Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

Kontakty dziadków z wnukami

 

Stan faktyczny

 

Nasza wnuczka ma 2 lata. Synowa (nie ma jeszcze rozwodu) nie mieszka już z naszym synem. Będąc  jeszcze w ciąży zamieszkała ze swoim przyjacielem. W chwili obecnej uniemożliwia nam, dziadkom, kontakty i spotkania z wnuczką. Bardzo nam zależy na tym, by wnuczka miała dziadków. Jakie działania możemy podjąć aby uzyskać możliwość widzenia z wnuczką?

 

Opinia prawna

Niniejsza opinia prawna została sporządzona w oparciu o następujące akty prawne:

  • ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964 r. Nr 9 poz. 59 ze zm.)

  • Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 Nr 43, poz. 296 ze zm.)

Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy reguluje jedynie zagadnienie osobistej styczności rodziców z dzieckiem. Zgodnie z brzmieniem art. 113 § 1 i 2 kro: "Jeżeli wymaga tego dobro dziecka, sąd opiekuńczy zakaże rodzicom pozbawionym władzy rodzicielskiej osobistej styczności z dzieckiem. W wyjątkowych wypadkach sąd opiekuńczy może ograniczyć osobistą styczność z dzieckiem rodziców, których władza rodzicielska została ograniczona, przez umieszczenie dziecka w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczo-wychowawczej." Poza regulacją prawną pozostawiono kwestię osobistych kontaktów pozostałych krewnych lub innych osób bliskich z dzieckiem. Nie oznacza to jednak, że prawo dopuszcza bezpodstawne pozbawianie dziecka kontaktów z dalszą rodziną. Nadrzędną zasadą prawa rodzinnego jest dobro dziecka. Przepis art. 95 § 3 kro stanowi wprost, iż władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

Na tym tle w kwestii kontaktów dziadków z wnukami wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 14 czerwca 1988r., sygn. akt III CZP 42/88 (OSNC 1989/10 poz. 156) stwierdzając, że "dziadkowie mogą żądać uregulowania osobistych kontaktów z wnukami, jeżeli leży to w interesie dzieci.

" Sąd Najwyższy w uzasadnieniu powyższej uchwały wskazał w szczególności, iż zakres władzy rodzicielskiej nie oznacza wyłączności rodziców w stosunku do dziecka i powinna być ona wykonywana tak jak tego wymaga dobro i interes dziecka. "Dla pełnego rozwoju jego osobowości rodzice powinni umożliwić dziecku kontaktowanie się z jego krewnymi przy właściwej ich postawie i korzystnym wpływie na dziecko. Kontakty te, wynikające często z silnych więzów emocjonalnych, zwłaszcza dziadków z wnukami, wychowujących je od niemowlęcia, mogą wpływać na lepsze wychowanie i rozwój duchowy dziecka oraz sprzyjają kontynuowaniu więzów wielopokoleniowej rodziny. Takie zachowanie dziadków, okazywanie przywiązania i dbałości o wnuki nie tylko nie kłóci się z interesem dziecka, ale jest ono dla jego dobra." Uregulowanie tej kwestii na drodze sądowej nie ingeruje w zakres władzy rodzicielskiej, gdyż prawo do osobistej styczności z dzieckiem nie jest elementem władzy rodzicielskiej.

Skoro zatem nie mogą Państwo dojść do porozumienia z synową w niniejszej sprawie, jedynym rozwiązaniem jest skierowanie sprawy na drogę postępowania cywilnego. W tym wypadku należy złożyć do sądu wniosek o uregulowanie przez sąd Państwa osobistej styczności z wnuczką. Sądem właściwym miejscowo jest sąd rejonowy, w okręgu którego dziecko ma miejsce zamieszkania, a zatem będzie to miejsce zamieszkania matki dziecka, skoro z nią dziecko stale przebywa (art. 569 w zw. z art. 568 kpc i art. 26 § 2 kc). Jest to sprawa rozpoznawana w postępowaniu nieprocesowym. Opłata sądowa od wniosku wynosi 30 zł. Kwestię tę sąd opiekuńczy będzie rozstrzygał na podstawie art. 109 § 1 kro. Gdy matka bezpodstawnie uniemożliwia lub poważnie utrudnia kontakty krewnych (w tym dziadków) z dzieckiem, sąd może zakazać rodzicom takiego postępowania i uregulować sposób utrzymywania osobistych kontaktów tych krewnych z dzieckiem (wyznaczając dla przykładu dni w tygodniu, w których będą Państwo mogli widywać wnuczkę).

Zobacz także:

  • spadek

    mam pytanie moja mama zmarła i przeprowadzili podział majatku tylko adwokat tak zatail i podstawił świadkow ze to było gospodarstwo (...)

  • Obywatelstwo niemieckie

    Czy jest jakaś szansa uzyskania obywatelstwa niemieckiego (lub podwójnego: pol. i niem.), jeśli moja babka była Niemką (córką (...)

 

Komentarze: Kontakty dziadków z wnukami

  • gaga 2014-08-15 09:10:03

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    ja mam podobny przypadek moja corka sie rozwiodla bardzo szybko po slubie mam 2 letnia wnuczke ktore przez ten okres sie zajmowalam raczej wychowywalam bo moja corka nigdy do malej niemiala czasu po calych dniach siedziala na internecie albo z kolezankami po dyskotekach niewracala do domu niedzwonila nieodbierala tel az poznala partnera krotko sie znaja wyniosla sie do niepo zostawila mi mala a teraz po nia przyjechala i zabrala jak mebel zawsze sie wydzierala na nia jescze niebyla na swiecie od jej partnera dostalam smsy obrazajace moja godnosc i wygrozki a najlepiej ze jego matka robi sobie prawa do mojej wnuczki i zabrania mi z mala kontaktow jakim prawe tylko dla tego ze moja corka jest w ciazy z obecnym partnerem ? ona nigdy niekochala swojej corki co mam robic pomozcie mi rozwiazac ten problem. A jak po pobycie malej u partnera mojej corki mi ja przywiozla dziecko mialo leki placz histeryczny obrazenia w miejscach intymnych.pomozcie 2

  • Kevinek0705 2014-06-29 06:24:09

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam serdecznie, Jestem babcia, wnuczek ma 4 latka, rodzice po raz 3 sa w seperacji.Mam bardzo wielka wiez z wnuczkiem, poniewaz byl przezemnie przez ten prawie 4-letni okres wychowywany.Kiedy moj ziec dwu krotnie znikal z jego zycia , byly to okresy dlugie , 6-7 miesieczne, przebywal ze mna dzien i noc. Teraz jest po raz 3 separacja, prawo do wnuka otrzymal ziec, poniewaz corka moja cierpi na depresje. Wnuczek bardzo cierpi z tego powodu, ze moze mnie teraz tylko jeden raz w tygodniu zobaczyc, jest to tak zwany dzien babci. Jak pomoc dziecku? ja daje sobie z tym rade, jestem dorosla osoba, ale maluszek cierpi, czy byloby moze lepiej przygotowywac go powoli do tej zmiany ? Pomozcie czekam na szczere odpowiedzi

  • Mirosława Doroń 2014-02-10 18:46:53

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    witam! Mamy z mezem duzy problem kontaktowania sie z nasza wnusia /skonczyla 2 latka / Syn z synowa sa w seperacjii udokumentowanej sadownie syn placi alimenty zasadzone dosc wysokie zwazywszy na b. niskie zarobki i splaty zadluzen komorniczych . Synowa nie pracuje nawet doraznie Od urodzenia wnusi b, pomagalismy finansowo wlasciwie jedzenie,pieluchy,leki uroczystosci urodzinowe nie mowiac o splacaniu duzych zadluzen pokrywalismy my chociaz ja jestem od 10 lat na emerturze a maz od pol roku choruje na nowotwor i przeszedl b. powazna operacje . bralismy kredyty zeby zapewnic normalne zycie wnusi Synowa unikla jakichkolwiek zajec . skonczylo sie to seperacja . Czesto otrzymuje od synowej obrazjace esemesy domagajace sie pieniedzy , bo inaczej nie bedziemy mogli widywac wnusi /mieszkamy w tym samym miescie / Sad orzekl seperacje bez orzekania o winie mimo innego pozwu jaki zlozyla synowa . Syn mieszka z nami bo jego zarobki sa b. niskie i splata duzego zadluzenia /mimo ze kredyt zaciagniety zostal przez syna i synowa /obciaza tylko syna bo synowa nie para sie zadnym zajeciem /chociaz pali ogromna ilosc papierosow / Jestesmy oburzeni domaganiem sie dobrowolnego finansowania jej zycia i szkalujace esemesy sa bardzo przykre . Nie wiemy co robic jak sie zachowac Mamy bardzo trudna sytuacje finansowa i taki szantaz ze strony synowej jest dla nas nie zrozumialy /delikatnie mowiac / Prosze o rade w imieniu swoim i b. chorego meza/ Z gory bardzo dziekuje za porade. Pozdrawiam.

  • teresa 2013-12-07 04:48:08

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Dziadkowie popieram sama jestem w takiej sytuacji chodzi o moje wnuki i ich kontakt z nimi corka od wielu lat mi tez zabrania z nimi jestem za tym by zorganizowac grupe osob mam na mysli dziadkow ktorzy walcza o dobro wnukow nasze sady sa paskudne i zalosne nie dbaja o dobro nasxych wnukow popieraja klamstwa rodzicow chodz dobrze wiedza ze rodzice klamia a nasze wnuki cierpia bo nie moga spotykac sie z babcia i dziadkiem ktorzy ich kochaja i oddali by wsxystko dla dobra wnukow moze warto sprobowac w wiekszej grupie niz pojefynczo walczyc o prawa dziadkow i naszych malych wnukow czekam tak jak dziadkowie co pisali w kwietniu tego roku teresa

  • Kiniulka8919 2013-10-22 12:22:28

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam. Mam spory problem z moją własną matką. Mianowicie zaczęło się od tego gdy z moją 6 letnią córką wyprowadziłyśmy się od mojej matki.Nie miałam tam lekkiego życia wszystko miało być po mojej mamie myśli. Manipulowała moją córką do tego stopnia że córka nigdzie nie chciała iść ze mną. bo moja matka jej mówiła że gdy córka ze mną pójdzie to babcia będzie płakać tęsknić albo że ja ją niby gdzieś zostawię. Gdy się wyprowadziłyśmy do mojego chłopaka obecnie już męża moja matka zgłosiła sprawę na policję o to że zostałyśmy porwane. Potem o to że zaniedbuję córkę. Wtedy życie zaczęło się przewracać do góry nogami interwencja pani z opieki potem pani kurator. Za jakiś czas otrzymałam pismo ze Sądu o to że moja własna matka chce odebrać mi władzę rodzicielską i podając mojego męża że rzekomo molestuje moją córkę na podstawie zdjęcia na którym leżą i oglądają bajkę. W między czasie moja matka zaczęła wydzwaniać odgrażać się mało tego zaczęła nas nachodzić na ulicy czy w szkole były również interwencje policji.Na sprawach zrobiła ze mnie najgorszą matkę w świecie. Po 2 sprawach moja matka raptownie się wycofała i sprawa się zakończyła. Nie minęły 2 tygodnie dostałam kolejne wezwanie na sprawę o uregulowanie kontaktów babci z wnuczką. Moja matka chcę widywać się z moją córką w każdą 1 szą i 3 cią sobotę w godz od 11 do 19 zabierając ja samą. Obecnie jestem w ciąży. Pierwsza ta sprawa odbyła się choć nie było na niej mojej matki ponieważ pracuję w Niemczech zajmując się starszymi ludźmi. To co usłyszałam od matki adwokata jest dla mnie to zupełnie nie zrozumiałe ponieważ jak adwokat może powiedzieć że moja matka ma prawo widzieć się z wnuczką i tym samym z dzieckiem które urodzę choć my obie tego nie chcemy. I chore wytłumaczenie że moja matka założyła poprzednią sprawę bo nie wiedziała co się z nami dzieje. Przecież wiedziała gdzie jesteśmy i mogła przyjechać nikt jej tego nie zabronił. Jest przecież wiele rodzin które nie utrzymują ze sobą kontaktu i nie chcą się znać i nie zakładają sobie tego typu spraw. Tak samo przecież mamy prawo żyć normalnie tak jak chcemy tym bardziej że zdecydowałam się na odejście z domu od matki i na założenie własnej rodziny a byciem kontrolowaną przez resztę życia przez moją matkę czy też dalszym ingerowaniem w nasze życie czy buntowanie dalsze mojej córki. Nie jest mi potrzebne to by chodzić po Sądach czy też wymysłem mojej matki ciągnąć moją córkę po psychologach czy poradniach czy też na spotkanie dziecka z Sędziną. Niech ktoś mi powie jak mogę uchronić moją córkę i moją rodzinę przed tak natrętną moją matką. Proszę pomóżcie.

  • Jagoda 2013-10-17 11:52:02

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mój syn z synową zamieszkują w wraz z moimi wnukami (2,5 r. i 8 m-cy) w Irlandii, przez co kontakt z nimi mam bardzo utrudniony, widuję je raz- 2 razy do roku.Do pewnego czasu też latałam na wyspy, by je widzieć... Ale choruję na SM i mój stan zdrowia, a także finansów (dużo wydaję na leki, odżywki, witaminy, rehabilitację)- nie pozwala mi na tak odległe i kosztowne podróże. Synowa najchętniej bywa w Polsce u swojej matki, która jako "lepsza babcia" ma o wiele bardzeij częsty kontakt z wnukami. Mnie pozostawało zadowolenie się rozmowami na skype, ale i to ostatnio ma miejsce dosyć rzdko. Synowa ostatnio napisała na FB do mojej córki, że g...o ją obchodzą nasze problemy - zrozumiałam, że chodziło jej o moje kłopoty z pogarszającym ze zdrrowiem... Jest mi z tego powodu bardzo przykro, ale nie zamierzam prowadzić z synową dyskusji na tym poziomie, a poza tym- czuję się dotknięta tym, co napisała. Chciałabym dochodzić prawa do kontaktów z wnukami, bo polubownie raczej się nie da. Nie wiem jak to zrobić, od czego zacząć.Bardzo kocham moje wnuki i bardzo za nimi tęsknię.

  • iza 2013-05-23 19:47:53

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Bardzo dobry pomysł- polecam się/to skandal jak zachowuja sie młodzi dziecko psychicznie jest wykanczane - nie moge słuchac tego jak mówią że to ich dziecko i dziadkowie nie mają prawa odezwac sie/ gdzie jest rzecznik praw dziecka- tez nic nie robi-chore pokolenie jest/ dziecko wychowuje sie przy alkoholu od najmlodszych lat/ czasem nie ma czasu jedzenia dziecku podac bo towarzystwo najwazniejsze/ a mozna czasem zaszalec i dziecko podrzucic dziadkom i nie widzi dziecko alkoholu wyzwisk podniesionych głosów/ zmeczone rozdraznione czasem głodne pada ze zmeczenia - młodzi nie widza -co to za miłosc do dziecka-odebrac nalezy dziecko a nie utrudniac dziadkom opieki/ aby nie doszło do tragedi/

  • Dziadkowie 2013-04-14 23:55:11

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Może to będzie dla was dziwne, ale muszę napisać, że byliśmy wspaniałymi dziadkami dla naszego wnuka.Od niemowlęcia przyjeżdżał do nas na weekendy, święta później wakacje, ferie i inne wolne dni od nauki. Przez okres 10 lat! Między nami istniała silna więź, bardzo było nam dobrze razem, a szczególnie wnukowi. Lubił do nas przyjeżdżać , kochał nas, a my jego. To jest nasz jedyny wnuk. Od początku uczyliśmy go wszystkiego co było dobre, mądre, otaczaliśmy go miłością, opieką. Miło i przyjemnie spędzaliśmy wspólnie czas. Jeździliśmy na wycieczki w góry, na wczasy nad morze, na basen, do teatru, do kina. U nas w domu było zawsze wesoło, miło i przyjemnie- były gry, zabawy i dużo miłości- tego co tak bardzo potrzebował wnuk. I co- to wszystko zaczęli niszczyć jego rodzice! Dlaczego? Bo nie akceptowaliśmy ich pijaństwa, a wręcz alkoholizmu w ich domu. Synowa miała w dzieciństwie złe wzorce- agresja, przemoc, alkoholizm matki i ojca. Nie doznała miłości i sama nie potrafi kochać. Syn, gdy się ożenił rozpił się w tej rodzinie- mieszka z nimi już 13 lat. On też się uzależnił. Przeżywamy tragedię, bo straciliśmy syna, a teraz tracimy naszego kochanego wnuka. Jego rodzice żeby nas ukarać, bo nie tolerujemy pijaństwa i awantur, które były w ich domu- zabronili nam i jemu po 10 latach bycia razem, kontaktów z nami. Sprawę skierowaliśmy do sądu o uregulowanie tych kontaktów, ale na Boga, co robi sąd? Mimo naszych dowodów w postaci zdjęć pokazujących nasze relacje, naszą więź- nie dopuszcza tego jako dowód w sprawie, odrzuca wszystkie wnioski, również o zabezpieczenie i kieruje nas na badania po przeszło roku nie widzenia się z wnukiem do RODK, żeby zbadać więź między nami i relacje oraz to, czy aby nie jesteśmy zagrożeniem dla naszego wnuka, czy to jest dla jego dobra te kontakty, czy może w ogóle zakazać kontaktów. Dlaczego? Nie wiemy, dlaczego sąd tak prowadzi sprawę, ale wiemy, że rodzice wnuka kłamią na rozprawie, wymyślają coraz to nowe historie,żeby tylko wnuk nie mógł się z nami spotykać. Według nich nagle zero kontaktów, tak doradził im prawnik, żeby z nami zerwali wszelkie kontakty, żebyśmy nie mogli już widzieć co dzieje się w tym domu- a dzieje się źle!!! Jedyny kontakt z nimi jaki był, to przez wnuka. Żeby dalej móc pić, awanturować się i w ogóle nie interesować się dzieckiem, to zrywają kontakty i nie życzą sobie, aby wnuczek do nas przyjeżdżał- w ogóle nie życzą sobie żadnych kontaktów. Nikt nie patrzy na dobro dziecka, a dziecko cierpi najbardziej! Do czego doszło w tym kraju, że porządni dziadkowie nie pijący, normalni, kochający, czuli- jednym słowem dobrzy, dbający o wnuka- chyba nie będą mieć żadnych kontaktów, bo jego rodzice sobie tego nie życzą. Natomiast wnuk ma codzienną styczność z dziadkami alkoholikami i to nie przeszkadza , ani synowi, ani synowej-bo to przecież są jej rodzice i ona to akceptuje. Nie jestem w stanie wszystkiego opisać- to zajęłoby kilka godzin, ale muszę wykrzyczeć- to niesprawiedliwe- pomóżcie- umieramy z tęsknoty! Dziecko też tęskni i nie rozumie dlaczego nie może już jeździć do babci i dziadka. Ma teraz zapomnieć o dziadkach, ale jak ma to zrobić, jak zabić uczucia, bo nas kocha - mamy dowody, są w sądzie- oczywiście laurki, rysunki, dyplomy dla najlepszego dziadka itp. leżą w aktach sprawy, ale tylko leżą, bo nie są dowodami- sąd ich nie potrzebuje. Dowodem będzie opinia z RODK- z ośrodków, które powinny być zlikwidowane, bo szkodzą rodzinie, a w szczególności dzieciom! My przeżywamy tę tragedię,a rodzice i tamci dziadkowie świetnie się bawią - alkohol się leje- jest zabawa- no chyba, że go braknie, to jest awantura! Dziecko jest świadkiem awantur, przemocy, ale żadne służby włącznie z policją niczego takiego groźnego nie widzą. Można przecież sobie w domu wypić- tak powiedział policjant! Jednym słowem trzeba czekać, aż dojdzie do tragedii.Może wtedy ktoś się zainteresuje, ale to już będzie za późno. My chcemy, żeby wnuk miał normalne, szczęśliwe dzieciństwo, bo to mu się należy- jest wspaniałym dzieckiem.Nie wiemy co robić, nie wierzymy w te wszystkie badania psychologiczne, nie mamy do tych ludzi zaufania, bo opinie o tych ośrodkach są przerażające. Co mamy zrobić, jak dalej walczyć o kontakty z wnukiem? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jeżeli możecie pomóżcie, bo wszyscy cierpimy. Zostaliśmy przez rodziców naszego wnuka ukarani za to, że nie podoba nam się to co robią i jak żyją- ale czy ktoś z nich patrzy na dziecko, na jego dobro, czy to, że nie może spotykać się ze swoimi dziadkami, których kocha jest zgodne z jego dobrem? Na pewno tego nie widzą rodzice i sędzia!!! To gdzie szukać sprawiedliwości? Dziadkowie apelujemy nie dajmy się ograbić z naszych wnuków. Stwórzmy Stowarzyszenie Walczących Dziadków i walczmy o nasze wnuki! Bo co innego możemy zrobić? Chyba nic. Tak to wygląda w naszym kraju. Czekamy na odzew.

  • babcia i dziadek 2013-02-17 11:49:25

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    ziec zabronil -zlozenia zyczen urodzinowych 12 letniej wnuczce -czy ma prawo ,nic nie zrobilismy zieciowi -sa w trakcie zalatwiania rozwodu,-wnuki trojka przepadaja za babcia i dziadkiem-czy mozemy wejsc do mieszkania i tylko zlozyc zyczenia?

  • szczera 2013-01-23 14:04:51

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    odpowiedz jest prosta....dawniej niektórzy nawet nie pamiętali swoich dziadków i nikt się tym nie porezjmował, kiedyś dziadki nie wtrącały się tak w życie swoich dzieci, dziś panuje ogólny trend na super babcię i dziadka, najgorsze sa matki jedynaków nie spełnione w macierzyństwie, które wnukami chca sobie zrekompesować brak drugiego dziecka. babcie dzisiejszych czasów wcale nie są biedne na emeryturach, stać je na prezenty dla wnuków, kiedyś zabawki to był szał, a dziś dzieci maja całe pokoje pełne zabawek ...jedna babcia od drugiej przechwala się co kupiła wnukom, a co kupi i co to jeszcze nie oni dziadkowie... dajcie młodym szanse na bycie rodzicami, nie narzucajcie się ...

  • jolanta zygmunt 2013-01-07 19:24:04

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    czy biologiczni dziadkowie mają prawo do kontaktów ze swoimi wnukami które zostały adoptowane

  • TERESA 2012-09-27 22:03:57

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Moj syn miesiac temu odszedl do innej kobiety.DO tej pory uchodzili za dobre malenstwo. Maja dwoje dorastajacych dzieci. pomagalam i pomagam im w ich wychowaniu. Dzieci sa ze mna emocjonalnie zwiazani. SYN placi synowej na dzieci, kila razy w tygodniu przyjezdza do nich.Mowi ,ze je kocha ale nie uklada mu sie z synowa. Ja trzymam jej stronę, ale nie mogę zmusis go do powrotu. Synowa chwilami w zlosci i bolu pisze do mnie smsy na syna zyczoc mu nawet najgorszego a nawet smierci. Jest mi przykro bo jest mi jej szkoda, z kolei syn jest moim dzieckiem i przykro mi sluchac takich rzeczy. Boje sie ,ze w przyszlosci nastawi przeciwko mnie wnuki. Jak postepowac, aby wnuki mogly mnie odwiedzac i aby synowa zrozumiala ze ja nie chce dla niej zle

  • Bozena 2012-09-14 17:55:36

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    witam mam problem chodzi o moich tesciow rozicow meza mieszkamy z nimi w domku oni zamieszkuja gore a my dol ale jest jedno wejscie. gdy poznalam swoich tesciow to uwazalam ze beda najlepszymi tesciami takie mialam zdanie o nich zmienilam je gdy pojawily sie na swiat nasze dzieci. mamy 2,5letniego synka i 1,5roczna corke. tesciowa pomagala nam gdy ja bylam w ciazy z drugim dzieckiem, kacperek duzo czasu tam spedzal do dzisiaj tego zaluje.dziecko ma 2,5 latek zamiast sluchac rodzicow to on slucha tesciow. tesciowa za bardzo sie zaangazowala szczerze mowiac wyobraza sobie za duzo traktuje swoje wnuki a nasze dzieci jak swoje. ja przy niej nie czuje sie matka ona dyktuje mi co mam robic ze swoimi dziecmi. ona nie rozumie co znaczy pomoc ona za wszelka cene chce wychowywac dzieci za mnie a ja nie pozwole sobie na to. od roku jestem klebkiem nerwow wykancza mnie psychicznie a dzieci wszystko ogladaja. od dwoch miesiecy powiedzialam dosc dzieci nie chodza do dziadkow widuja sie z nimi tylko na dworze ale na chwilke. dzieci podnosza rece na mnie i meza mowia be mama be tata a domyslam sie czemu sa przeciwstawiane przeciwko nam a nie zdziwilabym sie jakby to byla prawda jak tesciu wyzywa mnie od suk przy synie.pewnego dnia zawolalam dziecko na obiad bo byl u gory a tesciu tekst do malego idz kacper bo to trzeba byc suka. no normalnie pieklo tutaj mamy zaczyna sie psuc miedzy mna a mezem i to wlasnie przez to co robia tescie.i wyglada to tak jakby chcieli zebym sie wyprowadziala a dzieci zostawilabym najlepiej jej.od pewnego czasu gdy maz wychodzi do pracy to ja wole zabrac dzieci i pojsc do znajomej ktora tez ma dzieci zeby sie nie denerwowac bo dziubia wtedy gdy nie ma meza w domu i pozniej cala wine zwalaja na mnie i najlepiej jeszcze jakby sie im udalo zrobic ze mnie wariatke tego by chcieli. uslyszalam tez od niej ze mam robic tak jak ona chce bo mieszkam u nich. prosze o pomoc nie wiem co mam robic ratunku a dzieci dla mnie sa calym swiatem

  • Karolina 2012-04-02 20:07:00

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    ja mam problem i potrzebuję dobrej rady ponieważ mieszkam z rodzicami i sa problemy z ich prawami. Nie jestem ubezwłasnowolniona sądownie mam prawo pełnić władzę rodzicielską nad sowim dzieckiem. wiem że dziadkom nie wolno bić moje dziecko jak zwrócić im uwagę że nie mają prawo go dotknąć ani uderzyć

  • innka 2012-03-06 00:40:32

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    przeczytałam zamieszczone historie i nasuwa się refleksja - jakie to czasy nastały by dziadkom nie możnabyło spotykać się z wnukami . Weszłam na stronę bo też tak mamy. Może gorzej bo u nas stosowana jest przemoc psychiczna w stosunku do nas , dzieci i innych osób. Dzieci bawią się w " mamę " która o wszystko się zezłości . Podczas zabawy z wnukami ( w łazience ) mama wpadła w furię i wyrzuciła nas z domu . W szpitalu robiła awanturę , wzywała policję by nie jechać opiekować się wnukiem . Pytanie , dlaczego tak się dzieje ? Co jest tego powodem ? w tylu rodzinach ? Ciekawe , że kiedy mieliśmy małe dzieci takich sytuacji nie było??? Wręcz przeciwnie - cieszyliśmy sie z wizyty dziadków , nikt nie ograniczał kontaktów . Nawet nie mieliśmy takich myśli . Czy nowe czasy sprzyjają takim sytuacjom ??? Tysiące pytań a odpowiedzi na pytania brak !

  • Wanda 2012-03-04 21:39:44

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    co zrobić gdy synowa zabroniła i przekonała swoje dzieci żeby nie utrzymywały kontaktu z wnukami?

  • babcia 2012-02-21 06:52:29

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam pytanie co zrobic ? Mój syn i synowa się rozchodzą.Do tej pory nie wtrącaliśmy się w ich związek.Nasze odwiedziny u nich były bardzo rzadkie.Synowa w rozmowie o rozwodzie powiedziała synowi ,że jak on się zgodzi na jej warunki to ona pozwoli po rozwodzie spotykać się jemu z córką,poniewaz to ona dostanie prawo do opieki nad dzieckiem bo w Polsce tak jest.Syn przyjeżdżał do nas z wnuczką na wekendy.Ostatnio już po złożeniu pozwu synowa powiedziała,że syn nie może dziecka zabrać do nas bo wnusia ma chore oczko.Powiedziała też,że my źle karmimy wnuczkę i po powrocie do domu od nas dwa dni boli ją brzuszek.Myślę,że syn nie przystał na jej propozycje i postanowiła również nas ukarać.Wnusia u nas czuje się bardzo dobrze wręcz trzeba ją namawiać by wróciła do domu .Synowa kilka tygodni temu powiedziała, że odwiedziła swoją babcię mamę ojca i że to jest bardzo dobry ciepły człowiek i żałuje,że jej do tej pory nie odwiedzała bo teraz rozumie jak dużo straciła.A teraz bierze przykład ze swojej rodziny i wnuczkę również pozbawia przebywania z dziadkami.My wnusię bardzo kochamy (jest naszą nie jedyną wnuczką) i bardzo boimy się o to ,że synowa w zemście na synu zemści się na swoim dziecku.Nie chcemy by kiedyś nasza wnuczka powiedziała,że żałuje ,że nie mogła spotykać się z dziadkami rodzicami taty.

  • Małgorzata 2012-02-12 00:29:11

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam,jestem babcią 3,5 rocznego wnuczka .Antoś jest bardzo bystrym dzieckiem ,lubi bajki,puzzle pięknie układa, bardzo lubi edukacyje zabawki .Taka mała madrala.Niepokoi mnie inna sprawa .Syn ojciec wnuka i Jego mama czesto mu zakazują róznych rzeczy ,które wnuk bardzo lubi i szantarzuja Go np.jak nie zrobisz tego to będzie kara a najgorsze jest to że doszło do tego ze wnuk jest kartą przetargowa .Ja z synem mam sytuacje że tak powiem kryzysowa gdyż powiedziałam mu ze bije syna czyli mojego wnuka j/w a synowa nawet nie zaprzeczała i nawet powiwedziała ze ona też ale co mi do tego przecież to ich dziecko .A ja wiem od wnuczka bo mi powiedział że Tata bije pupe i Mama też.Ja Go zapytałam wprost o to a On mi poprostu odpowiedział .A przyczyną tego pytania wnuka była sytuacja jakiej świadkiem była moja córka chrzestna Antosia/wnuczka/ w sylwestra ubiegłego roku.Jak rodzice Antosia kładli Go spać a on nie chciał iśc jeszcze spać.Córka powiedziała ze szarpali wnukiem,krzyczeli zeby nie płakał i jak worek ziemniaków targali go na góre z taka złością że ona była cała zszokowana ,jej zabronili tam wchodzić jak zapytała a mały płakał ,krzyczał jescze przez 30 minut.Antoś jest grzecznym chłopcem,ale też zauważyłam że coraz częściej potrafi np.kopnąć tak lekko kogoś albo klepnąć a swego czasu Mame bił po nogach.Ja w tej chwili mam zakaz spotykania się z Antkiem od czasu gdy głośno powiedziałam do syna ze bije wnuka a nie wolno tego robić.Próbuje się u córki się z nim spotykać po kryjomu jak Antek zostaje przywieziony do córki na kilka godzin ale to jest bardzo rzadko.Proszę o pomoc w tej sprawie i czy syn może zabronić mi widywać się z wnukiem.Z poważaniem Babcia Małgosia/51 lat/

  • monika 2011-08-23 15:22:51

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam Poszukuję osób do programu telewizyjnego na temat konfliktów między matkami a córkami. Konfliktów tak mocnych, że nawet pojawienie się na świecie wnuka, nie jest w stanie skruszyć wzajemnej wrogości. Twoja mama nie chce odwiedzić Ciebie i partnera, żeby w końcu zobaczyć Wasze dziecko? A może: Masz wnuka, którego nigdy nie widziałaś, bo Twoja córka wciąż jest na Ciebie obrażona? Jeśli dotyczy Cię któraś z opisanych sytuacji- jesteś osobą, której szukam. Proszę o kontakt m.ruchalowska@tvn.pl Napisz numer telefonu, oddzwonię - rozmowa nie jest wiążąca. W rozmowie telefonicznej podam wszelkie szczegóły na temat warunków udziału w programie.

  • Danuta 2011-06-04 23:07:09

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mój problem polega na tym, że dziadkowie mojej 7 letniej córki uważają, że maja prawo do wnuczki po zmarłym synu. Ich syn nie żyje od ponad 5 lat a ja na nowo ułożyłam sobie życie. Do tej pory nie utrudniałam dziadkom kontaktów z wnuczką ale zaczynam się nad tym zastanawiać z tego względu, że jak córka do Nich jeździ to oni ciągle mówią Jej żeby się do nich przeprowadziła, że będzie miała bliżej do szkoły, kupują jej co tylko chce aby ją przekupić jak córka po wizycie u dziadków wraca do domu to jest nie do poznania pyskuje, nie słucha się itp. Ingerują w jej życie mówiąc mi co mam robić. Po śmierci ich syna obwieścili mi że mają do niej prawo, że będą ingerować w moje życie kontrolować mnie, jak znalazłam sobie nowego partnera to nie znając Go stwierdziła ze to pewnie jakiś pedofil i że jeżeli zdarzy się córce jakaś krzywda to tego pożałuje. Jak poznali mojego obecnego męża to zmienili o nim zdanie bo to naprawdę dobry człowiek i na jakiś czas przestali ingerować w nasze życie ale ostatnio znów się wtrącają pytając o komunie córki, którą będzie miała dopiero za rok. Dziadkowie mieszkają 70 km od nas i już planują i chcą aby córka poszła do komunii w ich parafii na co ja się nigdy nie zgodzę. Mam jeszcze jedną córkę z tego małżeństwa i ostatnio babcia ciągle mówi starszej córce że ją zabierze do siebie a mamie zostawi jej siostrzyczkę i tak będzie sprawiedliwie. Starałam się być dla nich dobra ale znów zaczynają mi grać na nerwach. Moje pytanie brzmi: czy Oni rzeczywiście mają jakieś prawa do wnuczki i czy jeżeli ja bym zmniejszyła im kontakty z wnuczką to czy mają prawo do ubiegania się o te kontakty?

  • Elwi 2011-04-26 19:04:34

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Ja mam podobny problem z odzicami swojego partmera,od 4 lat jestesmy razem,ja mam 2 synow a on coreczke.Jest po rowodzie,jego matka gdy zona odeszla od niego pozozstawiajac mu corke,babcia pomagala w w ychowywaniu.Dziecko zaczelo moiwc do babci-mamo,okazalo sie ze tak babcia jej kazala mowic.Obecnie jego rodzice nas ostrzegaja przed sadem,chca nam 4weekend miesiaca zabierac corke,a 1 i 3 weekend ma dziecko biologiczna matka tak orzekl sadprzy rozwodzie,nam pozostaje w tym przypadku tylko 2 weekend???I cała brudna robote czyli,nauka,itp pozostaje na naszej głowie,a gdzie spedzanie czasu z dzieckiem?To nie jest tak ze dziadki nie maja kontaktu,z wnuczka.Przynajmniej 2 rayz na miesiac ja widza,zabieraja ja na miasto,spacer itp.Więc czy moze sad nakazac ojcu a mojemu partnerowi oddac 1 swoj weekend dziecko rodzicom?

  • Irena z Malborka 2011-04-24 23:25:45

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Bardzo cierpię,moja synowa jest Czeszką,syn mój zginął w wypadku,w tym związku pozostało dwoje dzieci.Po śmierci syna,moja synowa zerwała ze mną kontakt,nie pozwala nawet na kontakt telefoniczny.Wnuk ma 10 lat wnuczka 5 lat,boję się,że wnuki mnie zapomną,synowa ma tam mało do powiedzenia,rządzą rodzice synowej.Bardzo tęsknie za wnukami,straciłam jedynego syna,prochy jego pochowane w Czechach,kontakt z wnukami zabroniony,czyli mnie jako matce nie zostało już nic...Co ja mam zrobić? Jestem u kresu wytrzymałości.

  • magi 2011-03-23 21:41:26

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam problem mam 4 miesięczną córeczkę, przez pewien okres czasu mieszkałam u teściów, ale nie da się tam żyć teściowie pija zwłaszcza teściowa pomimo tego ze to nauczycielka i ciągle wtrąca się w wychowywanie mojej córeczki. chciała bym żeby moja córka miał z nimi kontakt ale boje się takiej kobiecie zostawić dziecko. Teściowa grozi mi sądem. Co robić?

  • ania z krakowa 2011-03-02 15:50:40

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    mam duzy problem moja corka zmarla,zostawila coreczke 2,5roczku.jej maz to tunezyjczyk,zaraz po pogrzebie wywiozl dziecko do tunezji itam zostawil wsrod ludzi jej nieznanych.ja jako babcia serce mi peka ,ze jej nie widze inie moge jej przytulic.on mieszka w polsce poniewaz odziedziczyl majatek pomojej zmarlej corce,a jego zonie.to jest czlowiek okropny klamca i oszust, czlowiek ktory nie ma serca.oferowalam mu pomoc, poniewaz jestem na emeryturze ale on podstepem i klamstwem wywiozl malutka.nie moge ztym zyc ciagle mysle oniej nie wiem co robic .

  • Karol_ina 2011-01-31 09:37:44

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Ja mam w ogóle jakąś idiotyczną sytuację. Mamy z mężem 2 dzieci. Teściowa jest wg nas (obojga)nie do końca zdrową psychicznie osobą. W zwiazku z tym nie zgadzam sie na to by moją starsza corka jeździła do niej nocować i spędzała czas bez naszej obecności. Ostatnio babcia zagroziła ze skieruje sprawę do sądu ponieważ uniemożliwiamy jej kontakt z dziećmi. Jakie ma szanse? Dodam ze pomimo ze mieszka 10 km od nas pojawia sie raz na pół roku, a oczekuje ze dzieci będą jej "dowożone".

  • Wiola 2011-01-06 12:14:13

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam podobną sytuacją, tyle że z własnymi rodzicami. Jestem po rozwodzie i bezskutecznie próbuję ułozyć sobie życie od nowa. Każdy mój partner jest przez moja matkę atakowany od pedofili, zabrała mi córkę , gdy poszłam do pracy niby z chęci pomocy.Byłam wtedy samotna a córka zbyt mała, by zostawała samam w domu. Na opiekunkę nie było mnie stać. Niby pomagała w opiece a naprawdę zaczęła ją buntować przeciwko mnie. A teraz wystąpiła do sądu o pozbawienie nie i byłego męża praw rodzicielskich i o wysokie alimenty. Wszystko to wyłącznie z chęci zysku. Zabroniła mi kontaktu z dzieckiem i ustawiła je wrogo do mnie. Teraz ma powód by mnie oskazżyć o rażące zaniedbania wobec córki, gdyż ta nabuntowana przez babcię nie chce wrócić do domu. Jest już wystarczająco duża, by mogła te kilka godzin spędzić sama w domu, ale dziadkowie ją rozpieścili i w zasadzie uzależnili psychicznie od siebie. Córka nie chce wrócic do domu. Ma 12 lat a nie potrafi nawet sama iśc do sklepu, wszystko trzeba za nią robić, dziadkowie dopilnowali, by jej rozwój psychiczny był uwarunkowany id nich. Obawiam się, że te szkody są nieoswracalne. Jak mam zabtać dziecko spowrotem do domu? jakie mam prawa w tym względzie? Proszę o pomoc. Kocham córkę i nie chcę jej utracić a tak najprawdopodobniej się stanie!

  • Kasia 2010-10-04 10:53:40

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Często bywa tak że to jego rodzice którzy mieszkają w tej samej miejscowosci co Ja z córką korzystają z jego widzeń nie powiadamiając mnie o Jego nieobecności.Ojciec dziecka płaci alimenty w wysokości 450 zł regularnie i na tym kończy się jego rodzicielstwo. Dodam że to dziadkom zależy bardziej na kontaktach z moją córką i to oni angażują się bardzo mocno a nawet przesadnie w moje i mojej córki życie. Są nadgorliwi, aroganccy i wścibscy do spraw w które nie powinni ingerować.Przez te ostatnie lata tolerowałam ich zachowanie tłumacząc sobie że lepsza taka pomoc niż żadna... W chwili obecnej razem z moją córką mieszkam od ponad roku na stancji z nowym partnerem który spędził 12 lat w zakładzie karnym za wielokrotne włamania i pobicia w okresie kiedy miał od 16 do 18 lat. Obecnie jest na warunkowym zwolnieniu (3 lata)i ma przydzielonego kuratora nadzorującego który odwiedza jego a w zasadzie Nas dwa razy w miesiącu. od momentu wyjścia nie miał kontaktu z POLICJĄ i przestępstwem jakimkolwiek. Ma stała ale przeciętnie płatną pracę, Ja też zaczęłam pracować a córeczka uczęszcza do przedszkola. Dziadkowie przez cały ostatni rok( tzn. odkąd zamieszkałam z aktualnym partnerem) nie wykazywali większej obawy co do takiego typu ludzi(po kryminale)wręcz odnosili się z ogromnym szacunkiem i nie sprawiali wrażenia niepokojących. Mieli wnuczkę zawsze kiedy tylko chcieli gdyż ja nigdy im tego nie utrudniałam, córka bywała u dziadków często zostając u nich na noc lub kilka nocy.... Mój koszmar zaczął się w momencie kiedy moja córka przy babci powiedziała na mojego partnera "TATO" i kiedy dowiedziała się że będzie pomagał mi w odbieraniu i zaprowadzaniu do przedszkola gdyż ja podjęłam niedawno pracę trzy zmianową.Powstał między mną a Babka konflikt który tylko się zaostrzał aż pewnego poranka kiedy moja córka była u dziadków i odwiedzinach jej ojca zajechał do mnie pan Policjant z działu Kryminalnego i zabrał mnie na komisariat w celu wyjaśnień złożonego przez ojca mojej córki zawiadomienia o przestępstwie tj. o domniemanym molestowaniu seksualnym mojej córki przeze mnie i mojego Partnera równocześnie.... Nie jest to prawdą.!!!!!! dziadkowie mieli bliski i częsty kontakt z dzieckiem, co prawda to ojciec złożył zawiadomienie ale tylko i wyłącznie na podstawie zeznań dziadków którym niby to moja córka opowiedziała. wiem że ojciec dziecka jest tylko marionetką w rękach swoich rodziców i jak cielak podpisuje to co mu podsuną i to dziadkom zależy żeby odebrać mi córkę gdyż teraz toczą się sprawy o "Ustalenie miejsca pobytu" , "Ograniczenie mi praw rodzicielskich" " zmiany kontaktów widzeń ojca z dzieckiem" gdyż ja nie wydałam mu dziecka na ostatnią wizytę... a sprawa o NIBYYY molestowanie jest w toku ale wydaje się stać w miejscu gdyż jedyne co było robione w tym kierunku to określenie rozwoju psychicznego i fizycznego dziecka przez panią psycholog... Wszystko co teraz się dzieje to ciągły atak na mnie i próby odebrania mi dziecka.... chce złożyć wniosek o zakaz kontaktów mojej córki z dziadkami gdyż mają zły wpływ na dziecko i podejmowane decyzje jej ojca... jestem załamana nie wiem co mam robić, wynajełam adwokata ale tylko do spraw rodzinnych bo prokuratura ciągle toczy postępowanie w sprawie... Już od dawna dziadkowie wykazywali chęć odebrania mi córki ale że dopuścili się tak obrzydliwego i bezzasadnego kłamstwa to jestem w szoku!!!!!!!!!! Pomóżcie mi proszę napisać taki wniosek do sądu!!! Ta kobieta (babka) ingeruje w obecności mojego dziecka w przedszkolu i za każdym razem jak jej nie ma to wzywa na mnie policję motywując się zaistniałymi oskarżeniami i obawą o dziecko, węszy kiedy tylko chce karcie zdrowia dziecka okazując się jakimś niby upoważnieniem w ośrodku zdrowia którego ja nie widziałam. Zrobiłam awanture w ośrodku zdrowia i w przedszkolu że tak być nie może ale wszyscy mnie ignorują, patrzą na mnie z góry i skazują... Jest to mała mieścina i wszyscy o wszystkim wiedzą... Już nie wytrzymuje psychicznie....:(:( zapadam w coraz większe długi płacąc adwokatowi, jestem już skrajnie wyczerpana..:(:(:(

  • Kasia 2010-10-04 10:13:26

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Witam. Mam ogromny problem z nadgorliwą babcią... Zaczne od tego ża mam 3-letnią córkę i od jej urodzenia wychowuje ją sama.Ojciec dziecka mieszka 200 km odemnie i widuje dziecko jeden weekend w miesiacu chodz nie zawsze...

  • Elvira 2010-02-13 11:31:30

    Re: Kontakty dziadków z wnukami

    Mam podobna sytuacje, a może gorsza, ponieważ na sym, który nie ma ślubu, ale mieszka i wychowuje dwoje dzieci, od pierwszych dni zabraniach i utrudniał kontakt z wnukami, uniemożliwiał kontakt bezpośredni, zabraniając bliższej rozmowy. Liczyliśmy na porawę stosunków, lecz dzieje się zupełnie odwrotnie. Nie ma podstaw, aby ograniczać nasze kontakty. Wychowujemy dwoje dzieci w ramach rodziny zastepczej i realacje nasze sa pozytywne na każdej płaszczyźnie dlatego też widzimy konieczność uregulowania tej sprawy z naszymi wnukami, mamy nadzieję, że sąd pomoże nam rozwiązać. Syn uwaza nas za niegodnych, nie chce utrzymywac z nami kontaktów, żywi urazy osobiste i nie toleruje naszego stanu materialnego, pomimo, że szeroko mu pomagamy.


Dodaj komentarz

Administratorem danych osobowych jest Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Karmelickiej 66. Podane przez Użytkownika dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy i w zakresie niezbędnym do świadczenia usług oraz w celach statystycznych. Podanie danych osobowych przez użytkownika jest dobrowolne. Użytkownik ma prawo dostępu do ich treści oraz poprawy.

Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 0
  • 4
  • 6
  • 5
  • 2
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Jozef Ewa Czapczuk

    ocena usługi:

    Rewelacyjnie,solidnie i uczciwie pmogliscie mi Panstwo kolejny raz !dziekuje,polecam innym !
  • Izabela

    ocena usługi:

    Witam profesjonalna szybka rzetelna porada polecam życzę powodzenia zespołowi e-prawnik.pl Izabela
  • Ewa

    ocena usługi:

    Bardzo fachowa,wyczerpująca i przystępnie napisana opinia . Polecam!
  • Emilia

    ocena usługi:

    Dziękuję bardzo za wyczerpującą i konkretną poradę, która upewniła mnie w moich racjach dotyczących odsetek ustawowych od przeterminowanego czynszu. Wasza opinia jest mi bardzo pomocna w argumentacji z pracownikiem administracji. Na pewno skorzystam z dalszej pomocy. Pozdrawiam, z wyrazami szacunku..
  • Nina

    ocena usługi:

    Opinia została sporzadzona profesjonalnie i w terminie. Cena przystępna w stosunku do jakości. Polecam. Nina Kania
  • elwira11

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuje za profesjonalna opinie, fachowa kancelaria, na pełno skorzystam jeszcze nie raz. Z wyrazami szacunku Elwira S.
  • JOZEF MOSKAL

    ocena usługi:

  • hokagena

    ocena usługi:

    Chciałabym podziękować za otrzymane opinie ,porady i wnioski do sądu w sprawie zasiłku macierzyńskiego mojej córki. Sprawę po roku dzięki Waszej pomocy wygraliśmy. ZUS wypłacił córce wszystkie zaległe świadczenia i to z odsetkami . Jestem ogromne wdzięczna za pomoc i profesjonalne załatwienie sprawy. Jesteście wspaniali. Nie wiem gdzie mogę zamiescic moja opinie dlatego pisze w ten sposób
  • Aleksandra

    ocena usługi:

    Jestem pod dużym wrażeniem za udzielenie mi odpowiedzi. Opinia jest profesjonalna , rzeczowa i konkretna udzielona w spsób przejzysty i czytelny. Bardzo solidna Kancelaria, fachowa wiedza. Bardzo dziękuję Państwu za pomoc i szybką odpowiedź. Będę korzystala dalej z Panstwa usługi i polecala wszystkim Z wyrazami szacunku. A. Leszczyńska
  • Marcin

    ocena usługi:

    Dziękuję, opinia potwierdziła się w 100%
  • Marcin

    ocena usługi:

    Bardzo profesjonalne i pomocne opracowanie.
  • dorotastyczynska

    ocena usługi:

  • Władysław

    ocena usługi:

    Bardzo rozbudowana profesjonalna opinia. Więcej niż oczekiwałem. Polecam.
  • Izabela

    ocena usługi:

    Opinia okazała się bardzo przydatna.
  • Szumny Krzysztof

    ocena usługi:

    Bardzo solidna kancelaria . Fachowa wiedza , szybka obsługa. Polecam.
  • alutka123456

    ocena usługi:

  • Paweł Kazana

    ocena usługi:

    jestem po dużym wrażeniem za udzielenie mi odpowiedzi na zadanie pytanie. 14 stron pisma rozwiało moje wszelkie wątpliowsci i teraz jestem spokojniejszy i na pewno skorzystam nastepnym razem z Panstwa porady bo warto. Polecam wszytskim

Porady prawne

  • Kontakty dziadków z wnukami

    Czy dziadkowie mogą żądać przed sądem uregulowania ich kontaktów z wnukami?

  • Kontakty dziadków z wnukiem

    Czy dziadkowie mają formalne usankcjonowane przepisami prawo do utrzymywania stałych kontaktów z wnukiem. Co można zrobić w sytuacji, gdy synowa uniemożliwia utrzymywanie (...)

  • Relacje dziadkowie-wnuki

    Są: dziadkowie, ich syn i dwóch wnuków. Syn owdowiał. Ożenił się ponownie - też z wdową z dwójką dzieci. \"Nowa\" żona zaprowadziła \"nowe porządki\". Dzieci (...)

  • Alimenty od dziadków ze strony ojca

    Czy dziadkowie dziecka mogą sądownie domagać się widzenia z wnukiem? I jeśli ich syn nie płaci alimentów na dziecko, czy mogę dziadków zaskarżyć o płacenie alimentów?

  • Kontakty z dzieckiem - kodeks rodzinny i opiekuńczy

    Jak należy definiować kontakty z dzieckiem na tle przepisów kodeksu rodzinnego, czy mogą to być również kontakty drogą telefoniczną?

Artykuły


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane