Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


Prawa osoby oskarżonej

Pytanie: W ubiegłym roku w maju przydarzyła mi się (jak się niedawno okazało) straszna przygoda. Jestem właścicielem samochodu dostawczego Żuk. Samochodem tym rozwożę węgiel na zamówienie do prywatnych domów. Posiadając taki samochód przewożę na zamówienie różne rzeczy różnym ludziom. W ubiegłym roku w maju byłem w małej miejscowości zawieźć zamówiony węgiel. Po dostarczeniu zamówienia postanowiłem podjechać do niedaleko położonej wioski, gdzie mieszka mój stały klient i zapytać czy przypadkiem nie jest potrzebny węgiel. Po drodze zatrzymało mnie dwóch młodych ludzi i zapytało czy mógłbym zawieźć im do skupu złom, który uskładali sobie przy drodze w lesie. Zaproponowali mi 100 zł za kurs. Zgodziłem się. Podjechałem w miejsce które wskazali (było to w lasku około 50 m od głównej drogi, obok jakiegoś ogrodzenia). Na ziemi leżały różne metalowe pręty, kątowniki, kawałki blachy, itp.). Ponieważ niektóre kawałki prętów były dosyć długie pomogłem im je załadować na auto tak, żebym za moment nie dostał mandatu. Jadąc główną drogą zauważyłem poruszenie u moich zleceniodawców w momencie, kiedy mijał nas jadący z przeciwka samochód ochrony jakiegoś obiektu. Kiedy zobaczyli, że samochód zawraca za nami otworzyli drzwi jadącego auta i chcieli wyskakiwać. Zwolniłem, a kiedy się zatrzymywałem oni wyskoczyli i pobiegli do lasu. Zatrzymałem się na chwilę, ale zaraz ruszyłem. Po ujechaniu kilkunastu metrów zatrzymałem się, gdyż postanowiłem porozmawiać z kierowcą samochodu ochrony, który jechał za mną. Okazało się, że jest to ochroniarz z cementowni, który stwierdził, że złom jaki mam na aucie ukradłem z cementowni. Starałem się mu wyjaśnić sytuację, ale nie słuchał tylko zadzwonił na policję. Radiowóz zabrał mnie do cementowni, wezwany został magazynier, który potwierdził, że złom należy do cementowni. Złom wyceniono na 860 zł. Zostałem aresztowany. Przesłuchiwano mnie przez cały wieczór, nie pozwolono mi spać, przesłuchiwano mnie jak okrutnego przestępcę pół kolejnego dnia. Starano się wymóc na mnie, abym przyznał, że ukradłem złom. Po 48 godzinach zostałem zwolniony, a na moim samochodzie ustanowiono zastaw na poczet ewentualnej kary pieniężnej. Od tego momentu nie otrzymałem żadnych informacji na temat tej sprawy - żadnego powiadomienia ani wezwania. Przed świętami otrzymałem listem poleconym wyrok, skazujący mnie na 1,5 roku aresztu w zawieszeniu na 3 lata i 500 zł grzywny - został wydany zaocznie. Mam stały adres zamieszkania. Z wyroku wynika, że oskarżono mnie o kradzież złomu z terenu cementowni. Czy prokurator nie powinien mnie przesłuchać? Czy nie powinienem dostać aktu oskarżenia? Czy nie miałem prawa zapoznać się z aktami sprawy? W jakich sytuacjach toczą się postępowania zaocznie? W jaki sposób powinienem być informowany o postępach w sprawie i czy korespondencja z prokuratury, sądu, policji powinna być polecona? Na jakiej podstawie pozbawiono mnie możliwości obrony?

Odpowiedź specjalisty e-prawnik.pl - ZADAJ PYTANIE:

Zgodnie z art. 1 kodeksu karnego odpowiedzialność ponosić można tylko za popełnione czyny. Nikt nie może odpowiadać za czyny popełnione przez inną osobę. Wydaje się, że w tej sprawie nie może Pan odpowiadać nawet za pomocnictwo w popełnieniu czynu przez inną osobę, gdyż nie wiedział Pan ani nie miał możliwości dowiedzenia się o zamiarach sprawców.

Z przedstawionego opisu sytuacji można się domyślać, że przeprowadzono postępowanie uproszczone. Jest to możliwe, jeżeli wcześniej prowadzone było dochodzenie (art. 469 kodeksu postępowania karnego). Chodzi tutaj o sprawy o mniejszym znaczeniu, kiedy w grę wchodzą mniej szkodliwe przestępstwa oraz dotyczą one przedmiotów o mniejszej wartości. Prowadzi je na ogół Policja. Ma ono na celu m.in. ustalenie sprawcy czynu, wyjaśnienie okoliczności jego popełnienia oraz zebranie i zabezpieczenie dowodów. Nie jest tutaj konieczne uczestnictwo prokuratora. Jego rola ogranicza się w tym przypadku do zatwierdzenia aktu oskarżenia sporządzonego przez Policję (art. 331 §1 k.p.k.).

Oskarżony powinien otrzymać odpis aktu oskarżenia (art. 334 k.p.k.). Prokurator może również wnieść do sądu wniosek o wydanie wyroku sądowego bez przeprowadzenia rozprawy. W tym przypadku jednak jest to mało prawdopodobne, ponieważ konieczne jest spełnienie kilku warunków. Trzeba m.in. uzgodnić wymiar kary z oskarżonym, poza tym okoliczności popełnienia przestępstwa nie mogą budzić wątpliwości (art. 335 k.p.k.). Wydaje się, że tak nie było w tym przypadku.

Art. 479 §1 k.p.k. mówi, że w postępowaniu uproszczonym można przeprowadzić rozprawę bez udziału oskarżonego oraz wydać wyrok zaoczny tylko w przypadku, gdy nie stawi się na rozprawę ani on ani jego obrońca. Aby oskarżony mógł stawić się na rozprawę, musi wcześniej zostać na nią wezwany (art. 475 k.p.k.). Wezwanie takie musi zostać odpowiednio doręczone - musi spełniać wymogi przewidziane w Rodziale 15 k.p.k. Zgodnie z art. 131 i 132 k.p.k. pisma takie doręcza za pokwitowaniem (konieczny jest podpis oskarżonego) poczta lub w określonych wypadkach Policja. Oskarżony powinien odebrać je osobiście. Art. 132 §2 k.p.k. określa, jakie inne osoby są uprawnione do odbioru pisma. Do kręgu tego zaliczają się głównie domownicy. Pismo uznaje się za doręczone, jeżeli doręczenia nie można przekazać w ten sposób (chodzi tutaj głównie o przypadki, gdy oskarżony nie przebywa pod określonym adresem). W takiej sytuacji pismo pozostawia się w najbliższej placówce pocztowej, zaś w skrzynce pocztowej umieszcza się odpowiednie zawiadomienie (art. 133 k.p.k.).

Jeżeli nie zmieniał Pan w czasie prowadzenia sprawy adresu zamieszkania, pismo powinno zostać prawidłowo doręczone. W tym przypadku wchodzi w grę sytuacja, że Policja pomyliła się i na przykład źle zanotowała lub źle sprawdziła adres.

Z powodu nieprawidłowego doręczenia (a właściwie jego braku) został Pan niesłusznie pozbawiony możliwości obrony. W tej sytuacji, na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. wyrok taki podlega uchyleniu lub zmianie.

Czy ten artykuł wyjaśnił wszystkie poszukiwane przez Ciebie informacje prawne?

TAK NIE

 

Komentarze: Prawa osoby oskarżonej

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Administratorem danych osobowych jest Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36. Podane przez Użytkownika dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy i w zakresie niezbędnym do świadczenia usług oraz w celach statystycznych. Podanie danych osobowych przez użytkownika jest dobrowolne. Użytkownik ma prawo dostępu do ich treści oraz poprawy.

Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Anna

    ocena usługi:

    Dostałam niezwykle rzetelną , popartą paragrafami, ustawami, informację, bardzo dziękuję!
  • Dorota G.

    ocena usługi:

    Bardzo wyczerpująco i profesjonalnie. Dziękuję i z pewnością będę polecać.
  • Michał K.

    ocena usługi:

    Szybka wycena, fachowa porada podparta paragrafami, dziękuję za pomoc i gorąco polecam.
  • Mariusz

    ocena usługi:

  • edek

    ocena usługi:

    Bardzo dobrze.
  • Janina

    ocena usługi:

    Opinia bardzo jasno przedstawiona. Odpowiedzi na pytania wyczerpujące i zrozumiałe. Wzory wniosków do sądu również dołączone. Bardzo polecam tę formę pomocy.
  • Jacek Trzciołek

    ocena usługi:

    Pomoc szybka i konkretna.
  • Alicja

    ocena usługi:

    Dziękuję bardzo jestem zadowolona z pomocy prawnej.Polecam innym korzystanie z fachowej porady.
  • Halina W.

    ocena usługi:

    Bardzo rzetelna i wszechstronna analiza sytuacji. Bardzo dziękuję.
  • Sebastian T

    ocena usługi:

  • Paweł

    ocena usługi:

  • Jola z Norwegii

    ocena usługi:

    Odpowiedz rzetelna,poparta paragrafami. Obszerne wyjaśnienie tematu.Polecam z całego serca i pozdrawiam.
  • Lidia

    ocena usługi:

    Opinia prawna konkretna, rzeczowa i napisana językiem zrozumiałym dla każdego. Wyczerpująca odpowiedź na moje pytania i wątpliwości.
  • zbigniew

    ocena usługi:

    Tanio ,szybko i w języku zrozumiałym dla laika , polecam .
  • Jan Mossakowski

    ocena usługi:

    miła i fachowa usługa profesjonalne podejście do zadanych pytań
  • DANUTA

    ocena usługi:

    Pomoc jaką uzyskałam była dla mnie przede wszystkim rzetelna i prawdziwa. Odpowiedzi na moje zapytanie szukałam w internecie, gdzie każdy wypowiadał się różnie, nie jednoznacznie. Dobrze, że trafiłam tutaj i otrzymałam fachową opinię. Na pewno polecam innym skorzystania z pomocy prawniczej !!
  • Tworska Ewa

    ocena usługi:

    Pomoc prawna była rzetelna , wyczerpująca, bez niezrozumiałych dla przeciętnego obywatela zawiłości językowo - prawnych . Swietna opcja : negocjowanie ceny, ponieważ większości nie stać na wysokie opłaty, a przecież też muszą niejednokrotnie korzystać z pomocy Prawników . Polecam




Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane