Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


2012-02-12, 12:25

Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

"InzMam"

Witam.
Mam konkretne pytanie.
Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o znacznej
wartości. Policja robi przeszukanie, nic nie znajduje, konfiskuje komputer.
Komputer zabezpieczony TrueCryptem, hasło 50 znaków, niesłownikowe, mieszane,
szanse na złamanie zerowe. Policja wzywa na przesłuchanie w charakterze
podejrzanego i domaga się wydania hasła. Czy w tej sytuacji lepiej jest:
a) Odmówić podania hasła,
b) Powiedzieć "Z największą przyjemnością podałbym Wielce Szanownym Panom
hasło, ale niestety go zapomniałem i nie mam go nigdzie zapisanego. Wierzę
jednak głęboko, że specjalistom uda się je odzyskać, ponieważ na moim
komputerze nie ma nic nielegalnego" :)

Krótko mówiąc, czy lepiej z punktu widzenia podejrzanego bezpośrednio odmówić
podania hasła, czy zasłonić się niepamięcią? Czy jeśli sprawa dotyczy nie
podejrzanego, ale świadka, który za chwilę może być podejrzanym sytuacja ma
się tak samo (świadek też nie musi ujawniać informacji, które MOGĄ narazić
jego lub jego najbliższych na odpowiedzialność karną)?

Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie internetowych-
teoretyków.

Pozdrawiam,
IM

--

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

  • Liwiusz 2012-02-12, 13:04

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    > Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie internetowych-
    > teoretyków.

    Jutro gdzieś tak między 8 a 10 otwierają się kancelarie prawne, możesz
    wybierać i przebierać lol ;)

    --
    Liwiusz

  • "m4rkiz" 2012-02-12, 13:30

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "InzMam" wrote in message
    news:jh87j8$cee$1@inews.gazeta.pl...
    > Sprawa typowa.

    :D

    >Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o znacznej
    > wartości. Policja robi przeszukanie, nic nie znajduje, konfiskuje komputer.
    > Komputer zabezpieczony TrueCryptem, hasło 50 znaków, niesłownikowe, mieszane,
    > szanse na złamanie zerowe. Policja wzywa na przesłuchanie w charakterze
    > podejrzanego i domaga się wydania hasła. Czy w tej sytuacji lepiej jest:
    > a) Odmówić podania hasła,
    > b) Powiedzieć "Z największą przyjemnością podałbym Wielce Szanownym Panom
    > hasło, ale niestety go zapomniałem i nie mam go nigdzie zapisanego. Wierzę
    > jednak głęboko, że specjalistom uda się je odzyskać, ponieważ na moim
    > komputerze nie ma nic nielegalnego" :)
    > Krótko mówiąc, czy lepiej z punktu widzenia podejrzanego bezpośrednio odmówić
    > podania hasła, czy zasłonić się niepamięcią? Czy jeśli sprawa dotyczy nie
    > podejrzanego, ale świadka, który za chwilę może być podejrzanym sytuacja ma
    > się tak samo (świadek też nie musi ujawniać informacji, które MOGĄ narazić
    > jego lub jego najbliższych na odpowiedzialność karną)?
    > Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie internetowych-
    > teoretyków.


    zapomnienie bedzie zawsze lepsza linia obrony niz odmowa podania, jakies
    prawdopodobienstwo ze faktycznie zapomniales zawsze istnieje...

    odmowa nie zadziala np. w uk czy us, tam wiarygodne 'zapomnienie' jest
    jedyna sensowna linia obrony

  • "Przemek Lipski" 2012-02-12, 14:30

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "m4rkiz" napisał w wiadomości
    news:jh8bdt$hv2$1@dont-email.me...

    > odmowa nie zadziala np. w uk czy us, tam wiarygodne 'zapomnienie' jest
    > jedyna sensowna linia obrony

    żeby uwiarygodnić zapomnienie, można wcześniej zapomnieć PIN do karty:)))
    Pismo z banku z nowym PIN-em będzie dowodem, że zdarza nam się zapomnieć 4
    cyfrowe hasła, a co dopiero 40 znakowe... A przed zapisywaniem wszyscy
    ostrzegają Wysoki Sądzie...

    Przemek

  • "m4rkiz" 2012-02-12, 15:43

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "Przemek Lipski" wrote in message
    news:jh8eui$v55$1@usenet.news.interia.pl...
    > żeby uwiarygodnić zapomnienie, można wcześniej zapomnieć PIN do karty:)))
    > Pismo z banku z nowym PIN-em będzie dowodem, że zdarza nam się zapomnieć 4
    > cyfrowe hasła, a co dopiero 40 znakowe... A przed zapisywaniem wszyscy
    > ostrzegają Wysoki Sądzie...


    plus przysypywanie komputera warstwa kurzu po kazdym uzyciu ;)

  • "Agall" 2012-02-12, 16:14

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    > b) Powiedzieć "Z największą przyjemnością podałbym Wielce Szanownym Panom
    > hasło, ale niestety go zapomniałem i nie mam go nigdzie zapisanego. Wierzę
    > jednak głęboko, że specjalistom uda się je odzyskać, ponieważ na moim
    komputerze nie ma nic nielegalnego" :)

    Podobna historia naprawde wydarzyła się koledze.Twierdził,że tak
    odpowiedział:
    "No właśnie, jacy ci zabezpieczajacy byli niefrasobliwi.Mówiłem przeież, że
    ta przyklejona karteczka, która ledwie trzymała się przy kompie, to właśnie
    hasło było,ale mnie nie słuchali i o teraz? Zgubili oni i ja nie wejdę."
    Wiem że większość komend czy biegłych i tak sobie nie poradzi z tym
    zabezpieczeniem.

  • "qwerty" 2012-02-12, 16:30

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Agall" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:jh8l2b$13ol$1@news2.ipartners.pl...
    > Podobna historia naprawde wydarzyła się koledze.Twierdził,że tak odpowiedział:
    > "No właśnie, jacy ci zabezpieczajacy byli niefrasobliwi.Mówiłem przeież, że ta
    > przyklejona karteczka, która ledwie trzymała się przy kompie, to właśnie hasło
    > było,ale mnie nie słuchali i o teraz? Zgubili oni i ja nie wejdę." Wiem że
    > większość komend czy biegłych i tak sobie nie poradzi z tym zabezpieczeniem.

    Może jeszcze przykleić karteczkę z: "**********". :)

  • "Dysiek" 2012-02-12, 18:12

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "qwerty" napisał w wiadomości
    news:jh8lsp$ogj$1@inews.gazeta.pl...
    > Użytkownik "Agall" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:jh8l2b$13ol$1@news2.ipartners.pl...
    >> Podobna historia naprawde wydarzyła się koledze.Twierdził,że tak
    >> odpowiedział:
    >> "No właśnie, jacy ci zabezpieczajacy byli niefrasobliwi.Mówiłem przeież,
    >> że ta przyklejona karteczka, która ledwie trzymała się przy kompie, to
    >> właśnie hasło było,ale mnie nie słuchali i o teraz? Zgubili oni i ja nie
    >> wejdę." Wiem że większość komend czy biegłych i tak sobie nie poradzi z
    >> tym zabezpieczeniem.
    >
    > Może jeszcze przykleić karteczkę z: "**********". :)

    Za latwe haslo - same gwiazdki ;-)

    Dysiek

  • maruda 2012-02-12, 18:23

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-12 13:04, Liwiusz pisze:
    > W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    >> Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie
    >> internetowych-
    >> teoretyków.
    >
    > Jutro gdzieś tak między 8 a 10 otwierają się kancelarie prawne, możesz
    > wybierać i przebierać lol ;)
    >

    Chyba żartujesz :)
    Kancelarie prawne, to znają się na ssaniu kasy i niczym ponadto :)
    (lol)


    --
    Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda

  • Arek 2012-02-12, 19:15

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    [..]
    > Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie internetowych-
    > teoretyków.

    Nie ma to żadnego znaczenia czy powiesz, że nie pamiętasz czy odmówisz
    odpowiedzi.

    Wyroczek i tak już masz zaklepany, policja bardzo potrzebuje komputerów.

    Arek


    --
    http://www.arnoldbuzdygan.com

  • arturs 2012-02-12, 20:34

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Ale czemu nie podać im hasła?
    Panie władzo - hasło jest "Ala ma kota"..
    Nie pasuje? Niemożliwie, wczoraj pasowało..
    Że niby ja nie chcę podać.. przecież podaję..
    aaaa.. już wiem.. "ALA MA KOTA".. pasuje..
    no tak było dużymi.. że tam jest linux i nic więcej? no jest.. przecież
    mówiłem..

    O ile dobrze pamiętam to TrueCrypt ma możliwość stworzenia ukrytej
    partycji - w zależności jakie hasło podasz to się uruchomi coś innego ;)

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-12, 21:57

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    arturs napisał(a) :
    > O ile dobrze pamiętam to TrueCrypt ma możliwość stworzenia ukrytej
    > partycji - w zależności jakie hasło podasz to się uruchomi coś innego ;)

    O ile pamiętam, to nie można utworzyć ukrytej partycji na
    zarekwirowanym komputerze ;-)

    --
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu się
    wszystkie możliwości.]

  • "Marek Dyjor" 2012-02-12, 22:51

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Zbynek Ltd. wrote:
    > arturs napisał(a) :
    >> O ile dobrze pamiętam to TrueCrypt ma możliwość stworzenia ukrytej
    >> partycji - w zależności jakie hasło podasz to się uruchomi coś
    >> innego ;)
    >
    > O ile pamiętam, to nie można utworzyć ukrytej partycji na
    > zarekwirowanym komputerze ;-)

    ale ona jest już utworzona...

    a tam jest linux, legalny darmowy system.

  • "Robert Tomasik" 2012-02-12, 22:54

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "InzMam" napisał w wiadomości
    news:jh87j8$cee$1@inews.gazeta.pl...

    Nie ma najmniejszego znaczenia, czy odmówisz podania hasła, czy powiesz, że
    zapomniałaś. Jeśl inie uda się hasła złamać, to i tak Ci nikt zarzutu nie
    postawi. Jeśli zostanie złamane, to powód niepodania hasła pozostaje bez
    znaczenia. Mozesz jeszcze podać inne hasło i się upierać, ze to właściwe.

  • "m4rkiz" 2012-02-12, 23:41

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "Robert Tomasik" wrote in message
    news:jh9cf2$8hg$1@inews.gazeta.pl...
    > Użytkownik "InzMam" napisał w wiadomości
    > news:jh87j8$cee$1@inews.gazeta.pl...
    > Nie ma najmniejszego znaczenia, czy odmówisz podania hasła, czy powiesz, że
    > zapomniałaś. Jeśl inie uda się hasła złamać, to i tak Ci nikt zarzutu nie
    > postawi. Jeśli zostanie złamane, to powód niepodania hasła pozostaje bez
    > znaczenia. Mozesz jeszcze podać inne hasło i się upierać, ze to właściwe.

    tutaj, w Polsce

    ale podczas wyprawy z laptopem do stanow czy uk to juz zupelnie inna bajka

    mozna np trafic do czubkow i dostac 9 miesiecy

    http://www.theregister.co.uk/2009/11/24/ripa_jfl/

  • "Azotox" 2012-02-13, 01:56

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "InzMam" napisał w wiadomości
    news:jh87j8$cee$1@inews.gazeta.pl...
    > Witam.
    > Mam konkretne pytanie.
    > Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    > znacznej
    > wartości. Policja robi przeszukanie, nic nie znajduje, konfiskuje
    > komputer.
    > Komputer zabezpieczony TrueCryptem, hasło 50 znaków, niesłownikowe,
    > mieszane,
    > szanse na złamanie zerowe. Policja wzywa na przesłuchanie w charakterze
    > podejrzanego i domaga się wydania hasła. Czy w tej sytuacji lepiej jest:
    > a) Odmówić podania hasła,

    oczywiście, że tak.
    masz prawo do prywatności i do obrony.
    jak są tacy mądrzy, niech to sami złamią.

    azotox

  • "qwerty" 2012-02-13, 07:11

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "arturs" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:jh947e$ajh$1@inews.gazeta.pl...
    > O ile dobrze pamiętam to TrueCrypt ma możliwość stworzenia ukrytej partycji -
    > w zależności jakie hasło podasz to się uruchomi coś innego ;)

    Tylko, że traci się dużo GiB.

  • "Robert Tomasik" 2012-02-13, 02:17

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Arek" napisał w wiadomości
    news:jh8vje$n0v$1@inews.gazeta.pl...
    >W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    > [..]
    >> Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie
    >> internetowych-
    >> teoretyków.
    >
    > Nie ma to żadnego znaczenia czy powiesz, że nie pamiętasz czy odmówisz
    > odpowiedzi.
    >
    > Wyroczek i tak już masz zaklepany, policja bardzo potrzebuje komputerów.

    Policja nigdy nie otrzyma takiego komputera, albowiem Sad orzeka
    zniszczenie urządzenia.

  • "Robert Tomasik" 2012-02-13, 02:16

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "m4rkiz" napisał w wiadomości
    news:jh9f6g$c1c$1@dont-email.me...
    > "Robert Tomasik" wrote in message
    > news:jh9cf2$8hg$1@inews.gazeta.pl...
    >> Użytkownik "InzMam" napisał w
    >> wiadomości news:jh87j8$cee$1@inews.gazeta.pl...
    >> Nie ma najmniejszego znaczenia, czy odmówisz podania hasła, czy powiesz,
    >> że zapomniałaś. Jeśl inie uda się hasła złamać, to i tak Ci nikt zarzutu
    >> nie postawi. Jeśli zostanie złamane, to powód niepodania hasła pozostaje
    >> bez znaczenia. Mozesz jeszcze podać inne hasło i się upierać, ze to
    >> właściwe.
    >
    > tutaj, w Polsce
    >
    > ale podczas wyprawy z laptopem do stanow czy uk to juz zupelnie inna
    > bajka
    >
    > mozna np trafic do czubkow i dostac 9 miesiecy
    >
    > http://www.theregister.co.uk/2009/11/24/ripa_jfl/

    Jesteśmy w Polsce.

  • "Kriss" 2012-02-13, 09:52

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "Dysiek" napisał w wiadomości
    news:jh8rto$cgc$1@inews.gazeta.pl...

    >> Może jeszcze przykleić karteczkę z: "**********". :)
    >
    > Za latwe haslo - same gwiazdki ;-)
    >

    Cholera jasna, czyżbyś miał takie samo hasło jak ja?!?!

  • K 2012-02-13, 12:20

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 13-02-2012 02:17, Robert Tomasik pisze:
    > Użytkownik "Arek" napisał w wiadomości
    > news:jh8vje$n0v$1@inews.gazeta.pl...
    >> W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    >> [..]
    >>> Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie
    >>> internetowych-
    >>> teoretyków.
    >>
    >> Nie ma to żadnego znaczenia czy powiesz, że nie pamiętasz czy odmówisz
    >> odpowiedzi.
    >>
    >> Wyroczek i tak już masz zaklepany, policja bardzo potrzebuje komputerów.
    >
    > Policja nigdy nie otrzyma takiego komputera, albowiem Sad orzeka
    > zniszczenie urządzenia.

    pierwsze slysze. koledze oddali po 3 latach.

  • Sonn 2012-02-13, 12:35

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-13 02:17, Robert Tomasik pisze:
    > Użytkownik "Arek" napisał w wiadomości
    > news:jh8vje$n0v$1@inews.gazeta.pl...
    >> W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    >> [..]
    >>> Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie
    >>> internetowych-
    >>> teoretyków.
    >>
    >> Nie ma to żadnego znaczenia czy powiesz, że nie pamiętasz czy odmówisz
    >> odpowiedzi.
    >>
    >> Wyroczek i tak już masz zaklepany, policja bardzo potrzebuje komputerów.
    >
    > Policja nigdy nie otrzyma takiego komputera, albowiem Sad orzeka
    > zniszczenie urządzenia.

    Co najwyżej dysku twardego o ile ujawnią na nim nielegalne oprogramowanie.
    A do tego muszą złamać szyfr. W przeciwnym razie - domniemanie niewinności

    --
    Sonn

  • Sonn 2012-02-13, 12:37

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-12 22:54, Robert Tomasik pisze:
    > Mozesz jeszcze podać inne hasło i się upierać, ze to
    > właściwe.

    A to już może zostać odebrane jako próba matactwa ;)

    --
    Sonn

  • "Artur M. Piwko" 2012-02-13, 12:50

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    In the darkest hour on Mon, 13 Feb 2012 07:11:07 +0100,
    qwerty screamed:
    >> O ile dobrze pamiętam to TrueCrypt ma możliwość stworzenia ukrytej partycji -
    >> w zależności jakie hasło podasz to się uruchomi coś innego ;)
    >
    > Tylko, że traci się dużo GiB.
    >

    To jednak duuużo mniejszy kłopot.

    --
    [ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From Trap! : SIG:229B ]
    [ 12:50:03 user up 13077 days, 0:45, 1 user, load average: 0.30, 0.61, 0.99 ]

    If at first you don't succeed, you must be a programmer.

  • Szymon von Ulezalka 2012-02-13, 15:47

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    nie lepiej po prostu nie uzywac nielegalnego oprogramowania?
    no, chyba ze sie jest jednym "z tych" co to koniecznie "musza" miec
    takowy soft...

  • "qwerty" 2012-02-13, 17:02

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Artur M. Piwko" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrnjjhu8h.dvh.milusi.pysiaczek@buziaczek.pl...
    To jednak duuużo mniejszy kłopot.

    Czy ja wiem...
    Trzeba założyć kilka partycji.
    Jeden na właściwy system (tajny), system - "podpucha" (do podania hasła),
    partycję na nasze tajne dane i partycję podpuchę (nie ważne dane). Z tego robi
    się kilkadziesiąt GiB zmarnowanej powierzchni.
    Lepiej wytrzymać przesłuchanie. :)

  • "qwerty" 2012-02-13, 17:03

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Szymon von Ulezalka" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:6bddacc3-d89e-4062-8a35-e82c46e04eb3@c21g2000yqi.googlegroups.com...
    > nie lepiej po prostu nie uzywac nielegalnego oprogramowania?
    > no, chyba ze sie jest jednym "z tych" co to koniecznie "musza" miec
    > takowy soft...

    A kto mówi o trzymaniu pirackiego oprogramowania? Nie pomyślałeś, że jest to
    laptop firmowy z którego ważne dane nie mogą wyciec?

  • "m4rkiz" 2012-02-13, 17:34

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "Robert Tomasik" wrote in message
    news:jh9oi5$6il$1@inews.gazeta.pl...
    >>> Nie ma najmniejszego znaczenia, czy odmówisz podania hasła, czy powiesz, że
    >>> zapomniałaś. Jeśl inie uda się hasła złamać, to i tak Ci nikt zarzutu nie
    >>> postawi. Jeśli zostanie złamane, to powód niepodania hasła pozostaje bez
    >>> znaczenia. Mozesz jeszcze podać inne hasło i się upierać, ze to właściwe.
    >> tutaj, w Polsce
    >> ale podczas wyprawy z laptopem do stanow czy uk to juz zupelnie inna bajka
    >> mozna np trafic do czubkow i dostac 9 miesiecy
    >> http://www.theregister.co.uk/2009/11/24/ripa_jfl/
    > Jesteśmy w Polsce.

    oczywiscie, zwracam tylko uwage ze jak sie ktos kiedys zdecyduje
    na wakacjce wyjechac to sie moze zdziwic ze misterny plan nie dziala ;)

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-13, 17:31

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On Sun, 12 Feb 2012, Arek wrote:

    > W dniu 2012-02-12 12:25, InzMam pisze:
    > [..]
    >> Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie
    >> internetowych-
    >> teoretyków.
    >
    > Nie ma to żadnego znaczenia czy powiesz, że nie pamiętasz czy odmówisz
    > odpowiedzi.
    >
    > Wyroczek i tak już masz zaklepany, policja bardzo potrzebuje komputerów.

    A po co komu "wyroczek" skoro mowa o komputerze przetrzymanym np.
    przez 2 lata? :P

    pzdr, Gotfryd

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-13, 19:18

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On Mon, 13 Feb 2012, qwerty wrote:

    > Użytkownik "Szymon von Ulezalka" napisał
    >> nie lepiej po prostu nie uzywac nielegalnego oprogramowania?
    >> no, chyba ze sie jest jednym "z tych" co to koniecznie "musza" miec
    >> takowy soft...
    >
    > A kto mówi o trzymaniu pirackiego oprogramowania? Nie pomyślałeś, że jest to
    > laptop firmowy z którego ważne dane nie mogą wyciec?

    Z jeszcze ciekawszym przypadkiem, kiedy te dane, nawet w "dobrej
    wierze", nie powinny były znajdować się na owym laptopie (ale
    były tam ku wygodzie pracownika lub urzędnika).

    pzdr, Gotfryd

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-13, 20:11

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Elo

    Szymon von Ulezalka napisał(a) :
    > nie lepiej po prostu nie uzywac nielegalnego oprogramowania?
    > no, chyba ze sie jest jednym "z tych" co to koniecznie "musza" miec
    > takowy soft...

    A kto tu mówi o nielegalnym oprogramowaniu czy innych równie
    nielegalnych materiałach? Tylko faszyści z totalitarnych reżimów
    twierdzą, że skoro nie masz nic nielegalnego, to pokaż to.
    Dla niektórych prywatność jest równie dużo warta. Z tego samego
    powodu list wysyłasz w zaklejonej kopercie, nie na kartce pocztowej.

    Że nie wspomnę o danych firmowych, których dostanie się w sprzedajne
    ręce kontrolujących, mogłoby zniszczyć firmę.

    --
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu się
    wszystkie możliwości.]

  • spp 2012-02-13, 20:18

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-13 20:11, Zbynek Ltd. wrote:

    >> nie lepiej po prostu nie uzywac nielegalnego oprogramowania?
    >> no, chyba ze sie jest jednym "z tych" co to koniecznie "musza" miec
    >> takowy soft...
    >
    > A kto tu mówi o nielegalnym oprogramowaniu czy innych równie
    > nielegalnych materiałach?

    Autor postu otwierającego wątek?

    "Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    znacznej
    wartości. Policja robi przeszukanie,..."

    --
    spp

  • "qwerty" 2012-02-13, 21:04

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Gotfryd Smolik news" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:Pine.WNT.4.64.1202131916010.3120@quad...
    > Z jeszcze ciekawszym przypadkiem, kiedy te dane, nawet w "dobrej
    > wierze", nie powinny były znajdować się na owym laptopie (ale
    > były tam ku wygodzie pracownika lub urzędnika).

    To zależy od firmy. Znam kompanię, która specjalnie wymieniała większości
    pracownikom ze stacjonarnych na laptopy i każdy dysk twardy musiał być
    zaszyfrowany (sam takich "szyfrowań" wykonałem dziesiątki).

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-13, 21:18

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    spp napisał(a) :
    > On 2012-02-13 20:11, Zbynek Ltd. wrote:
    >
    >>> nie lepiej po prostu nie uzywac nielegalnego oprogramowania?
    >>> no, chyba ze sie jest jednym "z tych" co to koniecznie "musza" miec
    >>> takowy soft...
    >>
    >> A kto tu mówi o nielegalnym oprogramowaniu czy innych równie
    >> nielegalnych materiałach?
    >
    > Autor postu otwierającego wątek?
    >
    > "Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    > znacznej
    > wartości. Policja robi przeszukanie,..."

    Zasadniczo masz rację :-)
    Wziąłem post Szymona jako komentarz ogólny, nie tylko odpowiedź
    autorowi wątku.

    --
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu się
    wszystkie możliwości.]

  • 'Tom N' 2012-02-13, 21:53

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    qwerty w :

    > Znam kompanię, która specjalnie wymieniała większości
    > pracownikom ze stacjonarnych na laptopy i każdy dysk twardy musiał być
    > zaszyfrowany (sam takich "szyfrowań" wykonałem dziesiątki).

    No to musi była to zacna *kompania*, pewnie taka jak ta, co to "szyfrowała"
    powszechnie znanym programem dyski laptoków, tyle, że hasło "w razie czego"
    było...
    Nie masz co się chwalić, że byłeś członkiem "kompanii" ;P
    --
    Tomasz Nycz

  • "qwerty" 2012-02-14, 07:05

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "'Tom N'" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:120213.215325.psp.383@int.dyndns.org.invalid...
    > No to musi była to zacna *kompania*, pewnie taka jak ta, co to "szyfrowała"
    > powszechnie znanym programem dyski laptoków, tyle, że hasło "w razie czego"
    > było...

    Nie było uniwersalnego hasła do odzyskania danych. Były tylko 2 pytania
    pomocnicze. :)

    > Nie masz co się chwalić, że byłeś członkiem "kompanii" ;P

    Nie byłem pracownikiem kompanii. Tylko wykonywałem dla nich wymianę.

  • Andrzej Lawa 2012-02-14, 07:44

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 13.02.2012 20:18, spp pisze:

    >> A kto tu mówi o nielegalnym oprogramowaniu czy innych równie
    >> nielegalnych materiałach?
    >
    > Autor postu otwierającego wątek?
    >
    > "Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    > znacznej wartości. Policja robi przeszukanie,..."

    Wyobraź sobie scenariusz: ktoś "wpadł" na przeszukaniu z innego
    powodu... obiecano mu łagodniejsze traktowanie (np. adwokat z ramienia
    wiadomej mafii obiecał łagodniejsze prowadzenie i solidnie zmniejszone
    roszczenia odszkodowawcze) za wskazanie źródła - no to kogoś wskazał.

    Nie będzie to już podejrzenie? ;)

  • "Henry(k)" 2012-02-14, 09:05

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Mon, 13 Feb 2012 20:18:34 +0100, spp napisał(a):

    >> A kto tu mówi o nielegalnym oprogramowaniu czy innych równie
    >> nielegalnych materiałach?
    >
    > Autor postu otwierającego wątek?
    >
    > "Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    > znacznej
    > wartości. Policja robi przeszukanie,..."

    Ciekawe czy udzielano by równie dobrych porad gdyby OP napisał:
    "Ukradłem samochód, gdzie najlepiej sprzedać części żeby nikt mnie nie mógł
    sprawdzić"

    Henry

  • PesTYcyD 2012-02-14, 10:44

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-14 09:05, Henry(k) pisze:
    > Ciekawe czy udzielano by równie dobrych porad gdyby OP napisał:
    > "Ukradłem samochód, gdzie najlepiej sprzedać części żeby nikt mnie nie mógł
    > sprawdzić"

    Równie dobrze możesz to porównać do morderstwa, bo czemu by nie.
    Podobieństwo jest takie samo.

  • "Henry(k)" 2012-02-14, 10:59

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 10:44:12 +0100, PesTYcyD napisał(a):

    >> Ciekawe czy udzielano by równie dobrych porad gdyby OP napisał:
    >> "Ukradłem samochód, gdzie najlepiej sprzedać części żeby nikt mnie nie mógł
    >> sprawdzić"
    >
    > Równie dobrze możesz to porównać do morderstwa, bo czemu by nie.
    > Podobieństwo jest takie samo.

    Nie - bo nikogo nie zabił. Ale mógł pozbawić premii jakiegoś z moich
    kolegów programistów - konkretnych i prawdziwych pieniędzy.

    Henry

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-14, 11:02

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Henry(k) napisał(a) :
    >
    > Ciekawe czy udzielano by równie dobrych porad gdyby OP napisał:
    > "Ukradłem samochód, gdzie najlepiej sprzedać części żeby nikt mnie nie mógł
    > sprawdzić"

    No to zawód adwokata jest wg Ciebie w pierwszej kolejności do
    odstrzału? Przecież pomagają obwinionym wymigać się od kary, prawda?

    --
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu się
    wszystkie możliwości.]

  • PesTYcyD 2012-02-14, 11:02

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-14 10:59, Henry(k) pisze:
    > Nie - bo nikogo nie zabił. Ale mógł pozbawić premii jakiegoś z moich
    > kolegów programistów - konkretnych i prawdziwych pieniędzy.

    Teoretyzując jak ty twierdzę, że również mógł ich pozbawić życia.

  • Wojciech Bancer 2012-02-14, 12:26

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-14, Henry(k) wrote:

    [...]

    >> Równie dobrze możesz to porównać do morderstwa, bo czemu by nie.
    >> Podobieństwo jest takie samo.
    >
    > Nie - bo nikogo nie zabił. Ale mógł pozbawić premii jakiegoś z moich
    > kolegów programistów - konkretnych i prawdziwych pieniędzy.

    Akurat programistów (sam nim jestem) problem dotyka marginalnie.

    Piractwo (w obecnym kształcie) dotyka w znacznej części przede wszystkim
    wydawców czyli tzw. "sprzedaż" - marketing, prezesów itd. Gdzieś w całym
    tym zamieszaniu są pensje twórców, ale nie stanowią one dużego
    kawałka całości. I niestety problemy istnieją w większości na własne
    życzenie tychże wydawców.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • "m4rkiz" 2012-02-14, 13:17

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "qwerty" wrote in message
    news:jhctii$oeb$1@inews.gazeta.pl...
    > Użytkownik "'Tom N'" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:120213.215325.psp.383@int.dyndns.org.invalid...
    >> No to musi była to zacna *kompania*, pewnie taka jak ta, co to "szyfrowała"
    >> powszechnie znanym programem dyski laptoków, tyle, że hasło "w razie czego"
    >> było...
    > Nie było uniwersalnego hasła do odzyskania danych. Były tylko 2 pytania
    > pomocnicze. :)
    >> Nie masz co się chwalić, że byłeś członkiem "kompanii" ;P
    > Nie byłem pracownikiem kompanii. Tylko wykonywałem dla nich wymianę.

    "kompania, bacznosc!"

  • "m4rkiz" 2012-02-14, 13:22

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "Henry(k)" wrote in message
    news:1dsg0oz81byfw$.9lz06lzzkbq7$.dlg@40tude.net...
    >> "Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    >> znacznej
    >> wartości. Policja robi przeszukanie,..."
    > Ciekawe czy udzielano by równie dobrych porad gdyby OP napisał:
    > "Ukradłem samochód, gdzie najlepiej sprzedać części żeby nikt mnie nie mógł
    > sprawdzić"

    niestety porownania kradziezy obiektow fizycznych do podejrzenia o posiadanie
    programow skopiowanych wbrew zapisom licencji maja jedna wade - sa do dupy

  • adarek 2012-02-14, 14:06

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 14/02/2012 12:22, m4rkiz wrote:
    > "Henry(k)" wrote in message
    > news:1dsg0oz81byfw$.9lz06lzzkbq7$.dlg@40tude.net...
    >>> "Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    >>> znacznej
    >>> wartości. Policja robi przeszukanie,..."
    >> Ciekawe czy udzielano by równie dobrych porad gdyby OP napisał:
    >> "Ukradłem samochód, gdzie najlepiej sprzedać części żeby nikt mnie nie
    >> mógł
    >> sprawdzić"
    >
    > niestety porownania kradziezy obiektow fizycznych do podejrzenia o
    > posiadanie
    > programow skopiowanych wbrew zapisom licencji maja jedna wade - sa do dupy
    >

    Te porowniania mialyby jakis sens gdyby zalozenie jakiego dokonuja
    wydawcy bylo sluszne. Ich zalozenie brzmi: "gdybys nie skopiowal (uzywal
    pirata) - kupilbys oryginala za xxx$".
    Niestety zalozenie to jest bledne. Bo ludziki sa wygodne i fajnie jest
    Photoshopa uzywac do malych poprawek - gdyby jednak musieli zakupic
    photoshopa - poszukaliby czegos tanszego, mniejszego tudziez darmowego
    (a wydawca i tak kasy by nie zarobil).
    Mysle, ze ktos kto softu uzywa profesjonalnie (i musi go uzywac)
    najczesciej go kupuje.

    Pozdrawiam,
    Darek.

  • Andrzej Lawa 2012-02-14, 14:25

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 14.02.2012 14:06, adarek pisze:

    > Te porowniania mialyby jakis sens gdyby zalozenie jakiego dokonuja
    > wydawcy bylo sluszne. Ich zalozenie brzmi: "gdybys nie skopiowal (uzywal
    > pirata) - kupilbys oryginala za xxx$".
    > Niestety zalozenie to jest bledne. Bo ludziki sa wygodne i fajnie jest
    > Photoshopa uzywac do malych poprawek - gdyby jednak musieli zakupic
    > photoshopa - poszukaliby czegos tanszego, mniejszego tudziez darmowego
    > (a wydawca i tak kasy by nie zarobil).

    Ba, są i tacy, co sobie kolekcjonują oprogramowanie, a w życiu z niego
    nie korzystają.

    Stąd się (między innymi!) biorą absurdalnie wysokie rzekome straty
    korporacji zrzeszonych w BSA.

  • "Henry(k)" 2012-02-14, 18:15

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 12:22:10 -0000, m4rkiz napisał(a):

    > niestety porownania kradziezy obiektow fizycznych do podejrzenia o posiadanie
    > programow skopiowanych wbrew zapisom licencji maja jedna wade - sa do dupy

    Były... w średniowieczu. Ale mamy już XXI wiek - teraz licencja może
    decydować o tym czy pójdziesz siedzieć czy nie.

    Henry

  • "Henry(k)" 2012-02-14, 18:16

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 11:02:37 +0100, PesTYcyD napisał(a):

    > Teoretyzując jak ty twierdzę, że również mógł ich pozbawić życia.

    Że teoretyzujesz to wiem. Pewnie uważasz że wydawcy/producenci z czystej
    złośliwości lobbują za zakazem piractwa i wcale nie mają z tego tytułu
    żadnych strat.

    Henry

  • "Henry(k)" 2012-02-14, 18:20

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 11:02:01 +0100, Zbynek Ltd. napisał(a):

    > No to zawód adwokata jest wg Ciebie w pierwszej kolejności do
    > odstrzału? Przecież pomagają obwinionym wymigać się od kary, prawda?

    Prawda.

    Henry

  • "Henry(k)" 2012-02-14, 18:24

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 13:06:32 +0000, adarek napisał(a):

    > Bo ludziki sa wygodne i fajnie jest
    > Photoshopa uzywac do malych poprawek - gdyby jednak musieli zakupic
    > photoshopa - poszukaliby czegos tanszego, mniejszego tudziez darmowego
    > (a wydawca i tak kasy by nie zarobil).

    I dlatego trzeba ich tego oduczyć karząc surowiej niż to wynika z
    praktycznego podejścia.
    Na szczęście programy idą w kierunku Software as a Service, więc za jakiś
    czas nie będzie co kopiować i ludzie nauczą się płacić za korzystanie, bo
    nie będzie innej metody.

    Henry

  • "qwerty" 2012-02-14, 19:00

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Henry(k)" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:n2dkupufq0cu$.1jidunj6q8wm3$.dlg@40tude.net...
    > I dlatego trzeba ich tego oduczyć karząc surowiej niż to wynika z
    > praktycznego podejścia.
    > Na szczęście programy idą w kierunku Software as a Service, więc za jakiś
    > czas nie będzie co kopiować i ludzie nauczą się płacić za korzystanie, bo
    > nie będzie innej metody.

    Zapominasz, że piractwo jest potrzebne. Producenci na piractwie także zarabiają!

  • adarek 2012-02-14, 19:13

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 14/02/2012 17:24, Henry(k) wrote:
    > Dnia Tue, 14 Feb 2012 13:06:32 +0000, adarek napisał(a):
    >
    >> Bo ludziki sa wygodne i fajnie jest
    >> Photoshopa uzywac do malych poprawek - gdyby jednak musieli zakupic
    >> photoshopa - poszukaliby czegos tanszego, mniejszego tudziez darmowego
    >> (a wydawca i tak kasy by nie zarobil).
    >
    > I dlatego trzeba ich tego oduczyć karząc surowiej niż to wynika z
    > praktycznego podejścia.
    > Na szczęście programy idą w kierunku Software as a Service, więc za jakiś
    > czas nie będzie co kopiować i ludzie nauczą się płacić za korzystanie, bo
    > nie będzie innej metody.
    >
    > Henry
    Na szczescie programy ida w kilku kierunkach. SaS ale nie tylko GNU
    (tudziez inne wolne licencje) rozwijaja sie swietnie - z opcja
    ewntualnego placenia za wsparcie.

    Zatem swiat moze sie rozwinac w nieco innym kierunku niz Panowie wydawcy
    sobie by zyczyli. Ich zaciekla walka o kase dzisiaj moze przyniesc
    wymierne straty w przyszlosci.

    Walka dzis z piractwe moze spowodowac, ze ludzie poprzenosza sie (naucza
    sie) softu tanszego (albo bezplatnego) - migracja tych klientow z
    powrotem do softu platnego moze byc trudna.
    Sile takiego przyzwyczajenia (tylko w druga strone) wciaz widac i bazuje
    na niej Microsoft.

    Namowienie takiego delikwenta, ktory zorientuje sie, ze moze poprawic
    swoje zdjatka rownie efektywnie w GIMPie jak i Photoshopie by kupil
    Photoshopa (gdy juz sie nauczy GIMPa) moze byc trudne albo niemozliwe.

    A jesli policzyc ludzi, ktorzy naprawde potrzebuja funcji ktore ma
    Photoshopa a nie ma GIMPa - Adobe moze nie zarobic wystarczajaco duzo
    (albo licencja zdrozeje kilkukrotnie).

    Darek.

  • PesTYcyD 2012-02-14, 20:11

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-14 19:00, qwerty pisze:
    > Zapominasz, że piractwo jest potrzebne. Producenci na piractwie także
    > zarabiają!

    I to całkiem nieźle. W zasadzie lepiej niż na sprzedaży. W którejś z
    gazet była rozpiska jakie kwoty są pozyskiwane z odszkodowań a jakie ze
    sprzedaży. Okazało się że odszkodowania to lepszy biznes niż sprzedaż
    oprogramowania.

  • "qwerty" 2012-02-14, 20:17

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "PesTYcyD" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:4f3ab1ce$0$1222$65785112@news.neostrada.pl...
    > I to całkiem nieźle. W zasadzie lepiej niż na sprzedaży. W którejś z gazet
    > była rozpiska jakie kwoty są pozyskiwane z odszkodowań a jakie ze sprzedaży.
    > Okazało się że odszkodowania to lepszy biznes niż sprzedaż oprogramowania.

    Nie mam na myśli odszkodowania.

  • "Henry(k)" 2012-02-15, 08:10

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 19:00:06 +0100, qwerty napisał(a):

    > Zapominasz, że piractwo jest potrzebne. Producenci na piractwie także zarabiają!

    Masz na myśli coś jeszcze poza przyzwyczajaniem do swoich programów i
    ustalanie "standardów" (typu "przyjmujemy do wysruku tylko .psd/.cdr")?

    Henry

  • mvoicem 2012-02-15, 08:19

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    (15.02.2012 08:10), Henry(k) wrote:
    > Dnia Tue, 14 Feb 2012 19:00:06 +0100, qwerty napisał(a):
    >
    >> Zapominasz, że piractwo jest potrzebne. Producenci na piractwie także zarabiają!
    >
    > Masz na myśli coś jeszcze poza przyzwyczajaniem do swoich programów i
    > ustalanie "standardów" (typu "przyjmujemy do wysruku tylko .psd/.cdr")?

    Gdyby nie piractwo, Windows nie miałby takiego udziału w polskim rynku
    jaki ma. Gdyby w czasach powszechnych składaków, każdy miał być
    "uczciwy" i stanął przed wyborem - płacę 200zł więcej czy instaluję coś
    innego (np. linuksa) - to dla 10% (lub więcej) ceny komputera wielu by
    spróbowało linuksa, wielu by stwierdziło że to im wystarczy.

    Teraz są laptopy z preinstalowanym windowsem, gdzie cena niewiele się
    różni od tych bez windowsa, więc to już by tak nie działało.

    p. m.

  • "Henry(k)" 2012-02-15, 08:36

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 18:13:03 +0000, adarek napisał(a):

    > Zatem swiat moze sie rozwinac w nieco innym kierunku niz Panowie wydawcy
    > sobie by zyczyli. Ich zaciekla walka o kase dzisiaj moze przyniesc
    > wymierne straty w przyszlosci.

    Po prostu zmienią model i zarobią w inny sposób - na swoje wyjdą.

    > Walka dzis z piractwe moze spowodowac, ze ludzie poprzenosza sie (naucza
    > sie) softu tanszego (albo bezplatnego) - migracja tych klientow z
    > powrotem do softu platnego moze byc trudna.
    > Sile takiego przyzwyczajenia (tylko w druga strone) wciaz widac i bazuje
    > na niej Microsoft.
    >
    > Namowienie takiego delikwenta, ktory zorientuje sie, ze moze poprawic
    > swoje zdjatka rownie efektywnie w GIMPie jak i Photoshopie by kupil
    > Photoshopa (gdy juz sie nauczy GIMPa) moze byc trudne albo niemozliwe.

    Owszem - dlatego tym bardziej popieram walkę z piractwem jako konsument -
    bo albo gimp się polepszy albo PS stanieje.

    Henry

  • "Henry(k)" 2012-02-15, 08:49

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Wed, 15 Feb 2012 08:19:56 +0100, mvoicem napisał(a):

    > Gdyby nie piractwo, Windows nie miałby takiego udziału w polskim rynku
    > jaki ma. Gdyby w czasach powszechnych składaków, każdy miał być
    > "uczciwy" i stanął przed wyborem - płacę 200zł więcej czy instaluję coś
    > innego (np. linuksa) - to dla 10% (lub więcej) ceny komputera wielu by
    > spróbowało linuksa, wielu by stwierdziło że to im wystarczy.

    To były dawne czasy. Wtedy też byłem piratem (tak - 15 lat temu używałem
    pirackich programów; a będąc dzieckiem podjadałem sąsiadowi truskawki).
    Teraz mamy nowe czasy i powinniśmy też myśleć o przyszłości. Już teraz
    piractwo nie jest potrzebne - prawie wszystko (na potrzeby domowe) można
    zrobić za darmo lub tanio. Muzyka jest darmowa lub tania. Filmy są darmowe
    lub tanie. To nie technologie nie dorosły do naszych czasów - to ludzie
    zostali mentalnością (albo "mendalnością" jak piszą niektórzy) w
    przeszłości.

    Henry

  • maruda 2012-02-15, 09:10

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-15 08:36, Henry(k) pisze:

    > Owszem - dlatego tym bardziej popieram walkę z piractwem jako konsument -
    > bo albo gimp się polepszy albo PS stanieje.

    Doskonałym przykładem jest Openoffice (Libreoffice). Był czas, że M$Off
    dawali za 1zł na 3 kompy do Neo, a teraz to jest taka "ciężka kobyła",
    że unikam jak ognia, a tymczasem opensource'owa wersja korzystając ze
    sponsorowania poważnie się udoskonaliła.

    A walkę z piractwem popieram też, zwłaszcza w odniesieniu do pierwotnego
    tematu w wątku. Vivat Truecrypt! :)



    --
    Dziękuję. Pozdrawiam. Ten Maruda.

  • PesTYcyD 2012-02-15, 09:22

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-15 08:49, Henry(k) pisze:
    > To nie technologie nie dorosły do naszych czasów - to ludzie
    > zostali mentalnością (albo "mendalnością" jak piszą niektórzy) w
    > przeszłości.

    Dobrze że chociaż ty poszedłeś z duchem czasu.

  • PesTYcyD 2012-02-15, 13:00

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-14 18:16, Henry(k) pisze:
    > Że teoretyzujesz to wiem. Pewnie uważasz że wydawcy/producenci z czystej
    > złośliwości lobbują za zakazem piractwa i wcale nie mają z tego tytułu
    > żadnych strat.

    Widzisz gdyby tak było, że dokładają przez piratów do interesu, to już
    dawno zwinęli by się z rynku i nastawiali by budek z gyrosem, na których
    zawsze się zarobi. A oni są uparci i mimo widma bankructwa nadal klepią
    te piratowane programy.

  • Mark 2012-02-15, 16:18

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Tue, 14 Feb 2012 18:15:33 +0100, Henry(k) napisał(a):

    >> niestety porownania kradziezy obiektow fizycznych do podejrzenia o posiadanie
    >> programow skopiowanych wbrew zapisom licencji maja jedna wade - sa do dupy
    >
    > Były... w średniowieczu. Ale mamy już XXI wiek - teraz licencja może
    > decydować o tym czy pójdziesz siedzieć czy nie.

    Bzdury gadasz.
    Zapoznaj sie lepiej z historia praw autorskich, zwlaszcza pod uwage polecam
    "licesing act" z 17-18wiecznej Angli, wojne o praawa do wydawania dziel
    Szekspira.
    Prawa licencyjne to nie cos co urodzilo sie w 21 wieku.

  • "qwerty" 2012-02-15, 18:39

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Henry(k)" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:b640hn8eqzdu$.1b7rbcbdxjz3e$.dlg@40tude.net...
    > Masz na myśli coś jeszcze poza przyzwyczajaniem do swoich programów i
    > ustalanie "standardów" (typu "przyjmujemy do wysruku tylko .psd/.cdr")?

    Pośrednio nie.
    Na uczelniach (nie wiem czy wszystkich) praca dyplomowa musi być z microsoft
    office (nie chodzi o samo doc).
    Załóżmy, że osoba w domu piraci photoshop. Nie ważne do czego używa. Jednak
    zauważa, że może na tym "wyżyć". Zakłada firme i musi kupić legalny (nawet jak
    dostanie pracę w drukarni - na jego stanowisko pracy soft musi być legalny). Dla
    producenta oprogramowania to same plusy - umie jego software, a nie konkurencji.
    Dlatego jestem za tym, aby piracenie na własny użytek (nie zarobkowy) nie było
    tak ścigane. Co innego z firmami, które zarabiają - tutaj byłbym bezwzględny.

  • "qwerty" 2012-02-15, 18:41

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Henry(k)" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:q4xekh6y1e3$.1qo1j4vscpmah$.dlg@40tude.net...
    > Teraz mamy nowe czasy i powinniśmy też myśleć o przyszłości. Już teraz
    > piractwo nie jest potrzebne - prawie wszystko (na potrzeby domowe) można
    > zrobić za darmo lub tanio. Muzyka jest darmowa lub tania. Filmy są darmowe
    > lub tanie. To nie technologie nie dorosły do naszych czasów - to ludzie
    > zostali mentalnością (albo "mendalnością" jak piszą niektórzy) w
    > przeszłości.

    To znajdź mi darmowe oprogramowanie do zdejmowania haseł z pdf.

  • spp 2012-02-15, 18:41

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-15 18:39, qwerty wrote:

    > Dlatego jestem za tym, aby
    > piracenie na własny użytek (nie zarobkowy) nie było tak ścigane. Co
    > innego z firmami, które zarabiają - tutaj byłbym bezwzględny.

    Kradzież tak, paserstwo nie.

    Ciekawe.. :(

    --
    spp

  • "qwerty" 2012-02-15, 19:39

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "spp" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:jhgqom$aog$1@inews.gazeta.pl...
    > Kradzież tak, paserstwo nie.
    >
    Jaka kradzież?

  • "Henry(k)" 2012-02-15, 20:37

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Wed, 15 Feb 2012 18:41:08 +0100, qwerty napisał(a):

    > To znajdź mi darmowe oprogramowanie do zdejmowania haseł z pdf.

    To już jest specjalistyczne oprogramowanie - wiadomo że nie wszystko się da
    za darmo. Poza tym "PDF Password Remover" to kosztuje 20usd - więc to nie
    rujnuje. Chyba że online'owy PDFUnlock działa.

    Henry

  • "Henry(k)" 2012-02-15, 20:48

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Wed, 15 Feb 2012 18:39:41 +0100, qwerty napisał(a):

    > Na uczelniach (nie wiem czy wszystkich) praca dyplomowa musi być z microsoft
    > office (nie chodzi o samo doc).

    Tego nie rozumiem. Pomijając już to ze uczelnie mają różne programy Student
    select z tanim oprogramowaniem, to wymuszanie formatu... hmm... (ja to
    chyba oddawałem tylko wydruki).

    > Załóżmy, że osoba w domu piraci photoshop. Nie ważne do czego używa. Jednak
    > zauważa, że może na tym "wyżyć". Zakłada firme i musi kupić legalny (nawet jak
    > dostanie pracę w drukarni - na jego stanowisko pracy soft musi być legalny).

    Albo spiraci PS a będzie musiał kupić CDR. Lub odwrotnie.

    Henry

  • "Henry(k)" 2012-02-15, 20:54

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Wed, 15 Feb 2012 16:18:04 +0100, Mark napisał(a):

    > Bzdury gadasz.
    > Zapoznaj sie lepiej z historia praw autorskich, zwlaszcza pod uwage polecam
    > "licesing act" z 17-18wiecznej Angli, wojne o praawa do wydawania dziel
    > Szekspira.
    > Prawa licencyjne to nie cos co urodzilo sie w 21 wieku.

    No to spudłowałem - wychodzi niechęć do historii i trzeba wrócić do książek
    ;-) Dzięki za zwrócenie uwagi.

    Henry

  • "qwerty" 2012-02-15, 21:36

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Henry(k)" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:c4szvq7dlepi$.qy4q7u6cal1v$.dlg@40tude.net...
    > To już jest specjalistyczne oprogramowanie - wiadomo że nie wszystko się da
    > za darmo. Poza tym "PDF Password Remover" to kosztuje 20usd - więc to nie
    > rujnuje. Chyba że online'owy PDFUnlock działa.

    PDF password remover nie poradził sobie z usunięciem hasła, a PDFUnlock ma limit
    rozmoaru.

  • "qwerty" 2012-02-15, 21:37

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Henry(k)" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:1m1f0fgfu5j9d$.1cvm4ahtvb92r.dlg@40tude.net...
    > Tego nie rozumiem. Pomijając już to ze uczelnie mają różne programy Student
    > select z tanim oprogramowaniem, to wymuszanie formatu... hmm... (ja to
    > chyba oddawałem tylko wydruki).

    Co z tego, że jest msdn:aa, skoro nie ma tam office?
    Chyba dawno skończyłeś uczelnię - teraz moda na zdawanie kilku "kopii"
    papierowej + elektroniczna.

  • Wojciech Bancer 2012-02-15, 23:00

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-15, qwerty wrote:

    [...]

    >> Tego nie rozumiem. Pomijając już to ze uczelnie mają różne programy Student
    >> select z tanim oprogramowaniem, to wymuszanie formatu... hmm... (ja to
    >> chyba oddawałem tylko wydruki).
    >
    > Co z tego, że jest msdn:aa, skoro nie ma tam office?

    Office w wersji niekomercyjnej jest akurat tani.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • "qwerty" 2012-02-16, 06:58

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Wojciech Bancer" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrnjjoanm.2cfi.proteus@pl-test.org...
    > Office w wersji niekomercyjnej jest akurat tani.

    Wiem. Sam kupiłem 2k7 za ~170 zł. Tylko nie każdego stać na taki wydatek.

  • Wojciech Bancer 2012-02-16, 14:12

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-16, qwerty wrote:

    [...]

    >> Office w wersji niekomercyjnej jest akurat tani.
    > Wiem. Sam kupiłem 2k7 za ~170 zł. Tylko nie każdego stać na taki wydatek.

    Wybacz ale to jest *bardzo* kiepska wymówka.
    Nauka kosztuje i zawsze kosztowała.

    Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.

    Office kosztuje tyle co 3-4 (albo 2 dobre, specjalistyczne).
    Tak argumentując to zejdziemy do ad absurdum, w którym kogoś nie stać
    na bilet miesięczny wobec czego na uczelnię jeździć nie będzie.

    Dorywczej roboty się można chociażby złapać. A jak kogoś *naprawdę*
    nie stać na własną edukację (zakładam że mówimy o studentach 18+),
    to już jest to jego własne życzenie i własny wybór drogi życiowej.
    I nie mówię tu że złej - jak dla mnie technikum, czy inna szkoła
    zawodowa to też jest odpowiednie wykształcenie do podjęcia pracy
    zawodowej - tylko trzeba mieć pomysł na siebie i wiedzieć co się
    chce w życiu robić.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • mvoicem 2012-02-16, 14:20

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    (16.02.2012 14:12), Wojciech Bancer wrote:
    > On 2012-02-16, qwerty wrote:
    >
    > [...]
    >
    >>> >> Office w wersji niekomercyjnej jest akurat tani.
    >> > Wiem. Sam kupiłem 2k7 za ~170 zł. Tylko nie każdego stać na taki wydatek.
    > Wybacz ale to jest*bardzo* kiepska wymówka.
    > Nauka kosztuje i zawsze kosztowała.
    >
    > Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    > *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    > że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    > sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.

    Gdyby ode mnie wymagano zakupu MS Offica, to by było własnie dziwne
    oprogramowanie które nigdzie mi się nie przyda.

    Normalnie mam OpenOffice i od 14 lat nie widzę potrzeby kupna MS O.

    To tak jakby wymagać żeby praca była wygenerowana na Macu, co by mnie
    zmusiło do zakupu Maca za 150%-200% ceny normalnego komputera. Argument,
    że potem Mac by mi się do wielu rzeczy przydał (ba, jestem przekonany że
    byłbym z niego bardzo zadowolony) nijak by mnie nie pocieszył.

    p. m.

  • Wojciech Bancer 2012-02-16, 14:35

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-16, mvoicem wrote:

    [...]

    >> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    >> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >
    > Gdyby ode mnie wymagano zakupu MS Offica, to by było własnie dziwne
    > oprogramowanie które nigdzie mi się nie przyda.
    >
    > Normalnie mam OpenOffice i od 14 lat nie widzę potrzeby kupna MS O.

    OpenOffice biznesowo w dużej części świata nie istnieje.
    Z punktu widzenia człowieka który ma się czegoś nauczyć bardziej
    racjonalne jest uczenie się rozwiązania bardziej popularnego.

    > To tak jakby wymagać żeby praca była wygenerowana na Macu, co by mnie
    > zmusiło do zakupu Maca za 150%-200% ceny normalnego komputera.

    Nie. Absolutnie nie "tak jakby". Nie ten udział rynkowy i nie ten
    przedział cenowy.

    > Argument, że potem Mac by mi się do wielu rzeczy przydał (ba, jestem
    > przekonany że byłbym z niego bardzo zadowolony) nijak by mnie nie pocieszył.

    Uczelnie/wykładowcy wymagają też posiadania konkretnych podręczników które *na pewno*
    Ci się poza zajęciami nie przydadzą, a których cena przekroczy wspomniany pakiet
    office. Wiedza kosztuje. Nauka też. Obowiązku studiowania nie ma. Można też
    poszukać uczelni która bardziej odpowiada kryteriom (czyli np. promuje wolne
    oprogramowanie). Rozważamy korzyści "za" i "przeciw" i podejmujemy sumarycznie
    decyzję.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • mvoicem 2012-02-16, 16:06

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    (16.02.2012 14:35), Wojciech Bancer wrote:
    > On 2012-02-16, mvoicem wrote:
    >
    > [...]
    >
    >>> >> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >>> >> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    >>> >> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >>> >> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >> >
    >> > Gdyby ode mnie wymagano zakupu MS Offica, to by było własnie dziwne
    >> > oprogramowanie które nigdzie mi się nie przyda.
    >> >
    >> > Normalnie mam OpenOffice i od 14 lat nie widzę potrzeby kupna MS O.
    > OpenOffice biznesowo w dużej części świata nie istnieje.

    Nie każdy działa w takim biznesie, w którym OpenOffice nie nadaje się do
    komunikacji z tą "dużą częścią świata".

    Jak wspomniałem - przez 14 lat funkcjonuję na tym świecie bez potrzeby
    choćby dotykania MSO. Potrzeba zakupu MSO pojawiła się dopiero wtedy,
    kiedy zacząłem robić progam generujący pliki .xlsx - wtedy bez MSO ani
    rusz. Ale jaki promil użytkowników robi takie programy?

    Też zdaję sobie sprawę, że jest wiele biznesów, gdzie bez MSO nie
    otworzysz jakiegoś arkusza (przychodzi mi do głowy jakaś księgowość).
    Ale znowu - jak wielu zwykłych ludzi natknie się na taki problem?

    > Z punktu widzenia człowieka który ma się czegoś nauczyć bardziej
    > racjonalne jest uczenie się rozwiązania bardziej popularnego.
    >

    Bardziej racjonalne jest uczenie się rozwiązania efektywnego i wygodnego.

    Kiedy zostałem zmuszony do uruchomienia MSO to ... no nie ma
    wystarczająco brzydkich słów w naszym języku żeby opisać co czułem
    musząc używać tego koszmarnego monstrum. Ale to w sumie kwestia gustu.

    p. m.

  • "qwerty" 2012-02-16, 16:37

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "mvoicem" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:4f3d1b59$0$1279$65785112@news.neostrada.pl...
    > Kiedy zostałem zmuszony do uruchomienia MSO to ... no nie ma wystarczająco
    > brzydkich słów w naszym języku żeby opisać co czułem musząc używać tego
    > koszmarnego monstrum. Ale to w sumie kwestia gustu.

    Od kiedy jestem zmuszony używać z OO jestem zdołowany. Oczywiście do pracy
    wystarcza, ale znalezienie jakiejś funkcji to koszmar. Zero intuicji. Jednak
    wstążka w 2k7 jest idealna.

  • "qwerty" 2012-02-16, 16:47

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Wojciech Bancer" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:slrnjjq063.1e1d.proteus@pl-test.org...
    > Wybacz ale to jest *bardzo* kiepska wymówka.
    > Nauka kosztuje i zawsze kosztowała.

    Tylko rząd mówi, że studia są bezpłatne.

    > Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    > *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    > że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    > sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.

    Gdzie się przyda? Na pewno nie podczas programowania układów mikroprocesorowych,
    ani do typowych sieciowych rzeczy. Do programowania/naprawy nadajników
    GSM/GPRS/radiolini VHF też office się nie przydaje. Office się przydaje do
    typowo (tylko) biurowych rzeczy.

  • Wojciech Bancer 2012-02-16, 17:13

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-16, qwerty wrote:

    [...]

    >> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    >> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >
    > Gdzie się przyda? Na pewno nie podczas programowania układów mikroprocesorowych,

    Ale podczas czytanie specyfikacji przesłanej od klienta w tym formacie już tak
    (zdarza się).

    > ani do typowych sieciowych rzeczy. Do programowania/naprawy nadajników
    > GSM/GPRS/radiolini VHF też office się nie przydaje. Office się przydaje do
    > typowo (tylko) biurowych rzeczy.

    Zakładasz własną izolację i brak *jakiegokolwiek* kontaktu z jakimkolwiek
    klientem już na etapie studiów? Odważne, ale można i tak.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-16, 19:25

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On Thu, 16 Feb 2012, Wojciech Bancer wrote:

    > Tak argumentując to zejdziemy do ad absurdum, w którym kogoś nie stać
    > na bilet miesięczny wobec czego na uczelnię jeździć nie będzie.

    W sprawie formalnej:
    - nie "nie będzie", lecz będzie
    - tylko chcą go zmusić do autobusu, kiedy on rowerem...
    ;)

    pzdr, Gotfryd

  • Wojciech Bancer 2012-02-16, 19:50

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-16, Gotfryd Smolik news wrote:

    [...]

    >> Tak argumentując to zejdziemy do ad absurdum, w którym kogoś nie stać
    >> na bilet miesięczny wobec czego na uczelnię jeździć nie będzie.
    >
    > W sprawie formalnej:
    > - nie "nie będzie", lecz będzie
    > - tylko chcą go zmusić do autobusu, kiedy on rowerem...
    > ;)

    I na rower go stać? ;D

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-16, 21:52

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On Thu, 16 Feb 2012, Wojciech Bancer wrote:

    > On 2012-02-16, Gotfryd Smolik news wrote:
    >
    > [...]
    >
    >>> Tak argumentując to zejdziemy do ad absurdum, w którym kogoś nie stać
    >>> na bilet miesięczny wobec czego na uczelnię jeździć nie będzie.
    >>
    >> W sprawie formalnej:
    >> - nie "nie będzie", lecz będzie
    >> - tylko chcą go zmusić do autobusu, kiedy on rowerem...
    >> ;)
    >
    > I na rower go stać? ;D

    chyba tak, peceta ma ;)

    pzdr, Gotfryd

  • " " 2012-02-17, 05:47

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    InzMam napisał(a):

    > Witam.
    > Mam konkretne pytanie.
    > Sprawa typowa. Podejrzenie posiadania nielegalnego oprogramowania o
    znacznej
    > wartości. Policja robi przeszukanie, nic nie znajduje, konfiskuje komputer.
    > Komputer zabezpieczony TrueCryptem, hasło 50 znaków, niesłownikowe,
    mieszane,
    > szanse na złamanie zerowe. Policja wzywa na przesłuchanie w charakterze
    > podejrzanego i domaga się wydania hasła. Czy w tej sytuacji lepiej jest:
    > a) Odmówić podania hasła,
    > b) Powiedzieć "Z największą przyjemnością podałbym Wielce Szanownym Panom
    > hasło, ale niestety go zapomniałem i nie mam go nigdzie zapisanego. Wierzę
    > jednak głęboko, że specjalistom uda się je odzyskać, ponieważ na moim
    > komputerze nie ma nic nielegalnego" :)
    >
    > Krótko mówiąc, czy lepiej z punktu widzenia podejrzanego bezpośrednio
    odmówić
    > podania hasła, czy zasłonić się niepamięcią? Czy jeśli sprawa dotyczy nie
    > podejrzanego, ale świadka, który za chwilę może być podejrzanym sytuacja ma
    > się tak samo (świadek też nie musi ujawniać informacji, które MOGĄ narazić
    > jego lub jego najbliższych na odpowiedzialność karną)?
    >
    > Bardzo proszę o wypowiedź ludzi ZNAJĄCYCH się na prawie a nie internetowych-
    > teoretyków.
    >
    > Pozdrawiam,
    > IM
    >

    odpowiedz tak, zgodnie z prawdą:

    traktuję was jako zgraje bandytów i debili spasionych na
    kasie i tak wogole to marnie widze waszą przyszłosc,
    oddajcie mi kompa, domagam sie odszkodowania za krzywdy
    i wsadzenia was do wiezienia

    - napisz to na kartce i powtarzaj z kartki nawet w momencie
    zdenerwowania to moze te cwoki to w koncu to pojmą








    --

  • " " 2012-02-17, 05:51

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    >
    > odpowiedz tak, zgodnie z prawdą:
    >
    > traktuję was jako zgraje bandytów i debili spasionych na
    > kasie i tak wogole to marnie widze waszą przyszłosc,
    > oddajcie mi kompa, domagam sie odszkodowania za krzywdy
    > i wsadzenia was do wiezienia
    >
    > - napisz to na kartce i powtarzaj z kartki nawet w momencie
    > zdenerwowania to moze te cwoki to w koncu to pojmą
    >

    zapomnialem dodac swowa NAWET : nawet te cwoki w koncu to pojmą


    --

  • " " 2012-02-17, 06:12

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    napisał(a):

    > >
    > > odpowiedz tak, zgodnie z prawdą:
    > >
    > > traktuję was jako zgraje bandytów i debili spasionych na
    > > kasie i tak wogole to marnie widze waszą przyszłosc,
    > > oddajcie mi kompa, domagam sie odszkodowania za krzywdy
    > > i wsadzenia was do wiezienia
    > >
    > > - napisz to na kartce i powtarzaj z kartki nawet w momencie
    > > zdenerwowania to moze te cwoki to w koncu to pojmą
    > >
    >
    > zapomnialem dodac swowa NAWET : nawet te cwoki w koncu to pojmą
    >

    poniekad jest to zupelnie oczywiste, i moge tylko
    dodac jaki zmeczony, zniszczony i sterany jestem,
    gdyby łeb mi odtajał, i cialo tez mi 'odtajalo'
    poczulbym sie lepiej i zdeczka mniej debilnie
    (absolutny must jak sie zdaje),



    --

  • Tomasz Kaczanowski 2012-02-20, 13:23

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-16 14:12, Wojciech Bancer pisze:
    > On 2012-02-16, qwerty wrote:
    >
    > [...]
    >
    >>> Office w wersji niekomercyjnej jest akurat tani.
    >> Wiem. Sam kupiłem 2k7 za ~170 zł. Tylko nie każdego stać na taki wydatek.
    >
    > Wybacz ale to jest *bardzo* kiepska wymówka.
    > Nauka kosztuje i zawsze kosztowała.
    >
    > Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    > *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    > że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    > sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.

    hmmm kilka naście lat pracy jako programista i wiedza z zakresu
    msoffice'a nie była mi potrzebna ani razu. Upieranie się przy oddawaniu
    pracy w danym narzędziu to pomyłka. Ogólnie jak dla mnie filozofia
    wszelkich wordów jest niewygodna, ale przyjmuje do wiadomości, że wielu
    osobom to odpowiada.


    > Office kosztuje tyle co 3-4 (albo 2 dobre, specjalistyczne).
    > Tak argumentując to zejdziemy do ad absurdum, w którym kogoś nie stać
    > na bilet miesięczny wobec czego na uczelnię jeździć nie będzie.

    Fakt, argument kiepski, ale nie widzę argumentu za upieraniem się przy
    konkretnym narzędziu.



    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • Tomasz Kaczanowski 2012-02-20, 13:28

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-16 14:35, Wojciech Bancer pisze:
    > On 2012-02-16, mvoicem wrote:
    >
    > [...]
    >
    >>> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >>> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    >>> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >>> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >>
    >> Gdyby ode mnie wymagano zakupu MS Offica, to by było własnie dziwne
    >> oprogramowanie które nigdzie mi się nie przyda.
    >>
    >> Normalnie mam OpenOffice i od 14 lat nie widzę potrzeby kupna MS O.
    >
    > OpenOffice biznesowo w dużej części świata nie istnieje.

    o ciekawe stwierdzenie. Czyli jeśli pracowałem w kilki firmach (i to
    niektórych w miarę dużych) i we wszystkich używano m.innymi open
    office'a (tylko w jednej z firm przeważał ms office), to znaczy, że
    miałem omamy wzrokowe. Może jakieś badania możesz przedstawić?

    > Uczelnie/wykładowcy wymagają też posiadania konkretnych podręczników które *na pewno*
    > Ci się poza zajęciami nie przydadzą, a których cena przekroczy wspomniany pakiet
    > office.

    To chyba jakieś kiepskie szkółki niedzielne. U mnie nie wymagano
    posiadania żadnej konkretnej książki - wymagano zdobycia określonej
    wiedzy, a czy znajdę ją w tej czy w innej książce, to moja prywatna
    sprawa. Sugerowano co najwyżej książki, w których powinno być
    zagadnienie właściwie omówione.


    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • Wojciech Bancer 2012-02-20, 13:44

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-20, Tomasz Kaczanowski wrote:

    [...]

    > hmmm kilka naście lat pracy jako programista i wiedza z zakresu
    > msoffice'a nie była mi potrzebna ani razu.

    Argumentacja w stylu "misięprzydalizmu" to jednak nie statystyka.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • Wojciech Bancer 2012-02-20, 13:50

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 2012-02-20, Tomasz Kaczanowski wrote:

    [...]

    >> OpenOffice biznesowo w dużej części świata nie istnieje.
    >
    > o ciekawe stwierdzenie. Czyli jeśli pracowałem w kilki firmach (i to
    > niektórych w miarę dużych) i we wszystkich używano m.innymi open
    > office'a (tylko w jednej z firm przeważał ms office), to znaczy, że
    > miałem omamy wzrokowe. Może jakieś badania możesz przedstawić?

    http://www.webmasterpro.de/portal/news/2010/02/05/international-openoffice-market-shares.html

    >> Uczelnie/wykładowcy wymagają też posiadania konkretnych podręczników które *na pewno*
    >> Ci się poza zajęciami nie przydadzą, a których cena przekroczy wspomniany pakiet
    >> office.
    >
    > To chyba jakieś kiepskie szkółki niedzielne.

    Nie. Nie szkółki niedzielne.

    --
    Wojciech Bańcer
    proteus@post.pl

  • John_Kołalsky 2012-02-21, 21:54

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "qwerty"

    >> Masz na myśli coś jeszcze poza przyzwyczajaniem do swoich programów i
    >> ustalanie "standardów" (typu "przyjmujemy do wysruku tylko .psd/.cdr")?
    >
    > Pośrednio nie.
    > Na uczelniach (nie wiem czy wszystkich) praca dyplomowa musi być z
    > microsoft office (nie chodzi o samo doc).
    > Załóżmy, że osoba w domu piraci photoshop. Nie ważne do czego używa.
    > Jednak zauważa, że może na tym "wyżyć". Zakłada firme i musi kupić legalny
    > (nawet jak dostanie pracę w drukarni - na jego stanowisko pracy soft musi
    > być legalny). Dla producenta oprogramowania to same plusy - umie jego
    > software, a nie konkurencji. Dlatego jestem za tym, aby piracenie na
    > własny użytek (nie zarobkowy) nie było tak ścigane. Co innego z firmami,
    > które zarabiają - tutaj byłbym bezwzględny.

    A najlepiej jakby zapłaciło państwo :-)

  • John_Kołalsky 2012-02-21, 22:05

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"

    >>
    >> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle chybiona,
    >> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >
    > hmmm kilka naście lat pracy jako programista i wiedza z zakresu msoffice'a
    > nie była mi potrzebna ani razu.

    Widać nie robiłeś niczego w zakresie msoffice'a. Podobnie nie jesteś
    programistą jakiegoś sterownika. Dla odmiany można sterowniki programować i
    nie mieć pojęcia o łindołs. Nie wynika z tego mała przydatność łindołs w
    biznesie w ogólności. Generalnie nudzisz :-)

  • Tomasz Kaczanowski 2012-02-22, 08:51

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-21 22:05, John Kołalsky pisze:
    >
    > Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"
    >
    >>>
    >>> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >>> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle
    >>> chybiona,
    >>> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >>> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >>
    >> hmmm kilka naście lat pracy jako programista i wiedza z zakresu
    >> msoffice'a nie była mi potrzebna ani razu.
    >
    > Widać nie robiłeś niczego w zakresie msoffice'a.

    bingo.

    > Podobnie nie jesteś
    > programistą jakiegoś sterownika.

    hmm tu możesz sie mylić, ale co tam....

    > Dla odmiany można sterowniki
    > programować i nie mieć pojęcia o łindołs. Nie wynika z tego mała
    > przydatność łindołs w biznesie w ogólności.

    A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w msword
    (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów) poznasz,
    które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    innym narzędziu?


    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • John_Kołalsky 2012-02-22, 16:41

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"


    >>>> Rozumiałbym żale gdyby wymagano jakiegoś dziwnego oprogramowania, które
    >>>> *nigdzie* się nie przyda. Ale argumentacja z office jest o tyle
    >>>> chybiona,
    >>>> że tego typu aplikacja/wiedza jest biznesowa i praktyczna z naprawdę
    >>>> sporymi szansami na wykorzystanie w przyszłości.
    >>>
    >>> hmmm kilka naście lat pracy jako programista i wiedza z zakresu
    >>> msoffice'a nie była mi potrzebna ani razu.
    >>
    >> Widać nie robiłeś niczego w zakresie msoffice'a.
    >
    > bingo.
    >
    >> Podobnie nie jesteś
    >> programistą jakiegoś sterownika.
    >
    > hmm tu możesz sie mylić, ale co tam....
    >
    >> Dla odmiany można sterowniki
    >> programować i nie mieć pojęcia o łindołs. Nie wynika z tego mała
    >> przydatność łindołs w biznesie w ogólności.
    >
    > A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w msword
    > (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów) poznasz,
    > które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    > innym narzędziu?

    Nie poznasz współpracy z pozostałymi składnikami msoffice.

  • JaromirD 2012-02-22, 16:45

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    m4rkiz wrote:

    > "Robert Tomasik" wrote in message
    > news:jh9cf2$8hg$1@inews.gazeta.pl...
    >> Użytkownik "InzMam" napisał w wiadomości
    >> news:jh87j8$cee$1@inews.gazeta.pl...
    >> Nie ma najmniejszego znaczenia, czy odmówisz podania hasła, czy powiesz,
    >> że zapomniałaś. Jeśl inie uda się hasła złamać, to i tak Ci nikt zarzutu
    >> nie postawi. Jeśli zostanie złamane, to powód niepodania hasła pozostaje
    >> bez znaczenia. Mozesz jeszcze podać inne hasło i się upierać, ze to
    >> właściwe.
    >
    > tutaj, w Polsce
    >
    > ale podczas wyprawy z laptopem do stanow czy uk to juz zupelnie inna bajka
    >
    > mozna np trafic do czubkow i dostac 9 miesiecy
    >
    > http://www.theregister.co.uk/2009/11/24/ripa_jfl/

    Właśnie wczoraj zastanawialem się, jak to jest tam zapisane. Z jednej strony
    w Wlk. Brytanii istnieje możliwość odmowy składania zeznań, na podstwie tzw.
    przywileju uniemożliwiającego samooskarżenie
    (http://ec.europa.eu/civiljustice/evidence/evidence_eng_pl.htm#6.b), czyli
    "[...] od świadka nie można wymagać złożenia zeznań, jeżeli istnieje
    faktyczne niebezpieczeństwo, iż naraziłoby to świadka lub jego współmałżonka
    na zarzut lub karę za przestępstwo karalne w Wielkiej Brytanii".
    Jeśli mam na zaszyfrowanym dysku nielegalne oprogramowanie, to oczywiście
    udzielenie zeznań (hasła do dysku) prowadzi prostą drogą do oskarżenia o
    przestępstwo. Więc jak im się udało podogodzić ten przywilej z możliwością
    karania za nieudzielenie zeznań przeciwko sobie?

  • Smok Eustachy 2012-02-22, 21:53

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 13 Lut, 12:35, Sonn wrote:
    /.../
    > A do tego muszą złamać szyfr. W przeciwnym razie - domniemanie niew
    innosci
    >
    Domniemanie niewinnosci w tej materii nie obowiązuje.

  • Smok Eustachy 2012-02-22, 21:58

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 14 Lut, 18:16, "Henry(k)"
    > AFe teoretyzujesz to wiem. Pewnie uważasz że wydawcy/producenci z cz
    ystej
    > złosliwosci lobbują za zakazem piractwa i wcale nie mają z tego
    tytułu
    > żadnych strat.

    Oczywiscie że nie mają żadnych strat bo im się nic nie należy.
    jeszcze
    powinni oddać co niemoralnie zagrabili.

  • Smok Eustachy 2012-02-22, 22:01

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 15 Lut, 13:00, PesTYcyD wrote:
    /.../
    > Widzisz gdyby tak było, że dokładają przez piratów do interesu,
    to już
    > dawno zwinęli by się z rynku i nastawiali by budek z gyrosem, na kt
    órych
    > zawsze się zarobi. A oni są uparci i mimo widma bankructwa nadal klep

    > te piratowane programy.

    Jak wejdzie patentowanie idei to wszystko kwiknie. I to nie tylko w
    programach ale we wszystkim. Popełniłem refleksję ogólną:

    http://smocze.opary.salon24.pl/389525,artysci-licza-srebrniki

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-22, 22:57

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On Wed, 22 Feb 2012, Smok Eustachy wrote:

    > Popełniłem refleksję ogólną:
    >
    > http://smocze.opary.salon24.pl/389525,artysci-licza-srebrniki

    wkf:
    s/kot/kto/
    Czytając o tej porze nie mogłem zajarzyć czemu kot mało cytuje ;)

    pzdr, Gotfryd

  • Tomasz Kaczanowski 2012-02-23, 08:33

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-22 16:41, John Kołalsky pisze:
    >> A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w msword
    >> (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów) poznasz,
    >> które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    >> innym narzędziu?
    >
    > Nie poznasz współpracy z pozostałymi składnikami msoffice.

    Jakiś przykład? Bo cały czas nie wiem czego nie poznałbym, a co jest tak
    użyteczne, że znając to z innego pakietu/programu zajęłoby mi więcej niż
    pół godziny poznanie tego. I przypominam, cały czas mówimy o pisaniu
    pracy dyplomowej w mswordzie....



    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-23, 16:38

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Smok Eustachy napisał(a) :
    > On 13 Lut, 12:35, Sonn wrote:
    > /.../
    >> A do tego muszą złamać szyfr. W przeciwnym razie - domniemanie n
    iewinnosci
    >>
    > Domniemanie niewinnosci w tej materii nie obowiązuje.

    Czyli co, oskarżamy o największe możliwe przestępstwo i jak nie
    pokażesz co masz, to mamy Cię?

    --20
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu si
    ę
    wszystkie możliwosci.]

  • "Marek Dyjor" 2012-02-23, 21:53

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    qwerty wrote:
    > Użytkownik "Henry(k)" napisał w wiadomości grup
    > dyskusyjnych:c4szvq7dlepi$.qy4q7u6cal1v$.dlg@40tude.net...
    >> To już jest specjalistyczne oprogramowanie - wiadomo że nie wszystko
    >> się da za darmo. Poza tym "PDF Password Remover" to kosztuje 20usd -
    >> więc to nie rujnuje. Chyba że online'owy PDFUnlock działa.
    >
    > PDF password remover nie poradził sobie z usunięciem hasła, a
    > PDFUnlock ma limit rozmoaru.

    a to sciąganie haseł to w ogóle jest legalne? :)

  • John_Kołalsky 2012-02-24, 00:15

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"

    >>> A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w msword
    >>> (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów) poznasz,
    >>> które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    >>> innym narzędziu?
    >>
    >> Nie poznasz współpracy z pozostałymi składnikami msoffice.
    >
    > Jakiś przykład? Bo cały czas nie wiem czego nie poznałbym, a co jest tak
    > użyteczne, że znając to z innego pakietu/programu zajęłoby mi więcej niż
    > pół godziny poznanie tego. I przypominam, cały czas mówimy o pisaniu pracy
    > dyplomowej w mswordzie....

    Mógłbyś np nauczyć się biegle tego narzędzia i skończyć wypisywać pierdoły
    na niusy

  • "qwerty" 2012-02-24, 06:59

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:ji68ve$6oq$1@news.task.gda.pl...
    > a to sciąganie haseł to w ogóle jest legalne? :)

    Co jeżeli jest to konieczne i nawet autor pdf'a nie ma nic przeciwko?

  • maruda 2012-02-24, 07:24

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-23 21:53, Marek Dyjor pisze:

    > a to sciąganie haseł to w ogóle jest legalne? :)

    Np. swoich zapomnianych - dlaczego nie?
    Nielegalne jest uzyskiwanie "nie przeznaczonej" informacji (Art. 267).


    --
    Dziękuję. Pozdrawiam Ten Maruda

  • Tomasz Kaczanowski 2012-02-24, 08:12

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-24 00:15, John Kołalsky pisze:
    >
    > Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"
    >
    >>>> A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w msword
    >>>> (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów) poznasz,
    >>>> które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    >>>> innym narzędziu?
    >>>
    >>> Nie poznasz współpracy z pozostałymi składnikami msoffice.
    >>
    >> Jakiś przykład? Bo cały czas nie wiem czego nie poznałbym, a co jest
    >> tak użyteczne, że znając to z innego pakietu/programu zajęłoby mi
    >> więcej niż pół godziny poznanie tego. I przypominam, cały czas mówimy
    >> o pisaniu pracy dyplomowej w mswordzie....
    >
    > Mógłbyś np nauczyć się biegle tego narzędzia i skończyć wypisywać
    > pierdoły na niusy

    Przy pisaniu pracy dyplomowej?

    Na razie nie potrafisz obronić tezy, że warto do pisania pracy
    dyplomowej kupić msworda i zasadne jest wymaganie użycia tego narzędzia,
    bo później wiedza, którą zdobędziesz pisząc pracę dyplomową w tym
    narzędziu Ci się na pewno przyda, a nie zdobędziesz tej wiedzy na pewno
    w inny sposób.

    To właśnie jest ta pierdoła.

    Co do nauki narzędzia - nie jest mi ono do niczego potrzebne, więc się
    go uczył nie będę, nawet pobieżnie. Jak zajdzie potrzeba, to się nauczę.



    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • Smok Eustachy 2012-02-24, 13:20

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On 23 Lut, 16:38, "Zbynek Ltd."
    wrote:
    > > Domniemanie niewinnosci w tej materii nie obowiązuje.
    >
    > Czyli co, oskarżamy o największe możliwe przestępstwo i jak nie
    > pokażesz co masz, to mamy Cię?
    >
    No. Cały system jest oparty na domniemaniu winnosci. Jak inaczej
    udowodnić, że ktos ma alegalne Windows?
    Niech wyciąga naklejki, faktury, płyty...

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-24, 13:30

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Smok Eustachy napisał(a) :
    > On 23 Lut, 16:38, "Zbynek Ltd."
    > wrote:
    >> > Domniemanie niewinnosci w tej materii nie obowiązuje.
    >>
    >> Czyli co, oskarżamy o największe możliwe przestępstwo i jak ni
    e
    >> pokażesz co masz, to mamy Cię?
    >>
    > No. Cały system jest oparty na domniemaniu winnosci. Jak inaczej
    > udowodnić, że ktos ma alegalne Windows?
    > Niech wyciąga naklejki, faktury, płyty...

    AFeby tylko taki lajcik. A co ze zdjęciami w łóżku z żoną ko
    mendanta?
    ;-) Spanie z kochanką nie jest niezgodne z prawem, choć chcielibysm
    y
    się do tego nie przyznawać :-)

    --20
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu si
    ę
    wszystkie możliwosci.]

  • John_Kołalsky 2012-02-24, 18:20

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)


    Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"

    >>>>> A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w msword
    >>>>> (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów) poznasz,
    >>>>> które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    >>>>> innym narzędziu?
    >>>>
    >>>> Nie poznasz współpracy z pozostałymi składnikami msoffice.
    >>>
    >>> Jakiś przykład? Bo cały czas nie wiem czego nie poznałbym, a co jest
    >>> tak użyteczne, że znając to z innego pakietu/programu zajęłoby mi
    >>> więcej niż pół godziny poznanie tego. I przypominam, cały czas mówimy
    >>> o pisaniu pracy dyplomowej w mswordzie....
    >>
    >> Mógłbyś np nauczyć się biegle tego narzędzia i skończyć wypisywać
    >> pierdoły na niusy
    >
    > Przy pisaniu pracy dyplomowej?
    >
    > Na razie nie potrafisz obronić tezy, że warto do pisania pracy dyplomowej
    > kupić msworda i zasadne jest wymaganie użycia tego narzędzia, bo później
    > wiedza, którą zdobędziesz pisząc pracę dyplomową w tym narzędziu Ci się na
    > pewno przyda, a nie zdobędziesz tej wiedzy na pewno w inny sposób.

    Przeciętny ludzik rozumie po co mu wiedza nt MS Word'a. Nie wiem czemu Ty
    tego nie rozumiesz ?

    >
    > To właśnie jest ta pierdoła.
    >
    > Co do nauki narzędzia - nie jest mi ono do niczego potrzebne, więc się go
    > uczył nie będę, nawet pobieżnie. Jak zajdzie potrzeba, to się nauczę.

    Każdego narzędzia można się kiedyś później nauczyć.

  • "Henry(k)" 2012-02-24, 19:26

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Dnia Thu, 23 Feb 2012 21:53:07 +0100, Marek Dyjor napisał(a):

    > a to sciąganie haseł to w ogóle jest legalne? :)

    Zazdroszczę dobrej pamięci ;-) Ja mam kilka zaszyfrowanych rzeczy do
    których nie mogę sobie przypomnieć hasła i trzymam je w nadziei na
    oświecenie.

    Pozdrawiam,
    Henry

  • "Zbynek Ltd." 2012-02-24, 20:03

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    Henry(k) napisał(a) :
    > Dnia Thu, 23 Feb 2012 21:53:07 +0100, Marek Dyjor napisał(a):
    >20
    >> a to sciąganie haseł to w ogóle jest legalne? :)
    >20
    > Zazdroszczę dobrej pamięci ;-) Ja mam kilka zaszyfrowanych rzeczy d
    o
    > których nie mogę sobie przypomnieć hasła i trzymam je w nadziei
    na
    > oswiecenie.20

    Ba! Kilkanascie lat temu założyłem hasło na dysk. Bawiłem się
    z
    różnymi hasłami i ... cały misterny plan poszedł w p... owietrz
    e -
    żadne z haseł nie pasowało :-)

    --20
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    PGP key: 0x5351FDE3

    [Człowiek zaczyna używać dopiero wtedy rozumu, gdy kończą mu si
    ę
    wszystkie możliwosci.]

  • Gotfryd Smolik news 2012-02-25, 00:25

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    On Fri, 24 Feb 2012, Henry(k) wrote:

    > Dnia Thu, 23 Feb 2012 21:53:07 +0100, Marek Dyjor napisał(a):
    >
    >> a to sciąganie haseł to w ogóle jest legalne? :)
    >
    > Zazdroszczę dobrej pamięci ;-) Ja mam kilka zaszyfrowanych rzeczy do
    > których nie mogę sobie przypomnieć hasła i trzymam je w nadziei na
    > oświecenie.

    A myślałem że tylko ja jestem taki przezorny :]

    pzdr, Gotfryd

  • Tomasz Kaczanowski 2012-02-27, 09:31

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    W dniu 2012-02-24 18:20, John Kołalsky pisze:
    >
    > Użytkownik "Tomasz Kaczanowski"
    >
    >>>>>> A teraz napisz jakie to genialne rzeczy, przy składaniu pracy w
    >>>>>> msword
    >>>>>> (zamiast w innym wordzie, czy programie do składania tekstów)
    >>>>>> poznasz,
    >>>>>> które ci się przydadzą w biznesie, a nie poznałbyś ich pisząc pracę w
    >>>>>> innym narzędziu?
    >>>>>
    >>>>> Nie poznasz współpracy z pozostałymi składnikami msoffice.
    >>>>
    >>>> Jakiś przykład? Bo cały czas nie wiem czego nie poznałbym, a co jest
    >>>> tak użyteczne, że znając to z innego pakietu/programu zajęłoby mi
    >>>> więcej niż pół godziny poznanie tego. I przypominam, cały czas mówimy
    >>>> o pisaniu pracy dyplomowej w mswordzie....
    >>>
    >>> Mógłbyś np nauczyć się biegle tego narzędzia i skończyć wypisywać
    >>> pierdoły na niusy
    >>
    >> Przy pisaniu pracy dyplomowej?
    >>
    >> Na razie nie potrafisz obronić tezy, że warto do pisania pracy
    >> dyplomowej kupić msworda i zasadne jest wymaganie użycia tego
    >> narzędzia, bo później wiedza, którą zdobędziesz pisząc pracę dyplomową
    >> w tym narzędziu Ci się na pewno przyda, a nie zdobędziesz tej wiedzy
    >> na pewno w inny sposób.
    >
    > Przeciętny ludzik rozumie po co mu wiedza nt MS Word'a. Nie wiem czemu
    > Ty tego nie rozumiesz ?


    Może nie jestem przeciętny? I nie rozumiem po co mam zgłębiać tajniki ms
    Worda, których znajomość do niczego mi się nie przyda. Pisałem - wiedzę
    na temat procesorów tekstu, czy lepszych innych narzędzi wystarczy, aby
    w sposób bezproblemowy obsłużyć to narzędzie w razie potrzeby. Dlatego
    wiedza głębsza na temat tego narzędzia, niż czym jest i do czego może
    się przydać jest moim zdaniem zbędna.

    >>
    >> To właśnie jest ta pierdoła.
    >>
    >> Co do nauki narzędzia - nie jest mi ono do niczego potrzebne, więc się
    >> go uczył nie będę, nawet pobieżnie. Jak zajdzie potrzeba, to się nauczę.
    >
    > Każdego narzędzia można się kiedyś później nauczyć.

    Tylko po co uczyć się czegoś, czego nie będziesz używał? Wiesz wiele lat
    temu pisałem jakieś programy w takim narzędziu jak Oracle Express, dziś
    pewnie nie miałbym problemy z przypomnieniem sobie składni. W
    przeciwieństwie do ms Worda, którego Twoim zdaniem powinienem
    obowiązkowo poznać przy pisaniu pracy dyplomowej, którego to wyboru
    narzędzia nie potrafisz uzasadnić rozsądnie, po za "bo tak", to poznając
    to narzędzie zarobiłem konkretną sumkę, więc mi się opłaciło, dodatkowo
    wtedy chyba nie było za bardzo konkurencji (zresztą nie wiem czy obecnie
    jest rozwijana jakaś wielowymiarowa baza danych - teraz chyba jednak
    emuluje się tą właściwość zapytaniami SQL-a). Sam fakt, że nawet wieki
    temu poznałbym wieki temu MS Worda, którego funkcje przez lata i tak się
    zmieniły, to nie używając go pamiętałbym mniej niż z tego OE. Chyba, że
    preferujesz postawę, że jeśli dostałeś piątkę na zaliczenie z
    programowania w jakimś języku, to pomimo, iż nie napisałeś później ani
    linijki kodu, to w CV wiele lat później wpisujesz znajomość bardzo tego
    języka jako bardzo dobrą....

    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • "m4rkiz" 2012-03-03, 21:22

    Re: Zapominam czy odmawiam? Co jest skuteczniejsze? (Szyfrowanie)

    "JaromirD" wrote in message news:ji32ip$alt$1@inews.gazeta.pl...
    >> ale podczas wyprawy z laptopem do stanow czy uk to juz zupelnie inna bajka
    >> mozna np trafic do czubkow i dostac 9 miesiecy
    >> http://www.theregister.co.uk/2009/11/24/ripa_jfl/
    > Właśnie wczoraj zastanawialem się, jak to jest tam zapisane. Z jednej strony
    > w Wlk. Brytanii istnieje możliwość odmowy składania zeznań, na podstwie tzw.
    > przywileju uniemożliwiającego samooskarżenie
    > (http://ec.europa.eu/civiljustice/evidence/evidence_eng_pl.htm#6.b), czyli
    > "[...] od świadka nie można wymagać złożenia zeznań, jeżeli istnieje
    > faktyczne niebezpieczeństwo, iż naraziłoby to świadka lub jego współmałżonka
    > na zarzut lub karę za przestępstwo karalne w Wielkiej Brytanii".
    > Jeśli mam na zaszyfrowanym dysku nielegalne oprogramowanie, to oczywiście
    > udzielenie zeznań (hasła do dysku) prowadzi prostą drogą do oskarżenia o
    > przestępstwo. Więc jak im się udało podogodzić ten przywilej z możliwością
    > karania za nieudzielenie zeznań przeciwko sobie?

    wszystko sie da zawiesic w imie walki z terroryzmem ;)

Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Dorota

    ocena usługi:

    Jestem pod wrażeniem. Kompetentnie, szybko i również możliwość pytań doprecyzujących! Polecam.
  • Alina

    ocena usługi:

    Podsumuję: - SZYBKA WYCENA, - KONTRETNA OPINIA, - FORMA PRZEKAZU WYJATKOWO CZYTELNA Z uwagi na charakter pracy miałam do czynienia z wieloma opiniami prawnymi, nieliczne z nich były tak transparentne. Dziękuję bardzo, będę wracała i polecała.
  • Ewa

    ocena usługi:

  • Aneta

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i szybka odpowiedź. Jestem zadowolona z usługi. Polecam.
  • Krystyna

    ocena usługi:

    Szybka wycena i wyczerpująca odpowiedź. Cena adekwatna do usługi. Polecam.
  • Monika

    ocena usługi:

    Szybko i profesjonalnie
  • Monika

    ocena usługi:

    Opinia jest bardzo jasna i odpowiedź wyczerpująca. Serdecznie polecam!
  • Stanisław

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedz-polecam
  • O.

    ocena usługi:

  • Roksana

    ocena usługi:

    Polecam z całego serca.Pozdrawiam
  • Andrzej

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i dokładną i szybką odpowiedź
  • J.

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa odpowiedź.
  • Sonia

    ocena usługi:

  • Tom

    ocena usługi:

  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Karolina

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź oraz dokładnie i jasno przedstawiony sposób rozwiązania problemu. Polecam




Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane