Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Karmelickiej 66, kod poczt. 31-128, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)

Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

Pytanie: Czy jest możliwość prawnego wpłynięcia na sąsiadów słuchających bardzo głośno muzyki, co jest niebywale uciążliwe. Dotyczy to czasu poza cisza nocną.

Odpowiedź specjalisty e-prawnik.pl - ZADAJ PYTANIE:

Właściciel może z wyłączeniem innych osób korzystać ze swojej rzeczy. Jednakże zgodnie z art. 144 kodeksu cywilnego właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Jeżeli rzeczywiście sąsiedzi słuchają muzyki tak głośno, że przekracza to przeciętną miarę, to można od nich żądać zaprzestania tej praktyki. Jeżeli nie zmienią oni swego zachowania, właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przysługuje roszczenie do sądu o zaniechanie naruszeń.

Ponadto, czyn taki może stanowić wykroczenie zakłócenia spokoju z art. 51 kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny - a zatem, można wezwać policję.

Czy ten artykuł wyjaśnił wszystkie poszukiwane przez Ciebie informacje prawne?

TAK NIE

Zobacz także:

 

Komentarze: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

  • Karolll 2014-06-07 23:00:02

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Zrozumcie w końcu, że art.51 kw, nie ogranicza się tylko do miejsca publicznego. Jest wyraźne punktowanie " kto... zakłóca spokój, porządek publiczny ..." Najbardziej zdumiewają mnie te barany z policji które widzą tylko miejsce publiczne.

  • TyRaTrAn 2014-06-01 13:41:29

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    art. 191 Kodeksu Karnego. Zmuszanie do okreslonego zachowania. Sąsiad gra głośną muzykę Ty nie możesz tego słuchać i zmuszony jesteś do opuszczenia SWEGO mieszkania. Ponadto na odtwarzanie głośne muzyki CZYLI pobliczne jest potrzebna ZGODA pewnej instytucji. I tutaj nie ma czegoś takiego jak cisza nocna czy dzień. Masz prawo w swoim mieszkaniu przebywać w spokoju i ciszy. Ja miałem coś podobnego. Zaprowadziłem wrednego sąsiada na ławę oskarzonych i mam spokój.

  • Mati 2013-10-29 19:11:54

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Zbyt glosne sluchanie muzuki to jest pojecie wzgledne... jest to moze oklreslone liczba decybeli albo cos??? dla jednego sasiada nawet cicha muzyka moze byc za glosno ale nikoniecznie tak musi byc.

  • ania 2013-10-24 15:14:45

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    a mnie się marzy by były budowane domy, bloki, osiedla zamknięte oddzielne dla tych, którzy cenią sobie ciszę, szanują sąsiadów, nie są uciążliwi dla otoczenia, respektują normy dla dobra swojego i innych, dbają o porządek, właściwe wychowanie dzieci i młodzieży zgodnie czy to z religią czy z etyką. A ci, którzy lubią łomotać i ci, którym rzekomo łomotanie na okrągło nie przeszkadza niech też sobie mieszkają razem ze sobą - ciekawe tylko jak długo by wytrzymali? Ja jestem za segregacją. Niby w Polsce jest jakaś wolność, ale wyboru juz zbyt wielkiego nie ma. Wielu tępoli zyje według motta "zasady są po to, zeby je łamać". Zdaje się że my upierdliwcy tez powinniśmy zlamać niektóre zasady i normy i zacząć walić po mordzie tych tępaków co nie szanują innych, bez strachu o to, co nam policja może, bo walenie po mordzie jednego niepublicznego człowieka to przecież niska szkodliwość społeczna. Czas na stworzenie oazy spokojności. czy ktoś ma pomysł jak to zrobić?

  • Wiktor 2013-10-22 01:04:57

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Jak to było ze mną: Lubie organizować imprezy w ogrodzie i głośno (ale bez jakiejś przesady)słuchać metalu, mam 14 lat a mój Ojciec jest prawnikiem. Przy pierwszym wezwaniu policji poszedłem po Tatę ten wszystko nagrywając zapytał się ich czy stwierdzają zakłócanie ciszy (było około godziny 17-18)odpowiedzieli twierdząco więc Tata spisał imiona i numery odznak mówiąc że sprawa pójdzie do prokuratury, dalej w sumie nie wiem co się działo ale sobie pojechali. Potem kilka razy też przyjeżdżali prowadzili dochodzenie nic się w sumie takiego nie stało trochę tam wiadomo "postraszyli" wyglądali na bardzo sfrustrowanych swoim życiem. Potem była sprawa w sądzie i była niska szkodliwość społeczna bez grzywny bo nie stwierdzono żadnych zmian w psychice sąsiada czy coś takiego :P nie wiem ja tylko mówiłem że nie było głośno kilkoro moich znajomych i inni sąsiedzi to potwierdzili taka afera o nic. Żeby chociaż rodzinę miał ten sąsiad, smutne. Właśnie najgłupsze jest to że nawet sam do nas nie przyszedł tylko po policje dzwoni debil.

  • barbara 2013-06-16 19:59:09

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    od niedawna mieszkam w bloku w kształcie litery G właściwie nie zamkniętego czworoboku. W środku dziedzińca usytuowany jest duży plac zabaw ,rodzice przesiadują na ławkach przez całe dnie a dzieci powiększyły plac zabaw przysposobiając sobie dziedziniec z kostki brukowej,tak więc cała powierzchnia pod balkonami i oknami jest jednym wielkim placem zabaw na którym są zabawy wyścigowena rolkach ,deskorolkach ,motorynkach ,i najróżniejszych głośnych pojazdach . mieszkańcy mieszkań jednostronnych są jak w piekle ,nie mają gzie się skryć przed hałasem. Pisma do spółdzielni nie pomogły ,prezes nas ignoruje ,hałas jest nie do wytrzymania .Co robić pomóżcie proszę, błagam boję się że zwaryjuję,nie mam chwili spkoju.

  • rocket1989 2013-01-29 22:04:32

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    jestem właścicielem domu na wsi. Lubię czasem posłuchać głośnej muzyki, oczywiścię w dzień. Czy mam do tego prawo. Sąsiadowi czasem odwala i straszy mnie policja. Czy jako właściciel posesji mam prawo do słuchania muzyki?

  • marioxq 2013-01-01 21:24:23

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    powiem wiecej. w necie spotkasz kwalifikacje klatek schodowych - raz są one zaliczane do miejsc publicznych, innym razem nie kwalifikuja sie jako miejsca publiczne. Jako że nie ma w Polsce precedensu, sprawa jest nie uregulowana. Na stronie int. Policji znajdzesz że klatka schodowa to miejsce nie publiczne.Dlatego w Jastrzębiu zZdroju mają problem. Wracajac do tematu głosnej muzy, i tego co powyżej napisałem, ŚMIESNE, ŚMIESZNE ŚMIESZNE (tym bardziej że goście którzy powinni respektować prawo, biora za swoje stanowiska kase, mają "szkoły" i powinni myslec) c.d. ŚMIESZNE jest to , że aby taki burak przyjął zgłoszenie że sasiad zakłóca spokój muza , musisz mu powiedzieć że dzwonisz z....KLATKI SCHODOWEJ, i jak twoja matka lub żona wchodzi lub wychodzi z mieszkania, to ci ta muza przeszkadza stac na tej klatce, Bo to miejsce publiczne wg policji, a mieszkanie to juz nie i nie stosuje sie art 51. A wogóle zobaczcie z którego roku jest kodeks wykroczen, i ire razy dokonano zmiany tego art. A śędziom i byc może innym opracowujacym komentarze do przepisów prawa, w roku 1971 nawet do głowy nie przychodziło ze to co publiczne, za dwadziescia lat stanie prywatne.

  • po 2013-01-01 21:07:23

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Brawo marioxq - własnie taka jest wykladnia art 51 k.w. Zakłócanie spokoju nie dot. tylko nocy. Ale te buraki myślą, żę jest inaczej....................patologia. Nagrywać takich patologów..............nagrywać. I nie pozwalać, pozwolisz raz ........................i już zawsze będziesz mniał basy w domu. Co do kraj ta Polska w Niemczech to takiego bydlaka za wraki i....................................

  • marioxq 2012-12-27 17:23:17

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Problem który opisuję próbowałem rozwiązać na posterunku Komendy Powiatowej Policji w Ś (woj. Zach ?pom), jednakże bezskutecznie. Mogę natomiast powiedzieć iż informacje uzyskane stoją w sprzeczności z tymi jakie mogę znaleźć np. na stronie internetowej Policji. Od 5 lat borykam się z sąsiadem który mieszka kondygnacje niżej, a problemem sa emitowane z jego mieszkania hałasy ? dudniące po kilka godzin basy. Zjawisko jest nie do zniesienia, dekoncentruje , mieszkanie traci swoje przymioty, nie można wypocząć, pracować, bawić się z 4or letnim dzieckiem. Dziecko jest drażliwe, płaczliwe, nie może się skupić Wielokrotnie wzywałem policję. Interwencje były, nie przynosiły jednak oczekiwanych rezultatów. Sam zacząłem też nagrywać obraz z dźwiękiem w naszym mieszkaniu. W dniach 21, 22, i 23 grudnia 2012 r było tak samo. W dniu 22 grudnia zawiadomiłem policje ale od dyżurnego policji dowiedziałem się że: Cyt. włączanie muzyki, głośno w godzinach od 06 do 22 nie jest czynem zabronionym. Dalej, że mieszkanie sąsiada i moje nie są miejscami publicznym i policja nic tutaj nie może zadziałać. W dniu nastepnym, 23 grudnia rozmawiałem z dzielnicowym i usłyszałem podobne tłumaczenie. Ponadto podał przykład, kiedy sad odrzucił wniosek o wykroczenie w postaci hałasu, krzyków w nocy, zakłócania spoczynku nocnego i w efekcie wybitej szyby, ponieważ zdarzenie miało miejsce na terenie posesji , a zatem miejsce to nie było miejscem publicznym. Z tłumaczenia wynikało ze nie może przyjąć ode mnie zawiadomienia o wykroczeniu z art.. 51 kw jeżeli dotyczy ono emitowania hałasu w mieszkaniu sąsiada, a które są słyszalne w moim mieszkaniu. Nie maja jako policja podstaw do interwencji. Doradził natomiast złożenie do sady wniosku prywatno skargowego A hałas jest nie do zniesienia, zaniechać mu nie sposób, a sąsiad potrafi naubliżać lub najlepszym razie zignorować uwagi. Takie dudnienie trwa np. od g.11 do 14, albo 17 do 20. Czy rzeczywiście tak jest, że policja nie może przerwać tego procederu natychmiast? Czy rzeczywiście skazani jesteśmy na wielogodzinne łomoty, zanim spraw nie znajdzie finału w sadzie z oskarżenia prywatnego czy powództwa cywilnego? Tak przynajmniej wynika z informacji od policjantów z KPP w Ś. Problem analizuje dlatego, że stronie internetowej Policji znalazłem taki oto watek, który niejako pozostaje chyba w sprzeczności ze stanowiskiem policji w Ś: http://www.policja.pl/portal/pol/87/1245/Najczesciej_zadawane_pytania_FAQ.html Najczęściej zadawane pytania (FAQ) Co mogę zrobić, jeśli sąsiad notorycznie hałasuje (całymi dniami słucha głośno muzyki)? W takiej sytuacji przysługuje prawo do złożenia zawiadomienia o popełnieniu wykroczenia w najbliższej jednostce Policji. Kwestię zakłócania spokoju, porządku publicznego i spoczynku nocnego reguluje art. 51 § 1 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (z późn. zm.) Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. porzadek publiczny istotnie jest zbiorem wykkształconych, wypracowanych norm i zasad postepowania w okreslonych grupach społecznych. Pojecie tak wąskie ja i szerokie. Wychowanie. W miescie chodziś chodnikami, ustawiasz sie w kolejkach, itd. oczywiscie wrzucasz smieci do kosza, ale to regulujea inne definicje, ustawy - nie wolno zasmiecac wprost wynika z przepisów, tak jak i przez jezdnie przechodzisz w miejscach wyznaczonych, palisz papierosy tez w miejscach wyznaczonych. pojecie to nie jest dostatecznie wyjasnione, choć np. konstytucja uzuwa go wielokrotnie. Pewnie jest tozsame z pojeciem dobra publicznego, wartosci na która przez jakis wycinek czasowy przacuja społeczeństwa. trafiłem na ten watek, poniewaz sledze interpretacje art 51 Kw. Ostatnio, po złoszeniu na policje sasiada który łomotał mi przez pare godzin basami, dowiedziałem sie że artykól ten nie moze miec zastosowania, poniewaz tak jego jak i moje mieszkanie nie jest miejscem publicznym. prosze raz jeszcze spojrzec jak zredagowany jest ten przepis: Art. 51 KW: "1.Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Policja twierdzi ze hałasnik nie zakłócił spokoju publicznego... A ja sie pytam gdzie jest tu mowa o spokoju publicznym? wg mnie ustawodawca wszystko rzetelnie ponazywał: -spokój -porzadek publiczy -spoczynek nocny -zgorszenie w miejscu publicznym Ustawodawca nie nazwał spokoju jako publiczy, ani jako w miejscu publiczym. Dalej - o porzadku tez nie napisał jako porzadku w miejscu publiczym, ale jako o przadku publiczym, o spoczynku nocnym tez nie napisał spoczynek nocny w miejscu publicznym, czy spoczynek nocny publiczny. jadynie o zgorszeniu napisał ze ma miec miejsce w miejscu publiczym. nie napisał o zgorszeniu publicznym ale o zgorszeniu w miejscu publicznym. Wg. mnie, jezeli dochodzi do zaklócenia spokoju, to chyba kazdemu i wszedzie. Wyprowadzenie ze stany równowagi, zdenerwowanie jezeli pisze o porzadku publiczym, to o porzadku bliskim tożsamym wiekszej ilosci ludzi, o porzadku który przysługuje kazdemu, którego kazdy ma prawo oczekiwac, a i pezstrzegać. Nie pisze ustawodawca o porzadku w miejscu publiczym, tak jak o zgorszeniu. Spoczynek nocny te z moze byc zakłócony kazdemy i wszędzie. zakłócenie spoczynku tez miałoby nastapic w miejscu publicznym ( na chodniiku) tak jak próbuje sie to przypisac zakłóceniu spokoju/ Do miejsca jedynie ustawodawca odnosi zgorszenie. W art 31 konstytucja odnosi sie np. do moralnosci publiczne, a nie do moralnosci w miejscu publicznym Poprowokuje dalej. Oburza mnie ze niektórzy (interprtatorzy prawa) upieraja sie , że aby doszło do naruszenia art 51 z kw, to zakłócenie spokoju powinno być, tak jak zgorszenie, w miejscu publicznym - glupie przykłady: na chodniku, ulicy, w sklepie. W domu już nie. Żeby sąsiad zaprzestał chałasowania, to musisz wyjsc z domu i zadzwonic na policje z ulicy. Czy zatem takie pojęcia uzyte w ustawie zasadniczej jak :działalności publicznej, cele publiczne, interes publiczy, dobro publiczne musza byc utożsamiane tylko i wyłącznie z ulica. Bo jeżeli zakłócanie spokoju ( nie wiadomo dlaczego przez niektórych nazywanego spokojem publicznym) ma mieć miejsce poza mieszkaniem, czyli na ulicy , to dobro publiczne nie dotyczy cie kiedy własnie w tym mieszkaniu przebywasz

  • padma 2012-12-25 13:08:34

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Żadne normy nic nie pomogą jeśli: 1. Nie będę szanował sąsiada 2. Nie będę posiadał minimum kultury i obycia 3. Będę uważał że wszystko mi wolno i mogę robić co mi się chce (zobacz: "muzyk")

  • wikka1234 2012-12-11 18:13:13

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    a nie można okreslić raz na zawsze ile mozna decybeli w dzień a ile w nocy, sasiadom przeszkadzać może wszystko i to ma oznaczać, ze za każdym razem mogą wołać policję? głosno/cicho to sprawa subiektywnego odczuwania, powinny być jakies normy

  • wiking30 2011-10-22 12:52:55

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Tylko że ja nie nadużywam cierpliwości sąsiadów...

  • wiking30 2011-10-22 12:48:29

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Muzyk 2010-09-20 16:54:02 Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki Moim zdaniem jesteście pojebani! Każdy w swoim domu powinien robi to na co ma ochotę! a wy pewnie siedzicie cały dzień w domach i z nudów wam sie we łbach poprzewracalo ! Zapraszam do mnie 20godz. dziennie subwoferek będzie śmigał,dobry zestaw Creative 1600 W wyjściowej a jak basiory podkręce to zapomnij ,najlepiej przykręć wkrętami szklanki w meblach...

  • tomek 2011-09-22 22:29:11

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Droga Elzo Sprawa jest trudna ale nie beznadziejna. Żyjemy na szczęście w czasach gdzie technika jet również i po naszej stronie. Twoja sąsiadka zachowuje się w wyjątkowo wredny sposób i czas z tym skończyć Bardzo dobrze, że kilkakrotnie powiadomiłaś policje o jej zachowaniu. Pomimo iż nie stwierdzili oni konkretnego wykroczenia interwencje te zostały napewno odnotowane. Co możesz zrobić? Weź kamere, a[aratcyfrowy z funkcją nagrywania albo w ostateczności tel. komórkowy. Kup rano gazete najlepiej fakt baż inna z rozpoznawalnym nagłówkiem i jak zacznie wykręcać muzyke zacznij nagrywać. Zacznij kręcić od trzy6manej przez kogoś z domowników gazety - tak żeby było widać nagłówek (będzie to dowód, że sytuacja miała miejsce konkretnego dnia w którym gazeta została wydana) następnie nie przerywając kręcenia pojdź do ogrodu i kręć cały ten hałas zagadnij sąsiadke poproś żeby ściszyła i kręć cały czas. Potem zadzwoń na policje i przedstaw im dowód w postaci filmiku. Możesz na tej podstawie założyć jej sprawe z powództwa cywilnego. I przedewszystkim nie odpuszczaj. Mamy prawo do spokoju i takich drani trzeba temperować!!!!!!!!!!

  • elza 2011-09-07 19:27:30

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    mieszkam w domu dwu rodzinnym ,ja z rodziną na dole , sąsiadka na górze .Są dni kiedy moja sąsiadka włącza wieżę na cały regulator , otwiera okna , która ma zwrócone na moją część ogrodu , a sama odpoczywa na swojej części ogrodu , z drugiej części domu gdzie muzyka już nie jest tak intensywna .Inni sąsiedzi to widzą i słyszą , ale rzekomo im to nie przeszkadza ponieważ ich domy są nieco oddalone .Sąsiadka czasami potrafi tak grać od 10 do 22 ,nie mam na to świadków , bo nikt z sąsiadów nie chce się jej narażać . Policja też nie pomoże , nawet wezwałam ją kilka razy , ale moja sprytna sąsiadka gdy zobaczy radiowóz od razu wyłącza sprzęt i udaje że nic się nie dzieje , a ja wychodzę na głupa .co mam robić ?

  • Irpawsk 2011-08-28 18:29:05

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Sąsiad słuchał muzyki na podwórku publicznym w kształcie podkowy i miałem dodatkowy podkład przy oglądaniu TV prośba o ściszenie zaowocowała że tylko mi przeszkadza Straż M. odrzekła że nie może kazać wyłączyć radia . A ja tylko prosiłem o ściszenie bym mógł oglądać TV . I wyszło sąsiad słucha głośniej . A ty uważaj bo inteligencja z każdej branży dorobi ..... uszy . A cała ta heca ma podłoże że polak polakowi wilkiem ....... Irpawsk

  • putchy 2011-06-09 21:09:31

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    http://www.wspol.edu.pl/pci/quest.php?panel=2&idedit=930 prosze sobie poczytac co to znaczy art 51 dokładnie a nie takie banialuki co tu piszecie ... trzeba dobiegac swojegooo

  • marzena 2011-06-09 20:16:06

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    A co powiecie jak ktos dostał mandat w swoje urodziny ??? przed 22 godz bo goscie spiewali sto lat i grała muzyka dzieci sie bawiły???? czy moge sie odwołac?

  • moniś 2011-04-12 19:38:14

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    witam, mam mały GŁOŚNY problem... piętro wyżej wprowadził się jakis licealista(chyba wynajmuje to mieszkanie lub dobrzy rodzice kupili mu chałupe). przez 3 miesiace trwał remont u niego, ale to nam nie przeszkadzało bo każdy czasem w domu musi powiercić, żeby pozniej bylo ładne mieszkanko. Zmywam sobie okna, ja patrze, a smark mi dywan trzepie przez balkon, i tak co tydzień, w końcu poszłam zwróciłam uwagę, przeposił, cisza. po kilku miesiącach zaczela sie glośna muzyka, najpierw to trwało po ok 10-15 minut. Pięknego dnia o 7,15 obudzilo mnie takie dudniecie, ze nawet nie patrzylam jak wygladam, polecialam nawrzeszczalam, 2 dni spokoju. teraz muzyka gra od momentu wejscia do mieszkania 12-14 do godziny 17-20 ostatnio do równej godziny 22 grało, basy odpalone tak, ze szklanki skaczą(i tu nie wyolbrzymiam sprawy), na uszach mam sluchawki z glosna muzyka a i tak słysze tamta plus do tego czuje jak mi łóżko i podłoga wibrują. Ja tego dłużej nie wytrzymam, jestem na takich studiach, ze musze się uczyć nie tylko przed sesją(a nie bede siadac do ksiazek po 22 tylko dlateg, ze w dzien w moim wlasnym mieszkaniu mam dyskoteke), co ja "gowniarka" moge z tym zrobic?? mama nie ma czasu tego zgłosic nigdzie. czy jak pojde do społdzielni ktos mnie w ogóle tam wysłucha i pomoze, czy musze mieć świadków na to, albo czy jak przyjdzie do nich ktoś z administracji i oni zaprzecza to administracja im uwierzy?? mam pewne opory do "sprzedawania na policji", ale w końcu chyba będę do tego zmuszona... jak gotuje lub sprzątam tez podglosze sobie muzyke, ale to nie trwa 5 godzin i wiem, ze 15-20 min nie przeszkadza sąsiadom (mieszkam w tym bloku 24lata) poniewaz mama czesto pyta czy moj brat im nie uprzyksza zycia muzyka...

  • agnieszka 2011-03-02 20:03:55

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    dziekuje ci tomku za porade.mysle ze nastempna nie bedzie mi potrzebna.tak wogole wczesniejsze zajscie. najscie na mieszkanie zglaszalam na policij i w prokuraturze i ciszszsza...zadnego awiza odpowiedzi ani sprawy.licza sie w dzisiejszych czasach tylko znajomosci.pozdrawiam aga

  • tomek 2011-02-28 22:10:32

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Droga Agnieszko Zasadnicza kwestia, jeśli uwazasz, że zostałaś pomówiona przez sąsiada i jeśli faktycznie jest on osoba nielubiana powinnaś powołać na świadka kogoś z sąsiadów by poświadczyli iż syn nie słuchał głośno muzyki. Godzina zajścia nie ma tu absolutnie żadnego znaczenia - jeśli ktoś głośno słucha muzyki w dzień i komuś innemu to przeszkadza jest to wykroczenie i jako rodzic musisz niestety liczyć się z odpowiedzialnością karną. Jesli zajście które opisałaś skończyło sie w taki sposób, że sąsiad Cię napadł i nie poniósł odpowiedzialności zgłoś sprawe do komendy wojewódzkiej. Gwarantuję Ci, że oni sie jej dokłądnei przyjrzą. Co do libacji i głośnego słuchania muzyki przez sąsiada po 22 to masz oczywiście prawo przeciwdziałać temu i również zgłosić takie zajście na policje. Jeśli odmowią Ci interwencji zadzwoń jeszcze raz ponownie poproś o interwencje a cała rozmowę nagrywaj(prawie każdy tel. komórkowy ma tą funkcję) poproś grzecznie o uzasadnienie odmowy zgłoszenia i poinformuj, że masz prawo żądać interwencji a jeśli ona nie nastąpi zawiadomisz następnego dnia komende wojewódzka policji. Możesz im wysłać nagranie z rozmowy z miejscowymi policjantami ( gwarantuje w 100% zadziała). Jeśli nie wyslą patrolu będa się musieli nieźle tłumaczyć przed zwierzchnikami. A co do tych alternatywnych sposobów spędzania czasu przez młodzież to oczywiście, że nie jest to dobre wyjście z sytuacji (alkohol, narkotyki itd.) Uważam jednak, jak to już w poprzednich postach powtarzałem, że każdy absolutnuie każdy ma prawo do spokoju w swoim domu a jeśli ktoś lubi głośno słuchać muzyki powinien poprostu kupić słuchawki. Pozdrawiam i życze pozytywnego załatwienia sprawy. W razie gdybyś miała jeszcze jakieś pytania pisz postarma się pomóc.

  • agnieszka 2011-02-27 20:38:37

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    zastanowcie se co lepsze ?glosniejsza muzyka w dzien czy upierdliwy sasiad?zreszta nikt z sasiadow jego nie poprze bo z kazdym kapus ma na pienku.z sasiadami trzeba zyc w zgodzie i wydaje mi sie ze jak komus naprawde przeszkadza muzyka to wystarczy powiedziec i poprosic o sciszenie.a policja i sad niech lepiej zajmnie sie powarzniejszymi sprawami.co mam zrobic i gdzie sie odwolac?bo wydaje mi sie ze co ja robie w domu o godz 14 to jest moja sprawa co innego po godz 22.to niedlugo piernac nie bedzie mmozna we wlasnym mieszkaniu bo debilowi moze przeszkadzac.

  • agnieszka 2011-02-27 20:24:16

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    smieszne to nasze prawo,moj syn normalnie sluchal muzyki o godz 14 i przyjechal patrol policyjny bo sasiadowi niby przeszkadzalo i mam miec sprawe karna.tylko jak kochany sasiad slucha muzyki o godz 24 sa libacje i awantury to niby nic.bo dzielnicowy jest jego rodzina.a nawed gdy wylamal mi dzwi i bylo najscie z pobiciem to pierwszy patrol ktory przyjechal stwierdzil ze zostanie zatrzymany do wyjasnienia sprawy ale po godz juz byl wolny i zostalo to uznane za bojke.smiech na sali.syn majac 18 lat w dzien we wlasnym domu normalnie nie moze sluchac muzyki.lepiej jak mlodziez kranie cpa i robi rozboje to wtedy moze bedzie lepiej i nie bedzie przeszkadzac upierdliwemu sasiadowi albo trzeba miec znajomych policjantow ktorzy boja sie pana dzielnicowego na polesiu.pozdrawiam

  • garland 2011-02-18 18:29:59

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Sąsiad kupił gitarę elektryczną, od rana do nocy gra na niej. Nie sposób tego znieść. Co robić?

  • tomek 2011-02-10 15:54:02

    Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Przedewszystkim nie odpuszczajcie. Wezwana policja zawsze sporządza notatke o takim zdarzeniu. Notujcie sobie terminy wizyt funkcjonariuszy. Będzie to pomocne w dalszym postępowaniu. Zgłoście sparwe do zarządu spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej. Następnym krokiem bedzie powiadomienie o sytuacji dzielnicowego z prośba by przeprowadził dyscyplinująca rozmowę z sąsiadem. Jeśli te wszystkie kroki nie przynisoą pożadanych skutków wtedy należy skierowac sprawe do śadu. Możecie to zrobić na własną rękę z powództwa cywilnego, jednakże w takim przypadku musicie ponieść koszta tzw. wadium za założenie sprawy. Lepszym rozwiązaniem jest zażadąc interwencji policji gdy sąsiad będzie znowu zakłocał spokój i przedstwaić się jako osoba pokrzywdzona tą sytuacją. Można to zrobić rozmawiając z oficerem dyżurnym bądź bezpośrednio funkcjonariuszom którzy przyjadą na interwencje. w tym przypadku sparwa zostanie skierowana przez policje bezpośrednio do sądu z wnioskiem o ukaranie sąsiada. Ta druga opcja jest dużo prostsza i przedewszystki bezpłatna. Zycze powodzenia i przedewszystkim nie odpuszczajcie takim draniom!!!!!! Każdy w swoim domu ma prawo do ciszy i spokoju a jeśli jakiś buc tego nie rozumie to gwarantuje, że zacznie inaczej śpiewac jak zapłaci kikaset złotych kolegium, a jeśli dalej nie zrozumie trzeba działać do skutku i takie sytuacje zgałaszać. Ma to już czesto opłakane skutki dla sprawcy gdyż jest to działanie w charakterze recydywy co może skutkować w dalszym etapie nawet eksmisją niewychowanego buraka, który nie umie uszanować spokju innych.

  • WNERWIONA 2011-02-05 21:33:37

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    mam problem od niedawna do naszego bloku wprowadzil sie sasiad .mieszka nademna...od godz 10-11 do 23lub nawet pozniej slucha glosno muzyki,,,robi imprezy przynajmniej dwa razy w tygodniu...do godz 2-3 w nocy.zwracalismy z mezem mu uwage gdyz mamy 5letnie dziecko...,ale niestety nie pomoglo dzien w dzien slychac glosno muzyke i bardzo glosne rozmowy i smiechy...wzywalismy policje dwukrotnie ale nic nie pomoglo wiec dalam spokoj teraz jakos znosze ;glosnego;sasiada ,,,alez ile to mozna ..to doprowadza do szlu...CO ROBIC?

  • Elizka 2011-02-01 21:29:43

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki i nie tylko

    Mam problem dzisiaj była u mnie pani ze spóldzielni i powiedziała że sąsiedzi skarża sie na głosną muzyke w ciągu dnia głośne rozmowy krzyki moje i męza i o to że córka za głośno sie bawi biega jeździ wózkiem dla lalek otóż wygląda to u mnie tak mam 10-letnia wieże gdzie regulator ma 30 kresek ja słucham muzyki na 10 max 14 kreskach zazwyczaj około godz 1112 niekiedy koło 13 i to powiedzmy tak z godz w czasie jak sprzątam moje dzieci sa w tym czasie poza domem gdyż syn chodzi do szkoly a córka jest w przedszkolu mąż spi po nocce o godz 14 wraca córka z przedszkola o 15 syn ze szkoły i wstaje mój mąz jemy obiad i potem córka idzie sie bawić do dużego pokoju a ja robie z synem lekcje i wtedy niestety zaczynam wrzeszczeć gdyż mój syn ma ADHD i nie zawsze robi to o co prosi do tego jest dyslektykiem więc człowiekowi nerwów brak niekiedy tez mamy głośniejsza wymiane zdań z mężem ale to wszysto tyczy sie dnia o godz 19 mój mąz już śpi dzici o 20 tez spią Pani ze spóldzielni powiedziała że lokatorzy zamirzaja udac sie do zarządu w tej sprawie jak moge sie bronić co moge zrobic z tej sprawie córkama 5 lat i jest zastraszona już wręcz przeze mnie jak zaczyna sie bawić bo wydzieram sie że zaraz pan sąsiad przyjdzie albo wezwie policje Mieszkanie ma własnościowe mieszkam na ostatnim piętrze 4-piętrowca

  • Elizka 2011-02-01 21:16:05

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki i nie tylko

    Mam problem dzisiaj była u mnie pani ze spóldzielni i powiedziała że sąsiedzi skarża sie na głosną muzyke w ciągu dnia głośne rozmowy krzyki moje i męza i o to że córka za głośno sie bawi biega jeździ wózkiem dla lalek otóż wygląda to u mnie tak mam 10-letnia wieże gdzie regulator ma 30 kresek ja słucham muzyki na 10 max 14 kreskach zazwyczaj około godz 1112 niekiedy koło 13 i to powiedzmy tak z godz w czasie jak sprzątam moje dzieci sa w tym czasie poza domem gdyż syn chodzi do szkoly a córka jest w przedszkolu mąż spi po nocce o godz 14 wraca córka z przedszkola o 15 syn ze szkoły i wstaje mój mąz jemy obiad i potem córka idzie sie bawić do dużego pokoju a ja robie z synem lekcje i wtedy niestety zaczynam wrzeszczeć gdyż mój syn ma ADHD i nie zawsze robi to o co prosi do tego jest dyslektykiem więc człowiekowi nerwów brak niekiedy tez mamy głośniejsza wymiane zdań z mężem ale to wszysto tyczy sie dnia o godz 19 mój mąz już śpi dzici o 20 tez spią Pani ze spóldzielni powiedziała że lokatorzy zamirzaja udac sie do zarządu w tej sprawie jak moge sie bronić co moge zrobic z tej sprawie córkama 5 lat i jest zastraszona już wręcz przeze mnie jak zaczyna sie bawić bo wydzieram sie że zaraz pan sąsiad przyjdzie albo wezwie policje Mieszkanie ma własnościowe mieszkam na ostatnim piętrze 4-piętrowca

  • Elizka 2011-02-01 21:15:23

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki i nie tylko

    Mam problem dzisiaj była u mnie pani ze spóldzielni i powiedziała że sąsiedzi skarża sie na głosną muzyke w ciągu dnia głośne rozmowy krzyki moje i męza i o to że córka za głośno sie bawi biega jeździ wózkiem dla lalek otóż wygląda to u mnie tak mam 10-letnia wieże gdzie regulator ma 30 kresek ja słucham muzyki na 10 max 14 kreskach zazwyczaj około godz 1112 niekiedy koło 13 i to powiedzmy tak z godz w czasie jak sprzątam moje dzieci sa w tym czasie poza domem gdyż syn chodzi do szkoly a córka jest w przedszkolu mąż spi po nocce o godz 14 wraca córka z przedszkola o 15 syn ze szkoły i wstaje mój mąz jemy obiad i potem córka idzie sie bawić do dużego pokoju a ja robie z synem lekcje i wtedy niestety zaczynam wrzeszczeć gdyż mój syn ma ADHD i nie zawsze robi to o co prosi do tego jest dyslektykiem więc człowiekowi nerwów brak niekiedy tez mamy głośniejsza wymiane zdań z mężem ale to wszysto tyczy sie dnia o godz 19 mój mąz już śpi dzici o 20 tez spią Pani ze spóldzielni powiedziała że lokatorzy zamirzaja udac sie do zarządu w tej sprawie jak moge sie bronić co moge zrobic z tej sprawie córkama 5 lat i jest zastraszona już wręcz przeze mnie jak zaczyna sie bawić bo wydzieram sie że zaraz pan sąsiad przyjdzie albo wezwie policje Mieszkanie ma własnościowe mieszkam na ostatnim piętrze 4-piętrowca

  • Elizka 2011-02-01 21:15:06

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki i nie tylko

    Mam problem dzisiaj była u mnie pani ze spóldzielni i powiedziała że sąsiedzi skarża sie na głosną muzyke w ciągu dnia głośne rozmowy krzyki moje i męza i o to że córka za głośno sie bawi biega jeździ wózkiem dla lalek otóż wygląda to u mnie tak mam 10-letnia wieże gdzie regulator ma 30 kresek ja słucham muzyki na 10 max 14 kreskach zazwyczaj około godz 1112 niekiedy koło 13 i to powiedzmy tak z godz w czasie jak sprzątam moje dzieci sa w tym czasie poza domem gdyż syn chodzi do szkoly a córka jest w przedszkolu mąż spi po nocce o godz 14 wraca córka z przedszkola o 15 syn ze szkoły i wstaje mój mąz jemy obiad i potem córka idzie sie bawić do dużego pokoju a ja robie z synem lekcje i wtedy niestety zaczynam wrzeszczeć gdyż mój syn ma ADHD i nie zawsze robi to o co prosi do tego jest dyslektykiem więc człowiekowi nerwów brak niekiedy tez mamy głośniejsza wymiane zdań z mężem ale to wszysto tyczy sie dnia o godz 19 mój mąz już śpi dzici o 20 tez spią Pani ze spóldzielni powiedziała że lokatorzy zamirzaja udac sie do zarządu w tej sprawie jak moge sie bronić co moge zrobic z tej sprawie córkama 5 lat i jest zastraszona już wręcz przeze mnie jak zaczyna sie bawić bo wydzieram sie że zaraz pan sąsiad przyjdzie albo wezwie policje Mieszkanie ma własnościowe mieszkam na ostatnim piętrze 4-piętrowca

  • tomek 2010-12-30 22:37:07

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Zbyt głośne słuchanie muzyki w dzień jest karalne. Osoba, która to czyni może zostać ukarana grzywną za zakłocanie spokoju. Nie ma znaczenia pora - czy jest to dzień czy noc. Jeśli ktoś słucha muzyki w taki sposób, że u sąsiada słychać tak jaby odtwarzacz był w jego mieszkaniu może on dochodzić swoich praw(sąsiad oczywiście). Każdy może robić to na co ma ochotę we własnym mieszkaniu pod warunkiem, że nie pzreszkadza to innym sąsiadom. W przypadku głośnej muzyki tak jest, gdyż nie tylko osoba zainteresowna ją słyszy ale przy okazji "uszczęśliwia" jej dźwiękami kilka osób w najbliższym sąsiedztwie. Jest to wykroczenie i sprawca musi liczyć się z konsekwencjami ze strony prawnej. W bloku mieszka określona liczba osób i 18 czy 20 osób nie będzie się dostosowywać do 1 osoby tylko ona musi się dostosować do powszechnie przyjętych norm współżycia międzyludzkiego!!! Swoją drogą jednego nie jestem w stanie zrozumieć po co na cały regulator wykręcać wieże??? przecież osoba słuchająca nie jest głucha!! Po co więc kilka dodatkowych osób "uszczęśliwiać" odgłosami muzyki. Jeśli ktoś ewidentnie lubi takie wrażenia dźwiękowe to przecież są słuchawki, które można założyć na uszy i wtedy słuchać na cały regulator nie szkodząc innym. Gdyby ludzie wykazali troche zrozumienia dla innych wszystkim żyło by sie łatwiej.

  • Marek 2010-11-05 19:38:02

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Mam pytanie czy za słuchaniem muzyki w godzinach popołudniowych ok od 13 do 19 góra 20 na diorach 200 mogę być ukarany, bądź mieć sprawę w sądzie, albo w jakiś inny sposób ukarany. Mieszkam w Bloku 10 piętrowym, mieszkanie jest własnością Mamy (ja mam lat 15) i mojej sąsiadce bardzo przeszkadza moja muzyka w dzień (w nocy jest u mnie Cisza totalna, nie słucham w nocy muzyki) mieszka pode mną no i bass się niesie jak przychodzi to ja ściszam ale ileż można w dzień ściszać rozumiem jakaś okoliczność ale bez przesady. Proszę o jakąś pomoc czy mi w świetle prawa wolno słuchać muzyki w DZIEŃ czy nie... Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

  • el.coto 2010-10-06 18:23:02

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Muzyku,zaistaniales w necie a g.. masz do powiedzenia. Twoja wolnosc i dowolnosc w domu konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc i dowolnosc sasiada.

  • Muzyk 2010-09-20 16:54:02

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Moim zdaniem jesteście pojebani! Każdy w swoim domu powinien robi to na co ma ochotę! a wy pewnie siedzicie cały dzień w domach i z nudów wam sie we łbach poprzewracalo !

  • padma 2010-08-19 18:03:45

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Brakuje lobbingu na rzecz Prawa do Ciszy. Hałas idzie w parze z zyskiem. Stąd obecne pomysły do... ograniczenia ciszy nocnej! Należy wzywać policję do skutku. Dobrze jest też zmobilizować sąsiadów (na ogół biernych) i razem przeciwstawiać się agresorom hałasu. No cóż to Polska. Daleko nam do społeczności Danii czy Szwajcarii.

  • MISIA 2010-07-20 14:21:15

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    WŁAŚNIE .. ZWŁASZCZA JEŚLI KTOŚ JEST BARDZO ZŁOŚLIWY I POTRAFI WŁĄCZYĆ GŁOŚNO MUZYKĘ I WYJECHAĆ NA 5 GODZIN Z DOMU!!A POLICJA TAK PRZYJADĄ POUCZA NAWET W DZIEŃ BO ZGŁASZASZ INTERWENCJE A W RZECZYWISTOŚCI EFEKTÓW NIE MA BO JAK TWIERDZA CO ONI MOGĄ??ZOSTAJE JEDYNIE SAD CYWILNY I SPRAWA KARNA O UCIĄŻLIWOŚĆ I ZAKŁÓCANIE SPOKOJU INNYM LOKATOROM,ALE TO TRWA, KOSZTUJE I MUSISZ MIEĆ ŚWIADKÓW..ja osobiście nie rozumiem jak można słuchać cały boży dzień muzyki??ale uciazliwi sasiedzi to normalka ,do tego zlosliwi u mnei np.przymocowali tube od komputera czy kina pod sufit zeby nam utrudmnic zycie i tez nie wwiem zabardzo co mam z tym zrobic do tego dochodzi oczernianie itp..

  • ola 2010-04-15 13:56:06

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki w ciagu dnia

    Mam pytanie czy policja ma obowiazek do interwencji w ciagu dnia? Chodzi o bardzo glosne sluchanie muzyki? Kiedy zadzwonilismy na policje uslyszelismy ze nic nie da ise zrobic bo to jest przed 22

  • Marika 2009-12-26 20:31:39

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    @kucyk: Masz problem czytania ze zrozumieniem? Znak interpunkcyjny po zakłóca spokój, a porządek publiczny po coś tam jest, nie sądzisz?

  • kucyk 2009-10-01 23:38:12

    Re: Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    od kiedy w takiej sprawie ma zastosowanie art.51 kw? mieszkanie nie jest miejscem publicznym!


Dodaj komentarz

Administratorem danych osobowych jest Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie przy ul. Karmelickiej 66. Podane przez Użytkownika dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy i w zakresie niezbędnym do świadczenia usług oraz w celach statystycznych. Podanie danych osobowych przez użytkownika jest dobrowolne. Użytkownik ma prawo dostępu do ich treści oraz poprawy.

Pomoc prawna online

Zaufało nam już:
  • 0
  • 2
  • 0
  • 2
  • 3
  • 5
  • 0
  • osób

Opinie naszych klientów

  • Stanisław Wojciech Echilczuk

    ocena usługi:

  • ewelina

    ocena usługi:

    Porada udzielona w sposób bardzo przejrzysty i czytelny, powołując się na konkretne przepisy. Pełen profesjonalizm. Bardzo dziękujemy za szybką odpowiedź.
  • Ewa S.

    ocena usługi:

    Opinia Nr 144564 bardzo profesjonalna i rzeczowa, bardzo dziękuję Państwu za pomoc. Polecę Państwa usługi innym i gdy będę miała jeszcze jakiś problem napewno z przyjemnoscią skorzystam. Pozdrawiam Ewa S.
  • Małgorzata

    ocena usługi:

    Opinia bardzo profesjonalna, godna polecenia .Bardzo dziękuję, będę polecała Państwa usługi wszystkim znajomym.
  • Zosia

    ocena usługi:

    Profesjonalne, przede wszystkim rzeczowo i w ustalonym czasie ? zostałam klientem e-prawnika.
  • anna

    ocena usługi:

    jestem specyficznie nastawiona na usług e...ale e-prawnik bardzo ale to bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
  • Mirosław

    ocena usługi:

    Witam, Dotyczy porady prawnej ID 144073nr. Jestem bardzo zadowolony zudzielonej porady. Jest ona profesjonalna, wyczerpującz i obszerna. Polecam wszystkim korzyslanie z usług e-prawnik Pozdrawiam Mirosław Ś.
  • Ela C.

    ocena usługi:

    Bardzo dziekuje, rzeczowa, dokladna i wyczerpujaca odpowiedz. Tak trzymać ! Inne firmy prawnicze nie udzielaja tak wyczerpujacych odpowiedzi ( a korzystałam z innych równierz ).Konkurencja daleko w tyle !!! Jak najbardziej polecam !
  • Mada

    ocena usługi:

    Jestem zadowolony z przedstawionej opinii , polecam profesjonalizm do przedstawienia realnej sytuacji prawnej
  • Marek

    ocena usługi:

    Szybko i profesjonalnie.Jestem bardzo zadowolony
  • Aleksander

    ocena usługi:

    Opinia przygotowana, szybko i jest wyczerpująca. Otrzymałem więcej informacji niż od adwokata przez pól roku. Polecam i zapewne jeszcze nie raz skorzystam. Aleksander
  • Marian

    ocena usługi:

    Szybko i profesjonalna opinia, polecam Marian
  • ss

    ocena usługi:

    Jestem zadowolona z wykonanej usługi.Opinia przedstawiona w sposób czytelny i rzetelny. Polecam korzystanie z e-prawnik.pl
  • Bogusław

    ocena usługi:

  • Elżbieta

    ocena usługi:

    Opinię sporządzony szybko i profesjonalnie. Bardzo dobry kontakt z biurem. Jestem zadowolona z wykonanej usługi. E 2912
  • Marcin

    ocena usługi:

    Bardzo profesjonalne podejście do zapytania klienta. Opinia przedstawiona w sposób czytelny i rzeczowy, poparta przepisami prawnymi. Jestem w pełni zadowolony z tej usługi. Polecam!
  • Bożena G.

    ocena usługi:

    Rzetelna opinia prawna przedstawiona w sposób czytelny i zrozumiały.Polecam wszystkim korzystanie z e-prawnika.

Porady prawne

  • Zakłócanie spokoju głośnym słuchaniem muzyki

    Czy jest możliwość prawnego wpłynięcia na sąsiadów słuchających bardzo głośno muzyki, co jest niebywale uciążliwe. Dotyczy to czasu poza cisza nocną.

  • Kara za głośną muzykę

    Syn sąsiadów mający 22 lata bardzo głośno słucha muzyki zakłócając tym spokój niektórym sąsiadom. Miejsce słuchania głośnej muzyki stanowi wiejskie jego własne (...)

  • Zakłócenie porządku publicznego

    Jak w świetle Kodeksu wykroczeń należy rozumieć sformułowania: \"porządek publiczny\" oraz \"miejsce publiczne\"? W szczególności, czy zakłócanie spokoju nocnego (...)

  • Natychmiastowe wypowiedzenie umowy najmu

    Planuję zawrzeć umowę najmu mieszkania na czas nieokreślony. W dotychczasowej umowie na czas określony zawarty był zapis o możliwości rozwiązania umowy przez wynajmującego (...)

  • Zakłócanie ciszy nocnej przez sąsiada

    Jaka kara grozi za zakłócanie ciszy nocnej przez sąsiada?

Artykuły

Śledź najnowsze informacje


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane