > Na same cewniki może.

    Czyli nadal nie policzyłeś tych składek. Zrób jeszcze bilans składek i
    kosztów dla całej Twojej najbliższej rodziny (rodzice-rodzeństwo) i
    wtedy oceń.

    Spróbuj jeszcze odgadnąć o ile te cewniki byłyby tańsze, gdyby nie były
    refundowane przez NFZ. Oszacuj koszt wytworzenia.


    >> System NFZ (czy jak-go zwać, oraz edukacja i wszystko inne "państwowe"),
    >> to ogromne, ociekające złotem koryto, do którego trzeba się tylko
    >> dorwać, a koneksje w sferach rządowych bardzo w tym pomagają.
    >
    > Nie wiem, nie znam się. Dla kogo koryto? Dla prezesów? Bo dla
    > pracowników to już jakoś nie sądzę. Omawianie korytowatości prezesów
    > zawsze jest trudne, ale szczerze mówiąc, z ,,państwowością'' niewiele ma
    > wspólnego, wystarczy prześledzić prezesów w całkiem prywatnych różnych
    > korporacjach.

    Nie, nawet nie dla prezesów, może nawet i nie ministrów (choć, gdyby
    dobrze poszukać po siódmych wodach po kisielu...).

    Raczej dla dostawców (dóbr i usług). Jeśli coś jest finansowane
    (dofinansowywane) z centralnego budżetu, to nagle ceny tego szybują pod
    niebo, bo muszą zawierać prowizje i łapówki za dopuszczenie do koryta i
    za niedopuszczenie konkurencji. Oczywiście te prowizje i łapówki w
    taki-czy-inny sposób trafiają do ministrów i parlamentarzystów, choćby
    przez ich pociotków czy protegowanych.
    Warto się zastanowić o ile tańsze byłyby lekarstwa i świadczenia
    zdrowotne, gdyby każdy musiał płacić za siebie z własnej kieszeni i
    oglądać każdą złotówkę zanim ją wyda.

    Nie wykluczam oczywiście *DOBROWOLNYCH* prywatnych ubezpieczeń, choć sam
    uważam ubezpieczenia za głupotę i "niekorzystne rozporządzenie mieniem".
    Wtedy taki ubezpieczyciel patrzy dokładnie na ręce lekarzom i pilnuje,
    aby nie naciągali, bo to przecież on wtedy płaci swoimi pieniędzmi.


    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • "Janek Wlodak" 2013-02-23, 13:16

    Re: Zakaz udzielania korepetycji [OT]


    "Maruda"

    bzdury wycięte.

    A wiesz co ja ci powiem, Maruda ?

    Głupiś!

  • "Marek Dyjor" 2013-02-23, 17:13

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Maruda wrote:
    > W dniu 2013-02-23 09:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >
    >>> I znów lekarstwem/rozwiązaniem jest moja sugestia sprzed chwili:
    >>> zlikwidować "państwową" "służbę" "zdrowia".
    >>>
    >>> Wtedy nikt nie będzie miał potrzeby dawać ani brać "pod stołem".
    >>>
    >>> Naprawdę tego nie widzicie?
    >>
    >> A kogo będzie stać na leczenie? Wiesz, ja właśnie wyszedłem ze
    >> szpitala.
    >
    > A policzyłeś ile "normalny" człowiek przez 40 lat aktywności zawodowej
    > odprowadza w ramach "składki zdrowotnej"? I ile by za to mógł sobie
    > fundnąć radioterapii itp (bo za naprawdę kosztowne świadczenia NFZ i
    > tak nie płaci i ludzie umierają)

    koło 100 000zł jakies 2500 zł rocznie

    >
    >> Miałem już kilka operacji, czeka mnie kolejna za miesiąc. Jedna nie
    >> doszła do skutku, bo cewników po 6 tysięcy sztuka nie było. A na mnie
    >> potrzebne są 3-4 takie cewniki.
    >
    > Czyli tyle, co kilkuletnie auto... Gdyby Ci te wszystkie składki
    > zostały w ręce - nie byłoby Cię stać?

    6000 x 4 24 000 / 2000 10 lat

    nie liczymy jeszcze kosztów zabiegu, powiedzmy sobei że sporo zabiegów
    specjalistycznych kosztuje kilkaset tysięcy, do tego kasa za każdy dzień
    pobytu na OIOMie ok 5 000


    nie bez powodu w USA cieżka choroba może sie skończyć że będziesz zdrowym
    nędzarzem z olbrzymimi długami.

    Większość tamtejszych ubezpieczeń (tych tańszych) mo limity po przekroczeniu
    których szpital może odmówić dalszej terapii.

  • "Marek Dyjor" 2013-02-23, 17:15

    Re: Zakaz udzielania korepetycji [OT]

    Maruda wrote:
    > Bardzo off-topicznie, ale trzeba jeszcze tu parę rzeczy powiedzieć.
    >
    > W dniu 2013-02-23 11:07, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >
    >
    >>> A policzyłeś ile "normalny" człowiek przez 40 lat aktywności
    >>> zawodowej odprowadza w ramach "składki zdrowotnej"? I ile by za to
    >>> mógł sobie fundnąć radioterapii itp (bo za naprawdę kosztowne
    >>> świadczenia NFZ i tak nie płaci i ludzie umierają)
    >>
    >> Sęk w tym, że ja nie mam przepracowanych jeszcze 40 lat aktywności
    >> zawodowej.
    >> Wszystko fajnie, jak jesteś młody, zdrowy bogaty i masz takie hobby,
    >> żeby sobie coś jednorazowo wyleczyć.
    >
    > ... no to fajnie, jakbyś miał za sobą 40 lat pracy, czy fajnie, jak
    > jesteś młody? Bo chyba widzę tu odrobinę niekonsekwencji...
    >
    > Dodam jeszcze, że młody, który nie zdążył zaoszczędzić zapewne ma
    > rodziców, którzy zdążyli. Stary, który jest schorowany - ma dzieci,
    > których stać na to, aby zrezygnować z jakichś dóbr i wspomóc rodzica.
    > Każdy inny - ma zapewne przyjaciół i rodzeństwo. U każdego z nich masa
    > pieniędzy została w kieszeni, bo nie zrabowano im ich na "państwową"
    > "służbę" "zdrowia".

    nie pierdol... tylko jedź do USA i zobacz jak to tam wygląda...

    wielu całkiem majętnych ludzi poszło już z torbami z powodu ciężkiej
    choroby.

  • Kris 2013-02-23, 23:05

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu piątek, 22 lutego 2013 19:31:50 UTC+1 użytkownik Jacek napisał
    :
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji20
    >20
    > nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >20
    > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma20
    >20
    > prawo taki zakaz wydać?
    Mam wrażenie że nie widzisz nic złego w tym że nauczyciele udzielaj
    ą LATNYCH korepetycji swoim uczniom.
    Tego nie powinno się zabraniać.
    Tego nie powinno się robić.
    Dla mnie to oczywiste, ale jak widzę jednak nie jest to oczywiste dla os
    ób potencjalnie uczących moje dzieci.

  • "Marek Dyjor" 2013-02-24, 16:57

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    > news:5127f3a1$0$26694$65785112@news.neostrada.pl...
    >> W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >>
    >>> A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa
    >>> mądrość. A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego
    >>> tyłka bym takiej głupoty nie robił.
    >>>
    >> Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować
    >> to, co jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?
    >
    > Jeśli znajdzie podstawę prawną, to może. W karcie nauczyciela też
    > jest taki worek o etyce. Jakby uznać to za nieetyczne, to możnaby
    > spróbować, ale to strasznie cieniutkie.

    ciężko za etyczne uznać gdy ten sam nauczyciel w skzoel na etacie nie
    potrafi nauczyć a po lekcjach za KASĘ potrafi nauczyć.

    należy uznać że nie wywiązuej sie ze swoich obowiązków zawodowych.

  • "Marek Dyjor" 2013-02-24, 16:58

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    witek wrote:
    > Jacek wrote:
    >> W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >>
    >>> A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa
    >>> mądrość. A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego
    >>> tyłka bym takiej głupoty nie robił.
    >>>
    >> Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować
    >> to, co jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?
    >> Jacek
    >>
    >
    >
    > tylko jak podciagnie to pod etyke.
    >
    > zastanow sie co dyrektor moze zrobic jak nauczyciel po godzinach pracy
    > bedzie chodzil pijany.
    > Czy moze odgornie zakazac picia czy chodzenia do knajpy?
    > To dokladnie to samo.

    nie do końca chyba...

    zakazać nie może ale bodajże jest mechanzm który pozwala ukarać nauczyciela
    któych swoim zachowaniem po pracy naraża na szwank autorytek swój i szkoły.

  • Szymon von Ulezalka 2013-02-24, 17:50

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    haha, powodzenia z jakims powazniejszym leczeniem, z zaplaceniem za
    nie.
    no, ale wiadomo- prywatne czyli najlepsze.... :)

  • witek 2013-02-24, 17:54

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Marek Dyjor wrote:
    > Robert Tomasik wrote:
    >> Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości
    >> news:5127f3a1$0$26694$65785112@news.neostrada.pl...
    >>> W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >>>
    >>>> A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa
    >>>> mądrość. A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego
    >>>> tyłka bym takiej głupoty nie robił.
    >>>>
    >>> Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować
    >>> to, co jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?
    >>
    >> Jeśli znajdzie podstawę prawną, to może. W karcie nauczyciela też
    >> jest taki worek o etyce. Jakby uznać to za nieetyczne, to możnaby
    >> spróbować, ale to strasznie cieniutkie.
    >
    > ciężko za etyczne uznać gdy ten sam nauczyciel w skzoel na etacie nie
    > potrafi nauczyć a po lekcjach za KASĘ potrafi nauczyć.

    a skad wiadomo, ze potrafi?
    moze tez nie potrafi. Co niektorzy są niewyuczalni.

    >
    > należy uznać że nie wywiązuej sie ze swoich obowiązków zawodowych.


    nie mozna.
    to ze ktos potrzebuje wiecej czasu na przyswojenie materialu nie
    oznacza, ze nauczyciel na lekcji nie zrobil tego co do niego nalezalo i
    co mu kazano.

    jak ci wpisze w programie nauczania ze na nauczenie funkcji
    trygonometrycznych masz 45 minut, to program zrealizujesz, ale na pewno
    nikt sie niczego nie nauczy

  • witek 2013-02-24, 17:57

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Marek Dyjor wrote:
    > witek wrote:
    >> Jacek wrote:
    >>> W dniu 2013-02-22 23:33, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >>>
    >>>> A widzisz, a w każdej plotce jest ziarno prawdy jak mówi ludowa
    >>>> mądrość. A nawet jak tej prawdy nie ma, to dla ochrony własnego
    >>>> tyłka bym takiej głupoty nie robił.
    >>>>
    >>> Wszystko fajnie, ale odeszliśmy od tematu. Może dyrektor regulować
    >>> to, co jego pracownik robi po godzinach, czy nie może?
    >>> Jacek
    >>>
    >>
    >>
    >> tylko jak podciagnie to pod etyke.
    >>
    >> zastanow sie co dyrektor moze zrobic jak nauczyciel po godzinach pracy
    >> bedzie chodzil pijany.
    >> Czy moze odgornie zakazac picia czy chodzenia do knajpy?
    >> To dokladnie to samo.
    >
    > nie do końca chyba...
    >
    > zakazać nie może ale bodajże jest mechanzm który pozwala ukarać
    > nauczyciela któych swoim zachowaniem po pracy naraża na szwank autorytek
    > swój i szkoły.


    jest komisja etyki i tylko tam mozna cos zdzialac. ale to musi byc
    rozpatrywany konkretny przypadek, ktory juz sie zdarzyl, a nie
    prewencyjnie cos nakazywac lub nie.

    Dyrektor jak najbardziej moze powiedziec, ze korepetycje wlasnych
    uczniow jest nieetyczne i nie chcialby aby w szkole takie cos sie
    zdarzalo. Do komisji etyki moze skierowac sprawe, ale to musi byc
    konkretny naucyzciel i konkretny uczen.

  • Maruda 2013-02-24, 19:06

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-24 16:57, Marek Dyjor pisze:


    > ciężko za etyczne uznać gdy ten sam nauczyciel w skzoel na etacie nie
    > potrafi nauczyć a po lekcjach za KASĘ potrafi nauczyć.

    Poucz trochę... :)
    Poucz 36-osobową klasę, w której 20% to tzw. potocznie "margines", poucz
    w szkole społecznej/prywatnej z czesnem 500zł/m, poucz na płatnym kursie
    albo studiach podyplomowych.

    >
    > należy uznać że nie wywiązuej sie ze swoich obowiązków zawodowych.

    Poucz trochę :)

    Oświata jest dobrem/usługą, która ma swoją wartość. Kto nie jest świadom
    tej wartości - nie potrafi z niej skorzystać.

    Pozytywizm, to była boczna odnoga socjalizmu. Nie sprawdził się.


    --

    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • Maciek 2013-02-24, 23:03

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    > Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    > nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia, przekazuje
    > mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na lepsza ocenę,
    > lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia jest to inwestycja.
    > Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I szkoły. Bo czyż szkole
    > nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych absolwentów?
    Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->


    --
    Pozdrawiam
    Maciek

  • Michał Jankowski 2013-02-25, 09:20

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 02:02, witek pisze:
    > Przemysław Adam Śmiejek wrote:
    >> W dniu 22.02.2013 21:37, witek pisze:
    >>> naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.
    >>
    >> No to spróbuj waść zostać nauczycielem, poromansuj z uczennicą (o <15
    >> nie wspomnę, niech będzie to nawet 17tka z liceum) i zobacz jak długo
    >> popracujesz jako nauczyciel. Nawet jak ci się nie dobiorą do tyłka za
    >> romans, to za chwilę pannica cię oskarży o gwałt albo coś podobnego i
    >> ślicznie się urządzisz. Będziesz miał dużo czasu na bezsensowne
    >> reinstalacje windows.
    >>
    >
    >
    > nudzisz.
    > nic nauczycielowi nie zrobia, bo moga mu nagwizdac. Szczegolnie jak
    > uczen ma osiemnastke.

    Art. 199?

    MJ

  • Maciek 2013-02-25, 10:17

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-23 23:05, Kris pisze:
    > Mam wrażenie że nie widzisz nic złego w tym że nauczyciele udzielają LATNYCH korepetycji swoim uczniom.
    > Tego nie powinno się zabraniać.
    > Tego nie powinno się robić.
    To się robi tak: masz znajomego, pracującego w sąsiedniej szkole, on
    wysyła uczniów do Ciebie, Ty do niego. Wszystko jest "etycznie" :->

    --
    Pozdrawiam
    Maciek

  • Jacek 2013-02-25, 13:58

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-22 19:31, Jacek pisze:
    > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    > nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    > prawo taki zakaz wydać?
    > Jacek
    Zrobiła się dyskusja o etyce, a nadal nie mam poglądu, czy taki zakaz
    dyrektor ma prawo wydać, czy też nie.
    Jacek

  • Adam Klobukowski 2013-02-25, 15:08

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    On Monday, 25 February 2013 13:58:19 UTC+1, Jacek wrote:
    > W dniu 2013-02-22 19:31, Jacek pisze:
    >20
    > > Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    > > nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    > > Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    > > prawo taki zakaz wydać?
    > > Jacek
    >20
    > Zrobiła się dyskusja o etyce, a nadal nie mam poglądu, czy taki zak
    az20
    > dyrektor ma prawo wydać, czy też nie.
    >20
    > Jacek

    Może to zastrzec w umowie o pracę, ale tylko nowym pracownikom. Dla sta
    rych pracowników, jesli chce to zrobić, to musi dać wypowiedzenie z
    mieniające warunki umowy (aneks), które (jesli pracownik odmówi pod
    pisania) jest traktowane jako rozwiązanie umowy z winy pracodawcy ze wszy
    stkimi tego konsekwencjami (odprawa itp.)

    Oprócz tego może próbować podpinać to pod działanie pracownika
    na niekorzysć pracodawcy, ale to musiałby w sądzie pracy udowodni
    ć, co, moim zdaniem, jest wątpliwe.

    AdamK

  • witek 2013-02-25, 17:09

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Jacek wrote:
    > W dniu 2013-02-22 19:31, Jacek pisze:
    >> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >> Powstaje pytanie, o kontekst prawny takiego zakazu. Czy dyrektor ma
    >> prawo taki zakaz wydać?
    >> Jacek
    > Zrobiła się dyskusja o etyce, a nadal nie mam poglądu, czy taki zakaz
    > dyrektor ma prawo wydać, czy też nie.
    > Jacek


    toz ci na samym poczatku odpowiedzialem
    Nie.
    Ale jak sie trafi taki przypadek, to moze go podeslac do komisji etyki,
    a to sie juz moze roznie skonczyc.

  • witek 2013-02-25, 17:12

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Michał Jankowski wrote:
    > W dniu 23.02.2013 02:02, witek pisze:
    >> Przemysław Adam Śmiejek wrote:
    >>> W dniu 22.02.2013 21:37, witek pisze:
    >>>> naganne z etycznego punktu widzenia, ale prawnie moze im naskoczyc.
    >>>
    >>> No to spróbuj waść zostać nauczycielem, poromansuj z uczennicą (o <15
    >>> nie wspomnę, niech będzie to nawet 17tka z liceum) i zobacz jak długo
    >>> popracujesz jako nauczyciel. Nawet jak ci się nie dobiorą do tyłka za
    >>> romans, to za chwilę pannica cię oskarży o gwałt albo coś podobnego i
    >>> ślicznie się urządzisz. Będziesz miał dużo czasu na bezsensowne
    >>> reinstalacje windows.
    >>>
    >>
    >>
    >> nudzisz.
    >> nic nauczycielowi nie zrobia, bo moga mu nagwizdac. Szczegolnie jak
    >> uczen ma osiemnastke.
    >
    > Art. 199?
    >
    199 czego? jajek na drzewie?

  • z 2013-02-25, 20:07

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-22 21:13, Olgierd pisze:

    > Akurat zakaz konkurencji podczas trwania umowy o pracę jak najbardziej
    > może być za darmo. Natomiast sankcją za odmowę podpisania umowy o zakazie
    > może być -- to jest utrwalone orzecznictwo sądów -- wypowiedzenie umowy o
    > pracę.
    > Aczkolwiek w przypadku nauczyciela to może być niełatwe ;-)
    >

    Nie rozumiem co ma tu zakaz konkurencji.
    W prawie pracy chyba cały czas chodzi o działanie na szkodę pracodawcy.
    Jeśli powstanie szkoda to można pracownika "pociągnąć" :-)
    Jeśli szkody nie ma. Nauczyciele przecież potrafią pracować w na kilku
    etatach u różnych pracodawców.

    Specjalna klauzula w umowie o zakazie konkurencji stanowczo zakazuje w
    każdym przypadku pracy u konkurencji i za taką klauzulę dostaje się
    większą kasę będącą rekompensatą również za umówiony okres "karencji" po
    odejściu z pracy. (powiedzmy przez 6 mies. nie można w tej branży pracować).

    Tutaj jeszcze przypadek dość specyficzny bo jak można korepetycjami
    zaszkodzić szkole? Jeśli wywiązuje się z obowiązków...

    Może jakoś inaczej to uzasadnić? Zbytnim spoufalaniem się z uczniami,
    niezdrową atmosferą... czy inną głupotą. :-)
    Ale gdyby douczać uczniów nie ze swojej klasy. Tych którym się
    jednocześnie nie wystawia ocen to co to komu szkodzi?

    Nie mieści mi się w głowie że nauczyciel za kasę udziela korepetycji
    swojemu uczniowi z klasy.
    Są tacy nauczyciele? :-)

    z

  • Bydlę 2013-02-25, 20:16

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    On 2013-02-25 20:07:10 +0100, z said:

    > Może jakoś inaczej to uzasadnić?


    Normalni ludzie od razu czują, że to nie tak. Tzn. zostawanie za darmo
    po godzinach pracy, by pomóc niesprawnym umysłowo, za wiedzą i zgodą
    szefa placówki, jest OK. Tak samo jak - na takich samych zasadach -
    dociążanie tzw. olimpijczyków.

    Ale wzięcie pieniędzy za to, by _ten_ uczeń przeszedł dalej, jest moralnie złe.
    (nie wiem, czemu to tłumaczę)






    W odróżnieniu od zawodu prawnika, gdzie jest to kwintesenscją...
    ;>




    --
    Bydlę

  • Daniel Pyra 2013-02-25, 22:24

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 23.02.2013 09:05, witek pisze:
    >
    > A do absurdu doprowadzono w pewnej znanej mi firmie, gdzie postanowiono,
    > ze w firmie nie mogą pracować dwie osoby z tej samej rodziny i pare
    > osob prace przez to musiało zmienic.
    >

    Tak z ciekawości, jak pracodawca miał zamiar to wyegzekwować, gdyby
    spełniający kryteria nie mieliby ochoty w tej kwestii współpracować?

    Pozdr.!
    (D)

  • RadoslawF 2013-02-25, 22:29

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Dnia 2013-02-25 22:24, Użytkownik Daniel Pyra napisał:

    >> A do absurdu doprowadzono w pewnej znanej mi firmie, gdzie postanowiono,
    >> ze w firmie nie mogą pracować dwie osoby z tej samej rodziny i pare
    >> osob prace przez to musiało zmienic.
    >>
    >
    > Tak z ciekawości, jak pracodawca miał zamiar to wyegzekwować, gdyby
    > spełniający kryteria nie mieliby ochoty w tej kwestii współpracować?

    Zwolnić mniej użytecznego pracownika.


    Pozdrawiam

  • witek 2013-02-25, 23:21

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Daniel Pyra wrote:
    > W dniu 23.02.2013 09:05, witek pisze:
    >>
    >> A do absurdu doprowadzono w pewnej znanej mi firmie, gdzie postanowiono,
    >> ze w firmie nie mogą pracować dwie osoby z tej samej rodziny i pare
    >> osob prace przez to musiało zmienic.
    >>
    >
    > Tak z ciekawości, jak pracodawca miał zamiar to wyegzekwować, gdyby
    > spełniający kryteria nie mieliby ochoty w tej kwestii współpracować?
    >

    prosto. "zwalniam cię".
    Nie wszystkie firmy podlegają pod polski kodeks pracy.


  • "Marek Dyjor" 2013-02-28, 15:14

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Maruda wrote:
    > W dniu 2013-02-24 16:57, Marek Dyjor pisze:
    >
    >
    >> ciężko za etyczne uznać gdy ten sam nauczyciel w skzoel na etacie nie
    >> potrafi nauczyć a po lekcjach za KASĘ potrafi nauczyć.
    >
    > Poucz trochę... :)
    > Poucz 36-osobową klasę, w której 20% to tzw. potocznie "margines",
    > poucz w szkole społecznej/prywatnej z czesnem 500zł/m, poucz na
    > płatnym kursie albo studiach podyplomowych.
    >
    >>
    >> należy uznać że nie wywiązuej sie ze swoich obowiązków zawodowych.
    >
    > Poucz trochę :)
    >
    > Oświata jest dobrem/usługą, która ma swoją wartość. Kto nie jest
    > świadom tej wartości - nie potrafi z niej skorzystać.
    >
    > Pozytywizm, to była boczna odnoga socjalizmu. Nie sprawdził się.

    może powinien zmienić pracę...


    mój kolega zmienił został policjantem...

  • "Marek Dyjor" 2013-02-28, 20:52

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Maciek wrote:
    > W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I
    >> szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >> absolwentów?
    > Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    > gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    > godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->

    ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...

  • witek 2013-03-01, 00:10

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Marek Dyjor wrote:
    > Maciek wrote:
    >> W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >>> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >>> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >>> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >>> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >>> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia. I
    >>> szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >>> absolwentów?
    >> Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    >> gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    >> godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->
    >
    > ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...


    bo ?

    a jakby pare godzin u innego korepetytora tez uczynilo cuda, to co to
    znaczy?


    a gdyby zrobic dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem ale tylko z
    tymi słabszymi uczniami np w ramach "kołka" i to by tez uczynilo cuda,
    to .... ?


  • "Marek Dyjor" 2013-03-01, 05:50

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    witek wrote:
    > Marek Dyjor wrote:
    >> Maciek wrote:
    >>> W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >>>> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >>>> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >>>> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >>>> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >>>> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia.
    >>>> I szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >>>> absolwentów?
    >>> Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    >>> gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    >>> godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->
    >>
    >> ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...
    >
    >
    > bo ?
    >
    > a jakby pare godzin u innego korepetytora tez uczynilo cuda, to co to
    > znaczy?
    >
    >
    > a gdyby zrobic dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem ale tylko z
    > tymi słabszymi uczniami np w ramach "kołka" i to by tez uczynilo cuda,
    > to .... ?

    Bo jeśli jest problem to szkoła go powinna rozwiązać wraz z nauczycielem ale
    nie za dodatkową kasę.

  • witek 2013-03-01, 09:49

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Marek Dyjor wrote:
    > witek wrote:
    >> Marek Dyjor wrote:
    >>> Maciek wrote:
    >>>> W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >>>>> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >>>>> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >>>>> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >>>>> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >>>>> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia.
    >>>>> I szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >>>>> absolwentów?
    >>>> Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    >>>> gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    >>>> godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->
    >>>
    >>> ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...
    >>
    >>
    >> bo ?
    >>
    >> a jakby pare godzin u innego korepetytora tez uczynilo cuda, to co to
    >> znaczy?
    >>
    >>
    >> a gdyby zrobic dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem ale tylko z
    >> tymi słabszymi uczniami np w ramach "kołka" i to by tez uczynilo cuda,
    >> to .... ?
    >
    > Bo jeśli jest problem to szkoła go powinna rozwiązać wraz z nauczycielem
    > ale nie za dodatkową kasę.


    ale skąd wiesz gdzie jest źródło problemu. czy w szkole czy w
    nauczycielu czy w uczniach czy jeszcze gdzie indziej.

    Probujesz go rozwiązać zanim go poznasz?

    Nie odpowiedziałeś na żadne z moich pytań.

  • "Robert Tomasik" 2013-03-01, 16:15

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:kgppvo$pei$6@dont-email.me...
    > Marek Dyjor wrote:
    >> witek wrote:
    >>> Marek Dyjor wrote:
    >>>> Maciek wrote:
    >>>>> W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >>>>>> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >>>>>> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >>>>>> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >>>>>> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >>>>>> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia.
    >>>>>> I szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >>>>>> absolwentów?
    >>>>> Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    >>>>> gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    >>>>> godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->
    >>>>
    >>>> ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...
    >>>
    >>>
    >>> bo ?
    >>>
    >>> a jakby pare godzin u innego korepetytora tez uczynilo cuda, to co to
    >>> znaczy?
    >>>
    >>>
    >>> a gdyby zrobic dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem ale tylko z
    >>> tymi słabszymi uczniami np w ramach "kołka" i to by tez uczynilo cuda,
    >>> to .... ?
    >>
    >> Bo jeśli jest problem to szkoła go powinna rozwiązać wraz z nauczycielem
    >> ale nie za dodatkową kasę.
    >
    >
    > ale skąd wiesz gdzie jest źródło problemu. czy w szkole czy w nauczycielu
    > czy w uczniach czy jeszcze gdzie indziej.
    >
    > Probujesz go rozwiązać zanim go poznasz?

    Masz rację, ale jej nie masz. Skoro problem rozwiazują dodatkowe lekcje, to
    należy założyć, że robione za darmo tez by go rozwiązały. Pozostaje kwestia
    ustalenia, czy te lekcje podnoszą wiedzę, czy tylko oceny.

  • witek 2013-03-01, 17:53

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Robert Tomasik wrote:
    > Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    > news:kgppvo$pei$6@dont-email.me...
    >> Marek Dyjor wrote:
    >>> witek wrote:
    >>>> Marek Dyjor wrote:
    >>>>> Maciek wrote:
    >>>>>> W dniu 2013-02-23 02:16, Mr. Misio pisze:
    >>>>>>> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >>>>>>> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >>>>>>> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >>>>>>> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >>>>>>> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia.
    >>>>>>> I szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >>>>>>> absolwentów?
    >>>>>> Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    >>>>>> gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    >>>>>> godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->
    >>>>>
    >>>>> ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...
    >>>>
    >>>>
    >>>> bo ?
    >>>>
    >>>> a jakby pare godzin u innego korepetytora tez uczynilo cuda, to co to
    >>>> znaczy?
    >>>>
    >>>>
    >>>> a gdyby zrobic dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem ale tylko z
    >>>> tymi słabszymi uczniami np w ramach "kołka" i to by tez uczynilo cuda,
    >>>> to .... ?
    >>>
    >>> Bo jeśli jest problem to szkoła go powinna rozwiązać wraz z nauczycielem
    >>> ale nie za dodatkową kasę.
    >>
    >>
    >> ale skąd wiesz gdzie jest źródło problemu. czy w szkole czy w
    >> nauczycielu czy w uczniach czy jeszcze gdzie indziej.
    >>
    >> Probujesz go rozwiązać zanim go poznasz?
    >
    > Masz rację, ale jej nie masz. Skoro problem rozwiazują dodatkowe lekcje,
    > to należy założyć, że robione za darmo tez by go rozwiązały. Pozostaje
    > kwestia ustalenia, czy te lekcje podnoszą wiedzę, czy tylko oceny.

    masz racje ale jej nie masz

    dopoki nie wiem dlaczego szkola nie zorganizowala tego w szkole (a moze
    zorganizowala, tylko ciagle za malo lub w zbyt duzej grupie) to ja bym
    nauczyciela tak szybko nie wyrzucal.



  • "Robert Tomasik" 2013-03-01, 19:15

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Użytkownik "witek" napisał w wiadomości
    news:kgqmc8$cms$3@dont-email.me...

    >>>>>>>> Do tego nie ma w tym nic niemoralnego ani nieetycznego. W koncu
    >>>>>>>> nauczyciel udzielajac korepetycji dziala na korzysc ucznia,
    >>>>>>>> przekazuje mu wiedze, poprawia jego wyniki, zwiekasza szanse na
    >>>>>>>> lepsza ocenę, lepsze zdane egzxaminy, lepsza przyszosc. Dla ucznia
    >>>>>>>> jest to inwestycja. Dla nauczyciela - dzialanie na korzyśc ucznia.
    >>>>>>>> I szkoły. Bo czyż szkole nie rośnie prestiż, gdy ma mądrzejszych
    >>>>>>>> absolwentów?
    >>>>>>> Gorzej jak uczniowie nieuczęszczający na korepetycje mają wyraźnie
    >>>>>>> gorsze oceny, albo są niemal zagrożeni z danego przedmiotu. A parę
    >>>>>>> godzin korepetycji czyni po prostu cuda :->
    >>>>>> ewidentenei taki nauczyciel powienien sie rozstać ze swoją szkołą...
    >>>>> bo ?
    >>>>> a jakby pare godzin u innego korepetytora tez uczynilo cuda, to co to
    >>>>> znaczy?
    >>>>> a gdyby zrobic dodatkowe lekcje z tym samym nauczycielem ale tylko z
    >>>>> tymi słabszymi uczniami np w ramach "kołka" i to by tez uczynilo
    >>>>> cuda,
    >>>>> to .... ?
    >>>> Bo jeśli jest problem to szkoła go powinna rozwiązać wraz z
    >>>> nauczycielem
    >>>> ale nie za dodatkową kasę.
    >>> ale skąd wiesz gdzie jest źródło problemu. czy w szkole czy w
    >>> nauczycielu czy w uczniach czy jeszcze gdzie indziej.
    >>> Probujesz go rozwiązać zanim go poznasz?
    >> Masz rację, ale jej nie masz. Skoro problem rozwiazują dodatkowe lekcje,
    >> to należy założyć, że robione za darmo tez by go rozwiązały. Pozostaje
    >> kwestia ustalenia, czy te lekcje podnoszą wiedzę, czy tylko oceny.
    > masz racje ale jej nie masz
    > dopoki nie wiem dlaczego szkola nie zorganizowala tego w szkole (a moze
    > zorganizowala, tylko ciagle za malo lub w zbyt duzej grupie) to ja bym
    > nauczyciela tak szybko nie wyrzucal.

    Ja bym go w ogóle nie wyrzucał, bo może sie przydać. Ma po prostu
    espektować zakaz i tyle.

  • Tomasz Kaczanowski 2013-03-05, 10:40

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-02-22 23:03, Jacek pisze:
    > W dniu 2013-02-22 21:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
    >> W dniu 22.02.2013 19:31, Jacek pisze:
    >>> Dyrektor szkoły chce wprowadzić zakaz udzielania korepetycji
    >>> nauczycielom szkoły uczniom tejże.
    >>
    >> A oni są na tyle niedorozwinięci, że bez tego zakazu nie wiedzą, że nie
    >> powinni tego robić ani z etycznego punktu widzenia, ani dla
    >> bezpieczeństwa własnego tyłka?
    >>
    > Korepetycje są tak samo stare, jak szkoła i zawsze nauczyciele ich
    > udzielali i udzielać będą.

    W szkole, gdzie się uczyłem nauczyciel nie udzielał korepetycji uczniom
    z własnej szkoły, bo to bylo po prostu nieetyczne, nawet jak się
    zgłosiłes do niego, to sugerował poszukanie innego korepetytora, ew mógł
    dać ci namiary na jakiegoś. Sam często udzielał korepetycji, ale nie
    uczniom ze szkoły w której uczył. No ale to było dawno, teraz wszystko
    dziadzieje i trzeba prawnie wprowadzać cos, co kiedyś rozumiało się samo
    przez się...


    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • witek 2013-03-05, 12:25

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Tomasz Kaczanowski wrote:
    > W szkole, gdzie się uczyłem nauczyciel nie udzielał korepetycji uczniom
    > z własnej szkoły, bo to bylo po prostu nieetyczne

    i dalej jest i konkretne przypadki moga byc rozpatrywane przez komisje
    etyki.

    Pytanie było inne. jaki przepis pozwala dyrektorowi zakazac takich
    korepetycji. Z góry. Zanim w ogole do tego dojdzie. odpowiedz: zaden.

  • Liwiusz 2013-03-05, 12:28

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    W dniu 2013-03-05 12:25, witek pisze:

    > korepetycji. Z góry. Zanim w ogole do tego dojdzie. odpowiedz: zaden.

    A swoboda zawierania umów i umowny zakaz udzielania takowych korepetycji?

    --
    Liwiusz

  • witek 2013-03-05, 12:37

    Re: Zakaz udzielania korepetycji

    Liwiusz wrote:
    > W dniu 2013-03-05 12:25, witek pisze:
    >
    >> korepetycji. Z góry. Zanim w ogole do tego dojdzie. odpowiedz: zaden.
    >
    > A swoboda zawierania umów i umowny zakaz udzielania takowych korepetycji?
    >
    w stosunku do juz pracujacych nauczycieli? Bezskuteczne, bo wystarczy,
    ze ci nauczyciel nie podpisze. A zwolnic go nie mozesz, bo to reguluje
    karta nauczyciela. Szybciej zwolnia dyrektora z X przegranych spraw w
    sadzie pracy.

    W stosunku do nowo zatrudnionych. I tak nie masz mozliwosci
    wyegzekwowania tego zakazu. Po za tym co zrobisz z nayczycielami
    pracujacymi na podstawie mianowania. Oni nie maja umow o pracę.

    W prywatnej szkole juz szybciej. Ale tam nie potrzebujesz pretekstu zeby
    kogos zwolnic.


  • "Feromon" 2013-03-10, 00:32

    Re: Zakaz udzielania korepetycji


    Użytkownik "Tomasz Kaczanowski" napisał w
    wiadomości news:5135bd8a$0$26709$65785112@news.neostrada.pl...
    >
    > W szkole, gdzie się uczyłem nauczyciel nie udzielał korepetycji uczniom z
    > własnej szkoły, bo to bylo po prostu nieetyczne, nawet jak się zgłosiłes do
    > niego, to sugerował poszukanie innego korepetytora, ew mógł dać ci namiary na
    > jakiegoś. Sam często udzielał korepetycji, ale nie uczniom ze szkoły w której
    > uczył. No ale to było dawno, teraz wszystko dziadzieje i trzeba prawnie
    > wprowadzać cos, co kiedyś rozumiało się samo przez się...

    Etyka i mamona zawsze były w opozycji...

    Feromon

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 1
  • 4
  • 5
  • 1
  • 1
  • osób

Opinie naszych klientów

  • M.Panasiak

    ocena usługi:

    Konkretnie,rzeczowo,profesjonalnie.Wielka oszczędność czasu oraz komfort w czytaniu opini w domowym zaciszu z możliwością korekty.Serdecznie dziękuję oraz Bardzo,bardzo polecam!!!
  • Joanna

    ocena usługi:

    Szybka, profesjonalna i wyczerpująca odpowiedź. Polecam
  • agronet1

    ocena usługi:

    Opinia fachowa i rzetelna.Także ekspresowa.W pełni wyjaśniła mój problem. Polecam.Wiesław
  • andrzej

    ocena usługi:

    Korzystalem z porad e-prawnikow 2 razy.Jestem zadowolony z ich uslug.Konkretnie i profesjonalnie. Polecilem znajomym.Dziekuje
  • Mikola

    ocena usługi:

    Opinię otrzymałam ekspresowo, była b.fachowa,rzetelna, rozwiała moje wątpliwości.Wyjaśnienie było mi bardo pomocne,bo pozwoliło mi uświadomić, że przepisy prawne dot. mojego problemu nie są spójne i nie ma sensu je stosować jeśli nie są w konsekwencji skuteczne.(umowa najmu okazjonalnego dla cudzoziemca).
  • Piotr

    ocena usługi:

  • Barbara

    ocena usługi:

    Opinia Bardzo rzetelna, fachowa.Oszczędność czasu, pieniędzy.. Dziękuję i polecam!!!
  • Basia

    ocena usługi:

    Porada udzielona ekspresowo, bardzo przydatna i wyczerpujaca.
  • Krzysztof

    ocena usługi:

    Szeroka a zarazem konkretna opinia. Gorąco polecam
  • Ewa

    ocena usługi:

  • Mariusz

    ocena usługi:

    Dziękuję za opinię,polecam wszystkim będącym w kłopotach.Szybka,profesjonalna odpowiedź z uzasadnieniem.Oszczędność czasu i pieniędzy.Nie bójcie się,tam naprawdę pracują ludzie którzy się znają na tym co robią. Mariusz
  • Marzanna

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuję za profesjonalną opinię, pomoże mi ona w dalszym załatwianiu moich spraw. Będę Was polecać moim znajomym. Pozdrawiam Marzanna
  • Małgorzata

    ocena usługi:

    Opinia bardzo rzetelna. Pełen profesjonalizm. Gorąco polecam. Małgorzata.
  • Ewa

    ocena usługi:

  • Katarzyna

    ocena usługi:

    Profesjonalne podejście do klienta, bardzo szybka obsługa. Polecam.
  • Ryszard

    ocena usługi:

    Opinia wyczerpująca, jestem zadowolony.
  • Roman

    ocena usługi:


Podobne wątki

  • Korepetycje - podatki

    W jaki sposob moge rozliczac się z Urzedem Skarbowym w przypadku udzielania przeze mnie korepetycji ? Zenek

  • Korepetycje - podatki

    W jaki sposob moge rozliczac się z Urzedem Skarbowym w przypadku udzielania przeze mnie korepetycji ? Zenek

  • DG na korepetycje

    Witam. Pytanie błahe i możliwe, że już było - ale jakoś nie mogę wątku w archiwum znaleźć. Czy do udzielania korepetycji lub np. lekcji gry (...)

  • Udzielanie korepetycji

    Witam, Student udziela korepetycji. Jak wygląda kwestia prawna prowadzenia takiej działalności? Czy trzeba zgłaszać własną dziełalność? Jak (...)

  • Nauczyciel, korepetycje bez DG.

    Witajcie. Jestem nauczycielem (umowa, opłacony ZUS). Nie prowadze działalności gospodarczej. Zamierzam od czasu do czasu udzielić płatnych lekcji (...)


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane