Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

Strona 1 z 2

Stan faktyczny

Mój ojciec zmarł 2000 roku. Na podstawie decyzji sądu z 2001 roku w dziale spadku był m. in. wkład mieszkaniowy, który odziedziczyłam w 1/2. W 2002 r. na wniosek Urzędu Skarbowego w Poznaniu (tam jest mieszkanie lokatorskie) zapłaciłam podatek od tej części wkładu mieszkaniowego. Zwróciłam się do spółdzielni mieszkaniowej "Grunwald" w Poznaniu w sprawie odzyskania tej części wkładu, za który zapłaciłam podatek i który odziedziczyłam po ojcu. Niestety spółdzielnia poinformowała mnie, że nie dostanę nic, ponieważ lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego nie podlega dziedziczeniu to już wiedziałam), ale tylko wkłady. A ponieważ wkład jest integralną częścią mieszkania, nie można ich dzielić. Dowiedziałam się również, że mogę dochodzić swoich roszczeń od drugiego spadkobiercy cyt. "poza spółdzielnią". Chętnie bym to zrobiła, ale ja mieszkam w Lublinie i nie wiem jak mam założyć sprawę procesową w Poznaniu? Czy mam wynająć korespondencyjnie adwokata i u lubelskiego notariusza zrobić pełnomocnictwo? Wracając do drugiego spadkobiercy - skoro odziedziczył 1/2 wkładu, a mieszka dalej w mieszkaniu z całym wkładem, to czy nie powinien mieć uszczuplony metraż? Rozumiem, że wielkość wkładu jest uzależniona od metrażu lokalu. Czy mam szansę na odzyskanie swojej części wkładu mieszkaniowego? Drugi spadkobierca jest osobą obcą (nie jestem z nią spokrewniona) i nie mam możliwości dojścia z nią do jakiegokolwiek polubownego porozumienia. Lokatorskie prawo do lokalu przypada drugiemu spadkobiercy. Dla spadkodawcy w momencie śmierci tym drugim spadkobiercą była druga żona.

Opinia prawna

Z przedstawionego przez Panią stanu faktycznego wynika, że odziedziczyła Pani po ojcu połowę wierzytelności z tytułu wkładu mieszkaniowego związanego ze spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu mieszkalnego (zwane dalej lokatorskim prawem). Pozostałą część odziedziczyła druga żona zmarłego, której obecnie przypadło lokatorskie prawo. Jak słusznie zauważyła Pani, lokatorskie prawo jest niezbywalne i nie przechodzi na spadkobierców (art. 9 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych - Dz. U. 2001 r., Nr 4, poz. 27 ze zm. Ustawa ta weszła w życie dnia 23 kwietnia 2001 r., do tego czasu w zakresie uregulowanym w tej ustawie obowiązywały przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r.

- Prawo spółdzielcze - art. 218 - 221. Unormowania w tym zakresie są jednak bardzo do siebie zbliżone i choć poniższe omówienie oparte zostało na ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych zachowuje w pełni aktualność także w przypadku gdyby rozstrzygnięcie sądu zapadło w oparciu o przepisy Prawa spółdzielczego). Żona zmarłego mogła uzyskać lokatorskie prawo na podstawie art. 14 ust. 1 albo art. 15 ust. 2 tej ustawy - w zależności od tego czy lokatorskie prawo przysługiwało obojgu małżonkom czy też tylko zmarłemu.

Skoro wkład mieszkaniowy podlegał w całości dziedziczeniu to wnioskujemy, że lokatorskie prawo przysługiwało tylko zmarłemu, będącemu członkiem spółdzielni mieszkaniowej. Dlatego też żona zmarłego zapewne wystąpiła (na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy) z roszczeniem o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, gdyż zamieszkiwała ze zmarłym w tym lokalu. Pojawia się pytanie, jak może Pani odzyskać część wkładu mieszkaniowego, odziedziczonego po zmarłym. Aby na nie odpowiedzieć warto sięgnąć do orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego tej tematyki. „Jeżeli przed podziałem majątku wspólnego małżonków, w skład którego wchodziło spółdzielcze prawo do lokalu (...), członkostwo tego z małżonków, z którym związane było spółdzielcze prawo do lokalu, z jakiejkolwiek przyczyny wygasło, a w szczególności na skutek śmierci tego małżonka, przedmiotem podziału jest wkład mieszkaniowy. Wkład ten może być przyznany jednemu z uczestników postępowania w całości bądź - stosownie do okoliczności - wierzytelność z tytułu wkładu może być podzielona między nich (...) W tym ostatnim wypadku drugi małżonek korzysta tylko z dodatkowego przywileju polegającego na tym, że przysługuje mu pierwszeństwo przyjęcia do spółdzielni i uzyskania spółdzielczego prawa do lokalu (...) Wkład staje się wówczas zwykłą wierzytelnością, która może być podzielona lub przyznana w całości jednemu z uczestników postępowania.” (wytyczne SN z dnia 30 listopada 1974 r. w zakresie stosowania przepisów o podziale majątku wspólnego, jeśli w skład tego majątku wchodzi spółdzielcze prawo do lokalu OSNCP 1975, poz. 37).
Sąd Najwyższy wyraźnie odróżnia pojęcie wkładu mieszkaniowego od wierzytelności z tytułu wkładu mieszkaniowego.

<>

 

Komentarze: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

  • Krzysiek 2012-10-06 09:59:21

    Re: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

    Czy roszczenie o spłacenie cześći wkładu mieszkaniowego przedawnia się? Czy można naliczyć, bez wyroku sądu, odsetki ustawowe?Np.ktoś zmarł...12lat temu po 12 latach spadkobierca rząda spłaty wkładu i odsetek za 12 lat.

  • Grzegorz 2010-03-10 13:23:40

    Re: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

    Ciekawa i skomplikowana analiza nic nie zrozumiałem do końca Co należy zrobić w takim przypadku? Jaka jest kolejność kroków? Jedyne co zrozumiałem to że przysługuje pozostałym spadkobiercom roszczenie o zapłatę określonej sumy w wysokości 1/4 czegoś tam Kto określa jaka jest to kwota? Przecież spóldzielnia mieszkaniowa nie zechce tego zrobić. Jeżeli wkład mieszkaniowy ma konkretną wartość to skąd ją wziąć. Jak rozumiem dopiero po określeniu tej wartości można się starać o jakiekolwiek pieniądze od małżonki zmarłego. Czy te pieniądze są łączone z innymi częściami spadku, czy to są odrębne. Jeżeli małżonka zmarłego co jest zrozumiałe nie zechce spłacić roszczeń, to czym to skutkuje? Czy może np: wykupić mieszkanie i po wyodrębnieniu sprzedać je. Czy też jest to blokowane? Czy może zameldować na stałe np kuzyna i uzyskać dla niego członkostwo spółdzielni i prawo do lokalu?

  • pakos 2009-12-03 17:48:00

    Re: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

    W opisanej sytuacji tak naprawdę chyba nie ma możliwości logicznego rozwiązania, a prawo powinno być powiązane z logicznym mysleniem, czy tak?


Dodaj komentarz

Administratorem danych osobowych jest Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36. Podane przez Użytkownika dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy i w zakresie niezbędnym do świadczenia usług oraz w celach statystycznych. Podanie danych osobowych przez użytkownika jest dobrowolne. Użytkownik ma prawo dostępu do ich treści oraz poprawy.

Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 5
  • 1
  • 4
  • 8
  • 0
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Nina

    ocena usługi:

    Nina Drugi raz korzystam z porady prawnej. I tym razem również opinia była rzetelna, zwięzła, wyczerpująca ze wskazaniem odpowiednich przepisów.Dziękuję i polecam.
  • Witold

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź prawnika, rzetelnie sporządzone pismo na dwie strony! Mój szef mocno się zdziwił... Sprawa dotyczyła umowy o zakazie podjęcia pracy po moim odejściu z firmy. Oczywiście szef blefował, dzięki e-prawnik.pl kłamstwo wyszło na jaw. Serdecznie polecam!!!
  • Jerzy

    ocena usługi:

    Opina wyczerpująca i spełnająca moje oczekiwania . Polecam innym potrzebującym opinię. Super
  • sylwek

    ocena usługi:

    W czasach oszustow hakerow internetowych dostac szybka rzetelna i jasna pomoc prawna to dla mnie powrot wiary w ludzi i lepsze jutro.pozdrowki
  • Elżbieta

    ocena usługi:

    dzięki, liczyłam na bardziej krytyczne spojrzenie na ZUS instytucję nazywaną ,, - państwo w państwie\\\" - co się potwierdza. przyjmuje jednak do wiadomosci Państwa prawną interpretację.pozdrawiam
  • Irena

    ocena usługi:

    Bardzo dziękuję za wyczerpującą opinię, polecam wszystkim. Irena
  • Jacek

    ocena usługi:

    Jestem zadowolony odpowiedż szybka i konkretna. Jacek.
  • Maria

    ocena usługi:

  • Urszula

    ocena usługi:

    Jestem zadowolona z opinii prawnej,którą otrzymałam.Informacje zawarte w niej uświadomiły mi moje prawa co do których nie byłam pewna.Wyjaśnienia mogą w przyszłości się bardzo przydać,chociaż wolałabym nie korzystać z sądu. Jeżeli zajdzie potrzeba znowu skorzystam z usługi prawnej,która jest profesjonalna.Dziękuję i pozdrawiam.Urszula
  • Marta

    ocena usługi:

  • Jerzy

    ocena usługi:

    Na zadane pytania oraz dodatkowe związane z interesującymi mnie zagadnieniami otrzymałem wyczerpującą i solidną odpowiedź. Polecam Jerzy.
  • Eugeniusz

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa opinia prawna. Jestem zadowolony i polecam innym. Eugeniusz
  • Eugeniusz

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa opinia prawna. Jestem zadowolony i polecam innym. Eugeniusz
  • Barbara

    ocena usługi:

    Bardzo profesjonalna i rzeczowa opinia jestem zadowolona .Dziekuje bardzo
  • Hanna

    ocena usługi:

  • Sławomir

    ocena usługi:

    Ocena wyczerpująca i całkowicie zrozumiała. Sławek Nowakowski
  • Rafał

    ocena usługi:

    Doskonałe porady. W nowym roku skorzystam ponownie z porad w sprawie prawa. Jesteście profesjonalistami. Dziękuje za pomoc. Pozdrawiam.


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane