Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

Strona 1 z 2

Stan faktyczny

Mój ojciec zmarł 2000 roku. Na podstawie decyzji sądu z 2001 roku w dziale spadku był m. in. wkład mieszkaniowy, który odziedziczyłam w 1/2. W 2002 r. na wniosek Urzędu Skarbowego w Poznaniu (tam jest mieszkanie lokatorskie) zapłaciłam podatek od tej części wkładu mieszkaniowego. Zwróciłam się do spółdzielni mieszkaniowej "Grunwald" w Poznaniu w sprawie odzyskania tej części wkładu, za który zapłaciłam podatek i który odziedziczyłam po ojcu. Niestety spółdzielnia poinformowała mnie, że nie dostanę nic, ponieważ lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego nie podlega dziedziczeniu to już wiedziałam), ale tylko wkłady. A ponieważ wkład jest integralną częścią mieszkania, nie można ich dzielić. Dowiedziałam się również, że mogę dochodzić swoich roszczeń od drugiego spadkobiercy cyt. "poza spółdzielnią". Chętnie bym to zrobiła, ale ja mieszkam w Lublinie i nie wiem jak mam założyć sprawę procesową w Poznaniu? Czy mam wynająć korespondencyjnie adwokata i u lubelskiego notariusza zrobić pełnomocnictwo? Wracając do drugiego spadkobiercy - skoro odziedziczył 1/2 wkładu, a mieszka dalej w mieszkaniu z całym wkładem, to czy nie powinien mieć uszczuplony metraż? Rozumiem, że wielkość wkładu jest uzależniona od metrażu lokalu. Czy mam szansę na odzyskanie swojej części wkładu mieszkaniowego? Drugi spadkobierca jest osobą obcą (nie jestem z nią spokrewniona) i nie mam możliwości dojścia z nią do jakiegokolwiek polubownego porozumienia. Lokatorskie prawo do lokalu przypada drugiemu spadkobiercy. Dla spadkodawcy w momencie śmierci tym drugim spadkobiercą była druga żona.

Opinia prawna

Z przedstawionego przez Panią stanu faktycznego wynika, że odziedziczyła Pani po ojcu połowę wierzytelności z tytułu wkładu mieszkaniowego związanego ze spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu mieszkalnego (zwane dalej lokatorskim prawem). Pozostałą część odziedziczyła druga żona zmarłego, której obecnie przypadło lokatorskie prawo. Jak słusznie zauważyła Pani, lokatorskie prawo jest niezbywalne i nie przechodzi na spadkobierców (art. 9 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych - Dz. U. 2001 r., Nr 4, poz. 27 ze zm. Ustawa ta weszła w życie dnia 23 kwietnia 2001 r., do tego czasu w zakresie uregulowanym w tej ustawie obowiązywały przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r.

- Prawo spółdzielcze - art. 218 - 221. Unormowania w tym zakresie są jednak bardzo do siebie zbliżone i choć poniższe omówienie oparte zostało na ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych zachowuje w pełni aktualność także w przypadku gdyby rozstrzygnięcie sądu zapadło w oparciu o przepisy Prawa spółdzielczego). Żona zmarłego mogła uzyskać lokatorskie prawo na podstawie art. 14 ust. 1 albo art. 15 ust. 2 tej ustawy - w zależności od tego czy lokatorskie prawo przysługiwało obojgu małżonkom czy też tylko zmarłemu.

Skoro wkład mieszkaniowy podlegał w całości dziedziczeniu to wnioskujemy, że lokatorskie prawo przysługiwało tylko zmarłemu, będącemu członkiem spółdzielni mieszkaniowej. Dlatego też żona zmarłego zapewne wystąpiła (na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy) z roszczeniem o przyjęcie do spółdzielni i zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, gdyż zamieszkiwała ze zmarłym w tym lokalu. Pojawia się pytanie, jak może Pani odzyskać część wkładu mieszkaniowego, odziedziczonego po zmarłym. Aby na nie odpowiedzieć warto sięgnąć do orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego tej tematyki. „Jeżeli przed podziałem majątku wspólnego małżonków, w skład którego wchodziło spółdzielcze prawo do lokalu (...), członkostwo tego z małżonków, z którym związane było spółdzielcze prawo do lokalu, z jakiejkolwiek przyczyny wygasło, a w szczególności na skutek śmierci tego małżonka, przedmiotem podziału jest wkład mieszkaniowy. Wkład ten może być przyznany jednemu z uczestników postępowania w całości bądź - stosownie do okoliczności - wierzytelność z tytułu wkładu może być podzielona między nich (...) W tym ostatnim wypadku drugi małżonek korzysta tylko z dodatkowego przywileju polegającego na tym, że przysługuje mu pierwszeństwo przyjęcia do spółdzielni i uzyskania spółdzielczego prawa do lokalu (...) Wkład staje się wówczas zwykłą wierzytelnością, która może być podzielona lub przyznana w całości jednemu z uczestników postępowania.” (wytyczne SN z dnia 30 listopada 1974 r. w zakresie stosowania przepisów o podziale majątku wspólnego, jeśli w skład tego majątku wchodzi spółdzielcze prawo do lokalu OSNCP 1975, poz. 37).
Sąd Najwyższy wyraźnie odróżnia pojęcie wkładu mieszkaniowego od wierzytelności z tytułu wkładu mieszkaniowego.

<>

Zobacz także:

 

Komentarze: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

  • Krzysiek 2012-10-06 09:59:21

    Re: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

    Czy roszczenie o spłacenie cześći wkładu mieszkaniowego przedawnia się? Czy można naliczyć, bez wyroku sądu, odsetki ustawowe?Np.ktoś zmarł...12lat temu po 12 latach spadkobierca rząda spłaty wkładu i odsetek za 12 lat.

  • Grzegorz 2010-03-10 13:23:40

    Re: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

    Ciekawa i skomplikowana analiza nic nie zrozumiałem do końca Co należy zrobić w takim przypadku? Jaka jest kolejność kroków? Jedyne co zrozumiałem to że przysługuje pozostałym spadkobiercom roszczenie o zapłatę określonej sumy w wysokości 1/4 czegoś tam Kto określa jaka jest to kwota? Przecież spóldzielnia mieszkaniowa nie zechce tego zrobić. Jeżeli wkład mieszkaniowy ma konkretną wartość to skąd ją wziąć. Jak rozumiem dopiero po określeniu tej wartości można się starać o jakiekolwiek pieniądze od małżonki zmarłego. Czy te pieniądze są łączone z innymi częściami spadku, czy to są odrębne. Jeżeli małżonka zmarłego co jest zrozumiałe nie zechce spłacić roszczeń, to czym to skutkuje? Czy może np: wykupić mieszkanie i po wyodrębnieniu sprzedać je. Czy też jest to blokowane? Czy może zameldować na stałe np kuzyna i uzyskać dla niego członkostwo spółdzielni i prawo do lokalu?

  • pakos 2009-12-03 17:48:00

    Re: Gdy odziedziczyłeś wkład mieszkaniowy... - opinia prawna

    W opisanej sytuacji tak naprawdę chyba nie ma możliwości logicznego rozwiązania, a prawo powinno być powiązane z logicznym mysleniem, czy tak?


Dodaj komentarz

Administratorem danych osobowych jest Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Karmelickiej 66. Podane przez Użytkownika dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy i w zakresie niezbędnym do świadczenia usług oraz w celach statystycznych. Podanie danych osobowych przez użytkownika jest dobrowolne. Użytkownik ma prawo dostępu do ich treści oraz poprawy.

Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 1
  • 6
  • 7
  • 3
  • 2
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Maciej

    ocena usługi:

    Szybko, przystępnie, na temat
  • Włodzimierz

    ocena usługi:

    Dziękuję za jasną i wyczerpującą odpowiedż.Jestem zadowolony.Pozdrawiam cały zespół.
  • Michał

    ocena usługi:

  • Malgorzata

    ocena usługi:

    kompetentna i wyczerpujaca
  • Grzegorz

    ocena usługi:

    Opinia wyczerpująca , napisana zrozumiałym językiem ,wyjaśnila wątpliwości. Polecam tą kancelarię. Grzegorz
  • Krzysztof

    ocena usługi:

  • barbara

    ocena usługi:

    Witam .Dziękuję za opinię prawną ,która pomogła mi i rozwiała wątpliwości co do dalszych procedur.Skorzystałam z udzielonych porad ,napisałam pisma do sądu i oczekujemy na postanowienia sądu . Napiszę jak zakończy się sprawa wyznaczona na 16.12.2014r. Dziekuję i będę państwa polecać innym. Barbara
  • Damian

    ocena usługi:

  • Anna

    ocena usługi:

  • Mateusz Jeleń

    ocena usługi:

    Wszystko jak najlepszym porządku polecam
  • Izabela

    ocena usługi:

    Jestem bardzo zadowolona,dostałam bardzo szybko odpowiedż w mojej sprawie,nie tylko opinię ale także szczegółowe wyjaśnienie . Jeżeli znajde się jeszcze kiedyś w trudnej sytuacji napewno będzie to portal do ktorego zgloszę się o pomoc,bo wiem że pracują tu najlepsi. Dziękuję calemu zespołowi. Pozdrawiam i polecam. Izabela
  • piotrbarszcz

    ocena usługi:

  • MARZANNA

    ocena usługi:

    Opinia bardzo rzeczowa i pomocna. Polecam!
  • ewa

    ocena usługi:

  • Adam

    ocena usługi:

    Dziękuję za bardzo dobrą profesjonalną odpowieź na moje zapytanie.
  • Marta

    ocena usługi:

  • Wiesław

    ocena usługi:

    Obsługa w pełni profesjonalna.Szybko,fachowo i rzetelnie. Polecam.Wiesław


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane